ROZDZIAŁ 2KRAJ SAMBY I KAWY, czyli słowo o ojczyźnie naszego bohatera
Jak być może już wiecie z lekcji historii, Ameryka Południowa to kontynent, który w 2. połowie minionego tysiąclecia został skolonizowany przez Europejczyków. Zaczęło się od tego, że najpierw - w 1492 roku - Amerykę Południową dla Hiszpanii odkrył Krzysztof Kolumb, potem zaś do jej wybrzeży dopłynęły okręty z Portugalii. Następnie oba te kraje postanowiły - co tu kryć - brutalną siłą podporządkować sobie liczne plemiona Indian żyjących od niepamiętnych czasów na całym kontynencie.
Dekada po dekadzie, stulecie po stuleciu Hiszpania i Portugalia sprowadzały tu swoich obywateli i systematycznie, kilometr po kilometrze, zasiedlały nimi ten gigantyczny kontynent. Sprowadzeni tu Hiszpanie i Portugalczycy zakładali plantacje, budowali miasta, a katoliccy księża nie tylko budowali w miastach kościoły, ale też poprzez swoich misjonarzy zmuszali miejscową ludność do przejścia na wiarę chrześcijańską (oficjalnie nazywało się to "nawracaniem" Indian na wiarę chrześcijańską). Żeby mieć tanią siłę roboczą, osiedleni tu Europejczycy sprowadzali przez Atlantyk niewolników z Afryki, których z ich kontynentu po prostu porywali, po czym przywozili na statkach do obu Ameryk i zmuszali do służenia białym panom. W efekcie takiej kolonizacji Hiszpania i Portugalia zajęły właściwe całą powierzchnię Ameryki Południowej*.
Z czasem wśród potomków kolonizatorów, ich afrykańskich niewolników i resztek Indian zaczęła kształtować się świadomość narodowościowa. Potrzeba uniezależnienia się od krajów kolonizatorów była tak silna, że na początku XIX wieku ruszyła wielka fala wojen wyzwoleńczych. Jej skutkiem było powstanie 13 zupełnie nowych, niepodległych państw, takich jak Brazylia, Argentyna, Chile, Urugwaj, Paragwaj, Kolumbia czy Boliwia. Największe z nich to właśnie Brazylia, która powstała w 1822 roku na olbrzymim obszarze zarządzanym przez wieki przez dawną monarchię portugalską. Jest to zresztą jedyny kraj na tym kontynencie, w którym mówi się po portugalsku (choć odbiega on już dość znacznie od języka używanego w Portugalii). W pozostałych państwach Ameryki Południowej dominuje język hiszpański.
Brazylia leży we wschodniej części Ameryki Południowej, nad Oceanem Atlantyckim i zajmuje niemal połowę kontynentu (od Polski jest większa 27 razy!). Liczba jej mieszkańców to aż 220 milionów, co czyni Brazylię 5. co do wielkości państwem na świecie. Stolicą kraju wcale nie jest - jak to zazwyczaj wszystkim się wydaje - Rio de Janeiro, ale położona w środku kraju Brasília. Jest to zresztą fenomen sam w sobie, gdyż to 2-milionowe dziś miasto powstało raptem 70 lat temu. Zbudowano je dosłownie od zera jako wyraz pragnień Brazylijczyków, którzy chcieli mieć zupełnie nową, piękną stolicę. Proces projektowania i rozpoczęcia budowy Brasílii zajął jej twórcom zaledwie... 4 lata.
Ze względu na dogodne położenie geograficzne oraz klimatyczne, mnogość nizin i żyzne gleby Brazylia przoduje w dziedzinach związanych z rolnictwem. To największy na świecie producent kawy, trzciny cukrowej i pomarańczy. Także w przemyśle ma się dobrze, a produkująca samoloty brazylijska firma Embraer ustępuje wielkością tylko dwóm innym światowym gigantom - amerykańskiemu Boeingowi i francuskiemu Airbusowi.
A z czym kojarzy się Brazylia w pierwszej kolejności (poza kawą oczywiście, dzięki której jest zresztą nazywana "krajem kawy")? Otóż w szeroko pojętej kulturze to przede wszystkim kraj samby, czyli gorącego tańca, i upojnej zabawy. Tradycyjne karnawały w Rio de Janeiro, drugim pod względem liczby mieszkańców mieście Brazylii**, znane są na całym świecie, a szalone imprezy na słynnej plaży Copacabana nie ustają tu ani na chwilę.
Ale jest jeszcze coś, co Brazylia ma we krwi.
To futbol.
Tutaj, jak mówi powiedzenie, każdy rodzi się piłkarzem i każdy zna się na piłce. Dlatego w najlepszych klubach świata roi się od Brazylijczyków, a kraj naszego bohatera ma na koncie najwięcej tytułów mistrza świata w tej dyscyplinie, bo aż 5.
* W XVIII wieku malutkie połacie kontynentu zdołały jeszcze wyrwać dla siebie Holandia, Wielka Brytania i Francja. Dziś są to Surinam, Trynidad i Tobago, Gujana (jako niezależne państwa) oraz Gujana Francuska, która formalnie wciąż jest zamorskim terytorium Francji.
** Największym miastem Brazylii jest S?o Paulo. Mieszka w nim 12 milionów ludzi (dla porównania w samym Rio de Janeiro "tylko" 6,5 miliona), ale wraz z przedmieściami aglomeracja liczy około 22 milionów ludzi. Jest to największa metropolia nie tylko Ameryki Południowej, ale też całej półkuli południowej.