Wygraj swój wewnętrzny M.E.C.Z. 4 kroki do wolności od schematów które blokują Twój potencjał, relacje i pieniądze - Magdalena Turowska-Kwapisz

Kup ebooka

59.00 zł
44.74 zł (37,26 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Spis treści

Me­gan Tu­row­ska-Kwa­pisz

Przed­mowa

Na do­bry po­czą­tek

PO­BIE­RAM PRE­ZENT QUIZ

"Naj­wyż­sza wła­dza to pa­no­wa­nie nad sobą"- SE­NEKA MŁOD­SZY

M.E.C.Z.

Wstęp

Dla kogo jest ta książka?

Jak wy­glą­dają po­szcze­gólne etapy?

Skąd wziął się sys­tem M.E.C.Z.? Hi­sto­ria jed­nej de­cy­zji, która zmie­niła wszystko

Twoje "DLA­CZEGO?"

Co war­to­ścio­wego znaj­dziesz w sys­te­mie M.E.C.Z.?

A co Ty tak na­prawdę wiesz o in­te­li­gen­cji emo­cjo­nal­nej?

"KAŻDA WIELKA WY­GRANA ZA­CZYNA SIĘ OD JED­NEJ ŚWIA­DO­MEJ MY­ŚLI: MOGĘ"

M jak MY­ŚLI

Skąd się biorą my­śli i dla­czego to, co my­ślisz nie za­wsze jest prawdą?

Po­znaj spraw­dzone na­rzę­dzia pracy z my­ślami

Po­staw na co­dzienny au­to­mo­ni­to­ring! - na­rzę­dzie emo­cjo­nal­nie in­te­li­gent­nego li­dera

Jak uży­wać wi­zu­ali­za­cji, by po­ko­nać lęk i dzia­łać z pew­no­ścią

Jak po­zy­tyw­nie do­pin­go­wać sie­bie, gdy nikt nie klasz­cze

"Emo­cje są jak dzi­kie ko­nie. Po­trzeba wiel­kiej mą­dro­ści, żeby je okieł­znać"

E jak EMO­CJE

Sześć uni­wer­sal­nych emo­cji wg Paula Ek­mana i jak je roz­po­znać

Czy wiesz, kto lub co w to­bie mieszka?

Emo­cje to nie sła­bość - to Twoja prze­waga w biz­ne­sie i ży­ciu

Stres w pracy i re­la­cjach - po­znaj swój styl re­ago­wa­nia i zmień go świa­do­mie

Jak wy­gra­łam swój pierw­szy biz­ne­sowo-men­talny M.E.C.Z.?

"Może ci się po­do­bać lub nie, ale po­zo­sta­nie twoje przez całe ży­cie"

C jak CIAŁO

To, co kar­misz, ro­śnie. O ciele, które mówi wię­cej niż słowa

Sek­su­al­ność jako te­mat (nie)tabu

A co po­wiesz na bie­ga­nie?

Jak od­zy­skać lek­kość i ener­gię, nie zmie­nia­jąc ca­łego ży­cia

"Każdy my­śli o zmie­nia­niu świata, lecz nikt nie my­śli o tym, by zmie­nić sa­mego sie­bie"

Z jak ZA­CHO­WA­NIA

Trzy style przy­wią­za­nia i ich wpływ na Twoje re­la­cje, de­cy­zje i po­czu­cie war­to­ści

Jaki jest twój ję­zyk mi­ło­ści?

Wo­lisz mieć ra­cję czy re­la­cję?

Trzej za­wod­nicy na twoim bo­isku ży­cia: dziecko, ro­dzic, do­ro­sły

Aser­tyw­ność nie musi być twarda. Może być mą­dra

In­te­li­gentna ko­mu­ni­ka­cja, czyli "Zro­zum mnie i mów do mnie tak, jak lu­bię!"

Co czyni nas sil­nymi psy­chicz­nie? Taj­niki we­wnętrz­nej siły

Jak wy­gry­wać swój M.E.C.Z. w 30 se­kund - mi­kro­strategie na co dzień

Jak ujarz­mić w so­bie dzi­kie zwie­rzę w za­ska­ku­ją­cych emo­cjo­nal­nie sy­tu­acjach?

"Spo­tkaj sie­bie w emo­cjach"

Jak pra­co­wać nad in­te­li­gen­cją emo­cjo­nalną?. Wy­wiad z Agnieszką Gó­recką - te­ra­peutką w nur­cie te­ra­pii skon­cen­tro­wa­nej na roz­wią­za­niach

"Wy­grana za­czyna się tam, gdzie koń­czy się walka ze sobą."

Mi­strzo­stwo za­czyna się naj­pierw w środku. Wy­wiad z Grze­go­rzem Jam­ro­zem, tre­ne­rem per­so­nal­nym, zło­tym me­da­li­stą w za­wo­dach kul­tu­ry­styki

"Świa­do­mość emo­cji pierw­szy krok do mi­strzo­stwa"

Zakończenie

Nie­spo­dzianka i bo­nusy

Spe­cjalne za­pro­sze­nia

O Au­torce słów kilka

Po­dzię­ko­wa­nia

Bi­blio­gra­fia

Jak wy­glą­dają po­szcze­gólne etapy?

W ko­lej­nych roz­dzia­łach prze­pro­wa­dzę Cię krok po kroku przez cztery klu­czowe ob­szary Two­jego we­wnętrz­nego sys­temu M.E.C.Z.

M.YŚLI To tu wszystko się za­czyna.

Twoje my­śli po­ja­wiają się jako pierw­sze - czę­sto jesz­cze za­nim wy­da­rzy się co­kol­wiek re­al­nego. To one są jak we­wnętrzna nar­ra­cja, która może Cię wzmoc­nić... albo pod­ciąć skrzy­dła. Przyj­rzymy się im uważ­nie - przed wej­ściem na mu­rawę ży­cia.

E.MO­CJE Twoje my­śli wy­wo­łują emo­cje.

Czy umiesz je za­uwa­żyć, na­zwać, od­czy­tać, za­nim Cię po­niosą? Co tak na­prawdę czu­jesz, gdy po­ja­wia się trudna myśl lub wy­zwa­nie? Na­uczysz się ro­zu­mieć swoje emo­cje, za­miast się ich bać.

C.IAŁO Ciało ni­gdy nie kła­mie.

Re­aguje jako pierw­sze - na­pię­ciem, od­de­chem, drże­niem, ści­skiem w brzu­chu. To ono daje Ci sy­gnał, że coś się dzieje. Na­uczysz się od­czy­ty­wać te sy­gnały i przy­wra­cać so­bie fi­zyczny spo­kój.

Z.ACHO­WA­NIE To, co ro­bisz... to fi­nał ca­łego pro­cesu.

Kiedy Twoje ciało jest spięte, głowa pełna cha­osu, a emo­cje nie­oswo­jone - trudno za­grać swój naj­lep­szy men­talny mecz. Je­śli jed­nak na­uczysz się za­rzą­dzać sobą od środka - mo­żesz za­dzia­łać z lek­ko­ścią, pew­no­ścią i klasą.

To Ty grasz ten mecz. Ty de­cy­du­jesz o wy­niku.

Zrób pierw­szy ruch - i daj so­bie re­alną szansę na wy­graną.

M Y Ś L I - E M O C J E - C I A Ł O - Z A C H O W A N I E

To Twój sys­tem zwy­cię­stwa. Użyj go.

Je­stem to­talną fanką roz­woju oso­bi­stego - od­daną po uszy temu, by od­kry­wać swój po­ten­cjał i prze­su­wać we­wnętrzne gra­nice.

Ta książka to nie teo­re­tyczne po­rady - to esen­cja mo­ich naj­waż­niej­szych do­świad­czeń - tych, które na­prawdę coś zmie­niły. Wiem, jak to jest od­bi­jać się od nie­wi­dzial­nego emo­cjo­nal­nego su­fitu. By­łam tam nie­je­den raz. Znam to uczu­cie blo­kady, roz­chwia­nia oraz te mo­menty bli­skie wy­pa­le­niu i sta­nom, któ­rych nie da się opi­sać jed­nym sło­wem. A jed­nak - prze­szłam przez to. Bra­łam udział w trans­for­mu­ją­cych pro­ce­sach, uczy­łam się od naj­lep­szych men­to­rów, za­glą­da­łam głę­boko w sie­bie, by zro­zu­mieć, na­zwać i uzdro­wić to, co długo było nie­wi­dzialne. Dziś wiem, jak prze­kra­czać we­wnętrzne ba­riery. Wiem, jak od­zy­ski­wać swoją siłę. Jak bu­do­wać re­la­cje, które kar­mią - a nie wy­pa­lają.

To wszystko, czym dzielę się w tej książce, nie jest teo­rią - to moja droga. Droga, która dziś po­zwala mi wspie­rać in­nych w ich we­wnętrz­nych me­czach.

Sama nie­ustan­nie się roz­wi­jam - uczę się od mi­strzów, in­we­stuję w se­sje men­to­rin­gowe, warsz­taty, wy­da­rze­nia po­sze­rza­jące moją świa­do­mość i da­jące nowe na­rzę­dzia. Bo wiem jedno - ta in­we­sty­cja za­wsze się zwraca. Mnie. Moim klien­tom. Moim naj­bliż­szym. Dziś z serca dzielę się tym z Tobą. Je­steś go­towy się­gnąć po swoje?

Skąd wziął się sys­tem M.E.C.Z.? Hi­sto­ria jed­nej de­cy­zji, która zmie­niła wszystko

Od­kąd pa­mię­tam, za­wsze fa­scy­no­wało mnie po­zna­wa­nie sie­bie i łą­cze­nie tak zwa­nych ży­cio­wych kro­pek. Lu­bi­łam ob­ser­wo­wać swój stan emo­cjo­nalny i ana­li­zo­wać, co ma na niego naj­więk­szy wpływ. Po­nad sześć lat temu, po udziale w kon­gre­sie dla ko­biet, na­gle po­ja­wił się we mnie au­tor­ski akro­nim: M.E.C.Z. - My­śli, Emo­cje, Ciało, Za­cho­wa­nie. Zda­łam so­bie sprawę, jak bar­dzo spo­sób my­śle­nia wpływa na to, co czuję, jak funk­cjo­nuje moje ciało i jak po­tem dzia­łam. Wy­star­czyło, że po­ja­wiła się nie­wspie­ra­jąca myśl typu: "Nie mam dziś siły" albo "Czeka mnie trudna roz­mowa", a na­tych­miast spa­dała mi ener­gia, ciało sta­wało się cięż­kie, a ja wpa­da­łam w stan apa­tii i emo­cjo­nal­nego zjazdu. Nie po­le­cam - se­rio. Wtedy zro­zu­mia­łam, że wszystko za­czyna się od tego, co dzieje się w na­szym wnę­trzu - jesz­cze za­nim zro­bimy co­kol­wiek na ze­wnątrz. Kiedy za­czę­łam przy­glą­dać się tym my­ślom świa­do­mie i za­mie­niać je na bar­dziej wspie­ra­jące, na­stro­jone na za­ufa­nie do sie­bie - wszystko na­brało no­wego wy­miaru.

Gdy po­ja­wiały się zda­nia typu: "Za­wsze dam so­bie radę" albo "Wszystko działa na moją ko­rzyść, na­wet je­śli jesz­cze tego nie wi­dzę" - ener­gia wra­cała, ciało się pro­sto­wało, a ja znowu chcia­łam dzia­łać. I wła­śnie wtedy na­ro­dziła się moja au­tor­ska me­ta­fora: M.E.C.Z. - we­wnętrzna gra, którą każdy z nas co­dzien­nie roz­grywa. Nie tylko w biz­ne­sie. Nie tylko w re­la­cjach. W każ­dej de­cy­zji, emo­cji i re­ak­cji. Ba! Z cza­sem oka­zało się, że to, co in­tu­icyj­nie stwo­rzy­łam, ma so­lidne na­ukowe pod­stawy - i że ten sys­tem na­prawdę działa.

Znasz to po­wie­dze­nie: "Wszystko zda­rza się dwa razy - naj­pierw w gło­wie, po­tem w rze­czy­wi­sto­ści"? Pod­pi­suję się pod tym obiema rę­kami. I nie je­stem w tym sama.

Otóż w XX wieku żył pe­wien nie­zwy­kły czło­wiek - Aaron Beck. Ame­ry­kań­ski psy­chia­tra, ab­sol­went me­dy­cyny na Uni­wer­sy­te­cie Yale. To on za­po­cząt­ko­wał nurt, który dziś zna cały świat: te­ra­pię po­znaw­czo-be­ha­wio­ralną (CBT). Jej sku­tecz­ność po­twier­dzają liczne ba­da­nia kli­niczne, a za­ło­że­nie jest ge­nialne w swo­jej pro­sto­cie  - Twoje my­śli wpły­wają na Twoje za­cho­wa­nie, a za­cho­wa­nie prze­kłada się na re­zul­taty.

W skró­cie: to, co my­ślisz o so­bie - czy wie­rzysz, że je­steś wy­star­cza­jąco do­bry, mą­dry, go­towy - wpływa na Twoje dzia­ła­nia. A to, jak dzia­łasz, kształ­tuje Twoje ży­cie. Twoje my­śli mogą być Twoim pa­li­wem albo Twoim ha­mul­cem. Mogą Cię wy­nieść na szczyt albo trzy­mać w miej­scu. I to od Cie­bie za­leży, co wy­bie­rzesz. Dla­tego... uwa­żaj, o czym my­ślisz. Bo może wła­śnie się speł­nia.

Twoje "DLA­CZEGO?"

Pe­wien stary sto­larz po­sta­no­wił przejść na eme­ry­turę. Po­wie­dział więc o swo­jej de­cy­zji sze­fowi. Uznał, że już naj­wyż­szy czas za­cząć cie­szyć się ży­ciem ro­dzin­nym u boku swo­jej żony, dzieci i wnu­ków. Szef tro­chę się zmar­twił de­cy­zją swo­jego pra­cow­nika, po­nie­waż ten był świet­nym fa­chow­cem. Po­sta­no­wił, że skie­ruje do niego ostat­nią prośbę, aby przed odej­ściem z firmy wy­bu­do­wał jesz­cze je­den drew­niany dom. Sto­larz przy­stał na pro­po­zy­cję szefa, ale po ja­kimś cza­sie po­czuł, że nie ma już serca do tej ro­boty. Tym ra­zem po­zwo­lił so­bie na nie­dbałe wy­ko­na­nie i ni­skiej ja­ko­ści ma­te­riały. Gdy sto­larz ukoń­czył ostat­nie zle­ce­nie, na bu­do­wie po­ja­wił się szef i wrę­czył mu klu­cze do drzwi fron­to­wych ze sło­wami: "To jest Twój dom, mój pre­zent dla cie­bie". Sto­larz za­marł. "Jaka szkoda! Gdy­bym tylko wie­dział, że bu­duję swój wła­sny dom, zro­bił­bym wszystko zupeł­nie ina­czej"- po­my­ślał ża­ło­śnie3.

Za­uważ, że po­dob­nie jest z nami. Bu­du­jemy swoje ka­riery i wła­sne ży­cie każ­dego dnia. Czę­sto da­jemy z sie­bie mniej, niż mo­żemy. Po pew­nym cza­sie je­ste­śmy zszo­ko­wani, że mu­simy miesz­kać w domu, który sami so­bie zbu­do­wa­li­śmy. Gdy­by­śmy tylko mo­gli to wszystko zro­bić jesz­cze raz, być może zro­bi­li­by­śmy to zu­peł­nie ina­czej.

Pa­mię­taj! Ty też je­steś sto­la­rzem. Każ­dego dnia wbi­jasz gwóźdź, ukła­dasz belkę i wzno­sisz ko­lejną ścianę. Twoja po­stawa, Twoje dzi­siej­sze wy­bory po­ma­gają bu­do­wać dom, w któ­rym ju­tro bę­dziesz miesz­kać. Co za­tem zro­bisz już dziś, aby mieć DOM, o ja­kim ma­rzysz?

Ja­kie są więc po­wody, dla któ­rych chcesz zbu­do­wać so­lidne fun­da­menty swo­jej in­te­li­gen­cji emo­cjo­nal­nej (ang. emo­tio­nal qu­otient, EQ)?

Po co chcesz to zro­bić? Co Cię skło­niło, by się­gnąć po tę książkę?

Za­pisz tu­taj wszystko, czego pra­gniesz dla sie­bie - cele, ma­rze­nia, in­ten­cje.

To miej­sce jest Twoją ko­twicą i przy­po­mnie­niem: dla­czego w ogóle wy­ru­szy­łeś w tę drogę.

Gdy mo­ty­wa­cja osłab­nie, wróć tu. Twoje "dla­czego" wciąż tu czeka.

Cel/Ma­rze­nie 1:

.............................................

Cel/Ma­rze­nie 2:

.............................................

Cel/Ma­rze­nie 3:

.............................................

Z do­świad­cze­nia wiem, że jedna rzecz może zmie­nić wiele: to in­ten­cja. Ja­sna, wy­po­wie­dziana, za­pi­sana - staje się kom­pa­sem, który pro­wa­dzi Cię przez we­wnętrzną po­dróż. Dla­tego za­nim ru­szysz da­lej, za­trzy­maj się na mo­ment. Weź dłu­go­pis i na­pisz swoją in­ten­cję tu­taj - czarno na bia­łym. Niech to bę­dzie Twoja we­wnętrzna de­kla­ra­cja: kim chcesz się stać, co chcesz po­ko­nać, co osią­gnąć.

Za­pisz ją też na ma­łej kartce i miej za­wsze przy so­bie. Niech przy­po­mina Ci, do­kąd zmie­rzasz - szcze­gól­nie w dniach, gdy za­po­mnisz, po co w ogóle za­czy­na­łeś.

Przy­kład?

Ja, Mag­da­lena, ro­ze­gra­łam swój ko­biecy, we­wnętrzny M.E.C.Z. Za­miast ucie­kać przed lę­kiem, spoj­rza­łam mu w oczy. Po­ko­na­łam blo­kady, które trzy­mały mnie la­tami. Dziś pro­wa­dzę firmę na swo­ich za­sa­dach - z od­wagą, wol­no­ścią i lek­ko­ścią, o ja­kiej kie­dyś tylko ma­rzy­łam.

A Ty? Jak brzmi Twoja in­ten­cja? (Po­bierz work­book - na końcu książki znaj­dziesz kod QR i za­pisz swoją in­ten­cję).

Wy­obraź so­bie te­raz...

Je­steś na bez­lud­nej, tro­pi­kal­nej wy­spie. Do­okoła nic, tylko woda, pia­sek i nie­zmie­rzone po­ła­cie zie­leni. Ca­łymi dniami od­kry­wasz nie­znane miej­sca, ką­piesz się w la­zu­ro­wych źró­dłach i po­chła­niasz wzro­kiem nie­sa­mo­wite kra­jo­brazy. Żad­nego prądu, żad­nych roz­pra­sza­czy. Ci­sza i spo­kój. Kiedy po peł­nym emo­cji dniu za­mie­rzasz od­po­cząć, na­gle na swo­jej dro­dze spo­ty­kasz SA­MEGO SIE­BIE w naj­trud­niej­szym mo­men­cie swo­jego ży­cia. Oka­zuje się, że ma­cie ra­zem spę­dzić rok na wy­spie.

Od­po­wiedz so­bie na te py­ta­nia:

Ja­kie au­to­ma­tyczne MY­ŚLI po­ja­wi­łyby się w Two­jej gło­wie (weź pod uwagę swój stan emo­cjo­nalny)?

Przy­kła­dowa od­po­wiedź: "No to nie­złe wy­zwa­nie przede mną! Nie­ła­twy współ­lo­ka­tor! A co, je­śli nie wy­trzy­mamy ze sobą?".

Jaką EMO­CJĘ może po­ten­cjal­nie wy­wo­łać u Cie­bie ta MYŚL?

Przy­kła­dowa od­po­wiedź: "Strach, nie­pew­ność, obawa...".

Po czym mógł­byś po­znać, ob­ser­wu­jąc swoje re­ak­cje w CIELE, że od­czu­wasz strach, obawę?

Przy­kła­dowa od­po­wiedź: "Spięte mię­śnie, spły­cony od­dech, bi­jące jak młot serce".

W jaki spo­sób Twoje MY­ŚLI, EMO­CJE i CIAŁO mo­głyby po­ten­cjal­nie wpły­nąć na Twoje ZA­CHO­WA­NIE?

Przy­kła­dowa od­po­wiedź: "Stan pa­niki, chęć ucieczki, brak ener­gii do dzia­ła­nia".

Kon­fron­ta­cja z wła­snym "ja" z trud­nego mo­mentu ży­cia uru­cha­mia cały sys­tem re­ak­cji: au­to­ma­tyczne my­śli, silne emo­cje, wy­raźne sy­gnały z ciała. To wła­śnie po­ka­zuje, jak głę­boko na­sze prze­szłe do­świad­cze­nia są za­pi­sane - nie tylko w gło­wie, ale też w mię­śniach, w od­de­chu, w po­sta­wie. I choć po­cząt­kowo może po­ja­wić się sprze­ciw, na­pię­cie czy chęć ucieczki, ta sy­tu­acja otwiera nie­zwy­kle cenne drzwi: do sa­mo­świa­do­mo­ści. Bo do­piero wtedy, gdy po­tra­fisz roz­po­znać swój we­wnętrzny M.E.C.Z. - My­śli, Emo­cje, Ciało, Za­cho­wa­nie - zy­sku­jesz szansę na re­alną zmianę. Nie cho­dzi o to, by wy­grać z dawną wer­sją sie­bie. Cho­dzi o to, by ją przy­jąć. Zro­zu­mieć,co chciała Ci po­wie­dzieć. I na­uczyć się wspól­nie z nią żyć - z więk­szym spo­ko­jem, em­pa­tią i wy­bo­rem, który nie wy­nika z po­trzeby prze­trwa­nia, lecz z mocy.

A te­raz wy­obraź so­bie, że masz przed sobą trudną roz­mowę. Może z part­ne­rem. Może z prze­ło­żo­nym. W gar­dle czu­jesz su­chość, w brzu­chu - zna­jome na­pię­cie. W Two­jej gło­wie po­ja­wiają się my­śli: "Znowu się nie uda", "Pew­nie mnie skry­ty­kuje", "Nie dam rady".

I w tej wła­śnie chwili za­czyna dzia­łać in­te­li­gen­cja emo­cjo­nalna - albo jej brak. To nie teo­ria. To kon­kret. To spo­sób, w jaki za­uwa­żasz swoje my­śli, roz­po­zna­jesz emo­cje i de­cy­du­jesz, co z nimi zro­bisz. To umie­jęt­ność zła­pa­nia od­de­chu, za­nim od­po­wiesz. To świa­do­mość, że mo­żesz wy­brać re­ak­cję, która nie rani - ani Cie­bie, ani dru­giej osoby.

3 Au­tor nie­znany.

Przed­mowa

Po­zwól, że coś Ci opo­wiem... Wy­obraź so­bie małą dziew­czynkę o blond wło­sach, miesz­ka­jącą w nie­wiel­kim mie­ście i czu­jącą na so­bie pre­sję ze strony tego, któ­rego ko­cha - swo­jego taty. Jest przy­kładną uczen­nicą z czer­wo­nym pa­skiem na świa­dec­twie szkol­nym, ale cią­gle nie­wy­star­cza­jąco do­brą, bo za­miast szó­stek do­staje tylko piątki lub - nie daj Bóg - czwórki. Ma w so­bie ko­pal­nię wraż­li­wo­ści i em­pa­tii. Czę­sto od­nosi wra­że­nie, że czyta w my­ślach swo­ich ró­wie­śni­ków i wy­czuwa ich emo­cjo­nalne po­trzeby. Dwa razy w ty­go­dniu cho­dzi do bi­blio­teki miej­skiej. Czyta książki psy­cho­lo­giczne, bo w nich znaj­duje od­po­wie­dzi, któ­rych nikt jej nie daje...

W szkole i na po­dwórku roz­wią­zuje kon­flikty, po­wta­rza­jąc przy tym: "Po bu­rzy za­wsze wy­cho­dzi słońce". Tyle że w jej sercu czę­sto pada. Bra­kuje jej wiary w sie­bie, w to, kim na­prawdę jest. Zwłasz­cza wtedy, gdy na lek­cjach ma­te­ma­tyki jest po­rów­ny­wana do brata bliź­niaka - "ge­niu­sza", od któ­rego jest o pięć mi­nut star­sza. Ona ma serce hu­ma­nistki, ale świat chce, żeby li­czyła, a nie czuła. Czuje się gor­sza. Nie­wy­star­cza­jąco do­bra. Nie­kom­pletna. Z tym prze­ko­na­niem w sercu wcho­dzi w do­ro­słość.

Wy­biera Uni­wer­sy­tet Łódzki i an­dra­go­gikę, jesz­cze nie wie­dząc, że ży­cie szy­kuje dla niej ci­chych prze­wod­ni­ków. Pierw­szy z nich po­ja­wia się nie­spo­dzie­wa­nie. To le­karz, który opie­kuje się jej chorą sio­strą w Cen­trum Zdro­wia Matki Po­lki. Pa­trzy na nią uważ­nie i mówi jedno zda­nie, które zmie­nia wszystko: "Wi­dzę w pani oku ten błysk. Ma pani dar do pracy z ludźmi. Pani by­łaby świet­nym tre­ne­rem biz­nesu". To mo­ment, w któ­rym po raz pierw­szy ktoś na­zwał to, co czuła, ale w co jesz­cze nie wie­rzyła. Od tej chwili za­czyna iść za tym gło­sem. Uczy się, chło­nie, te­stuje. Bu­dzi się w niej pra­gnie­nie - "Tak, chcę wspie­rać in­nych. Chcę być tre­nerką umie­jęt­no­ści psy­cho­spo­łecz­nych".

Na ostat­nim roku stu­diów koń­czy Szkołę Tre­ne­rów KRT (Kom­pe­ten­cje, Roz­wój, Tre­ning) Ju­styny Ja­ło­chy - ge­nial­nej psy­cho­lożki i men­torki, która po­maga jej uchwy­cić i roz­wi­nąć to, co w niej naj­cen­niej­sze.

Póź­niej - War­szawa. Nowe ży­cie. Bez zna­jo­mych. Bez gwa­ran­cji. Tylko z wiarą, że skoro ten błysk zo­stał za­uwa­żony... to warto iść za jego świa­tłem.

Ka­riera, którą wy­brała, po­cząt­kowo nie jest ła­twa. Znaj­duje się na niej wiele za­krę­tów, wy­zwań, prób.

Ale jest jej i o tym wła­śnie prze­czy­tasz da­lej. O dro­dze. O we­wnętrz­nych me­czach, które roz­gry­wamy w ci­szy. O mocy, którą można zbu­do­wać, nie krzy­cząc, a czu­jąc.

Ta książka nie zmieni Two­jego ży­cia. To Ty je zmie­nisz - ale dam Ci cztery na­rzę­dzia, które po­mogą Ci to zro­bić z od­wagą, spo­ko­jem i mocą.

Prezent

In­sta­gram

Fa­ce­book

www.me­gan­tu­row­ska.pl

To tak ty­tu­łem wstępu. Wie­rzę, że udało mi się Cię za­cie­ka­wić i dzięki temu zo­sta­niesz ze mną do ostat­niej strony. Wie­dza, którą dzielę się z Tobą w tej książce, po­zwo­liła mi osią­gnąć sze­roko ro­zu­miany suk­ces na wielu płasz­czy­znach ży­cia. Mogę więc dziś śmiało po­wie­dzieć, że czuję men­talną doj­rza­łość, która za­pew­nia mi wy­star­cza­jący we­wnętrzny spo­kój, mimo że chwi­lami moje ży­cie nie było usłane ró­żami. Dla­tego już te­raz za­pra­szam też Cie­bie, byś do­łą­czył do mo­jej dru­żyny, abyś i Ty mógł osią­gnąć zwy­cię­stwo w pracy nad sobą!

Na mar­gi­ne­sie - za­nim ru­szysz da­lej, chcę Ci coś wy­ja­śnić. W ca­łej tej książce będę pi­sać do Cie­bie tak, jak do czło­wieka. Cza­sem może brzmieć to bar­dziej "po mę­sku", ale nic bar­dziej myl­nego. Wie­rzę, że wszy­scy je­ste­śmy przede wszyst­kim ludźmi - z my­ślami, emo­cjami, cia­łem i hi­sto­rią. I dla­tego przy­ję­łam, że będę uży­wać form gra­ma­tycz­nych, któ­rymi mó­wię "do czło­wieka", nie do płci.

Z sza­cun­kiem. Z czu­ło­ścią. Z prawdą.

Me­gan - Tre­nerka In­te­li­gen­cji Emo­cjo­nal­nej

Mag­da­lena Tu­row­ska-Kwa­pisz

Na do­bry po­czą­tek

Jaką grę to­czysz sam ze sobą?

Za­nim za­nu­rzysz się w roz­działy tej książki... za­trzy­maj się na chwilę. Przy­go­to­wa­łam dla Cie­bie war­to­ściowy pre­zent. Nie po to, by ana­li­zo­wać.

Po to, by roz­po­znać, z ja­kim we­wnętrz­nym sche­ma­tem wła­śnie wcho­dzisz na tę ścieżkę.

Czy od­kła­dasz wszystko na póź­niej, bo bo­isz się, że i tak nie dasz rady? Czy kry­ty­ku­jesz się w my­ślach za każde "nie­wy­star­cza­jące" dzia­ła­nie?

A może za­su­wasz bez tchu, igno­ru­jąc po­trzeby swo­jego ciała, bo "trzeba do­wieźć"?

Dla każ­dego z tych try­bów mam jedno słowo: sa­bo­taż.

To nie Twój wróg. To Twój me­cha­nizm obronny. Ale czas już go zro­zu­mieć - i roz­broić.

Dla­tego przy­go­to­wa­łam dla Cie­bie Quiz Two­jej Ży­cio­wej Gry M.E.C.Z.?- krót­kie, ale głę­bo­kie na­rzę­dzie, które po­każe Ci Twój do­mi­nu­jący sche­mat sa­bo­tu­jący w czte­rech ob­sza­rach:

Myśli, Emo­cji, Ciała, Zacho­wa­nia.

Wy­peł­nij on­line Quiz Two­jej Ży­cio­wej Gry - i od­bierz wy­nik oraz wska­zówkę, jak za­cząć grać w jed­nej dru­ży­nie z sobą sa­mym.

Klik­nij lub ze­ska­nuj QR kod i zo­staw swój ad­res e-mail a quiz trafi pro­sto do Cie­bie.

To tylko kilka mi­nut a może zmie­nić Twoją per­spek­tywę na sie­bie.

Bo ta książka to nie tylko lek­tura.

To Twoje oso­bi­ste pole gry.

Na końcu książki czeka na Cie­bie ko­lejny wy­jąt­kowy bo­nus- work­book stwo­rzony z my­ślą o To­bie. To nie tylko do­da­tek, lecz także Twój oso­bi­sty prze­wod­nik - za­pro­sze­nie do re­flek­sji, za­trzy­ma­nia się i praw­dzi­wej roz­mowy ze sobą. Wy­peł­nia­jąc go, krok po kroku prze­ło­żysz treść książki na swoje ży­cie - tak, by Twój we­wnętrzny M.E.C.Z. stał się nie tylko lek­turą, ale re­alną zmianą.

Wstęp

Gdy kie­dyś uczest­ni­czy­łam w kon­fe­ren­cji biz­ne­so­wej, ze sceny pa­dło py­ta­nie: "Dro­dzy pań­stwo, czy wie­cie, ja­kie jest miej­sce na ziemi pełne ge­nial­nych umy­słów, me­ga­mó­zgów, in­no­wa­cyj­nych po­my­słów, które ni­gdy nie uj­rzały świa­tła dzien­nego?". Na sali za­pa­dła ci­sza. Pre­le­gent od­po­wie­dział: "Cmen­tarz, dro­dzy pań­stwo...".

Wiem, brzmi mocno. Od sa­mego po­czątku chcę Cię jed­nak skło­nić do głę­bo­kiej re­flek­sji.

Dla­tego na "dzień do­bry" mam do Cie­bie kilka py­tań: Czy pa­mię­tasz tę in­spi­ru­jącą myśl, która nie­jed­no­krot­nie wpa­dała Ci do głowy, a którą tak sku­tecz­nie igno­ro­wa­łeś? Być może był to po­mysł na biz­ne­splan Two­jej wy­ma­rzo­nej firmy, może chęć zmiany pracy na le­piej płatną, zgodną z Two­imi kom­pe­ten­cjami, a może de­cy­zja o za­koń­cze­niu tok­sycz­nej re­la­cji, w któ­rej tkwisz od lat i przez którą nie mo­żesz w pełni re­ali­zo­wać swo­jego po­ten­cjału? A może wy­pro­wadzka do cie­płego kraju? Co­kol­wiek by to było, za­daj so­bie py­ta­nie, jak czę­sto o tym my­ślisz, ale cią­gle bra­kuje Ci tej cho­ler­nej od­wagi czy mo­ty­wa­cji do dzia­ła­nia. Jak czę­sto, gdy wy­daje Ci się, że je­steś już go­towy na zmianę, osta­tecz­nie za­czy­nasz w sie­bie wąt­pić i szu­kasz wy­mó­wek, by cze­goś nie zro­bić, za­miast spo­so­bów, jak na­prawdę to osią­gnąć? Wie­rzysz w te wszyst­kie fał­szywe my­śli, które pod­syła Ci Twój za­gu­biony umysł, byś od­pu­ścił, nie wy­si­lał się za bar­dzo, po­rzu­cił swoje ma­rze­nia i zre­zy­gno­wał z sie­bie...

Od­po­wiedz so­bie w tym miej­scu uczci­wie: "Jak czę­sto to ro­bisz?".

Ile razy:

Po­ja­wiają się w Two­jej gło­wie my­śli, że je­steś jesz­cze nie­kom­pletny, nie­go­towy, nie­do­sko­nały, by się­gnąć po to, na co w PEŁNI za­słu­gu­jesz? W stre­su­ją­cych mo­men­tach emo­cje szybko biorą nad Tobą górę, tra­cisz kon­trolę, od­da­jesz wła­dzę nad sobą in­nym i osta­tecz­nie po­no­sisz wy­soki koszt w po­staci wła­snej ener­gii, czasu, a na­wet pie­nię­dzy? Twoje ciało woła, że po­trze­buje za­dba­nia o nie, re­ge­ne­ra­cji, ak­tyw­no­ści, ale prze­cież Ty go nie sły­szysz bo nie je­steś z nim w kon­tak­cie? W re­la­cjach bra­kuje Ci umie­jęt­no­ści świa­do­mej ko­mu­ni­ka­cji, przez co strze­lasz in­nym mię­dzy oczy, zu­peł­nie nie wa­żąc słów, co nisz­czy Twoje re­la­cje i osta­tecz­nie spra­wia, że od­czu­wasz głę­boki dys­kom­fort?

Na­prawdę tego chcesz? Masz w so­bie we­wnętrzną zgodę na to, aby "ja­koś" prze­ży­wać swoje ży­cie, za­miast czuć jego praw­dziwą "ja­kość"? Chcesz da­lej tkwić w tym ca­łym ma­ra­zmie, wie­rząc w bzdury, które pod­po­wiada Ci Twoje ego1, że inni są lepsi od Ciebie, mają wię­cej szczę­ścia i uro­dzili się w czepku?

Naj­wyż­szy czas od­kryć w so­bie siłę, która prze­kra­cza wszel­kie prze­ciw­no­ści losu. Prze­bu­dzić się z le­targu i uwie­rzyć w swój uni­kalny po­ten­cjał! Nie po­zwól, aby nie­wspie­ra­jące prze­ko­na­nia okre­ślały Twoją przy­szłość. Te­raz jest ten mo­ment, kiedy mo­żesz sta­nąć w swo­jej mocy i zdo­być to, na co na­prawdę za­słu­gu­jesz.

Za­mień "wiarę w nie­moc" w "wiarę w swoje moż­li­wo­ści". Za­miast pod­da­wać się po­czu­ciu bez­sil­no­ści, za­cznij dziś kształ­to­wać swoje ju­tro. Niech każda po­rażka bę­dzie kro­kiem na­przód, na­uką na dro­dze do Two­jego suk­cesu. Masz w so­bie nie­ogra­ni­czoną siłę i de­ter­mi­na­cję, by prze­zwy­cię­żać wszel­kie prze­szkody i osią­gać swoje cele. Nie po­zwól, aby uwa­run­ko­wa­nia ro­dzinne czy trud­no­ści z prze­szło­ści okre­ślały Twoją war­tość. Niech to, kim je­steś i do­kąd zmie­rzasz, bę­dzie wy­ni­kiem Two­ich wy­bo­rów i po­sta­no­wień.

To Ty de­cy­du­jesz, ja­kim za­wod­ni­kiem chcesz być w swo­jej grze zwa­nej ży­ciem. Czas prze­jąć kon­trolę i zdo­być za­słu­żone miej­sce na po­dium. Od­waż się ma­rzyć i dą­żyć do tego, czego pra­gniesz. Nie bój się być nie­za­leż­nym i kon­se­kwent­nym w re­ali­zo­wa­niu swo­ich ce­lów. Twoje we­wnętrzne "ja" jest już na to go­towe! Wy­ko­naj te­raz zde­cy­do­wany krok i za­dzia­łaj z za­ufa­niem do sie­bie. Uwierz wresz­cie w swoją nie­zwy­kłą siłę i zdol­ność do prze­miany! Sam twórz wła­sne prze­zna­cze­nie i in­spi­ruj in­nych de­ter­mi­na­cją oraz po­zy­tyw­nym po­dej­ściem do ży­cia. Pa­mię­taj, że zo­sta­łeś stwo­rzony do wiel­kich rze­czy. Te­raz jest naj­lep­szy czas, aby za­cząć żyć peł­nią swo­jego po­ten­cjału. Nie ma miej­sca na prze­cięt­ność, gdy masz w so­bie ogromną moc do zmiany. Zo­stań li­de­rem we wła­snym ży­ciu i za­pro­jek­tuj przy­szłość, o któ­rej za­wsze ma­rzy­łeś. Wszystko, czego po­trze­bu­jesz, już w To­bie jest. Wstań i po­dą­żaj za swo­imi ma­rze­niami. Twoje lep­sze "ja" czeka na Cie­bie, a świat jest go­towy, abyś je ujaw­nił.

Je­żeli to, co na­pi­sa­łam, prze­ma­wia do Cie­bie, to w ta­kim ra­zie za­sta­nówmy się wspól­nie, jak przejść:

od ne­ga­tyw­nych, pa­ra­li­żu­ją­cych my­śli ? do my­śli mo­ty­wu­ją­cych o wy­so­kich wi­bra­cjach2, które będą Cię na­peł­niać siłą i de­ter­mi­na­cją każ­dego dnia; od nie­mocy i braku kon­troli swo­ich emo­cji ? do wy­bie­ra­nia świa­do­mych re­ak­cji, na­wet w naj­trud­niej­szych emo­cjo­nal­nie sy­tu­acjach; od nie­ak­cep­ta­cji swo­jego ciała ? do od­kry­cia jego piękna i siły, które w nim drze­mią, po­trak­to­wa­nia go z sza­cun­kiem oraz mi­ło­ścią; od dzia­ła­nia na tak zwa­nym au­to­pi­lo­cie ? do za­cho­wań in­ten­cjo­nal­nych, które po­zwolą Ci świa­do­mie kie­ro­wać swo­imi de­cy­zjami, uwol­nić praw­dziwą moc i po­zwo­lić światu zobaczyć, kim na­prawdę je­steś.

Wy­obraź so­bie, że ist­nieje sys­tem, który może re­al­nie po­móc Ci przejść od cha­osu do we­wnętrz­nej kla­row­no­ści.

Sys­tem M.E.C.Z., o któ­rym prze­czy­tasz w tej książce, to nie teo­ria - to kon­kretne na­rzę­dzie, po­mocne w za­pa­no­wa­niu nad my­ślami, emo­cjami, cia­łem i za­cho­wa­niem.

Za­wrzyj so­jusz z wła­sną in­spi­ra­cją. Do­daj do tego szczyptę od­wagi i co­dzienną kon­se­kwen­cję. A po­tem ob­ser­wuj, jak krok po kroku re­ali­zu­jesz to, co do tej pory było tylko ma­rze­niem.

To działa. Gwa­ran­tuję. Je­steś go­tów prze­kro­czyć swoje do­tych­cza­sowe gra­nice i spraw­dzić, jak bar­dzo mo­żesz się­gnąć po wię­cej? Chodź - dzia­łamy!

Za­cznijmy od gra­tu­la­cji. Wła­śnie pod­ją­łeś mą­drą, świa­domą de­cy­zję o tym, by coś w swoim ży­ciu na­prawdę zmie­nić. To ogromny krok. Od dziś nie ma już miej­sca na wy­mówki ani na od­kła­da­nie sie­bie na po­tem. Te­raz za­czy­nasz dzia­łać - kon­se­kwent­nie, krok po kroku, z pełną od­po­wie­dzial­no­ścią. Umówmy się: idziesz po swoje. Pa­mię­taj, że to od Cie­bie w du­żej mie­rze za­leży, jaki efekt przy­nie­sie ta droga. Do­bra wia­do­mość? Nie je­steś w tym sam. Masz obok sie­bie oso­bi­stą tre­nerkę - Me­gan - to­wa­rzy­szącą Ci na każ­dym eta­pie: w bu­do­wa­niu sa­mo­świa­do­mo­ści, w pracy z emo­cjami, w roz­gry­wa­niu tych men­tal­nych me­czów, które to­czysz w co­dzien­no­ści - w biz­ne­sie i w re­la­cjach. Po co? Po to, byś naj­pierw zwy­cię­żał we­wnętrz­nie - nad sobą, swo­imi me­cha­ni­zmami i sche­ma­tami. Bo kiedy to się dzieje, świat ze­wnętrzny za­czyna się po­rząd­ko­wać sam. I wła­śnie od tego za­czyna się praw­dziwa zmiana.

Do­sta­jesz ode mnie go­towy prze­pis na wdro­że­nie au­tor­skiego sys­temu M.E.C.Z., który po­zwoli Ci prze­jąć kon­trolę nad sobą i nad swoim ży­ciem! Po­znasz naj­now­sze od­kry­cia neu­ro­nauki. Za­przy­jaź­nisz się z fa­scy­nu­ją­cym świa­tem emo­cji, który wciąż dla wielu sta­nowi te­mat tabu. Dzięki temu wej­dziesz na wyż­szy po­ziom niż 90% lu­dzi wo­kół Cie­bie. Zgłę­bisz praw­dziwe, ży­ciowe hi­sto­rie, da­jące im­puls do wpro­wa­dze­nia naj­lep­szych dla Cie­bie zmian, które już od dawna cho­dzą Ci po gło­wie.

Ale uwaga! Pod­kre­ślam - je­żeli chcesz to wszystko osią­gnąć, kon­se­kwent­nie re­ali­zuj za­pro­po­no­wane tu ćwi­cze­nia. Po­dą­żaj za tym, do czego będę Cię za­pra­szać. Pa­mię­taj, że tylko Twoja wła­sna praca nad sobą przy­nie­sie naj­lep­sze efekty! Bez niej ani rusz! "Je­steś tym, co ro­bisz, nie tym, co mó­wisz, że zro­bisz" - jak ma­wiał znany szwaj­car­ski psy­cho­log Carl Gu­stav Jung. Z mo­jej strony masz za­gwa­ran­to­waną prak­tyczną i wie­lo­krot­nie spraw­dzoną w dzia­ła­niu wie­dzę. Jed­nak to tylko od Cie­bie za­leży, co z tym zro­bisz. Je­żeli mi za­ufasz, masz nie­sa­mo­witą szansę na to, by roz­wój Two­ich kom­pe­ten­cji emo­cjo­nal­nych po­szy­bo­wał wy­soko i stał się dla Cie­bie eks­cy­tu­jącą przy­godą! Więc jak? Je­steś za­in­te­re­so­wany, by iść ze mną da­lej?

Za­pew­niam, że do­ło­ży­łam wszel­kich sta­rań, by Twój czas, który po­świę­cisz na lek­turę tej książki oraz za­in­we­sto­wana ener­gia zwró­ciły Ci się wie­lo­krot­nie! Już te­raz czuję wdzięcz­ność, że po­zwa­lasz mi stać się czę­ścią Two­jego ży­cio­wego bo­iska. Roz­po­czy­namy więc wspólną grę o złotą bramkę!

1 Ego to jedna z trzech struk­tur na­szej oso­bo­wo­ści, ro­zu­miana jako "ja" jed­nostki ludz­kiej.

2 Wy­so­kie wi­bra­cje to czę­sto­tli­wo­ści pola ener­ge­tycz­nego.

Dla kogo jest ta książka?

To nie jest treść dla każ­dego. To prze­strzeń dla lu­dzi, któ­rzy mają dość od­kła­da­nia ży­cia na po­tem. Dla tych, któ­rzy nie chcą już tra­cić czasu na tre­ści bez zna­cze­nia, na ko­lejne "może kie­dyś". Jest dla Cie­bie - je­śli wła­śnie do­sze­dłeś do punktu, w któ­rym czu­jesz: "albo te­raz, albo ni­gdy".

Chcesz wresz­cie za­ło­żyć swój biz­nes, o któ­rym my­ślisz od lat? A może zmie­nić pracę na le­piej płatną, bar­dziej spójną z Twoim sys­te­mem war­to­ści? Po­trze­bu­jesz wię­cej spo­koju, lek­ko­ści, we­wnętrz­nej har­mo­nii, żeby nie tylko dzia­łać, ale też od­dy­chać? Może pra­gniesz oży­wić zwią­zek, wzmoc­nić re­la­cje, które są dla Cie­bie ważne, albo na nowo po­czuć sens i ener­gię w co­dzien­no­ści?

Albo wszystko na­raz. Bo ży­cie nie jest tylko o prze­trwa­niu. Jest o peł­nym za­nu­rze­niu w tym, co ważne.

I je­śli to czu­jesz - to zna­czy, że je­steś go­tów. Nie na re­wo­lu­cję. Na kon­kretną zmianę, która za­czyna się od we­wnątrz. Go­towy zro­bić pierw­szy krok?

Nie­ważne, gdzie je­steś dziś. W tej książce po­każę Ci, jak przejść z punktu A - miej­sca cze­ka­nia, wąt­pli­wo­ści i od­kła­da­nia sie­bie na po­tem - do punktu B, gdzie z od­wagą wbie­gasz na mu­rawę swo­jego ży­cia, go­tów za­grać swój naj­lep­szy mecz. Ko­niec z sie­dze­niem na ławce re­zer­wo­wych i pa­trze­niem, jak inni dzia­łają. To Twój mo­ment, by wstać, wejść do gry i po­ka­zać, na co na­prawdę Cię stać. Masz w so­bie war­tość. Masz po­ten­cjał. Masz siłę, którą zbyt długo skry­wa­łeś. To co - go­towy by wejść w fazę swo­jego we­wnętrz­nego triumfu? By po­czuć dumę, sa­tys­fak­cję i czy­stą, wy­soką ener­gię - nie z tego, co my­ślą inni, ale z tego, że wy­gra­łeś ze sobą? Ze swo­imi lę­kami i wąt­pli­wo­ściami. Ja to zro­bi­łam. Ty też mo­żesz. Nie obie­cuję, że bę­dzie ła­two. Ale bę­dzie praw­dzi­wie. A w tej grze li­czy się nie per­fek­cja, lecz sa­mo­za­par­cie, kon­se­kwen­cja i serce do walki.

Co­py­ri­ght? 2025 Me­gan Tu­row­ska-Kwa­pisz

Iden­ty­fi­ka­tory: ISBN e-book 978 83 974 500 1 1

Re­dak­cja: Klau­dia Chal­czyń­ska-Cie­ślak

Ko­rekta: Mag­da­lena Go­dzieba, Klau­dia Chal­czyń­ska-Cie­ślak

Skład i gra­fika: Anika Ol­szak

Pro­jekt okładki: Anika Ol­szak

Kon­wer­sja do for­ma­tów elek­tro­nicz­nych: Alek­san­dra Ba­ra­now­ska

Dys­try­bu­cja: eBO­OK­nij to

Wszel­kie prawa za­strze­żone. Żadna część ni­niej­szej pu­bli­ka­cji nie może być po­wie­lana, roz­po­wszech­niana ani prze­sy­łana w ja­kiej­kol­wiek for­mie i za po­mocą ja­kich­kol­wiek środ­ków, w tym kse­ro­ko­pio­wa­nia, na­gry­wa­nia ani in­nych me­tod elek­tro­nicz­nych lub me­cha­nicz­nych, bez uprzed­niej pi­sem­nej zgody wy­dawcy, z wy­jąt­kiem krót­kich cy­ta­tów za­war­tych w re­cen­zjach i nie­któ­rych in­nych za­sto­so­wań nie­ko­mer­cyj­nych, wtedy za­wsze z ozna­cze­niem au­tora i ty­tułu.

Au­tor oraz wy­dawca do­ło­żyli wszel­kich sta­rań, by za­warte w tej książce in­for­ma­cje były rze­telne i kom­pletne. Nie biorą jed­nak żad­nej od­po­wie­dzial­no­ści za ich wy­ko­rzy­sta­nie ani za zwią­zane z tym ewen­tu­alne na­ru­sze­nie praw pa­ten­to­wych lub au­tor­skich. Au­tor oraz wy­dawca nie po­no­szą rów­nież żad­nej od­po­wie­dzial­no­ści za ewen­tu­alne szkody wy­ni­kłe z wy­ko­rzy­sta­nia in­for­ma­cji za­war­tych w książce.

Prezent

In­sta­gram

Fa­ce­book

www.me­gan­tu­row­ska.pl