Wiersze z zieleni - Sabrina Giarratana

Kup ebooka

27.00 zł
22.41 zł (27,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Spis treści

Dedykacja Wiersze z zieleni Natura jest świątynią... Wczesny ranek, chmury niebem płyną Kiedy gwiazda spada, to bez dźwięku Lato płonie łanem szczerozłotym W nieba przestworzach, wśród koron drzewnych Napotkanie stracha na wróble Niekiedy księżyc na spoczynek się wybiera Kamyk czeka na brzegu Kiedy wiatru nie ma, liście cicho Kiedy deszcz się kończy, wszelki zapach Podmuchaj na ranę, mocno dmuchaj Troje dzieci nocą z kocem Czekać świtu, światła blasku Mięta polna - kiedy ją powąchasz Jest taka skała, tobie tylko znana Śpisz teraz, a pod powiekami śledzisz Gdyby tak być jeżyną wśród cierni Sturlać się w dół, by powrócić Przerwać bieg, przystanąć Twoim skrzydełkom, tak małym i martwym W noc bezksiężycową pies Trzeba by oczu wróbla Bąbli od pokrzyw twoim nogom życzę Jest taka ławka, która chwili nie ustoi Świetliste pajęczyny niczym domy Wokół wszystko ustało wraz z wiatrem Drzewo ojciec i syn drzewo Niekiedy wieczorem niedużo ci trzeba Mogę pokochać, kogo zechcę Seria "Tu i teraz" Karta redakcyjna

Punkty orientacyjne

Spis treści Okładka Strona tytułowa Początek tekstu

Lista stron

2 5