2 Przed ciążą - przygotowanie
Niezależnie od tego, czy sięgacie po tę książkę, ponieważ planujecie ciążę lub niespodziewanie znajdujecie się na samym jej początku, możecie czuć onieśmielenie związane ze zmianą, która was czeka. To zupełnie zrozumiałe. Nic dziwnego, w końcu to jedno z najdonioślejszych i najtrudniejszych zadań, a zarazem pełna wrażeń przygoda na całe życie. Jesteście na szczęście w dobrym miejscu. Zapraszamy w podróż, w której - opierając się na aktualnej wiedzy, czerpiąc z wieloletnich doświadczeń towarzyszenia przyszłym rodzicom, przyglądając się emocjom, a także konfrontując ze stereotypami i przekonaniami - wspieramy was w doświadczaniu pełni tego niezwykłego czasu, jakim jest ciąża, by jak najbardziej świadomie przygotować się do nowej roli.
Przez całe stulecia uznawano, że powołaniem kobiet jest przede wszystkim macierzyństwo, mężczyzn zaś - płodzenie potomków (najlepiej synów). Mimo że dziś inaczej rozumiemy rolę kobiety (i mężczyzny), to pragnienie posiadania potomstwa towarzyszy większości ludzi4. Dynamika zmian społecznych sprawiła, że odeszliśmy od wielopokoleniowego modelu rodziny, gdzie wiedzę i mądrość czerpano od rodziców i dziadków. Dziś ich rady - o ile w ogóle mamy do nich dostęp, bo często mieszkamy w sporym oddaleniu - wydają nam się archaiczne i arbitralne, nieprzystające do odkryć współczesnej nauki: medycyny i wiedzy o rozwoju człowieka. Recept na rodzicielstwo szukamy zatem na własną rękę - przeczesując internet lub po prostu eksperymentując. Ale - z drugiej strony - to, jacy byli dla nas nasi rodzice, rezonuje w nas, gdy sami szykujemy się do tej roli. Gubiąc się więc w gąszczu znalezionych w internecie koncepcji, własnych doświadczeń i oczekiwań, zasłyszanych porad i opinii, możemy czuć się zdezorientowani.
Pojęcie "świadomego rodzicielstwa" stanowi historycznie dość nową koncepcję. Pierwsza w Polsce poradnia świadomego macierzyństwa powstała w dwudziestoleciu międzywojennym z inicjatywy Tadeusza Boya-Żeleńskiego (nie tylko literata, ale też prokobiecego aktywisty) i Ireny Krzywickiej, mimo iż w latach 30. medycyna nie rozwinęła jeszcze nowoczesnych metod antykoncepcji, planowania rodziny czy badań prenatalnych. Rozwój nowoczesnych metod antykoncepcyjnych (przede wszystkim pigułki antykoncepcyjnej, której pierwszy preparat Enovid5 amerykańska FDA - Agencja ds. Żywności i Leków - dopuściła do obrotu w 1960 roku) sprawił, że kobiety zyskały większy wpływ na to, kiedy i na jakich warunkach chcą zostać matkami. W XXI wieku bardzo wiele ciąż to efekt planów i rezultat przygotowań. A zatem: w jaki sposób najpełniej przygotować się do świadomego macierzyństwa i rodzicielstwa?
Zdrowe starania o dziecko
Czym właściwie jest zdrowie? Definicja WHO określa je jako brak choroby, ale też stan całkowitego fizycznego, psychicznego i społecznego dobrostanu6. Zdrowie oznacza, że możemy w pełni uczestniczyć w naszym życiu i aktywnie wpływać na jego jakość.
Kiedy planujemy ciążę, zaczynamy przywiązywać do zdrowia szczególną wagę. Szacujemy stan naszego ciała, a także dokonujemy oceny warunków zewnętrznych, które na owo ciało mogą wpływać. Co jemy? Czy jesteśmy aktywni fizycznie? Czy mamy zdrowe zęby? Czy cierpimy na jakieś choroby przewlekłe? Czy stwierdzono u nas wcześniej potencjalne problemy z płodnością? Czy w naszej najbliższej rodzinie zdarzały się zaburzenia o charakterze genetycznym?
Powyższe pytania dotyczą przede wszystkim funkcjonowania naszego ciała. W przypadku ciąży - będącej rewolucją nie tylko na poziomie fizjologicznym, ale też psychicznym, emocjonalnym i duchowym - warto przyjrzeć się własnemu zdrowiu jako części większej całości.
Kiedy spojrzymy na zdrowie jak na złożony, acz zintegrowany konstrukt, obejmujący znacznie więcej niż tylko "mechanikę" organizmu, zyskamy przestrzeń na uważne zaobserwowanie tego, co tak naprawdę może wpływać na nasz dobrostan w roli przyszłego rodzica. Możemy się wówczas przyjrzeć stylowi naszego życia, który również wpływa na jego jakość.
Pytania, które mogą okazać się pomocne w ocenie ogólnej kondycji emocjonalno-psychicznej:
Czy świadomie podchodzisz do odżywiania?
Czy chętnie podejmujesz aktywność fizyczną? Czy masz siedzącą pracę? Czy lubisz spacery? Czy odkryłaś już takie rodzaje ruchu i aktywności, które sprawiają ci autentyczną przyjemność i poprawiają samopoczucie?
Czy racjonalnie gospodarujesz czasem na sen i odpoczynek? Czy umiesz odpoczywać? Jakie są twoje ulubione formy wypoczynku?
Jak znosisz presję, niepewność, napięcie? Jak radzisz sobie z trudnościami? Czy umiesz w zdrowy sposób regulować swoje emocje i radzić sobie ze stresem?
Czy umiesz komunikować swoje potrzeby i granice?
W jakim stopniu akceptujesz swoje ciało?
Czy twoja relacja partnerska, która wkrótce powiększy się o nowego człowieka, jest dla ciebie satysfakcjonująca? Czy znajduje się w niej miejsce nie tylko na bliskość, intymność, ale też zaangażowanie i wspólną odpowiedzialność? Czy umiecie komunikować się ze sobą z szacunkiem i miłością?
Czy korzystasz z używek? A może od nich stronisz?
Odpowiedzi na powyższe pytania mogą wspomóc w oszacowaniu naszych zasobów zdrowotnych - rozumianych nie tylko jako fizjologiczny, ale też psychiczny, emocjonalny i duchowy całokształt. Co ważne, dotyczą one również współrodzica - oraz wspólnej przestrzeni, w której funkcjonujemy jako para przyszłych rodziców.
Ale fizjologia i konstrukcja naszego ciała oraz jakość naszych najbliższych relacji to nie jedyne czynniki, które wpływają na zdrowie. Stanowią one najczęściej wynik naszych wyborów, zatem ich potencjalna zmiana lub ulepszenie może zależeć od osobistej woli czy podejmowanych decyzji. Istnieją jednak czynniki, które wpływają na nasze zdrowie, choć mamy na nie ograniczony wpływ.
Wybrane czynniki społeczne:
sytuacja polityczna kraju, w którym żyjemy,
sytuacja ekonomiczna - stan naszych finansów, rodzaj zatrudnienia, warunki mieszkaniowe, systemowe wsparcie młodych rodziców (dostęp do żłobków, przedszkoli, świadczeń socjalnych),
kondycja ochrony zdrowia i dostęp do opieki medycznej,
dominujący w kraju zamieszkania system światopoglądowych przekonań, który przekłada się na prawodawstwo, a więc rozwiązania systemowe w obszarze medycyny czy praw reprodukcyjnych,
dostęp do edukacji, rzetelnych źródeł wiedzy, w tym dotyczących ciąży i porodu.
Choć sytuacja każdej z kobiet jest wyjątkowa, najczęściej nie jest idealna. Często nie mamy zbyt dużego wpływu na czynniki od nas niezależne. Co więcej, nawet te kryteria, które są zależne od naszej woli, nie zawsze udaje się spełnić w tym samym czasie. Spokojnie, to zupełnie normalne. Nasz gatunek przetrwał pomimo tego, że nie jesteśmy (i nie będziemy) idealnymi rodzicami. Jako osoby przygotowujące się do powiększenia rodziny po prostu spróbujmy wpłynąć na te obszary, które pozostają w naszym zasięgu, gdyż szeroko pojmowane zdrowie przyszłych rodziców jest istotne w momencie zapłodnienia, rozwoju ciąży, narodzin i przyszłego życia nowego człowieka. W dalszych częściach rozdziału przyjrzymy się składowym, którym możemy poświęcić więcej świadomej uwagi.
Czym tak naprawdę jest "dbania o siebie"? Słyszymy to sformułowanie stosunkowo często, również w kontekście oczekiwania na dziecko. Oczywiście szeroko rozumiane "zadbanie o siebie" (samodbałość/samodbanie), o swoje ciało zyskuje na znaczeniu podczas ciąży. Ale czy możemy zadbać o nasze ciała jeszcze przed pojawieniem się na teście dwóch kresek? I czy to "obowiązek" tylko kobiety?
Przyszli ojcowie również mogą podjąć kroki, aby uważniej przygotować się na rodzicielstwo. Jednym z takich sposobów jest edukacja przedporodowa7, która pozwala stawać się bardziej świadomym i holistyczne zadbać o każdą sferę życia: fizyczną, emocjonalną, duchową i relacyjną.
Jakiekolwiek zabiegi związane z zadbaniem o ciało i psychikę powinny być dostosowane do indywidualnego trybu życia, stanu zdrowia, aktywności zawodowej i jej rodzaju. Nie powinny przekraczać naszych możliwości. Nie warto robić wszystkiego - czasem najlepszą decyzją będzie włączenie w codzienne życie większej porcji ruchu i nieco zdrowszych, regularnych posiłków. Kluczowe jest także to, by planując ciążę, dwoje (!) partnerów wyeliminowało wszelkiego rodzaju używki (alkohol, papierosy) i substancje psychoaktywne (marihuana, substancje zmieniające świadomość).
Odżywianie wspomagające płodność
Zdrowe jedzenie nie oznacza jedynie zaspokajania głodu, prowadzącego do poczucia sytości i zadowolenia. Odżywianie stanowi element większej, złożonej całości, jaką jest zdrowe funkcjonowanie człowieka. Właściwa dieta wpływa na jakość życia, poprawia zdrowie oraz wspiera utrzymanie równowagi biochemicznej organizmu.
Jak dobrze jeść, wspomagając ciało przygotowujące się do poczęcia dziecka? Zadbajmy o to, aby w diecie znalazły się duże ilości warzyw i owoców, kasze, naturalne soki, wywary warzywne oraz kiszonki. Warto ograniczyć lub całkowicie wyeliminować z jadłospisu produkty wysokoprzetworzone i zawierające dużą ilość cukrów prostych. Postarajmy się wypijać ok. 2-3 litrów niegazowanej wody dziennie. Właściwe nawodnienie wspomaga procesy przemiany materii. Nie należy przesadzać z kofeiną i teiną (warto wiedzieć, że kofeinę zawiera nie tylko kawa, lecz także yerba mate, kakao i niektóre rodzaje herbat, zaś teiny nie zawiera np. herbata rooibos). To dobry moment, aby rozeznać się i zasmakować w herbatach ziołowych - właściwym wyborem będzie herbata z mniszka lekarskiego, pokrzywy lub bratka trójbarwnego (chociaż ten ostatni nie jest zalecany przy nadciśnieniu i arytmii). Warto również unikać mieszanek ziołowych z niejasnym składem.
Aktywność fizyczna i płodność
Przygotowanie ciała do ciąży to również ruch i odpowiedni czas spędzany na świeżym powietrzu. W trakcie aktywności fizycznej polepsza się przepływ krwi, a co za tym idzie: odżywienie wszystkich tkanek ciała. Niezmiernie ważne jest odpowiednie nawodnienie, szczególnie w trakcie intensywnego wysiłku lub po nim.
Nie trzeba rozpoczynać przygotowań do maratonu, planować uprawiania wymagającego sportu czy kupować roweru górskiego. Nie musimy obiecywać sobie pięciu wizyt na siłowni tygodniowo. Dla utrzymania zdrowia, polepszenia samopoczucia i odbudowania kontaktu z ciałem wystarczy pół godziny umiarkowanej aktywności fizycznej dziennie. Mogą to być ćwiczenia rozciągające, szybki spacer, przejażdżka rowerem, a nawet praca w ogródku. W utrwaleniu nawyku codziennego ruszania się z pewnością pomoże, kiedy wybrane sposoby na ruch będą urozmaicone, ale przede wszystkim - sprawiające przyjemność.
Ponadto kąpiele w wannie z zastosowaniem np. solanki ułatwiają rozszerzanie się porów skóry oraz stymulują procesy wymiany jonowej między ciałem człowieka a roztworem kąpielowym. Wchłaniane są znajdujące się w solance jony jodu, bromu, wapnia, magnezu, sodu i inne mikroelementy, pozytywnie oddziałujące na organizm.
Dobrym pomysłem jest też skorzystanie z sauny - wysoka temperatura rozszerza naczynia krwionośne skóry. Sauny powinny unikać jednak osoby z problemami kardiologicznymi, dermatologicznymi, chorobami reumatycznymi, chorobami układu oddechowego i cukrzycą. Sauna nie jest również zalecana kobietom w ciąży, o ile nie korzystały z niej regularnie wcześniej.
Sen a płodność
Kiedy śpimy, w naszym ciele zachodzą niezwykle ważne dla zdrowia procesy. Dobry, regularny i zdrowy nocny odpoczynek wspiera również wszystko to, co związane z zachodzeniem w ciążę. Dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn. I tak np. u obojga płci w trakcie snu wydzielany jest hormon, leptyna, obniżający poczucie głodu - nie jemy w nocy i nie odczuwamy głodu, a co za tym idzie, nie przyjmujemy nadmiernej ilości pożywienia, co zapobiega otyłości. Choroba otyłościowa może bowiem mieć negatywny wpływ na płodność i odpowiadać za problemy z poczęciem dziecka - w przypadku zarówno przyszłej mamy, jak i przyszłego taty8. Osoby pracujące na zmiany lub kładące się spać późno mogą doświadczać wilczego głodu w związku z zaburzeniem wyrzutu greliny - "hormonu głodu". "Nocny hormon" - antydiuretyna - obniża ilość moczu w godzinach nocnych w pęcherzu moczowym, dzięki czemu nie musimy w nocy wstawać do toalety. Ciało ludzkie, chociaż człowiek śpi, tak naprawdę nie przestaje pracować.
Zdaniem naukowców kobiety sypiające 7-8 godzin na dobę zwiększają swoje szanse na zajście w zdrową ciążę9. Sen u kobiet jest ściśle związany ze statusem hormonalnym. Fizjologiczna potrzeba snu zmienia się również podczas ciąży i menopauzy. W zależności od tego, czy jesteśmy w trakcie krwawienia, po jego zakończeniu lub tuż przed nim, nasza gospodarka endokrynna zmienia się, co nie pozostaje bez wpływu na rytm snu i czuwania. Badacze zaobserwowali, że kobiety w wieku produkcyjnym doświadczają statystycznie więcej zakłóceń snu nocnego niż mężczyźni10 i ma to związek z fluktuacjami hormonów w cyklu miesięcznym. Aby utrzymać optymalny poziom wydzielania hormonalnego, który będzie sprzyjać poczęciu, warto dowiedzieć się więcej o swoim cyklu11, a także zwrócić uwagę na to, jak wyglądają nasze senne nawyki. U każdej z nas będzie wyglądało to nieco inaczej!
U "dobrze śpiących" mężczyzn (którym również zaleca się ok. 8 godzin snu na dobę) zauważono12:
lepsze parametry nasienia,
optymalne wydzielanie testosteronu - hormonu odpowiedzialnego za męską płodność i funkcjonowanie męskich narządów płciowych.
Jak poprawić jakość snu? Oto kilka zasad:
Przed snem warto unikać długiej ekspozycji na światło. Zaburza to proces uwalniana melatoniny - hormonu biorącego udział w fizjologii snu. Wyłączmy telewizor, nie kładźmy się z telefonem komórkowym do łóżka albo z laptopem na kolanach/brzuchu.
Na trzy godziny przed spaniem nie objadajmy się. Jeśli czujemy ssanie w żołądku, zjedzmy lekką przekąskę. Jeżeli spożyjemy zbyt dużo pożywienia przed snem, organizm nie zorientuje się, co ma robić - spać czy trawić.
Przed snem nie pijmy napojów pobudzających: mocnej kawy, herbaty, napoi energetyzujących.
Nie planujmy intensywnego treningu ani nie zażywajmy gorących kąpieli na ok. 3 godziny przed planowanym odpoczynkiem. Zarówno intensywne ćwiczenia, jak i moczenie się w parującej wannie prowadzi do wzrostu temperatury ciała, a taka nie pozwoli organizmowi spokojnie zasnąć.
Wywietrzmy sypialnię - temperatura powinna oscylować między 19-21°C.
Wyciszmy się umysłowo/intelektualnie przed snem - zniweluje to gonitwę myśli po położeniu się do łóżka. Czytajmy "spokojną" książkę zamiast newsów w internecie i włączmy cichą, kojącą muzykę w miejsce pobudzającej do ruchu.
Przed spaniem nie palmy papierosów i nie pijmy alkoholu - pogorszy to jakość snu.
Wybierzmy wygodne łóżko i materac, który pozwoli odpocząć kręgosłupowi.
Postarajmy się prowadzić regularny tryb życia. Na tyle, na ile to możliwe wstawajmy i kładźmy się o podobnych porach.
Zdrowe zęby
Ważnym elementem naszego zdrowia jest prawidłowy stan jamy ustnej. Ubytki próchnicze, kamień nazębny, choroby przyzębia i nieleczone infekcje wpływają na dobrostan całego organizmu. Drobnoustroje i ich metabolity za sprawą ubytków zyskują możliwość wniknięcia do krwiobiegu, a stamtąd do pozostałych narządów ciała. Niewyleczony, aktywnie zainfekowany ząb lub dziąsło potrafią w takiej sytuacji uruchomić kaskadę procesów skierowanych przeciwko rozwijającej się infekcji13. Organizm, który walczy z infekcją, nie ma siły na inne procesy, m.in. na akt zapłodnienia.
Zdrowe lub wyleczone zęby przyszłej mamy sprzyjają:
osiągnięciu odpowiedniej masy urodzeniowej przez dziecko,
porodowi o czasie,
zniwelowaniu nadciśnienia tętniczego powiązanego z ciążą,
zmniejszeniu ryzyka wystąpienia cukrzycy ciążowej.
Warto odwiedzić stomatologa, kiedy doświadczamy:
bolesności dziąseł,
ruchomości zębów,
krwawienia z dziąseł,
bólu przy żuciu pokarmów, nadmiernej wrażliwości na zimno, gorąco i określone smaki,
nieprzyjemnego zapachu z ust.
Ciąża może dla wielu kobiet oznaczać pojawienie się uporczywych problemów stomatologicznych. Spowodowane jest to m.in. zwiększonym u ciężarnych zapotrzebowaniem na wapń. Niedobory tego składnika mogą pogorszyć stan zębów, a zmniejszona podaż witamin może zwiększać ryzyko pojawienia się stanów zapalnych oraz chorób dziąseł. Dlatego szczególnie ważne jest, aby podczas przygotowań do ciąży zdiagnozować i wyleczyć możliwe ubytki.
Suplementacja kwasem foliowym
Warto, by przygotowująca się do ciąży para już na 3-6 miesięcy przed planowanym poczęciem rozpoczęła suplementację kwasem foliowym14, który jako antyoksydant potęguje płodność przyszłych rodziców i chroni poczęte dziecko przed wadami cewy nerwowej. Zalecaną dawką jest 0,4 mg kwasu foliowego na dobę dla osób bez obciążeń chorobowych.
Mężczyzna również powinien zażywać kwas foliowy15, w takiej samej dawce. Najnowsze doniesienia naukowe wskazują na pozytywny wpływ suplementacji kwasem foliowym w połączeniu z przyjmowaniem cynku na liczbę i aktywność plemników.
Zajście w ciążę nie zawsze jest planowane i dlatego np. Centers for Disease Control and Prevention - amerykańska agencja zajmująca się zapobieganiem, monitorowaniem i profilaktycznym działaniem przeciwko chorobom - zaleca wszystkim kobietom w wieku rozrodczym suplementację kwasem foliowym przez cały czas16. Zalecenie to dotyczy także kobiet, które stosują doustną hormonalną antykoncepcję i mają w planie zajście w ciążę dopiero za jakiś czas17.
Kwas foliowy odpowiada w organizmie ludzkim m.in. za:
regulację i wzrost komórek nerwowych w życiu płodowym, ale także dorosłym,
przechowywanie materiału genetycznego i przekazywanie cech dziedzicznych komórek,
pobudzanie procesów krwiotwórczych,
prawidłową pracę przewodu pokarmowego.
Naturalnymi źródłami kwasu foliowego są np. brokuły, kapusta, brukselka, szparagi, orzechy, żółtka jaj, banany i awokado. Jest on też składnikiem większości zielonych części roślin warzywnych.
Warto, by kobiety, które planują ciążę, lub te, które znalazły się w tym stanie, przyjmowały kwas foliowy w postaci metylowej - ze względu na znacznie lepszą przyswajalność.
Dotyczy to wszystkich kobiet, lecz zwłaszcza tych, które są nosicielkami mutacji genetycznej genu MTHFR. To gen, który odpowiada za wytwarzanie enzymu reduktazy metylenotetrahydrofolianowej (w skrócie właśnie MTHFR) i odgrywa istotną rolę przy metabolizmie kwasu foliowego. Mutacje genu MTHFR upośledzają więc wchłanianie kwasu foliowego i prowadzą do jego deficytów. Postać metylowana kwasu foliowego jest łatwiej przyswajalna przez nosicielki tej mutacji genu, co skutkuje normalizacją poziomu homocysteiny, której z kolei wysokie poziomy obniżają poziom folianów oraz witaminy B12. Sama zaś homocysteina występująca w organizmie w zbyt dużym natężeniu może powodować u kobiety schorzenia, takie jak miażdżyca czy zakrzepica żylna lub tętnicza. W jaki sposób możemy się dowiedzieć, czy jesteśmy nosicielkami mutacji MTHFR? Badanie określające ów deficyt często zaleca się kobietom, które doświadczają trudności z zajściem w ciążę lub jej donoszeniem, nie jest ono jednak standardową, refundowaną procedurą.
Wizyta prekoncepcyjna
Dwoje ludzi przygotowujących się do poczęcia dziecka może skorzystać z poradnictwa przedciążowego, czyli wizyt prekoncepcyjnych. I warto, by to zrobili, zwłaszcza że gdy zaczynamy myśleć o dziecku, pojawiają się liczne niewiadome. Oczywiście, na część pytań możemy sami znaleźć odpowiedź, ale czasami nie wystarczy przeszukiwanie internetu.
Najczęściej w przygotowania do ciąży aktywniej angażuje się kobieta. Warto jednak, by w wizycie prekoncepcyjnej wziął też udział przyszły ojciec dziecka - bo troska o własne zdrowie jest ważna dla zdrowia człowieka, którego oboje chcemy powołać do życia.
W zależności od sytuacji zdrowotnej warto wybrać odpowiedniego specjalistę medycznego.
Jeżeli para jest ogólnie zdrowa, na wizytę związaną z planowaną ciążą wybieramy lekarza ginekologa i/lub położną.
Dobierając osobę wspierającą nas w tym szczególnym życiowym momencie, spróbujmy już teraz znaleźć taką, jaka nie tylko będzie osadzona w naukowej wiedzy medycznej, ale też taką, jaka uwzględni nasze osobiste preferencje.
Mogą one np. dotyczyć:
sposobu odżywiania (dieta wegetariańska/wegańska),
holistycznego podejścia do życia i szeroko pojętego zdrowia (w tym zdrowia prokreacyjnego).
Szczególnie ważne jest, aby wybrane osoby - lekarz, lekarka czy położna - szanowały nasze poglądy, duchowość czy wyznawaną religię i w tym kontekście sprawowały opiekę najlepszą z możliwych.
Na wizytę prekoncepcyjną dobrze jest przygotować następujące dokumenty/informacje:
dokument tożsamości,
dotyczące długości cyklu miesięcznego przyszłej mamy, w tym przebiegu, długości i regularności menstruacji, rodzaju stosowanej antykoncepcji,
o regularności współżycia,
dotyczące poprzednich ciąż - np. kartę ciąż, ich przebiegu, liczby i zakończenia (jeśli kobieta/rodzice mają już potomstwo),
wyniki badań laboratoryjnych, np. morfologii, badania ogólnego moczu, oznaczenia grupy krwi oraz czynnika Rh,
w przypadku kobiet ostatni wynik cytologii - jeżeli był wykonywany,
karty informacyjne z leczenia szpitalnego (o ile takowe było),
wyniki badań genetycznych, jeżeli były w przeszłości wskazania do ich przeprowadzenia,
wszelkie zaświadczenia lekarskie i opinie, dotyczące różnego rodzaju schorzeń,
opisy USG - szczególnie te dotyczące jamy brzusznej oraz narządów płciowych (jeśli z jakichś powodów były wcześniej robione),
informacje o sposobie odżywiania, aktywności fizycznej czy preferencjach religijno-filozoficznych.
W trakcie wizyty lekarz lub położna zbiorą wywiad medyczny, a więc przeprowadzą rozmowę, w trakcie której zostaniemy zapytani o aktualny stan zdrowia i przebyte lub aktualnie leczone choroby dotyczące przede wszystkim:
układu rozrodczego,
układu hormonalnego,
chorób zakaźnych,
chorób przenoszonych drogą płciową,
urazów różnego rodzaju,
innych mogących mieć wpływ na akt zapłodnienia czy przebieg ewentualnej ciąży.
Przygotowanie do rozmowy (zebranie informacji, przypomnienie zdarzeń związanych z chorobą) pozwoli na uzyskanie optymalnych porad. Rozmowa będzie też dotyczyć intymnych tematów i warto się na to przygotować. To oczywiste, że możemy czuć się nieco skrępowani. Pamiętajmy, że poruszanie delikatnych sfer życia ma służyć udzieleniu jak najlepszej porady. Czasami drobne sprawy, na które nie zwrócilibyśmy uwagi, mogą się okazać istotne albo wręcz kluczowe dla planowanej ciąży.
Integralnym elementem wywiadu zbieranego przez lekarza i/lub położną jest wywiad dotyczący chorób występujących w rodzinie przyszłych rodziców. Jeśli nie wiemy wszystkiego na temat naszych rodziców i dziadków, a zwłaszcza szczegółów o ich stanie zdrowia, spróbujmy się dowiedzieć, czy w rodzinach nie występowały choroby o podłożu genetycznym.
Warto też zwrócić uwagę na obecne w rodzinie schorzenia takie jak:
nadciśnienie tętnicze,
choroba zatorowo-zakrzepowa,
cukrzyca,
nowotwory - jakiego rodzaju i u kogo,
choroby autoimmunologiczne,
choroby psychiczne i o podłożu neurologicznym/ neurorozwojowym.
Ważne są także informacje dotyczące przebiegu ciąż, porodów, laktacji i połogów w najbliższej rodzinie przyszłych rodziców. Lekarz lub położna mogą zapytać o historię mamy, siostry czy blisko spokrewnionych kobiet. Uzyskane informacje nie determinują zaleceń, ale stanowią wskazówkę dla specjalisty.
Istotne mogą się też okazać zagadnienia dotyczące środowiska życia i pracy. W pytaniu tym chodzi o czynniki szkodliwe, mające wpływ na zdrowie kobiety i mężczyzny oraz przyszłego dziecka.
Szczególną uwagę warto zwrócić na czynniki takie jak:
ekspozycja na substancje chemiczne, np. pestycydy,
czynniki fizyczne (to, czy jesteśmy narażeni na szczególne urazy, przemęczenie, choroby zawodowe),
czynniki biologiczne (np. praca w środowisku medycznym, gdzie możemy być narażeni na określone drobnoustroje),
promieniowanie ultrafioletowe, które w okresie okołokoncepcyjnym powinno być wyeliminowane (np. solarium),
promieniowanie - w szczególności promieniowanie radioaktywne.
Jeśli zawód wykonywany jest w niekorzystnych warunkach, warto uwzględnić możliwość zmiany środowiska pracy - tak by poczęcie dziecka odbyło się po zakończeniu potencjalnie niekorzystnej ekspozycji.
Informacje zebrane od przyszłych rodziców pozwolą osobie sprawującej opiekę medyczną na wstępną ocenę stanu zdrowia pary i wydanie jak najlepszych zaleceń.
Badanie w trakcie wizyty prekoncepcyjnej
Podczas wizyty przedciążowej lekarz lub położna zaproponują kobiecie badanie ginekologiczne na fotelu ginekologicznym oraz wykonanie USG.
W ten sposób specjalista oceni stan całego układu rozrodczego, czyli:
pochwy,
szyjki macicy,
macicy,
jajowodów,
jajników oraz innych struktur anatomicznych znajdujących się w miednicy mniejszej.
Na początku badania ginekologicznego, po ocenie we wzierniku ginekologicznym pochwy i szyjki macicy, zostanie pobrany materiał biologiczny:
z tarczy i kanału szyjki macicy w celu wykonania badania cytologicznego,
z pochwy, aby określić jej biocenozę (dawniej: czystość pochwy).
Zdarza się, że wizyta prekoncepcyjna jest pierwszym badaniem ginekologicznym w życiu kobiety. Warto poinformować o tym lekarza czy położną. Można poprosić o szczegółową instrukcję, gdzie można się przygotować - rozebrać, umyć i czekać na badanie. Również w trakcie układania się na fotelu poprośmy specjalistę o wskazówki. Przygotowując się do tego badania, pamiętajmy, że nie ma konieczności usuwania owłosienia łonowego - wyborem kobiety jest to, czy się goli, depiluje, czy nie. W trakcie badania przez pochwę wiele pacjentek odczuwa dyskomfort - warto to sygnalizować i prosić o wyjaśnienia, dlaczego tak się dzieje. Całe badanie powinno odbyć się w intymnych warunkach i w poszanowaniu naturalnej wrażliwości kobiety. Najlepszą praktyką, zwłaszcza w przypadku młodszych pacjentek, tych, które są u ginekologa pierwszy raz, oraz kobiet z doświadczeniem nadużyć seksualnych, jest uzyskiwanie od pacjentki świadomej zgody na każdy kolejny etap badania.
W trakcie wizyty ocenie podlegają także piersi kobiety, które powinny być w różny sposób i w różnych pozycjach zbadane dłońmi ubranymi w rękawiczki, a także ocenione wizualnie.
4 Wg Instytutu Gallupa niezależnie od płci, więcej niż 9 na 10 Amerykanów pragnie być rodzicami, zob. F. Newport, J. Wilke, Desire for Children Still Norm in U.S., online: https://news.gallup.com/poll/164618/desire-children-norm.aspx (dostęp: 30.06.2024).
5 Zob. A. Buttar, S. Seward, Enovid. The First Hormonal Birth Control Pill, online: https://embryo.asu.edu/pages/enovid-first-hormonal-birth-control-pill (dostęp: 10.05.2024).
6 Zob. WHO, Health and Well-Being, https://www.who.int/data/gho/data/major-themes/health-and-well-being (dostęp: 14.11.2023).
7 Zob. N.I. Noh, First-time fathers' experiences during their transition to parenthood. A study of Korean fathers, "Child Health Nursing Research" 2021, ? 27(3), s. 286-296, online: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8650859 (dostęp: 14.11.2023).
8 Zob. A. Armstrong i in., Obesity and reproduction, "Current Opinion in Obstetrics & Gynecology" 2022, ? 34(4), s. 184-189, online: https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1111/ejn.16184 (dostęp: 29.10.2023).
9 Zob. J.D. Kloss i in., Sleep, Sleep Disturbance and Fertility in Women, "Sleep Medicine Review" 2015, ? 22, s. 78-87, online: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4402098 (dostęp: 30.06.2023).
10 Zob. J. Shazia i in., Sleep and Premenstrual Syndrome, "Journal of Sleep Medicine and Disorders" 2016, ? 3(5), online: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5323065 (dostęp: 28.02.2024).
11 Więcej na ten temat w rozdziale 3, s. 85-114.
12 Zob. M.L. Andersen i in., The association of testosterone, sleep, and sexual function in men and women, "Brain Research" 2011, ? 1416, s. 80-104, online: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21890115 (dostęp: 29.10.2023).
13 Zob. Profilaktyka w położnictwie, ginekologii i neonatologii, red. Z. Słomko i in., Poznań 2005, s. 178-179; J.C. Bond i in., Self-reported periodontitis and fecundability in a population of pregnancy planners, "Human Reproduction" 2021, vol. 36, ? 3, s. 2073-2082, online: https://doi.org/10.1093/humrep/deab058 (dostęp: 9.12.2024); E. Ricci i in., Periodontitis, female fertility and conception (Review), "Biomedical Reports" 2022, ? 86, online: https://doi.org/10.3892/br.2022.1569 (dostęp: 9.12.2024).
14 Kwas foliowy jest organicznym związkiem chemicznym zaliczanym do witamin z grupy B.
15 Zob. K. Wiktorowicz i in., Wpływ sposobu żywienia na płodność mężczyzn, "Forum Medycyny Rodzinnej" 2019, t. 13, nr 3, s. 133-140.
16 Zob. Centers for Disease Control and Prevention, Folic Acid, online: https://www.cdc.gov/ncbddd/folicacid/about.html (dostęp: 14.11.2023).
17 Zob. Stanowisko Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników w zakresie suplementacji folianów oraz warunków stosowania dodatkowej suplementacji choliny i witamin B6 i B12, w okresie przedkoncepcyjnym, ciąży i połogu, Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników, 2024, online: https://www.ptgin.pl/artykul/stanowisko-ekspertow-polskiego-towarzystwa-ginekologow-i-poloznikow-w-zakresie (dostęp: 9.09.2024).