Wstęp
Tytuł monografii nawiązuje do łacińskiego zwrotu terra incognita - "nieznany ląd". Określenie to stosowano dawniej wobec obszarów, które nie zostały jeszcze odkryte. W metaforycznym sensie terra incognita to nieznana przestrzeń, która stopniowo odsłania swoje kontury przed podróżnikiem. To, co nieznane, budzi zarówno fascynację, jak i niepokój - pociąga nas tajemnicą, ale zmusza też do redefinicji dotychczasowego porządku. Podobnie dzieje się w świecie nowych technologii - z informacyjnego "morza" wyłaniają się coraz to nowsze technologie i wykorzystujące je nowe przedsiębiorstwa, ukazując nieznany dotąd krajobraz gospodarczy. Cyfrowa ekspansja tworzy nowe szlaki komunikacyjne i handlowe, zmieniając mapę globalnych zależności. Rodzi się terra digitalis - cyfrowy ląd, ku któremu dziś zmierzamy. A my, niczym żeglarze przełomu XV i XVI wieku, zbliżamy się do niego, starając się zrozumieć jego logikę i możliwe kierunki rozwoju. Granice między światem fizycznym a wirtualnym ulegają stopniowemu zatarciu, a nowe formy obecności wpływają na nasze codzienne doświadczenia. Społeczeństwo cyfrowe musi nauczyć się nie tylko korzystać z technologii, lecz także ją rozumieć i współtworzyć. Cyfrowy ląd nie jest jednolity - rozciągają się na nim zarówno innowacyjne aglomeracje, jak i wykluczone peryferia. Wędrując po cyfrowym lądzie, potrzebujemy kompasu - wartości, które wyznaczą kierunki rozwoju. Tymi wartościami są dobro, prawda, sprawiedliwość, piękno i wolność. Tak oto cyfrowy ląd przestaje być tylko metaforą - staje się rzeczywistością, w której funkcjonujemy na co dzień.
Badana problematyka jest istotna z różnych punktów widzenia. Dostrzeżenie zmian dokonujących się w obrębie przedsiębiorstw i dostrzeżenie ich źródeł, istoty oraz konsekwencji jest ważne z punktu widzenia teoriopoznawczego, a przede wszystkim zarządczego, biznesowego i gospodarczego. Technologia informacyjna oddziałuje w największym stopniu na postępujące zmiany w organizacji pracy, produkcji, dystrybucji itp. Zmiany w przedsiębiorstwach dają asumpt do pytań ogólnych, odnoszących się do ontologii tych zjawisk. Z tego więc punktu widzenia większość zmian dokonujących się w ostatnich latach w zarządzaniu przedsiębiorstwem ma swe źródła w rozwoju technologii. Źródła zmian w konkretnej branży czy też regionie są jednak jedynie z pozoru jednorodne. Odmienność technologii informacyjnych oddziałujących na przedsiębiorstwo wykracza poza jednowymiarowe ich wykorzystanie. Technologie informacyjne nie są jednolitym zbiorem narzędzi, lecz stanowią szerokie spektrum narzędzi, zbudowanych dla różnych celów, które mogą być wykorzystywane do realizacji odmiennych zadań, stanowiąc twórczą kombinację technologicznych rozwiązań. Ważnym obszarem zmian są technologie komunikacyjne usprawniające przesyłanie danych w czasie rzeczywistym w formie zarówno prostych komunikatorów, jak i zaawansowanych platform do wideokonferencji uzupełnianych automatyczną transkrypcją rozmów czy danymi przetworzonymi przez technologicznego agenta z wykorzystaniem sztucznej inteligencji (SI). Technologie te zarówno gruntownie zmieniają struktury komunikacyjne wewnątrz organizacji, jak i dynamizują przepływ informacji do interesariuszy przedsiębiorstwa. Zastosowanie tych narzędzi w głównej mierze prowadzi do powszechnej serwityzacji wielu funkcji przedsiębiorstwa. Proces serwityzacji przedsiębiorstw należy postrzegać jako fundamentalną zmianę modelu biznesowego. Zamiast dostarczać klientowi fizyczne produkty, przedsiębiorstwa oferują zdigitalizowaną ich formę, uzupełnioną o dodatkowe świadczenia.
Konsekwencją zmian technologicznych jest też hybrydyzacja pracy, w tym powstanie nowych struktur organizacyjnych - zespołów i organizacji wirtualnych. Do opisu funkcjonowania przedsiębiorstwa na nowo należy wykorzystać poszczególne teorie przedsiębiorstwa, w tym teorię instytucjonalną, koncepcję przedsiębiorstwa fraktalnego czy też koncepcję przedsiębiorstwa w ujęciu menedżerskim. Z perspektywy nauk o zarządzaniu i jakości oddziaływanie technologii dotyczy nie tylko zmian w sposobie pracy czy też modyfikacji struktur organizacyjnych, lecz również odmiennego sposobu myślenia o technologii, w tym transformacji kultur organizacyjnych, w szczególności zaufania, które staje się ważnym kapitałem organizacyjnym, szczególnie w przypadku pracy rozproszonej. Zmiany w obrębie przedsiębiorstw wywołane wdrożeniem nowych technologii informacyjnych owocują m.in. redukcją kosztów i podniesieniem efektywności operacyjnej, co interpretuje się jako mechanizm zmniejszania wewnętrznych kosztów koordynacji. Wzrost efektywności jest jednak uzależniony od modyfikacji zachowań wewnątrzorganizacyjnych, nowej struktury organizacyjnej, a przede wszystkim adekwatnego do nowych wyzwań stylu menedżera. Każda nowa technologia informacyjna zmienia oblicze przedsiębiorstw. Przedsiębiorstwa, wykorzystując nowe technologie, identyfikują i gromadzą wielkie zbiory danych (big data). Szeroki zakres danych pozyskiwany przez przedsiębiorstwa stwarza konieczność ich zapisu i analitycznego przetworzenia, a przede wszystkim zbudowania na ich podstawie pragmatycznej biznesowej wiedzy. Celem bowiem przedsiębiorstwa w tym względzie jest usprawnienie działania poprzez dostarczenie nowej wiedzy i racjonalizację procesów decyzyjnych. Pozwalają one na zarządzanie oparte na danych i naukowych sposobach ich interpretacji.
Istotne zmiany w obrębie zarządzania w przedsiębiorstwie następują pod wpływem wielu technologii, takich jak sztuczna inteligencja, internet rzeczy czy też cyfrowi bliźniacy. Identyfikując specyfikę sztucznej inteligencji, określić ją można jako systemy algorytmów przetwarzania maszynowego, które wykazują logiczne (zgodnie z logiką matematyczną) zachowanie na podstawie pozyskanych danych i podejmują zdefiniowane dla nich działania o określonym poziomie autonomii, aby osiągnąć zdefiniowane cele. Sztuczna inteligencja może funkcjonować w świecie wirtualnym w postaci asystentów głosowych, systemów rozpoznawania obrazu, mowy i twarzy czy też systemów osadzonych w urządzeniach fizycznych, takich jak roboty, autonomiczne samochody i drony itp. Odmiennością pojawiających się nowych zastosowań dla technologii informacyjnych jest zdolność do przekształcania całych modeli biznesowych, a nie tylko ich usprawniania. W przypadku cyfrowych bliźniaków określa się je jako odwzorowanie fizycznych obiektów w czasie rzeczywistym. Tworzone są one na podstawie zbiorów danych pochodzących z różnych obszarów przedsiębiorstwa i pozwalają m.in. na identyfikację zachodzących procesów. Jedną z pierwszych definicji cyfrowych bliźniaków sformułowała NASA, określając ich jako zintegrowaną, wielofizyczną i probabilistyczną symulację, która łączy modele fizyczne, dane z czujników oraz historię eksploatacji. Budowa tego specyficznego modelu umożliwia optymalizację procesów w wirtualnym środowisku. W konsekwencji działania te prowadzą do powstania zrębów przedsiębiorstw cyfrowych, w których kluczową wartość stanowią algorytm i dane, a nie jedynie fizyczne aktywa.
Przedstawione przesłanki stanowiły podstawę do sformułowania celu pracy, którym jest identyfikacja teoretycznych podstaw zarządzania przedsiębiorstwem i określenie kierunków ich transformacji cyfrowej.
Innowacje są zarówno kluczowym czynnikiem wzrostu gospodarczego, jak i stanowią emanację sił witalnych przedsiębiorstwa. Rozpatrując kwestie innowacji, wielu klasyków nauk ekonomicznych główny nacisk kładło na zysk osiągany poprzez wzrost produktywności technologicznej. Pamiętać jednak należy, że innowacje w głównej mierze nie są przypadkowe, lecz stanowią odpowiedź przedsiębiorców, innowatorów, właścicieli na intensywność konkurencji, a także na zmieniające się czynniki ekonomiczne, jak jest to w przypadku wysokich kosztów pracy czy też kosztochłonnych dla przedsiębiorstw regulacji prawnych. I tak w literaturze przedmiotu wskazuje się m.in. na teorię innowacji indukowanych Johna R. Hicksa, podkreślającą rolę wzrostu kosztów czynników produkcji jako bodźca do poszukiwania nowych rozwiązań, a także na ujęcie Oscara Langego, akcentujące wpływ innowacji na krańcową wydajność nakładu czynnika produkcji. Ważne miejsce w tych rozważaniach zajmuje również podażowe podejście Josepha Schumpetera, w którym akcentowana jest rola przedsiębiorcy-innowatora, oraz koncepcja Jacoba Schmooklera, wskazująca na znaczenie potrzeb rynku jako głównego motoru zmian technologicznych. Perspektywę tę uzupełnia koncepcja Christophera Freemana, koncentrująca się na procesie dyfuzji innowacji i ich upowszechnianiu. Dani Rodrik wskazywał, że władze publiczne powinny eliminować bariery koordynacji rynków oraz pobudzać innowacyjność przedsiębiorstw, aby nowe rozwiązania mogły być wdrażane w gospodarce. W jego ujęciu zadaniem instytucji publicznych nie jest bowiem subsydiowanie przedsiębiorstw, lecz tworzenie warunków, w których przedsiębiorstwa mogą internalizować efekty swoich decyzji inwestycyjnych i innowacyjnych, co sprzyja wzrostowi produktywności. Tak zarysowany przegląd ukazuje różnorodność podejść teoretycznych i stanowi punkt wyjścia do dalszych rozważań nad znaczeniem innowacji we współczesnej gospodarce. Dyskusja na temat innowacji jest nadal żywa w literaturze przedmiotu.
W monografii istotnym punktem teoriopoznawczym jest część poświęcona teorii przedsiębiorstwa. W klasycznym ujęciu Adama Smitha postrzegano przedsiębiorstwo jako podmiot optymalizujący alokację zasobów, a przede wszystkim optymalizujący zyski. Przełom w postrzeganiu przedsiębiorstwa nastąpił wraz z pracami Marshalla, który zwrócił uwagę m.in. na przestrzenną koncentrację przedsiębiorstw. Wskazywał, że sukces gospodarczy zależy nie tylko od konkurencji, ale także od korzyści zewnętrznych wynikających z bliskości relacji społecznych, w tym z dyfuzji wiedzy. Rewolucyjne spojrzenie na przedsiębiorstwo wprowadził Schumpeter. W jego ujęciu przedsiębiorstwo jest dynamicznym podmiotem, którego głównym motorem jest innowacyjność, będąca wynikiem głównie aktywności przedsiębiorcy, który dzięki swojej intuicji, energii i skłonności do ryzyka wprowadza nowe rozwiązania procesowe, produktowe i organizacyjne. Nieustanne zmiany w otoczeniu, zwłaszcza te związane z rewolucją cyfrową, zmuszają do ponownego przemyślenia roli przedsiębiorstwa. Wzrost znaczenia e-commerce, digital twins czy procesy samoorganizowania się zmieniają strukturę kosztów i sposoby zarządzania. Wobec tych dynamicznych przemian współczesna teoria przedsiębiorstwa sięga do dorobku różnych koncepcji i szkół, poszukując odpowiedzi na nurtujące pytania. Zgodnie z neoklasycznym ujęciem Coase'a rynek funkcjonuje jako zdecentralizowany, samoregulujący się mechanizm oparty na cenach. Przedsiębiorstwa stanowią jego przeciwieństwo, będąc odrębnymi bytami, w których alokacja zasobów jest wynikiem świadomego zarządzania i decyzji menedżera, a nie mechanizmów rynkowych. Zasadnicza teza Coase'a głosi, że rynek nie jest wolny od kosztów. Transakcje wymagają poszukiwania informacji, prowadzenia negocjacji, zawierania kontraktów oraz późniejszej kontroli ich wykonania. Wszystkie te czynności wymagają nakładów, które mogą przewyższać korzyści z koordynacji za pomocą cen. Przedsiębiorstwo powstaje zatem tam, gdzie polecenie menedżera zastępują kosztowne procesy rynkowe, redukując tym samym niepewność i opóźnienia. Oliver Eaton Williamson i jego kontynuatorzy stworzyli teorię kosztów transakcyjnych. Kluczowe znaczenie przypisano takim cechom transakcji jak specyficzność aktywów, częstotliwość oraz poziom niepewności. Jeżeli wymiana dotyczy aktywów specyficznych i powtarzalnych, a środowisko jest niepewne, wówczas hierarchia okazuje się bardziej efektywna niż rynek. Na tej podstawie rozwinęła się instytucjonalna teoria kontraktów, traktująca przedsiębiorstwo jako sieć kontraktów, zarówno formalnych, jak i nieformalnych. W drugiej połowie XX wieku Galbraith wskazał na nowe zjawisko - narastającą rolę technostruktury. W jego ujęciu wielkie korporacje przestają być kontrolowane przez pojedynczych właścicieli czy akcjonariuszy, a realną władzę przejmują menedżerowie, inżynierowie i eksperci, którzy dysponują wiedzą niezbędną do utrzymania i rozwoju organizacji. Władza kapitału zostaje więc zastąpiona władzą wiedzy, co zmienia sposób rozumienia przedsiębiorstwa i jego granic. W miejsce tradycyjnej hierarchii, opartej na prostym modelu dowodzenia i kontroli, pojawiają się sieci specjalistów i zespołów zadaniowych. Organizacja coraz bardziej przypomina system złożony, w którym przepływy wiedzy i kompetencji są ważniejsze niż formalne polecenia. Hierarchia nie znika, ale zostaje w dużej mierze podporządkowana logice współpracy i komunikacji. Odpowiedzią na rosnącą złożoność stała się koncepcja przedsiębiorstwa fraktalnego zaproponowana przez Warneckego. Organizacja fraktalna składa się z samoorganizujących się jednostek, które działają autonomicznie, ale zgodnie z nadrzędnym celem całości. Każdy "fraktal" zawiera w sobie cechy całego systemu - zdolność do planowania, działania i uczenia się - a jednocześnie pozostaje elastycznie powiązany z innymi. Podobne idee rozwijał Ikujiro Nonaka, akcentując centralną rolę wiedzy w przedsiębiorstwie. W jego ujęciu organizacje funkcjonują jako dynamiczne systemy tworzenia i przekształcania wiedzy. Rozwój myśli zarządczej, począwszy od lat 60. XX wieku, koncentrował się przede wszystkim na problematyce strategii i procesach decyzyjnych związanych z alokacją zasobów. Szczególną rolę w tym obszarze odegrały koncepcje Ansoffa oraz Andrewsa, którzy uwypuklali znaczenie wartości w działalności przedsiębiorstwa. Fundamentalnym wkładem Ansoffa pozostaje macierz produkt-rynek, umożliwiająca identyfikację alternatywnych ścieżek rozwoju strategicznego. Koncepcja ta, mimo swej prostoty, zyskała powszechne uznanie w teorii i praktyce zarządzania. Istotne miejsce w refleksji nad przedsiębiorstwem zajmuje również dorobek Druckera, wskazującego na innowację jako warunek trwałego rozwoju. Drucker akcentował przedsiębiorstwo jako podmiot nieustannej zmiany, zdolny do kreowania przewagi konkurencyjnej poprzez świadome wykorzystanie zasobów. W latach 80. XX wieku istotny wpływ na rozwój myśli strategicznej wywarł Porter, który zaproponował m.in. koncepcję łańcucha wartości. Analiza ta umożliwiła identyfikację źródeł wartości wewnątrz organizacji, a zarazem powiązała je z warunkami otoczenia konkurencyjnego. Kolejnym obszarem rozwoju teorii przedsiębiorstwa stało się podejścia poszukujące innowacyjnych strategii, czego przykładem jest strategia błękitnego oceanu Kima i Mauborgne. Jej istotą jest tworzenie nowych przestrzeni rynkowych i innowacji wartości, które redefiniują tradycyjne rozumienie konkurencyjności. Ewolucja tych koncepcji wskazuje, iż współczesne przedsiębiorstwo w ujęciu menedżerskim należy postrzegać jako organizację dynamiczną, zdolną do ciągłego uczenia się, adaptacji i budowania wartości w warunkach globalnej zmienności.
Nauki o zarządzaniu znajdują się w punkcie zwrotnym, którego istotą jest potrzeba refleksji nad dotychczasowymi paradygmatami metodologicznymi w obliczu rewolucji technologicznej. Transformacje cyfrowe redefiniują nie tylko procesy organizacyjne, lecz także interakcje społeczne i mechanizmy podejmowania decyzji na wielu płaszczyznach. Klasyczne podejścia pozytywistyczne, choć uznawane za fundament rygoru naukowego, okazują się niewystarczające do tego, aby uchwycić złożoność emergentnych zjawisk. Fenomen cyberzarządzania wymaga bowiem podejścia łączącego obiektywne obserwacje z uwzględnieniem subiektywnej perspektywy uczestników, którzy tworzą system. Takie podejście umożliwia zachowanie jednoczesnej wrażliwości na doświadczenia jednostek i systematycznego porządkowania danych. Fundamentalnym elementem tej strategii jest teoria ugruntowana, która pozwala generować wiedzę bez uprzedniego formułowania hipotez. Metoda Gioi z kolei wprowadza strukturalny rygor do analizy jakościowej. Systematyczny przegląd literatury dostarcza natomiast empirycznych podstaw dla identyfikacji luk badawczych i minimalizuje subiektywne wybory literatury. Dane bibliometryczne wskazują, że technologie takie jak internet rzeczy, big data oraz sztuczna inteligencja rozwijają się, lecz ich rozwój i wpływ na zarządzanie przedsiębiorstwem pozostaje w małym stopniu zidentyfikowany. Integracja tych metod stwarza warunki do prowadzenia badań transparentnych, odtwarzalnych i krytycznie uzasadnionych. Rygor jakościowy przestaje być postrzegany jako sztywność procedury, a staje się systematycznym i otwartym procesem generowania wiedzy. Badacz pełni w nim rolę mediatywną, łącząc różne narzędzia badawcze. Elastyczność planu badawczego szczególnie w badaniach jakościowych daje możliwość reagowania na niespodziewane odkrycia i ewolucję pytań badawczych. Proces ten harmonijnie łączy wewnętrzną perspektywę informatora z zewnętrzną analizą badacza. Triangulacja danych zwiększa wiarygodność wyników, a transparentne procedury etyczne wzmacniają zaufanie uczestników. Tego rodzaju podejście odzwierciedla pragmatyzm metodologiczny i odpowiada na wyzwania badań w dynamicznych cyfrowych środowiskach. Kluczową wartością staje się tu generowanie wiedzy, która nie ogranicza się do opisu, lecz umożliwia interpretację zjawisk i procesów w obrębie nauk o zarządzaniu i jakości.
W części empirycznej zrealizowano badania bibliometryczne oraz badania jakościowe w formie wywiadów, które miały na celu pogłębioną analizę kluczowych aspektów funkcjonowania przedsiębiorstw. W badaniach wykorzystano indywidualne wywiady ustrukturyzowane i swobodne, co pozwoliło na zebranie bogatego materiału empirycznego. Podejście badawcze zostało oparte na założeniach teorii ugruntowanej, umożliwiającej tworzenie nowych teorii na podstawie zebranych danych. Badania podzielono na trzy główne obszary: (1) strukturę organizacyjną technicyzowanych przedsiębiorstw i zespołów wirtualnych, (2) aktywność menedżerską i przywódczą oraz (3) zastosowanie sztucznej inteligencji i innych nowych technologii. Wywiady przeprowadzono z ekspertami i menedżerami o zróżnicowanym doświadczeniu, co gwarantuje wiarygodność i wieloaspektowość uzyskanych informacji. Uczestnicy badań zostali wybrani na podstawie precyzyjnych kryteriów, co zapewniło ich reprezentatywność dla badanej problematyki. Wszystkie wywiady zostały przeprowadzone z zachowaniem pełnej anonimowości i poufności. Zebrane dane stanowią solidną podstawę do dalszej analizy i pozwalają na sformułowanie wniosków o szerokim zastosowaniu w praktyce.
Struktura niniejszej monografii obejmuje nienumerowane rozdziały: wstęp i podsumowanie oraz zasadnicze części tematyczne, ujęte w ośmiu rozdziałach. W rozdziale pierwszym przedstawiono przemiany dokonujące się w obszarze społecznej myśli o innowacjach, w tym odwołania do klasyków myśli społecznej i takich autorów, jak Gabriel Tarde, William Ogburn czy Colum S. Gilfillan, jak i do twórców praktycznych rozwiązań innowacyjnych, na przykład Gienricha Altszullera. W rozdziale tym zaprezentowano również poglądy wybranych klasyków nauk ekonomicznych, odnoszące się do poruszanej problematyki - m.in. Johna M. Keynesa, Johna R. Hicksa, Oskara Langego, Josepha Schumpetera i Michaela Portera. Rozdział drugi poświęcono twórczym koncepcjom przedsiębiorstwa. Rozważania rozpoczynają się od klasycznych ujęć Adama Smitha, Alfreda Marshalla, Thorsteina Veblena, a następnie obejmują poglądy współczesnych autorów, takich jak Oliver E. Williamson, Ikujiro Nonaka, Peter Drucker czy ponownie Michael Porter.
W rozdziale trzecim zaprezentowano założenia metodyczne prowadzonych badań. Omówiono tu inspiracje metodyczne oraz specyfikę badań otwartych, skupiając się na teorii ugruntowanej i metodyce Gioi. Przedstawiono również przesłanki podjęcia badań własnych oraz zastosowaną metodykę. Rozdział czwarty zawiera z kolei analizę cech bibliometrycznych literatury przedmiotu. W tym celu wykorzystano dane z bazy Web of Science (WoS) dotyczące takich obszarów, jak: innowacje w przedsiębiorstwach, wirtualizacja zespołów pracowników, przedsiębiorstwo cyfrowe, bazy danych, grywalizacja, przywództwo, cyberbezpieczeństwo oraz wykorzystywanie sztucznej inteligencji w działalności przedsiębiorstwa.
W rozdziałach piątym, szóstym, siódmym i ósmym omówiono kwestie teoretyczne zarządzania przedsiębiorstwem w erze cyfrowej. Rozdział piąty koncentruje się na problematyce zarządzania w zespołach i organizacjach wirtualnych. Omówiono tu zagadnienia związane z budową tego typu struktur, ich charakterystykę oraz rolę lidera w kształtowaniu efektywności pracy. W rozdziale tym omówiono również istotę grywalizacji i przedstawiono zasady projektowania gier jako narzędzi wspierających aktywność zawodową. Rozdział szósty zawiera przegląd literatury poświęconej przywództwu i jego ewolucji, a także wyniki badań własnych autora dotyczących roli lidera w nowoczesnym przedsiębiorstwie. W tym rozdziale uwzględniono zarówno cechy dobrego pracownika, jak i kluczowe elementy efektywnego zarządzania zespołem. W rozdziale siódmym przedstawiono kwestie dotyczące przemian dokonujących się wewnątrz przedsiębiorstw, wskazując m.in. na proces integracji baz danych, rozwój cyfrowych bliźniaków oraz rosnącą rolę sztucznej inteligencji w działalności operacyjnej i strategicznej firm. Ostatni, ósmy rozdział omawia kwestie zarządzania bezpieczeństwem cyfrowym w przedsiębiorstwie. Całość pracy wieńczy rozdział zawierający podsumowanie i wnioski.
ROZDZIAŁ pierwszyTeoria innowacji - narzędzie interpretacji w epoce cyfrowej
1.1. Innowacje - tradycja i doświadczenia nauk społecznych
Od XIX wieku twórczość zaczęto utożsamiać z tworzeniem rzeczy nowych, zaczęto ją identyfikować przez pryzmat nowości i jej stopniowalności. Przymiotnikiem "twórczy" określano osoby, które tworzyły coś zupełnie nowego. Twórczość stała się atrybutem artysty, naukowca i wynalazcy, a pojęcia: twórca, artysta, naukowiec i wynalazca traktowano od tego czasu jako synonimy. Poszukiwano właściwych pojęć, by oddać to, co dziś nazywamy twórczością. Współcześnie twórczość określona jest w kontekście i w powiązaniu ze sztukami pięknymi, których głównym celem jest wywoływanie przeżyć estetycznych, w tym poezją, grafiką, rzeźbą, a także w kontekście nauki, w tym technologii. W przypadku sztuk pięknych celem twórczości jest uchwycenie również prawdy, poznanie natury, znalezienie reguł - czy też szerzej - praw, jakie rządzą działaniem człowieka. Z kolei w przypadku technologii twórczość służy kreowaniu rzeczy nowych, praktycznych, ale i mających pewien urok. Na początku XXI wieku mianem twórcy określano nie tylko artystę, ale również twórczych pracowników - wszędzie tam, gdzie ich działalność prowadziła do powstania dodatkowej wartości. Współcześnie za twórców uznaje się osoby, których dzieła są nie tylko nowe, ale również świadczą o ich wyjątkowej zdolności, energii umysłowej, talencie czy wręcz geniuszu, a ponadto poddawane są ocenie społecznej i komercjalizacji.
Pierwsze koncepcje rodzącej się teorii innowacji powstawały w socjologii. Pionierem prac nad nowością był Gabriel Tarde (1843-1904), francuski socjolog, psycholog społeczny, filozof i kryminolog. Jego myśl i całą twórczość uznać można jako wyjątkową pod względem naukowym - dotyczyła bowiem innowacji. Z dzisiejszej perspektywy można ją uznać za ponadczasową (Tarde, 1898, 1904; Tarde, Clark, Janowitz, 2010; Tonkonoff, 2024). I choć zmieniły się realia społeczne i gospodarcze, to poszczególne poglądy Tarde'a dotyczące istoty i dynamiki tłumu (Tarde, 1904), a przede wszystkim innowacji, w naturalny sposób odnieść można do współczesnych zachowań społecznych. Gabriel Tarde był prekursorem teorii naśladownictwa, która wyjaśniała mechanizmy zmiany społecznej. Wykorzystywał takie pojęcia, jak: nowość, inwencja i odkrycie - tożsame współcześnie z terminem "innowacja". Tarde w swych pracach (1904) wskazywał, iż rozwój społeczny jest efektem działań jednostek obdarzonych inicjatywą i wynalazczością. I choć świat nasz w wymiarze materialnym, a w szczególności technologicznym, uległ zmianie, to w sferze instytucji języka, prawa i zachowań społecznych niewiele się zmienił.
Myśli Gabriela Tarde'a były rozwijane m.in. przez amerykańskich socjologów Williama F. Ogburna (1886-1959) oraz S. Columa Gilfillana (1889-1987). Prace obu autorów dotyczyły m.in. inwencji społecznej. Podkreślali społeczne uwarunkowania tego procesu, argumentując, że choć wynalazca odgrywa w nim kluczową rolę, to nie tylko on jest odpowiedzialny za własne inwencje. W ich ujęciu na inwencję twórcy wpływają przede wszystkim uwarunkowania społeczne i demograficzne, a sam proces twórczy ma charakter społeczny i opiera się na kumulatywności wiedzy. Zdaniem Gilfillana (1935, s. 78) wiele wynalazków nie powstaje jako jednorazowy przebłysk geniuszu, lecz jest rezultatem długotrwałego procesu gromadzenia doświadczeń, których efektem jest innowacja.
W okresie wielkiego kryzysu lat 30. XX wieku w naukach społecznych - zwłaszcza w zarządzaniu i w innych naukach ekonomicznych - podejmowano badania nad wpływem technologii (przede wszystkim zmian technologicznych) na wzrost produktywności przedsiębiorstw. Kontynuując prace Gabriela Tarde'a, William F. Ogburn wskazywał, że inwencja jest źródłem zmiany społecznej (Ogburn, 1924, 1964; Ogburn, Nimkoff, 1940, s. 815). Zarazem twierdził, że kultura jest podstawowym nośnikiem tej zmiany. System kulturowy każdego społeczeństwa obejmuje bowiem dwa typy składników: materialne - ułatwiające codzienne funkcjonowanie jednostek i grup społecznych oraz niematerialne - nadające tym pierwszym reguły istnienia. Wśród składników niematerialnych Ogburn wymieniał fundamenty życia społecznego: wartości, normy i sankcje, które regulują codzienne funkcjonowanie społeczeństwa i ułatwiają rozwiązanie konfliktów. Technologia, zwłaszcza od XIX wieku, stała się głównym motorem zmian, ale jednocześnie była ona w różnym stopniu powstrzymywana przez reakcje instytucji społecznych. Ogburn swoje prace prowadził w różnych sektorach, w tym w przemyśle lotniczym (Ogburn, 1946). Nowatorstwo koncepcji Williama F. Ogburna polegało przede wszystkim na dostrzeżeniu różnicy tempa zmian wskazanych składników systemu kulturowego - elementy materialne (zwłaszcza technologiczne) zmieniają się szybciej niż elementy niematerialne. Wprowadził on pojęcie cultural gap (lub cultural lag), czyli luki kulturowej odnoszącej się do zjawiska opóźnienia kulturowego. Luka ta wyzwala napięcia społeczne między tradycyjną kulturą społeczeństwa a zaawansowanym poziomem technologicznym w tym samym systemie kultury i poszczególnych przestrzeniach społecznych. Ogburn zalecał aktywną postawę władz publicznych w kreowaniu technologii, czyli kultury materialnej. Sama koncepcja luki kulturowej została przystosowana przez ekonomistów jako "luka rozwojowa" (time lag) (Godin, 2002, s. 387-413; Sharma, Sharma, Panda, 2022, s. 1-27; A?ón Higón i in., 2022, s. 197-228). Obecnie oznacza ona nie tylko czas od wynalezienia do komercjalizacji, lecz także okres od pojawienia się danego rozwiązania i jego opatentowania do momentu jego upowszechnienia w innych krajach. Podejście to zmienia jednak ocenę istoty luki kulturowej, rozumianej jako przejaw niedopasowania danego społeczeństwa do nowej technologii. Badania nad lukami technologicznymi między krajami, prowadzone w różnych ośrodkach naukowych, wskazują m.in. że większa luka technologiczna zniechęca innowacyjny kraj do udzielania patentów (Sharma i in., 2022, s. 1-27). Możliwości technologiczne danego przedsiębiorstwa oraz wielkość luki technologicznej decydują o udzieleniu patentu w innym kraju. Warunkiem jest jednak to, by społeczność ta spełniała minimalne wymogi rozwoju społecznego i gospodarczego. Inny kierunek badań odnosi się do czynników instytucjonalnych, takich jak jakość zarządzania (A?ón Higón i in., 2022, s. 197-228) czy też łatwość uzyskania kredytu. Te dwa czynniki w istotny sposób zmniejszają dystans do liderów w przypadku opóźnionych technologicznie przedsiębiorstw.
Badacze wskazują, że od powstania technologicznej inwencji, poprzez innowację, aż do jej pełnej adaptacji społecznej (czyli komercjalizacji) upływa okres trudny do oszacowania. To stwierdzenie stało się jednym z najczęściej podnoszonych problemów metodologicznych w badaniach nad skutkami innowacji (Hanna i in., 2015, s. 24-27). W przypadku opóźnienia kulturowego istotny staje się dystans czasowy między pojawieniem się nowego innowacyjnego rozwiązania, odnoszącego się do wymiaru kultury materialnej, a społecznego dostosowania się do nowej technologii jako wymiaru kultury niematerialnej. Istotnymi czynnikami zmniejszającymi dystans technologiczny między krajami są: poziom wykształcenia społeczeństwa, zasoby badawczo-rozwojowe oraz otwartość na handel (w ujęciu ekonomicznym), a także wielkość, wiek i kapitałochłonność przedsiębiorstw (w ujęciu zarządczym). Rosnąca częstotliwość zmian technologicznych kumuluje napięcia społeczne. Opóźnienia się multiplikują, wywołując poczucie alienacji technologicznej. Luka technologiczna różni się w zależności od poszczególnych grup społecznych - w tym także ze względu na miejsce zamieszkania. Rozdźwięk między możliwościami technologicznymi a ich realnym zastosowaniem prowadzi do silnych napięć społecznych (Fukuda, 2020).
Źródeł innowacji poszukiwano również w antropologii, koncentrując się nie tylko na samej nowości, lecz także na jej konsekwencjach dla człowieka i jego sposobu myślenia. W ujęciu amerykańskiego antropologa Homera G. Barnetta (1906-1985) innowacja jest formą powstałą w umyśle człowieka, będącą konstruktem myślowym, oraz efektem kontaktu z novum. Barnett rozwijał temat innowacji, opierając się na badaniach etnologicznych różnych grup społecznych (Barnett, 1941, s. 160-171; Barnett, 1942, s. 14-30). W jego koncepcji innowacje to każda myśl, zachowanie lub przedmiot, który jest nowy, ponieważ różni się od istniejących form (Barnett, 1953, s. 7). Barnett próbował przełamać dominującą ideę innowacji technologicznej. Problematykę innowacji i wynalazczości rozpatrywano także w innych nurtach nauk humanistycznych, w tym w psychologii, w kontekście samych wynalazków, czynników determinujących ich powstanie oraz cyklu procesu innowacyjnego (Rossman, 1931, s. 57-63, 197-216). Z kolei pojęcie innowacji społecznych zostało wprowadzone do zarządzania i biznesu przez pryzmat eksperymentów społecznych, prowadzonych w różnym czasie i z różnymi rezultatami (Chapin, 1917, s. 133-144).
Poszukiwania źródeł innowacji odbywały się również po drugiej stronie żelaznej kurtyny. Przykładem jest teoria rozwiązywania problemów wynalazczych, znana pod rosyjskim akronimem TRIZ (ros. теория решения изобретательских задач), której autorem był wynalazca, teoretyk wynalazczości i pisarz Henryk (Gienrich) Altszuller (1926-1998). Teoria ta została opracowana z wykorzystaniem analizy statystycznej patentów już w latach 30. XX wieku w Związku Radzieckim. Na jej podstawie w latach 50. i 60. powstało wiele prac inspirowanych twórczością Altszullera (Altshuller, Shapiro, 1956, s. 37-49). TRIZ miała wspomagać proces twórczy - zarówno w opracowywaniu nowych produktów, jak i w modyfikacji istniejących już rozwiązań technologicznych, biznesowych oraz społecznych. Altszuller po przeanalizowaniu wielu tysięcy patentów (Gajewski, 2013, s. 7-19) starał się określić ogólne prawidłowości tworzenia wynalazków. Metoda ta jest również pomocna w trakcie rewolucji technologicznej (Cooper, 2024, s. 62-74). Altszuller doszedł do wniosku, że można wskazać kilkadziesiąt zasad stanowiących podstawę bardzo różnych wynalazków. Zwrócił uwagę, że technologie i systemy technologiczne rozwijają się według sprecyzowanych zasad. Dzięki poznaniu tych zasad możliwe jest przewidzenie kolejnych etapów ich rozwoju. W kolejnych latach metoda Henryka Altszullera, podlegała dalszym modyfikacjom, przekształcając się w latach 80. XX wieku w tzw. ogólną teorię silnego myślenia (ros. oбщая теория сильного мышления, OTSM). Wskazany konflikt między cechami w ramach jednego systemu powoduje, że zmiana jednej cechy najczęściej negatywnie wpływa na inną. Rozwiązaniem twórczym, zgodnie z metodyką TRIZ, jest wypracowanie takiego podejścia, które - dzięki aktywności intelektualnej - eliminuje sprzeczności technologiczne i biznesowe, prowadząc do rozwiązania problemu. Ponieważ podejście to opiera się na koncepcji niespójności, TRIZ oferuje innowacyjne i kreatywne sposoby rozwiązywania problemów. Wśród zasad sformułowanych przez Altszullera w metodzie TRIZ znajduje się wskazanie, że źródłem wynalazku jest usunięcie sprzeczności technicznych pojawiających się w procesie innowacji oraz uwzględnienie specyfiki ludzkiego myślenia wynikającej z budowy mózgu i uwarunkowanej wiedzą oraz doświadczeniem, które kierują procesem myślowym zgodnie z "wektorem inercji". Metodyka TRIZ koncentrowała się na problemach technicznych, pomijając kwestie oportunizmu menedżerów oraz zagadnienia natury społecznej i przyrodniczej. Współczesne złożone systemy są nierozerwalnie powiązane z aktywnością zespołów ludzkich. Istotą poszukiwań w metodach wspomagających procesy twórcze, w tym w metodzie TRIZ, jest przyjęcie odmiennych strategii w przypadku problemów uprzednio zdefiniowanych (Benmoussa i in., 2019, s. 9-11). Problemy z obszaru nauk technicznych mogą być rozwiązywane zarówno z wykorzystaniem metody prób i błędów, jak i bardziej zaawansowanych metod heurystycznych. Ideą metody TRIZ jest identyfikacja powtarzających się sprzeczności oraz ich sprowadzanie do zasad elementarnych, które umożliwiają systematyczne poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań. Wynalazek według metodyki TRIZ definiowany jest jako "nowość rozwiązania technicznego, która polega na tym, że rozwiązanie to ma nowe, nieznane dotąd cechy, które nadają przedmiotowi wynalazku (urządzeniu, metodzie, substancji) nowe, korzystne właściwości" (Altszuller, 1975, s. 80). W podejściu Altszullera wynalazek to proces eliminacji sprzeczności. Polega na dążeniu do ich całkowitego usunięcia - poprzez twórcze zastosowanie 40 opracowanych zasad oraz odejście od metody prób i błędów, uznanej za nieefektywny sposób poszukiwania rozwiązania. Na tej podstawie sformułowano założenia produktywnego myślenia w zakresie inżynierii wynalazczej. Metodyka TRIZ jest obecnie rozwijana przez liczne szkoły (Chybowski, Chybowska, 2016, s. 44-45). Altszuller odegrał inspirującą rolę dla wielu autorów. We współczesnych publikacjach można odnaleźć odniesienie do macierzy sprzeczności TRIZ, wykorzystywanej m.in. w projektowaniu jakości usług (Shahin, Pourhamidi, 2011, s. 291-308).
Ważną postacią we współczesnym podejściu do innowacji jest William Rupert Maclaurin (1907-1959), który - jak się wskazuje - pozostawał w cieniu Josepha Schumpetera (1883-1950) (Maclaurin, Harman, 1949; Godin, 2008, s. 343-360). Maclaurin analizował przemiany technologiczne w ujęciu zarządczym i był autorem sekwencyjnej (liniowej) teorii innowacji (Maclaurin, Rupert, 1954, s. 178-200). Podkreślał, że rozwój technologiczny nie ogranicza się wyłącznie do zastosowania nowych procesów technologicznych w sferze wytwórczości. Nowe technologie odnoszą się przede wszystkim do nowych wynalazków i ich komercjalizacji. Maclaurin określił współzależność między wynalazkiem a innowacją, wskazując, że: "wynalazek staje się innowacją, gdy zostaje wprowadzony na rynek jako nowy lub ulepszony produkt lub proces. A równocześnie zazwyczaj innowator jest przedsiębiorcą, a nie wynalazcą. Innowacje w tym ujęciu obejmują znacznie szerszą sferę możliwych nowych rozwiązań niż wynalazki. Koncepcja nowego zastosowania starego produktu, takiego jak nadawanie programów rozrywkowych, lub innowacja organizacyjna, taka jak utworzenie Radio Corporation of America, jest często ważniejszym punktem zwrotnym w ewolucji branży niż komercjalizacja nowego wynalazku" (Maclaurin, Harman, 1949, s. XXI, tłum. własne). Autor, z jego podejściem do triady pojęć: wynalazek-innowacja-komercjalizacja, uważany jest w literaturze ekonomicznej za pioniera tego obszaru badań. Maclaurin (1950, s. 90-112) - pozostając w duchu Alfreda Marshalla (1842-1924) - sformułował ważną konkluzję dotyczącą badań podstawowych jako kluczowego źródła społecznego postępu. Wskazywał, że rozwój gospodarczy ulega spowolnieniu, gdy badania podstawowe z powodów organizacyjnych, finansowych lub ideologicznych zostają zaniechane (Gersbach i in., 2018, s. 434-459; Marchiori, Minelli, 2023).
John Maynard Keynes (1883-1946) pisał, że największą trudnością dla innowatorów nie jest samo tworzenie nowych idei, lecz przede wszystkim przezwyciężenie zakorzenionych, tradycyjnych przekonań. Akceptacja radykalnych zmian jest bowiem szczególnie trudna, gdy ludzie są wychowani w określonym ładzie instytucjonalnym i systemie wartości. Sukces innowacji zależy nie tylko od jej jakości, ale także od zdolności danego społeczeństwa do otwarcia się na nowe podejście. Wprowadzanie innowacji następuje w różnych sferach ludzkiej aktywności. Implementacja innowacji jest procesem rozwiązywania istniejących trudności. John Maynard Keynes zauważył, że "trudność [dla społeczeństwa, przedsiębiorcy-wynalazcy-twórcy i naukowca] polega nie na nowości idei, ale na tym, żeby się wyzwolić od starych poglądów, które są głęboko zakorzenione w każdym, kto otrzyma takie wychowanie jak większość z nas" (2012, s. 4). Z kolei Peter Drucker (1909-2005) twierdził, że innowacja jest efektem oddziaływania społeczeństwa na gospodarkę. Jego zdaniem innowacja jest wynikiem procesu odpowiadania na potrzeby nurtujące społeczeństwo. Zaspokajanie potrzeb konsumentów w społeczeństwie informacyjnym nie sprowadza się do dostarczenia jednego produktu, lecz wiąże się z zaangażowaniem wielu branż. Z perspektywy nowoczesnego marketingu dobra i usługi mają dostarczać konsumentowi wartość wykraczającą poza pojedynczy produkt. Produkt staje się efektem współpracy różnych branż nad stworzeniem metaproduktu. "Żaden produkt czy usługa nie posiada sobie tylko właściwego rynku finalnych użytkowników, i odwrotnie: rynek finalnych użytkowników nie jest powiązany z jakimkolwiek produktem lub usługą". I dalej: "Punktem wyjścia dla zarządzania nie powinien być ani produkt, ani usługa danej firmy, ani też rynek, na którym ona działa, czy też finalni użytkownicy jej wyrobów. Punktem wyjścia powinny być potrzeby klienta. Klient nigdy nie kupuje tego, co sprzedaje przedsiębiorca. Często to, co jest wartością dla klienta, różni się od produktu lub usługi dostarczanej przez sprzedawcę" (Drucker, 2000, s. 27). Z rynkowego, a przede wszystkim marketingowego punktu widzenia (Mazurkiewicz-Pizło, Pizło, 2017) produkt to kompozycja wzajemnie uzupełniających się elementów: cech materialnych i niematerialnych, w szczególności czynników emocjonalnych związanych z posiadaniem produktu, marką, opakowaniem, usługami przed- i posprzedażowymi (np. darmowy transport, montaż, ustawienie) oraz gwarancji, której długość obowiązywania istotnie wpływa na decyzje zakupowe nabywców. Produktem staje się również dostępna w zasobach sieci informacja cyfrowa, będąca przedmiotem wymiany. Odmienne stanowisko wobec wcześniej prezentowanych ujęć innowacji formułował Michael Eugene Porter (1990), poszerzając to pojęcie o modyfikacje technologiczne, doskonalsze metody oraz sposoby wykonywania danego produktu. Według tego autora mogą to być także zmiany dotyczące produktu lub procesu wytwarzania, a także nowe podejście do marketingu oraz nowe formy dystrybucji (Porter, 1992, s. 183-185). Porter zwraca uwagę, że innowacje "mogą rozszerzyć rynek", sprzyjając tym samym rozwojowi poszczególnych sektorów (1992, s. 182). Nowe technologie innowacyjne zwiększają ekonomię skali, a równocześnie wymuszają większe nakłady inwestycyjne. Z kolei innowacje marketingowe mogą zwiększać i modyfikować strukturę popytu. Aktywność marketingowa może sprawić, że produkty staną się dostępne dla nowej grupy konsumentów lub - jak twierdzi Porter - może zmniejszyć wrażliwość na ceny poprzez zwiększenie zróżnicowania oferowanych wyrobów. Nie mniej istotnym obszarem innowacji są procesy lub metody produkcji (Porter, 1992, s. 184), które mogą wpływać na kapitałochłonność przedsiębiorstwa oraz jego ekonomię skali.
We współczesnej literaturze nauk ekonomicznych, nawiązującej do prac W. Arthura Lewisa (1915-1991) (1955, s. 193-191), Dani Rodrik (2025) skonstruował model gospodarczy, niwelujący dysproporcje między sektorami nowoczesnymi (technologicznymi) a tradycyjnymi sektorami gospodarki. Równocześnie postulowane jest odejście od klasycznego rozumienia państwa dobrobytu w ujęciu Keynesa i ufności w niezawodność mechanizmów rynku. Rola państwa postrzegana jest jako stwarzanie przedsiębiorstwom możliwości internalizacji społecznych i ekonomicznych skutków ich decyzji dotyczących zatrudnienia, inwestycji i innowacji (Rodrick, Sandhu, 2025, s. 306-318). W tej koncepcji przedsiębiorstwa stają się aktywnymi uczestnikami tworzenia dobra wspólnego, a nie jedynie odbiorcami publicznych zasobów. Innowacje są wskazywane jako główny czynnik transformacji gospodarczej i wzrostu produktywności. Ich rozwój nie zależy jednak wyłącznie od dostępności technologii ani jakości kapitału ludzkiego - istotnym problemem bywa często niewielki popyt na innowacje ze strony przedsiębiorców. Technologia jest więc z jednej strony rezultatem postępu badawczo-naukowego, a z drugiej elementem procesów instytucjonalnych - społecznych i gospodarczych. Skuteczna polityka innowacyjna wymaga architektury instytucjonalnej, która łączy autonomię państwa z jego zakorzenieniem w relacjach rynkowych, umożliwiając tworzenie trwałych warunków dla badań naukowych, rozwoju technologii i ich wdrażania (Rodrik, 2004). Ważną rolę w kreowaniu innowacji odgrywają w tym kontekście środki publiczne przeznaczane na badania podstawowe, ponieważ poszerzają one obszar wiedzy, co w konsekwencji stymuluje postęp technologiczny, inspiruje tworzenie nowych produktów oraz doskonali procesy produkcyjne. Nakłady na badania podstawowe oraz kształtowanie polityk badawczych mają kluczowe znaczenie dla rozwoju gospodarczego i postępu społecznego (Akcigit i in., 2021, s. 1-43). Prowadzone liczne badania o charakterze modelowym (Gersbach i in., 2018, s. 434-459) pozwalają uchwycić związek między badaniami podstawowymi a innowacjami. Istotnym wskazaniem znaczenia badań podstawowych dla innowacyjności gospodarki jest uświadomienie konieczności scentralizowania i ukierunkowania inwestycji w badania dotyczące gałęzi przemysłu zaawansowanych technologii (Gersbach i in., 2023). Badania podstawowe były i są uznawane za fundament praktycznego zastosowania wiedzy, a nowe produkty i procesy wymagają szczególnie gruntownych badań naukowych. Istnieje również sformalizowana i zinstytucjonalizowana definicja badań podstawowych. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) zdefiniowała te badania jako "prace eksperymentalne lub teoretyczne podejmowane przede wszystkim w celu zdobycia nowej wiedzy na temat podstaw zjawisk i obserwowalnych faktów, bez nastawienia na jakieś szczególne zastosowanie" (OECD, 2002, s. 30).
Współcześnie innowacje postrzegane są zgodnie z dorobkiem OECD (2008, s. 48) jako "nowy lub ulepszony produkt lub proces (lub ich połączenie), który różni się znacząco od poprzednich produktów lub procesów danej jednostki i który został udostępniony potencjalnym użytkownikom (produkt) lub wprowadzony do użytku przez jednostkę (proces)" (Podręcznik Oslo 2018, s. 35). Jest to definicja wskazująca, że kreatorem innowacji może być każda jednostka - zarówno człowiek będący wynalazcą, twórcą, naukowcem, jak i organizacje sektora publicznego oraz prywatnego. W dawniejszych definicjach innowacji akcentowano wdrożenie nowego lub znacząco udoskonalonego produktu (wyrobu lub usługi), procesu, metody marketingowej lub metody organizacyjnej w praktyce gospodarczej, organizacji pracy lub w relacjach z otoczeniem. Szczegółowy opis metodyki badań innowacji został opracowany przez OECD i Eurostat i odnosi się głównie do badań statystycznych nad innowacjami. Jego głównym celem jest dostarczenie wytycznych metodologicznych dotyczących zbierania i interpretacji danych statystycznych związanych z tematyką innowacji.
Odpowiednikiem Podręcznika Oslo w zakresie innowacji cyfrowych jest publikacja OECD Going Digital integrated policy framework (OECD, 2020, s. 292), która koncentruje się na zrozumieniu procesów towarzyszących transformacji cyfrowej. Zmiany technologiczne sprawiają, że zarówno ludzie, przedsiębiorstwa, organizacje non-profit, jak i administracja lokalna i rządowa w wyniku wdrażania rozwiązań cyfrowych funkcjonują inaczej niż w przeszłości. Zmiany te nie mają charakteru liniowego, lecz są współzależne instytucjonalnie i technologicznie, a zarazem są buforowane. Oznacza to, że występuje zastępowalność funkcji - na przykład w zakresie cyberbezpieczeństwa - pomiędzy instytucjami państwa a przedsiębiorstwami. Transformacja cyfrowa napędza zmiany społeczne i gospodarcze. Projekt OECD Going Digital miał na celu wsparcie decydentów w lepszym zrozumieniu zachodzącej transformacji cyfrowej oraz w opracowaniu odpowiednich polityk sprzyjających kształtowaniu pozytywnej cyfrowej przyszłości. Innowacja produktowa obejmuje obecnie nowy lub ulepszony produkt, znacząco różniący się od dotychczasowych ofert przedsiębiorstwa wprowadzonych na rynek. Z kolei innowacja procesów biznesowych definiowana jest jako nowy lub ulepszony proces dotyczący jednej lub wielu funkcji biznesowych, znacząco różniący się od dotychczasowych stosowanych w przedsiębiorstwie i przez nie wdrożonych (World Intellectual Property Organization, 2023).
1.2. Klasyczne poglądy na innowacje w naukach ekonomicznych
Innowacje są zarówno środkiem i czynnikiem wzrostu gospodarczego, jak i elementem restrukturyzacji przemysłu (Zambrano-Gutiérrez, Puppim de Oliveira, 2022, s. 656-670; Sletten i in., 2023), a także kluczowym elementem przemian wewnątrz organizacji oraz relacji rynkowych. W naukach ekonomicznych większy nacisk położono na problematykę przychodów i zysków niż na rozważania dotyczące produktywności technologicznej. W badaniach ekonomicznych prowadzone są m.in. studia nad odwzorowaniem zjawisk makroekonomicznych i aktywności innowacyjnej przedsiębiorstw (Dosi i in., 2010, s. 1748-1767). Pomimo upływu lat aktualne pozostają stwierdzenia Marka Blauga (2000, s. 484-486) dotyczące ekonomicznych teorii odnoszące się do postępu technicznego, w mniejszym zaś stopniu do wynalazku i postrzeganiu przedsiębiorcy jako osoby, która "ma przed sobą pewien rejestr znanych już, ale jeszcze niewykorzystanych wynalazków, spośród których może dokonać wyboru" (Blaug, 2000, s. 484).
Jedną z teorii wyjaśniających, dlaczego tylko część przedsiębiorstw realizuje konkretne wynalazki, jest teoria innowacji indukowanych, sformułowana przez Johna Richarda Hicksa (1904-1989) (1932). Hipoteza ta została przedstawiona w opracowaniu poświęconemu teorii płacy. Zgodnie z nią wzrost wynagrodzeń pracowników powinien skłaniać przedsiębiorców do wdrażania innowacji pracooszczędnych. Innymi słowy, im wyższe koszty pracy, tym większa skłonność pracodawców do jej substytucji. Istotną rolę odgrywa tu administracja publiczna jako regulator ewentualnych kosztów. Dlatego ważnym wątkiem badań nad mechanizmami upowszechniania innowacji jest ujęcie działania podmiotów gospodarczych zaproponowane przez Charlesa Kolstada (2011) i Jacka Kulawika (2016, s. 3-21). Autorzy zwracają uwagę na administracyjne źródła innowacyjności w kontekście środowiska przyrodniczego, choć to rozróżnienie ma charakter szerszy. Zależność tę ilustruje rysunek 1, przedstawiający hipotezę innowacji indukowanych Hicksa w ujęciu środowiska przyrodniczego (za Kolstadem). Otwartym pytaniem pozostaje również sposób ochrony i rozpowszechniania tej innowacji, aby przedsiębiorstwa innowacyjne mogły czerpać należną dywidendę ze swojej działalności innowacyjnej. Do istotnych zastrzeżeń formułowanych wobec teorii innowacji indukowanych przez rynek należy z jednej strony problem ograniczoności kapitału, a z drugiej fakt, że ulepszenia technologiczne prowadzą do oszczędności kapitału będących efektem korzyści zewnętrznych, na przykład powstających w wyniku wdrażania innowacji społecznych (Blaug, 2000, s. 496). Korzyści wynikające z wdrożenia kapitałooszczędnych technologii pojawiają się niezależnie od własnej działalności proinnowacyjnej przedsiębiorstw, a mogą być rezultatem interwencyjnej roli administracji publicznej - na przykład w zakresie ogólnodostępnych technologii informacyjnych czy procedur bezpieczeństwa.
Rysunek 1
Hipoteza innowacji indukowanych Hicksa - środowisko przyrodnicze według Kolstada
Źródło: opracowanie na podstawie Kolstad (2011) i Kulawik (2016).
Opóźnienie w przyjęciu najlepszej dostępnej techniki (best available technique, BAT) w danym czasie i miejscu wynika z relacji cen czynników produkcji. Gdy koszty inwestycji w nową technologię, w tym wydatki związane z wymogami administracyjnymi (na przykład ochroną zasobów przyrodniczych), są wysokie w porównaniu z kosztami pracy, wówczas utrzymywane są technologie przestarzałe, a przedsiębiorstwa przerzucają koszty środowiskowe na społeczeństwo, generując koszty zewnętrzne. Równocześnie pogłębia się luka technologiczna. W literaturze wskazuje się dwa kluczowe czynniki sprzyjające innowacyjności przedsiębiorstw i skłaniające do inwestowania w nowe technologie. Są to: (a) spadek stopy procentowej oraz (b) spadek ceny urządzeń, zwłaszcza produkcyjnych, co prowadzi do obniżenia kosztu kapitałowego wdrożenia najlepszych technik stosowanych w praktyce (Blaug, 2000, s. 496). Zarówno obniżenie stóp procentowych, jak i spadek cen maszyn i urządzeń wysokich technologii skłaniają do wycofywania przestarzałych środków produkcji. Natomiast gdy w strukturze kapitałowej danej branży inwestycje w nowe technologie są droższe niż koszty pracy, przeważają działania powstrzymujące proces modernizacji, innowacji procesowych, a przedsiębiorstwa wydłużają okres eksploatacji dotychczasowych rozwiązań. Można wskazać, że od chwili, gdy pierwsze przedsiębiorstwo zainwestuje w lepszą technikę, wprowadzając jakąś innowację, rozpoczyna się proces dyfuzji, którego tempo zależy od skali sukcesu innowatora (Blaug, 2000, s. 496).
Innowacje technologiczne zmieniły funkcjonowanie wielu sektorów i miały wpływ na ich rzeczywistą produkcję i produktywność. Wskazuje się, że prawo Gordona Moore'a, wynikające z obserwacji podwajania się liczby tranzystorów w chipie co 18-24 miesiące (zgodnie z trendem wykładniczym), może wytracać swoją dynamikę z powodu ograniczeń fizycznych (Shalf, 2020), a równocześnie różne technologie, w tym procedury uczenia maszynowego, mogą zdynamizować ten proces (Shrestha i in., 2023). Zarówno w przeszłości (Samuelson, 1965, s. 343-356), jak i obecnie prowadzone są studia nad hipotezą innowacji indukowanych Hicksa (Lee i in., 2020, s. 465-491).
Uzupełnieniem spojrzenia na innowacje z perspektywy nauk ekonomicznych jest oryginalny sposób jej interpretacji, przedstawiony przez Oskara Langego (1904-1965) , który badał oddziaływanie innowacji na krańcową wydajność nakładu czynnika produkcji oraz krańcowy koszt produktu (1973, s. 668). Lange argumentował (1943, s. 19-25), że innowacje prowadzą do zmiany kosztu krańcowego wytwarzanego produktu lub oczekiwanego kosztu krańcowego produkcji w okresie mieszczącym się w horyzoncie czasowym funkcjonowania przedsiębiorstwa. Tak więc w przypadku wzrostu krańcowego kosztu przedsiębiorstwo dąży do utrzymania dotychczasowego poziomu rentowności poprzez zwiększanie produkcji. Wdrożenie innowacji z kolei obniża koszt krańcowy, co w konsekwencji pozwala przedsiębiorstwu utrzymać rentowność nawet w przypadku czasowego spadku popytu produktów. Lange podnosił kwestie typologii innowacji, wskazując, że mieszczą się one pomiędzy innowacjami dotyczącymi wydajności (nakładu czynnika produkcji) oraz krańcowych kosztów produkcji. Zależność tę ilustruje rysunek 2. Oskar Lange wprowadził również rozróżnienie pomiędzy "okresem dojrzewania" innowacji a "okresem eksploatacji". Rozróżnienie to wynikało z faktu, że wprowadzenie innowacji wymaga czasu, a efekty ich wdrożenia pojawiają się z opóźnieniem. To spojrzenie było tożsame lub przynajmniej bardzo mu bliskie z późniejszym podejściem cultural gap, reprezentowanym przez W.F. Ogburna.
Rysunek 2
Konsekwencje dla przedsiębiorstwa wdrożenia innowacji według Langego
Źródło: opracowanie na podstawie Lange (1943).
W latach 50. i 60. XX wieku dominował model innowacji oparty na podejściu podażowym. To spojrzenie na innowacje wywodziło się z neoklasycznej teorii wzrostu gospodarczego, inspirowanej głównie twórczością Josepha Schumpetera. Według tego podejścia przedsiębiorcy tworzą nowe innowacyjne rozwiązania (organizacyjne, menedżerskie, techniczne itp.), bowiem ich motywacją przeważnie nie są wyłącznie potrzeby rynku. Innowatorzy-przedsiębiorcy skupiają swoją uwagę na procesie tworzenia innowacji, koncentrując się na wykorzystaniu odkryć naukowych i zaspokojeniu potrzeb twórczych. Innowacje często utożsamiane są ze zmianą w obrębie danej technologii i są konsekwencją działań badawczo-rozwojowych prowadzonych w sektorze publicznym oraz w przedsiębiorstwach, w szczególności w prywatnych przedsiębiorstwach przemysłowych. Według Schumpetera motorem przemian innowacyjnych w sferze organizacyjnej i biznesowej jest przedsiębiorca, a jego celem jest m.in. podwyższenie dobrostanu psychicznego. Proces twórczy i kreatywny jest postrzegany jako proces elitarny, ograniczony do grona osób posiadających wiedzę, będących specjalistami w danej dziedzinie (proces zewnętrzny), a zarazem jako proces dokonujący się w obrębie szeroko definiowanego przedsiębiorstwa, odnoszący się do osób modyfikujących jego aktywność (proces wewnętrzny).
Rysunek 3
Proces powstawania i rynkowej weryfikacji wyników przedsięwzięć innowacyjnych w ujęciu Schumpetera [dla sytuacji dużego przedsiębiorstwa ponoszącego koszty funkcjonowania wydziałów konstrukcyjnych lub technologicznych] według opracowania Świtalskiego
Źródło: opracowanie na podstawie Świtalski (2005, s. 130).
Z kolei koncepcja innowacji popytowych obejmuje innowacje stymulowane przez popyt i odnoszące się do działań jednostek gospodarczych, dążących do maksymalizacji korzyści poprzez dostarczanie na rynek nowych produktów, które wcześniej nie były znane, nie spełniały w pełni potrzeb nabywców lub były zbyt kosztowne. Proces tworzenia innowacji może obejmować badania, wynalazki odpowiadające zapotrzebowaniu społecznemu lub rozwinięcie już istniejących rozwiązań w odpowiedzi na dostrzeżony popyt. Możliwe jest także wykorzystanie dyfuzji innowacji poprzez imitację już zastosowanych rozwiązań.
Schemat dotyczący innowacyjności dużego przedsiębiorstwa według Władysława Świtalskiego, zaprezentowany na rysunku 3, w koncepcji Schumpetera odnosi się przede wszystkim do "motywacji innowacyjnych". Istotą innowacyjności w tym ujęciu jest zdolność przedsiębiorstwa do generowania pomysłów, co wiąże się zarówno z kosztami ponoszonymi przez organizację, jak i koniecznością nadzorowania jednostki zajmującej się badaniami i rozwojem oraz minimalizacją indywidualnego ryzyka działań innowacyjnych. W przedsiębiorstwach będących innowatorami można dostrzec większą skłonność do ponoszenia ryzyka, wówczas całość kosztów niepowodzenia spoczywa na przedsiębiorstwie, co teoretycznie może skłaniać kadrę menedżerską do działań innowacyjnych, choć w praktyce nierzadko prowadzi jedynie do ich pozorowania.
Według modelu Jacoba Schmooklera (1918-1967), (1966, s. 16) istnieją cztery sposoby zaspokajania popytu rynkowego, z których dwa to zaspokojenie popytu przy użyciu istniejących narzędzi technologicznych (ścieżka 1 na rysunku 4) oraz zaspokojenie przy wykorzystaniu istniejących technologii uzupełnionych o nowe rozwiązania (np. nowe urządzenia zwiększające zdolności produkcyjne). Te dwie ścieżki nie odnoszą się bezpośrednio do innowacyjności przedsiębiorstwa, ponieważ ich główna aktywność polega na zwiększaniu dotychczasowych zdolności wytwórczych oraz tworzeniu nowych. W przypadku ścieżki trzeciej jej główną cechą jest wykorzystanie innowacji produktowych, na przykład odnoszących się do nowych wzorów użytkowych. Wiedza techniczna, z punktu widzenia Schmooklera, rozwija się zgodnie z potrzebami ludzi, a głównym czynnikiem decydującym o pojawieniu się nowego produktu jest rozwój potencjalnego popytu (rys. 3, ścieżka A). W ujęciu Schmooklera głównym motorem innowacyjności jest dyfuzja wiedzy i postęp badań, głównie badań podstawowych. Sprzężenie a stanowi reakcję na potrzeby rynku, a same badania - zasoby wiedzy naukowej - są odpowiedzią na sygnały płynące z rynku. W przypadku sprzężenia c istnieje powiązanie pomiędzy wynikami badań a zdolnością przedsiębiorstw do asymilacji idei, wynalazków czy też gotowych innowacji. Przedsiębiorstwa korzystające ze ścieżki czwartej prowadzą własne inwestycje w obszarze badań i rozwoju (Schmookler, 1966, s. 12).
Rysunek 4
Postępowanie przedsiębiorstw i przebieg procesów innowacyjnych w ujęciu Schmooklera - według opracowania Świtalskiego
Żródło: opracowanie na podstawie Świtalski (2005, s. 133), za: Schmookler (1966, s. 12).
W Europie kontynuatorem wcześniejszych koncepcji był Christopher Freeman (1921-2010), który badał czynniki komercjalizacji innowacji technologicznych w przedsiębiorstwach. W połowie lat 70. XX wieku Christopher Freeman (1921-2010) opublikował pracę na temat innowacji i jej roli w społeczeństwie (1974, s. 36), wskazując, że potrzeba stanowi potencjalny rynek dla nowego produktu lub procesu. Jego badania rozszerzyły perspektywę m.in. o innowacje niekomercyjne podejmowane przez obywateli, organizacje non-profit oraz organizacje, które mogą być jednocześnie ich twórcami i użytkownikami (Muchie, 2011, s. 135-150). Cechą wyróżniającą podejście Freemana było nowatorskie ujęcie innowacji poprzez pryzmat procesu ich dyfuzji, a nie tylko technologicznej innowacji produktu. W badaniach nad zmianą technologiczną zwracano uwagę na produktywną funkcję innowacji, ocenianej z różnych punktów widzenia, m.in. produkcji i struktury rynku, której kształtowanie zależy od prowadzonej polityki państwa jako stymulatora innowacyjności (Freeman, 1979, s. 210). Freeman twierdził, że innowacje technologiczne wpływają z jednej strony na sytuację gospodarczą poszczególnych państw, a z drugiej przyczyniają się do poprawy jakości życia obywateli.
Dyskusja nad dychotomicznym podziałem innowacji sięga lat 40. XX wieku, kiedy analizowano innowacje służące oszczędności pracy i kapitału. W jednym z klasycznych ujęć Mark Blaug (2000, s. 485) wyróżnia dwie główne klasy innowacji: innowacje procesu produkcyjnego oraz innowacje produktu. Podział ten jest jednak przez wielu autorów uznawany za sztuczny. Jak wskazuje Blaug, "wprowadzeniu obniżonego kosztu procesu produkcji często towarzyszy zmiana w kombinacji wytwarzanych produktów, nowe produkty zaś często wymagają stworzenia nowego wyposażenia technicznego", a "oba typy innowacji zazwyczaj tak się ze sobą splatają, że wszelkie rozróżnienia muszą mieć charakter arbitralny" (Blaug, 2000, s. 485).