Sprzężenie zwrotne ujemne - Radek Moszan
Kup ebooka
16.15 zł
13.40 zł
(13,73 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
tatuowanie
idę ostatnio na łatwiznę,
bo nie piszę odręcznie, nawet teraz
cyfrowa rewolucja skutecznie mnie dotknęła
jak do tego doszło?
oto siedząc w pociągu zjebany po lejcie
zostałem natchniony wściekłością na moją Nemezis
i przy braku adekwatnych narzędzi
popełniłem na telefonie wyjątkowo zjadliwy liryk
liryk piękny i soczyście brutalny
tego wieczoru podkręciłem licznik bycia
kutasem do sześcianu i wypuściłem
wewnętrznego Krakena, którego
przez większość czasu trzymam
na smyczy,
w klatce,
w bunkrze 3 metry pod ziemią
wyrzeźbiłem wtedy
arcydzieło swojego sarkazmu
ale robiąc nawrotkę do tematu przewodniego
wracam do tatuowania papieru
Ellesmere Port, 07/07/19
płatki śniegu
nazbyt często dopada mnie ostatnio
zjawisko mentalnej sraczki,
gdy idzie mi się mierzyć z hordami milenialsów
ewolucja zakpiła sobie z mojego pokolenia
i wprowadziła na rynek generację
egocentrycznych ćwierćinteligentów
o mózgach dziurawych jak sito
zjawisko to wpisuje się
w litanię światowych klęsk niczym
choroba szalonych krów
globalne ocieplenie czy
pedofilia w kościele katolickim
zapłodnienie milenialsa mądrością bywa
awykonalne i przypomina wpis
w księdze nagród Darwina
o parze rednecków starającej się o dziecko,
która przez dwa lata solidnie uskuteczniała
akcję beżowe oczko
ale jest światełko w tunelu, bo
obserwuję również wyjątki
potwierdzające regułę
więc ściskam półdupki ze szczęścia
Ellesmere Port, 29/07/19
boczna droga
ostatnio z Flo na fajce powtarzamy pewien
dialog niczym mantrę:
- Dymałeś?
- Nie, nie dymałem.
- Dlaczego?
- Bo nie chcę.
- Szkoda. Powinieneś.
a mi jest dobrze, czuję święty spokój
aktualnie przemierzam życie boczną drogą
kontemplując rzeczywistość
z dala od czteropasmowej autostrady hormonów
wiecznie nieprzejezdnej
naszpikowanej pułapkami niedoskonałości
od pewnego czasu również pozostaję
w stanie niepewności do płci przeciwnej
od kiedy to Mario wyłożyła mi, iż
"nie ufaj nam, non stop kłamiemy"
a ja sam jestem w strachu,
że przy swojej płodności strzelę gola na wyjeździe
ostatnio poczyniłem samodiagnozę
i popkultura wrzuciła mnie do szuflady sapioseksualności
choć zawsze działam na zasadzie
pokaż, co masz w głowie,
a ja może ujawnię ci co mam w majtkach
więc jest spoko, bo gdy budzę się rano
na suficie widzę wirtualny napis
no woman no problem
Ellesmere Port, 03/08/19
beznadzieja
1
przysiadłem właśnie na łóżku
po powrocie z mojej factory,
gdzie mieli się ludzi i pieniądze
ogarnia mnie coraz większe uczucie zwątpienia
czy działać dalej w tym systemie?
czy rozpierdolić go od środka?
wzrasta poziom zazdrości dla tych, którzy
ewakuowali się w odpowiednim czasie
podskórnie zmierzam do stanu osiągniętego przez A,
która miała w ostatnich tygodniach
swojej bytności tutaj
na wszystko spektakularnie wyjebane
choć trzeba wziąć poprawkę na to,
że jest ciężarówką
2
6:13 jestem w pociągu do Chester
za oknem pierwsze oznaki mijającego lata
5 godzin snu prysznic i kawa
natchnęły mnie niemal pozytywistycznie
jestem gotowy przeć do przodu
przez front tej beznadziei
niczym dywizja pancerna Armii Czerwonej
hasłem dnia zostaje klasyczne
nigdy się nie poddawaj
Ellesmere Port, pociąg do Chester 12-13/08/19