Teatr 2/2022 - Opracowanie zbiorowe

Kup ebooka

8.00 zł
6.64 zł (6,80 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

REDAKCJA:

Jacek Kopciński

redaktor naczelny

Katarzyna Flader-Rzeszowska

zastępca red. naczelnego

Katarzyna Tokarska-Stangret

sekretarz redakcji

Jacek Cieślak, Szymon Kazimierczak,

Anna Szymonik, Agata Tomasiewicz, Grzegorz WroniewiczKinga Czaplarska

sekretariat

STALE WSPÓŁPRACUJĄ:

Jarosław Cymerman, Artur Duda, Artur Grabowski, Mirosław Kocur, Jolanta Kowalska, Dorota Kozińska, Edyta Kubikowska, Wojciech Majcherek, Jadwiga Majewska, Małgorzata Piekut, Paweł Płoski, Paweł Schreiber, Iwona Uberman, Halina Waszkiel, Jarosław Zalesiński

RADA REDAKCYJNA:

Janusz Degler, Małgorzata Dziewulska, Piotr Kłoczowski, Antoni Libera, Zbigniew Majchrowski, Tadeusz Nyczek, Barbara Osterloff, Marta Piwińska, Dobrochna Ratajczakowa, Lech Sokół, Lech Śliwonik

PROJEKT LAYOUTU:

Kamila Schinwelska/dizajnia

OPRACOWANIE GRAFICZNE, OKŁADKA I REDAKCJA TECHNICZNA:

Elżbieta Krassowska Modlinger

RYSUNKI:

Bogna Podbielska

ADRES REDAKCJI:

ul. Kozia 3/5 m. 6, 00-070 Warszawatel.: +48 22 692 88 18,

+48 22 692 88 19

e-mail: [email protected]

WYDAWCA:

Instytut Książki

ul. Zygmunta Wróblewskiego 6

31-148 KrakówDział Wydawnictw

ul. Parandowskiego 19, 01-699 Warszawatel.: +22 697 05 32, +22 697 05 34

e-mail: [email protected]

Czasopismo patronackie Instytutu Książki wydawane na zlecenie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Istnieje od 1946 roku.

TEKSTÓW NIEZAMÓWIONYCH REDAKCJA NIE ZWRACA. REDAKCJA ZASTRZEGA SOBIE PRAWO DOKONYWANIA SKRÓTÓW I ZMIAN W PUBLIKOWANYCH TEKSTACH.

PRZYSZŁA SZEFOWA

AUTOR: JACEK KOPCIŃSKI

fot. Kinga Karpati

Przed ogłoszeniem konkursu na dyrektora Teatru Dramatycznego w Warszawie Tadeusz Słobodzianek wydał Kwartety otwockie, a Anna Wieczur wyreżyserowała Sztukę intonacji, najlepszy z jego nowych tekstów (na scenie połączony z Powrotem Orfeusza). Lepiej do potyczki o stołeczną scenę jej ciągle urzędujący dyrektor nie mógł się przygotować. Tematem pięciu kameralnych sztuk jest przecież sam teatr, a ich bohaterami wielcy twórcy w osobach Grotowskiego, Kantora, Swinarskiego, Dejmka. Szkoda więc, że nie nową książkę Słobodzianka tygodniami komentowano na fejsbuku, ale jego niemądry list poświęcony teatralnej kawiarni. Zamieszczając w sieci sążnistą epistołę o wędrującym stoliku, jej autor stał się mimowolnym bohaterem własnych komedii i konkurs przegrał. Ale czy mógł go wygrać, jeśli organizator szukał dyrektora sceny dramatycznej, a wybrał szefową "feministycznej instytucji kultury"?

Sztuka intonacji opowiada o Jerzym Grotowskim, którego słynna metoda jest w dramacie Słobodzianka inteligentnie wyśmiewana. Autor nie robi tego ze złośliwości, ale w imię wyznawanych ideałów. Tytułowa sztuka intonacji oznacza taki sposób wypowiadania tekstu na scenie, a w istocie gry, który zakłada intelektualną i emocjonalną reakcję na myśl zapisaną w tekście. Tego rodzaju aktorstwo stanowi przeciwieństwo ekstatycznego słowotoku w teatrze technik fizycznych Grotowskiego. Mistrzynią intonacji (tylko wspominaną) jest w sztuce Maja Komorowska, która najpierw związała się z Grotowskim, a potem od niego odeszła, by do dziś zachwycać swoją umiejętnością doskonałej interpretacji tekstu. Szkoda, że za czasów Słobodzianka zagrała w Dramatycznym tylko raz, na dodatek w przedstawieniu nie nowym, a reaktywowanym.

Szlachetnie jest bronić teatru autorów w czasach dominacji teatru reżyserów. Wiadomo jednak, że myśl zapisana w sztukach teatralnych nie zawsze zasługuje na nadmierne zaangażowanie. Bywa także, że aktorzy (i reżyserzy) niekoniecznie potrafią doskoczyć do poziomu tekstu, a gdy słaby utwór biorą na warsztat nie najlepsi artyści, nawet wzniosłe ideały nie uratują spektaklu. W Dramatycznym ostatniej dekady zdarzało się to dość często. Potrafiłbym jednak wymienić kilka spektakli naprawdę udanych i do takich zaliczam przedstawienie wyreżyserowane przez Annę Wieczur. Wydawałoby się, że o Grotowskim powiedziano już wszystko, a jednak w spektaklu padają słowa, które powinny zastanowić również entuzjastów dzisiejszych utopii teatralnych. "Wie pan, że te wschodnie techniki ciała, na które pan się powołuje, włącznie z metodą działań fizycznych, są technikami niewolników służących zabawianiu Cesarza? A sztuka intonacji, która wywodzi się z Zachodu, z demokratycznej Grecji czy elżbietańskiej Anglii, jest techniką ludzi wolnych, którzy mówią na scenie, co myślą" - tłumaczy rosyjski aktor Jurij Zawadskij (Adam Ferency). A Grotowski (Łukasz Lewandowski) tylko się uśmiecha, bo Cesarzem został właśnie on.

Nigdy nie byłem nadmiernym entuzjastą teatru Słobodzianka. Muszę jednak przyznać, że z dotychczasowym dyrektorem Dramatycznego rozstajemy się w momencie, gdy stworzony przez niego zespół, jego najzdolniejsza reżyserka i on sam odnieśli sukces. Jak wiemy, konkurs wygrała Monika Strzępka, która ostatnio takiego sukcesu nie miała (spróbujcie zacytować Jeńczynę), i to ona, począwszy od nowego sezonu, określi kształt warszawskiej sceny. W jej programie czytamy, że stworzy "instytucję otwartą", "uspołecznioną", "demokratyczną" i "ekologiczną", co bardzo cieszy. Zastanawiam się jednak - czy Sztuka intonacji powstała w instytucji "zamkniętej", "antyspołecznej", "niedemokratycznej" i "nieekologicznej"? Wydaje mi się, że nie, choć tak naprawdę jedyne, co z pewnością mogę stwierdzić, to wysoki poziom artystyczny tego spektaklu. Program Strzępki obiecuje bardzo dużo, ale akurat o poziomie przedstawień mówi się w nim niewiele. Wiem, że model pracy liczy się dziś bardziej niż jej efekty, problem w tym, że publiczność uczestniczy w przedstawieniach, a nie w próbach czy zebraniach zakładowych. Krytycy także przychodzą na spektakle, a opowieścią o "instytucji" i "twórczym procesie" tylko skutecznie mydli się im oczy. Dramatyczny ma być również "bezpieczny", co jeszcze bardziej mnie cieszy, bo przemoc w teatrze jest naganna. Zastanawiam się jednak, na ile bezpieczni będą aktorki i aktorzy zatrudnieni przez Słobodzianka, to znaczy - czy zachowają swoje miejsca pracy, a w repertuarze pozostanie któryś z dawnych spektakli?

"Słobodzianek, idziemy po ciebie!" - napisała siedem lat temu Strzępka na łamach "Gazety Wyborczej" (razem ze swoim mężem Pawłem Demirskim). Dziś jest już na miejscu i szykuje się do przejęcia teatru, w którym wcześniej nakręciła Artystów. Ciekawe, co powie duchowi Holoubka, na którego prędzej czy później natknie się w teatralnych podziemiach? Może zbeszta go za przywiązanie do skomplikowanej intonacji, która w jej spektaklach nastrojona jest na jedną nutę? A co od września będzie robił autor Kwartetów otwockich? Mam nadzieję, że powstrzyma się od układania gburowatych listów i skupi się na sztukach, które ostatnio lepiej mu się udają. Może napisze tekst o nowej teatralnej wspólnocie kobiet, której metafizyczną wizję kreśli jego wojownicza koleżanka? "My to miejsce już zbudowałyśmy" - czytamy w jej programowym exposé. Pierwszą kwestię przyszłej komedii ma już gotową.

Autorzy

KATARZYNA BIELA - doktorantka Instytutu Filologii Angielskiej UJ, kierownik "Diamentowego Grantu" badająca teatralne konteksty literatury na przykładzie twórczości Zenona Fajfera i B.S. Johnsona.

JACEK CIEŚLAK - krytyk teatralny i dziennikarz "Rzeczpospolitej", redaktor "Teatru".

MAGDALENA DRAB - aktorka, autorka i reżyserka, obecnie w zespole Teatru Modrzejewskiej w Legnicy. Współzałożycielka Teatru Zamiast w Łodzi. Laureatka GND za dramat Słabi. Ilustrowany banał teatralny (2017).

KAROLINA FELBERG - badaczka literatury późnej nowoczesności, autorka m.in. książki Melancholia i ekstaza. Projekt totalny w twórczości Andrzeja Sosnowskiego (2009), edytorka wielotomowego wydania Dzienników i zapisków Agnieszki Osieckiej. Współtworzy "Nowy Tygodnik Kulturalny".

DOMINIK GAC - krytyk teatralny, stale współpracuje z "Teatrem" i portalem teatralny.pl.

ARTUR GRABOWSKI - poeta, dramatopisarz, prozaik, eseista, krytyk literacki i teatralny, literaturoznawca, profesor UJ. Wykładał na uniwersytetach w USA i w Indiach. Recenzuje spektakle na portalu teatrologia.info, współpracuje z "Teatrem".

ANTONINA GRZEGORZEWSKA - plastyczka, dramatopisarka, autorka m.in. dramatów On, Ifigenia, Migrena, laureatka konkursu "Dramatopisanie", w ramach którego napisała dramat La Pasionaria.

SZYMON KAZIMIERCZAK - krytyk teatralny, redaktor "Teatru".

GRZEGORZ KONDRASIUK - teatrolog, krytyk teatralny. Redaktor i współautor książek Scena Lublin (2017) i Cyrk w świecie widowisk (2017). Pracuje na UMCS, współpracuje z Instytutem Teatralnym w Warszawie.

JACEK KOPCIŃSKI - redaktor naczelny miesięcznika "Teatr". Profesor w IBL PAN, wykładowca UKSW i UW. Autor kilku książek o dramacie współczesnym i teatrze. Ostatnio opublikował tom Wybudzanie. Dramat polski / Interpretacje (2018).

TADEUSZ KORNAŚ - teatrolog, profesor w Katedrze Teatru i Dramatu Wydziału Polonistyki UJ, w latach 2004-2008 redaktor naczelny "Didaskaliów". Autor artykułów naukowych i książek, m.in. Apologie. Szkice o teatrze i religii (2017).

JOLANTA KOWALSKA - krytyk teatralna, stała współpracowniczka "Teatru". Autorka monografii Kazimierz Junosza-Stępowski (2000) i zbioru recenzji Spacer po barykadach (2015).

DOROTA KOZIŃSKA - latynistka, krytyk muzyczna i teatralna, tłumaczka, wykładowczyni, wieloletnia redaktorka "Ruchu Muzycznego". Autorka Dobrej pustyni (2012).

ANNA KRÓLICA - historyczka, krytyk i kuratorka tańca. Autorka książek Sztuka do odkrycia. Szkice o polskim tańcu (2011) oraz Pokolenie Solo. Choreografowie w rozmowach z Anną Królicą (2013). Kuratorka i redaktorka albumu Nienasycenie spojrzenia. Fotografia tańca (2017).

JOANNA KRÓLIKOWSKA - doktorantka w Szkole Doktorskiej Nauk Humanistycznych UŁ. Zdobywczyni głównej nagrody w konkursie na najlepszą pracę magisterską z zakresu wiedzy o teatrze, widowisku i performansie organizowanym przez Instytut Teatralny w Warszawie.

JUSTYNA LANDORF - absolwentka teatrologii UJ, tłumaczka, członkini komisji XXVII Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Współpracuje z "Didaskaliami".

ŁUKASZ MACIEJEWSKI - filmoznawca, krytyk, wykładowca w Szkole Filmowej w Łodzi. W 2020 roku opublikował Wpadnij, to pogadamy... - rozmowy o teatrze z Krzysztofem Orzechowskim.

WOJCIECH MAJCHEREK - absolwent Wydziału Wiedzy o Teatrze warszawskiej PWST. Wieloletni redaktor miesięcznika "Teatr" (1990-2005) oraz TVP Kultura (2005-2019). Kierownik literacki Teatru Dramatycznego w Warszawie.

HENRYK MAZURKIEWICZ - doktor nauk humanistycznych, krytyk teatralny, członek redakcji portalu teatralny.pl. Pisze dla "Teatru", kwartalnika "nietak!t", "Performera". Współorganizuje Festiwal Niezależnej Kultury Białoruskiej we Wrocławiu.

ARTUR PAŁYGA - dramatopisarz, dramaturg w Teatrze Śląskim w Katowicach. Autor m.in. Żyda i Nieskończonej historii; uhonorowany GND za tekst W środku słońca gromadzi się popiół (2013).

ŁUKASZ RUDZIŃSKI - krytyk teatralny, współpracuje m.in. z "Teatrem", "Dialogiem", "Ritą Baum", "Sceną", "Teatrem Lalek" i "Mademoiselle".

PAWEŁ STANGRET - doktor habilitowany, pracownik UKSW, zajmuje się literaturą i teatrem awangardowym. Autor książki Artysta jako tekst (2018).

KAROL SUSZCZYŃSKI - wykładowca warszawskiej AT, zajmuje się historią i teorią teatru lalek, publikuje w "Teatrze Lalek", "Scenie", "Teatrze". Wraz z Marzenną Wiśniewską redaktor publikacji Puppetry in the 21st Century: Reflections and Challenges (2019).

KATARZYNA TOKARSKA-STANGRET - redaktorka "Teatru", autorka słownika Kantorowskiego Pokój Wyobraźni (2015).

AGATA TOMASIEWICZ - krytyk teatralna, redaktorka "Teatru".

KATARZYNA WALIGÓRA - teatrolożka, krytyk i edukatorka teatralna, współpracuje z Katedrą Teatru i Dramatu na UJ. Autorka książki "Koń nie jest nowy". O rekwizytach w teatrze (2017), współredaktorka Teatru brzydkich uczuć (2021).

MARZENNA WIŚNIEWSKA - teatrolożka, adiunkt w Instytucie Nauk o Kulturze UMK w Toruniu, zajmuje się w szczególności relacją teatru z innymi mediami, teatrem lalek, teatrem dla dzieci i młodzieży, pedagogiką teatru oraz animacją kulturową.

MATEUSZ ŻABOKLICKI - poeta, dramatopisarz, tłumacz z języków klasycznych, fotograf. Półfinalista GND, laureat Nagrody Specjalnej i Nagrody Publiczności na XXV Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Jacka Bierezina.

Na pierwszej stronie okładki zdjęcie ze spektaklu Odlot w reżyserii Anny Augustynowicz, Teatr Współczesny w Szczecinie; fot. Piotr Nykowski.

FORUM

WYDARZYŁO SIĘ

Barbara Krafftówna; fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Odeszła Barbara Krafftówna (1928-2022)

Jedna z najwybitniejszych aktorek powojennych. Ukończyła Studium Dramatyczne Iwona Galla. Wyraziste role stworzyła nie tylko w teatrze, ale także w filmie (zwłaszcza w dziełach Wojciecha Jerzego Hasa), słuchowiskach, Teatrze Telewizji (m.in. energiczna Pani Jourdain w Mieszczaninie szlachcicem w reż. Jerzego Gruzy), telewizji (żywiołowa Honoratka w serialu Czterej pancerni i pies) i kabarecie (niezapomniane kreacje w Kabarecie Starszych Panów). Pracowała w nowo powstałym Teatrze Wybrzeże i łódzkim Jaraczu za dyrekcji Galla, w Teatrze Współczesnym u Jerzego Axera, w Teatrze Narodowym za Kazimierza Dejmka, współpracowała z Teatrem Dramatycznym, w jego świetnym okresie prapremier (lata 1957-1964), gdzie zagrała w spektaklach Mikołajskiej, Swinarskiego czy Laskowskiej. Grała w repertuarze klasycznym i współczesnym, sztukach Witkacego i Gombrowicza. Charakterystyczny głos, opanowanie ciała, skupiona i rozwibrowana energia. Zmarła w wieku 93 lat.

Lilla Weneda, reż. Grzegorz Wiśniewski; fot. Dominik Werner / Teatr Wybrzeże

Finaliści "Klasyki Żywej"

Komisja Artystyczna (Patryk Kencki, Ewa Konstancja Bułhak, Zenon Butkiewicz, Tadeusz Kornaś, Beata Popczyk-Szczęsna, Karol Suszczyński i Maryla Zielińska) wyłoniła finalistów VII edycji konkursu "Klasyka Żywa". Spośród trzydziestu pięciu spektakli na XLVI Opolskich Konfrontacjach Teatralnych, czyli w finale konkursu, obejrzymy sześć: Balladynę w reż. Konrada Dworakowskiego (Opolski Teatr Lalki i Aktora), Cud mniemany, czyli Krakowiacy i Górale Cezarego Tomaszewskiego oraz Dziady Mai Kleczewskiej (Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie), Kurkę Wodną albo urojenie w reż. Igora Gorzkowskiego (Polski Teatr Tańca w Poznaniu), gnieźnieńską Lalkę w reż. Radosława Rychcika i Lillę Wenedę, którą wyreżyserował w Teatrze Wybrzeże Grzegorz Wiśniewski.

Inni ludzie, reż. Maciej Gorczyński; fot. Piotr Kubic / Teatr Barakah

Najlepsze wystawienia polskich sztuk współczesnych

Komisja Artystyczna Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej wyłoniła finałową dwunastkę spektakli (z ponad osiemdziesięciu obejrzanych w pandemicznym sezonie), a jury drugiego etapu (Kalina Zalewska, Maryla Zielińska, Artur Grabowski, Paweł Sakowicz i Rafał Turowski) przyznało nagrody XXVII edycji. Nagrodę za adaptację i reżyserię przyznano Maciejowi Gorczyńskiemu (Inni ludzie, Teatr Barakah w Krakowie). Nagrodę zespołową - twórcom spektaklu Lem vs. P.K. Dick z Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie: Mateuszowi Pakule, Justynie Elminowskiej, Antoniemu Skoliasowi i Paulinie Góral. Cztery nagrody aktorskie otrzymali: Ildefons Stachowiak (Krzycz. Byle ciszej z Teatru Nowego w Poznaniu), Tomasz Schuchardt (Lem vs. P.K. Dick), Karolina Staniec (za role w Klątwie rodziny Kennedych z Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach oraz w I tak nikt mi nie uwierzy z Teatru im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie), Barbara Wysocka (Bieguni z Teatru Powszechnego w Warszawie i Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie). Nagroda za scenografię, kostiumy i światło trafiła do Katarzyny Borkowskiej (Tysiąc nocy i jedna. Szeherezada 1979 z Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie), a za muzykę do Piotra Korzeniaka i zespołu Cukry (Inni ludzie). "Za oryginalne opowiedzenie lokalnej historii w uniwersalnym kontekście" nagrodę specjalną dostali Marcin Kącki i Aneta Groszyńska (Krzycz. Byle ciszej). Nagrodę im. Jana Świderskiego ufundowaną przez Zarząd Sekcji Teatrów Dramatycznych ZASP otrzymała Anna Konieczna (za rolę Jane w spektaklu Darwin albo dzieci ewolucji z warszawskiej Akademii Teatralnej, filia w Białymstoku). Dwa wyróżnienia aktorskie przyznano Annie Kociarz i Janowi Jurkowskiemu. Podczas ogłaszania werdyktu (online, uroczystość wręczenia nagród planowana jest w połączniu z finałem XXVIII edycji) Jacek Sieradzki poinformował z kolei o nagrodach Komisji Artystycznej za najlepszy dramat. Otrzymało je troje autorów: Jolanta Janiczak za I tak nikt mi nie uwierzy oraz Klątwę rodziny Kennedych, Krzysztof Kopka za tekst Rzeź i Mateusz Pakuła za Lem vs. P.K. Dick.

Dominik Strycharski; fot. Leszek Zych / POLITYKA

Paszporty "Polityki" przyznane

W kategorii "teatr" Paszport "Polityki" otrzymał w tym roku Dominik Strycharski - kompozytor muzyki teatralnej, którą publiczność zna ze spektakli m.in. Michała Zadary, Wojciecha Klemma, Wojtka Urbańskiego czy Natalii Sołtysik.

KADRY

Monika Strzępka; fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Strzępka dyrektorką Teatru Dramatycznego

Konkurs na stanowisko dyrektora Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy wygrała reżyserka Monika Strzępka. W drugim etapie jej kontrkandydatami byli obecny dyrektor Tadeusz Słobodzianek, Michał Zadara oraz Ryszard Adamski. Strzępka zdobyła bezwzględną większość głosów programem, który w modelu prowadzenia teatru streszcza hasło "Feministyczna instytucja kultury", a w koncepcji programowej "Terapia dla wszystkich". W zespole współpracowników nowej dyrektorki, powołanej na pięć kolejnych sezonów, pojawią się Monika Dziekan (dotychczasowa pełnomocniczka dyrektorki TR Warszawa ds. rozwoju organizacji), Dorota Kowalkowska (dyrektorka Festiwalu Teatrów dla Dzieci i Młodzieży "Korczak dzisiaj"), Agata Adamiecka (rzeczniczka ds. studenckich w Akademii Teatralnej) oraz Małgorzata Błasińska (producentka WST, gdy organizatorem festiwalu był Instytut Teatralny). Wśród twórców i twórczyń wymienionych w planach repertuarowych na pierwszy sezon są Weronika Szczawińska, Marcin Liber, Katarzyna Kalwat, Marta Ziółek, Michał Borczuch, Jan Czapliński, Anna Augustynowicz. W teatrze ma obowiązywać bezprzemocowy model pracy, a spektakle mają opowiadać o tożsamości osób z różnych środowisk i mniejszości.

Maciej Kowalewski; fot. Jacek Domiński / REPORTER

Teatr Komedia obejmie Maciej Kowalewski

Maciej Kowalewski, dramatopisarz, scenarzysta, aktor i reżyser, dyrektor Teatru Na Woli im. Tadeusza Łomnickiego w latach 2007-2010, wygrał ogłoszony przez warszawski ratusz konkurs na dyrektora Północnego Centrum Sztuki - Teatru Komedia. Za wybory repertuarowe ma odpowiadać Małgorzata Sikorska-Miszczuk, a reżyserować będą m.in. Piotr Cieplak, Wojciech Malajkat, Agnieszka Glińska, Krystyna Janda i Wojciech Kościelniak. Kowalewski pokieruje żoliborską sceną przez pięć kolejnych sezonów, zastępując na tym stanowisku Tomasza Dutkiewicza.

Agnieszka Charkot p.o. dyrektora w Teatrze Pantomimy

Od 1 lutego pełniącą obowiązki dyrektora Wrocławskiego Teatru Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego została Agnieszka Charkot. Ze sceną pantomimy związana była dotychczas jako aktorka, sekretarz literacka oraz kierowniczka działu marketingu. Charkot jest redaktorką publikacji Teatr swój widzę kuliście, ma w dorobku także dramaty, z których Nasza pani znalazła się w finale Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej.

Janusz Gajos przeszedł na emeryturę

Na emeryturę odszedł Janusz Gajos. Przez dwadzieścia trzy lata aktora można było podziwiać w spektaklach Teatru Narodowego w Warszawie.

Anna Wakulik dramaturżką w Wybrzeżu

Do zespołu Teatru Wybrzeże dołączyła Anna Wakulik. Uznana dramatopisarka w latach 2012-2014 była kierowniczką literacką Teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie, na stanowisku dramaturga pracowała wcześniej w Teatrze Dramatycznym m.st. Warszawy (2017-2020).

W TOKU

Seria autorów-praktyków w AT

W Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie zainaugurowano nową serię wydawniczą, w której w formie e-booków ukazywać się będą najciekawsze rozprawy doktorskie i habilitacyjne wykładowców kierunków praktycznych. Dostępna jest już książka Świadomość ciała aktora lalkarza Mateusza Smacznego, zapowiedziana - Edwarda Wojtaszka.

Kontrkulturowa historia teatru

Do końca roku cyklicznie w Instytucie Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego będzie można poznawać w otwartych wykładach Tadeusza Kornasia "PRL: teatr studencki i inny" ważną w Polsce tradycję teatrów studenckich, która zrodziła się na kontrze wobec oficjalnej sztuki okresu stalinizmu. "W centrum opowieści znajdą się teatry, które w literaturze określane były jako studenckie (STS, Bim-Bom, Kalambur, Teatr STU, Teatr Ósmego Dnia, Teatr 77, Akademia Ruchu i inne). Jednak obok nich istniała cała grupa teatrów, które trudno zaklasyfikować, a które wpływały na rozwój ruchu studenckiego, choć działały w odmiennych strukturach organizacyjnych (jak choćby teatr uliczny, inicjatywy parateatralne, teatr drugoobiegowy po stanie wojennym...). "Inny teatr" w rozumieniu Tadeusza Kornasia to także Grotowski i Gardzienice, Węgajty. [...] Cały ten konglomerat stanowił niezwykłe środowisko polskiego teatru w czasach PRL-u".

Cykl inauguruje wystąpienie "Czas odwilży. STS, Bim-Bom i inni".

NOWOŚCI

Off zebrany

W sieci pojawiła się Offologia dla opornych Julii Lizurek i Henryka Mazurkiewicza, wydana przez DLA KONTRASTU. Fundację na rzecz kultury niezależnej. Znajdują się w niej teksty o około trzydziestu grupach offowych, które podzielono według słów kluczy: kontrkultura, zespołowość, wspólnota, instytucje, postawa obywatelska, edukacja, feminizm, praca z wykluczonymi, różnorodność, perspektywy. Syntetyczna publikacja ma być w zamyśle "narzędziownią", dającą odbiorcy stykającemu się ze spektaklami tego nurtu język i kontekst pozwalające lepiej je rozumieć. Książkę można pobrać za darmo, dobrowolne wpłaty przeznaczono na wydanie wersji papierowej i honoraria dla osób, które pracowały nad Offologią.

ODESZLI

Tadeusz Bradecki - aktor teatralny i filmowy, reżyser (m.in. w latach 2003-2007 w Teatrze Narodowym w Warszawie; zrealizował około stu przedstawień w Polsce i zagranicą), dyrektor Starego Teatru (1990-1996), od 2007 do 2013 roku dyrektor artystyczny Teatru Śląskiego w Katowicach. Przez dwadzieścia lat pisał felietony w "Dialogu", które wydane zostały niedawno w książce Koniec końców. Zmarł 24 stycznia po długiej chorobie.

Janina Traczykówna - aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, większość życia zawodowego (w latach 1955-1992) była aktorką Teatru Dramatycznego w Warszawie.

Antonina Girycz-Dzienisiewicz - aktorka teatralna, filmowa i dubbingowa, grała w spektaklach Teatru Telewizji i Polskiego Radia, związana z Teatrem Współczesnym w Warszawie.

Istnienia

fot. Marek Zimakiewicz

Błyszczy jako powściągliwa Sonia w Wujaszku Wani i emancypująca się Regina w Bowiem w Warszawie, ale w swoim dorobku ma wiele innych świetnych ról, została zauważona między innymi jako Elżbieta w Marii Stuart, spektaklu dyplomowym łódzkiej Szkoły Filmowej. Inspiracje czerpie z kina, nie boi się pojawiać w filmach arthouse'owych. Maja Pankiewicz rozmawia z Agatą Tomasiewicz o swoich możliwych aktorskich istnieniach.

CO BYŁO...

Parę słów o inspiracjach i ludziach na Twojej drodze

Głównym źródłem inspiracji jest dla mnie kino. Mam kilku ukochanych twórców: Asghar Farhadi, Ruben Östlund, Yorgos Lanthimos, Gaspar Noé, Noah Baumbach... Niedawno wróciłam z planu zdjęciowego do filmu Youssefa Ouarraka, który kręcony był w kilku mastershotach. Każdy z aktorów we współpracy z reżyserem przygotował wcześniej background swojej postaci, który był punktem wyjścia do improwizacji. Od kiedy zobaczyłam film Victoria (reż. Sebastian Schipper), marzyłam o tym, żeby spróbować tej metody na planie. W taki sposób w teatrze pracowałam na przykład z Marcinem Wierzchowskim - materiał był tylko pretekstem do wielogodzinnych improwizacji, które ostatecznie były spisywane i wchodziły do scenariusza. To metoda, w której czuję się współtwórcą, a w trakcie improwizowania towarzyszy mi poczucie ciągłego rozwoju i przekraczania własnych możliwości.

Punkty zwrotne w Twojej twórczości

Z perspektywy czasu myślę, że punktami zwrotnymi są dla mnie doświadczenia traumatyczne. Na przykład kiedy na trzecim roku, już po swoim debiucie, dostałam propozycję zagrania w teatrze głównej roli i po półtora miesiącu prób reżyser wyrzucił mnie z obsady. Był zdania, że nie dam rady tego zagrać. Od samego początku okazywał swoją frustrację i wyraźnie dawał mi do zrozumienia, że popełnił błąd obsadowy. Nie pamiętam, żeby ktokolwiek okazał mi wtedy jakiekolwiek wsparcie. Chciałam rzucić studia. Takie podcięcie skrzydeł młodemu człowiekowi na początku drogi zawodowej jest jak koniec świata. Zaraz potem weszłam w próby do dyplomu, który, pomimo sukcesu podczas Festiwalu Szkół Teatralnych, stał się dla mnie kolejnym bardzo trudnym doświadczeniem - byłam świadkiem wielu przekroczeń ze strony reżysera, a nie umiałam zareagować. Szkoła nie dała nam żadnych narzędzi, żeby móc się bronić w takich sytuacjach. Nie stanęłam wtedy w obronie kolegów i wstydzę się tego do dzisiaj.

Twoje przeszłe projekty

W tym zawodzie najpiękniejsze są spotkania z ludźmi i wieloletnie przyjaźnie, które rodzą się ze wspólnych projektów. Wierzę, że da się robić dobre rzeczy w atmosferze empatii i wzajemnego szacunku. Takimi twórcami dla mnie są m.in. Marcin Wierzchowski, z którym pracowałam przy Sekretnym życiu Friedmanów i Solaris, Marcin Liber (Zmowa milczenia, Bezmatek i Bowie w Warszawie), Radek Stępień, z którym w spektaklu Panna Julia zrobiłam swoją pierwszą dużą rolę w teatrze, a także Małgosia Bogajewska, dyrektorka Teatru Ludowego, z którą ostatnio pracowałyśmy przy Wujaszku Wani.

Zagrałaś Joasa w Sędziach w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej, w tę męską rolę wcielały się wcześniej inne aktorki. Skąd czerpałaś inspiracje?

Długo szukałam "inności" Joasa. Przygotowując się do tej roli, spędziłam jako wolontariuszka miesiąc w krakowskim Towarzystwie Autyzmu, gdzie pomagałam doświadczonym opiekunom. Kiedy tam przyszłam, powiedziałam wprost, że chciałabym przyjrzeć się ludziom ze spektrum po to, by z czułością i większą świadomością podejść do takiej roli na scenie. To tam zrozumiałam, że każdy człowiek ze spektrum to zupełnie inny kosmos. Że nie ma na to "sposobu". I taki był Joas w naszej interpretacji - nadwrażliwy. Dzisiaj zagrałabym go inaczej. Dzisiaj widzę tę postać jako osobę niebinarną i tą drogą bym poszła.

Masz w swoim dorobku również role filmowe, między innymi w Eastern. Jak odnajdujesz się w kinie (anty)gatunkowym?

Eastern wykracza poza konwencje filmowe. To hybryda przynajmniej trzech gatunków - westernu, arthouse'u i kina akcji. Debiutujący wtedy reżyser Piotr Adamski oraz współautor scenariusza Michał Grochowiak (obaj wywodzący się ze sztuk wizualnych) przyszli do nas z gotową koncepcją świata. Długo boksowałam się z prawami rządzącymi tym światem, przede wszystkim ze zmrożeniem emocjonalnym bohaterów. Po pierwszym obejrzeniu filmu pomyślałam: "Ja tu przecież nic nie gram!". Marcin Liber po premierze powiedział mi: "Gdybyście zaczęły przeżywać, podważyłybyście ten świat" - i miał rację. Współpraca z Piotrem zmieniła moje myślenie o aktorstwie. Eastern to bezkompromisowe kino autorskie. Mało jest tak odważnych propozycji w polskim kinie.

...JEST...

Twoje obecne projekty

Dzieje się. W grudniu miałam premierę Bowiego w Warszawie w Teatrze Studio. Teraz prosto z planu filmowego przyjechałam na próby do Snu nocy letniej Krzyśka Garbaczewskiego w Starym Teatrze w Krakowie. W międzyczasie czekam z niecierpliwością na premierę Warszawianki - serialu HBO w reżyserii Jacka Borcucha, który skończyliśmy kręcić w wakacje.

Największa obawa

Brak dialogu, nie tylko w naszym środowisku, ale w całym społeczeństwie. Nie potrafimy ze sobą rozmawiać. Boję się żyć w takim systemie, w kraju pełnym podziałów, cenzury, medialnej mowy nienawiści, piętnowania przez władzę inności. Boję się znieczulicy. Boję się tego, co będzie jutro.

Największa motywacja

Możliwość przeżywania w tym zawodzie wielu istnień.

Sonia w Wujaszku Wani z Teatru Ludowego cierpi w milczeniu, chłonąc i badając emocje bliskich jej osób. Kim Sonia jest dla Ciebie?

Miałam dwie główne inspiracje. Pierwszą była postać Meryem z wybitnego tureckiego serialu, dramatu psychologicznego Etos. Meryem to prosta, uczciwa dziewczyna z silnym kręgosłupem moralnym, mająca jasne priorytety, pochodząca z ortodoksyjnej muzułmańskiej rodziny w małej miejscowości. Dla niej wiara jest podstawą. Taka była również moja babcia (moja druga inspiracja): bardzo wierząca, wychowana w surowej, przedwojennej katolickiej dyscyplinie. Była lekarzem, ciężko pracowała i jednocześnie prowadziła dom. Przez długi czas chciałam dać Soni moją niezależność. Wreszcie zrozumiałam, że siła Soni wynika paradoksalnie z jej słabości, co nie zmienia faktu, że walczy ona o bycie kochaną, akceptowaną i szczęśliwą. Serce mi pęka, jak myślę o tej postaci, jak pięknie i smutno jest przez Czechowa napisana, jak świat jest dla niej niesprawiedliwy. Pozwalam jej pęknąć w końcowym monologu. Ale to pęknięcie ma w sobie wiarę, że "nadejdą lepsze czasy".

Twoja Regina w Bowiem w Warszawie ze stołecznego STUDIO teatrgalerii rzuca wyzwanie peerelowskiej siermiężnej rzeczywistości...

Regina była dla mnie do tej pory najtrudniejszym zadaniem w teatrze. Świat PRL-u według Masłowskiej jest groteskowy, tragikomiczny i absurdalny. Regina jest jakby ze współczesności, ale przeniesiona do lat siedemdziesiątych. Czasami wchodzi w konwencję tej rzeczywistości, ale wewnętrznie się na nią nie zgadza. Mimo to Masłowska często skazuje Reginę na bycie bierną. Tekst nie jest stricte dramatem teatralnym, a raczej powieścią, dlatego trudno było go przełożyć na scenę. Są w nim wielkie monologi postaci z życia Reginy, podczas których moja postać tylko "patrzy", "słucha" lub "siedzi". W porównaniu do fajerwerków i groteskowych typów ludzkich wokół - ta postać wydawała mi się nieciekawa. Ma jednak coś, czego nie mają inni. Tajemnicę, którą jest miłość do dziewczyny. Zatem tekst Masłowskiej jest nie tylko o czasach PRL-u, ale przede wszystkim opowiada o lesbijkach w tamtym okresie. O wyparciu, o wstydzie, o nieświadomości.

...BĘDZIE

Co będzie dalej?

Życzę nam, żeby system, w którym pracujemy w teatrze czy w szkołach aktorskich, wreszcie uległ gruntownej reformie. Żeby zaczął funkcjonować na zasadach ludzkich, humanitarnych i partnerskich - opartych na wzajemnym szacunku. Żeby instytucja teatru mogła być lepiej dotowana, co poprawiłoby warunki współpracy i mogłoby pomóc w walce z przemocą. Mamy rewolucję. Pewnie jeszcze długo będzie panował chaos i ten przerażający brak dialogu, ale - jak widać - młode pokolenie już się nie zgadza na przekraczanie granic. Mam nadzieję, że niedługo młodzi ludzie będą mogli wejść w środowisko bez tych obciążeń, z którymi my wciąż musimy jeszcze walczyć.

NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE

Imię i nazwisko

Maja Pankiewicz

Zawód

aktorka

Wykształcenie

PWSFTviT w Łodzi

Wybrane projekty

Wujaszek Wania, reż. M. Bogajewska; Bezmatek, reż. M. Liber; Solaris, reż. M. Wierzchowski; Panna Julia, reż. R. Stępień (Teatr Ludowy); Bowie w Warszawie, reż. M. Liber (STUDIO teatrgaleria); Dług, reż. J. Klata (Teatr Nowy Proxima)

Nadchodzące projekty

Sen nocy letniej, reż. K. Garbaczewski, Teatr Stary w Krakowie; film Bez słów, reż. Y. Ouarrak; serial HBO Warszawianka, reż. J. Borcuch (premiera w 2022 roku)

Osiągnięcia

Nagroda Łódzkich Dziennikarzy, Główna Nagroda Aktorska oraz Nagroda im. Jana Machulskiego "Bądź orłem, nie zniżaj lotów" na XXXIV Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi za rolę Elżbiety w spektaklu Maria Stuart (2016); pozaregulaminowa nagroda aktorska na festiwalu OKFA w Koninie za film Ania (2018); Jantar 2019 za odkrycie aktorskie na XXXVIII Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" za film Eastern (2019); Nagroda Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego - nominacja w kategorii "najlepsza aktorka" za rolę w filmie USERS (2020); nagroda aktorska za rolę Soni w Wujaszku Wani w ramach Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia (2021)