Świat/ głębia depresji, wierszem - Agnieszka Łukaszewicz

Kup ebooka

80.77 zł
67.04 zł (80,77 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Nadchodzi cisza

...Witam kolejny dzień..

Odczuwam spokój z nutą obojętności,

wciąż szukając swej tożsamości...

Idę prosto przed siebie..

nie czuję już smutku.. nie ma już łez..

wiem, że nadchodzi mój życia kres..

Krok za krokiem, idę w stronę światła..

kawałek po kawałku, rozsypuje się

na twarzy maska..

Me wnętrze krwawi,

pozostawiając bólu ślady..

Patrzą szkliste oczy, które nie potrafią

już ronić łez.. czy to życie miało

jakiś sens?..

Cieszę się, że nikt mnie tu nie widzi...

Nikogo już nie będę krzywdzić...

Idę coraz wolniej..

pragnąc o przeszłości zapomnieć...

Zapomnieć o tym co było,

o wszystkim co mnie raniło...

Słyszę nadjeżdżający pociąg..

Nie oglądam się za siebie...

skupiam wzrok, na pięknym,

błękitnym niebie...

Nastaje mrok... cisza dookoła..

Nie ma już mnie.. nie ma już mego

największego wroga...

Pozostaje cicha nadzieja i prośba do tych,

którzy mnie choć przez chwilę kochali,

by żyli dalej..

Spróbujcie mi wybaczyć... nie starczyło mi sił,

aby walczyć dalej...

Dziękuję, za wszystkie Wasze starania...

niestety czarna siła.. okazała się

nie do pokonania...

Me serce.. zawsze będzie z Wami...

będę czuwać, by Was nikt nie zranił...

Bo kocham Was ponad życie... choć pewnie

w tej chwili w to nie wierzycie...

Poczujecie mnie tam..

gdzie rośnie wierzba płacząca..

Poczujecie mnie tam,

gdzie wschody i zachody słońca...