Wprowadzenie
Zakon religijny templariuszy został założony w Boże Narodzenie 1119 roku w Jerozolimie, w bazylice Grobu Świętego - kościele wzniesionym na miejscu ukrzyżowania, pochówku i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Siedziba walczących rycerzy-mnichów znajdowała się na Wzgórzu Świątynnym - górującym nad miastem, rozległym wzniesieniu, na którym 2000 lat wcześniej król Salomon zbudował swoją Świątynię. W otoczeniu miejsc o tak potężnej historycznej i religijnej sile wymowy templariusze przyjęli zobowiązanie ochrony pielgrzymów odwiedzających święte sanktuaria oraz obrony Ziemi Świętej przed Saracenami.
Wkrótce zakon przerodził się w ważną organizację, z którą liczono się w świecie. Będąc elitarną jednostką do zadań specjalnych działającą poza kontynentem europejskim, templariusze otrzymywali w Europie ogromne nadania majątkowe, a od papieży i królów - liczne przywileje. Ubrani w białe tuniki z charakterystycznym czerwonym krzyżem, stali się pierwszą na Zachodzie stałą mundurową armią, pioniersko rozwinęli także rozległą sieć finansową sięgającą od Londynu i Paryża po Eufrat i Nil. Choć zakon miał wielkie wpływy i bogactwa, rycerze wiedli proste, skromne życie. Ich waleczność była legendarna, oddanie sprawie - absolutne, a gotowość do poświęcenia życia - na porządku dziennym. Co najmniej 20 000 templariuszy zginęło albo na polu bitwy, albo po tym, jak dostali się do niewoli i odmówili wyparcia się wiary w celu ratowania życia.
Jednak ostatecznie zostali zniszczeni nie przez muzułmanów na Wschodzie, lecz przez współwyznawców, chrześcijan, na Zachodzie. W piątek 13 października 1307 roku aresztowano wszystkich templariuszy we Francji. Zarzucono im ohydne herezje, sprośności, praktyki homoseksualne i oddawanie czci bożkom. Wielu pod wpływem tortur przyznało się do stawianych im zarzutów. Koniec nadszedł w 1314 roku, kiedy ostatni wielki mistrz templariuszy spłonął żywcem na stosie.
Szok i tajemnica związane z ich upadkiem od 700 lat wzbudzają wielkie zainteresowanie. Niektórzy historycy snuli domysły, że pobyt templariuszy na Wschodzie sprzyjał ich kontaktowi z gnostycyzmem - starożytną herezją, którą w średniowieczu przyjęli we Francji katarzy. Z kolei wolnomularze uważali, że wiedzę okultystyczną do swoich masońskich praktyk templariusze zaczerpnęli ze Świątyni Salomona.
Spekulacje dotyczące templariuszy chyba nigdy nie były bardziej rozgorzałe niż obecnie. Czy zakon prowadził na Wzgórzu Świątynnym prace wykopaliskowe i znalazł coś niezwykłego, co wyjaśnia jego dojście do bogactwa i władzy oraz - zdaniem niektórych - nieprzerwane, choć potajemne istnienie po dziś dzień? Czy był to jakiś ogromnie cenny skarb? Może Arka Przymierza? Lub Święty Graal? Sekret życia Chrystusa i jego przesłanie? I dokąd powędrował ów sekret, gdy zakon rozwiązano? Do Szkocji? Do Ameryki?
Niewątpliwie rozwój i upadek templariuszy dokładnie pokrywa się z dwoma stuleciami wypraw krzyżowych, dla których bodźcem stały się liczne zniewagi doświadczane przez zachodnich pielgrzymów i wschodnich chrześcijan w Ziemi Świętej, a także wznowiona agresja ze strony muzułmanów, zagrażająca całej Europie. Pierwsza krucjata wyruszyła na wschód w 1095 roku, z zamiarem odzyskania dla świata chrześcijańskiego Azji Mniejszej, Syrii i Palestyny. Jednocześnie podjęto walki na Półwyspie Iberyjskim, gdzie templariusze ostatecznie dopomogli w wyparciu Arabów z terenów dzisiejszej Hiszpanii i Portugalii. Jednak wysiłki krzyżowców na Wschodzie, z templariuszami jako główną siłą, nigdy nie wystarczyły, by skutecznie przeciwstawić się przytłaczającej przewadze muzułmanów, gdy ci jednoczyli się pod przywództwem Saladyna czy mameluków. W 1291 roku, kiedy mamelucy wyparli ostatnich frankijskich osadników z Ziemi Świętej, templariusze stracili swoją główną rację istnienia i wkrótce padli ofiarą zachłannej chciwości i tyrańskich ambicji króla Francji.
Jedną z wielkich tajemnic otaczających templariuszy od zawsze pozostawała rola, jaką w upadku zakonu odegrało papiestwo. Papież miał być ich obrońcą i wyłącznie jemu byli winni posłuszeństwo, jednakże sądząc z jego wyraźnie bezwolnej uległości wobec żądań króla Francji, można wywnioskować, że papiestwo albo zdradziło templariuszy, albo uznało ich za winnych okropnych zbrodni. Przypuszczenia te zmieniły się dramatycznie w 2007 roku, kiedy Watykan opublikował faksymile pergaminu, na którym zapisano zeznania złożone przez przywódców zakonu przed papieskimi śledczymi w Chinon w 1308 roku. Dokument ten odkryto w Tajnych Archiwach Watykańskich i ujawniono - 700 lat za późno, aby ocalić życie Jakuba de Molay i niezliczonej rzeszy innych rycerzy - że papież uważał templariuszy za niewinnych herezji.
O książce
Książka składa się z siedmiu części. Pierwsze cztery to opowieść historyczna. Zaczyna się wraz z początkami istnienia Świątyni Salomona w Jerozolimie - tej, od której templariusze zapożyczyli swą nazwę. Następnie przedstawiono powstanie i rozwój chrześcijaństwa oraz zagrożenie, jakie stanowił dla niego islam. W ten sposób zarysowano kontekst pielgrzymek do Ziemi Świętej oraz krucjat, które stanowiły przyczynę powołania zakonu templariuszy. Dalej ukazano okoliczności założenia zakonu, opisano proces jego umacniania się, osiągania wpływów oraz gwałtowny upadek po tym, jak Ziemię Świętą ponownie zajęli muzułmanie. Historia kończy się sprawą sądową rycerzy-mnichów. W części piątej, dotyczącej tego, co się działo po rozwiązaniu zakonu, omówiono formy, w jakich być może zakon przetrwał, przedstawiono sięgające po jego spuściznę wolnomularstwo i rozmaite teorie spiskowe.
Kolejna część książki jest swego rodzaju przewodnikiem po najbardziej interesujących związanych z templariuszami miejscach i budowlach na Bliskim Wschodzie oraz w Europie. W ostatniej części poświęcono uwagę templaryzmowi - przeniesieniu historii i mitu templariuszy na grunt kultury masowej, od fikcji literackiej po gry komputerowe. Na końcu zamieszczono przegląd polecanej literatury i adresy witryn internetowych związanych z templariuszami.
Mapa Outremer - posiadłości krzyżowców w Ziemi Świętej Archiwum autora
Świątynia Salomona
Trzy świątynie i wizja
Historia templariuszy musi się zaczynać od Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie - tego, na którym obecnie stoi Kopuła na Skale. To tu swego czasu zbudowano Świątynię Salomona - legendarną, utraconą później przez Żydów. Od łacińskiego słowa templum, oznaczającego świątynię, wywodzi się nazwa templariuszy, strażników Ziemi Świętej. Ten właśnie skrawek ziemi - święty dla judaizmu, chrześcijaństwa i islamu - obrali oni na swoją wojskową i duchową siedzibę. Żadne inne miejsce na świecie nie ma aż tak wielkiego religijnego znaczenia, a ponieważ jest to zarazem dom Arki Przymierza, żadnego miejsca nie otacza tak trwały, ciągle żywy mit.
Wyobrażona rekonstrukcja Świątyni Salomona na Wzgórzu Świątynnym, pochodząca z początku XX wieku. Wikimedia Commons/Quibik
Wzgórze Świątynne pod względem ukształtowania terenu ma postać rozległej platformy, którą król Herod Wielki skonstruował na naturalnym wzniesieniu jako podstawę swojej olbrzymiej świątyni, wzniesionej w latach 25-10 p.n.e. na miejscu pierwotnej, Świątyni Salomona, znajdującej się tu tysiąc lat wcześniej. To o świątyni Heroda mowa w Ewangelii wg św. Marka, gdy uczeń zwraca się do Jezusa: "Nauczycielu, patrz, co za kamienie i jakie budowle!". Jezus mu odpowiada: "Widzisz te potężne budowle? Nie zostanie tu kamień na kamieniu, który by nie był zwalony" (Mk 13,1-2)1. I to właśnie tę budowlę, dokładnie według przepowiedni, rzymski cesarz Tytus zburzył w 70 roku n.e., w trakcie tłumienia powstania żydowskiego.
Świątynia Salomona
Choć nic nie przetrwało ze świątyni Heroda, odsłonięty zachodni mur oporowy podtrzymujący platformę Wzgórza Świątynnego, znany jako Ściana Płaczu, stał się symbolem nie tylko zniszczonej świątyni Heroda, lecz także pierwszej, wzniesionej w tym miejscu 3000 lat temu, Świątyni Salomona.
Salomon, syn Dawida i Batszeby, został królem Izraela około 962 roku p.n.e., a zmarł mniej więcej w 922 roku p.n.e. Podczas swego 40-letniego panowania rozwinął kontakty handlowe i polityczne, scentralizował władzę korony, wbrew ówczesnemu rozdrobnieniu plemiennemu, oraz zaangażował się w skomplikowane plany budowlane. Najważniejsze z nich dotyczyły pałacu królewskiego i Świątyni w Jerozolimie.
Niemal wszystko, co wiemy o projektach i budowie Świątyni Salomona, pochodzi ze Starego Testamentu, zwłaszcza z Drugiej Księgi Samuela, Pierwszej Księgi Królewskiej i Pierwszej Księgi Kronik. Z Drugiej Księgi Królewskiej wiadomo ponadto o zdobyciu Jerozolimy w 586 roku p.n.e. przez Asyryjczyków i o tym, jak najeźdźcy zniszczyli miasto, spalili Świątynię Salomona, a lud Izraela uprowadzili do Babilonu. Lamentację wygnańców judzkich w niewoli babilońskiej przytacza Psalm 137: "Nad rzekami Babilonu - tam myśmy siedzieli i płakali, kiedyśmy wspominali Syjon" (Ps 137,1).
Późniejsza Księga Ezdrasza opowiada, że po tym, jak Asyryjczyków pokonali Persowie, ich król Cyrus Wielki pozwolił Żydom wrócić do domu z niewoli babilońskiej i odbudować świątynię. Prace nad Drugą Świątynią rozpoczęto w 520 roku p.n.e. Nazywana także Świątynią Zorobabela, stanęła w tym samym miejscu co Świątynia Salomona i przypuszczalnie oparta była na takim samym planie, ale zważywszy na skromniejsze znaczenie Żydów w ówczesnym świecie, nie było możliwe odtworzenie wspaniałych zdobień z czasów króla Salomona.
Król Salomon przyjmuje przybywającą z wizytą królową Saby. Wikimedia Commons/Rsberzerker
Jerozolima pozostawała częścią imperium perskiego przez 200 lat. Kiedy Aleksander Wielki pokonał perskiego króla Dariusza III w bitwie pod Issos w 333 roku p.n.e., cały Bliski Wschód znalazł się pod władzą i helleńskimi (greckimi) wpływami kulturowymi. Z czasem Greków zastąpili Rzymianie, choć znaczna część greckiej kultury przetrwała pod ich rządami. Ziemie zamieszkane przez Izraelitów i Filistynów Rzymianie nazwali Palestyną (od nazwy tych drugich) i w 63 roku p.n.e. włączyli do swojego imperium. Za czasów Heroda Wielkiego Palestyna otrzymała pełną autonomię. Herod, choć był Żydem, lojalnie strzegł rzymskich interesów w regionie i w 37 roku p.n.e. został mianowany królem Izraelitów.
Zanim zasiadł na tronie, Druga Świątynia w ciągu 500 lat niszczała i podupadała, ale gdyby król chciał ją zburzyć, popełniłby świętokradztwo. Dlatego włączył ją w swoje plany budowlane - powiększył i odrestauro-wał na wielką skalę. W rezultacie powstała trzecia Świątynia, choć liczono ją jako drugą. Jednak w ciągu niespełna stulecia ona też została zniszczona.
Była jeszcze jedna świątynia, i chociaż nigdy nie zaistniała fizycznie, ze szczegółami opisuje ją starotestamentowa Księga Ezechiela. Prorok Ezechiel był jednym z Żydów uprowadzonych do Babilonu. Tam miał wizję, że Izrael odzyskuje swą dawną świetność, a Świątynia Salomona zostaje podniesiona z gruzów. Opisana przez niego budowla to wyraz tęsknoty za Świątynią Salomona, symbol utraconego ideału. W tym znaczeniu - nie tylko dla Żydów, lecz także dla wszystkich ludów - Świątynia Salomona stała się jedną z wielkich legendarnych budowli świata, utraconym zabytkiem inspirującym ludzką wyobraźnię przez tysiące lat.
Nowy Testament do symboliki Ezechiela dodaje kolejny wymiar. Jezus przepowiada zburzenie Świątyni, po czym w Ewangelii wg św. Jana głosi: "Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo" (J 2,19). Słowa te odnoszą się do jego śmierci i zmartwychwstania, tak więc w miejsce zburzonej Świątyni ziemskiej Jezus sam staje się wiecznotrwałą Świątynią boską. Dla chrześcijan zmartwychwstanie Pańskie - kamień węgielny ich wiary - wyraża się w tej właśnie wizji Jezusa jako nowej Świątyni oraz raju jako nowego Jeruzalem.
Biblia a historia
Wszystko, co wiemy o Pierwszej Świątyni Jerozolimskiej, pochodzi ze Starego Testamentu. To samo dotyczy istnienia królestwa Dawida i Salomona. Nie ma relacji zostawionych przez cudzoziemców, nie istnieją też żadne świadectwa materialne, a poszukiwaniom archeologicznym na Wzgórzu Świątynnym nie sprzyja obecny układ sił religijnych i politycznych. Dlatego niektórzy twierdzą, że nie ma historycznych podstaw owych starożytnych królestw i pierwotnej Świątyni. Zbyt wiele jest jednak dowodów pośrednich - w kontekstach politycznych, gospodarczych i kulturowych - by odrzucać zapisy biblijne jako nieprawdziwe. Są na przykład szczegółowo udokumentowane złożone stosunki handlowe Salomona z królem Tyru Hiramem (w niektórych fragmentach Biblii nazywa się go Huramem), który jest niezależnie poświadczoną postacią historyczną.
O istnieniu Izraelitów i Izraela jako miejsca starożytni Egipcjanie wspominają już około 1209 roku p.n.e., za panowania Merenptaha, syna Ramzesa II. A w ciągu stulecia Salomonowego panowania (ok. 962 - ok. 922 roku p.n.e.) wydarzenia i postacie biblijne znajdują potwierdzenie w asyryjskich inskrypcjach, następnie zaś w ówczesnych tekstach perskich, greckich i rzymskich.
Prawdą jest jednak również to, że starotestamentowe księgi często spisywano znacznie później, niż działy się przedstawiane w nich wydarzenia. Na przykład minęły cztery wieki od zbudowania Pierwszej Świątyni, zanim wspomniano o tym w Pierwszej Księdze Królewskiej, kiedy właściwie budowla leżała już w gruzach, a jej najświętszy przedmiot, Arka Przymierza, od dawna był zaginiony. Gdy pisano Pierwszą Księgę Królewską, Izraelici byli złamanym, uciemiężonym narodem, który najwyraźniej w jakiś sposób stracił względy Boga. Księgę, przynajmniej po części, stworzono po to, by przypomnieć im czasy, kiedy zjednoczeni w obecności Boga stanowili potęgę, a On mieszkał wśród nich w chwale w Świątyni. Pierwsza Księga Królewska jest zatem czymś więcej niż relacją historyczną - to dzieło wyrosłe z pragnienia i nadziei, napominające Izraelitów, by wrócili do dawnej pobożności i odzyskali to, co utracone.
Oto daty powstania - na ogół zgodnie uznawane przez biblistów - tych ksiąg Starego Testamentu, które opisują panowanie Dawida i Salomona oraz okres Pierwszej Świątyni.
Druga Księga Samuela: napisana podczas niewoli babilońskiej, w VI wieku p.n.e., ale z wykorzystaniem wcześniejszych źródeł.
Pierwsza i Druga Księga Królewska: jak wyżej.
Pierwsza i Druga Księga Kronik: spisane w drugiej połowie IV wieku p.n.e., to jest w latach 350-300 p.n.e.
Księga Ezdrasza: Ezdrasz przybył do Jerozolimy w 397 roku p.n.e., ale księgę tę napisali pół wieku później ci sami autorzy, którzy skompilowali obie Księgi Kronik.
Księga Psalmów: wprawdzie tradycja przypisuje ją Dawidowi, ale w rzeczywistości psalmy układano i zbierano w ciągu sześciu stuleci; niektóre z nich być może pochodzą z okresu Pierwszej Świątyni; w jednej księdze zostały zgromadzone w Babilonie, podczas wygnania.
Księga Ezechiela: Ezechiel wyruszył do Babilonu w 597 roku p.n.e. i niewykluczone, że przebywając tam, napisał całość lub część tej księgi; możliwe jednak, że mamy do czynienia z pseudoepigrafem (apokryfem), który powstał w III wieku p.n.e. i celowo został wystylizowany na o 300 lat starszy.
Księgi Nowego Testamentu: często spisywano je na długo po wydarzeniach, których dotyczą, a cel tej twórczości wykraczał poza względy historyczne; na przykład Ewangelia wg św. Marka powstała w okresie zamętu, podczas żydowskiego powstania przeciwko Rzymianom albo bezpośrednio po nim; zryw został stłumiony przez cesarza Tytusa w 70 roku n.e. - władca zrównał wówczas z ziemią Drugą Świątynię, tak więc przypisywane Jezusowi słowa przypuszczalnie były nie tyle proroctwem, ile obserwacją poczynioną po fakcie; to samo dotyczy zapowiedzi z Ewangelii wg św. Jana: "Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo" (J 2,19); odnosi się je do śmierci i zmartwychwstania Jezusa, czyli wydarzeń z 30 roku n.e., a Ewangelia wg św. Jana została spisana nie wcześniej niż w 85 roku.
Treść dostępna w pełnej wersji.
1 Ten cytat biblijny i kolejne fragmenty pochodzą z Biblii Tysiąclecia (wszystkie przypisy pochodzą od tłumacza).