Większe rzeczy - Cezary Konrad Kęder

Kup ebooka

34.90 zł
28.97 zł (28,62 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Prolog i Epilog

Prolog

 

OSOBA (leży na łóżku, filozofuje, cały czas pali się jaskrawe światło)

 

no, biała kartko zapisać cię

powiedzmy tym o bezpotrzebie zapisania

jak to się ma do niechęci

nawet ziewnięcia

(ziewa)

mówisz natura zmusza co

 

dobrze równie

zaryzykować tezę o bezruchu wyniku mądrości

i głupocie motorze

 

w końcu głupi (motor-ruch-przepisane)

nie musi się wytłumaczać

 

(wstaje, idzie prać skarpetki)

ze smutną i nieodkrywczą myślą

iż skarpetki szczególnie brudne

są niewiele dialektyczne

 

skarpetki, ech symbol

 

OSOBA (wiesza skarpetki na kaloryferze deszcz - za oknem - pada)

 

jeśli o paradoksy - mnożyć można

choćby uprawiana gracką

filozofia bezsensu

 

względność i takaż sensowność

stają algorytmem

na rzeczywistość

 

brykająca anarchia pasikonika gołodupca

pozór który

następną próbą uporządkowania

więc uporządkowanie

więc algorytm

więc paradoks

 

(wychodzi tym razem aby zrobić sobie herbatę,

kuchnia zagracona brudna odgarnia trochę naczyń)

 

wieczny syf - ale oskarżajmy siebie

razem z megalomanią wrodzoną

jest szansa równowagi

 

OSOBA (w pokoju, patrzy przez okno, pije herbatę)

 

nie-wiem-przeskoczę wychowania

kompleksów zdarzeń czasu kultury i dalej

mówione już

winię siebie

całość mojego świata

we mnie

 

ale to następna bzdura

wytłumaczenia zapakowania wysłania między ludzi

rzeczywistości: wyrok wykonano

przez skierowanie jej do wewnątrz

akt rozpaczy

akt poczęcia

(deszcz pada)

 

wciąż próbuję

uzyskać

około świadomie przepis

(a Kodeks Karny nie podaje

zupy-nic)

z pewnością zakaz zatrzymywania

z niepokojem ruch okrężny

w niedowidzącej uliczce

 

Większość książek poetyckich, które opublikowałem, zawierała dłuższe formy bądź też jakaś dłuższa forma jest z nimi powiązana, jak przykładowo &/Ampersand z tomem Sekwencje. Gdyby poszczególne składowe wydanych książek ułożyć według czasu powstawania - bo komponowałem je według osobnych zasad - dałoby się zauważyć, że dłuższe formy kończą, wyczerpują pewne rozwiązania formalne, a w każdym razie, że po dłuższej formie do tych rozwiązań już raczej nie wracam.

Zebranie dłuższych form w jednej publikacji przyszło mi do głowy wiele lat temu, robiłem nawet praktyczne przymiarki, kilka tytułów takiego potencjalnego zbioru testowałem wśród znajomych. Teraz jednak pomysł otrzymał zewnętrzne, pozaautorskie wsparcie merytoryczne. Z biegiem czasu liczba dłuższych form, które zbiór mógł zawierać, poszerzyła się, ale też z tekstu "Czwarta" wyczerpującego najwcześniejsze przymiarki do form wierszowanych ostatecznie zrezygnowałem, a dodatkowym kluczem wyboru stał się fakt wcześniejszej publikacji w prasie. Prolog i epilog ukazał się w pierwszym numerze późniejszego kwartalnika "FA-art" (1987/1988), &/Ampersand także w kwartalniku "FA-art" (1992), Skomlenie w "Twórczości" (1994), Aplauz w "Odrze" (2001), zaś Nasza mała, wszechobecna, miękka w "Radarze" (2010) w równoczesnym przekładzie na język niemiecki i ukraiński.

Chronologia nigdy przecież nie była dla mnie bardzo ważna i także tym razem nie jest nazbyt ważna. To, z czym w niniejszej publikacji mamy do czynienia, to raczej pokoje, sale na wystawie, które opracowano formalno-tematycznie. Sala Prologu i Epilogu to sala modernistyczna, teatru eksperymentującego. Sala &/Ampersandu to sala porządkowanego chaosu, nowogeometryczna. Sala Skomlenia jest kabaretowa, jest salą śmieszków i straszków. Sala Aplauzu przypomina spektakl offowy wystawiony w telewizji. Nasza mała, wszechobecna, miękka dzieje się z kolei w czasie zwykłych ostatnimi dziesięcioleciami posiedzeń przed monitorem.

Czy w tych salach odbywają się performanse, nie jest powiedziane. Byłbym skłonny sądzić, że teksty te i ich sale są tylko rodzajem dokumentacji. Być może jednak trafiający na tę wystawę odbiorca, wciąż żywy człowiek, jest w stanie wziąć w nich udział, wkomponować się w zaistniałe sytuacje, ograć i nawet przeczytać siebie.

Dodatkowe instrukcje nie są chyba potrzebne - może z wyjątkiem zastrzeżenia, że niewiele tu miejsca na liryczność, ekspozycję autorskiego "ja", a właściwie jakiegokolwiek "ja".

 

 

Cezary Konrad Kęder - autor m.in. tomów Kwestia miejsca i czasu, Chwile myślenia, JA, Sekwencje, Najnowszy model, Straszny melodramat (no i to serduszko), Nasza mała, wszechobecna, miękka. Duch sprawczy wielu projektów artystycznych, w tym muzycznej Formacji Fantazman. Jednym z najdłużej trwających projektów był kwartalnik "FA-art" (1987-2017), w którym pełnił rolę redaktora naczelnego i wydawcy oraz publikował teksty artystyczne pod kilkoma pseudonimami.