Świat kobiet i dziewcząt z ADHD - Christine Carl, Christa Koentges, Ismene Ditrich, Swantje Matthies

Kup ebooka

59.00 zł
47.20 zł (59,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Dane oryginału

Die Welt der Frauen und Mädchen mit AD(H)S. Warum sie so besonders sind und was sie stark macht.

by Christine Carl, Ismene Ditrich, Christa Koentges, Swantje Matthies

Copyright ? 2022 Beltz Verlag in the Beltz publishing group - Weinheim Basel

Projekt okładki i stron tytułowych oraz ilustracja na okładce Martyna Wilner

Ilustracje wewnątrz książki Thomas Kappes (gutentag-hamburg.de)

Wydawca Agnieszka Karaś-Telesińska

Redaktor Michał Orzechowski, Eduexpert Sp. z o.o.

Redaktor prowadzący Agata Kołacz

Produkcja Anna Badura

Skład wersji elektronicznej na zlecenie Wydawnictwo Naukowe PWN S.A.: Michał Latusek

Recenzent dr n. med. Renata Wallner

Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując jej część, rób to jedynie na użytek osobisty.

Szanujmy cudzą własność i prawo

Więcej na www.legalnakultura.pl

Copyright ? for the Polish edition by Wydawnictwo Naukowe PWN SA

Warszawa 2026

ISBN: 978-83-01-25238-0

eBook został przygotowany na podstawie wydania papierowego z 2026 r. (Wydanie I)

Warszawa 2026

Wydawnictwo Naukowe PWN SA

02-460 Warszawa, ul. Gottlieba Daimlera 2

tel. 22 69 54 321; faks 22 69 54 228

infolinia 801 33 33 88

e-mail: [email protected]; [email protected], www.pwn.pl

PRZEDMOWA. PRZED POŁUDNIEM STERTY PRANIA, PO POŁUDNIU SKOKI ZE SPADOCHRONEM

Wiele kobiet i dziewcząt z ADHD nie wie, że ma ADHD - i nie ma w tym nic złego. Są cenione za szybkie reakcje, żywiołowość i spontaniczność, a także za wyobraźnię oraz społeczne zaangażowanie. Prawdopodobnie funkcjonują w środowisku, które ich skłonność do chaosu traktuje z życzliwością jako część osobowości, a na zapominalstwo przymyka oko - czasem nawet oba. Jednym słowem, dobrze żyje im się z tą wyjątkowością.

Z kolei inne kobiety i dziewczęta także nie zdają sobie sprawy z tego, że mają ADHD, ale dla nich ta niewiedza jest źródłem problemów. Są niezadowolone ze swojego życia i potrzebują więcej wyzwań, a jednocześnie czują się przytłoczone stawianymi przed nimi oczekiwaniami i zmęczone rutyną. Często bywają odrzucane, wykluczane i zwalniane z pracy. Na przystanku autobusowym inni zachowują dystans wobec nich oraz ich głośnych dzieci, które nieustannie dokazują.

To właśnie dla tych kobiet i dziewcząt jest ta książka - dla tych, które żyją poniżej swoich możliwości i nie potrafią wykorzystać własnego potencjału. Dla tych, które całe życie zadają sobie pytanie, dlaczego ciągle coś im nie wychodzi albo dlaczego tak trudno przychodzi im wykonywanie prostych życiowych zadań, podczas gdy rzeczy trudniejsze nie sprawiają aż takich problemów.

Kobiety z ADHD, ze względu na swoją specyfikę funkcjonowania, muszą mierzyć się z różnymi opiniami na swój temat. Często zdarza się też, że całe rodzinne "mentalne centrum dowodzenia" spoczywa na ich barkach - to one mają wszystko zapamiętać i o niczym nie zapomnieć. W razie wątpliwości to matkę obwinia się za zakup nietrafionego prezentu urodzinowego dla kolegi lub koleżanki dziecka albo za brak odrobionej pracy domowej.

Nie tylko w rodzinie, lecz także w pracy kobiety często przejmują funkcje organizacyjne i koordynacyjne - czyli zadania, które zwykle nie są mocną stroną osób z ADHD. Trudno im ogarnąć wszystkie elementy działań, zwłaszcza gdy wymagają one podzielności uwagi. Do tego kobiety są często obarczane ponadprzeciętnie wieloma pracami w tle, szczególnie w gospodarstwie domowym. Większość kobiet z ADHD doświadcza ich jako potwornie nudnej rutyny - istnego piekła, wręcz syzyfowej pracy: opróżniona zmywarka natychmiast znów się zapełnia, a za uprasowaną stertą ubrań wyrasta kolejna. Ciągle jest coś do zrobienia, bez nadziei na trwały efekt. A na horyzoncie nie rysuje się nic ekscytującego, pobudzającego ani choć trochę stymulującego.

W tej męczącej walce z codziennym chaosem niektóre kobiety z ADHD - często w sekrecie - dążą do odmiany i poszukują stymulacji. Od czasu do czasu szukają dreszczyku emocji w sporcie lub seksie, okazjonalnie sięgają po narkotyki lub spędzają wolne chwile na ryzykownych aktywnościach. Szybka jazda na motorze, wspinaczka czy skoki ze spadochronem pozwalają im uciec od nudy prania czy codziennej opieki nad dzieckiem.

***

Medycyna płci, która zajmuje się diagnostyką i leczeniem zaburzeń i chorób z uwzględnieniem różnic płciowych, jest relatywnie młodą i wciąż rzadko stosowaną dyscypliną. Przez długi czas nie mieliśmy świadomości, że badania medyczne często nie obejmowały w równym stopniu obu płci, a kobiety - ze względu na większą złożoność swoich cech - bywały w nich niedoreprezentowane. Książka Niewidzialne kobiety. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn brytyjskiej dziennikarki Caroline Criado Perez dobitnie pokazuje, jak takie zniekształcenia w zbieraniu danych mają dalekosiężne konsekwencje, między innymi w obszarze opieki medycznej.

ADHD również ujawnia się inaczej u kobiet i mężczyzn. W praktyce brakuje jednak kryteriów i narzędzi diagnostycznych, które w wystarczającym stopniu uwzględniałyby kobiecą specyfikę objawów. Ponieważ różnice płciowe przez długi czas nie były brane pod uwagę, kobiety i dziewczęta z ADHD często nie były właściwie diagnozowane albo diagnozę otrzymywały dopiero po wielu latach. Wiecznie spięte i zestresowane zmagały się z przeładowaną obowiązkami codziennością, nie wiedząc, co właściwie się z nimi dzieje. Ich zdolności nie były dostrzegane i ginęły pod naporem licznych, pochłaniających energię, codziennych obciążeń.

Powodem, dla którego - w odróżnieniu do chłopców i mężczyzn - kobiety i dziewczęta z ADHD są diagnozowane zbyt późno albo wcale, jest w dużej mierze wychowanie oraz panujące normy społeczne. Kobiety często uświadamiają sobie, że mają ADHD, dopiero wtedy, gdy zostają matkami i diagnozę otrzymuje ich dziecko. Ponadto dziewczynki już od wczesnych lat szkolnych często mają skłonność do tłumienia symptomów ADHD - by nie rzucać się nadmiernie w oczy i spełniać społeczne oczekiwania. To sprawia, że ADHD objawia się w mniejwidoczny sposób, a przez to trudniej je zauważyć.

Zbyt późna diagnoza albo jej brak mogą mieć dla kobiet i dziewcząt z ADHD poważne konsekwencje - z biegiem lat stają się wobec siebie nadmiernie krytyczne i budują negatywny obraz własnej osoby, ponieważ napotykane trudności przypisują brakowi umiejętności i własnej nieporadności - a nie ADHD. Te wewnętrzne przekonania odciskają piętno na całym życiu: hamują przed działaniem, przyćmiewają talenty i zdolności. Rośnie też ryzyko rozwoju zaburzeń współwystępujących, takich jak depresja czy zaburzenia lękowe.

W tej książce opisujemy ADHD jako szczególne biologiczne uwarunkowanie, przedstawiamy objawy typowe u kobiet i omawiamy je w całej złożoności. Pokazujemy nie tylko najbardziej rozpowszechniony sposób rozumienia ADHD, lecz także inne kierunki i wyniki badań, które dotąd nie otrzymywały należytej uwagi i wsparcia.

Jeśli cierpisz na ADHD, pamiętaj: to nie ty jesteś źródłem własnych problemów. Jesteś jednak odpowiedzialna za to, jak podchodzisz do swojej specyficzności. Ta książka ma cię zachęcić, byś zmierzyła się z ADHD, wypróbowała różne strategie i znalazła wsparcie, jeśli go potrzebujesz. ADHD bywa też swego rodzaju darem. Mamy nadzieję, że uda nam się pokazać ci, jak możesz z niego korzystać.

Kobiety z ADHD prawdopodobnie szybko przewertują tę przedmowę zamiast przeczytać ją w skupieniu. Dlatego na koniec jeszcze jedno spostrzeżenie: ADHD może być "darem z niebios"[1]- jak powiedziała jedna z naszych pacjentek. A jeśli jednak przeczytałaś całą przedmowę, to z pewnością ciekawi cię, jakie są kobiety i dziewczęta z ADHD.

Rozdział 1NIEUWAŻNA, NADAKTYWNA, IMPULSYWNA - CZYM JEST ADHD?

Skróty ADHD (czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi) oraz ADD (czyli zespół deficytu uwagi) - wspólnie określane jako ADHD - są znane większości osób i prawdopodobnie ty również je kojarzysz. ADD jest podtypem ADHD z przewagą zaburzeń koncentracji i uwagi, ale bez nadruchliwości. Niestety wielu ludzi ma ich zniekształcony lub niepełny obraz. Dla wszystkich, którzy nie do końca wiedzą, co oznaczają te skróty, albo chcą poszerzyć swoją wiedzę, powstał ten rozdział, przedstawiający kilka podstawowych faktów o ADHD.

Co jest normalne?

Nienormalny, "anormalny", odmienny, atypowy - to określenia, które nie zawsze kojarzą się pozytywnie. Dla osób, które nie czują przynależności do jakiejś grupy, bycie "po prostu normalnym" stanowi głęboką potrzebę. Z kolei ci, którzy chcieliby być postrzegani jako jedyni i wyjątkowi, określenia typu "normalny" czy "przeciętny" odbierają niczym policzek. Chcielibyśmy więc na wstępie zaprezentować bezstronną definicję normalności, abyśmy - na ile to możliwe - mogli bez emocji pisać o takich zagadnieniach, jak problemy z uwagą i koncentracją oraz nadmierna aktywność u kobiet i dziewcząt. Ci, którzy nie potrzebują wyjaśnień, czym jest ADHD, mogą oczywiście ominąć tę część, a w razie potrzeby do niej wrócić. Poniżej zapraszamy was do zapoznania się z dawką teorii na temat ADHD.

Rozkład normalny Gaussa

Wiele procesów i mierzalnych wartości ma swój rozkład prawdopodobieństwa, który w przybliżeniu można przedstawić na wykresie przypominającym dzwon. W uproszczeniu nazywa się go rozkładem normalnym. Można to ująć tak, że istnieją różne czynniki, które jednocześnie oddziałują na daną wartość, powodując mniejsze lub większe odchylenia. Dotyczy to na przykład wzrostu czy ilorazu inteligencji, a także wytwarzania jakichś produktów. Na przykład, gdy wypieka się bułki w procesie produkcji maszynowej, zdarza się, że nie zawsze mają one wielkość zgodną z planem i pojawiają się pewne odstępstwa od standardu. Szczególnie duże odchylenia w jedną albo drugą stronę występują rzadko, więc prawdopodobieństwo występowania bardzo małych lub bardzo dużych bułek jest niewielkie.

Albo weźmy jeszcze jeden przykład: przyjrzyjmy się zdolnościom rysunkowym. Skala uzdolnień rozciąga się od osób mało uzdolnionych po osoby wybitne zdolne w tej dziedzinie. Jednak większość osób, czyli około 96 procent, plasuje się w środku tej skali - w szeroko rozumianej normie, czyli w granicach dwóch odchyleń standardowych[1] w jedną albo drugą stronę. Istnieją jednak wyjątki od tej szeroko pojętej normy, zarówno w prawo, jak i w lewo. Po obu stronach znajdują się nieliczne jednostki. Na rysunku (zob. poprzednia strona) zostało to dobrze zobrazowane.

Zdolności Ismeny plasują się poniżej dwóch odchyleń standardowych, a więc - gdybyśmy nie trzymali się poprawności politycznej czy naukowej - powiedzielibyśmy, że przy takim braku talentu rysunkowego jest osobą "nienormalną". Przecież 98 procent osób jest bardziej utalentowanych od niej. Podobnie ma się sprawa z kobietami, które są ekstremalnie wysokie lub niskie albo mają wyjątkowo małe, lub duże stopy.

Wyjątki od normy spotykamy każdego dnia: kobietę o wzroście 140 centymetrów, znajomą z dużą nadwagą lub niedowagą, przyjaciela, na którego nie pasuje żaden kapelusz, bo jego głowa jest tak wielka. Wszyscy, wraz ze swoimi cechami, znajdujemy się w jakimś miejscu kontinuum - bardziej po prawej albo lewej stronie krzywej dzwonu Gaussa. I to jest całkiem w porządku. Ekstremalne nasilenie różnych cech nie musi od razu mieć związku ze zdrowiem lub chorobą czy zaburzeniem.

Kobiety, które mają mniej niż 150 centymetrów wzrostu, plasują się w Niemczech i innych krajach Zachodu poza drugim odchyleniem standardowym, jeśli chodzi o przeciętny wzrost. Na pewno możesz sobie wyobrazić, że wzrost poniżej 150 centymetrów może wiązać się z wyśmiewaniem w dzieciństwie, problemami z sięganiem do wyższych półek i w ogóle z różnymi trudnościami psychologicznymi. Termin "karłowatość" można znaleźć w międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD-11, co wiąże się z możliwością postawienia takiej diagnozy. A przecież nie wszystkie osoby o takim wzroście określilibyśmy mianem chorych. Na przykład u gimnastyczek olimpijskich, które zazwyczaj mają mniejszą masę mięśniową niż osoby o wzroście 160 centymetrów i często mierzą mniej niż 150 centymetrów, wzrost nie jest wadą. Najczęściej też one nie cierpią z jego powodu. Tak więc wszystko zależy od tego, jak wykorzystujemy nasze naturalne cechy i czy znajdziemy dla nich właściwą niszę.

Jaki poziom uwagi i koncentracji jest normą?

W języku angielskim słowo "attention" odnosi się zarówno do uwagi, jak i koncentracji. W języku niemieckim czy polskim wprawdzie oba te słowa często są uznawane za bliskoznaczne i używa się ich wymiennie, ale czasami próbuje się je od siebie odróżnić. W testach badających poziom koncentracji można zmierzyć, jak długo badana osoba może utrzymać skupienie. Testy te zawierają zadania, które muszą zostać rozwiązane w określonym przedziale czasowym. Mniejsza liczba rozwiązanych poprawnie zadań lub większa liczba błędów w porównaniu z wynikami innych osób należących do tej samej grupy wiekowej i zawodowej oznacza niską zdolność koncentracji uwagi. Nie istnieje jednak metoda, która jednoznacznie pozwalałaby zdiagnozować patologicznie obniżony jej poziom.

We współczesnym świecie wszyscy podlegamy w jakimś zakresie presji optymalizacji. Wydaje nam się, że musimy robić wiele rzeczy w jak najkrótszym czasie, a najlepiej kilka naraz.

Dlatego na początku chcielibyśmy zdradzić kilka oczywistości związanych z tematem koncentracji i uwagi:

- To normalne, że jedne tematy interesują nas mniej, a inne bardziej - i nasze zainteresowanie wpływa na poziom skupienia.

- To normalne, że niespokojne otoczenie utrudnia koncentrację. Dlatego w bibliotekach nie można rozmawiać.

- To normalne, że przy wykonywaniu monotonnych czynności nasza uwaga z czasem słabnie. Czy musiałaś kiedykolwiek przygotować tabelę z danymi lub pracowałaś przy taśmie produkcyjnej? Przerwy w takiej pracy są konieczne; w przeciwnym razie im dłużej ją wykonujemy, tym więcej popełniamy błędów.

- To normalne, że nasza uwaga bywa rozpraszana przez ważne bodźce z zewnątrz. Na szczęście. Czy chciałabyś pracować w skupieniu w bibliotece, kiedy wybuchnie w niej pożar?

- Zakłócenia uwagi i koncentracji występują także u osób zdrowych, na przykład kiedy się czymś martwią, są niewyspane lub zmęczone.

- To normalne, że nie wszyscy jesteśmy tacy sami - jednym z nas łatwiej, a innym trudniej przychodzi skoncentrować się na określonych rzeczach.

- Zdolność koncentracji zmienia się wraz z biegiem życia.

- To normalne, że nasza ogólna forma zależy od dnia, i to również wpływa na koncentrację.

- To normalne, że brak snu, zażywanie leków czy narkotyków oraz choroba negatywnie wpływają na poziom skupienia.

Fake news

W internecie można znaleźć szereg artykułów, których autorzy twierdzą, że ludzka zdolność koncentracji uwagi - w wyniku intensywnego używania telefonów komórkowych - spadła z 12 do 8 sekund i jest niższa niż u złotej rybki. Po pierwsze, zostawcie złote rybki w spokoju.

Badania wcale nie wskazują na to, że złote rybki mają niską zdolność koncentracji uwagi. Przeciwnie, ryby stanowią bardzo dobry model w badaniach dotyczących uczenia się i pamięci. Po drugie, liczby te, pochodzące rzekomo z jakichś badań, nie znajdują potwierdzenia ani w badaniach autorek tej książki, ani w żadnych zaufanych źródłach. Wśród naukowców panuje powszechne przekonanie, że w badaniu zdolności koncentracji i utrzymania uwagi wiele zależy od wykonywanego zadania, a wynik może znacząco się różnić w zależności od osoby, jej formy w dniu badania, kontekstu i motywacji. Tak więc taki termin, jak "ogólna zdolność koncentracji uwagi", po prostu nie istnieje.

Co właściwie jest chorobą?

Aby otrzymać diagnozę ADHD, należy spełnić szereg kryteriów diagnostycznych. Ponieważ ADHD, często uznawane za "modne" zaburzenie, bywa bagatelizowane lub mylone z innymi zaburzeniami, chcielibyśmy podzielić się tutaj z tobą naszą wiedzą o objawach ADHD, wyjaśnić pojęcia z nim związane oraz opowiedzieć o funkcjonowaniu mózgu osób z ADHD.

Objaw, syndrom, zaburzenie, choroba?

Czym jest objaw? Objaw choroby psychicznej lub somatycznej jest pojedynczym, widocznym lub odczuwalnym symptomem i stanowi najmniejszą opisową jednostkę. Objawem jest więc na przykład katar przy infekcji grypowej albo ból w złamanej nodze. Większość chorób charakteryzuje się kilkoma symptomami, jednak z reguły nie można tylko na ich podstawie postawić diagnozy. Do tego potrzebne są dodatkowe informacje, na przykład dotyczące przebiegu występowania objawów, chorób przewlekłych czy wyników przeprowadzonych badań.

Czym jest syndrom? Objawy często występują w charakterystycznych układach. Takie grupy objawów określamy terminem "syndrom". W psychiatrii na podstawie syndromów często decyduje się o wyborze rodzaju terapii. Syndrom przybliża nas do właściwej diagnozy. Depresyjny syndrom, składający się z obniżonego nastroju, spadku motywacji, utraty radości i zainteresowania, dość jednoznacznie wskazuje na epizod depresyjny. Ale należy mu się przyjrzeć uważniej. Jeśli dowiemy się, że te syndromy pojawiły się dopiero dziś, w niedzielny poranek, to może się okazać - przy analizie wydarzenia poprzedniego wieczoru - że są po prostu objawami kaca lub miłosnego zawodu.

Czym jest choroba? Nie istnieje żadna uniwersalna, powszechnie obowiązująca definicja choroby. Niektórzy używają tego pojęcia, kiedy dany syndrom można jednoznacznie powiązać z przyczyną, przebiegiem, sposobem leczenia i rokowaniami[2]. W przypadku takich chorób, jak katar spowodowany infekcją rinowirusem (HRV, rynowirusy, wirusy przeziębienia) kryteria te są spełnione. Jednak w przypadku wielu chorób psychicznych, których wedle tej definicji nie można tak określać, znacznie trudniej spełnić wszystkie kryteria. Można by się krytycznie zastanowić nad tym, czy depresja rzeczywiście odpowiada wszystkim wymogom definicji choroby. Wiemy przecież, że pojęcie depresji obejmuje bardzo szeroki zakres objawów i przyczyn, przybiera rozmaite formy wyrazu i charakteryzuje się zresztą bardzo zróżnicowaną etiologią.

Czym jest zaburzenie? Inaczej niż w definicji choroby pojęcie zaburzenia nie obejmuje informacji o przyczynach. Obecnie w psychiatrii i psychoterapii chętniej mówi się o zaburzeniu niż o chorobie. Często jednak stosuje się rozróżnienie na zaburzenia pierwotne i wtórne, aby odróżnić te, które mają jasną i rozpoznaną przyczynę, od tych, których przyczynę trudno jednoznacznie określić lub udowodnić[3]. Niektóre zaburzenia pojawiają się na przykład tylko w określonym przedziale wieku. Taka wiedza ma istotne znaczenie dla postawienia diagnozy ADHD.

Spektrum ADHD - gdzie kończy się "zdrowie", a zaczyna się "zaburzenie"?

Z punktu widzenia psychiatrii istnieją takie rodzaje zaburzeń, których obrazu nie da się jasno oddzielić od pewnych cech osobowości. Mogą one płynnie przechodzić od natężenia większego niż przeciętne do takiego, które osiąga chorobliwe ekstremum. Stawiając diagnozę, zawsze należy zwrócić uwagę na to, czy dany objaw w znaczący sposób utrudnia funkcjonowanie i stanowi źródło stresu.

ADHD (attention deficit hyperactivity disorder) jest klasyfikowane jako zaburzenie, a nie choroba, ponieważ jest to zaburzenie neurorozwojowe i dotyczy sposobu, w jaki rozwija się i funkcjonuje mózg (uwaga, impulsywność, aktywność). Nie jest chorobą w klasycznym sensie - nie ma jednej przyczyny typu bakteria czy wirus, jak np. w infekcjach. Podłoże jest wieloczynnikowe (epigenetyczne). Na przykład podłoże biologiczne związane jest m.in. z działaniem neuroprzekaźników (np. dopaminy) i struktur mózgu. ADHD to trwały sposób funkcjonowania, który może się zmieniać pod wpływem oddziaływań, ale nie coś, co się "łapie" i potem całkowicie wyleczy.

Wyobraź sobie spektrum osób obejmujące następujący zestaw cech. Po lewej stronie znajdują się osoby z wysoką potrzebą struktury i niską impulsywnością: podejmują decyzje po zastanowieniu się i w sposób racjonalny (być może wydają ci się "sztywniackie"), trudno je wyprowadzić z równowagi, potrafią dobrze się koncentrować, wykonują zadania jedno po drugim i wolą, aby ich codzienność była jednolita oraz przewidywalna. Po prawej stronie z kolei są osoby, które nie potrafią dłużej skupić się na jednym zadaniu, niechętnie zajmują się jedną rzeczą przez dłuższy czas, a już na pewno nie monotonnymi czynnościami. Dużo marzą, łatwo się rozpraszają i mają chaotyczny styl pracy. Mogą odczuwać fizyczny lub wewnętrzny niepokój, mówić i działać szybko, bez zastanowienia, a także doświadczać wyraźnych wahań nastroju.

Każdy z nas znajduje się w którymś miejscu tej skali i w zależności od codziennej formy oraz okoliczności zewnętrznych bywa czasem bardziej, a czasem mniej dostosowany. Są ludzie, którzy w znaczący sposób sytuują się po jednej albo drugiej stronie kontinuum - co oczywiście nie stanowi problemu. Te cechy tworzą bowiem część osobowości, ze wszystkimi jej wadami i zaletami. Jednak powyżej pewnego poziomu nasilenia, zwłaszcza gdy pozostają one w konflikcie z wymaganiami otoczenia, mogą prowadzić do poważnych problemów społecznych i zdrowotnych. W takiej sytuacji ADHD może zostać uznane za zaburzenie wymagające leczenia.

A ty, w którym punkcie tej skali się sytuujesz? Możesz też skonfrontować swoją ocenę z opinią rodziny i przyjaciół, ponieważ czasami te szacunki bywają różne w zależności od perspektywy.

ADHD - zaburzenie rozwojowe

Zaburzenia rozwojowe zaczynają się na wczesnym etapie życia. Oprócz ADHD zaliczają się do nich również zaburzenia ze spektrum autyzmu, a także zaburzenia uczenia się, takie jak dysleksja. W przypadku ADHD za wiek pierwszego wystąpienia objawów, czyli moment, w którym pojawiają się pierwsze problemy, uznaje się najpóźniej 12. rok życia. Ponieważ dzieci rozwijają się w różnym tempie, a zachowania kojarzone z ADHD mogą być po prostu częścią ich rozwoju, kilka lat temu granicę wieku pierwszego wystąpienia objawów ADHD podwyższono z 7 do 12 lat. Nie znaczy to jednak, że pierwsze widoczne objawy ADHD obserwuje się dopiero w wieku 12 lat. Oznacza to po prostu, że ADHD nie może pojawić się nagle w wieku dorosłym. Bywa natomiast tak, że ADHD nie zostaje zdiagnozowane w dzieciństwie i następuje to dopiero w wieku dorosłym.

Jakie objawy towarzyszą ADHD?

Aby uzyskać wgląd w typowe objawy ADHD, warto zapoznać się z poniższym opisem - jest on nieco chaotyczny, ale odpowiedni dla osób, które nie lubią czytać długich tekstów.

Z trzema osiowymi objawami (według klasyfikacji ICD-10, przyp. red. nauk.) - deficytem uwagi, impulsywnością i nadpobudliwością - wiążą się różne zachowania. Niektóre z nich da się jednoznacznie przypisać tylko do jednego głównego objawu. ADHD charakteryzuje się bowiem szeregiem objawów z obszarów myślenia, aktywności, impulsywności i afektu (czyli nastroju). Ponadto w ciągu życia dominujący objaw może ulegać zmianie. Dalej opisujemy, w jaki sposób przejawiają się poszczególne obszary objawów.