Stosowana teoria przywiązania - Mario Mikulincer, Phillip R. Shaver

Kup ebooka

139.00 zł
97.30 zł (111,20 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Dane oryginału

Attachment Theory Applied

Fostering Personal Growth through Healthy Relationships

by Mario Mikulincer, Phillip R. Shaver

? 2023 The Guilford Press

A Division of Guilford Publications, Inc.

Published by arrangement with The Guilford Press

Projekt okładki i stron tytułowych Agata Muszalska

Wydawca Aleksandra Małek

Redaktor Joanna Marek-Banach

Redaktor prowadzący Agata Kołacz

Produkcja Anna Badura

Skład wersji elektronicznej na zlecenie Wydawnictwo Naukowe PWN S.A.: Michał Latusek

Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując jej część, rób to jedynie na użytek osobisty.

Szanujmy cudzą własność i prawo.

Więcej na www.legalnakultura.pl

Polska Izba Książki

Copyright ? for the Polish edition by Wydawnictwo Naukowe PWN SA, Warszawa 2025

ISBN: 978-83-01-24694-5

eBook został przygotowany na podstawie wydania papierowego z 2025 r. (Wydanie I)

Warszawa 2025

Wydawnictwo Naukowe PWN SA

02-460 Warszawa, ul. G. Daimlera 2

tel. 2269 54 321; faks 22 69 54 228

infolinia 801 33 33 88

e-mail: [email protected]; www.pwn.pl

Informacje w sprawie współpracy reklamowej: [email protected]

Przedmowa

Pomysł na tę książkę pojawił się w wyniku rozmowy z Seymourem Weingartenem, ówczesnym redaktorem naczelnym The Guilford Press, podczas zjazdu Towarzystwa Psychologii Osobowości i Psychologii Społecznej w 2019 roku. Omawialiśmy nowo wydane książki związane z teorią oraz badaniami nad przywiązaniem i zastanawialiśmy się, jakiej publikacji może jeszcze brakować. Zauważyliśmy, że badacze z różnych dziedzin (np. psychoterapia indywidualna i par, rodzicielstwo, medycyna, edukacja, zarządzanie biznesem, religia) zaczęli tworzyć i oceniać zastosowania oraz interwencje oparte na teorii przywiązania i na licznych zainspirowanych nią badaniach. Braliśmy udział w tych badaniach, ale nie byliśmy zbytnio zaangażowani w prace nad ich zastosowaniem. Seymour zaproponował nam pracę nad książką na temat zastosowań teorii i badań dotyczących przywiązania. Przystaliśmy na tę propozycję i oto, cztery lata później, jest rezultat.

Byliśmy oszołomieni i początkowo nieco przytłoczeni liczbą wniosków i interwencji, które już zostały opracowane. Aby zorientować się w obszernej i rozległej literaturze, którą odzwierciedla bibliografia tej książki, musieliśmy dużo czytać i podsumowywać. Mamy nadzieję, że rezultat okaże się przystępny i wartościowy dla kilku różnych grup odbiorców, w tym osób, które mogą chcieć zastosować jedną z opisanych przez nas interwencji, tych, którzy chcą stworzyć i przetestować nową interwencję, lub tych, którzy po prostu chcą pomyśleć o kwestiach przywiązania w swoim życiu osobistym, rodzinnym lub społecznym.

Książkę rozpoczynamy od opisania podstawowych pojęć teorii przywiązania, przeglądu badań nad cyklem "poszerzania i budowania" bezpieczeństwa przywiązania oraz omówienia podstawowych zasad, które kierują zastosowaniami teorii przywiązania i mają na celu wspieranie rozwoju osobistego poprzez zdrowe relacje. Następnie pokazujemy, w jaki sposób proste laboratoryjne interwencje "torowania poczucia bezpieczeństwa" mogą mieć korzystny wpływ na poczucie bezpieczeństwa oraz jego psychologiczne i behawioralne następstwa. Następnie rozważamy różne rodzaje istniejących zastosowań i interwencji mających na celu zwiększenie poczucia bezpieczeństwa w relacjach rodzic-dziecko, relacjach par i małżeństw, relacjach doradczych i psychoterapeutycznych, związkach, relacjach grupowych i relacjach nauczyciel-uczeń, a także proponujemy nowe zastosowania w medycynie, przywództwie i rozwoju organizacyjnym. W każdej z tych dziedzin zapewniamy teoretyczne i badawcze podstawy interwencji opartych na przywiązaniu, przedstawiamy ich podstawowe i charakterystyczne cechy oraz oceniamy dowody na ich skuteczność.

Po drodze wyjaśniamy, czego zabrakło w niektórych badaniach ewaluacyjnych i co nadal wymaga zbadania. Pomimo konstruktywnie krytycznego podejścia do badań konsekwentnie wyrażamy nasze uznanie dla badaczy, którzy mieli odwagę i wytrwałość, aby podjąć się złożonych i czasochłonnych interwencji i ewaluacji.

Jesteśmy szczerze wdzięczni wielu osobom, które wniosły swoją kreatywność, inteligencję, energię i hojność do tego przedsięwzięcia badawczego. Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej książki. Po pierwsze, dziękujemy Seymourowi Weingartenowi za pomoc w wymyśleniu tej książki. On i jego koledzy z The Guilford Press byli wspaniałymi poplecznikami teorii przywiązania i pracujących w jej ramach naukowców. W tworzeniu tej książki wspierali nas Seymour oraz administratorka ds. redakcji i umów Carolyn Graham, starsza redaktorka ds. produkcji Anna Nelson, dyrektor artystyczny Paul Gordon i nadzwyczajna redaktorka Jacquelyn Coggin. Dziękujemy naszemu przyjacielowi i koledze, profesorowi Jude'owi Cassidy'emu, który zachęcił nas do napisania tej książki i przekazał przydatne komentarze na temat wczesnego szkicu. Jesteśmy również wdzięczni profesorom Chery'emu Marmaroshowi, Robertowi Maunderowi, Angeli Rowe i Sigal Zilcha-Mano, którzy nie tylko przeczytali przedostatnią wersję manuskryptu, lecz także dostarczyli wnikliwych komentarzy i pomocnych sugestii.

Wreszcie, mamy ogromny dług wdzięczności wobec członków naszej rodziny, którzy znosili nasze częste nieobecności i chwile rozproszenia, gdy pracowaliśmy nad tą książką, a proces ten trwał kilka lat.

ROZDZIAŁ 1Przegląd teorii i badań nad przywiązaniem

Teoria przywiązania - teoria psychologiczna dotycząca budowania, utrzymywania i zrywania więzi emocjonalnych między ludźmi - wywarła ogromny wpływ na badania psychologiczne w obszarach relacji dziecko-rodzic i innych rodzajach bliskich relacji, w tym przyjaźni i związków romantycznych. Niedawno został on rozszerzony na dziedziny tak różnorodne jak edukacja, zarządzanie organizacją czy religia. Kryteria i podstawowe metody badawcze opracowane w obszarze przywiązania są dostosowywane do praktycznego zastosowania w różnych środowiskach terapeutycznych, edukacyjnych i zarządczych.

Celem tej książki jest zbadanie różnorodnego zestawu przykładów takich zastosowań oraz ich ewaluacja w kontekście obecnego stanu teorii i celów towarzyszących projektantom tychże zastosowań. Omawiając każdy obszar zastosowania, przytaczamy również dowody (istniejące lub wciąż potrzebne) dotyczące jakości rezultatów zastosowania. Rozpoczynamy ten rozdział krótką historią teorii i badań przywiązania, która powinna pozwolić osobom czytającym zrozumieć, w jaki sposób każdy rodzaj zastosowania jest zakorzeniony w podstawowej teorii i badaniach oraz jak różnorodne zastosowania dzielą wspólny rdzeń, który można wykorzystać do opracowywania przyszłych zastosowań.

Plan książki

W swoich pracach dotyczących teorii przywiązania John Bowlby (1973, 1980, 1969/1982) podkreślał znaczenie pozytywnych interakcji w relacjach z troskliwymi, kochającymi partnerami, które z czasem tworzą trwałe poczucie bezpieczeństwa przywiązania (pewność, że jest się godnym miłości i szacunku oraz że inni ludzie będą dostępni i wspierający w razie potrzeby). Bowlby uważał to poczucie bezpieczeństwa za ważne dla zdrowia fizycznego i psychicznego, jakości relacji interpersonalnych oraz etycznego, prospołecznego zachowania. Opierając się na jego ideach i badaniach rozpoczętych przez Mary Ainsworth i jej studentów (Ainsworth, 1967; Ainsworth i in., 1971, 1978), zaproponowaliśmy (Mikulincer i Shaver, 2003), że interakcje z troskliwymi, kochającymi partnerami relacyjnymi sprzyjają cyklowi "poszerzania i budowania" bezpieczeństwa przywiązania, co zwiększa rezyliencję i poszerza perspektywy oraz możliwości jednostki. (Termin "poszerzanie i budowanie" został zapożyczony z teorii Barbary Fredrickson z 2001 roku na temat ewolucyjnej funkcji pozytywnych emocji).

Osoba o bezpiecznym stylu przywiązania znajduje oparcie w społecznie wrażliwych, responsywnych i wspierających partnerach, dzięki czemu dość dobrze radzi sobie w stresujących sytuacjach, czerpiąc z wewnętrznego zasobu pozytywnych przekonań o życzliwości innych ludzi oraz własnych kompetencjach i wartości. Poczucie bezpieczeństwa i ochrony ("bezpieczna przystań" według teorii przywiązania) umożliwia jej wykorzystanie zasobów psychicznych i fizycznych do realizacji konstruktywnych, użytecznych celów (np. eksploracji, zabawy, nauki), zamiast poświęcania ich na zamartwianie się czy stosowanie psychologicznych obron. Co więcej, mając pewność, że wsparcie będzie dostępne w razie potrzeby (co teoretycy przywiązania nazywają "bezpieczną bazą do eksploracji"), osoby bezpiecznie przywiązane mogą podejmować skalkulowane ryzyko, eksperymentować z alternatywnymi możliwościami i popełniać błędy oraz angażować się w ambitne działania, które poszerzają ich umiejętności i perspektywy.

W ciągu ostatnich 30 lat badacze przywiązania dostarczyli obszernych dowodów przekrojowych, prospektywnych podłużnych i eksperymentalnych laboratoryjnych dotyczących psychologicznych korzyści posiadania poczucia bezpiecznego przywiązania, a także doświadczania efektów poszerzania i budowania dzięki rzeczywistym i wyobrażonym interakcjom z troskliwymi, kochającymi innymi. (Uwzględniamy "wyobrażanie sobie" takich interakcji, ponieważ ludzie często myślą, wspominają i marzą o interakcjach z osobami zapewniającymi bezpieczeństwo, w tym także z tymi, których nie ma już pośród nas lub którzy "istnieją" w sferze duchowej lub duchowym wymiarze; Mikulincer i Shaver, 2007). Badania prowadzone na całym świecie w dużej mierze potwierdziły uniwersalność efektów poszerzania i budowania bezpieczeństwa przywiązania (patrz Erdman i in., 2010, rozdziały przeglądowe), ale większość badań, począwszy od Bowlby'ego, opierała się na próbach badawczych składających się z białych Europejczyków i Północnych Amerykanów (Dawson, 2018), więc nadal potrzebujemy w Stanach Zjednoczonych więcej badań obejmujących różne grupy etniczne i mniejszości narodowe, zwłaszcza Afroamerykanów (Stern i in., 2022). (Warto wspomnieć, że pierwsza książka Ainsworth, opublikowana w 1967 roku, opierała się na badaniu obserwacyjnym w Ugandzie, więc jej rozumienie przywiązania, rozwinięte w badaniach nad amerykańskimi diadami matka-dziecko o białym kolorze skóry, zostało zainspirowane badaniami prowadzonymi w jednym z państw afrykańskich).

Duża liczba późniejszych badań nad przywiązaniem, zwłaszcza dotyczących nastolatków i dorosłych, została przeanalizowana i opracowana w naszej książce Attachment in Adulthood ("Przywiązanie w dorosłości" ) z 2016 roku (Mikulincer i Shaver, 2016; patrz także Cassidy i Shaver, 2016). Ten zbiór badań, który odegrał istotną rolę w dalszym rozwijaniu teorii przywiązania, zachęcił badaczy i praktyków z różnych dziedzin do zastosowania tej teorii w opracowywaniu interwencji mających na celu wspieranie dobrostanu ludzi i udanych relacji w ciągu całego życia.

Proponowane interwencje mają na celu zwiększenie poczucia bezpieczeństwa przywiązania i wspieranie wynikających z tego efektów poszerzania i budowania. Podczas interwencji ludzie doświadczają pozytywnych interakcji z responsywnym i opiekuńczym partnerem poprzez torowanie myśli i wspomnień o takich interakcjach, albo poprzez rzeczywiste szkolenie partnera, z którym aktualnie tworzy się relację, aby stał się bardziej responsywny, współczujący i opiekuńczy, gdy jest to potrzebne (tj. aby służył jako "bezpieczna przystań"), i zapewniał "bezpieczną bazę" do eksploracji. Istnieje coraz więcej dowodów na to, że takie interwencje mogą pociągać za sobą pozytywne zmiany w zdrowiu psychicznym, jakości relacji, zachowaniach prospołecznych i dążeniu do osobistych celów.

Teoria i badania nad przywiązaniem zostały z powodzeniem zastosowane w różnych interwencjach w kontekście relacji rodzic-dziecko, przyjaźni, par i relacji małżeńskich, relacji nauczyciel-uczeń oraz relacji terapeuta-klient. Liczne badania wskazują lub przynajmniej sugerują, że te same zasady i metody mogą być stosowane w innych dziedzinach życia, takich jak zdrowie i medycyna, zarządzanie i zachowania w organizacji oraz relacje wewnątrz- i międzygrupowe. Nadszedł zatem czas na książkę, która integruje coraz większą wiedzę na temat zastosowań teorii przywiązania, porządkuje tę wiedzę z myślą o różnych odbiorcach, a także dostarcza podstaw badaczom i profesjonalistom z różnych dziedzin, którzy chcą wdrożyć to, czego się do tej pory nauczyli. W tej książce systematycznie badamy i oceniamy istniejące interwencje oparte na przywiązaniu oraz zapewniamy teoretyczne i empiryczne podstawy pozwalające zastosować tę wiedzę w wielu dziedzinach życia, w których interwencje zwiększające bezpieczeństwo mogą okazać się korzystne.

Po krótkim przeglądzie podstawowych koncepcji teorii przywiązania w tym rozdziale, a następnie podsumowaniu dowodów na cykl poszerzania i budowania bezpieczeństwa przywiązania w następnym rozdziale, pozostałe rozdziały poświęcamy analizie i ocenie dostępnych interwencji opartych na przywiązaniu oraz propozycjom nowych zastosowań, w tym tych istotnych dla wyższych poziomów organizacji społecznej (np. przedsiębiorstw, rządów).

W rozdziale 3 omawiamy interwencje laboratoryjne, nazwane interwencjami "torowania bezpieczeństwa", które chwilowo zwiększają poczucie bezpieczeństwa przywiązania danej osoby, a tym samym poprawiają regulację emocji, dobrostan, dążenie do celu i zachowania prospołeczne. W rozdziałach od 4 do 10 rozważamy interwencje mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa przywiązania w relacjach rodzic-dziecko, relacjach par i małżeństw, relacjach doradczych i psychoterapeutycznych, relacjach grupowych oraz relacjach nauczyciel-uczeń. We wszystkich tych obszarach celem jest zachęcenie kluczowego partnera relacji (np. rodzica, małżonka, psychoterapeuty, nauczyciela) lub grupy do skuteczniejszego zapewniania bezpieczeństwa. W odniesieniu do każdej z tych dziedzin wyjaśniamy teoretyczne i badawcze podstawy interwencji, dokonujemy przeglądu istniejących programów interwencyjnych, oceniamy dowody na ich skuteczność oraz proponujemy nowe kierunki badań i obszary zastosowań. W rozdziałach 11 i 12 zajmujemy się dodatkowymi dziedzinami życia, w których teoria przywiązania może być przydatna, takimi jak medycyna i opieka zdrowotna oraz zarządzanie biznesem i zachowania w organizacji.

Naszym celem jest zaprezentowanie dotychczasowych osiągnięć w stosowaniu teorii i badań nad przywiązaniem oraz zachęcenie ekspertów i praktyków w dziedzinie poradnictwa, psychoterapii, edukacji, medycyny, pracy socjalnej, zdrowia publicznego, przywództwa i administracji biznesowej do opracowania dodatkowych lub ulepszonych interwencji opartych na przywiązaniu.

Zanim jednak przeanalizujemy wiele obiecujących zastosowań teorii przywiązania, w dalszej części tego rozdziału pokrótce omówimy teorię i badania nad przywiązaniem, aby czytelnicy mogli najpierw zrozumieć teorię, a następnie jej zastosowania. Zaczynamy od opisu początków teorii przywiązania w latach 60. i 70. XX wieku w pracach Johna Bowlby'ego i Mary Ainsworth. Następnie wyjaśniamy nasz wkład w rozbudowanie tej teorii w latach 80. XX wieku. W kolejnym kroku opisujemy samą teorię, kładąc szczególny nacisk zarówno na (1) jej normatywne (gatunkowo ogólne) komponenty (np. system behawioralny przywiązania, wzajemne oddziaływanie tego systemu z innymi systemami behawioralnymi), jak i (2) jej indywidualne różnice (np. modele operacyjne siebie i innych, orientacje lub style przywiązania). Następnie rozważamy rozwój orientacji lub stylu przywiązania danej osoby od niemowlęctwa do dorosłości oraz jego stabilność i zmiany w ciągu całego życia.

Początki teorii przywiązania

Teoria przywiązania została opracowana przez Johna Bowlby'ego, brytyjskiego psychoanalityka, a następnie znacząco wzmocniona przez teoretyczny i empiryczny wkład Mary Ainsworth, psycholożki dziecięcej ze Stanów Zjednoczonych. Jak wyjaśnimy w dalszej części tego rozdziału, teoria Bowlby'ego i Ainsworth oraz wyniki ich badań zostały ekstrapolowane na osobowość dorosłych i psychologię społeczną przez Hazan i Shavera (1987). Ich praca przyczyniła się do powstania w ciągu ostatnich 35 lat wielu publikacji poświęconych różnym badaniom i interwencjom.

John Bowlby

Bowlby urodził się w Anglii, w 1907 roku, miał dobrze sytuowanych i wykształconych rodziców. Jego ojciec był lekarzem, a John ostatecznie poszedł w jego ślady i został psychiatrą. Podczas studiów z zakresu psychiatrii dziecięcej Bowlby podjął szkolenie psychoanalityczne u słynnej mentorki, Melanie Klein, i był psychoanalizowany kilka lat przez Joan Riviere, bliską współpracowniczkę Klein. Od tych mentorek Bowlby dowiedział się o znaczeniu wczesnych interakcji niemowląt z ich głównymi opiekunami; tendencji dzieci z problemami do radzenia sobie z traumatycznymi separacjami i stratami opiekunów poprzez obronne wyłączanie tych bolesnych doświadczeń ze świadomej pamięci; oraz o wzbudzaniu niepokoju, złości i smutku podczas frustrujących interakcji rodzic-dziecko. Bowlby przejął wiele pomysłów Klein i Riviere, jednak odrzucił te aspekty ich podejścia, które kładły nacisk jedynie na fantazje dzieci kosztem ignorowania ich rzeczywistych doświadczeń oraz na popędy seksualne kosztem innych motywów społecznych.

Teoria przywiązania wyrosła z doświadczeń Bowlby'ego jako terapeuty rodzinnego w klinice Tavistock w Londynie, gdzie relacje społeczne i rodzinne były brane pod uwagę, obok indywidualnej psychodynamiki, jako przyczyny zaburzeń psychicznych i społecznych. Na Bowlby'ego wpłynęło również przygotowanie raportu dla Światowej Organizacji Zdrowia na temat dzieci osieroconych w wyniku II wojny światowej.

W miarę gromadzenia obserwacji i spostrzeżeń klinicznych Bowlby coraz bardziej interesował się wyjaśnieniem tego, co w swoim pierwszym ujęciu teorii przywiązania nazwał "więzią dziecka z matką" (Bowlby, 1958). Formułując tę teorię, był pod wpływem pomysłów Konrada Lorenza (1952) na temat "imprintingu" u ptaków, których potomstwo wykazuje wysoki stopień samodzielności zaraz po urodzeniu, oraz pism innych etologów i prymatologów, w tym prymatologa Roberta Hinde (1966). Autorzy ci, wraz z amerykańskim psychologiem Harrym Harlowem (1959), zaczęli wykazywać, że więzi niedojrzałych zwierząt z matkami nie wynikały po prostu z klasycznego warunkowania opartego na karmieniu, jak sądzili teoretycy uczenia się (i, używając innego języka, psychoanalitycy). Bowlby postrzegał zależność ludzkiego niemowlęcia od matki i emocjonalną więź z nią jako wynik fundamentalnego instynktownego systemu behawioralnego, który w przeciwieństwie do koncepcji libido seksualnego Freuda był postrzegany raczej jako społeczno-relacyjny niż seksualny.

Bowlby rozwinął swoje wstępne artykuły i wykłady na temat podstawowych aspektów przywiązania, a rezultat tej pracy opublikował w trzech kluczowych książkach, Attachment and Loss ("Przywiązanie i strata"), tom 1, 2 i 3, które są obecnie uznawane za przełomowe dla współczesnej psychologii, psychiatrii i nauk społecznych. Pierwszy tom, Przywiązanie (Attachment), został opublikowany w 1969 roku i poprawiony w 1982 roku; drugi, Separacja: lęk i złość (Separation: Anxiety and Anger), ukazał się w 1973 roku, a trzeci, Loss: Sadness and Depression ("Strata: smutek i depresja"), został wydany w 1980 roku. Tym obszernym tomom towarzyszył opublikowany w 1979 roku zbiór wykładów Bowlby'ego, The Making and Breaking of Affectional Bonds ("Tworzenie i zrywanie więzi afektywnych"), a w 1988 roku zostały one uzupełnione przez A Secure Base ("Bezpieczna baza" ), książkę poświęconą zastosowaniu teorii przywiązania i badań w psychoterapii. Bowlby był wielokrotnie nagradzany za osiągnięcia zawodowe. Zmarł w 1990 roku.

Mary Ainsworth

Główna współpracowniczka Bowlby'ego, Mary Salter Ainsworth, urodziła się w Ohio w 1913 roku i uzyskała doktorat z psychologii rozwojowej na Uniwersytecie w Toronto w 1939 roku. Napisała pracę doktorską na temat bezpieczeństwa i zależności, która została zainspirowana teorią bezpieczeństwa jej promotora Williama Blatza. W swojej rozprawie doktorskiej pt. An Evaluation of Adjustment Based on the Concept of Security ("Ocena przystosowania na podstawie koncepcji bezpieczeństwa") (1940) Ainsworth po raz pierwszy wspomniała o konstrukcie bezpiecznej bazy, który ostatecznie stał się osiowym elementem teorii przywiązania. Konstrukt podkreślał znaczenie zapewnienia przez rodziców tego, co Ainsworth nazwała "bezpieczną bazą", dzięki której dzieci mogą odkrywać świat z pewnością, że wsparcie i ochrona rodziców będą dostępne w razie potrzeby.

Ainsworth przeprowadziła się ze swoim mężem do Londynu i odpowiedziała na ogłoszenie w gazecie dotyczące stanowiska badawczego u Bowlby'ego. Nie znała wcześniej jego ani jego prac. Do jej zadań należała analiza filmów przedstawiających separację dzieci od matki. Filmy te przekonały ją o wartości obserwacji behawioralnych, które były kluczowym elementem jej wkładu w badania nad przywiązaniem. Kiedy w 1953 roku jej mąż postanowił rozwijać swoją karierę, podejmując badania kulturowe w Ugandzie, Ainsworth również się tam przeprowadziła i rozpoczęła badania obserwacyjne matek i niemowląt, które odwiedzała co dwa tygodnie na dwie godziny obserwacji przez kilka miesięcy. Ostatecznie, po powrocie do Ameryki Północnej i zostaniu członkinią wydziału na Johns Hopkins University, w 1967 roku Ainsworth opublikowała książkę zatytułowaną Infancy in Uganda: Infant Care and the Growth of Love ("Niemowlęctwo w Ugandzie: opieka nad niemowlęciem i rozwój miłości" ).

Jednym z intelektualnie i historycznie wartościowych elementów książki Ainsworth z 1967 roku był dodatek, w którym naszkicowano różne wzorce przywiązania niemowląt. Chociaż wzorce te nie były dokładnie takie same jak trzy typy przywiązania, z których później zasłynęła Ainsworth (w naszej pracy nazywane bezpiecznym, lękowym i unikającym; patrz Ainsworth i in., 1978, żeby poznać pierwotne opisy i etykiety), widoczne są pewne wyraźne podobieństwa. Trzy główne wzorce przywiązania ujęte w książce z 1978 roku opierały się na jej poprzedniej pracy z 1967 roku, ale zostały znacznie udoskonalone dzięki intensywnym badaniom prowadzonym z udziałem białych amerykańskich niemowląt z klasy średniej w Baltimore w stanie Maryland. W tych amerykańskich badaniach Ainsworth i jej studenci prowadzili szczegółowe obserwacje domowe podczas pierwszego roku życia niemowląt i uzupełnili je o nową procedurę oceny laboratoryjnej o nazwie "obca sytuacja" (Strange Situation)[1].

Książka Ainsworth i in. z 1978 roku wyjaśnia, jak kodować zachowanie niemowlęcia z matką w "obcej sytuacji", a także pokazuje, w jaki sposób trzy główne formy przywiązania niemowląt są związane z określonymi wzorcami zachowania matki w domu. Pomiary i pomysły przedstawione w książce z 1978 roku, w połączeniu z teoretycznymi książkami Bowlby'ego na temat przywiązania, separacji i straty, stanowią podstawę wszystkich późniejszych dyskusji na temat normatywnych procesów przywiązania i indywidualnych różnic w zachowaniu związanym z przywiązaniem. Mary Ainsworth zmarła w 1999 roku po opublikowaniu wielu przełomowych artykułów, zdobyciu licznych nagród i byciu mentorem kilku czołowych postaci zajmujących się przywiązaniem.

Nasze rozwinięcie teorii przywiązania w obszarze psychologii społecznej

Pod koniec lat 80. XX wieku, gdy zaczęliśmy się zajmować teorią przywiązania, była ona szeroko testowana w badaniach nad rozwojem niemowląt i dzieci, a kategorie przywiązania niemowląt Ainsworth były dobrze znane. Z różnych powodów, w tym (jak sądzimy) coraz większej liczby kobiet wkraczających na pole psychologii społecznej (Elaine Hatfield i Ellen Berscheid to dwa wybitne i bardzo istotne przykłady), rosnącego wskaźnika rozwodów w Stanach Zjednoczonych oraz troski o coraz częstsze rozpowszechnienie samotności w społeczeństwach uprzemysłowionych (np. Peplau i Perlman, 1982), psychologowie społeczni zaczęli zajmować się tworzeniem, utrzymywaniem i rozpadem bliskich związków. Troska ta znalazła wyraz w utworzeniu nowych podmiotów zajmujących się badaniem relacji romantycznych i małżeńskich oraz w przełomowej książce z 1983 roku, Close Relationships ("Bliskie związki"), pod redakcją Harolda Kelleya, jednego z najwybitniejszych psychologów społecznych swojego (i każdego innego) pokolenia, wraz z Ellen Berscheid i siedmioma innymi osobami. Badania dotyczące miłości stały się nie tylko akceptowalne w środowisku naukowym, lecz także zaczęły się ukazywać w tak ważnych czasopismach jak Psychological Review (np. Sternberg, 1986).

Problemem w tym okresie, przynajmniej w naszej ocenie, była dominacja w psychologii społecznej konstruktu postawy, który od dziesięcioleci był w centrum zainteresowania. Jego powszechność spowodowała, że badacze początkowo uznawali miłość za kolejną postawę (np. Hendrick i Hendrick, 1986). Niewiele uwagi poświęcono faktowi, że miłość romantyczna i rodzicielska istniały od tysiącleci, a znaczenie miłości, separacji i straty można było zaobserwować zarówno w życiu ludzi, jak i innych naczelnych (Bowlby, 1980; Harlow, 1959). W tych czasach perspektywy ewolucyjne nie były jeszcze popularne w psychologii społecznej. Co więcej, psychologowie społeczni najczęściej nie byli świadomi, że psychoanalitycy, począwszy od Freuda, a na Bowlbym kończąc, napisali wiele o psychodynamice miłości dziecięcej i romantycznej oraz o związku miłości romantycznej z seksualnością. Odstawaliśmy od psychologów społecznych, ponieważ byliśmy głęboko zainteresowani psychoanalizą od czasu, gdy po raz pierwszy zetknęliśmy się z nią na studiach.

Naszym zdaniem każdy, kto zwraca baczną uwagę na to, co dzieje się w życiu ludzi, czyta romantyczne powieści lub wiersze, studiuje sztukę lub film, zdaje sobie sprawę, że kwestie poruszane przez psychoanalityków, począwszy od Freuda, są kluczowe: pociąg seksualny i pożądanie; romantyczna miłość i tęsknota; rozwój osobowości w tyglu relacji rodzinnych; bolesne, trawiące emocje, takie jak gniew, strach, zazdrość, żal, nienawiść, wstyd i wyrzuty sumienia, które przyczyniają się do konfliktów intrapsychicznych, obron i psychopatologii oraz do nienawiści międzygrupowej i wojny. Z uwagi na nasze osobiste zainteresowania psychologia społeczna początkowo wydawała się nam powierzchowna w porównaniu z psychoanalizą. Niemniej jednak mocną stroną psychologii społecznej, której zdecydowanie brakowało psychoanalizie, było wykorzystanie metod i kreatywnych oddziaływań eksperymentalnych oraz interwencji w celu przetestowania hipotez opartych na teorii. Teoretycy psychoanalityczni wydawali się zdolni do niekończącego się wymyślania hipotetycznych konstruktów i niewidzialnych procesów umysłowych bez odwoływania się do ich definicji operacyjnych, solidnej psychometrii lub powtarzalnych metod empirycznych. Na szczęście psychologia społeczna zdołała przetestować pewne aspekty teorii psychodynamicznych.

Obaj rozpoczęliśmy karierę jako badacze eksperymentalni zajmujący się popularnymi wówczas tematami z zakresu psychologii społecznej i psychologii osobowości (stres i wyuczona bezradność w przypadku Mikulincera, samoświadomość i lęk przed sukcesem w przypadku Shavera), ale nasze zainteresowanie teorią psychoanalityczną nigdy nie osłabło. Kiedy natknęliśmy się na książki Bowlby'ego, zdaliśmy sobie sprawę, że teoretyk psychoanalityczny może uwzględnić i zintegrować pełen zakres naukowych perspektyw na ludzkie zachowanie, szukać empirycznych dowodów na psychoanalityczne twierdzenia i zmieniać lub przeformułowywać teorię psychoanalityczną na podstawie badań empirycznych. Opracowanie przez Ainsworth laboratoryjnej procedury "obcej sytuacji", która pozwoliła jej systematycznie klasyfikować zachowania przywiązaniowe niemowląt na podstawie jasnych wzorców i odnoszenia ich do wiarygodnych obserwacji domowych interakcji między rodzicem a dzieckiem, upewniło nas, że zastosowanie teorii przywiązania i jej metod badawczych do sfery relacji miłosnych nastolatków i dorosłych ma szansę być możliwe i owocne.

W połowie lat 80. XX wieku Shaver badał samotność nastolatków i dorosłych (np. Rubenstein i Shaver, 1982; Shaver i Hazan, 1984) i zauważył, że zarówno teoria przywiązania była przydatna w konceptualizacji samotności (np. Weiss, 1973), jak i że wzorce chronicznej samotności były pod pewnymi względami podobne do pozabezpiecznych wzorców przywiązania niemowląt zidentyfikowanych przez Ainsworth i in. (1978) w procedurze "obcej sytuacji". Opierając się na tym spostrzeżeniu, jedna z doktorantek Shavera, Cindy Hazan (obecnie naukowczyni na Cornell University), napisała pracę seminaryjną, w której twierdzi, że teoria przywiązania może być wykorzystana do badania miłości romantycznej - lub "romantycznego przywiązania" - jak ona i Shaver nazwali to w swoim pierwszym artykule na ten temat (Hazan i Shaver, 1987).

Artykuł ten zwrócił uwagę Mikulincera, który zainteresował się teorią przywiązania podczas badania wyuczonej bezradności, depresji, reakcji na stres bojowy i zespołu stresu pourazowego w Izraelu. Zauważył podobieństwa między (1) pewnymi formami bezradności w wieku dorosłym a skutkami niedostępności rodziców w okresie niemowlęcym; (2) natrętnymi obrazami i emocjami w przypadku zespołu stresu pourazowego a lękowym wzorcem przywiązania opisanym przez Ainsworth i in. (1978) oraz Hazan i Shavera (1987); oraz (3) unikającymi strategiami radzenia sobie ze stresem a unikającym wzorcem przywiązania przedstawionym przez tych samych autorów. W 1990 roku Mikulincer, Florian i Tolmacz opublikowali przełomowe badanie wzorców przywiązania oraz świadomego i nieświadomego lęku przed śmiercią, jedno z pierwszych badań wykorzystujących wstępną samoopisową miarę wzorców przywiązania dorosłych opracowaną przez Hazan i Shavera (1987) i pierwsze, które wykazało jej użyteczność w badaniu nieświadomych procesów umysłowych.

Od tego momentu obaj kontynuowaliśmy włączanie teorii przywiązania w badania nad emocjami, strategiami regulacji emocji oraz bliskimi relacjami osób dorosłych. Obaj byliśmy zainteresowani eksperymentalnym badaniem tego, co można nazwać psychodynamiką związaną z przywiązaniem: rodzajami procesów umysłowych, w tym intensywnymi potrzebami, silnymi emocjami i konfliktami oraz strategiami obronnymi, które przyciągnęły uwagę zarówno Freuda, jak i Bowlby'go. Postanowiliśmy połączyć nasze wysiłki, aby bardziej precyzyjnie sformułować teorię przywiązania dorosłych (np. Mikulincer i Shaver, 2003; Shaver i Mikulincer, 2002), przetestować model na wiele różnych sposobów, w tym przy użyciu technik torowania opracowanych przez psychologów poznawczych, i uwzględnić w naszej teorii zaczerpnięty z psychologii pozytywnej nacisk na rozwój osobisty i cnoty społeczne (np. Seligman, 2002). Teoria przywiązania dorosłych, jak pokazaliśmy w naszej książce z 2016 roku, jest obecnie jednym z wiodących podejść do badań nad relacjami społecznymi, procesami osobowości i psychodynamiczną naturą ludzkiego umysłu.

Normatywne aspekty teorii przywiązania

Po rozważeniu tła biograficznego Bowlby'ego i Ainsworth, a także naszych własnych doświadczeń, możemy przejść do samej teorii przywiązania, kładąc szczególny nacisk na pojęcie "systemu zachowań przywiązaniowych" Bowlby'ego. Istnieją dwie kluczowe części teorii przywiązania, z których jedna nazywana jest "normatywną", ponieważ dotyczy normalnych, uniwersalnych cech systemu zachowań związanych z przywiązaniem, a druga dotyczy indywidualnych różnic związanych z przywiązaniem w reprezentacjach umysłowych i orientacjach behawioralnych. Rozpoczynamy nasz opis teorii, koncentrując się najpierw na jej normatywnym komponencie.

System zachowań przywiązaniowych: cele, aktywacja i funkcjonowanie

Zgodnie z jednym z podstawowych założeń teorii przywiązania (Bowlby, 1973, 1980, 1969/1982) istoty ludzkie są z natury wyposażone w system psychobiologiczny (behawioralny system przywiązania), który motywuje je do poszukiwania bliskości opiekuńczych i chroniących innych (których Bowlby, 1982, nazwał postaciami przywiązania) w obliczu niebezpieczeństwa, zagrożeń i wyzwań. Główną funkcją tego uniwersalnego gatunkowo, biologicznie rozwiniętego systemu neuronalnego lub "programu" jest ochrona ludzi przed niebezpieczeństwem i zapewnienie im zdrowego rozwoju (szczególnie w okresie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa) poprzez motywowanie ich do utrzymywania bliskości z inną osobą, która jest "silniejsza i mądrzejsza" i która może skutecznie zapewnić im bezpieczeństwo, otuchę, pomoc i oparcie. Zdaniem Bowlby'ego wrodzona skłonność do poszukiwania w trudnych sytuacjach bliskości i wsparcia ze strony postaci przywiązania ewoluowała ze względu na długotrwałą bezradność i zależność ludzkich niemowląt od opiekunów, których rolą jest obrona przed drapieżnikami i innymi niebezpieczeństwami. Zgodnie z ewolucyjnym rozumowaniem Bowlby'ego niemowlęta, które pozostawały w bliskiej relacji ze wspierającym opiekunem, miały większe szanse na przeżycie, a co za tym idzie - na reprodukcję, dzięki czemu geny, które sprzyjały poszukiwaniu bliskości i wsparcia ze strony postaci przywiązania, były preferowane i przekazywane kolejnym pokoleniom.

Bowlby omówił kilka rodzajów bodźców i sytuacji, które sprzyjają bliskości i poszukiwaniu wsparcia: środowiskowe zagrożenia dla przetrwania danej osoby; "naturalne oznaki niebezpieczeństwa" (bodźce, które nie są niebezpieczne same w sobie, ale zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpieczeństwa; np. ciemność i głośne lub nieznane dźwięki); choroba fizyczna, zmęczenie i ból; przewidywana lub faktyczna utrata zasobów osobistych (np. statusu, pieniędzy, poczucia własnej wartości); codzienne kłopoty, stres życiowy i traumatyczne wydarzenia; oraz oznaki przemijania. Gdy dana osoba lub grupa stanie się rzeczywistą lub potencjalną bezpieczną przystanią i bazą, wszelkie sygnały świadczące o dezaprobacie, krytyce lub odrzuceniu z jej strony mogą skłonić jednostkę do podjęcia działań mających na celu przywrócenie bliskości i wsparcia. Jednostka może również podjąć wysiłki związane z poszukiwaniem bliskości ze względu na zbliżającą się lub faktyczną separację lub utratę postaci przywiązania (Bowlby, 1973, 1980). Innymi słowy, możliwa niedostępność rzeczywistej lub potencjalnej postaci przywiązania może, podobnie jak inne niebezpieczeństwa, aktywować system przywiązania (Bowlby, 1973, 1982).

Oprócz aktywacji przez zagrożenia i niebezpieczeństwa, poszukiwanie bliskości może również nastąpić, gdy osoba napotyka nowe możliwości eksploracji, uczenia się i rozwoju osobistego, ale odczuwa strach, niepewność lub ambiwalencję (Ainsworth, 1991). W takich przypadkach dana osoba może odwoływać się do postaci przywiązania w celu uzyskania wsparcia i traktować ją jako punkt odniesienia lub bezpieczną bazę, która pozwala odważnie iść naprzód. Postać przywiązania, która stanowi bezpieczną bazę, może zachęcić jednostkę do podejmowania nowych wyzwań i zapewnić bezpieczne miejsce, do którego można się wycofać, jeśli wyzwanie stanie się zbyt trudne, zagrażające lub deprymujące (Ainsworth, 1991). Wydaje się, że ludzie w każdym wieku szukają bezpiecznej bazy, gdy potrzebują wsparcia w podejmowaniu trudnych zadań lub chcą być doceniani za swoje wysiłki i osiągnięcia (Feeney i Collins, 2019).

Według Bowlby'ego (1969/1982) poszukiwanie bliskości silniejszej i mądrzejszej osoby (opiekuna, postaci przywiązania) jest naturalną i podstawową strategią systemu przywiązania, gdy pojawia się potrzeba ochrony, pocieszenia lub uspokojenia w czasach zagrożenia (bezpieczna przystań) lub zachęty i potwierdzenia w obliczu nowych lub wymagających wyzwań (bezpieczna baza). Poszukiwanie oparcia obejmuje sygnały (prośby o interakcję), które informują partnera relacji o zainteresowaniu przywróceniem lub utrzymaniem bliskości; jawne przejawy negatywnych emocji (np. złość, niepokój, smutek), które wzywają partnera do zapewnienia wsparcia i otuchy; aktywne zachowania, które skutkują większym kontaktem fizycznym lub psychologicznym, w tym to, co Harlow (1959) nazwał "kojącym dotykiem"; oraz wyraźne prośby o wsparcie emocjonalne lub praktyczne. Według Bowlby'ego nie wszystkie z tych zachowań będą się przejawiać w każdej zagrażającej lub trudnej sytuacji; to znaczy, że nie są one kontrolowane przez sztywne odruchy. Są one raczej częścią repertuaru zachowań, z których jednostka może wybrać (świadomie lub nieświadomie) najbardziej odpowiednie lub dostępne środki pozwalające na znalezienie bezpiecznej przystani lub bezpiecznej bazy w danej sytuacji. Te prośby o wsparcie są ponawiane, dopóki bezpieczeństwo nie zostanie osiągnięte, dzięki czemu pocieszona i wzmocniona jednostka będzie mogła przejść do innych działań.

Ten ostatni krok jest wart podkreślenia, ponieważ teoria przywiązania nie postrzega ciągłego przywiązania lub wiecznej zależności jako ewolucyjnej funkcji zachowań przywiązaniowych. Funkcja ta polega na zapewnieniu bezpieczeństwa i ochrony (wsparcie bezpiecznej przystani), przy jednoczesnym zachęcaniu wspieranej osoby do większej autonomii (wsparcie bezpiecznej bazy). Ostateczną korzyścią, patrząc z perspektywy ewolucyjnej, jest zdolność do dorastania, znalezienia partnera (lub partnerów), rozmnażania się i wychowywania zdrowego potomstwa (przy czym zdrowie zależy od opieki rodzicielskiej, przynajmniej na wczesnym etapie, a także od współpracy z innymi członkami rodziny i społeczności).

Poznawcze aspekty behawioralnego systemu przywiązania

Bowlby (1969/1982) twierdził, że system przywiązania działa w sposób złożony, uwzględniający cele. Osoba poddaje ocenie swoje postępy w zakresie osiągania bezpiecznej przystani lub bezpiecznej bazy, a następnie, jeśli to konieczne, koryguje swoje zachowanie, aby zadziałać najbardziej efektywnie. Jeśli spojrzeć na tę kwestię bardziej abstrakcyjnie, to elastyczne, ukierunkowane na cel i skorygowane przezeń dostosowanie zachowań związanych z przywiązaniem wymaga co najmniej trzech operacji poznawczych: (1) monitorowania i oceny zmian w środowisku i własnego stanu wewnętrznego (np. stres, bezpieczeństwo); (2) monitorowania i oceny reakcji postaci przywiązania na prośby dotyczące bezpiecznej przystani lub bezpiecznej bazy; oraz (3) monitorowania i oceny użyteczności wybranych zachowań w danym kontekście, tak aby można było dokonać skutecznego dostosowania tych zachowań zgodnie z kontekstowymi możliwościami i ograniczeniami. Te same mechanizmy poznawcze są uwzględnione w każdym cybernetycznym, systemowym modelu samoregulacji (np. Carver i Scheier, 2012), a niektóre z nich miały wpływ na rozważania Bowlby'ego.

Bowlby (1973, 1969/1982) podkreślił, że uwzględniająca cel natura zachowań przywiązaniowych wymaga przechowywania istotnych informacji w postaci mentalnych reprezentacji interakcji z postaciami przywiązania. Opierając się na teoretycznych pismach Craika (1943) i Younga (1964), nazwał te reprezentacje modelami operacyjnymi i prawdopodobnie przypisywał słowu "operacyjny" dwa znaczenia: (1) modele pozwalające na umysłową symulację i przewidywanie prawdopodobnych wyników zachowań związanych z przywiązaniem (tj. zapewniające wrażliwe na kontekst reprezentacje złożonych sytuacji społecznych); oraz (2) modele tymczasowe (w sensie "operacyjnych" szkiców lub zmiennych planów); które można dostosowywać do okoliczności.

Bowlby (1969/1982) rozróżnił dwa rodzaje modeli operacyjnych: "Jeśli jednostka ma opracować plan osiągnięcia wyznaczonego celu, musi nie tylko mieć jakiś model operacyjny swojego środowiska, lecz także posiadać pewną wiedzę na temat własnych umiejętności behawioralnych i możliwości" (s. 112). Oznacza to, że każda osoba, która wielokrotnie doświadczyła szukania bliskości i wsparcia ze strony postaci przywiązania w trudnych sytuacjach, posiada mentalne reprezentacje reakcji postaci przywiązania (operacyjne modele innych), a także reprezentacje własnej skuteczności i wartości lub ich braku podczas interakcji z postaciami przywiązania (operacyjne modele siebie). Te modele operacyjne organizują wspomnienia osoby dotyczące postaci przywiązania i siebie podczas prób uzyskania ochrony w sytuacji zagrożenia. Te zorganizowane modele obejmują oczekiwania dotyczące rodzajów zachowań, które prawdopodobnie doprowadzą do poczucia bezpieczeństwa (i tych, które spowodują odrzucenie lub karę).

W swoich tekstach Bowlby (1969/1982) omówił również wzajemne oddziaływanie między systemem przywiązania a innymi systemami behawioralnymi. Ponieważ radzenie sobie z zagrożeniami i niebezpieczeństwami ma kluczowe znaczenie w kontekście biologicznego przetrwania, zaangażowanie w zachowania związane z poszukiwaniem bliskości i wsparcia zwykle hamuje lub zakłóca zaangażowanie w inne działania. W warunkach zagrożenia ludzie zwracają się do innych, traktując ich jako źródła wsparcia i pocieszenia, a nie jako partnerów do działań eksploracyjnych, afiliacyjnych lub seksualnych. Co więcej, w takich chwilach mogą być tak skoncentrowani na własnych potrzebach ochrony i wsparcia, że brakuje im zasobów umysłowych potrzebnych do odkrywania i uczenia się nowych rzeczy lub empatycznego i altruistycznego zaspokajania potrzeb innych. Dopiero po osiągnięciu ulgi i przywróceniu poczucia bezpieczeństwa przywiązania jednostka może poświęcić więcej uwagi i energii na inne cele oraz w pełni i skutecznie zaangażować się w działania niezwiązane z przywiązaniem.

Aktywacja systemu przywiązania w biegu życia

Bowlby (1969/1982, 1988) uważał, że system przywiązania, który ma kluczowe znaczenie dla przetrwania w okresie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa, jest aktywny przez całe życie, na co wskazują potrzeby dorosłych dotyczące szacunku, troski, pocieszenia i wsparcia (Zeifman i Hazan, 2016). Chociaż Bowlby (1988) przyznał, że wiek i rozwój psychologiczny wiążą się ze zwiększoną zdolnością do zapewnienia pocieszenia i bezpieczeństwa na podstawie własnych zasobów wewnętrznych (poczucie własnej skuteczności, wspomnienia wsparcia z przeszłości, samouspokajanie i inne techniki regulacji emocji), twierdził również, że nikt w żadnym wieku nie jest całkowicie wolny od polegania na zewnętrznych postaciach ochronnych w obliczu choroby, urazu, śmierci bliskich, starzenia się oraz innych zagrożeń i traum.

Oczywiście system przywiązania może działać nieco inaczej w zależności od wieku, mimo że potrzeby wsparcia i ochrony są podobne przez całe życie. Na przykład tożsamość i rodzaj poszukiwanych postaci przywiązania zmieniają się wraz z rozwojem w cyklu życia. W okresie niemowlęcym główni opiekunowie (zwykle rodzice lub inni członkowie rodziny) pełnią rolę postaci przywiązania. W okresie dojrzewania i dorosłości inne osoby stają się kolejnymi potencjalnymi źródłami bliskości i wsparcia, w szczególności bliscy przyjaciele oraz partnerzy romantyczni czy małżonkowie (patrz Zeifman i Hazan, 2016).

Poza tymi partnerami relacyjnymi ludzie szukają ochrony i wsparcia od osób, które są ekspertami w określonych dziedzinach, takich jak nauczyciele, trenerzy i mentorzy w środowisku edukacyjnym, menedżerowie w środowisku pracy, terapeuci w środowisku klinicznym, pracownicy ochrony zdrowia w środowisku medycznym i liderzy w środowisku organizacyjnym (Mikulincer i Shaver, 2020). Każda z tych osób, w zależności od okoliczności, może być postrzegana jako potencjalne źródło bezpiecznej przystani i bezpiecznej bazy, a co za tym idzie - osoby mogą zwracać się do niej w poszukiwaniu wsparcia i bliskości. Dodatkowo inne społeczne lub mające symboliczne znaczenie jednostki mogą zostać wytypowane jako potencjalne postacie przywiązania: małe grupy (np. zespół roboczy, grupa przyjaciół); grupy religijne i społeczne; większe instytucje społeczne (np. miejsce pracy); zwierzęta domowe; oraz Bóg i inne postacie nadprzyrodzone (np. Granqvist, 2020; Smith i in., 1999; Zilcha-Mano i in., 2012). Te rzeczywiste i symboliczne źródła bezpieczeństwa stanowią uzasadnienie dla stosowania teorii przywiązania i interwencji opartych na przywiązaniu do różnych rodzajów relacji i na różnych poziomach organizacji społecznej.

Taktyki stosowane przez ludzi w celu osiągnięcia bezpieczeństwa przywiązania również różnią się w zależności od wieku. W okresie niemowlęcym taktyki te są w dużej mierze wrodzone (np. płacz w odpowiedzi na strach, wyciąganie ręki, żeby zostać dotkniętym i przytulonym). W miarę jak dziecko się rozwija i wchodzi w bardziej złożone relacje społeczne, poszukiwanie źródeł ochrony staje się coraz bardziej elastyczne, dostosowane do kontekstu i umiejętne (tj. słowne komunikowanie potrzeb i uczuć, regulowanie ekspresji potrzeb zgodnie z preferencjami i wymaganiami postaci przywiązania). W okresie dojrzewania i dorosłości taktyki są rozszerzane o wiele innych metod nawiązywania kontaktu i poszukiwania wsparcia (np. telefonowanie lub utrzymywanie kontaktu za pośrednictwem aplikacji FaceTime z postacią przywiązania, wysyłanie e-maili lub wiadomości tekstowych). Co więcej, poszukiwanie pocieszenia i ochrony niekoniecznie wymaga faktycznego kontaktu z inną osobą; może obejmować odwoływanie się do kojących, pocieszających reprezentacji mentalnych (np. wspomnień, obrazów wizualnych i słuchowych) kochających postaci przywiązania. Te reprezentacje mentalne mogą być aktywowane nie tylko celowo (np. poprzez ćwiczenia pamięci/wyobraźni, buddyjską medytację miłości i dobroci, modlitwę, nostalgiczne zadumy), lecz także automatycznie, bez świadomej deliberacji, gdy pojawia się zagrożenie (Mikulincer i Shaver, 2007).

W trudnych sytuacjach niemowlęta wyraźnie poszukują bliskiego kontaktu z opiekunem (opiekunami) i uspokaja je jego obecność oraz wsparcie (np. w trudnych chwilach niemowlęta wykazują wyraźną preferencję dla znanych im opiekunów, angażują się w intensywne poszukiwanie bliskości i uspokaja je obecność oraz wsparcie opiekuna [np. Ainsworth, 1991]). Badania wykazały, że w okresie dojrzewania i dorosłości ludzie są skłonni zwracać się do bliskich partnerów w celu uzyskania wsparcia, gdy są zagrożeni lub znajdują się w trudnej sytuacji (np. Kammrath i in., 2020).

Stosując laboratoryjne techniki poznawcze (np. Mikulincer i in., 2002), odkryliśmy, że dorośli reagują nawet na minimalne sygnały zagrożenia aktywacją mentalnych reprezentacji postaci przywiązania. W badaniach tych szybka (ukryta) ekspozycja na słowo związane z zagrożeniem (np. choroba, porażka) wymiernie zwiększyła poznawczą dostępność reprezentacji postaci przywiązania, na co wskazuje szybszy czas podejmowania decyzji leksykalnych dla nazw postaci zidentyfikowanych wcześniej w kwestionariuszu jako źródła bezpieczeństwa i opieki (np. imię rodzica, małżonka lub przyjaciela). Co ciekawe, efektów tych nie stwierdzono w przypadku imion osób innych niż postacie przywiązania, w tym członków rodziny, którzy nie zostali wskazani jako osoby zapewniające poczucie bezpieczeństwa. Podobne wyniki uzyskano w kolejnych badaniach, w których stwierdzono, że zagrożenia zwiększają mentalny dostęp do reprezentacji symbolicznych źródeł bezpieczeństwa przywiązania, takich jak zwierzę domowe lub Bóg (Granqvist i in., 2012; Zilcha-Mano i in., 2012). Te i wiele innych wyników badań potwierdzają twierdzenie Bowlby'ego, że ludzki umysł/mózg automatycznie zwraca się do postaci przywiązania w czasach zagrożenia.

Istnieją również liczne dowody na to, że separacja i utrata postaci przywiązania jest silnym źródłem niepokoju. Etologiczna obserwacja niemowląt oddzielonych od matek (np. Robertson i Bowlby, 1952) ujawniła na początku historii badań nad przywiązaniem, że nieobecność postaci przywiązania powoduje silny niepokój, złość, protest i tęsknotę. W wieku dorosłym badania nad żałobą wykazały, że śmierć partnera, z którym łączyła bliska relacja, jest jednym z najbardziej bolesnych doświadczeń, jakich dana osoba może doświadczyć, i zazwyczaj wywołuje skrajny smutek, rozpacz i bolesną tęsknotę za zmarłym partnerem, która może trwać miesiące lub lata (patrz Fraley i Shaver, 2016). Podobne reakcje emocjonalne zaobserwowano po rozpadzie romantycznych związków i rozwodach (patrz Feeney i Monin, 2016; Sbarra i in., 2019).

Różnice indywidualne związane z przywiązaniem

Jak wyjaśniono wcześniej, Bowlby (1969/1982) postulował istnienie wrodzonej predyspozycji do poszukiwania bliskości wspierających innych w celu uzyskania bezpiecznej przystani i bazy. Jednak jego pomysły nie przyciągnęłyby uwagi badaczy rozwojowych, osobowościowych, społecznych i klinicznych, gdyby zrobił tylko to. Tym, co przyciągnęło uwagę psychologów zajmujących się badaniami, były wzorce lub style przywiązania opisane w teorii Bowlby'ego (1973, 1980) i zoperacjonalizowane w badaniach Ainsworth nad diadami matka-niemowlę (Ainsworth i in., 1978). Większość badań inspirowanych tą teorią skupia się na tych indywidualnych różnicach.

Chociaż wszystkie istoty ludzkie rodzą się z pragnieniem i zdolnością do poszukiwania bliskości i pocieszenia ze strony postaci przywiązania w trudnych sytuacjach, istotne różnice indywidualne pojawiają się w kontekście relacji od urodzenia. Według Bowlby'ego (1973) wrodzona skłonność danej osoby do poszukiwania wsparcia i rzeczywiste zachowania związane z poszukiwaniem bliskości wobec postaci przywiązania mogą być kształtowane przez reakcje tej postaci. Z biegiem czasu spotkania społeczne z postacią przywiązania dostosowują parametry prób poszukiwania bliskości danej osoby w sposób, który wytwarza dość stabilne indywidualne różnice w poznaniu, emocjach i zachowaniu. Zdolności neuronalne i behawioralne danej osoby zostają "zaprogramowane" tak, aby pasowały do reakcji głównych postaci przywiązania. Bowlby zakładał, że pozostałości po takich spotkaniach społecznych są przechowywane w wewnętrznych (tj. mentalnych) modelach operacyjnych siebie i innych oraz że te reprezentacje mentalne kształtują sposób, w jaki dana osoba reaguje na zagrożenia i szuka ochrony ze strony postaci przywiązania.

Bowlby (1973) położył duży nacisk na indywidualne różnice w zachowaniu dotyczącym przywiązania, które rozwijają się w wyniku dostępności, responsywności i wsparcia kluczowych postaci przywiązania, szczególnie w czasach zagrożenia lub potrzeby. Kiedy postacie przywiązania są niezawodnie dostępne w razie potrzeby, wrażliwe na potrzebę przywiązania oraz chętne i zdolne do ciepłego reagowania na prośby o bliskość i wsparcie, osoba w każdym wieku czuje się bezpieczniejsza, ceniona i rozumiana oraz jest bardziej zdolna do ciekawego i kompetentnego odkrywania środowiska fizycznego i społecznego. Doświadczenia te zwiększają zaufanie danej osoby do bliskości i poszukiwania wsparcia jako środków ochronnych oraz budują pozytywne modele operacyjne siebie i innych, które są ważne dla utrzymania stabilności emocjonalnej i tworzenia dojrzałych, wzajemnie satysfakcjonujących bliskich relacji interpersonalnych.

Jednakże gdy postacie przywiązania nie są niezawodnie dostępne i wspierające, to poczucie bezpieczeństwa nie jest osiągane, powstają wątpliwości co do miłości własnej i obawy co do motywów i intencji innych, a osoba traci wiarę w skuteczność swoich ofert poszukiwania bliskości jako środka do osiągnięcia ochrony i bezpieczeństwa. W rezultacie w grę wchodzą drugorzędne strategie regulacji afektu. Według Cassidy i Kobak (1988) istnieją dwa rodzaje strategii wtórnych: hiperaktywacja i dezaktywacja systemu przywiązania.

Hiperaktywacja (którą Bowlby, 1969/1982, nazwał "protestem") charakteryzuje się energicznymi, natarczywymi próbami nakłonienia partnera w związku, postrzeganego jako niewystarczająco dostępnego lub reagującego, do poświęcenia większej uwagi i zapewnienia lepszej opieki i wsparcia. Strategie hiperaktywacji są wyolbrzymieniem podstawowej strategii przywiązania - intensywnego, niespokojnego monitorowania postaci przywiązania oraz silnych wysiłków na rzecz uzyskania i utrzymania bliskości. Obejmują one przywiązanie, kontrolowanie i przymusowe reakcje; poznawcze i behawioralne wysiłki w celu nawiązania fizycznego kontaktu i doświadczenia poczucia jedności; oraz nadmierną zależność od partnerów w związku jako źródła ochrony (Shaver i Mikulincer, 2002). Hiperaktywacja utrzymuje system przywiązania chronicznie aktywowany i stale w pogotowiu na zagrożenia, separacje i zdrady; dlatego też nieumyślnie zaostrza konflikt relacyjny, zwiększa niepokój związany z niedostępnością postaci przywiązania i wzmacnia wątpliwości co do zdolności do osiągnięcia poczucia bezpieczeństwa (Mikulincer i Shaver, 2003).

Dezaktywacja odnosi się do hamowania lub zmniejszania regulacji skłonności i działań związanych z poszukiwaniem bliskości, tłumienia lub dyskontowania zagrożeń, które mogą aktywować te skłonności, oraz determinacji do samodzielnego radzenia sobie z zagrożeniami i niepokojem (postawa, którą Bowlby, 1969/1982, nazwał "kompulsywną samodzielnością"). Strategie te obejmują utrzymywanie fizycznego i emocjonalnego dystansu od innych, odczuwanie dyskomfortu związanego z intymnością i współzależnością, ignorowanie lub bagatelizowanie sygnałów związanych z zagrożeniem i przywiązaniem oraz tłumienie myśli związanych z zagrożeniem i przywiązaniem (Cassidy i Kobak, 1988). Tendencje te są wzmacniane przez postawę polegania na sobie, która zmniejsza zależność od innych i zniechęca do przyznawania się do osobistych błędów.

Należy zauważyć, że zarówno lękowa hiperaktywacja, jak i unikająca dezaktywacja systemu przywiązania są dobrze zorganizowanymi, adaptacyjnymi reakcjami na interakcje z zimnym, frustrującym, niestabilnym, niewiarygodnym lub odrzucającym partnerem w związku. Kiedy rozwijają się w okresie niemowlęcym, mogą być postrzegane jako rozsądne, być może niezbędne formy adaptacji do nieoptymalnego środowiska opiekuńczego. Kiedy jednak są kontynuowane w okresie dojrzewania i dorosłości, strategie hiperaktywacji i dezaktywacji są problematyczne zarówno dla nich samych, jak i dla ich partnerów w związku (przegląd odpowiednich badań znajduje się w Mikulincer i Shaver, 2016).

Ocena różnic indywidualnych związanych z przywiązaniem we wczesnym dzieciństwie

Badając te indywidualne różnice w funkcjonowaniu systemu przywiązania, badacze skupili się głównie na stylu przywiązania danej osoby - wzorcu potrzeb relacyjnych, poznawczych, emocji i zachowań, które wynikają z satysfakcjonujących lub frustrujących interakcji z postaciami przywiązania (Fraley i Shaver, 2000). Style te zostały po raz pierwszy opisane przez Ainsworth (1967; Ainsworth i in., 1978) na podstawie obserwacji reakcji niemowląt na separacje i ponowne spotkania z matką we wspomnianej wcześniej laboratoryjnej obcej sytuacji, która została zaprojektowana w celu aktywacji zachowań przywiązania niemowlęcia. Ainsworth zaklasyfikowała niemowlęta do jednej z trzech kategorii, które nazwaliśmy bezpiecznymi, lękowymi lub unikającymi. Main i Solomon (1990) dodali później czwartą kategorię, zdezorganizowaną, charakteryzującą się dziwnym, zdezorientowanym zachowaniem i nietypowymi naprzemiennościami lub mieszankami lęku i unikania.

Niemowlęta sklasyfikowane jako bezpieczne wydają się posiadać łatwo dostępne modele operacyjne udanych prób poszukiwania bliskości i osiągania bezpieczeństwa. W procedurze obcej sytuacji mają tendencję do wykazywania niepokoju podczas separacji od matki, ale potem szybko dochodzą do siebie po ponownym połączeniu i kontynuują z zainteresowaniem eksplorację środowiska. Po ponownym spotkaniu z matką witają ją z radością i uczuciem, inicjują z nią kontakt i pozytywnie reagują na bycie przytulanym, po czym szybko przywracają zainteresowanie zabawkami dostępnymi w otoczeniu eksperymentalnym (tj. eksplorują). Podczas domowych obserwacji matki tych niemowląt są emocjonalnie dostępne w potrzebie i reagują na zachowania dziecka związane z poszukiwaniem bliskości (Ainsworth i in., 1978). Sensowne będzie scharakteryzowanie tych matek jako źródeł bezpieczeństwa przywiązania, które wzmacniają tendencję dziecka do polegania na tym, co teoretycy przywiązania uważają za podstawową strategię przywiązania (poszukiwaniu bliskości i otuchy w razie potrzeby).

Niemowlęta unikające wydają się posiadać modele operacyjne sprzyjające dezaktywacji systemu przywiązania. Podczas procedury obcej sytuacji wykazują niewielki niepokój, gdy są oddzielone od matki i mają tendencję do unikania jej, gdy wraca. W obserwacjach domowych matki unikających niemowląt mają tendencję do bycia emocjonalnie sztywnymi, a także nerwowymi i odrzucającymi wysiłki swoich dzieci związane z poszukiwaniem bliskości (Ainsworth i in., 1978).

Wydaje się, że lękowe niemowlęta posiadają modele operacyjne związane z hiperaktywacją systemu przywiązania. Podczas obcej sytuacji są one skrajnie zaniepokojone podczas separacji i wykazują konfliktowe, gniewne lub ambiwalentne reakcje na matkę podczas ponownych spotkań (np. mogą w jednej chwili przylgnąć, a w następnej gniewnie opierać się kontaktowi, co było powodem, dla którego Ainsworth czasami nazywa je "lękowymi/ambiwalentnymi" lub "lękowymi/opornymi"). Podczas obserwacji w domu interakcje między lękowymi niemowlętami a ich matkami charakteryzują się brakiem harmonii i brakiem spójnej reakcji opiekunów (Ainsworth i in., 1978).

Matki zarówno unikających, jak i lękowych niemowląt wydają się udaremniać osiągnięcie bezpieczeństwa, wspierając w ten sposób przyjęcie przez dzieci wtórnych strategii przywiązania. Jednakże podczas gdy niemowlęta unikające dezaktywują swój system przywiązania w odpowiedzi na niedostępność postaci przywiązania, niemowlęta lękowe mają tendencję do hiperaktywacji systemu, w próbie uzyskania bardziej niezawodnego wsparcia od swojej postaci przywiązania.

Zdezorganizowane/zdezorientowane niemowlęta, czwarty styl lub typ przywiązania, wydają się cierpieć na rozpad zorganizowanych strategii przywiązania (pierwotne/bezpieczne, hiperaktywujące lub dezaktywujące). Albo losowo oscylują między strategiami, albo robią coś dziwacznego, jak leżenie twarzą w dół na podłodze bez poruszania się, gdy ich matka pojawia się po separacji, lub siedzą biernie pod stołem, nie wykazując wyraźnej strategii poszukiwania bliskości (Main i Solomon, 1990). Te dziwne zachowania wydają się odpowiedzią na nieuporządkowane, nieprzewidywalne i budzące dyskomfort zachowanie ze strony postaci przywiązania, która, jak pokazują badania, prawdopodobnie cierpi z powodu nieprzepracowanych strat lub traum związanych z przywiązaniem (np. Lyons-Ruth i Jacobvitz, 2016). Kiedy jej dziecko zbliża się do niej w poszukiwaniu pocieszenia i uspokojenia, czasami wygląda na przestraszone, odwraca wzrok lub "oddala się" w sposób dysocjacyjny, powodując, że dziecko zatrzymuje się nagle, wyraża dezorientację i przyjmuje dowolną chwilową strategię, która wydaje się zmniejszać dyskomfort, taką jak odwracanie się, przekierowanie uwagi lub zachowania obronne (np. chowanie się pod stołem). Badania podłużne powiązały dezorganizację przywiązania w obcej sytuacji z poważnymi zaburzeniami emocjonalnymi i osobowościowymi oraz niską jakością relacji w okresie dojrzewania i dorosłości (Sroufe, 2020).

Jak pokazujemy w rozdziałach 2 i 4, kilka badań podłużnych i metaanaliz potwierdziło oryginalne hipotezy i obserwacje Ainsworth (np. Sroufe i in., 2005; Verhage i in., 2016; Zeegers i in., 2017). Jednak pomimo kilku międzykulturowych badań dotyczących przywiązania niemowląt na całym świecie (np. Mesman, 2021; Mesman i in., 2016, 2018) większość tych analiz została przeprowadzona na próbach głównie osób o białym kolorze skóry. W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono tylko kilka badań nad przywiązaniem z udziałem rodzin afroamerykańskich (patrz przegląd Malda i Mesman, 2017). W badaniach tych rodziny afroamerykańskie charakteryzowały się niższymi wskaźnikami zarówno wrażliwości matczynej (tradycyjnie mierzonej w próbach złożonych z osób białych), jak i bezpieczeństwa przywiązania niemowląt w procedurze obcej sytuacji. Tendencje te wydają się odzwierciedlać działanie szerszych czynników ekologicznych, takich jak niewystarczające zasoby finansowe, które zakłócają spójną, skuteczną opiekę (np. Bakermans-Kranenburg i in., 2004). Ten rodzaj ingerencji jest prawdopodobnie zaostrzany przez systemowy rasizm, który przyczynia się do separacji między rodzicami a dziećmi, utraty opiekunów i traumy rodzinnej poprzez nieproporcjonalne wskaźniki uwięzienia, wykluczającej dyscypliny szkolnej, śmiertelności matek i niemowląt, chorób związanych ze stresem, brutalności policji i zabierania dzieci przez opiekę społeczną (np. Barbarin, 2021). Chociaż początkowe obserwacje Bowlby'ego (1944) dotyczyły niedostosowanych chłopców z ubogich rodzin, nie uwzględnił on tych konkretnych czynników kontekstowych, mają kluczowe znaczenie dla zrozumienia wzorców opieki, przywiązania i rozwoju społeczno-emocjonalnego w rodzinach osób czarnoskórych.

Ocena różnic indywidualnych związanych z przywiązaniem w okresie dojrzewania i dorosłości

W latach 80. XX wieku badacze z różnych subdyscyplin psychologicznych (rozwojowej, klinicznej, osobowości i społecznej) opracowali nowe miary przywiązania, aby rozszerzyć teorię przywiązania na okres dojrzewania i dorosłości. Opierając się na podejściu rozwojowym i klinicznym, Main i in. (George i in., 1985; Main i in., 1985; patrz Hesse, 2016, przegląd literatury) opracowali Adult Attachment Interview (AAI), aby zbadać umysłowe reprezentacje przywiązania do rodziców w dzieciństwie u nastolatków i osób dorosłych. Jednym z głównych odkryć z użyciem tego podejścia do badania przywiązania dorosłych jest to, że klasyfikacja AAI osoby dorosłej (bezpieczna, odrzucająca, zaabsorbowana lub niezdecydowana) pozwala przewidzieć wzór przywiązania jego lub jej niemowlęcia w obcej sytuacji (patrz van IJzendoorn, 1995, przegląd literatury), nawet jeśli wywiad jest przeprowadzany przed narodzinami niemowlęcia. Innymi słowy, istnieją wiarygodne dowody na międzypokoleniowe przekazywanie wzorców przywiązania, którego nie sposób przypisać wspólnym genom (Vaughn i Bost, 2016), ale raczej doświadczeniu społecznemu.

W AAI respondenci odpowiadają na otwarte pytania dotyczące ich relacji z rodzicami w dzieciństwie i są przypisywani do trzech głównych kategorii odpowiadających typologii niemowląt Ainsworth (George i in., 1985). Osoba jest klasyfikowana jako bezpieczna (lub wolna i autonomiczna w odniesieniu do przywiązania), jeśli opisuje rodziców jako dostępnych i responsywnych oraz przywołuje wspomnienia relacji z rodzicami, które są wyraźne, przekonujące i spójne. Osoby unikające (te, które odrzucają przywiązanie) umniejszają znaczenie relacji przywiązania i zwykle nie są w stanie lub nie chcą przypomnieć sobie konkretnych epizodów emocjonalnych interakcji z rodzicami. Osoby lękowe (zaabsorbowane przywiązaniem) są uwikłane w niepokoje i gniewne uczucia związane z rodzicami; są nadwrażliwe na odrzucenie, separację i stratę; i mogą łatwo przywołać negatywne wspomnienia, ale mają trudności z ich spójnym omówieniem bez lęku, złości lub zagubienia się w długich, emocjonalnych monologach. Zarówno osoby odrzucające, jak i zaabsorbowane są w efekcie nieuważne i nie współpracują z badaczem, nie dostrajają się także do potrzeb swoich niemowląt.

Main i in. (1985) nazwali swoją strategię pomiarową "przejściem na poziom reprezentacji", ponieważ w przeciwieństwie do procedury obcej sytuacji, która skupia się na obserwacji zachowania niemowlęcia, AAI ocenia obecne reprezentacje mentalne relacji przywiązania z dzieciństwa u osób dorosłych, które są artykułowane w "spójnej" lub "niespójnej" rozmowie z badaczem. AAI jest źródłem bogatej narracji, która jest szczególnie przydatna w warunkach klinicznych, jednak prowadzenie i opracowywanie wywiadu jest kosztownym procesem i dotyczy przede wszystkim wspomnień o relacjach dziecko-rodzic. Nie mierzy bezpośrednio sposobu przywiązania w bieżących bliskich relacjach lub w innych kontekstach interpersonalnych i społecznych.

Hazan i Shaver (1987, 1990) przyjęli perspektywę osobowości i psychospołeczną oraz opracowali samoopisową miarę stylu przywiązania dorosłych, nadającą się do wykorzystania w eksperymentach i ankietach. W pierwotnej wersji narzędzie składało się z trzech krótkich opisów uczuć i zachowań w bliskich związkach, które miały stanowić dorosłe romantyczne odpowiedniki trzech stylów przywiązania niemowląt zidentyfikowanych przez Ainsworth i in. (1978), z wyłączeniem stylu zdezorganizowanego (który został odkryty i nazwany wiele lat po publikacji książki Ainsworth i in. z 1978 roku). Uczestnicy zostali poproszeni o przeczytanie następujących opisów i przypisanie się do jednej z trzech kategorii przywiązania zgodnie z ich przewidywaniami dotyczącymi uczuć i zachowań w relacjach romantycznych:

- Bezpieczny: "Dość łatwo jest mi zbliżyć się do innych i czuję się dobrze, gdy mogę na nich polegać i gdy oni polegają na mnie. Nie martwię się, że zostanę porzucony lub że ktoś zbliży się do mnie za bardzo".

- Unikający: "Czuję się trochę niekomfortowo, będąc blisko innych; trudno mi całkowicie im zaufać, trudno mi pozwolić sobie na poleganie na nich. Niepokoi mnie, gdy ktoś staje się zbyt bliski i często inni chcą, abym otwierał się bardziej, niż mam gotowość".

- Lękowy: "Uważam, że inni niechętnie podchodzą tak blisko, jak bym chciał. Często martwię się, że moja partnerka tak naprawdę mnie nie kocha lub nie chce ze mną zostać. Chcę być bardzo blisko mojej partnerki, a to czasami odstrasza ludzi".

W kolejnych latach wielu badaczy opracowało podobne miary samoopisowe, czasem w celu osiągnięcia precyzji większej niż dostępna przy użyciu prostej miary ograniczonego wyboru, a w innych przypadkach w celu zbadania orientacji przywiązania poza domeną romantyczną (patrz Crowell i in., 2016, przegląd literatury). Na podstawie zebranych dowodów badacze przywiązania w dziedzinach zajmujących się aspektami osobowościowymi i społecznymi doszli do wniosku, że style przywiązania najlepiej rozumieć jako obszary w dwuwymiarowej przestrzeni (lęk-unikanie). Te dwa wymiary niezmiennie pojawiają się w analizach czynnikowych miar przywiązania (np. Brennan i in., 1998). (Uzyskano je również ze statystycznej analizy funkcji dyskryminacyjnej zebranych przez Ainsworth danych dotyczących zachowania matek i niemowląt w obcej sytuacji; patrz Ainsworth i in., 1978). Jednak niewielu czytelników zwróciło uwagę na wyniki dotyczące wymiarów.)

Naukowcy odkryli, że dymensjonalne reprezentacje stylów przywiązania nastolatków i dorosłych są bardziej precyzyjne i dokładne niż reprezentacje kategorialne (np. Fraley i in., 2015). Pierwszy wymiar, unikanie związane z przywiązaniem, dotyczy dyskomfortu związanego z bliskością i zależnością od partnerów w związku, preferowaniem dystansu emocjonalnego i poleganiem na strategiach dezaktywujących. Drugi wymiar, lęk związany z przywiązaniem, dotyczy silnego pragnienia bliskości i ochrony, intensywnych obaw o reakcję innych oraz własną wartość i zdolność do kochania, a także polegania na strategiach hiperaktywacji. Osoby z niskimi wynikami w obu wymiarach są określane jako bezpieczne lub posiadające bezpieczny styl przywiązania. Ludzie, którzy osiągają wysokie wyniki w obu wymiarach, są czasami nazywani "lękowymi unikającymi" (Bartholomew, 1990) i być może są dorosłymi wersjami "zdezorganizowanego" przywiązania u niemowląt.

Dwa wymiary stylu przywiązania można zmierzyć za pomocą zbudowanego z 36 itemów inwentarza doświadczeń w bliskich związkach (Experiences in Close Relationships inventory - ECR; Brennan i in., 1998), który ma wysoką rzetelność, a także trafność konstrukcyjną, predykcyjną i dyskryminacyjną (Crowell i in., 2016). (Patrz Lafon-Taine i in., 2015, aby zapoznać się z wiarygodną i dobrze zwalidowaną krótką formą ECR.) Skala ta może być wykorzystywana do oceny ogólnej orientacji przywiązania danej osoby w różnych obszarach relacyjnych, a także jej orientacji przywiązania w określonej domenie relacyjnej lub w stosunku do określonej postaci przywiązania lub przy określonej okazji (Fraley, Heffernan i in., 2011; Gillath i in., 2009).

Badania wykorzystujące samoopisowe miary stylu przywiązania dorosłych wykazały, że są one przewidywalnie i spójnie powiązane z jakością relacji, zdrowiem psychicznym, dostosowaniem społecznym, sposobami radzenia sobie, regulacją emocji, samooceną, zachowaniami interpersonalnymi i poznawaniem społecznym (przegląd tych ustaleń znajduje się w rozdziale 2). Co ważne, te indywidualne różnice w stylu przywiązania nie są dobrze wyjaśnione przez mniej specyficzne, bardziej ogólne cechy osobowości, takie jak ekstrawersja, neurotyczność lub samoocena, chociaż istnieją przewidywalne i znaczące związki między miarami przywiązania a takimi cechami osobowości (Mikulincer i Shaver, 2016).

Struktury psychiczne związane z przywiązaniem

Bowlby (1973, 1988) uważał, że indywidualne różnice w stylu przywiązania można wyjaśnić w kategoriach przechowywanych doświadczeń znaczących interakcji lub relacji z postaciami przywiązania, zorganizowanych w sieci pamięci skojarzeniowej. Ta przechowywana wiedza pozwala osobie przewidywać przyszłe interakcje z postaciami przywiązania i dostosowywać wysiłki związane z poszukiwaniem bliskości w czasach potrzeby, bez konieczności ponownego przemyślenia każdego z nich od podstaw. Jak wspomniano wcześniej, Bowlby (1969/1982) nazwał te struktury poznawcze operacyjnymi modelami siebie i innych. Te modele mentalne przypuszczalnie działają przynajmniej częściowo na poziomie świadomym i w dość refleksyjny i celowy sposób. Jednak przy wielokrotnym użyciu mogą stać się automatyczne i często mogą działać poza świadomością albo z przyzwyczajenia, albo z powodu zachowań obronnych (np. represji, tłumienia lub celowej nieuwagi; Bowlby, 1980). Te modele operacyjne leżą u podstaw dość stabilnych różnic w stylu przywiązania (Shaver i in., 1996).

W okresie niemowlęcym modele operacyjne opierają się na konkretnych interakcjach lub rodzajach interakcji z postacią przywiązania. W rezultacie dziecko może posiadać wiele modeli operacyjnych specyficznych dla danej sytuacji, które różnią się w zależności od wyniku interakcji (sukces lub porażka w osiągnięciu bezpieczeństwa) oraz strategii stosowanej do radzenia sobie z niepewnością podczas interakcji (hiperaktywacja lub dezaktywacja). Wraz z doświadczeniem i w miarę rozwoju poznawczego między tymi modelami operacyjnymi powstają pobudzające i hamujące skojarzenia. Na przykład doświadczanie lub myślenie o interakcji zwiększającej bezpieczeństwo aktywuje wspomnienia podobnych epizodów zwiększających bezpieczeństwo i sprawia, że wspomnienia niepewności i zmartwień związanych z przywiązaniem stają się mniej dostępne. Skojarzenia te sprzyjają tworzeniu bardziej abstrakcyjnego i uogólnionego modelu operacyjnego konkretnej postaci przywiązania. Stopniowo, poprzez pobudzające i hamujące powiązania z modelami innych postaci przywiązania, powstają jeszcze bardziej ogólne modele operacyjne, które dotyczą relacji przywiązania w ogóle.

Ten proces ciągłego konstruowania i integracji modelu skutkuje z czasem stworzeniem hierarchicznej sieci asocjacyjnej, która obejmuje szeroką gamę bezpiecznych i niepewnych wspomnień epizodycznych, modeli specyficznych dla relacji oraz ogólnych modeli operacyjnych siebie i innych. W rezultacie osoba może czasami myśleć o postaci przywiązania w bardziej bezpiecznych kategoriach, a innym razem w mniej bezpiecznych (Mikulincer i Shaver, 2007). Co więcej, osoba może myśleć o niektórych postaciach przywiązania w bardziej bezpiecznych kategoriach, a o innych w mniej bezpiecznych (Baldwin i in., 1996).

W pionierskim badaniu Overall i in. (2003) dostarczyli dowodów na istnienie hierarchicznej sieci poznawczej modeli operacyjnych przywiązania. Poprosili ludzi o wypełnienie miar przywiązania dla trzech konkretnych relacji w każdym z trzech obszarów - rodzinnym, przyjacielskim i romantycznym - a następnie zbadali strukturę tych dziewięciu opisów relacji. Stwierdzili, że hierarchiczny układ konkretnych i ogólnych modeli operacyjnych najlepiej pasuje do danych, wskazując, że modele konkretnych relacji (np. z konkretnym członkiem rodziny) są zagnieżdżone w reprezentacjach obszaru relacji (np. członków rodziny), które z kolei są zagnieżdżone w jeszcze szerszym modelu.

Poznawcza/neuronalna sieć modeli związanych z przywiązaniem ma wszystkie typowe właściwości każdej takiej sieci - na przykład zróżnicowanie, integrację i spójność między różnymi modelami i składowymi modelu (Collins i Read, 1994). Ponadto każdy model operacyjny w sieci różni się dostępnością poznawczą (łatwością, z jaką można go aktywować i wykorzystać do kierowania funkcjonowaniem systemu przywiązania w danej sytuacji społecznej). Podobnie jak w przypadku innych reprezentacji umysłowych, siła lub dostępność każdego modelu zależy od ilości doświadczeń, na których jest on oparty, liczby przypadków, w których został zastosowany w przeszłości oraz gęstości jego połączeń z innymi modelami operacyjnymi (Collins i Read, 1994). Na poziomie dotyczącym relacji model reprezentujący typową interakcję z postacią przywiązania ma najwyższą dostępność w kolejnych interakcjach z tą osobą. Na bardziej ogólnym poziomie model reprezentujący typowe interakcje z głównymi postaciami przywiązania (np. rodzicami, romantycznymi partnerami) staje się najdostępniejszą reprezentacją w różnych sytuacjach i w biegu czasu.

Utrwalenie najbardziej dostępnego modelu operacyjnego jest najważniejszym procesem psychologicznym odpowiedzialnym za trwały wpływ interakcji przywiązania w okresie niemowlęctwa, dzieciństwa i dorastania na funkcjonowanie osobowości (Bowlby, 1973). Biorąc pod uwagę dość spójny wzorzec interakcji z głównymi opiekunami w okresie niemowlęctwa i dzieciństwa, najbardziej reprezentatywne lub prototypowe modele operacyjne tych interakcji stają się częścią ukrytej wiedzy proceduralnej danej osoby, zazwyczaj działają automatycznie i nieświadomie oraz są odporne na zmiany. Innymi słowy, początkowe reprezentacje konkretnych interakcji z głównymi opiekunami w dzieciństwie stają się osiowymi cechami osobowości, są często stosowane w nowych sytuacjach i relacjach oraz kształtują ogólny styl przywiązania danej osoby w wieku dorosłym.

W przytoczonym fragmencie Bowlby (1979) opisał, w jaki sposób te najbardziej dostępne modele kształtują doświadczenie danej osoby:

[Człowiek] ma tendencję do włączania każdej nowej osoby, z którą może nawiązać więź, takiej jak współmałżonek, dziecko, pracodawca lub terapeuta, do istniejącego modelu (albo jednego lub drugiego rodzica, albo samego siebie) i często czyni tak pomimo powtarzających się dowodów, że model ten jest niewłaściwy. Podobnie oczekuje, że będzie postrzegany i traktowany przez innych w sposób, który odpowiadałby jego modelowi siebie i będzie utrzymywał takie oczekiwania pomimo dowodów przeciwnych (s. 141-142).

Chociaż dominacja konkretnego modelu operacyjnego zależy od historii interakcji związanych z przywiązaniem, teoria przywiązania podkreśla również znaczenie czynników kontekstowych, które przyczyniają się do aktywacji modelu (Collins i Read, 1994). Jednostka może posiadać wiele, nawet sprzecznych, skłonności do przywiązania, poza orientacją przywiązania, która została ukształtowana w doświadczeniach z rodzicami w dzieciństwie. Te modele lub skłonności mogą dominować w określonych kontekstach relacyjnych, społecznych lub laboratoryjnych. Jak przedstawiono w naszej książce, istnieją istotne dowody na to, że bieżąca interakcja z wrażliwą i reagującą postacią przywiązania, a nawet samo myślenie o tej zwiększającej bezpieczeństwo postaci, ma korzystny wpływ na bezpieczeństwo przywiązania, regulację emocji, poznanie społeczne i zachowania relacyjne, nawet wśród osób o pozabezpiecznym stylu przywiązania (patrz Gillath i Karantzas, 2019; Gillath i in., 2022; Rowe i in., 2020, przegląd literatury).

Rozwojowe aspekty teorii: trwałość i zmiana orientacji przywiązaniowych

Jednym z filarów teorii przywiązania jest twierdzenie, że doświadczenia z dzieciństwa odgrywają ważną rolę w kształtowaniu wyłaniającej się dorosłej osobowości danej osoby (Bowlby, 1973). Nie oznacza to jednak, że teoria przywiązania może być po prostu utożsamiana z Freudowskim lub opartym na relacji z obiektem podejściem do psychoanalizy. Teoria przywiązania zapewnia unikalne spojrzenie na rozwój modeli operacyjnych i ich interakcje ze współczesnymi kontekstami interpersonalnymi jako na czynniki określające uczucia, zachowania i relacje dorosłych. Bowlby (1973) uważał, że trajektoria rozwoju modeli operacyjnych nie jest liniowa ani prosta, a te mentalne reprezentacje w wieku dorosłym nie wynikają wyłącznie z wczesnych doświadczeń. Mogą one być modyfikowane przez całe życie pod wpływem szerokiego spektrum czynników kontekstowych, takich jak bieżące interakcje z partnerem w związku, styl i dynamika przywiązania partnera oraz obecna sytuacja życiowa danej osoby. Te czynniki mogą przekształcać lub nawet przesłaniać skutki mentalnych pozostałości przeszłych doświadczeń. Prawdę mówiąc, Bowlby (1973) wolał używać terminu modele operacyjne niż reprezentacje umysłowe lub schematy, aby podkreślić zmieniającą się, elastyczną naturę tych aspektów poznania.

Teoria przywiązania nie zakłada więc, że obecna orientacja przywiązania danej osoby musi odzwierciedlać lub pasować do jej orientacji przywiązania z rodzicami w dzieciństwie. Obecna orientacja jest raczej złożonym połączeniem czynników historycznych i współczesnych, ponadto można ją zmienić, aktualizując i przepracowując umysłowe reprezentacje siebie i postaci przywiązania. Twierdzenie to jest warte podkreślenia, ponieważ pozwala na opracowanie interwencji mających na celu przekształcenie modeli operacyjnych związanych z przywiązaniem danej osoby, a tym samym zwiększenie jej poczucia bezpieczeństwa.

Zapożyczając z modelu krajobrazu epigenetycznego Waddingtona (1957), Bowlby (1973) stwierdził, że rozwój orientacji przywiązania w dorosłości ograniczają dwa rodzaje sił: (1) "siły homotetyczne", które minimalizują zmiany w strategiach przywiązania od niemowlęctwa do dorosłości, zmniejszając prawdopodobieństwo, że będą one odbiegać od wczesnych modeli operacyjnych, oraz (2) "siły destabilizujące", które powodują odchylenie od wczesnych modeli operacyjnych, pozwalając na uwzględnienie silnych doświadczeń prowadzących do rewizji i aktualizacji reprezentacji przywiązania. Badania nad przywiązaniem dostarczyły dowodów na siły zarówno homotetyczne, jak i destabilizujące. W odniesieniu do sił homotetycznych liczne badania wykazały, że style przywiązania mają tendencję do pozostawania stabilnymi w czasie (patrz Booth-LaForce i Roisman, 2021, przegląd literatury). Na przykład Pinquart i in. (2013) przeprowadzili metaanalizę wyników 127 prób (N = 21 072 osób) z badań, w których sprawdzano stabilność bezpieczeństwa przywiązania w 225 różnych odstępach czasu, od 2 tygodni do 29 lat. Ogólny współczynnik stabilności dla bezpieczeństwa przywiązania wynosił 0,39 niezależnie od przedziału czasowego. Jednak niższe współczynniki stabilności stwierdzono w przedziałach dłuższych niż 15 lat. Krótko mówiąc, wyniki przywiązania (oceniane za pomocą skal samoopisowych lub AAI) w okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości są związane w istotny z punktu widzenia teorii sposób z wzorcami przywiązania we wczesnym dzieciństwie (ocenianymi za pomocą laboratoryjnej procedury obcej sytuacji Ainsworth), ale te powiązania są stosunkowo niewielkie (Fraley, 2019).

Niektóre z badań podłużnych, w których oceniano wzorce przywiązania w różnym wieku, dostarczyły również dowodów na działanie sił destabilizujących. W badaniach tych naukowcy zebrali dane dotyczące stresujących wydarzeń niezwiązanych z przywiązaniem (np. klęski żywiołowe, kryzysy finansowe, systemowy rasizm) i stresujących wydarzeń związanych z przywiązaniem (np. śmierć rodzica, rozwód rodziców, przemoc fizyczna lub seksualna ze strony członka rodziny) i stwierdzili, że wystąpienie tych wydarzeń w dzieciństwie lub okresie dojrzewania zdestabilizowało trajektorię wzorców przywiązania (np. Aikins i in., 2009; Booth-LaForce i in., 2014; Van Ryzin i in., 2011). W szczególności zwiększyły one prawdopodobieństwo, że niemowlęta, które kiedyś były bezpiecznie przywiązane, zostaną później zaklasyfikowane jako przywiązane pozabezpiecznie. Na przykład Becker-Stoll i in. (2008) dowiedli, że nastolatki skategoryzowane jako bezpiecznie przywiązane zarówno w wieku jednego roku, jak i szesnastu lat doświadczyły znacznie mniej stresujących wydarzeń niż nastolatki z niestabilnymi wzorcami przywiązania. Pinquart i in. (2013) doszli do podobnego wniosku w swojej metaanalizie badań stabilności przywiązania. W szczególności stwierdzili, że niemowlęta z bezpiecznym stylem przywiązania, które doświadczyły stresujących wydarzeń, rzadziej utrzymywały to bezpieczeństwo w okresie dojrzewania niż bezpiecznie przywiązane niemowlęta, które dorastały w mniej stresującym środowisku.

Istnieją również dowody na to, że różnice we wrażliwości matki z biegiem czasu wiążą się ze zmianami w bezpieczeństwie przywiązania potomstwa (np. Booth-LaForce i in., 2014). Zmiany te mogą być spowodowane doświadczeniem przez matkę stresujących wydarzeń, które mogą osłabić jej wrażliwość, albo bardziej pozytywnych wydarzeń, które mogą wpłynąć na poprawę sprawowanej przez nią opieki. W każdym razie odkrycie to podkreśla kluczową rolę jakości opieki, ponieważ "najbardziej bezpośrednia zmienna będąca przedmiotem zainteresowania - ciągła jakość relacji matka-dziecko - może stanowić czynnik znacząco modyfikujący wczesne bezpieczeństwo przywiązania matki i dziecka" (Booth-LaForce i in., 2014, s. 82).

Podobnie Van Ryzin i in. (2011) odkryli szeroką gamę ścieżek przywiązania w biegu czasu, które były ściśle związane ze stresującymi wydarzeniami występującymi w dzieciństwie lub w okresie dojrzewania. Doszli do wniosku, że wczesne bezpieczeństwo przywiązania nie oznacza odporności na późniejszy brak bezpieczeństwa, a ciągłość bezpieczeństwa przywiązania w czasie nie jest jedynie funkcją roli wczesnej opieki rodzicielskiej w kształtowaniu modeli operacyjnych u rozwijającego się dziecka. Wydaje się, że obecność stresujących wydarzeń zakłóca stabilność rodziny, a tym samym zwiększa podatność na niepewność, nawet u osób z wczesnym poczuciem bezpieczeństwa.

Pod wpływem ustaleń dotyczących nieciągłości w stylach przywiązania Carlson i in. (2004) ponownie przeanalizowali dane podłużne z Minnesota Longitudinal Study of Risk and Adaptation i zbadali łączny wkład klasyfikacji w ramach procedury obcej sytuacji w wieku 12 miesięcy oraz reprezentacji przywiązania i funkcjonowania społeczno-emocjonalnego we wczesnym dzieciństwie (4,5 roku), średnim dzieciństwie (8 lat) i wczesnym okresie dojrzewania (12 lat) do klasyfikacji AAI w wieku 19 lat. Co ciekawe, chociaż klasyfikacje obcej sytuacji nie były bezpośrednio związane z klasyfikacjami AAI 19 lat później, stwierdzono, że przywiązanie niemowląt było pośrednio związane z przywiązaniem dorosłych poprzez jego wpływ na reprezentacje przywiązania i funkcjonowanie społeczno-emocjonalne w dzieciństwie i okresie dojrzewania. W szczególności przywiązanie niemowląt w obcej sytuacji miało znaczący wpływ na reprezentacje przywiązania i funkcjonowanie społeczno-emocjonalne we wczesnym dzieciństwie, co z kolei przyczyniło się do późniejszych reprezentacji i funkcjonowania w średnim dzieciństwie i okresie dojrzewania. Reprezentacje umysłowe i funkcjonowanie społeczno-emocjonalne nastolatków przyczyniły się do klasyfikacji AAI w wieku 19 lat.

Według Simpson i in. (2014) odkrycia te sugerują, że ciągłość wzorców przywiązania od niemowlęctwa do dorosłości jest dynamicznym procesem wynikającym z kolejnych transakcji między osobą a środowiskiem w ciągu całego życia. Wzorce przywiązania niemowląt są przenoszone z jednego punktu czasowego do drugiego przez modele operacyjne niemowlęcia dotyczące siebie i innych, ale reagują one również na doświadczenia relacyjne w wielu różnych środowiskach (relacje rówieśnicze, relacje romantyczne). Późniejsze wzorce przywiązania są więc zawsze odzwierciedleniem wczesnych modeli operacyjnych i nagromadzonych późniejszych doświadczeń.

Wniosek ten pasuje do metafory systemu kolejowego używanej przez Bowlby'ego (1973). Ludzie mogą wsiąść do konkretnego pociągu wyjeżdżającego z Londynu, ale nie wszyscy skończą podróż w tym samym miejscu, ponieważ niektórzy z nich wybiorą różne odgałęzienia po drodze. W życiu ludzie podążają różnymi drogami rozwoju społeczno-emocjonalnego, w tym wzorcami przywiązania, w zależności od różnych historii relacji społecznych. Według Bowlby'ego ludzie doświadczają różnych "punktów rozgałęzienia" na swojej drodze przez dzieciństwo, dorastanie i dorosłość, a te punkty rozgałęzienia umieszczają ich na różnych trajektoriach i powodują, że docierają do różnych miejsc docelowych jako dorośli. Konstruktywna zmiana ścieżki przywiązania danej osoby jest jak tworzenie nowej trajektorii, która prowadzi do bardziej korzystnego miejsca docelowego.

Ta dynamiczna koncepcja rozwoju społeczno-emocjonalnego znalazła poparcie w długoterminowych badaniach przywiązania, które rozpoczęły się od obserwacji niemowląt w procedurze obcej sytuacji i podążały za nimi przez cały okres dojrzewania i wczesnej dorosłości (np. Englund i in., 2011) oraz w badaniach dotyczących ich romantycznych i małżeńskich relacji i ich wyników jako młodych rodziców (np. Ori?a i in., 2011; Raby, Roisman, Simpson i in., 2015; Simpson, Collins i in., 2007). Na przykład Raby, Roisman, Simpson i in. (2015) odkryli, że otrzymanie troskliwej opieki w okresie niemowlęcym i wczesnym dzieciństwie pozwalało przewidywać kompetencje społeczne dzieci w okresie dzieciństwa i dorastania, co z kolei wpływało na funkcjonowanie romantycznych relacji w okresie wczesnej dorosłości, co z kolei przekładało się na wspierające rodzicielstwo w dorosłości.

Uwagi końcowe

Punktem wyjścia były spostrzeżenia Bowlby'ego na temat natury więzi dziecka z rodzicami, uzupełnione przełomowym wkładem obserwacji w warunkach domowych i badań laboratoryjnych Ainsworth. Następnie badacze przywiązania zaczęli interesować się nie tylko różnego rodzaju relacjami dziecko-opiekun, lecz także relacjami par w okresie dojrzewania i dorosłości oraz - jak wyjaśniamy w kolejnych rozdziałach - relacjami między klientami a terapeutami, uczniami a nauczycielami, pracownikami a kierownikami i zespołami roboczymi oraz między osobami z chorobami fizycznymi a pracownikami ochrony zdrowia. Obserwacje kliniczne Bowlby'ego oraz jego eksploracja badań etologicznych i poznawczych zostały obecnie pogłębione, przetestowane i zoperacjonalizowane na kilka sposobów.

Badania inspirowane teorią przywiązania znajdują zastosowanie kliniczne, edukacyjne i organizacyjne. Podstawowe koncepcje przywiązania, postaci przywiązania, zagrożeń i stresu, modeli operacyjnych, bezpieczeństwa przywiązania oraz indywidualnych różnic w lękowym i unikającym stylu przywiązania pozostają istotne i ważne w każdej z tych dziedzin. Pomoc w osiągnięciu większego bezpieczeństwa w konkretnej relacji lub wspieranie bezpieczniejszego stylu przywiązania w różnych relacjach wymaga zrozumienia wewnętrznych modeli operacyjnych danej osoby, charakterystycznych dla niej oczekiwań i obaw oraz jej zachowania w relacjach z kluczowymi postaciami w jej życiu. Układanie skutecznych interwencji często wymaga opracowania nowych technik terapeutycznych i odpowiednich do kontekstu środków, które omawiamy w tej książce.