Rozdział 1
Mowa niestandardowa w językach angielskim i polskim
Obcowanie ze współczesną literaturą wyraźnie pokazuje mnogość języków, jaką posługuje się ona do zakomunikowania swojego przekazu. Ta różnorodność jest w naturalny sposób odzwierciedleniem wielości głosów współczesnego społeczeństwa. Ich bliższe poznanie pozwala wyraźniej dostrzec indywidualne cechy wypowiedzi bohaterów literackich, które autorzy utrwalili w swoich dziełach.
1.1. Dialekt w językach angielskim i polskim
1.1.1. Dialekt w języku angielskim
Pojęcie dialektu, mimo że znane każdemu użytkownikowi języka, podlega wielu różnym i niejednokrotnie odmiennym interpretacjom. Ta mnogość znaczeń występuje nie tylko w potocznym rozumieniu, ale różnie pojmują ją także badacze, zarówno na przestrzeni dziejów, jak i obecnie. Współcześni dialektolodzy brytyjscy stoją na stanowisku, że każdy z nas mówi dialektem. Stwierdzenie to zawarł w swoim opracowaniu Dialects Peter Trudgill2. Tę samą koncepcję przedstawił w napisanej wspólnie z Johnem Kennethem Chambersem książce Dialectology3, poświęconej w całości kwestii dialektu w języku angielskim. Według autorów dialekt był tradycyjnie pojmowany jako niepoprawna odmiana języka, którą posługują się wieśniacy, klasa robotnicza i inne grupy o niskim prestiżu społecznym. Dialektem nazywano również formy języka używane w odległych zakątkach świata, nieposiadające wersji pisanej, a także odstępstwa od normy - poprawnej lub standardowej formy języka. Odnosząc się do takiego potocznego rozumienia analizowanego pojęcia, w ujęciu naukowym badacze zaproponowali jednak zdefiniowanie dialektu jako podgrupy (subdivision) danego języka: "Dialekty (...) mogą być traktowane jako podgrupy danego języka"4.
Chambers i Trudgill postawili tezę, że każdy użytkownik języka posługuje się przynajmniej jednym dialektem danego języka i że standardowy język angielski (Standard English) jest w tym rozumieniu również dialektem języka angielskiego5. Kwestia ta została zaakcentowana już wcześniej przez Trudgilla w Dialects. Twierdził on, że poszczególne odmiany języka angielskiego są sobie pod względem językowym równe - żadna z nich nie jest nadrzędna względem pozostałych (należy tu odnotować, że odmianę Standard English badacz zakwalifikował jako odmianę o największym prestiżu)6. Jest to nowe spojrzenie na kwestię niestandardowej formy języka, stawiające tę odmianę na równi z wariantem traktowanym do tej pory jako wzorzec.
Biorąc to wszystko pod uwagę, można stwierdzić, że dialekt nieodmiennie definiowany jest w odniesieniu do języka. Chambers i Trudgill zaproponowali zastosowanie terminu variety 'odmiana' do określenia każdej odmiany języka, jaką w danym momencie będą chcieli uznać za odrębną jednostkę, terminu accent 'akcent' w przypadku wymowy użytkownika języka, a zatem odmiany, która różni się od innych pod względem fonetycznym i/lub fonologicznym, oraz terminu dialect 'dialekt' do opisania odmian, które różnią się od pozostałych pod względem gramatycznym, leksykalnym oraz fonologicznym7. Natomiast podejmując próbę uściślenia, czym jest język, badacze doszli do wniosku, że o jego odrębności decydują nie tylko czynniki lingwistyczne, ale również polityczne, geograficzne, historyczne, społeczne i kulturowe.
Pierwszym elementem wpływającym na powstanie różnic pomiędzy odmianami języka może być dystans fizyczny. Chambers i Trudgill wprowadzili pojęcie kontinuum geograficznego dialektu (geographical dialect continuum), dla którego w punktach krańcowych wzajemne zrozumienie użytkowników języka może okazać się niemożliwe, ale możliwa jest komunikacja sąsiadujących ze sobą użytkowników w miejscach pośrednich8. W przypadku dystansu społecznego, jaki istnieje pomiędzy warstwami społecznymi, mamy do czynienia z kontinuum dialektu społecznego (social dialect continuum)9. Każdy dialekt posiada więc wymiar przestrzenny i społeczny - wszyscy użytkownicy języka legitymują się jakimś pochodzeniem społecznym oraz zamieszkują na określonym terenie, mamy więc do czynienia z dialektami grup społecznych (social dialects), dialektami wiejskimi (rural dialects) i dialektami miejskimi (urban dialects). Zanim przejdziemy do szczegółowego omówienia zróżnicowania przestrzennego i społecznego dialektów języka angielskiego, spójrzmy na to zagadnienie z perspektywy diachronicznej, czyli rozwoju dialektów w czasie.
We wcześniejszym opracowaniu poświęconym dialektom języka angielskiego, Dialects, Trudgill dokonał ich podziału na dwa rodzaje. Pierwszą grupę stanowią dialekty tradycyjne (traditional dialects), którymi najczęściej posługują się starsi użytkownicy języka, zamieszkujący oddalone od centrum wiejskie tereny. Druga grupa to dialekty dominujące (mainstream dialects), zbliżone do standardowego języka angielskiego, które przypisuje się osobom młodszym, mieszkającym w miastach. Dialekty tradycyjne występują w Anglii południowej i w częściach Anglii północnej, na Nizinie Środkowoszkockiej i na obszarach Irlandii Północnej (na Wyżynie Południowoszkockiej i w Walii ze względów historycznych posługiwano się odpowiednio językiem celtyckim i walijskim, a znajomość języka angielskiego wykształciła się u mieszkańców stosunkowo niedawno, stąd nieobecność na tamtych terenach dialektów tradycyjnych). Poszczególne dialekty tradycyjne bardzo różnią się zarówno od siebie, jak i od standardowego języka angielskiego10. Zalicza się do nich irlandzka odmiana języka angielskiego (Irish English) występująca w Irlandii Północnej.
W Dialects Trudgill zwraca uwagę na następujące osobliwości tego dialektu języka angielskiego: wymawianie dźwięku r w słowach takich jak car, for i butter (podczas gdy w innych rejonach Anglii jest on niewymawiany i słowa te brzmią jak cah, faw i butta), realizację long, wrong, song jako lang, rang, sang i night, right, light jako nicht, richt, licht, z użyciem dźwięku ch (wymawianego tak, jak w języku niemieckim) oraz zachowanie w wymowie spółgłoski h, na przykład na początku słów takich jak house, hill i hat, pomimo że w większości obszarów Anglii i Walii mieszkańcy posługujący się lokalnymi dialektami często ją pomijają11.
W Dialectology autorzy zwracają uwagę na sposób wymowy samogłoski [?], występującej w słowach bag, hat, czy man, przez klasę robotniczą Belfastu. Uległa ona przesunięciu do tyłu, podwyższeniu i zaokrągleniu, i w najbardziej ekstremalnej wersji wymawiana jest na przykład w słowie fast jako [f?'?st] i w słowie man jako [m?'?n]12. Oprócz wyznaczników dialektu Irish English na poziomie wymowy Trudgill podaje przykłady zdań, które byłyby poprawne w tej odmianie języka angielskiego, ale są niepoprawne w języku standardowym: The dog wants out, We'd a good time last week i It was very ill that he looked13. Ostatnie zdanie jest przykładem niestandardowego szyku zdania, stosowanego w celu położenia nacisku na informację znajdującą się na początku. Tego typu zdania w języku angielskim nazywają się cleft-sentences - w omawianym przypadku mamy do czynienia z konstrukcją it-cleft14. Na poziomie gramatyki cechą charakterystyczną kilku miejskich odmian irlandzkiego angielskiego jest użycie współcześnie form thee/thou jako zaimka osobowego w odniesieniu do drugiej osoby liczby pojedynczej i formy yous w odniesieniu do drugiej osoby liczby mnogiej. Dialekt Irlandii stosuje również inne zasady użycia przedimka określonego the, mianowicie może on poprzedzać nazwy pór roku (autumn, summer) i świąt (Christmas, Easter), chorób (chicken pox, measles) i instytucji (hospital, school), np. I'll see you at the Christmas15.
Miejsce dialektów tradycyjnych, które stopniowo zanikają, zajmują dialekty dominujące. Posługuje się nimi większość populacji, szczególnie młodsi użytkownicy języka, zamieszkujący tereny miejskie. Dialekty miejskie są podobne do siebie oraz do standardowego języka angielskiego, który należy również uznać za dialekt dominujący16. Wspomniana powyżej wymowa r na końcu wyrazu w Irlandii Północnej występuje też w Stanach Zjednoczonych Ameryki17. Inne cechy charakterystyczne dialektów amerykańskich to pomijanie we wszystkich osobach czasu teraźniejszego końcówki -s (szczególnie w dialektach afroamerykańskich), odmienne formy czasu przeszłego zwykłego czasownika i czasownika posiłkowego do (odpowiednio done i did), występujące również w wielu innych niestandardowych dialektach języka angielskiego na świecie, oraz wymowa ulokowanego pomiędzy dwiema samogłoskami t jako d - w słowach takich jak city, better (a więc ciddy, bedder)18. Większość dialektów języka angielskiego dopuszcza stosowanie podwójnego przeczenia w zdaniu, podczas gdy język standardowy utracił tę cechę. Tak więc I couldn't see none nowhere jest poprawne gramatycznie w większości dialektów, ale jest niegramatyczne w standardowym języku angielskim, w którym zdanie to miałoby formę I couldn't see any anywhere19.
Do dialektów miejskich należy również zaliczyć cockney, którym, jak piszą Chambers i Trudgill, posługują się dziesiątki tysięcy użytkowników20. Nazwą tą tradycyjnie określano nie tylko dialekt klasy robotniczej części Londynu zwanej East End, ale również użytkowników tej odmiany języka angielskiego. Egan Pierce w powieści Real Life in London, która zaczęła pojawiać się w odcinkach w 1821 roku, opisał użytkownika cockney jako niewykształconego mieszkańca Londynu, który urodził się w zasięgu słyszalności bicia dzwonów kościoła St. Mary-le-Bow. Prawdziwą skarbnicą wiedzy na temat cech dialektu cockney, którym posługiwali się londyńczycy w pierwszej połowie XIX wieku, jest opracowanie socjologiczne Henry'ego Mayhewa London Labour and the London Poor, wydane w 1861 roku21. Poniżej załączam próbkę tego dialektu pochodzącą ze wzmiankowanej pozycji (t. II, s. 97):
(1.1)
I niver cared much about the lush myself; and ven I got avay from the old uns, I didn't mind it no how; but Jack my pal vos a awful lushy cove, he couldn't do no good at nothink, votsomever; he died they say of lirium trumans... vich I takes to be too much of Trueman and Hanbury's heavy; (...)22
W zacytowanym fragmencie obecne są główne cechy dziewiętnastowiecznego cockney: odstępstwa od standardowej wymowy, polegające między innymi na zamianie dźwięków w i v, oraz słownictwo slangowe (lush - piwo, cove - człowiek23), jak również elementy niestandardowej gramatyki, na przykład podwójne przeczenia (I didn't mind it no how i he couldn't do no good at nothink) oraz obecność końcówki -s w czasie teraźniejszym prostym (Simple Present) czasownika w pierwszej osobie liczby pojedynczej (I takes).
Współcześnie cockney nie pełni już funkcji identyfikacyjnej przedstawicieli klasy robotniczej z dzielnicy East End w Londynie, ale stał się tożsamy z określonym akcentem, używanym przez mieszkańców znacznego obszaru południowo-wschodniej Anglii. Jest to wynik szeregu zmian społecznych i gospodarczych, które zaszły na tym terenie, poczynając od lat dwudziestych XX wieku, przez okres II wojny światowej, lata powojenne i czasy imigracji z byłych kolonii brytyjskich, napływu na przełomie XX i XXI wieku uciekinierów politycznych, na przykład Kurdów czy Albańczyków, aż po osiedlanie się obywateli krajów będących nowymi członkami Unii Europejskiej, takich jak Polska czy Czechy24. Najbardziej znane cechy tego dialektu w zakresie artykulacji to opuszczanie h na początku słowa (np. hard wymawiane jest jako [a:d]), zastępowanie t pomiędzy samogłoskami dźwiękiem d, r lub tzw. glottal stop [?] (np. Saturday wymawiane jest jak: [?s?d?di], [?s?r?di] lub [?s???di]) i przesunięcie do przodu artykulacji th, co sprawia, że dźwięk ten wymawiany jest jak f lub v (three [fri:], this [vis])25. Cechą charakterystyczną słownictwa cockney jest obecność slangu26. Na poziomie gramatyki wyróżnia go emfatyczne, wielokrotne użycie przeczeń (He ain't nobody!), niezgodne z normą stopniowanie przymiotników, wykorzystanie przymiotników w funkcji przysłówków, stosowanie niestandardowych form zaimków i przyimków, użycie końcówki -s we wszystkich osobach czasu teraźniejszego (I goes, they says), form is i was z liczbą mnogą, a w czasie przeszłym użycie końcówki -ed czasowników, zamiast form odmiany mocnej (np. growed, tooked zamiast grown, taken)27.
Przejdźmy teraz do opisu zróżnicowania dialektalnego z perspektywy synchronicznej, czyli dialektów społecznych i przestrzennych. W tym celu można posłużyć się pojęciem zmiennej językowej. Zgodnie z definicją Trudgilla i Chambersa zmienna językowa (linguistic variable) jest to "jednostka językowa posiadająca co najmniej dwa warianty, współwystępująca z innymi społecznymi i/lub językowymi zmiennymi"28. Zmienne językowe mogą być traktowane jako społecznie odmienne, ale językowo ekwiwalentne sposoby wyrażania tych samych treści i występować na wszystkich poziomach analizy językowej (od fonetycznego po składniowy). Tak zdefiniowaną koncepcją zmiennej językowej badacze posługują się w swoim opracowaniu do diagnozowania i przedstawiania zróżnicowania językowego użytkowników języka angielskiego.
Pierwszym typem jest zróżnicowanie społeczne. Badania przeprowadzone przez autorów Dialectology wśród mieszkańców Norwich w Wielkiej Brytanii wykazały dużą zależność pomiędzy przynależnością użytkownika języka do określonej klasy społecznej i obecnością jednego z dwóch wariantów wymowy. Dodatkowo dowiodły, że występowanie takich wariantów w danej grupie społecznej nie ma charakteru ostrych podziałów, lecz różni się stopniem intensywności29. Zróżnicowanie wymowy powiązane jest również ze stopniem oficjalności wypowiedzi. Chambers i Trudgill wskazali, że liczba wariantów niestandardowych zwiększa się wraz ze wzrostem stopnia nieoficjalności sytuacji (proporcjonalnie dla wszystkich klas społecznych)30. Kolejnym czynnikiem wpływającym na sposób wyrażania się jest płeć użytkowników języka. Badacze dowiedli, że w każdej klasie społecznej mężczyźni wykazują więcej cech typowych dla odmian o niskim statusie niż kobiety31. Występowanie zmiennych językowych charakteryzuje również mowę grup etnicznych; zależności w tym zakresie zostały zidentyfikowane między innymi w przypadku społeczności afroamerykańskiej w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej32. Obecność wariantów językowych cechuje ponadto inne nieformalne grupy społeczne, takie jak grono przyjaciół, członkowie rodziny, współpracownicy, ale też gangi młodzieżowe czy mieszkańcy określonych dzielnic. Dodatkowym czynnikiem kształtującym język jest stopień zżycia członków grupy. Im jest on wyższy, tym więcej elementów niestandardowych zawiera ich mowa33.
Tak jak różnią się pomiędzy sobą grupy społeczne, tak też różnią się poszczególni ludzie. Indywidualne cechy znajdują wyraz w ich zwyczajach językowych. Mogą na nie wpływać między innymi ambicje społeczne. Chambers i Trudgill twierdzą, że osoby aspirujące do przynależności do wyższej klasy społecznej rzadziej stosują formy o niskim statusie34. Z ambicjami wiąże się jeszcze jedna, do tej pory nie omówiona cecha społeczna, znajdująca odzwierciedlenie w zwyczajach językowych, a mianowicie wiek. Wyniki badania przeprowadzonego w Norwich wskazują, że intensywność stosowania języka standardowego jest ściśle powiązana z wiekiem i kształtuje się w trakcie życia człowieka. Tak więc młodzi użytkownicy języka pozostają pod wpływem grupy rówieśniczej, a wpływ języka standardowego na ich zwyczaje językowe jest niewielki. Osoby czynne zawodowo funkcjonują w luźnych grupach społecznych i pragnąc odnieść sukces, pozostają pod dużym wpływem obowiązujących norm i języka standardowego. Osoby będące na emeryturze wolne są już od tego rodzaju presji i ich udział w życiu społecznym jest niewielki, stąd przestrzeganie przez nie obowiązujących norm językowych nie jest już konieczne i ulega rozluźnieniu35.
Zróżnicowanie dialektalne zależy także od czynnika przestrzennego. Badania dialektów prowadzone na terenach o stosunkowo krótkiej historii zasiedlenia, takich jak środkowe obszary Ameryki Północnej, dowodzą, że cechy dialektalne pozostają wspólne nawet dla dużych obszarów w przypadku osadnictwa sięgającego ponad stu i dwustu lat wstecz. Istnienie dużego zróżnicowania językowego jest zawsze oznaką długiej historii zamieszkiwania na danym terenie, co potwierdzają wyniki badań przeprowadzonych w Nowej Anglii i w południowych stanach atlantyckich (South Atlantic States) Ameryki Północnej36. Analizując zróżnicowanie językowe występujące na określonym obszarze, Chambers i Trudgill posługują się pojęciem izoglosy (isogloss), którą definiują jako linię oddzielającą dwa obszary różniące się pod pewnym względem językowym37. Znaczenie konkretnej odmiany wzrasta w miarę jak identyfikowana jest coraz większa liczba izoglos oddzielających sąsiadujące ze sobą obszary38. Za przykład może tu posłużyć rozmieszczenie w Wielkiej Brytanii dialektów zachowujących r (zwanych w języku angielskim rhotic) i dialektów pozbawionych r (zwanych non-rhotic). Obszary ich występowania są wyraźnie oddzielone od siebie. Jest to rezultat procesu zachodzącego od XVII wieku i polegającego na wypieraniu przez dialekty pozbawione r dialektów zachowujących r. Współcześnie dialektami typu rhotic posługuje się jedynie najbardziej konserwatywna pod względem językowym część populacji Wielkiej Brytanii, zamieszkująca na obszarach wiejskich, na południu, w okolicy Liverpoolu oraz w hrabstwach Lancashire i Northumberland. Większość akcentów języka angielskiego nie posiada r po samogłosce. Występuje ono jednak w tej pozycji w akcencie szkockim, irlandzkim, w większości akcentów amerykańskich i w nieomal wszystkich akcentach kanadyjskich, stanowiąc istotny wyznacznik dialektalny39.
Z językowego punktu widzenia różnice dialektalne mogą występować na każdym poziomie - stąd izoglosy leksykalne, fonologiczne i gramatyczne. Izoglosy leksykalne przedstawiają różnice w leksemach stosowanych przez użytkowników języka w odniesieniu do tego samego obiektu lub czynności. Przykładem jest posługiwanie się nazwą dutch cheese w północnowschodnich regionach Ameryki Północnej i cottage cheese w środkowej Ameryce, brose w Szkocji i gruel albo oatmeal w sąsiadujących ze sobą częściach północnej Anglii40. Izoglosy fonologiczne odzwierciedlają odmienną wymowę tych samych formantów i dzielą się na fonetyczne i fonematyczne. Izoglosy fonetyczne dotyczą różnej realizacji fonetycznej głosek spowodowanej istnieniem bardziej ogólnej lub dodatkowej zasady fonologicznej (np. obecność /aj/ w słowach wife i mice oraz /aw/ w south i mouse41). Izoglosy fonematyczne wynikają z różnic pomiędzy dialektami w inwentarzu fonemów. Przykładem z Anglii jest użycie na południu /u/ w słowach takich jak put, butcher czy cushion i /?/ w putt, butter i blushing, podczas gdy na północy w obydwu grupach słów występuje /u/42. Ostatnia grupa to izoglosy gramatyczne, do których zaliczamy izoglosy morfologiczne (np. holp jako forma przeszła help na południu Ameryki, w odróżnieniu od helped w pozostałych regionach) oraz syntaktyczne (np. użycie for to w wielu częściach anglojęzycznego świata zamiast standardowego to w znaczeniu 'w celu', jak w zdaniu: John went downtown for to see his friend)43.
Badania wykazały, że najważniejszą rolę w przypisywaniu użytkownika języka do danej grupy społecznej odgrywają izoglosy gramatyczne. W odróżnieniu od izoglos fonologicznych i leksykalnych, które mogą odzwierciedlać mowę przedstawicieli różnych grup społecznych, izoglosy gramatyczne dotyczą tylko jednej klasy społecznej. Najbardziej znane gramatyczne zmienne językowe - ain't zamiast isn't, hisself zamiast himself, come jako forma czasu przeszłego zamiast came, youse [j?z] zamiast liczby mnogiej you - są wyznacznikiem języka klasy robotniczej w większości anglojęzycznych społeczeństw i nie występują u przedstawicieli klasy średniej44. Możliwe jest również wyodrębnienie izoglos semantycznych, dotyczących różnic w znaczeniu pewnych wyrazów pomiędzy poszczególnymi regionami (np. stosowanie czasownika fix w Wielkiej Brytanii w znaczeniu 'przymocować' w odróżnieniu od jego użycia w Ameryce Północnej, gdzie głównie oznacza 'naprawić'45). Jeśli chodzi o aspekt geograficzny, badania pokazały, że różnice językowe pomiędzy regionami zazwyczaj nie ograniczają się do jednej cechy, lecz dotyczą ich zespołu. Odrębność mowy regionalnej wzmacnia poczucie więzi pomiędzy członkami danej społeczności i w tym sensie izoglosy mogą być traktowane jako jeden z elementów miejscowej kultury46.
1.1.2. Dialekt w języku polskim
Pierwszym badaczem dialektów polskich był Lucjan Malinowski, który pod koniec XIX wieku opublikował monografię o gwarze kilku wsi pod Opolem (Über die Oppelnsche Mundart in Oberschlesien)47. Jego pracę kontynuował Kazimierz Nitsch, który napisał i wydał na początku XX wieku Dialekty języka polskiego48. Dzieło to stanowi pierwszy wszechstronny opis zróżnicowań gwarowych polskiego terytorium językowego i jako takie wpisuje się w obszar dialektografii49. Definiując w pierwszej połowie XX wieku w Zarysie dialektologii polskiej przedmiot dialektologii, Stanisław Urbańczyk napisał, że bada ona "mowę wsi" i "mowę chłopów", którą nazwał "dialektem ludowym"50. Karol Dejna natomiast zdefiniował dialekt jako: "Typ języka, odznaczający się zespołem cech dialektalnych, jakie koncentrują się na pewnej części terytorium językowego oraz współdecydują o wyodrębnieniu się etnicznej grupy ludnościowej od jej pobratymców"51. Cecha dialektalna z kolei to innowacja w rozwoju danego języka, wytworzona w pewnej odrębnej grupie etniczno-językowej, ale nie rozszerzona na całe ogólnonarodowościowe terytorium językowe52.
Jak pisze Dejna, na terenie dzisiejszej Polski doszło w wyniku przedhistorycznych przesunięć migracyjnych części ludności prasłowiańskiej do wytworzenia odrębnych cech kulturowych i właściwości językowych o geograficznie ograniczonych zasięgach. W ten sposób wyodrębniły się państwa plemienne zorganizowane przez zespoły plemion Pomorzan, Mazowszan, Polan, Wiślan i Ślęzan. Grupy te zjednoczyły się w ciągu X wieku, tworząc państwo piastowskie, ale odrębność regionalna, wspomagana przez czynniki fizjograficzne, administracyjne i kulturowe, prowadziła do narastania językowych właściwości o ograniczonym zasięgu. W wyniku tego procesu doszło do uformowania się poszczególnych regionalnych zespołów cech dialektalnych, czyli dialektów: kaszubskiego, mazowieckiego, wielkopolskiego, małopolskiego i śląskiego53.
Nieco inaczej zróżnicowanie językowe opisał Urbańczyk, który zdefiniował dialekt ludowy w odniesieniu do dwóch innych odmian języka: gwary i narzecza. Uwydatniając pewien brak ścisłości w terminologii, badacz określił dialekt jako zespół gwar. Funkcję nadrzędną w stosunku do dialektu pełni narzecze54. Urbańczyk wyróżnił następujące zespoły gwar: małopolski, śląski, wielkopolsko--pomorski i mazowiecki, a także zespół nowych dialektów mieszanych na Ziemiach Odzyskanych i zespół gwar kaszubskich55. Posłużył się w tym celu pojęciem izoglosy, którą zdefiniował jako linię otaczającą tereny charakteryzujące się jakąś określoną cechą językową, oddzielającą je od terenu, który tej cechy nie wykazuje56.
Zaproponowane przez badaczy dialektów angielskich Chambersa i Trudgilla57 i omówione powyżej (w punkcie poświęconym zróżnicowaniu przestrzennemu użytkowników języka angielskiego) rozróżnienie na izoglosy fonologiczne, morfologiczne, syntaktyczne i leksykalne odpowiada więc systematyce izoglos w języku polskim stworzonej przez Urbańczyka, dla którego są to izofony w przypadku zjawisk fonetycznych, izomorfy dla zjawisk morfologicznych, izosyntagmy dla zjawisk składniowych i izoleksy dla zjawisk wyrazowych.
Przemiany społeczno-gospodarcze, zachodzące również po II wojnie światowej, wpłynęły na osłabienie różnic gwarowych w Polsce. Jak pisze Urbańczyk, w połowie XX wieku coraz trudniej było znaleźć gwary wolne od wpływów języka ogólnego58. Jest to stwierdzenie niezwykle istotne z punktu widzenia analizy podejmowanej w tym opracowaniu. Jeśli bowiem przyjmiemy, że nastąpiło ujednolicenie językowe mieszkańców Polski, dialekt w ujęciu Dejny - przypomnijmy, rozumiany jako "typ języka (...) współdecydując[y] o wyodrębnieniu się pewnej grupy etnicznej od jej pobratymców"59 - traci swą funkcję wyróżniającą. Warto podkreślić, że definicja ta odbiega od omawianej wcześniej definicji dialektu w koncepcji anglosaskiej, zgodnie z którą każdy użytkownik języka mówi jakimś dialektem. Skoro niemożliwe jest dialektalne zróżnicowanie użytkowników języka polskiego, próba przetransponowania na grunt języka polskiego dialektu języka angielskiego wiąże się z trudnościami wynikającymi z nieprzystawalności obydwu języków w tym zakresie. W sytuacji przekładu może zatem skutkować utratą cech dystynktywnych mowy, która charakteryzuje postacie w dziele literackim. Z drugiej strony na gruncie języka polskiego można wyróżnić pewien inwentarz wyrażeń kojarzonych z dialektalnością. Poniżej przytaczam istotne z punktu widzenia niniejszego opracowania elementy przeprowadzonej przez Urbańczyka analizy gwar polskich w zakresie ich właściwości fonetycznych, fleksyjnych, składniowych i wyrazowych60. Mogą one stanowić podręczny repertuar środków językowych przydatnych dla oddania mowy bohaterów fikcyjnych w tłumaczeniu.
Na poziomie fonologicznym uwagę zwraca fakt, że samogłoski pochylone (zwężone) wyszły z użycia w polskim języku literackim. Gwary natomiast charakteryzują się zwężaniem lub rzadziej rozszerzaniem artykulacji samogłosek przed spółgłoskami nosowymi, np. ciemny dzień jest wymawiany jako ćymny ?yń lub ćamny ?ań, zaimek on jako ?n, słoma jako sł?ma61. Niemal we wszystkich gwarach wymawia się o na początku wyrazu jako ?o lub ?o. W wielu jest ono wymawiane w ten sposób także wewnątrz wyrazu. Zjawisko to nosi nazwę labializacji, która zaznacza się szczególnie wyraźnie w nagłosie: ?oko. Możliwa jest jednak również w śródgłosie, tak jak w ?ok ?o62. Gwary unikają wymowy grupy kt, która podlega dysymilacji na xt, np. xto, xtóry, lub przestawieniu głosek - tko, tkóry63. Końcowe -a? wymawiane jest jako -e?. Stąd rozkaźniki typu: śpyve?, śpyve?,će, čyte?, čyte?če. Wymowa taka występuje również w innych wyrazach, np. tute?, ne?ś"64. Spółgłoski dziąsłowe š, ž, ?, č, zapisywane jako sz, ż, cz, dż, są realizowane w znacznej części polskiego obszaru jako s, z, c, ?. Zjawisko to, polegające na zlaniu się szeregu dziąsłowego spółgłosek z szeregiem zębowym, nosi nazwę mazurzenia lub "sakania" (od "sakać", mówić przez s). Wymowa taka nie występuje dla š, ž oddawanych w pisowni przez rz. Dlatego mówi się ž?ka, može, pšes (rzeka, morze, przez), ale zaba, zy?e i zboze. Różnice w akcencie pomiędzy językiem gwarowym a literackim są bardzo niewielkie. W obydwu przypadkach akcent wyrazowy polega na położeniu nacisku (poprzez wzmocnienie siły wydechu) na przedostatniej sylabie65.
Gwary różnią się od języka literackiego także sposobem wykorzystania środków słowotwórczych. Używane są w nich często wyrazy zdrobniałe i spieszczenia, które tworzy się za pomocą dodania do rzeczowników przyrostków -ek, -ik, -yszek, -iszek czy -?szek, np. deszczek, czepyszek i kij?szek. Powszechne jest spieszczanie przymiotników, zaimków i przysłówków zaimkowych. Wśród przyrostków wykorzystuje się -uchny, -uśki, -utki, -usieńki, u-teńki, np. maluchny, malutki, maluśki, malusieńki. Tworzenie wyrazów o charakterze zgrubiałym następuje poprzez dodanie między innymi przyrostka -achny, np. wielgachny, a w przypadku rzeczowników -ich(a), np. donicha (donica) i micha (miska). W odmienny od standardowego sposób tworzy się stopień wyższy przymiotników, np. lekciejszy. Zdarza się też stopniowanie opisowe typu gorszy chory. Zaimki nieokreślone kończące się na -ś przybierają często przyrostek -(i)k, np. ktosik, cosik, jakisik, którysik66.
System deklinacyjny gwar odbiega od języka literackiego tylko w niektórych kategoriach poprzez utrzymywanie końcówek archaicznych, wykształcenie form nowych oraz odmienne zaszeregowanie niektórych rzeczowników do poszczególnych deklinacji (np. (ten) biel, (ta) szczegóła). W niektórych gwarach zdrobniałe imiona mogą posiadać w mianowniku końcówkę -u: Stachu, Jasiu, w innych znane są rzeczowniki zakończone na -o: tatulo, Jasio. Odmienny jest rozkład końcówek -a, -u w dopełniaczu (np. do lasa, s potoka, z voza), podobnie w celowniku (xłopo?i, pso?i, koto?i). Drobne odchylenia zachodzą w miejscowniku, np. w domie, w boru. Narzędnik kończy się najczęściej na -om (z matkom). W dopełniaczu często występuje końcówka -ów (koń?f, krov?f)67. W przypadku zaimków celownik sobie, jeżeli nie pada na niego akcent znaczeniowy, przybiera formę se (np. ozbij-se pysk). Do mianownika on rozwinął się w wielu gwarach pełen zestaw form, tj. on?go, on?mu, onyx, onym, on?(?), on?, które są używane w pozycji akcentowanej. Odmiana czasowników nie odbiega zasadniczo od ich odmiany w języku literackim. Spośród odchyleń warto zwrócić uwagę na użycie -cie w grzecznościowym zwrocie do osoby starszej (tzw. dwojenie), np. co robicie, mówicie (tatusiu, ciotko itd.). Końcówki w czasie przeszłym są ruchome (np. -em) i mogą być przenoszone na wcześniejsze (zwykle drugie) miejsce w zdaniu. Często ulegają też wzmocnieniu przez dodanie partykuły -że (?? žem był, ty žeś ń?s). Forma czasu przyszłego będę, ze względu na częste użycie, bywa wymawiana z małą dbałością o dokładność artykulacji, stąd pojawiają się uproszczone warianty: bede, be?es68.
Zasady łączenia zdań w gwarach są podobne do zasad właściwych dla mówionej formy języka ogólnonarodowego (Urbańczyk definiuje go jako język potoczny). Ich wspólną cechą jest przewaga połączeń współrzędnych (parataktycznych) nad podrzędnymi (hipotaktycznymi). Najczęściej mówiący zwraca uwagę na następstwo zdarzeń w czasie albo ich współistnienie. Znacznie rzadziej uwypuklone zostają związki logiczne przyczyny, skutku, warunku, przeciwstawienia i cechy. W mowie dialektalnej nie występują imiesłowowe równoważniki zdań i zamiast nich używane są zdania czasowe oraz inne. Różnią się też one od języka literackiego wskaźnikami zespolenia (spójnikami i przysłówkami). Spójnik zanim jest często zastępowany spójnikami zaczym, czym, niż(eli), niczym. Nie jest stosowane ponieważ, a jego rolę odgrywają kiedy lub bo. Podobnie funkcję warunkową o ile 'jeżeli, podczas gdy' przejęły jak, kie(dy), a przeciwstawną co (co miał "drzwi" założyć, to on te drzwi wzion na plecy). Powszechne są zdania względne przydawkowe, jednak zaimek który jest w nich używany rzadko, a jego zadanie spełnia co69.
Jeśli chodzi o słownictwo gwarowe, można stwierdzić, że jego ogromna część (ok. 50-60%) jest zgodna z językiem literackim. Dotyczy ono pojęć podstawowych, takich jak ziemia, woda, rzeka, iść, jechać, rola, łąka itd.70 Wyrazy gwarowe dzielą się na dwie grupy, pierwsza wspólna jest dla wszystkich, druga dla jednej lub kilku gwar. Do pierwszej grupy, czyli słownictwa ogólnogwarowego, można zaliczyć np. leksem góra (w znaczeniu 'strych'). Jedynie na południu i północy używane są inne określenia, np. piętro, przęter, sypanie i gdzieniegdzie literackie strych. Wykształcenie słownictwa należącego do drugiej kategorii spowodowane jest kilkoma czynnikami. Część powstała w reakcji na odmienność warunków życiowych, może więc odnosić się do rzeczy lub czynności niewystępujących w mieście lub w innych okolicach. W ten sposób warunki górskie doprowadziły do powstania w mowie górali zbioru specjalnych wyrazów, które nazywają rzeczy istniejące jedynie w górach (np. wanta 'ściana skalna', perć 'ścieżka górska', siklawa 'wodospad') lub związane z życiem górali (np. koszar, strąga 'miejsce zagrodzone do dojenia owiec', redyk 'wyjście owiec na hale lub powrót z hal')71. Podobnie nad jeziorami mazurskimi wytworzyło się specjalne słownictwo rybackie, które różni się od stosowanego np. na Kaszubach. Zróżnicowanie gwarowe w przypadku nazw rzeczy i czynności znanych wszędzie może być oznaką dawnej odrębności administracyjnej i kulturowej oraz izolacji obszarów spowodowanej czynnikami fizjogeograficznymi72. Różnice między gwarami występują ponadto w zakresie kolorów: niebieski nazywa się w Małopolsce siwym, a w pozostałej części kraju modrym i jasnym, z wyjątkiem pogranicza wschodniego, gdzie występuje przymiotnik siny73. Czasami biorą się one stąd, że jakiś przedmiot został zapożyczony różnymi drogami i otrzymał odmienną nazwę w poszczególnych regionach, ponieważ jednak stało się to niedawno, nie doszło jeszcze do ujednolicenia nazewnictwa. Przykładem są sposoby określania ziemniaka. Oprócz najbardziej powszechnych ziemniak i kartofel funkcjonują także inne: pérki (Wielkopolska), grule, rzepa (Podhale), bulwy (Pomorze), pantówki (Krajna, Kujawy), knule, kobzále, jabłka (Śląsk)74.
Jak piszą Stanisław Dubisz i Halina Karaś we wstępie do wydanego w 1995 roku leksykonu Dialekty i gwary polskie75, polskie dialekty i gwary ludowe zanikają, a przedstawione w publikacji informacje dotyczą ich stanu historycznego sprzed trzydziestu lat. Intensywne procesy integracji językowej, która zachodziła w trzydziestoleciu poprzedzającym powstanie leksykonu, polegające na ujednolicaniu języka i zacieraniu się różnic w mowie poszczególnych grup społecznych, spowodowały, że dialekty ludowe nie występują już w Polsce w sposób zwarty. Używają ich przede wszystkim ludzie niewykształceni, należący do najstarszego i częściowo średniego pokolenia76. W wyniku mieszania się języka ogólnonarodowego i dialektów ludowych, którymi posługiwali się chłopi przenoszący się do miast, pojawił się dialekt miejski, czyli mowa nieinteligenckich (niewykształconych) środowisk dużych aglomeracji miejskich77. Jednocześnie, w efekcie zachodzących procesów integracji językowej, możemy mówić o powstaniu interdialektu, czyli ponadgwarowej (ogólnodialektalnej) odmiany języka, na którą składają się jednostki pochodzące z różnych jego wariantów78. Nie wyklucza ona jednak istnienia regionalnych odmian polszczyzny79, które posiadają pewne swoiste odrębności językowe charakterystyczne dla poszczególnych regionów i są środkiem komunikacji warstw wykształconych zarówno w formie mówionej, jak i pisanej. Na terenie Polski występują trzy takie odmiany: krakowska (małopolska), poznańska (wielkopolska) i warszawska (mazowiecka)80. Ich wyznacznikami są między innymi regionalizmy, które mogą stanowić cechę wymowy, formę gramatyczną, konstrukcję składniową, wyraz czy frazeologizm81.
Zaprezentowana charakterystyka dialektów pokazuje, że ze względu na rozwój historyczny języka polskiego, któremu towarzyszy stopniowe zanikanie odmian dialektalnych, zróżnicowanie użytkowników języka jedynie w niewielkim stopniu związane jest z dialektami, a można je zaobserwować głównie w wariantach społecznych, przede wszystkim w języku potocznym. A zatem dopiero uwzględnienie socjolektów, uwarunkowanych istnieniem innych grup społecznych niż chłopskie, pozwala na uzyskanie pełnego obrazu współczesnego języka polskiego, który będzie stanowił tworzywo pisarskie podczas przekładu języka niestandardowego.
1.2. Inne niestandardowe odmiany języków angielskiego i polskiego
1.2.1. Niestandardowe odmiany w języku angielskim
Oprócz zróżnicowania społecznego i regionalnego język angielski przejawia różnorodność związaną z sytuacją komunikacyjną oraz tematem rozmowy. Bez względu na dialekt, jakim się posługuje mówiący, będzie on używał innego języka, rozmawiając z przyjaciółmi w kawiarni czy też z nieznajomymi w bardziej oficjalnej sytuacji. Warianty językowe mogą również dotyczyć poszczególnych dziedzin wiedzy, na przykład medycyny.
Odmiany języka odbiegające od wersji standardowej i charakterystyczne dla określonych sytuacji komunikacyjnych (social situations) zwane są stylami (styles), a ich różnorodność wynika ze stopnia oficjalności danej sytuacji, od bardzo oficjalnych poczynając, na bardzo swobodnych kończąc. Różnica pomiędzy stylami najczęściej dotyczy leksyki, a odmiana języka charakteryzująca się bardzo swobodnym lub potocznym słownictwem nazywa się slangiem (slang)82. Przykładowo fatigued jest słowem oficjalnym, tired pośrednim lub neutralnym, a knackered nieoficjalnym i slangowym. Przytoczone poniżej wypowiedzenia zawierają wymienione leksemy i mają podobne znaczenie. Zostałyby jednak użyte w różnych sytuacjach komunikacyjnych i wywołałyby odmienny efekt stylistyczny.
My companion is exceedingly fatigued. Mój towarzysz jest wyczerpany.
My friend is extremely tired. Mój przyjaciel jest bardzo zmęczony.
My mate is bloody knackered. Mój kumpel jest zrypany83.
Jak zauważa Peter Trudgill, styl i dialekt są od siebie niezależne. Mimo że uczestnicy oficjalnych publicznych wystąpień będą najprawdopodobniej posługiwać się standardowym językiem angielskim, któremu towarzyszył będzie styl oficjalny, nie istnieje zależność pomiędzy standardowym językiem angielskim i stylami oficjalnymi czy też niestandardowymi dialektami i stylami nieoficjalnymi. Wypowiedzenie My mate is bloody knackered stanowi przykład stylu nieoficjalnego i standardowej odmiany języka angielskiego. My friend be very tired z kolei jest pod względem stylistycznym mniej nieoficjalne, ale przynależy nie do standardowej odmiany języka angielskiego, lecz do dialektu84.
Kolejna odmiana języka angielskiego niezależna od dialektu i stylu, w której decydującą rolę odgrywa temat wypowiedzi, to rejestr (register). Rejestrami posługują się członkowie grup skupionych wokół pewnej idei, przykładowo prawnicy, znawcy piłki nożnej, mechanicy samochodowi. Cechą wyróżniającą rejestry jest, jak w przypadku stylu, słownictwo. Do rejestru mechaników samochodowych należą na przykład słowa: torque (moment obrotowy), tappets (popychacze) czy clutch (sprzęgło)85. Bardziej wyspecjalizowane grupy zawodowe, jak lekarze, posługują się językiem specjalistycznym (technical register), uwzględniającym typowe dla ich środowiska słownictwo, np. appendectomy 'resekcja wyrostka robaczkowego', clavicle 'obojczyk' i rubella 'różyczka'86. Słownictwo to może być niezrozumiałe dla osób pozostających poza grupą. Osoba niebędąca lekarzem zamiast słowa clavicle użyłaby zapewne collarbone 'obojczyk'. W takiej sytuacji język specjalistyczny scalający grupę, a izolujący osoby pozostające poza nią, nazywany jest żargonem (jargon), który oprócz funkcji lingwistycznej nabiera również wymiaru społecznego87. Istnieje pełna niezależność pomiędzy stylem, rejestrem i dialektem. Jak pokazuje na przykładach Trudgill, użytkownicy standardowego języka angielskiego mogą przeklinać i używać słownictwa slangowego, a osoby posługujące się dialektami niestandardowymi mogą realizować swoje wypowiedzi, korzystając z szerokiego wachlarza dostępnych stylów. Oto ilustracja z wykorzystaniem zdania w stylu neutralnym Nie złamał sobie obojczyka:
Język angielski standardowy (Standard English):
He hasn't broken his clavicle. styl neutralny, rejestr techniczny
He hasn't broken his collarbone. styl neutralny, nietechniczny
He hasn't bust his clavicle. styl nieoficjalny, techniczny
He hasn't bust his collarbone. styl nieoficjalny, nietechniczny
Dialekty niestandardowe:
He ain't broke his clavicle. styl neutralny, rejestr techniczny
He ain't broke his collarbone. styl neutralny, nietechniczny
He ain't bust his clavicle. styl nieoficjalny, techniczny
He ain't bust his collarbone. styl nieoficjalny, nietechniczny88.
Widzimy zatem, jak zróżnicowany jest repertuar środków w zakresie odmian języka angielskiego i jak subtelne odcienie znaczeniowe można wyrazić poprzez ich odpowiedni dobór.
1.2.2. Niestandardowe odmiany w języku polskim
Za podstawowy wyróżnik wariantów językowych współczesnego języka polskiego Andrzej Markowski uznaje oficjalność lub nieoficjalność kontaktów między nadawcą tekstu a jego odbiorcą89. Tę polaryzację autor uzasadnia stwierdzeniem, że życie społeczne, dzięki środkom masowego przekazu, nabrało tak powszechnego charakteru, iż kontakty oficjalne stały się udziałem większości społeczeństwa. Stąd powszechne użycie języka oficjalnego. Z drugiej strony równolegle do języka oficjalnego rozwija się język kontaktów nieoficjalnych, prywatnych. Istnieją też oczywiście pośrednie sytuacje komunikacyjne, a więc półoficjalne czy też półprywatne, na przykład dyskusje naukowe, rozmowy wychowawców z młodzieżą itp.90
Markowski określa podstawową odmianę nieoficjalną języka polskiego mianem polszczyzny obiegowej. Stanowi ona "zasób wyrazów i konstrukcji gramatycznych używanych przez wszystkich dorosłych Polaków w rozmowach prywatnych: w kręgu rodzinnym, wśród przyjaciół, znajomych, a także wtedy, gdy spotykają się osoby nieznajome w sytuacjach nieoficjalnych"91.
Polszczyzna obiegowa ma dwa kolejne warianty, a mianowicie wariant standardowy i potoczny. Podstawowe różnice pomiędzy obydwoma typami dotyczą używanego słownictwa i połączeń wyrazowych oraz w mniejszym stopniu stosowanych konstrukcji gramatycznych. Charakterystyczną cechą polszczyzny standardowej są leksemy, których można użyć w każdej sytuacji, w stosunku do każdego rozmówcy, również nieznanego lub mało znanego92. Jest to więc słownictwo "nieekspresywne, nieerudycyjne i niespecjalistyczne, czyli nienacechowane"93. W polszczyźnie standardowej nie stosuje się też związków frazeologicznych, które są zazwyczaj nacechowane ekspresywnie bądź stylistycznie (np. spocząć na laurach, wieszać na kimś psy). W kwestii wymowy ten typ polszczyzny odznacza się minimalną wariantywnością, czyli unikaniem form gwarowych, regionalnych, środowiskowych, a z drugiej strony - polszczyzny przestarzałej czy zbyt literackiej. Podobnie jest ze składnią. Standardowe są te konstrukcje syntaktyczne i ich typy, które są poprawne, nie sprawiają wrażenia książkowych ani też potocznych. Zaliczają się do nich zdania z nierozbudowaną grupą przydawkową, nie zawierające imiesłowów (zwłaszcza form zakończonych na -łszy, -wszy) oraz szyku przestawnego. Jeśli chodzi o pytania o rozstrzygnięcie, trudno określić neutralność konstrukcji, przykładowo zdania zaczynające się od partykuły czy (Czy Jurek odrobił lekcje?) robią wrażenie oficjalnych, zdania bez niej wydają się potoczne (Jurek odrobił już lekcje?)94.
Polszczyzna potoczna jest odbiciem indywidualnego doświadczania świata, swoistego stosunku mówiącego do rzeczywistości, przekazuje określoną hierarchię wartości i sposób myślenia jednostki. W związku z tym charakteryzuje się cechami swoistymi, zarówno w sferze leksyki, jak i gramatyki. Główną cechą słownictwa potocznego jest jego nacechowanie ekspresywne i, jak wskazują badania językoznawców, najczęściej jest to nacechowanie ujemne. Należą do niego potocyzmy o zabarwieniu dodatnim żartobliwym oraz wyrazy pospolite i wulgarne. Zdecydowana większość wyrazów potocznych to słowa konkretne, często odnoszące się do człowieka, jego wyglądu, intelektu i cech charakteru. Charakterystycznym rysem polszczyzny potocznej jest tendencja do tworzenia znaczeń metaforycznych i neologizmów. Popularne jest również zapożyczanie wyrazów z gwar środowiskowych, rzadziej z gwar ludowych i ze stylu oficjalnego czy naukowego. Powszechne jest występowanie frazeologizmów, które często mają charakter eufemizmów i są poddawane modyfikacji. Potoczność ma także swoje wyznaczniki fonetyczne i gramatyczne, takie jak redukcja fonetyczna, ujednolicenie form w zakresie odmiany rzeczowników, niestandardowe formy w zakresie odmiany czasowników, szerszy zakres używania form niemęskoosobowych i analityczne stopniowanie przymiotników. Budowa składniowa wypowiedzi ma ścisły związek z sytuacją i pozawerbalnymi środkami wyrażania treści. Pojawiają się niedopowiedzenia, elipsy składniowe i anakoluty. Składnia wypowiedzi to często zdania pojedyncze o nierozbudowanych przydawkach. Typowe dla polszczyzny potocznej są spójniki łączne (np. i) i wynikowe (np. to). Występuje w niej też duża różnorodność typów wypowiedzeń: zdania twierdzące, pytajne i pozornie pytajne, rozkazujące, względne i performatywne (Naprawdę, przysięgam ci!). Charakterystyczne jest wyrównywanie form dopełnienia bliższego i w rezultacie używanie wyrazów tej części zdania w bierniku. Zasady związku zgody dostosowywane są z jednej strony do kryterium semantycznego, z drugiej do linearnej budowy wypowiedzi95.
Swoją specyfikę posiada również język potoczny wsi, który jest współczesnym odpowiednikiem gwary. Jego składnia upodobniła się do składni ogólnego języka mówionego. W zakresie wymowy w dużej mierze zanikło mazurzenie i swoista wymowa dawnych głosek ścieśnionych/pochylonych. Zachowała się natomiast uproszczona wymowa grup trz, strz jako cz, szcz96. Zaszedł też proces odwrotny, a mianowicie niektóre wyrazy gwarowe weszły do poszczególnych odmian języka: do polszczyzny potocznej (bebeszyć, latawica, tyrać, żeniaczka), do terminologii różnych dziedzin gospodarki i techniki oraz do języka ogólnego (słowa gwarowe opisujące realia wiejskie: gwiazdor 'kolędnik', gazda, juhas, borówka 'czarna jagoda'). Jak twierdzi Andrzej Markowski, używane są one w literaturze do oddania tak zwanego kolorytu lokalnego97. Podobną funkcję pełni inny wyznacznik stylu potocznego, a mianowicie regionalizmy - ich wykorzystanie w tekście umożliwia wzbogacenie języka i charakterystykę socjolingwistyczną osób, które ich używają98, na przykład ze względu na to, że częściej spotyka się je u przedstawicieli starszego pokolenia niż u młodzieży. Regionalizmy mogą mieć charakter fonetyczny (np. sposób wymowy samogłoski ą na końcu wyrazu jako om: jadom tom kolejom - w regionie krakowskim i poznańskim), leksykalny i gramatyczny (np. sposób wyrażania wzmocnienia w treści zdania: w regionie krakowskim za pomocą partykuły -że: chodźże, zróbże, w regionie warszawskim za pomocą odrębnego czasownika wziąć w formie weź: weź zrób, weź przynieś)99.
Na kształt najnowszego języka polskiego duży wpływ wywarło pojawienie się pod koniec XX wieku nowych elektronicznych mediów (Internet) i nowych technicznych środków przenoszenia informacji (wideo, komputer, telefon komórkowy, SMS). Te kanały komunikacji wytworzyły nowy typ kontaktów - oprócz indywidualnych w małych grupach społecznych (praca, szkoła) i sporadycznych kontaktów instytucjonalnych (biuro, urząd) wykształciły się kontakty typu ogólnopolskiego. Istotne znaczenie miały też zmiany społeczne. Jacek Warchala zauważa, że mimo iż nie powstały jeszcze prace językoznawcze na temat specyfiki językowej wielkiego osiedla, przeobrażenia kulturowe, które są związane z takimi środowiskami, zostały zaobserwowane przez socjologów i artystów100. Powstały terminy "kultura blokowiska" i subkultura "blokersów". Pojawiły się też dzieła artystyczne opisujące tę rzeczywistość, przykładowo film Roberta Glińskiego Cześć Tereska (2001). W filmie tym język codzienny bohaterów został przedstawiony jako język potoczny, pełen brutalizmów i wulgaryzmów, robiący wrażenie języka prawdziwego i naturalnego101.
Kolejnym czynnikiem, który wpłynął na kształt języka polskiego, był rozwój technologiczny i pojawienie się nowych przedmiotów codziennego użytku (takich jak komputer, kuchenka mikrofalowa, drukarka komputerowa). Zamiast nazw gwarowych zaczęto stosować potoczne wersje nazw tych urządzeń: mikrofalówka lub mikrowela, drukara itp.102 Analizując tę sytuację, Jacek Warchala stwierdza, że gwara utraciła swoją pozycję alternatywnego systemu względem języka ogólnego, stając się jednym z socjolektów, a jej miejsce jako języka codziennej komunikacji zajął język potoczny103. Podobnie rolę współczesnej polszczyzny potocznej widzi Jacek Skawiński104. Rezultatem językowym zmian społeczno-gospodarczych i kulturalnych, jakie zaszły w Polsce po II wojnie światowej, było powstanie odmiany funkcjonalnej o szerokim zasięgu społecznym, ukształtowanej na podłożu języka mówionego. Zauważając, że odmiana ta spełnia także warunki nieoficjalności i opozycyjności do języka literackiego, Skawiński proponuje przypisanie jej funkcji interdialektu105. Podobnie interdialekt definiują Dubisz i Karaś106.
Obok języka kontaktów codziennych w polszczyźnie funkcjonuje język kontaktów zawodowych. Według terminologii Markowskiego gwary środowiskowe i zawodowe stanowią język, jakim posługują się we wzajemnych kontaktach osoby dobrze się znające i należące do jednego środowiska lub wykonujące ten sam zawód. Gwary te odbiegają od języka potocznego czy standardowego jedynie warstwą słownikowo-frazeologiczną. Ich fonetyka, fleksja i składnia zbliżone są do polszczyzny potocznej107. Słownictwo charakterystyczne dla danej odmiany zawodowej nosi nazwę profesjonalizmów. W odróżnieniu od terminologii fachowej, należącej do stylu oficjalnego, profesjonalizmy używane są w kontaktach o charakterze lokalnym i indywidualnym, a więc w języku nieoficjalnym108. Gwarą zawodową posługują się w codziennych nieoficjalnych kontaktach osoby wykonujące ten sam zawód w celu uproszczenia i osiągnięcia wysokiej precyzji w komunikacji. Natomiast gwara środowiskowa służy zespoleniu członków danej grupy ludzkiej109. Jej cechą charakterystyczną jest zrównanie statusu wszystkich użytkowników, a środki językowe służą do zabawy językiem i często wskazują na paradoksy otaczającego świata110. W społeczeństwie polskim można obecnie wyróżnić trzy typy środowisk, które wytworzyły swoje gwary. Są to duże grupy społeczne (np. górnicy, marynarze, młodzież, wojsko), małe skupiska środowiskowo-towarzyskie (np. aktorzy, myśliwi, taternicy) oraz organizacje tajne i półtajne, często o charakterze przestępczym (złodzieje, młodzieżowy margines społeczny)111.
Opisując zróżnicowanie językowe Polaków, również Urbańczyk wyróżnił poza językiem ludzi wsi odrębności językowe związane z zawodem i nadał im nazwę dialektów socjalnych, zawodowych czy też środowiskowych. Badacz zwrócił uwagę, że istnieją grupy społeczne, które świadomie dążą do stworzenia własnego, dla innych niedostępnego słownictwa. Osiągają to poprzez wprowadzenie słów zastępczych na miejsce wyrazów powszechnie używanych, aby osoby niewtajemniczone nie mogły zrozumieć treści ich rozmów. Jest to charakterystyczne dla grup społecznych takich jak zakonspirowane organizacje polityczne, środowiska uczniowskie czy grupy przestępcze. Mamy wtedy do czynienia z tajnymi żargonami. Urbańczyk pisze, że terminu 'żargon' używa się także dla oznaczenia dialektów socjalnych, ale ze względu na ujemne zabarwienie uczuciowe określenia rzadko w odniesieniu do grup zawodowych112.
Odmiany języka funkcjonujące we wspólnotach scalonych pewnym typem więzi społecznej określa się mianem socjolektów. Kształtują je zjawiska społeczne, takie jak pochodzenie społeczne użytkownika języka, jego wykształcenie, zawód, wiek i płeć113. Stanisław Grabias podkreśla, że w literaturze nazywa się socjolekty wymiennie językami lub gwarami zawodowymi, środowiskowymi, grupowymi, slangiem, żargonem itp. Badacz wyróżnia socjolekty kręgów towarzyskich (np. język szachistów, język karciarzy), środowisk rówieśniczych (slang skinów, hippisów, punków, slang uczniowski i studencki) i grup zawodowych - uprawiających działalność jawną (język myśliwski, żołnierski, marynarski) lub działających nielegalnie (np. żargon złodziejski)114. Typ języka o takiej samej funkcji i analogicznej nazwie jargon funkcjonuje w systemie angielskim. Wspólną cechą żargonu w językach polskim i angielskim wydaje się jego funkcja scalająca daną grupę społeczną, a izolująca osoby pozostające poza nią. Jednakże w języku angielskim 'żargon' jest pojęciem szerszym i neutralnym, jednocząc wyspecjalizowane grupy zawodowe.
Codzienna komunikacja językowa ma miejsce w powtarzających się okolicznościach będących wytworem życia społecznego. W najprostszych sytuacjach komunikacyjnych - w sklepie, na poczcie czy w szkole - mówiący wypowiadają się w sposób identyczny lub do siebie zbliżony, zarówno pod względem formy, jak i treści. Jak pisze Grabias, takie stereotypowe zachowania komunikacyjne, uwarunkowane sytuacjami, w jakich zachodzą, nazywane bywają wariantami sytuacyjnymi, funkcjonalnymi, nadbudowanymi czy też rejestrami lub stylami. Badacz wyróżnia styl potoczny, poetycki, naukowy, urzędowy i oficjalny, podkreślając, że style istnieją we wszystkich językach i mogą zostać uznane za zjawisko ponadgatunkowe, ponadtekstowe, a nawet ponadnarodowe115. Pojęcie to można więc określić jako analogiczne do angielskiego styles. Podobnie jak na angielskim gruncie łączy się je ze stereotypowymi zachowaniami komunikacyjnymi, związanymi ściśle z sytuacją, w jakiej występują. Zatem także w tym przypadku można mówić o paralelach zachodzących między polskim i angielskim sposobem wyróżniania i ujmowania zjawisk językowych.
Sytuacyjne warianty językowe są pojęciem węższym i dotyczą konkretnej sytuacji językowej. Miejsce i czas rozmowy determinują jej temat, odmianę języka, w jakiej będzie prowadzona, kanał przekazu informacji i gatunek wypowiedzi. Rozmowa sprzedawcy i kupującego w sklepie na temat sprzedaży jest przykładem takiej sytuacji komunikacyjnej, a charakterystyczny dla niej wariant językowy zwany jest rejestrem. Oczywiste jest, że rozmowa w sklepie może toczyć się wyłącznie w stylu potocznym. Tak więc style stanowią dla konkretnych sytuacji językowych naturalny kontekst kulturowy116. Istniejące w języku angielskim pojęcie register, będące wyznacznikiem grup zawodowych skupionych wokół pewnej idei (por. wyżej), zdaje się pojęciem nieco szerszym i bardziej wyspecjalizowanym. Obydwa terminy łączy to, że zarówno w języku polskim, jak i angielskim odnoszą się do tematu wypowiedzi.
Prezentacja niestandardowych odmian języków angielskiego i polskiego pokazuje, że istnieją pomiędzy nimi zarówno podobieństwa, jak i różnice. W obydwu językach funkcjonują style i rejestry, które pomimo różnic w sposobie ich definiowania, mają też cechy wspólne - styl w obydwu językach dotyczy sytuacji komunikacyjnej, a rejestr związany jest z tematem wypowiedzi. Kolejny obszar wspólny rysuje się w obrębie języków zawodowych. Rejestrem technicznym w języku angielskim posługują się grupy zawodowe, a żargonem grupy zawodowe wyspecjalizowane; język polski oferuje podobne terminy. Zjawiska językowe, które te terminy obejmują, zostały sklasyfikowane przez badaczy jako gwary, dialekty lub socjolekty zawodowe. Zasobem języka polskiego, który nie wydaje się posiadać istotnej reprezentacji w języku angielskim, są natomiast gwary, dialekty lub socjolekty środowiskowe.
Omówienie funkcjonowania dialektów i innych niestandardowych odmian języka polskiego i angielskiego pozwala zatem stwierdzić, że zróżnicowanie użytkowników języka polskiego widoczne jest obecnie przede wszystkim w odmianach społecznych. Stan ten pozostaje w opozycji do współczesnego obrazu języka angielskiego, gdzie dialekty są żywe i stanowią istotny element zróżnicowania jego użytkowników. Zidentyfikowana różnica ma oczywiście wpływ na możliwości przekładu dialektów języka angielskiego na język polski, co wykazuje przeprowadzone w ramach tej książki badanie.
1.3. Dialekt w literaturze anglosaskiej i polskiej
1.3.1. Dialekt w literaturze anglosaskiej
Dotychczasowe ustalenia wyraźnie wskazują na społeczny charakter języka. Język, jakim posługuje się dany użytkownik, zawiera wskazówki dotyczące miejsca jego pochodzenia, grupy społecznej, do której należy, wieku, płci, wykształcenia i zawodu. Szczegółowa analiza wybranej sytuacji komunikacyjnej pozwala na wysnucie dodatkowych wniosków dotyczących wzajemnej relacji interlokutorów, stopnia oficjalności sytuacji oraz samej interakcji. Język może też odzwierciedlać indywidualne cechy mówiącego. Powyższe właściwości mowy są wykorzystywane przez pisarzy w celu kreowania pełnowymiarowych postaci literackich.
Zastosowanie dialektów jako tworzywa literackiego omawia Joan Beal w książce Language and Region. Badaczka pisze, że z końcem XV wieku autorzy piszący w języku angielskim zaczęli używać formy standardowej, która wykształciła się w tym właśnie okresie, podczas gdy wcześniej posługiwali się regionalnymi dialektami. Przyczyniły się do tego wprowadzenie przez Williama Caxtona w 1476 roku druku w Anglii i chęć sprawienia, aby publikowane książki były zrozumiałe dla jak największej liczby czytelników. Od tej pory literaci używali odmian dialektalnych języka jedynie w szczególnych celach i do osiągnięcia określonego efektu. Jak wskazuje Beal, William Shakespeare pochodził z Warwickshire, ale swoje sztuki pisał w języku standardowym, gdyż były przeznaczone dla londyńskiego widza, natomiast dialekt stosował jedynie w przypadku niektórych postaci117.
Zagadnieniu wykorzystania regionalnych dialektów w literaturze angielskiej poświęca monografię Speech in the English Novel Norman Page. Autor zwraca uwagę na długą angielską tradycję pisania w dialekcie, zazwyczaj w celu osiągnięcia efektu komicznego (od Second Shepherds' Play i Reeve's Tale, poprzez Shakespeare'a, aż po powieściopisarzy osiemnastowiecznych). Jak pisze Page, Henry Fielding i Tobias Smollett używają mowy regionalnej, by zasygnalizować brak ogłady bohatera (np. użycie Southern Rural)118. Sir Walter Scott stosuje dialekty regionalne w literaturze w innym celu. Przestają one służyć wyłącznie do podkreślenia komizmu czy ekscentryzmu mówiącego, a zaczynają charakteryzować postacie heroiczne czy nawet tragiczne. Posługiwanie się językiem szkockim (Scotts) jest utożsamiane z moralnością bohaterów i podkreśla godność prostego życia119.
Ze szczególnego kunsztu, jeśli chodzi o różnorodność i wyrazistość dialogów, zasłynął Charles Dickens. W pierwszych powieściach autor używał dialektu (np. Yorkshire) w celu nadania postaciom kolorytu, a jego największym osiągnięciem jest literackie zastosowanie dialektu cockney. Dickens podkreśla pewne dialektalne cechy wymowy i sygnalizuje je poprzez zapis ortograficzny, ale nie usiłuje oddać ich w pełni czy też konsekwentnie. Jego celem jest osiągnięcie efektu komicznego. Natomiast w powieści Hard Times Dickens wykorzystał dialekt regionalny Lancashire w celach dramatycznych. Posługuje się nim Stephen Blackpool, osoba prawa, a jednocześnie postać tragiczna120.
Emily Brontë wprowadziła do powieści Wuthering Heights, wydanej w 1847 roku, dialekt Yorkshire, starannie przedstawiając jego cechy, ale ograniczając jego użycie do wybranych fragmentów powieści, aby ułatwić jej lekturę121. Na uwagę zasługuje również użycie mowy wiejskiej przez Thomasa Hardy'ego, który koncentrował się na oddaniu jej potoczności i kolokwialności122.
Powieść amerykańska, w odróżnieniu od angielskiej, była skoncentrowana na badaniu zupełnie nowych obszarów życia w Nowym Świecie oraz odzwierciedlaniu jego anomalii i dylematów; nie chciała legitymizować budowy imperium, a jedynie odkrywać nowe terytoria i nowy stan umysłu. Co za tym idzie, wyróżniała się poetyckimi cechami - do opisania skomplikowanych stanów uczuć stosowano w niej równie złożony język123. Autorem, w którego pisarstwie dialekt dochodzi do głosu bardzo wyraźnie, jest Mark Twain. The Adventures of Huckleberry Finn zachwycają czytelnika przede wszystkim językiem - kolokwialnym, bezpośrednim i prostym. W całej powieści pisarz oscyluje pomiędzy tradycyjnym literackim angielskim i kolokwialnym amerykańskim, bliskim mówionego angielskiego wiejskich terenów południowo-zachodniej Ameryki. Styl Marka Twaina można odnaleźć również u takich pisarzy jak Stephen Crane, Sherwood Anderson, Sinclair Lewis, William Faulkner czy Ernest Hemingway. Pozostaje on w opozycji do wyraźnie skonwencjonalizowanego, tradycyjnego "literackiego" angielskiego obecnego w dziełach Jamesa Fenimore'a Coopera, Nathaniela Hawthorne'a, Hermana Melville'a czy Henry'ego Jamesa124.
Tradycja stosowania języka rodzimego (vernacular) w literaturze amerykańskiej została umocniona przez autorów tworzących po wojnie secesyjnej. Stanowił on narzędzie służące zwiększeniu możliwości twórczych pisarza. Mówienie z perspektywy etnicznej danej postaci umożliwiało pokazywanie życia w Ameryce oczami kogoś znajdującego się poza społeczeństwem, stwarzając w ten sposób szansę na zasygnalizowanie kwestii niedostrzeganych przez członków kultury dominującej. W miarę jednak jak masowa imigracja i urbanizacja powodowały coraz większą interakcję różnych kultur i powstawanie ogromnej językowej różnorodności, język zaczął być w coraz większym stopniu traktowany w USA jako podstawa narodowej tożsamości. Doprowadziło to między innymi do rozróżnienia pomiędzy "prawdziwym dialektem" (true dialect), czyli formami językowymi, które odbiegają od form dominujących w języku literackim danego okresu, a "łamaną" angielszczyzną częściowo zamerykanizowanych imigrantów (ethnic dialect), czyli językiem niestandardowym, który można przypisać użytkownikom o pochodzeniu innym niż anglosaskie125. Ten drugi rodzaj dialektu, symbolizujący niepoprawne użycie języka, został uznany przez głównych przedstawicieli kultury amerykańskiej przełomu wieków za nieakceptowalny. Podobnie współcześni badacze literatury amerykańskiej najczęściej ignorują literackie reprezentacje "etnicznych dialektów". Być może jest to wyraz poprawności politycznej wobec powszechnego przekonania, że zastosowanie dialektu w literaturze stygmatyzuje grupy etniczne126.
Charakteryzując twórczość pisarzy afroamerykańskich po 1960 roku, Marc Chénetier w Beyond Suspicion. New American Fiction Since 1960 podkreśla odrębność ich przesłania, wynikającą z rodzimej kultury i unikatowego doświadczenia. Zwraca między innymi uwagę na idiom Williama Melvina Kelly'ego i Ishmaela Reeda, przez który przebija się walka rasowa, całą gamę głosów kolorowych mieszkańców Brooklynu i Bronxu, które słychać w twórczości Grace Paley i niezrównany afroamerykański dialekt Toni Cade Bambary. Chénetier zauważa, że autorzy piszą w imieniu mniejszości narodowych, do których należą, podając za przykład Alice Walker i Tony Morrison127. Jego stanowisko i punkt widzenia zdaje się podzielać sama Morrison. W eseju zatytułowanym Unspeakable Things Unspoken: The Afro-American Presence in American Literature128 pisarka twierdzi, że tym, co czyni utwór "czarnym" (black), jest jego język: "niekontrolowany, buntowniczy, konfrontacyjny, manipulacyjny, pomysłowy, destrukcyjny, zamaskowany i demaskujący" (unpoliced, seditious, confrontational, manipulative, inventive, disruptive, masked and unmasking)129. Morrison stwierdza, że język ten jest sposobem na przetworzenie i przekazanie czytelnikom bogactwa afroamerykańskiej kultury. Jednocześnie krytykuje żartobliwe użycie dialektu afroamerykańskiego przez białych pisarzy, podając za przykład postać Jupitera w The Gold Bug Edgara Allana Poe'a130.
W Language and Region Joan Beal wyróżnia dwa typy literatury, w której stosuje się dialekt. Pierwszy z nich to literatura dialektalna (dialect literature) zapisana w całości w dialekcie. Drugi typ stanowi literatura, w której dialekt literacki (literary dialect) zostaje wprowadzony do tekstu napisanego w języku standardowym w określonym celu. Za przykład autorów posługujących się dialektem literackim Beal podaje Williama Shakespeare'a czy Charlesa Dickensa. Jako twórcę literatury dialektalnej wymienia natomiast Roberta Burnsa.
Stopień nasycenia cechami dialektalnymi jest niższy w przypadku dialektu literackiego, a wyższy w przypadku literatury dialektalnej, która często skierowana jest do czytelników znających dany dialekt. Powyższa obserwacja sygnalizuje istotną kwestię dotyczącą sposobu wykorzystania przez autorów dialektu w tekście literackim. Zamiarem pisarza z jednej strony jest, aby czytelnik rozpoznał cechy dialektalne, z drugiej zaś, by pomimo zastosowania dialektu zrozumiał całość przekazu. W przypadku utworów adresowanych do miejscowego czytelnika autor może pozwolić sobie na zastosowanie większej liczby cech dialektalnych. Najczęściej jednak, aby zapewnić zrozumiałość tekstu szerszemu gronu czytelników, pisarze dążą do osiągnięcia równowagi pomiędzy precyzją odtworzenia dialektu a jego dostępnością dla odbiorcy przekazu131.
Zważywszy na to, że jednym z wyznaczników dialektu jest akcent, pisarze stosują szereg zabiegów w celu oddania niestandardowej wymowy - pisownię quasi-fonetyczną (semi-phonetic spelling), dialekt pozorny (eye-dialect) oraz zapis skrócony (allegro speech respelling). Niestandardowy charakter języka może zostać również zasygnalizowany poprzez użycie regionalizmów (regionalisms).
Aby wyjaśnić, na czym polega zastosowanie pisowni quasi--fonetycznej, należy wspomnieć, że do zapisania wymowy słów w języku angielskim językoznawcy stosują międzynarodowy alfabet fonetyczny (International Phonetic Alphabet). Pisarze natomiast, zwracając się do ogółu czytelników, posługują się niestandardowym zapisem fonetycznym opartym na konwencjonalnej quasi-fonetycznej pisowni. Ich celem jest oddanie stereotypowych cech akcentu, a nie jego wierna prezentacja. Technika ta jest często stosowana w literaturze dialektalnej. Przykładem może być zapis wyrażenia get away with you jako Gerraway wi yer132. Autor tekstu używa rr zamiast t, aby oddać wymowę powszechną na Północy i w Środkowej Anglii, gdzie t, po którym następuje samogłoska, wymawiane jest jako r. Pominięcie w wymowie początkowego h, tak zwane h-dropping, będące cechą regionalną i występujące między innymi na Północy Anglii, może zostać oddane poprzez zastosowanie apostrofu: 'ome i 'ave133. Kolejnym zabiegiem jest dialekt pozorny. W tym przypadku pisownia jest niestandardowa, ale standardowa jest wynikająca z niej wymowa. Na przykład sev i sez to zapis standardowej wymowy słów save i says134. Odbiegająca od normy pisownia sprawia wrażenie, że mówiący jest niewykształcony lub że posługuje się bardzo potocznym językiem. Ostatnia ze wspomnianych technik to zapis skrócony. Polega on na przedstawieniu sposobu, w jaki skracamy słowa, mówiąc szybko: użycie an w miejsce and, cos zamiast because i na przykład formy 'o zamiast of135.
Pełniejsze i bardziej precyzyjne przedstawienie konkretnego dialektu jest możliwe przez zastosowanie regionalizmów. Są to pojedyncze wyrazy lub środki gramatyczne cechujące się przynależnością regionalną. Wraz z dialektem, który często używany jest w sytuacjach nieoficjalnych, występują przekleństwa oraz formy adresatywne, wskazujące na dużą zażyłość pomiędzy interlokutorami. Oprócz pojedynczych wyrazów dialektalne zabarwienie mogą nadawać charakterystyczne wyrażenia i powiedzenia, na przykład użycie seethy (i'll see thee) w znaczeniu goodbye (cześć/do widzenia)136.
Cechy wypowiedzi dialektalnej w literaturze anglosaskiej można także wyeksponować na poziomie gramatycznym. W języku angielskim forma przeszła czasownika tworzona jest na dwa sposoby - przy zastosowaniu metody regularnej, zwanej czasami słabą (weak), czyli poprzez dodanie końcówki -ed: walk/walked, shop/shopped, treat/treated, albo zgodnie z różnymi wzorcami nieregularnymi lub mocnymi (strong), czemu towarzyszy zmiana samogłoski, np. meet/met, swim/swam, take/took. W dialektach niestandardowych w miejsce formy mocnej używana jest forma słaba, a więc sayed zamiast said, a czasami odwrotnie, jak w przypadku tret (treat/tret): I tret myself to a new dress137. Tradycyjny związek zgody, w którym forma was używana jest z podmiotem w liczbie pojedynczej, a forma were z podmiotem w liczbie mnogiej i w drugiej osobie liczby pojedynczej, traktowany jest inaczej w wypowiedziach dialektalnych. Możliwe jest w nich użycie formy was z podmiotem w liczbie mnogiej: We/they was soaked lub were z podmiotem w liczbie pojedynczej: I/he/she were soaked. Inne akceptowane konstrukcje to na przykład: They was lucky lub The carpets was wet138.
Zgodnie z regułami gramatycznymi obowiązującymi w standardowym języku angielskim zdanie proste może zawierać tylko jeden czasownik modalny. W dialektach Szkocji (Scots), Północno-Wschodniej Anglii (Northumbrian) oraz Appalachów w południowych stanach USA (Appalachians) występuje jednak zjawisko zwane podwójnym czasownikiem modalnym i używane są konstrukcje typu: might could, 'll can, might should i might would. Możliwe jest więc zdanie We might could do with some washing powder, którego znaczenie jest równoważne z I think there is a possibility that we might need some washing powder. Could nadaje wypowiedzi uprzejmego charakteru139. W niektórych dialektach występuje podwójne lub wielokrotne przeczenie: They never learned you nowt (nowt = nothing). I was never no good after that140. Warto zauważyć, że użycie w języku angielskim podwójnego przeczenia było przed XVIII wiekiem normą. Za przykład może posłużyć wers ze sztuki Twelfth Night Williama Shakespeare'a, w którym dramatopisarz użył czterech przeczeń:
(1.2)
I have one heart, one bosom, and one truth,
And that no woman has, nor never none
Shall mistress be of it, save I alone141.
Obecnie użycie więcej niż jednego elementu przeczącego w zdaniu uznawane jest za niestandardowe. W większości dialektów języka angielskiego podwójne lub wielokrotne przeczenie jest natomiast stosowane w celu nadania emfazy. Istnieje większe prawdopodobieństwo użycia tej formy przez niewykształconych użytkowników języka angielskiego, gdyż osoby wykształcone wyeliminowały tę cechę z repertuaru językowego w trakcie edukacji142.
W standardowym języku angielskim obowiązują zasady dotyczące tworzenia wyrażeń typu question tag, w których występuje między innymi ten sam czasownik posiłkowy (lub modalny), co w orzeczeniu poprzedzającego zdania, zaś podmiotem jest właściwy zaimek osobowy. W dialektach niestandardowych używany jest ten sam question tag, niezależnie od tego, jaki czasownik pojawił się w zdaniu głównym, np. I'm going home now, innit'?. W odmienny sposób tworzone są także pytania w mowie zależnej. Podczas gdy w standardowym języku angielskim pytanie miałoby strukturę zdania oznajmującego i zawierałoby wyraz if: I asked him if he was going, w dialektach niestandardowych następuje jedynie inwersja czasownika posiłkowego i podmiotu: I asked him was he going143.
Niestandardowe odmiany posiadają również odrębne zasady dotyczące użycia zaimków osobowych i względnych. Do około XVII wieku w standardowym języku angielskim istniały dwie formy zaimka osobowego: you dla liczby mnogiej i thee/thou dla liczby pojedynczej. Z czasem you zastąpiło thee/thou w liczbie pojedynczej. Obecnie thee/thou stosowane jest jako zaimek osobowy w drugiej osobie liczby pojedynczej, a yous w drugiej osobie liczby mnogiej w dialektach Newcastle, w kilku miejskich odmianach brytyjskiego angielskiego i irlandzkiej odmianie angielskiego (Irish English) oraz w kilku odmianach amerykańskich i australijskich. Thee/thou zanika i dzisiaj posługujący się współczesnymi dialektami używają częściej formy yous lub w południowych stanach USA you all w odniesieniu do liczby mnogiej, np. Are yous going out tonight?144. Inne przykłady niestandardowych rozwiązań dialektalnych w zakresie wykorzystania zaimków stanowią użycie form hisself/theirselves zamiast himself/themselves; stosowanie zamiast I formy dopełnienia w podmiocie złożonym, np. Me and my brother went home; zamiana przyimków (forma właściwa dla podmiotu w standardowym języku angielskim pojawia się w miejscu dopełnienia i/lub na odwrót, np. Her said to I); użycie what, as lub at w funkcji zaimków względnych who, whom, whose, which (np. The play what I wrote; That's the chap, tha knows, his uncle drowned lub That's the chap as his uncle drowned zamiast standardowego That's the chap whose uncle drowned) lub w niektórych dialektach whaes i whats zamiast whose oraz pominięcie zaimka osobowego who w funkcji podmiotu, jak np. w zdaniu There's a girl (who) lives next to the sweet shop145.
W standardowym języku angielskim przedimek określony the używany jest, aby wskazać na jedną konkretną rzecz należącą do większego zbioru, np. w zdaniu I'd like the blue shirt, please mówiący wskazuje na określoną koszulę, podczas gdy w I'd like a blue shirt odnosi się do dowolnej koszuli w kolorze niebieskim. Kilka dialektów języka angielskiego (funkcjonujących np. w Irlandii, Szkocji i Północno-Wschodniej Anglii) posiada opisane już w przypadku irlandzkiej odmiany angielskiego inne zasady użycia przedimka określonego the146. W niektórych dialektach zostaje on zredukowany w wymowie lub pominięty, tak jak w It's in t'kitchen lub It's in kitchen147.