Z pomocą Polsce."Geneza i pierwszy okres działalności Francuskiej Misji Wojskowej (1919-1920) " - Mariusz Mróz

Kup ebooka

40.00 zł
10.00 zł (30,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Przypisy

Wstęp

1 Paul Prosper Henrys (ur. 13 III 1862 r. w Neufchâteau, zm. 6 XI 1943 r. w Paryżu), francuski generał dywizji. Ukończył Szkołę Kawalerii w Saumur (École de cavalerie) oraz Wyższą Szkołę Wojenną w Paryżu (École supérieure de guerre). Służył w oddziałach kolonialnych w Algierii i w Maroku, pełnił funkcję m.in. dowódcy kawalerii oddziałów okupacyjnych w zachodnim Maroku. Po wybuchu I wojny światowej został przeniesiony na front do Francji dopiero w 1916 r. Najpierw dowodził 59 DP, a następnie XVII Korpusem. Brał udział w walkach pod Verdun, nad Sommą i Aisne. W grudniu 1917 r. wyjechał do Salonik, gdzie objął dowództwo nad Francuską Armią Wschodu (Armée Française d'Orient). Następnie w kwietniu 1919 r. został szefem FMW w Polsce. Stanowisko to zajmował do października 1920 r. W 1922 r. objął dowództwo nad XXXIII Korpusem, a dwa lata później został przeniesiony do rezerwy. Uprawiał jeździectwo. Zob. G. Géhin, J.P. Lucas, Dictionnaire des généraux et amiraux français de la grande guerre (1914-1918), t. 1: A-K, Paris 2007; Qui ?tes-vous? Annuaire des contemporains; notices biographiques, Paris 1924, s. 380.

2 Archives Nationales, France (AN), Base de données Léonore (Légion d'honneur), LH/1288/35, Pismo Sekretariatu Obrony Państwa Francuskiego do Rady Orderu Narodowego Legii Honorowej informujące o śmierci gen. Paula Prospera Henrysa, Paryż, 8 XI 1943 r., k. 2.

3 Polskie dokumenty dyplomatyczne 1919 styczeń-maj, red. S. Dębski, Warszawa 2016, s. 498.

4 H. Bułhak, Polska-Francja. Z dziejów sojuszu 1922-1939, cz. 1 (1922-1932), Warszawa 1993.

5 J. Ciałowicz, Polsko-francuski sojusz wojskowy 1921-1939, Warszawa 1971.

6 J. Kukułka, Francja a Polska po traktacie wersalskim 1919-1922, Warszawa 1970.

7 J. Łaptos, Francuska opinia publiczna wobec spraw polskich w latach 1919-1925, Wrocław 1983.

8 W. Mazur, Pod wiatr. Francja i lotnictwo wojskowe II Rzeczypospolitej 1921-1938, Kraków 2015.

9 M. Pasztor, Polska w oczach francuskich kół rządowych w latach 1924-1939, Warszawa 1999.

10 T. Schramm, Francuskie misje wojskowe w państwach Europy Środkowej 1919-1938, Poznań 1987.

11 P.S. Wandycz, France and her Eastern Allies, 1919-1925. French-Czechoslovak-Polish Relations from the Paris Peace Conference to Locarno, Minneapolis 1962.

12 I. Davion, Mon voisin, cet ennemi. La politique de sécurité française face aux relations polono-tchécoslovaques entre 1919 et 1939, Bruxelles 2009.

13 F. Dessberg, Le triangle impossible. Les relations franco-soviétiques et le facteur polonais dans les questions de sécurité en Europe (1924-1935), Bruxelles 2009.

14 Ch. Laforest, La stratégie française et la Pologne (1919-1939). Aspects économiques et implications politiques, Lille 2003.

15 P. Le Goyet, France-Pologne 1919-1939. De l'amitié romantique a la méfiance réciproque, Paris 1991.

16 W. Mazur, Paryskie nauki. Francuska Misja Wojskowa w Polsce a postępy modernizacji sił zbrojnych II Rzeczypospolitej (1919-1922) [w:] "Zanim zbudowano Gdynię..." Wpływ odrodzenia państwa w 1918 roku na procesy modernizacyjne ziem polskich, red. Z. Girzyński et al., Toruń 2020; idem, Zbrojeniowa uwertura. Francja i Wielka Brytania wobec dostaw sprzętu wojskowego dla Polski (listopad 1918 r. - marzec 1920 r.) [w:] 1920 rok - wojna światów, t. 1: Studia przypadków w stulecie Bitwy Warszawskiej, red. E. Kowalczyk, K. Rokicki, Warszawa 2021.

17 M. Pasztor, Polski korpus oficerski w oczach Francuskiej Misji Wojskowej i attachatu wojskowego Francji w Warszawie (1921-1939), "Mazowieckie Studia Humanistyczne" 1998, nr 1.

18 T. Schramm, Francuska Misja Wojskowa podczas wojny 1920 r. [w:] Wojna polsko-bolszewicka 1920 roku na Mazowszu. Materiały konferencji naukowej z 18 sierpnia 1995 r., red. A. Koseski, J. Szczepański, Pułtusk 1996.

19 P. Wandycz, Henrys i Niessel. Dwaj pierwsi szefowie Francuskiej Misji Wojskowej w Polsce 1919-1921, "Bellona" (Londyn) 1962, R. 44, z. 1/2.

20 B. Woszczyński, Francuska Misja Wojskowa w Polsce w 1919 r. [w:] W kręgu polityki, dyplomacji i historii XX wieku. Księga jubileuszowa profesora Waldemara Michowicza, red. B. Rakowski, A. Skrzypek, Łódź 2000.

21 T. Landmann, Wybrane dziedziny aktywności Francuskiej Misji Wojskowej w Polsce w latach 1919-1921 ze szczególnym uwzględnieniem kontekstu wojny polsko-bolszewickiej, "Wrocławskie Studia Wschodnie" 2018, nr 22.

22 T. Wojciechowski, Inwentarz kolekcji akt "Teki Teslara" 1917-1921, Warszawa 1976, s. 2.

23 WBH CAW, Akta Personalne (AP), 1769/89/5245, Józef Andrzej Teslar, Raport służbowy mjr. Wacława Lipińskiego z pobytu we Francji w związku z pracami nad wypisami dokumentów dot. Armii Polskiej sformowanej we Francji, b.m., [wiosna 1929 r.], b.p.

24 Por. SHD, 17 NN 51, Telegram marsz. Ferdinanda Focha do szefa FMW, nr 3314, [Paryż, pierwsza połowa lipca 1919 r.], b.p. i WBH CAW, Teki Teslara, I.475.1.33, karton 1482, Telegram marsz. Ferdinanda Focha do szefa FMW, nr 3314, [Paryż, pierwsza połowa lipca 1919 r.], b.p.

25 SHD, 7 N 3034, Pismo gen. Claude'a Spire'a do N.N. francuskiego generała na temat roli FMW w Polsce, Paryż, czerwiec 1920 r., b.p.

26 Od 29 XI 1918 r. do 20 II 1919 r. Tymczasowy Naczelnik Państwa, od 20 II 1919 r. do 11 XII 1922 r. Naczelnik Państwa.

27 P. Stawecki, Słownik biograficzny generałów Wojska Polskiego 1918-1939, Warszawa 1994, s. 133.

Rozdział 1. Utworzenie Francuskiej Misji Wojskowej w Polsce

1 M. Gmurczyk-Wrońska, Skazani na Francję - polskie działania dyplomatyczne w państwach ententy w 1917 roku, "Dzieje Najnowsze" 2017, nr 4, s. 29-49.

2 J. Gruszczyński, Bajończycy. Polska kompania w Legii Cudzoziemskiej 1914-1915, Warszawa 2014, s. 33.

3 M. Gałęzowski, Bajończycy, Warszawa 2020, s. 3.

4 Na temat polskich oddziałów utworzonych we Francji w 1914 r. zob.: W. Lipiński, Bajończycy i Armia Polska we Francji, Warszawa 1929; W. Gąsiorowski, Historia Armii Polskiej we Francji, t. 1: 1910-1915, Warszawa 1931; P. Cichoracki, Bajończycy. Polscy ochotnicy w armii francuskiej w latach 1914-1915, "Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej" 2008, nr 11/12, s. 24-30; M. Gałęzowski, Bajończycy...

5 Cyt. za: R. Bierzanek, Państwo polskie w politycznych koncepcjach mocarstw zachodnich 1917-1919, Warszawa 1964, s. 10-11.

6 M. Leczyk, Komitet Narodowy Polski a Armia Polska we Francji [w:] Armia Polska we Francji 1917-1919. Materiały sympozjum z okazji 65 rocznicy powstania Armii Polskiej we Francji, red. P. Stawecki, Warszawa 1983, s. 11-12.

7 Décret relatif a la création en France d'une armée polonaise, 4 juin 1917, Bulletin officiel des Minist?res de la guerre, des travaux publics et des transports, du ravitaillement général, de l'armement et des fabrications de guerre. Parties permanente et semi-permanente, Paris 1917, t. 2, z. 2, s. 1494-1495.

8 SHD, 4 N 8, Opracowanie La reconstitution de la Russie et les intér?ts français przygotowane przez Conseil Supérieur de Guerre, Section Diplomatique, b.m., 1 III 1918 r., b.p.

9 WBH CAW, Teki Laudańskiego (TL), I.440.12.12-13, Pismo polskiego SG do MSZ, nr Z.897/VI, Warszawa, 1 II 1919 r., k. 87.

10 Ibidem, Pismo ministra spraw zagranicznych Władysława Wróblewskiego do KNP w Paryżu, nr 1428/19, [Warszawa], luty 1919 r., k. 98.

11 W armii francuskiej służyło w tamtym okresie dwóch generałów o bardzo podobnych nazwiskach. Jednym z nich był wspomniany gen. Edmond François Berthélémy, natomiast drugim gen. Marie-Joseph-Raoul-Léon Barthélémy. Zapewne z powodu zwykłej omyłki pisarskiej w polskich dokumentach zamiast Berthélémy zaczął figurować Barthélémy. Błąd ten nie został skorygowany aż do 1922 r. Wówczas to strona polska, chcąc uhonorować zasługi tego generała, przyznała mu Krzyż Orderu Virtuti Militari, lecz na patencie wpisano "Edmond François Barthélémy". Widząc tę nieścisłość, francuskie Ministerstwo Wojny poprosiło o wyjaśnienia. Po ich uzyskaniu stwierdzono już jednoznacznie, że chodziło o gen. Edmonda François Berthélémy'ego. Niestety w historiografii błąd ten jest cały czas powielany, zob. WBH CAW, Oddział II Sztabu Głównego (Generalnego) z lat 1921-1939 (Oddział II SG), I.303.4.7437, Pismo szefa Oddziału II francuskiego SG do pomocnika polskiego attaché wojskowego, nr 3429-2/II-S.M., Paryż, 29 III 1922 r., b.p.

12 M. Budny, Misja Generała Berthélémy w Polsce w relacji Romana Michałowskiego, "Niepodleg­łość" 1982, t. 15, s. 191, 201.

13 WBH CAW, TL, I.440.12.12-13, Informacja przygotowana przez Oddział VI polskiego SG o misji francusko-angielskiej gen. Edmonda François Berthélemy'ego, nr 919, Warszawa, 1 II 1919 r., k. 83-86.

14 S. Sierpowski, Działalność Misji Międzysojuszniczej w Polsce w 1919 r., "Dzieje Najnowsze" 2013, R. 45, nr 3, s. 9.

15 WBH CAW, TL, I.440.12.12-13, Informacja przygotowana przez Oddział VI polskiego SG o misji francusko-angielskiej gen. Edmonda François Berthélemy'ego, nr 919, Warszawa, 1 II 1919 r., k. 83-86.

16 S. Sierpowski, Działalność Misji..., s. 3.

17 B.K., Aljanci w Warszawie, "Kurier Warszawski", 12 II 1919 [wydanie wieczorne], s. 3.

18 S. Sierpowski, Działalność Misji..., s. 9.

19 Document 17 - Secretary's Notes of a Conversation Held in M. Pichon's Room at the Quai d'Orsay, Paris, on Tuesday, 11th March, 1919, at 3 p.m. [w:] Papers Relating to the Foreign Relations of the United States, The Paris Peace Conference, 1919, t. 4, red. T. Dennett, Washington 1943; https://history.state.gov/historicaldocuments/frus1919Parisv04/d17 (dostęp 30 VII 2019 r.).

20 IJPA, Adiutantura Generalna Naczelnego Wodza (AGNW), 701/2/2, Pismo gen. Józefa Hallera do KNP w Paryżu, Paryż, 22 XI 1918 r., k. 348-349.

21 J. Haller, Pamiętniki z wyborem dokumentów i zdjęć, Łomianki 2015, s. 222.

22 SHD, 4 N 8, Conseil Supérieur de Guerre, Opracowanie przygotowane przez Sekcję Francuską dotyczące działalności niemieckiej w krajach bałtyckich, 7 IV 1919 r., b.p.

23 J. Doise, M. Va?sse, Diplomatie et outil militaire 1871-1969, Paris 1987, s. 268.

24 SHD, 4 N 51, Nota Oddziału III francuskiego SG na temat kwestii polskich, Paryż, 31 I 1919 r., b.p.

25 IJPA, AGNW, 701/2/55, Umowa między rządem francuskim a czecho-słowackim w sprawie utworzenia Francuskiej Misji Wojskowej w Republice Czecho-Słowackiej, Paryż, 26 I 1919 r., k. 207.

26 Ibidem, Projekt umowy między rządem francuskim i Komitetem Narodowym Polskim w sprawie utworzenia Francuskiej Misji Wojskowej w Polsce, Paryż, 14 II 1919 r., k. 201.

27 T. Schramm, Francuskie misje..., s. 17-18.

28 Ibidem, s. 18-19.

29 WBH CAW, TL, I.440.12.1., Rozkaz NDWP, podpisany przez Józefa Piłsudskiego, w sprawie postaw i zachowań oficerów WP, Warszawa, 8 XII 1919 r., k. 140-141.

30 Misya jenerała Henrys'a, "Czas", 17 III 1919, s. 1.

31 Archiwum Akt Nowych (AAN), Instytucje Wojskowe (IW), t. 296/I-5, Raport prasowy poranny nr 122, Warszawa, 9 III 1919 r., k. 47.

32 IJPA, AGNW, 701/2/55, Pismo Oddziału I polskiego SG, podpisane w zastępstwie szefa SG przez płk. Stanisława Hallera, do Naczelnego Wodza, nr 4651/I, Warszawa, 24 II 1919 r., k. 455-456.

33 IJPA, AGNW, 701/2/54, Raport Hanny i Stefana Hubickich złożony przez nich delegacji Tymczasowego Naczelnika Państwa, [Paryż, 4 I 1919 r.], k. 134-142.

34 Ibidem, List Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego do Józefa Piłsudskiego, Paryż, styczeń 1919 r., k. 18-20.

35 S. Sierpowski, Działalność Misji..., s. 11-12.

36 IJPA, AGNW, 701/2/54, Depesza por. Romana Michałowskiego, Lwów, 4 II 1919 r., k. 62-64.

37 Zupełnie inaczej przedstawiała się sytuacja na Litwie. Rozmowy na temat utworzenia w tym kraju francuskiej misji wojskowej zostały zainicjowane przez delegację litewską, która przybyła do Paryża na konferencję pokojową, zob. E. Gruzdien?, Foreign military missions activities in Lithuania and other Baltic States in 1919, "Studia i Materiały do Historii Wojskowości" 2007, t. 44, s. 165.

38 IJPA, AGNW, 701/2/54, List Stefana Hubickiego do Józefa Piłsudskiego, Paryż, 15 I 1919 r., k. 23-28.

39 Ibidem, Raport Hanny i Stefana Hubickich złożony przez nich delegacji Tymczasowego Naczelnika Państwa, [Paryż, 4 I 1919 r.], k. 134-142.

40 M. Mróz, Utworzenie Francuskiej Misji Wojskowej w Polsce, "Przegląd Historyczno-Wojskowy" 2019, R. 20, nr 3, s. 86.

41 WBH CAW, Oddział II Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego z lat 1919-1921 (Oddział II NDWP), I.301.8.296, Polityczny raport informacyjny przygotowany przez Oddział II NDWP dotyczący m.in. stosunku społeczeństwa francuskiego do Polski, 21 III 1919 r., b.m., b.p.

42 M. Mróz, Utworzenie Francuskiej Misji..., s. 88.

43 SHD, 6 N 213, Telegram gen. Alberta Niessela do ministra wojny, nr 1, Warszawa, 21 III 1919 r., b.p.

44 W tym samym czasie gen. Edmond Berthélémy pisał z Paryża do Józefa Piłsudskiego, że "misja gen. Henrysa nie przybędzie z pewnością z pustymi rękami" (IJPA, AGNW, 701/2/55, List Edmonda Berthélémy'ego do Józefa Piłsudskiego, Paryż, 24 III 1919 r., k. 100-106).

45 SHD, 6 N 212, Pismo gen. Alberta Niessela do ministra wojny i Oddziału II francuskiego SG, nr 17, Warszawa, 26 III 1919 r., b.p.

46 IJPA, AGNW, 701/2/55, Sprawozdanie Kwatery Attachés Państw Obcych poświęcone m.in. stosunkowi społeczeństwa francuskiego do Polski, b.m., 13 III 1919 r., k. 43-47.

47 IJPA, AGNW, 701/2/56, Raport Hanny Hubickiej w sprawie gen. Camille'a Ramponta, Warszawa, 20 IV 1919 r., k. 110-111.

48 IJPA, AGNW, 701/2/54, List Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego do Józefa Piłsudskiego, Paryż, styczeń 1919 r., k. 18-20.

49 Ibidem, List Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego do Józefa Piłsudskiego, Paryż, 31 I 1919 r., k. 194-203.

50 Ibidem, List Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego do Józefa Piłsudskiego, Paryż, styczeń 1919 r., k. 18-20.

51 Ibidem, Raport Hanny i Stefana Hubickich złożony przez nich delegacji Tymczasowego Naczelnika Państwa, [Paryż, 4 I 1919 r.], k. 134-142.

52 WBH CAW, TL, I.440.12.12-13, Pismo por. Ludwika Hieronima Morstina w sprawie przyjazdu gen. Paula Henrysa do Warszawy, b.m., 19 III 1919 r., k. 208.

53 SHD, 9 YD 630, Akta personalne gen. Henrysa, indywidualna karta przebiegu służby wojskowej, styczeń 1919 r., b.p.

54 IJPA, AGNW, 701/2/54, List Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego do Józefa Piłsudskiego, Paryż, 31 I 1919 r., k. 194-203.

55 IJPA, AGNW, 701/2/54, Telegram gen. Edmonda Berthélémy'ego do gen. Louisa Francheta d'Espéreya, Warszawa, 16 II 1919 r., k. 110-111.

56 J. Romer, Pamiętniki, wstęp i oprac. J. Odziemkowski, Warszawa, 2011, s. 235.

57 WBH CAW, TL, I.440.12.16, List Ferdinanda Focha do Józefa Piłsudskiego, b.m., 14 III 1919 r., k. 126.

58 SHD, 6 N 214, Telegram szefa Misji Międzysojuszniczej Josepha Noulensa do francuskiego ministra spraw zagranicznych Stephena Pichona, nr 95, Poznań, 17 III 1919 r., b.p.

59 WBH CAW, TL, I.440.12.16, List Józefa Piłsudskiego do Ferdinanda Focha, Warszawa, 25 III 1919 r., k. 130.

60 Polskie dokumenty dyplomatyczne, styczeń-maj 1919..., s. 487.

61 IJPA, AGNW, 701/2/55, List ppor. J. Olszamowskiego do AGNW, Poznań, 14 III 1919 r., k. 23-26.

62 Ibidem, Sprawozdanie Kwatery Attachés Państw Obcych dotyczące przyjazdu do Polski szefa FMW oraz posła Francji Eug?ne'a Pralona, b.m., 29 III 1919 r., k. 343-345.

63 WBH CAW, Oddział II NDWP, I.301.8.870, Przebieg służby wojskowej gen. Paula Henrysa przygotowany przez Kwaterę Attachés Państw Obcych, Warszawa, 10 VI 1919 r., b.p.

64 Kpt. Jean de Castellane służył we FMW w Polsce przez okres sześciu miesięcy. AN, Base de données Léonore (Légion d'honneur), C-316838, Jean de Castellane - karta przebiegu służby wojskowej, b.m., 6 VIII 1929 r., k. 18-25.

65 IJPA, AGNW, 701/2/55, List Antoniego Sujkowskiego do Józefa Piłsudskiego, Paryż, 25 III 1919 r., k. 415-417.

66 Przyjazd gen. Henrysa do Warszawy, "Ilustrowany Kurier Codzienny", 14 IV 1919, s. 6; Le général Henrys a Varsovie, "Le Petit Parisien", 17 IV 1919, s. 3.

67 WBH CAW, TL, I.440.12.12-13, Rozkaz NDWP dotyczący organizacji oficjalnego powitania gen. Paula Henrysa na Dworcu Warszawsko-Wiedeńskim w Warszawie, nr 3632/VI, b.m.d., k. 218.

68 Przyjazd gen. Henrysa do Warszawy, "Ilustrowany Kurier Codzienny", 14 IV 1919, s. 6.

69 Przyjazd jen. Henrysa, "Kurier Warszawski", 12 IV 1919 [wydanie wieczorne], s. 4.

70 SHD, 6 N 214, Telegram posła Francji w Polsce Eug?ne'a Pralona do francuskiego ministra spraw zagranicznych Stephena Pichona, Warszawa, 15 IV 1919 r., b.p.

71 WBH CAW, TL, I.440.12.12-13, Sprawozdanie Kwatery Attachés Państw Obcych dotyczące przyjazdu do Polski gen. Paula Henrysa, b.m.d., k. 219.

72 SHD, 6 N 213, Telegram szefa FMW do ministra wojny, Warszawa, 15 IV 1919 r., b.p.

73 Przyjazd jen. Henrysa, "Kurier Warszawski", 12 IV 1919 [wydanie wieczorne], s. 4.

74 SHD, 6 N 213, Raport szefa FMW do ministra wojny, Warszawa, 15 IV 1919 r., b.p.

75 M. Mróz, Utworzenie Francuskiej Misji..., s. 84.

76 SHD, 6 N 214, Telegram posła Francji w Polsce Eug?ne'a Pralona do francuskiego ministra spraw zagranicznych Stephena Pichona, Warszawa, 15 IV 1919 r., b.p.

77 IJPA, AGNW, 701/2/3, Pismo Adiutantury Generalnej NDWP do Kwatery Głównej Naczelnego Wodza, l.dz. 646/T, Warszawa, 15 IV 1919 r., k. 486-488.

78 IJPA, AGNW, 701/2/55, Sprawozdanie Kwatery Attachés Państw Obcych dotyczące przyjazdu do Polski gen. Paula Henrysa, b.m., 12 IV 1919 r., k. 460.

79 Ibidem, List Tadeusza Zwisłockiego do Kazimierza Świtalskiego z najnowszymi informacjami z Paryża, Paryż, 4 IV 1919 r., k. 405.

80 Ibidem.

81 IJPA, AGNW, 701/2/56, List Kazimierza Sosnkowskiego do Józefa Piłsudskiego, Warszawa, 20 IV 1919 r., k. 209-211.

82 M. Mróz, Utworzenie Francuskiej Misji..., s. 96.

83 SHD, 6 N 213, Raport szefa FMW do ministra wojny, Warszawa, 15 IV 1919 r., b.p.

84 Cytat za: T. Schramm, Francuskie misje..., s. 21.

85 Sprawozdanie stenograficzne z 23 posiedzenia Sejmu Ustawodawczego z dnia 1 kwietnia 1919 r., s. XXIII/43, b.m.r.w.

86 J. Kukułka, Francja a Polska..., s. 65.

87 Sugestia ta nie jest daleka od prawdy, gdyż - jak podaje Józef Kukułka - "członek komisji międzysojuszniczej, amerykański gen. F[rancis] Kernan, w raporcie do prezydenta Wilsona z 11 IV 1919 r. pisał o militaryzmie francuskim w Polsce" (ibidem, s. 63).

88 M. Mróz, Utworzenie Francuskiej Misji..., s. 94.

89 IJPA, AGNW, 701/2/3, Pismo Adiutantury Generalnej NDWP do Kwatery Głównej Naczelnego Wodza, l.dz. 653/T, Warszawa, 16 IV 1919 r., k. 493.

90 Ibidem, Pismo Adiutantury Generalnej NDWP do Kwatery Głównej Naczelnego Wodza, l.dz. 646/T, Warszawa, 15 IV 1919 r., k. 486-488.

91 WBH CAW, Oddział II NDWP, I.301.8.868, Raport oficera łącznikowego przy FMW do szefa Kwatery Attachés Wojskowych nr 33, Warszawa, 16 IV 1919 r., k. 137.

92 Ibidem, Raport oficera łącznikowego przy FMW do szefa Kwatery Attachés Wojskowych nr 22, Warszawa, 17 IV 1919 r., k. 135.

93 IJPA, AGNW, 701/2/4, Depesza por. Aleksandra Rutkowskiego z AGNW do mjr. Tadeusza Kasprzyckiego, l.dz. 671/T, b.m., 21 IV 1919 r., k. 14.

94 Ibidem, Depesza por. Aleksandra Rutkowskiego z AGNW do mjr. Tadeusza Kasprzyckiego, l.dz. 669/T, b.m., [kwiecień 1919 r.], k. 12-13.

95 J. Odziemkowski, Piechota polska w wojnie z Rosją bolszewicką 1919-1920, Warszawa 2010, s. 106.

96 WBH CAW, TL, I.440.12.16, Raport oficera towarzyszącego gen. Paulowi Henrysowi, Warszawa, 23 IV 1919 r., k. 263-264.

97 Ibidem.

98 WBH CAW, TL, I.440.12.12-13, Pismo szefa FMW do szefa polskiego SG, Warszawa, 16 IV 1919 r., k. 250.

99 Ibidem, Telegram z NDWP do DOG Kraków, Kraków, 17 IV 1919 r., k. 251-252.

100 SHD, 6 N 213, Telegram szefa FMW do ministra wojny, Warszawa, 18 IV 1919 r., b.p.

101 M. Mróz, Utworzenie Francuskiej Misji..., s. 101.

102 IJPA, AGNW, 701/2/55, Sprawozdanie Kwatery Attachés Państw Obcych z przyjazdu do Polski szefa FMW oraz posła Francji Eug?ne'a Pralona, b.m., 29 III 1919 r., k. 343-345.

103 IJPA, AGNW, 701/2/56, Protokół z posiedzenia w sprawie konwencji wojskowej pomiędzy rządami Polski i Francji i współpracy francuskiego SG przy wyszkoleniu, organizacji i Dowództwie Armii Polskiej, Warszawa, 16 IV 1919 r., k. 245-250.

104 Ibidem.

105 Ibidem, Protokół z posiedzenia w sprawie konwencji wojskowej pomiędzy rządami Polski i Francji i współpracy francuskiego SG przy wyszkoleniu, organizacji i Dowództwie Armii Polskiej, Warszawa 18 IV 1919 r., k. 251-253.

106 WBH CAW, TL, I.440.12.16, List Kazimierza Sosnkowskiego do Józefa Piłsudskiego, Warszawa, 20 IV 1919 r., k. 133-135. W liście tym gen. Sosnkowski pisał również o gen. Henrysie, że był bardzo miły i kulturalny.

107 IJPA, AGNW, 701/2/4, List szefa polskiego SG do Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego, l.dz. 679/T, Warszawa, 22 IV 1919 r., k. 15-18.

108 Zamierzał wyjechać do Paryża 30 IV 1919 r. (SHD, 6 N 213, Telegram szefa FMW do ministra wojny i marsz. Ferdinanda Focha, nr 95 MPH, Warszawa, 26 IV 1919 r., b.p.).

109 IJPA, AGNW, 701/2/56, Odpis uchwał przyjętych na posiedzeniu Rady Ministrów, Warszawa, 18 IV 1919 r., k. 260.

110 SHD, 6 N 213, Telegram szefa FMW do ministra wojny, nr 59 MPH, Warszawa, 22 IV 1919 r., b.p.

111 M. Mróz, Utworzenie Francuskiej Misji..., s. 102-103.

112 WBH CAW, TL, I.440.12.16, Raport oficera towarzyszącego gen. Paulowi Henrysowi, Warszawa, 23 IV 1919 r., k. 263-264.

113 AAN, Kancelaria Cywilna Naczelnika Państwa w Warszawie, 2/3/0/21/389, Protokół 57. posiedzenia Rady Ministrów RP z 23 IV 1919 r., [Warszawa], 26 IV 1919 r., k. 391-393.

114 SHD, 6 N 213, Telegram szefa FMW do ministra wojny i marsz. Ferdinanda Focha, nr 95 MPH, Warszawa, 26 IV 1919 r., b.p.

115 IJPA, AGNW, 701/2/56, List Kazimierza Świtalskiego do Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego, Warszawa, 4 V 1919 r., k. 198-200.

116 WBH CAW, TL, I.440.12.2-3, Rozkaz NDWP nr 145 o rozpoczęciu przez FMW działalności w Polsce (pkt 569/V.pf.), Warszawa, 17 V 1919 r., k. 488-489.

117 Zob. aneks 1.

118 WBH CAW, Oddział IV Zaopatrzenia i Komunikacji Sztabu Ministerstwa Spraw Wojskowych 1920-1921 (Oddział IV MSWojsk), I.300.10.2, Kontrakt dotyczący wysłania Francuskiej Misji Wojskowej do Polski, b.m.d., b.p.

119 WBH CAW, Gabinet Ministra Spraw Wojskowych 1918-1939, I.300.1.399, Pismo rtm. Muszyńskiego do ministra spraw wojskowych gen. Kazimierza Sosnkowskiego, [Warszawa, pierwsza połowa stycznia 1922 r.], b.p.

120 W przytoczonych dokumentach występują rozbieżności, np. w egzemplarzu aneksu do kontraktu misji zachowanym w WBH CAW brak jest Sekcji Łączności w dowództwie misji (WBH CAW, Oddział IV MSWojsk, I.300.10.2, Załącznik nr 1, Szczegółowy skład misji wojskowej, b.p.).

121 Tomasz Schramm do etatu misji doliczył jeszcze trzech adiutantów przy szefach działów: organizacji, operacyjnym i wyszkolenia.

Rozdział 1Utworzenie Francuskiej Misji Wojskowej w Polsce

1.1. Przyczyny utworzenia misji i wybór jej szefa

Ostatnie miesiące 1918 r. przyniosły niewyobrażalną radość narodowi francuskiemu i polskiemu. Pierwszy z nich cieszył się z zawieszenia, a następnie zakończenia działań wojennych, które opromieniły Francję blaskiem zwycięstwa nad niemiecką machiną wojenną. Od tej chwili to III Republika Francuska stała się w rzeczywistości największą potęgą militarną Europy i za taką uważano ją w wielu krajach. Z kolei naród polski pod koniec 1918 r. po 123 latach zaborów odzyskał niepodległość. Jednak bez silnej oraz odpowiednio zorganizowanej, uzbrojonej, wyposażonej i dowodzonej armii mógł ponownie popaść w niewolę, gdyż sąsiednie państwa Niemcy oraz Rosja nie kryły swego niezadowolenia z wejścia w życie traktatu wersalskiego i wciąż stanowiły zagrożenie dla niepodległego bytu Polski.

Za sprawą zmian w położeniu geopolitycznym oraz sytuacji wojskowej w trakcie I wojny światowej w Paryżu zaczęto dostrzegać korzyści, jakie polskie dążenia niepodległościowe mogły przynieść francuskiej racji stanu1. Do wybuchu rewolucji lutowej 1917 r. w carskiej Rosji wszelkie plany utworzenia nad Sekwaną oddziałów walczących pod polskim sztandarem skazane były na niepowodzenie. Wynikało to ze stanowiska zajmowanego od początku wojny przez Rosję, która kwestię polską traktowała jako swoją wewnętrzną sprawę. Protesty Aleksandra Izwolskiego, ambasadora Rosji we Francji, były w tej materii niezwykle skuteczne. Z tego powodu utworzony w Paryżu 31 lipca 1914 r. Komitet Ochotników Polskich dla Służby w Armii Francuskiej (Comité des Volontaires Polonais pour le Service dans l'Armée Française)2, na którego czele stał Wacław Gąsiorowski, zdołał jedynie pozyskać rekrutów do tworzonych w ramach Legii Cudzoziemskiej dwóch kompanii, tzw. bajończyków i rueilczyków. Tylko pierwsza z nich stała się zwartą polską jednostką, która miała pewne cechy narodowe, takie jak własny sztandar z orłem ­białym3. Oddział ten wykrwawił się podczas walk w 1915 r., a władze francuskie, uwzględniwszy opinię Rosji, postanowiły nie kierować do tej kompanii uzupełnień. W wyniku tych decyzji oddział bajończyków został rozformowany jeszcze w tym samym roku4.

Rosyjskie stanowisko w sprawie polskiej nie uległo zmianie aż do wybuchu rewolucji lutowej w 1917 r. Z kolei rząd Francji, mając na uwadze to, że Rosja walczyła po stronie ententy i utworzyła cały front wschodni, nie mógł i nie chciał drażnić tak ważnego sojusznika kwestią organizacji narodowych oddziałów polskich nad Sekwaną. Jeszcze w połowie lutego 1917 r., czyli dosłownie w przeddzień rewolucji lutowej, Izwolski w sprawozdaniu z rozmowy z sekretarzem generalnym francuskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych zaznaczał: "Przypomniałem mu, iż wiele razy oświadczaliśmy rządowi francuskiemu, że uważamy sprawę przyszłego statusu Polski jako sprawę wewnętrzną Rosji i że, pozostawiając całkowitą swobodę Francji w sprawie Alzacji i Lotaryngii i w przyszłym określeniu granic z Niemcami, liczymy na podobną swobodę w przyszłym określaniu naszych granic z Niemcami i Austrią"5.

Rosja wyraziła zgodę na organizację we Francji polskich wojsk narodowych dopiero na skutek zmian, jakie zaszły po rewolucji lutowej 1917 r.6 Ostatecznie doszło do utworzenia Armii Polskiej we Francji, powołanej dekretem prezydenta Republiki Francuskiej Raymonda Poincarégo z 4 czerwca 1917 r.7 Wsparcie okazywane Polakom wynikało przede wszystkim z francuskiej racji stanu, a jedynie w niewielkim stopniu mogło się wiązać z sympatią wobec uciemiężonego narodu. Kolejne zmiany, do jakich doszło w Rosji, a mianowicie rewolucja październikowa, przejęcie rządów przez bolszewików, a wreszcie zawarcie przez nich 3 marca 1918 r. separatystycznego pokoju z państwami centralnymi, sprawiły, że Francja utraciła sojusznika szachującego Niemcy od wschodu. W tę rolę mogłaby się wcielić odradzająca się Polska, cały czas ściśle współpracująca z Francją na polu wojskowym. Dlatego też już w pierwszym kwartale 1918 r. nad Sekwaną skłaniano się ku temu, by III Republika popierała Polskę, szczególnie w kwestiach antyniemieckich8. W ten sposób w imię własnego interesu Francja dążyła do wzmocnienia i rozwoju Polski.

Po zawieszeniu walk na froncie zachodnim zwycięskie mocarstwa rozpoczęły prace nad stworzeniem w Europie nowego ładu. Do wielu rejonów wysyłano misje międzysojusznicze, które miały się zapoznać z panującą na miejscu sytuacją. Tego typu misje przybywały również do odradzającej się Polski. W początkach 1919 r. było ich tak wiele, że polski SG zwrócił się do MSZ z prośbą o każdorazowe informowanie go o przyjeździe nowej misji9. Z kolei w tym samym czasie ministerstwo to pisało do Komitetu Narodowego Polskiego (KNP) w Paryżu: "W ostatnich czasach przyjeżdża do Polski cały szereg misji zagranicznych, wojskowych, politycznych, czerwonego krzyża itd. Ponieważ często cel przybycia oraz plenipotencje tych misji nie są nam dokładnie znane, prosimy o przysyłanie nam w miarę możności jak najdokładniejszych informacji o wysyłanych do Polski oficjalnych lub półoficjalnych delegacjach państw sprzymierzonych. Pragnęlibyśmy każdorazowo wiedzieć: 1) z czyjego ramienia jedzie dany delegat (Min[isterstwa] Spraw Zagranicznych, Wojny itd.), 2) jaki jest cel przyjazdu danej misji, 3) jak daleko sięgają jej kompetencje, 4) kto wchodzi w jej skład (jeśli można, charakterystyka poszczególnych osób)"10.

W kontekście tematu tej pracy wśród wielu misji kierowanych do Polski należy wskazać przede wszystkim na dwie. Przewodniczącymi obu byli Francuzi. Na czele pierwszej stał gen. Edmond Berthélémy11, a drugiej polityk Joseph Noulens.

Już na początku stycznia 1919 r. na polecenie Clemenceau przybył do Polski gen. Berthélémy. Sama ta podróż przyniosła stronie polskiej wymierne korzyści. Generał wyruszył z Węgier. Wagony, którymi podróżował, zostały dołączone do składu przewożącego amunicję dla WP (70 wagonów). W ten sposób cały transport znalazł się pod jego osobistym kierownictwem, dzięki czemu przejazd przez Czecho-Słowację odbył się szybko i sprawnie12. Misja gen. Berthélémy'ego, określana przez polski SG mianem misji francusko-angielskiej13, miała za zadanie zapoznać się z sytuacją panującą w Małopolsce Wschodniej14, a przede wszystkim z charakterem walk polsko-ukraińskich. W jej skład oprócz samego generała weszli także Francuzi: mjr de l'Etoil i por. Lamarc oraz Anglicy: płk Smyth i mjr Fortham. O szefie tej misji Oddział VI polskiego SG pisał m.in.: "W stosunku do Polaków wyraża dużo niekłamanej przyjaźni, może na razie tradycyjnej. Wrogów naszych Rusinów uważa za dzicz i jako takich traktuje. [...] Interesuje się wszystkim, każe sobie niemal każdy artykuł z gazet i każdą rozmowę toczącą się w jego obecności w innym języku tłumaczyć. Niemal codziennie wychodzi sam na miasto na parę godzin. Zagląda do sklepów, rozmawia z przechodniami. Nie odmawia audiencji nikomu, z czego widać usiłowania przekonania się osobiście o stanie rzeczy, a poniekąd sprawdzenia podawanych mu przez osoby wpływowe wiadomości. Odwiedza szpitale wojskowe, koszary, jak również i rowy strzeleckie. Chwali ogromnie żołnierza polskiego i widzi w nim dobry materiał dla przyszłej Armii Polskiej"15.

Druga z ww. misji przybyła do Polski nieco później, 12 lutego 1919 r. Decyzja o jej wysłaniu zapadła 22 stycznia tego roku na posiedzeniu Najwyższej Rady Wojennej (Conseil Supérieur de Guerre)16. Była to już prawdziwa misja międzysojusznicza, gdyż w jej skład oprócz reprezentantów Francji weszli także przedstawiciele USA, Wielkiej Brytanii oraz Włoch. Jak donosił "Kurier Warszawski": "Misja ma na celu zbadanie na miejscu tego potężnego problemu europejskiego, który się zwie sprawą polską i przedstawienia swych wniosków kongresowi pokojowemu"17. Ostatecznie podporządkowana została jej również misja gen. Berthélémy'ego18.

Oficjalnie to właśnie sprawozdania członków tej Misji Międzysojuszniczej doprowadziły do postawienia na forum Rady Dziesięciu kwestii skierowania do Polski stałej misji wojskowej. Z kategorycznym żądaniem jej wysłania wystąpił 11 marca 1919 r. na posiedzeniu Rady Dziesięciu Lloyd George, który dzień wcześniej spotkał się z przybyłym właśnie do Paryża gen. Adrianem Cartonem de Wiartem, członkiem Misji Międzysojuszniczej w Polsce. W trakcie posiedzenia brytyjski premier kreślił obraz Polski pogrążonej w organizacyjnym chaosie. Mówił o tym, że każdy polski generał działał wręcz niezależnie, a żaden nie miał pojęcia o szkoleniu 500 tys. żołnierzy ani o koordynowaniu akcji różnych oddziałów składających się na tę armię. Ostatecznie ustalono, że do Polski należy wysłać francuskiego generała, który pomógłby w organizacji odradzającej się armii. Wybór padł na gen. Henrysa19.

Należy zaznaczyć, że myśl o wysłaniu do Polski misji wojskowej nie pojawiła się dopiero na przywołanym powyżej posiedzeniu Rady Dziesięciu. Idea ta zrodziła się już co najmniej kilka miesięcy wcześniej. W drugiej połowie listopada 1918 r. gen. Józef Haller, rozpatrując kwestię jak najszybszego przetransportowania Błękitnej Armii do Polski, zaproponował utworzenie francuskiej misji wojskowej przy Naczelnym Dowództwie Wojsk Polskich. Na stanowisku szefa misji widział najchętniej gen. Jeana Vidalona, który jego zdaniem doskonale orientował się w tematyce wojsk polskich20. Z kolei w spisywanych trzydzieści lat później pamiętnikach wspominał, że starał się, aby funkcja ta przypadła gen. Charles'owi Manginowi, którego uważał "za najbardziej odpowiedniego, gdyż był to znakomity żołnierz i wielki autorytet"21.

Od tego momentu kwestia utworzenia misji wojskowej w Polsce zaczęła się coraz częściej pojawiać zarówno w oficjalnych rozmowach w Paryżu oraz w Warszawie, jak i półoficjalnych. Warto jednak postawić pytanie: dlaczego planowana misja wojskowa jawiła się powszechnie jako "francuska", a nie np. "brytyjska" czy choćby "międzysojusznicza"? Częściowo wynikało to zapewne z militarnego zaangażowania Francji na rzecz Polski. Wystarczy wspomnieć choćby o Armii Polskiej organizowanej nad Sekwaną od 1917 r. Pewną rolę mogły również odgrywać względy sentymentalno-historyczne i wspólna tradycja oręża z czasów napoleońskich. Jednak to nie relacje polsko-francuskie okazały się tutaj decydujące, lecz prowadzone dużo wcześniej pertraktacje francusko-brytyjskie dotyczące stref wpływów obu mocarstw w tej części Europy. W wyniku tych rozmów zapadły decyzje, że Francja przyjmie na siebie wspieranie Polski, natomiast Anglia dostarczy konieczną pomoc materialną Estonii, Łotwie i Litwie oraz ewentualnie Finlandii22. Francja skierowała do Polski własną misję wojskową, czemu Wielka Brytania nie była przeciwna. Warto się jeszcze zastanowić, jakie korzyści planowała osiągnąć Francja w związku z tego typu współpracą. Misja miała przede wszystkim pomóc Polsce w organizacji armii, oczywiście tworzonej według francuskiego modelu. Tym samym powinna wpływać na stronę polską, aby ta przyjęła w WP uzbrojenie oraz wyposażenie produkowane nad Sekwaną. Celem misji było również zabezpieczanie i umacnianie wpływów francuskich23.

Władze wojskowe III Republiki już w styczniu 1919 r. same dostrzegły konieczność utworzenia w Polsce własnej misji wojskowej. Zdaniem Oddziału III francuskiego SG organizującej się armii polskiej należało jak najszybciej dostarczyć broń, której brakowało nawet do obrony własnego terytorium24. Uważano, że w momencie przysłania dostaw na miejscu powinna już działać francuska misja wojskowa. W związku z tym SG w Paryżu przygotował już w pierwszej połowie lutego 1919 r. projekt umowy o utworzeniu francuskiej misji wojskowej. Należy zaznaczyć, że miał on w tym względzie spore doświadczenie, ponieważ 26 stycznia 1919 r. Francja zawarła umowę z Czecho-Słowacją w sprawie utworzenia w tym państwie francuskiej misji wojskowej25.

Siłą rzeczy wiele zapisów z tej umowy zostało przeniesionych do projektu przygotowywanego dla Polski. Przede wszystkim chodziło o zadania stawiane misji oraz funkcje, jakie dodatkowo miałby pełnić jej szef. Zgodnie z tym projektem misja wspomagałaby polskie władze wojskowe w organizacji i wyszkoleniu WP, a także w dowodzeniu nim. Miała skoncentrować swoje wysiłki na kwestiach organizacji MSWojsk, SG, szkół sztabu, placówek szkoleniowych dla wyższych i niższych oficerów, a także centrów wyszkolenia broni. Natomiast szef misji dodatkowo zajmowałby - zgodnie z francuskim projektem - stanowisko szefa polskiego SG. Ponadto zamierzano przydzielić do Naczelnego Wodza WP francuskiego generała w randze major général, który współdziałałby z nim we wszystkich kwestiach odnoszących się do organizacji, wyszkolenia oraz użycia wojsk26. Jak słusznie zauważył Tomasz Schramm, "oznaczałoby to dwugłowe dowództwo polsko-francuskie"27.

O ile przygotowanie takiego projektu umowy nie było dla Francuzów trudne, o tyle uzyskanie w Warszawie akceptacji dla tych propozycji miało się okazać niezwykle problematyczne. Na początku należało jednak przekonać władze polskie do samej idei utworzenia francuskiej misji wojskowej nad Wisłą. Na gruncie paryskim nie nastręczało to praktycznie żadnych trudności. Przedstawiciele KNP pozytywnie odnosili się do tego projektu, tym bardziej że, jak już wcześniej wspomniano, sam gen. Haller proponował wysłanie takiej misji do kraju.

Zachęcenie władz w Warszawie do podpisania umowy mogło stanowić poważne wyzwanie. Na początku lutego 1919 r. Olgierd Górka, wojskowy przedstawiciel KNP w Szwajcarii, zaznaczał przecież, że: "Oficerowie ci [Polacy - M.M.], przeszedłszy przez obrobienie wojskowych rosyjskich, austriackich i wreszcie misji niemieckiej, w ogóle będą niechętnie się odnosić do jakiejkolwiek nowej misji i nowych planów przetworzenia tego, co już zostało zrobione. Jednym słowem, mówiąc po prostu, trzeba nam przede wszystkim raczej karabinów i armat francuskich aniżeli oficerów"28.

Mimo różnych nastrojów panujących w korpusie oficerskim WP polskie władze wojskowe zdawały sobie sprawę z korzyści, jakie dla armii może przynieść obecność FMW. W Sztabie Generalnym w pełni rozumiano konieczność zbudowania wewnętrznie jednolitej armii, w której dyscyplina i posłuszeństwo wynikałyby raczej z żołnierskiego poczucia obowiązku niż tylko z obawy przed możliwą karą. W tym właśnie aspekcie oficerów francuskich stawiano za wzór pod względem wypełniania obowiązków oraz zachowania w stosunku do żołnierzy29. Również polska prasa, m.in. "Czas", przedstawiała pozytywne aspekty działalności ewentualnej misji30. "Gazeta Poranna" w marcu 1919 r. podała, że wkrótce przyjadą do kraju francuscy instruktorzy wojskowi, których zadaniem będzie postawienie armii polskiej na właściwej stopie, na sposób francuski31.

Najbardziej wyważone stanowisko w sprawie ewentualnej misji przedstawił pod koniec lutego 1919 r. Oddział I polskiego SG. Wskazywał on na kwestie natury psychologicznej i informował, że polski korpus oficerski będzie odnosił się z niechęcią do zagranicznej misji wojskowej, gdy okaże się, że ma ona zbyt duże wpływy w armii. Jeśli polscy oficerowie poczuliby się w takiej sytuacji marginalizowani i zepchnięci na dalszy plan, doprowadziłoby to do dużego niezadowolenia oraz rozgoryczenia w całej armii. Odnośnie do organizacji wojska SG stał na stanowisku, że przede wszystkim potrzebny jest materiał wojenny wszelkiego typu (karabiny, armaty, amunicja, wyposażenie), a nie zagraniczni oficerowie instruktorzy. W związku z powyższym postulowano ograniczenie do minimum obcych wpływów w armii, a za niedozwolone uważano przydzielanie ważnych funkcji (szef SG, szefowie sekcji w MSWojsk, szefowie dowództw itd.) oficerom innych narodowości. Doceniano jednak wiedzę i doświadczenie, jakie francuscy instruktorzy mogliby przekazać armii polskiej choćby w zakresie artylerii czy działań technicznych. W podsumowaniu wskazano, że "przydzielenia misji wojskowej francuskiej, o ile takie ze względów politycznych by nastąpić musiało, nie należy uważać, jako dobrodziejstwo wyrządzone przez Francję Polsce, lecz jako wielkie ustępstwo polityczne, które by Polska zrobiła na rzecz Francji. Myślę, że potrzebę odpowiednio ograniczonego [podkreślenie - M.M.] ustępstwa na rzecz obcego państwa polski korpus oficerski zrozumie i ze spokojem przyjmie"32.

Ze strony francuskiej to gen. Albert Niessel był wojskowym najbardziej zaangażowanym w propagowanie idei utworzenia misji w Polsce. W Paryżu spotykał się zarówno z przedstawicielami Józefa Piłsudskiego przebywającymi nad Sekwaną, jak i z członkami KNP. Na początku 1919 r. w rozmowie z małżeństwem Hubickich mówił, że ententa "da wszystko i zgodzi się na wszystko, jeżeli Polska będzie zorganizowana militarnie i jeżeli organizacja ta będzie przeprowadzona według planu francuskiego"33. Z kolei w trakcie spotkania z rtm. Bolesławem Wieniawą-Długoszowskim w styczniu 1919 r. gen. Niessel przedstawił swój pogląd na organizację misji. Jego zdaniem: "Szczegóły wszystkie działalności tej misji i jej pracy mogą być dopiero omówione na miejscu w Warszawie. Tu zaś w Paryżu należy jedynie zdecydować, kto ma być jej komendantem, by ten komendant, wybrał sobie sztab, tj. specjalistów w administracji, szkolnictwie etc., których wybór musi polegać na jego zaufaniu do takich czy innych oficerów. Konferencje i umowa z szefem sztabu w Polsce zdecydują o potrzebie i ilości innych niższych i wyższych oficerów, specjalistów w różnych oddziałach pomocniczych, którzy w miarę potrzeby zostaną powołani z Francji. Szef misji musi mieć zastrzeżoną swobodę działania"34.

O konieczności sprowadzenia do Polski francuskiej misji wojskowej wspominał również w pierwszych dniach lutego 1919 r. gen. Edmond Berthélémy, przebywający wówczas we Lwowie jako przewodniczący komisji francusko-angielskiej35. Uważał, że głównym zadaniem takiej misji byłaby organizacja WP, a przede wszystkim wykształcenie oficerów sztabowych36.

Jednak mimo tych wszystkich spotkań i rozmów nadal żadna ze stron nie wystąpiła z oficjalną propozycją utworzenia misji37. Polscy przedstawiciele we Francji już od początku 1919 r. otrzymywali sygnały, że bardzo pożądane byłoby, aby to Piłsudski pierwszy wystosował prośbę o przysłanie do Polski francuskiej misji wojskowej. W połowie stycznia Stefan Hubicki pisał do Naczelnego Wodza: "Sądzę, że wszelkie sprawy wojskowe najlepiej byłoby omówić bezpośrednio między Komendantem a szefem misji wojskowej francuskiej. Bezpośrednie zwrócenie się Komendanta o przysłanie takiej misji odniosłoby jak najlepsze wrażenie"38. Mówiono nawet, że jednym z powodów, dla których Francja mniej przychylnie patrzy na ówczesny rząd w Warszawie, było właśnie to, że dotychczas nie wysłał on prośby o utworzenie w Polsce takiej misji39.

We francuskich sferach politycznych i wojskowych oraz w samym społeczeństwie istniało przyzwolenie na wysłanie misji. Podjęcie takiej decyzji nie spotkałoby się ze sprzeciwem, a wręcz postrzegano by je jako kolejny sukces Francji na płaszczyźnie wojskowej oraz politycznej w tej części Europy. Podkreślić należy, że tak naprawdę było to wówczas jedyne realne i społecznie akceptowalne działanie, jakie mogło zostać podjęte przez III Republikę na polu militarnym40. Zdawano sobie z tego sprawę również w Polsce: "Olbrzymie straty w ludziach, które poniosła Francja w tej wojnie - wielkie znużenie i wycieńczenie żołnierzy - brak robotnika - obawa strajków i bolszewizmu - możliwość wznowienia w każdej chwili kroków wojennych na froncie niemieckim wykluczają wysłanie większych oddziałów wojskowych francuskich do Polski lub Rosji. Pozostają więc, jako jedyne środki [...] wysłanie do Polski odpowiednio uzbrojonej i wyekwipowanej armii gen. Hallera oraz pewnej ilości artylerii wraz z instruktorami i technikami wojennymi - aprowizacja i poparcie finansowe"41.

Utworzenie w Polsce francuskiej misji wojskowej niosłoby ze sobą korzyści dla obu państw. Francja, traktując Niemcy jako główne zagrożenie, mogłaby przy pomocy misji starać się odpowiednio "oddziaływać" na armię polską, tak aby stała się ona pełnowartościowym sojusznikiem i realną siłą zbrojną, mogącą zagrozić Niemcom od wschodu. Z kolei dla II RP misja stanowiłaby pewnego rodzaju "platformę porozumienia" z mocarstwami ententy. Ułatwiałaby kontakty wojskowe, a także działała na rzecz przyspieszenia transportu Armii Hallera do kraju. Pomagałaby w uzyskaniu dostaw koniecznych materiałów wojennych oraz wspierała prace związane z organizacją i wyszkoleniem WP. Jednak oficjalnie każda ze stron zachowywała pewną powściągliwość. Rząd w Warszawie nie spieszył się z formalną prośbą o utworzenie misji wojskowej w Polsce, gdyż stawiałoby go to w roli klienta zamiast równoprawnego partnera. Również rząd w Paryżu nie chciał wychodzić oficjalnie pierwszy z tą inicjatywą. Mogłoby to wywołać pod jego adresem zarzuty o imperializm i próby podporządkowania sobie nowo powstałego państwa. Pewną rolę mógł w tym wypadku odgrywać także klasyczny mechanizm negocjacyjny. Strona, która pierwsza wystąpi z oficjalną prośbą lub propozycją, automatycznie będzie postrzegana jako bardziej zainteresowana, a tym samym skłonna do większych ustępstw42.

Co ciekawe, mimo braku oficjalnej decyzji o utworzeniu misji rozmowy na temat jej organizacji i ewentualnych kompetencji trwały cały czas. Wraz z przyjazdem do Polski gen. Alberta Niessela, członka Misji Międzysojuszniczej, dyskusje te przeniosły się z Paryża do Warszawy. W lutym i marcu 1919 r. kilkakrotnie spotkał się on z Naczelnikiem Państwa, aby omówić wstępne warunki funkcjonowania misji. W trakcie tych rozmów poruszano przede wszystkim kwestię funkcji, jaką w ramach WP miałby sprawować szef FMW.

W sprawozdaniu po spotkaniu, do którego doszło 21 marca 1919 r., gen. Niessel pisał, że Piłsudski osobiście nie miał żadnych obiekcji co do projektu francuskiego, lecz poprosił o kilka dni zwłoki, zanim udzieli ostatecznej odpowiedzi. Musiał poznać stanowisko partii lewicowych w tej sprawie, a nadal były one nieprzychylnie nastawione i tylko z trudem zaakceptowałyby tytuł szefa SG przewidziany we francuskim projekcie dla szefa FMW. Z tego też powodu Piłsudski wolałby, aby szef misji był po prostu określany jako doradca techniczny lub adjoint Naczelnego Wodza43.

Następne spotkanie odbyło się kilka dni później, Piłsudski wskazywał, że francuskie propozycje w tej sprawie napotkają opór zarówno ze strony czynników politycznych, jak i wojskowych. W odniesieniu do tych pierwszych chodziło mu głównie o stronnictwa lewicowe, które obawiały się, aby misja nie stanowiła "niewłaściwej inspiracji" dla oddziałów wojskowych sformowanych w powiązaniu z KNP, czyli ich politycznym adwersarzem. Jednakże w toku rozmowy Piłsudski nie wyjaśnił, do jakich postaw lub zachowań wśród wojsk mogłaby prowadzić tego typu "niewłaściwa inspiracja". Z kolei w odniesieniu do czynników wojskowych zaznaczał, że dużo złej woli wykazują oficerowie dyplomowani z dawnej armii austro-węgierskiej, którzy z powodu opóźnienia w przysłaniu do kraju FMW obsadzili wszystkie stanowiska i chcą je dla siebie zachować. Co do działalności misji i jej potencjalnie zbyt dużego wpływu na sprawy wojska swoje obawy wyrażało także wielu generałów zajmujących wyższe stanowiska.

Piłsudski wprost powiedział gen. Niesselowi, że oficerowie wywodzący się z armii rosyjskiej oraz austro-węgierskiej czynili wiele, aby krępować jego działania, i nadal to robią. Taką samą postawę będą reprezentować wobec misji i w każdym możliwym wypadku zastosują bierny opór. Mimo to zapewniał, że uda się utworzyć francuską misję wojskową w Polsce, jednak trzeba będzie działać bardzo ostrożnie, aby nie urazić "miłości własnej" tych oficerów.

Po tej rozmowie gen. Niessel informował Paryż, że stanowiska szefa SG i zastępcy szefa SG w Polsce oraz we Francji nie można porównywać w skali 1:1. Tym samym, jego zdaniem, tytuł zastępcy szefa SG dla général adjoint ministra spraw wojskowych tak naprawdę nic by nie znaczył. Zamiast tego wystarczający byłby tytuł général adjoint ds. organizacji lub wyszkolenia. W trakcie spotkania gen. Niessel dał się również przekonać, aby zastępcą szefa SG był Polak, ponieważ osoba na tym stanowisku musiała stale kontaktować się z różnymi instytucjami, w tym z ministerstwami. Odnosząc się do utworzenia misji, wskazywał, że w Polsce istnieje nadal wiele obaw natury politycznej oraz osobistej, szczególnie u osób zajmujących wysokie stanowiska w armii. Dodatkowo należało mieć na uwadze "ducha narodowego" niezwykle wyczulonego na wszelkie obce wpływy. Zdaniem gen. Niessela Naczelnik Państwa nie mógł bądź też nie miał odwagi podjąć próby przełamania powyższych oporów, dlatego oczekiwał na decyzję sejmu, który miał się wypowiedzieć oficjalnie w kwestii sojuszu z ententą.

Co do osobistych wrażeń ze spotkania z Piłsudskim gen. Niessel pisał, że rozmawiał z nim bardzo szczerze i w pełnym zaufaniu. Mówił o niecierpliwym oczekiwaniu na pomoc francuską, chociaż zdawał sobie sprawę z polskiego charakteru narodowego, który określał zarówno jako uprzejmy oraz gościnny, jak i nieufny oraz podejrzliwy. Dlatego też nie chciałby, aby Francuzi zrywali więź łączącą oba narody. Jednocześnie zaznaczał, że trzeba postępować w taki sposób, aby unikać wszelkich sytuacji, które mogłyby sprawiać pozory zależności armii polskiej od FMW.

Podsumowując spotkanie z Naczelnikiem Państwa, gen. Niessel ponawiał prośbę o przyjazd gen. Henrysa do Polski w celu nawiązania bezpośredniego kontaktu z przedstawicielami polskich władz wojskowych oraz cywilnych. Mogłoby to pomóc w definitywnym określeniu warunków umowy. Był również przekonany, że gen. Henrys dzięki swej ujmującej osobowości szybko zyska zaufanie otoczenia. Zaznaczał jednak, że konieczne byłoby, aby przyjechał z definitywną już obietnicą dostaw zaopatrzenia44, i to nie tylko broni i amunicji, lecz także ubrań i wyposażenia, a jeszcze lepiej, gdyby mógł ogłosić rozpoczęcie tych dostaw. To zdaniem gen. Niessela gwarantowałoby pełny sukces. Jednocześnie informował Paryż, że nie ukrywał przed Piłsudskim, iż opóźnienie w podpisaniu umowy o utworzeniu FMW w Polsce wywoła bez wątpienia we Francji niekorzystne wrażenie.

Na prośbę Naczelnika Państwa gen. Albert Niessel wraz z Josephem Noulensem odbyli długie spotkanie z liderami polskich partii lewicowych, aby zmniejszyć ich obawy. Polscy politycy zapewniali o swojej sympatii dla Francji, lecz jednocześnie, jak podkreślał gen. Niessel, okazywali nieufność ­względem ­wszelkich obcych działań, i to nawet korzystnych dla Polski. Dodatkowo obawiali się wciągnięcia Polski w wojny niezwiązane bezpośrednio z jej interesami45. Francuzi również sami starali się sondować nastawienie korpusu oficerskiego WP w kwestii przyjazdu FMW. W pierwszych miesiącach 1919 r. przebywało w Polsce w ramach różnego rodzaju misji i komisji międzysojuszniczych co najmniej kilkunastu oficerów francuskich. Jak zanotowano w sprawozdaniu Kwatery Attachés Państw Obcych: "Zależy im na jak najściślejszym stosunku z głównym dowództwem Polski. Życzyliby mieć szefem sztabu Francuza. Chcieliby jednak wyjaśnić, czy taka kombinacja jest możliwa. Zapytywali nieraz o zebrania oficerskie i jak sądzić należy chcieliby się bliżej zapoznać z szerszym kołem oficerów polskich [...]. Zaciekawia ich w jaki sposób byliby przyjęci oficerowie instruktorzy francuscy, gdyby przybyli w większej ilości do armii polskiej"46.

Wraz z pierwszymi rozmowami o możliwości utworzenia misji wojskowej w Polsce rozpoczęły się jednocześnie spekulacje na temat wyboru jej szefa. Mimo że pod koniec listopada 1918 r. gen. Józef Haller wysunął już pierwszą kandydaturę - gen. Jeana Vidalona, to propozycja ta nie spotkała się z większym odzewem. Podobnie zresztą jak w wypadku kandydatury gen. Camille'a Ramponta. Ten ostatni twierdził zresztą później, że otrzymał propozycję wyjazdu do Polski jako pomocnik szefa misji i z niej nie skorzystał. Prosił jednak stronę polską o poparcie jego kandydatury na stanowisko szefa FMW47. Największe szanse na objęcie tej funkcji miał gen. Niessel. Na początku 1919 r. Bolesław Wieniawa-Długoszowski informował z Paryża, że komendantem misji w Polsce zostanie prawdopodobnie gen. Niessel48. Pod koniec stycznia tego roku pisał, że nominacja ta nie jest jeszcze pewna, ale coraz bardziej prawdopodobna49. Zapewne sam zainteresowany też tak uważał, gdyż jak zaznaczył Wieniawa-Długoszowski: "w przewidywaniu swojej misji gen. Niessel [...] jest już od dawna w kontakcie z Komitetem Narodowym [Polskim]"50. Podobne wrażenie odniosło również małżeństwo Hubickich, które w raporcie z pobytu w Paryżu zaznaczało, że we Francji został przygotowany projekt francuskiej misji wojskowej w Polsce, a na jej czele miałby stanąć gen. Niessel51. To właśnie ten generał prowadził rozmowy na temat misji z polskimi przedstawicielami w Paryżu. Następnie zaś wyjechał do Polski jako członek Misji Międzysojuszniczej. Spotykał się wówczas z najważniejszymi polskimi politykami i wojskowymi, w tym także z Naczelnikiem Państwa, z którym prowadził początkowe negocjacje na temat warunków funkcjonowania misji. Tak więc gen. Niessel wydawał się idealnym kandydatem na stanowisko jej szefa, zorientowanym zarówno w sprawach polskich, jak i w zagadnieniach związanych z działalnością misji wojskowej.

Jednak w kwestii wyboru szefa misji decydujący głos należał do marsz. Ferdinanda Focha. Zapewne na długo przed wspomnianym już posiedzeniem Rady Dziesięciu z 11 marca 1919 r., na którym oficjalnie podjęto decyzję o wysłaniu do Polski misji wojskowej, marszałek miał już odpowiedniego kandydata na to stanowisko. Był nim gen. Paul Henrys. Marszałek uważał go za jednego z najzdolniejszych generałów. Doceniał jego zdolności organizacyjne oraz ogromną kulturę osobistą i obycie. Domyślał się, że w Polsce zapewne nie wszyscy dobrze przyjmą szefa zagranicznej misji wojskowej, ale był też przekonany, iż swoim zachowaniem gen. Henrys nikogo do siebie nie zrazi52.

Powyższą ocenę marszałka potwierdzały choćby opinie z teczki osobowej gen. Henrysa. Już w podsumowaniu przebiegu jego służby wojskowej do roku 1907 wskazywano, że w każdej jednostce, w której służył, określany był jako oficer "energiczny i elegancki, lubiany oraz doskonale znający swój fach". Kiedy w 1907 r., już jako podpułkownik, został skierowany do Wadżdy w Maroku, współorganizował tam policję francusko-marokańską oraz służbę polityczną. Również wówczas podkreślano, że "tak jak wszędzie wykazał swoje ogromne walory taktu, bystrości umysłu, wojskowego i politycznego zmysłu, co czyni z niego jednego z najbardziej uformowanych i pod każdym względem godnych uwagi oficerów"53.

Takiej pewności nie można było mieć natomiast co do gen. Niessela. Wieniawa-Długoszowski tak oto charakteryzował go w styczniu 1919 r. po rozmowach odbytych z nim w Paryżu. W liście do Józefa Piłsudskiego pisał: "Jest to również człowiek bardzo średnich zdolności, b[yły] komendant Misji Wojskowej w Maroku, następnie w Rosji, rutynista z koniecznymi narowami i uporem człowieka przyzwyczajonego do wypróbowanych metod. Rozmawiałem z nim raz, przedstawiając mu nasze zapatrywania na działalność misji wojskowej w Polsce, przytakiwał mi, aprobował, jakoby się zgadzał na mój punkt widzenia, pewnym jest jednak, że jeżeli jego zrobią komendantem misji, [...] będzie robił i starał się robić po swojemu. Nie mam wrażenia, aby jakiekolwiek bardziej nowoczesne i bardziej demokratyczne pojęcie o organizacji armii mogły go pociągnąć"54.

Dla dobra interesów Francji wskazane było, aby osoba, która obejmie stanowisko szefa misji w Polsce, orientowała się chociaż pobieżnie w sytuacji panującej w kraju. Dlatego też zapewne w lutym 1919 r. musiała zapaść w Paryżu decyzja, być może nieformalna, o włączaniu gen. Henrysa w różnego typu działania dotyczące spraw polskich. Już w tym samym miesiącu zaczął on nawiązywać kontakt z przebywającą w Polsce misją kierowaną przez gen. Edmonda Berthélémy'ego55, a w marcu tego roku współpracował aktywnie z Polską Wojskową Misją Zakupów w Paryżu (PWMZ). Jej szef, gen. Jan Romer, wspominał, że gen. Henrys niezwykle energicznie włączył się w pracę na rzecz dostarczenia WP odpowiedniej ilości materiału wojennego. Pisał o nim: "Byłem też u gen. Henrysa, który konkretnie spytał mnie o nasze potrzeby i od razu wziął się do pracy, żeby im zadośćuczynić"56.

Trzy dni po wspomnianym posiedzeniu Rady Dziesięciu, tj. 14 marca 1919 r., marsz. Foch napisał do Piłsudskiego list, aby uzyskać agrément dla gen. Henrysa na stanowisko szefa FMW. Wybór ten marsz. Foch uzasadniał następująco: "Jest to generał o ogromnym doświadczeniu, energii i takcie, potrafi on równie dobrze organizować waszą armię i w razie potrzeby dowodzić nią. Dał się poznać jako taki dawniej w Maroku pod wodzą generała [Huberta] Lyauteya, następnie podczas kampanii we Francji i w końcu na Wschodzie, gdzie dowodził z rozkazu generała [Louisa] Francheta d'Espéreya armią francuską na Wschodzie. Jest jeszcze młody, pomimo tej przeszłości i pragnie bardzo poświęcić się służbie dla Polski - jak będzie mógł najlepiej"57. Naczelnik Państwa już trzy dni później przekazał marsz. Fochowi za pośrednictwem przebywającego wówczas w Polsce Josepha Noulensa podziękowania za wyznaczenie gen. Henrysa na szefa FMW. Wyrażał ogromne zadowolenie, że jako współpracownika w kwestiach wojskowych będzie miał "tego wybitnego generała, którego nazwisko jest chwalebnie związane z historią armii francuskiej oraz wojny światowej. Udział gen. Henrysa, jestem tego pewien, będzie z największą korzyścią dla rozwoju i zapału armii polskiej"58.

Natomiast 25 marca 1919 r. Naczelnik Państwa skierował do marsz. Focha bezpośredni list, w którym wyraził duże zadowolenie z wyboru gen. Henrysa na szefa FMW i oczywiście akceptował tę kandydaturę. Jednocześnie prosił o przyspieszenie jego przyjazdu do Polski, tak aby jak najszybciej ustalić ostateczne szczegółowe warunki współpracy59. Niespełna trzy tygodnie później gen. Henrys przybył już do Warszawy. Można postawić pytanie, co robił od momentu wyznaczenia go na stanowisko szefa FMW do chwili przyjazdu do Polski, czyli od 11 marca do 12 kwietnia 1919 r. Według Romana Dmowskiego, przebywającego w marcu tego roku w stolicy Francji: "Pozostanie on [gen. Henrys - M.M.] tu [w Paryżu - M.M.] dwa tygodnie lub więcej, by sobie misję dobrać i skompletować oraz by się do niej przygotować przez poznanie spraw polskich. Ja go tu obznajmię o ile można z sytuacją, ażeby się dobrze orientował. Nie będę przed nim ukrywał niebezpieczeństw tej sytuacji i wynikających stąd jego zadań"60. Warto podkreślić, że również na Dmowskim gen. Henrys wywarł bardzo dobre wrażenie. Zresztą jego przymioty przedstawiał także gen. Niessel. Według niego szef misji był "bardzo zrównoważony, zewnętrznym swoim wyglądem już zyskujący sympatię (wysoki, przystojny, świetna postawa wojskowa)"61.

Jednocześnie strona polska starała się przygotować charakterystykę szefa FMW i tak przedstawiła jego osobowość: "Gen. Henrys na ogół ma opinię człowieka nadzwyczaj dzielnego, który w swej osobie łączy wybitne zdolności dyplomaty, jak również i stratega. Jest on człowiekiem zupełnie niezależnym od stronnictw politycznych, metropolii ani też wpływów. Uważany jest we Francji jako człowiek nadzwyczaj zdolny. [...] Towarzysko człowiek wykwintnie ułożony i umiejący oczarowywać otoczenie. Szczególną sympatią cieszy się wśród niższych oficerów armii francuskiej. Natomiast wzbudza pewną zazdrość wśród starszyzny i jak na przykład gen. Niessel czuje w nim poważnego przeciwnika pomimo dużej sympatii i poparcia ze strony Focha. Jako zakończenie jego charakterystyki dodać należy, że jest doskonałym organizatorem, zupełnie niezależnym, nawet samowolnym, ogromnej odwagi, rzutkości i kolosalnej energii"62. Dodatkowo polski SG dysponował krótkim opisem służby wojskowej gen. Henrysa63. Gromadzono także informacje o jego adiutancie, kpt. Jeanie de Castellanie64, który miał przybyć do Warszawy 31 marca 1919 r., aby przygotować przyjazd szefa misji. Zgodnie z posiadanymi wiadomościami był on krewnym hr. Orłowskich z Jarmoliniec i "jest uważany za przyjaciela Polaków. Osobliwy typ: boi się, że będzie lekceważony dzięki tylko randze kapitana i to mu życie zatruwa. Gadatliwy. Dla Polski i Naczelnika Państwa usposobiony jak najlepiej. Jako zwycięski Francuz, uważa się za powołanego do wygładzania różnic w Wojsku Polskim przez... wpływy i wzory francuskie. Pomimo rangi kapitana hr. de Castellane ma być człowiekiem, którego zdanie ma posiadać poważny wpływ"65.

1.2. Przyjazd gen. Henrysa do Polski i dalsze negocjacje w sprawie organizacji misji

Generał Henrys, wyznaczony na szefa FMW, przyjechał do Warszawy rankiem 12 kwietnia 1919 r. Około godz. 10.00 wysiadł na Dworcu Warszawsko-Wiedeńskim, gdzie czekało na niego bardzo serdeczne powitanie66. Zostało ono zaplanowane i przygotowane już wcześniej na mocy rozkazu NDWP. W myśl tych dyspozycji na dworcu oczekiwała na gen. Henrysa kompania honorowa wraz z orkiestrą, a każdy oddział wojskowy kwaterujący w stolicy musiał wysłać po dwóch oficerów w ramach delegacji. Komendant miasta czuwał nad porządkiem całej ceremonii, a także zawiadomił prasę o przybyciu szefa FMW67. Oczywiście obecni byli także przedstawiciele władz wojskowych, m.in. minister spraw wojskowych gen. por. Józef Leśniewski, p.o. szef SG płk Sta­nisław Haller oraz reprezentant Naczelnego Wodza gen. ppor. Eugeniusz Rodziewicz68. Łącznie w okolicach dworca, według szacunków prasy, miało się zgromadzić nawet kilka tysięcy osób69. Zdaniem Eug?ne'a Pralona, posła Francji w Warszawie, "ludność przyjęła [gen. Henrysa] w sposób bardzo schlebiający. Na dworcu został on powitany przez ministra spraw wojskowych w otoczeniu licznych oficerów oraz przez lokalne władze"70.

Szef misji przybył do Polski wraz z dziewięcioma oficerami i ośmioma ordynansami, którzy otrzymali kwatery w Hotelu Europejskim (łącznie sześć po­koi)71. Wydaje się, że tak serdeczne powitanie pozytywnie zaskoczyło gen. Henrysa. Pisał on do Georges'a Clemenceau, francuskiego ministra wojny, że w Warszawie został gorąco przyjęty według polskich zwyczajów72. Mimo że zapewne był zmęczony długą podróżą, już po trzech godzinach od przyjazdu złożył wizytę Naczelnikowi Państwa73. Jeszcze tego samego dnia odbyło się ich drugie spotkanie74. Po oficjalnej rozmowie i wymianie uprzejmości rozpoczęto nową turę negocjacji na temat organizacji oraz charakteru FMW, a przede wszystkim umocowania szefa misji w strukturach WP. Należy nadmienić, że mimo wstępnych rozmów prowadzonych w lutym i marcu 1919 r. przez gen. Niessela z Piłsudskim umowa o utworzeniu FMW w Polsce nadal nie została zawarta, a co więcej, nie wypracowano ostatecznego wspólnego stanowiska w kluczowych zagadnieniach. Dlatego głos gen. Henrysa miał teraz tak duże znaczenie w kwestii funkcjonowania misji, jej charakteru, stawianych przed nią zadań, a także - co było niezwykle istotne dla strony polskiej - pozycji samego szefa misji w strukturach WP75.

Co ciekawe, Piłsudski wywarł na gen. Henrysie bardzo pozytywne wrażenie. Francuski generał miał nadzieję na szybkie i pomyślne zakończenie prowadzonych negocjacji. Po jednym ze spotkań z Naczelnikiem Państwa powiedział posłowi Pralonowi, że Piłsudski "pomimo kilku obaw co do roli jaką miałby odgrywać szef misji, powoli nabierał zaufania i był gotów zaakceptować stałą współpracę"76. Natomiast w trakcie jednej z rozmów adiutant gen. Henrysa stwierdził, że jego szef jest "zachwycony Komendantem, podkreśla że są między jego stanowiskiem a stanowiskiem Komendanta różnice, wierzy jednak, że do porozumienia dojdzie bez starć"77. Jeszcze przed wyjazdem do Warszawy gen. Henrys spodziewał się, że szef FMW obejmie w Polsce stanowisko szefa SG, podobnie jak to było w Czecho-Słowacji78. W tym kierunku działały również niektóre polskie środowiska w Paryżu. W liście skierowanym do Kazimierza Świtalskiego, który był wówczas szefem Referatu Polityczno-Prasowego Naczelnego Wodza, pisano, że "ze strony tutejszych Polaków zrobiono i robi się dużo, ażeby generałowi Henrysowi podsunąć wygórowane nadzieje co do jego roli w armii polskiej"79. Jednocześnie jednak zwracano uwagę, że generał sprawia bardzo sympatyczne wrażenie i nie wydaje się osobą, która chciałaby się narzucać, prowadzić jakieś zakulisowe rozgrywki lub odgrywać zupełnie inną rolę niż ta, jaką mu wyznaczono80. Podobne wrażenia odniósł gen. Sosnkowski po spotkaniu z szefem misji: "rzeczywiście bardzo miły i kulturalny człowiek"81.

Generał Henrys otrzymał do zapoznania się wspomniany wcześniej raport z 26 marca 1919 r., w którym gen. Niessel stwierdzał, że szefowi misji wystarczy jedynie tytuł général adjoint Naczelnego Wodza. Mimo to postanowił jednak spróbować ponownie poruszyć tę kwestię, licząc na większy sukces w negocjacjach. W trakcie rozmowy na ten temat Piłsudski argumentował, że przyznanie szefowi FMW funkcji szefa polskiego SG napotka zdecydowany opór zarówno w armii, jak i w rządzie oraz w sejmie. Francuski generał natomiast zauważył, o czym informował w raporcie, że Piłsudski obawiał się również zmniejszenia własnych wpływów w wojsku. W trakcie tego spotkania szef FMW starał się więc uspokoić Naczelnika Państwa co do charakteru współpracy misji z armią polską i - jak zaznaczał - rozproszył jego obawy oraz zdobył jego większe zaufanie82.

W trakcie kolejnego spotkania, do którego doszło 13 kwietnia, gen. Henrys całkowicie zgodził się ze stanowiskiem Piłsudskiego i ustalono, że:

1. Szef FMW otrzyma stanowisko przy Naczelnym Wodzu, nie zostanie natomiast szefem polskiego SG.

2. Szefowi FMW będzie służyć pomocą szef polskiego SG.

3. Warunki wykorzystania personelu francuskiego w Polsce będą oparte na wypracowanych już rozwiązaniach przyjętych w umowie dotyczącej Armii Polskiej we Francji z 15 lutego 1919 r.

W podsumowaniu raportu z tego spotkania gen. Henrys zaznaczył, że Piłsudski w całości zaakceptował wypracowany projekt i poinformował, iż nie powinno być trudności w przyjęciu go przez rząd oraz sejm. Zdaniem Naczelnika Państwa ewentualny sprzeciw w sejmie zostałby przegłosowany ogromną większością głosów. Tę właśnie ustną zgodę Piłsudskiego potraktował gen. Henrys jako faktyczne przyzwolenie strony polskiej na rozpoczęcie przez misję swojej działalności. Pisał do Paryża, że 13 kwietnia została zapoczątkowana współpraca między jego oficerami a polskim SG83. Pozostałe kwestie, które musiały zostać ujęte w umowie, nie miały już tak zasadniczego znaczenia. Z tego powodu dalsze prace nad ostatecznym kształtem umowy prowadzone były bez angażowania Piłsudskiego i gen. Henrysa. Ze strony francuskiej uczestniczyli w nich płk Gaston Billotte oraz ppłk Joseph Delalain, a z polskiej gen. ppor. Stefan Majewski (I wiceminister MSWojsk), gen. ppor. Kazimierz Sosnkowski (II wiceminister MSWojsk), płk Stanisław Haller (p.o. szef SG), mjr Stanisław Starzewski (szef Kwatermistrzostwa) oraz por. hr. Aleksander Zaleski (prowadzący protokół).

13 kwietnia 1919 r., czyli następnego dnia po przyjeździe szefa misji do Polski, udało się wypracować rozwiązania satysfakcjonujące obie strony. Co prawda zrezygnowano z francuskiej koncepcji, aby szef misji był jednocześnie szefem polskiego SG, lecz ta funkcja nie stanowiła przecież warunku sine qua non do prowadzenia przez misję efektywnej działalności organizacyjnej i szkoleniowej w WP. Zgodnie z projektem umowy szef polskiego SG miał służyć pomocą szefowi FMW, a więc zapewniać mu jak najdalej idące wsparcie w działaniach misji.

Należy podkreślić, że spełnienie postulatu Paryża odnośnie do stanowiska szefa SG nie tylko osłabiłoby władzę i autorytet Piłsudskiego w samej armii, lecz także z pewnością wywołałoby zarówno w kołach wojskowych, jak i politycznych opór przeciwko zwiększaniu się wpływów francuskich w kraju. Zresztą już na początku marca 1919 r., jak zaznaczał Schramm, z mównicy sejmowej padały słowa przeciwko ""nowym francuskim beselerczykom" oraz przeciw projektom, "ażeby naczelne dowództwo poddać pod komendę obcą""84. Co ciekawe, nawet sam Piłsudski w jakimś stopniu uspokajał te krytyczne nastroje. Na jednym z posiedzeń Sejmu Ustawodawczego poseł Aleksander Skarbek mówił: "Ta pomoc francuska nie jest tak groźna, skoro Naczelny Wódz i Naczelnik Państwa nie tylko się na nią zgodził, lecz nawet uznał ją za pożyteczną. Niedawno odbyła się konferencja przywódców klubu z Naczelnikiem Państwa i Naczelnik Państwa uznał konieczność sprowadzenia instruktorów zwłaszcza dla działu organizacyjno-technicznego i dla działu intendentury"85.

Objęcie przez szefa FMW stanowiska szefa polskiego SG mogłoby realnie przynieść dużo większe straty niż korzyści zarówno dla samej misji, jak i ogólnie dla prestiżu Francji. Bardzo możliwe, że podejmowane wówczas przez FMW działania natrafiałyby na nieprzychylność lub co najmniej bierność i obojętność ze strony polskich oficerów. Dodatkowo szef FMW, piastując jednocześnie te dwa tak niezwykle odpowiedzialne stanowiska, nie byłby w stanie poświęcić się w pełni kierowaniu misją. Z kolei określone środowiska polityczne mogłyby wówczas rozpocząć agitację antyfrancuską. W ten sposób kraj, który cieszył się w Polsce zaufaniem i sympatią86, doznałby znacznego uszczerbku wizerunkowego, z pojawieniem się oskarżeń o zapędy militarystyczne włącznie87.

Tymczasem przystając na propozycje strony polskiej, misja zyskiwała już na samym początku przychylność oraz poparcie Naczelnika Państwa (a co za tym idzie - całego jego środowiska politycznego i wojskowego), co przekładało się na większą skuteczność działań oraz silniejsze oddziaływanie na WP. Dzięki temu misja mogła wywierać większy wpływ na sprawy organizacji i wyszkolenia armii. Zresztą bez poparcia Piłsudskiego - skupiającego w swoich rękach najwyższą władzę cywilną i wojskową - nie było co marzyć o efektywnej pracy misji88.

Jak już wspomniano, dla gen. Henrysa ustalenia zaakceptowane 13 kwietnia 1919 r. stanowiły nieformalną zgodę na rozpoczęcie działalności misji. Bez chwili wytchnienia rzucił się w wir pracy - prowadził rozmowy z polskimi politykami i wojskowymi, w tym m.in. z gen. Wacławem Iwaszkiewiczem89. 15 kwietnia 1919 r. gen. Sosnkowski przesłał mu do weryfikacji projekt konwencji wojskowej między Polską a ententą, opracowany przez ekspertów wojskowych oraz cywilnych z MSZ90. Najprawdopodobniej tego samego dnia szef misji wziął udział w spotkaniu w NDWP. Zapadła wówczas decyzja o powołaniu Francusko-Polskiej Komisji, która miała się zajmować sprawami związanymi z przyjazdem Armii Hallera. W jej skład weszło trzech oficerów z FMW. Komisja miała wyjechać do Poznania, a następnie do Leszna91. Pozostali członkowie misji również rozpoczęli prace. Spotykali się m.in. z szefem Kwatermistrzostwa i inspektorem artylerii, a także brali udział w zebraniach w MSWojsk, podczas których poruszano m.in. sprawy związane z artylerią92.

Generał Henrys okazał się niezwykle energiczny w działaniu. Aktywnie uczestniczył w pracach prowadzonych przez władze wojskowe w Warszawie, a także wyjechał w teren, aby osobiście przekonać się o stanie polskiej armii. 17 kwietnia 1919 r. wraz z intendentem udał się do Krakowa, gdzie spędził cały następny dzień. 19 kwietnia wybrał się z kilkugodzinną wizytą do Przemyśla. Po dwóch dniach spędzonych w stolicy wyjechał 22 kwietnia na cały dzień do Poznania93. W tym czasie trwała już na wschodzie operacja wileńska, a oddziały polskie wkroczyły do Wilna. Generał Henrys miał nieskrywany żal do Naczelnika Państwa, że ten nie zaprosił go do obserwacji tych działań, aby mógł ocenić postawę wojsk polskich biorących udział w operacji94. Na marginesie należy zaznaczyć, że szef FMW, przypatrując się bacznie odradzającemu państwu polskiemu i jego armii, stwierdził, iż pomysł tej wyprawy był istnym szaleństwem95.

Podczas dwóch pierwszych ww. podróży gen. Henrys mógł na własne oczy zobaczyć "biedę polskiego żołnierza", który mimo to zrobił na nim świetne wrażenie, szczególnie kiedy poznał historię walk na froncie lwowskim. Przydzielony mu polski oficer pisał: "Jest on [gen. Henrys] pełen zachwytu i podziwu zarówno dla żołnierza, który tam w nędznych warunkach bez odpoczynku tyle dokonał, jak i dla kierownictwa, które bez możności wystawienia i użycia rezerw tak dzielnie te operacje prowadziło. Mam wrażenie, że rozumie on bardzo dobrze sytuację"96. Szef misji dostrzegał jednak również niedociągnięcia i zaniedbania: "Podkreślał, że swoją drogą nawet w tych ciężkich warunkach można było więcej ładu i organizacji w siłach na froncie lwowskim operujących wprowadzić, bo aczkolwiek już się obecnie to czynić zaczyna, lecz jeszcze bardzo mało w tym kierunku zrobiono"97.

Niekorzystnie o stronie polskiej świadczy jednak to, że nie postarano się o głębszą analizę celów podróży gen. Henrysa, i to pomimo obecności oficera łącznikowego. Przyjęto, zgodnie zresztą z otrzymanym od szefa misji pismem98, że pragnie on jedynie poznać dowódców Dowództwa Okręgu Generalnego (DOG) Kraków oraz zgłębić kwestię Małopolski Wschodniej99. W rzeczywistości był to tylko jeden z powodów podróży. W telegramie skierowanym do francuskiego ministra wojny gen. Henrys pisał, że zamierzał poznać organizację dowództw w Małopolsce oraz w Wielkopolsce, a także ich stosunek do naczelnych władz wojskowych w Warszawie i wzajemne relacje100.

Z przytoczonych powyżej przykładów bardzo wyraźnie widać, że członkowie misji w zasadzie od pierwszych chwil swojego pobytu w Polsce włą­czyli się aktywnie w prace na rzecz armii. Przeprowadzali wizytacje w terenie, uczestniczyli w spotkaniach i naradach z polskimi władzami wojskowymi, wchodzili w skład różnego rodzaju komisji, a także opiniowali nadsyłane dokumenty. Jest to istotne z tego powodu, że wszystkie te działania prowadzili bez oficjalnego prawnego umocowania, ponieważ umowa o utworzeniu FMW nie została jeszcze podpisana. Warto przy tym podkreślić, że armia francuska, w której członkowie misji służyli od samego początku swojej kariery, należała do instytucji niezwykle zbiurokratyzowanych. Tym bardziej na uwagę zasługuje fakt, że gen. Henrys oraz towarzyszący mu oficerowie nie tylko bardzo szybko dostrzegli ogrom problemów, przed którymi stała polska armia, ale przede wszystkim potrafili i chcieli jak najszybciej rozpocząć prace, nie zasłaniając się doskonałą wymówką, jaką byłoby oczekiwanie na formalne zawarcie umowy101. Stanowiło to jednocześnie potwierdzenie trafności przedstawionej wcześniej charakterystyki gen. Henrysa jako ­zdolnego organizatora odznaczającego się własną inicjatywą w podejmowaniu działań102.

Tymczasem rozmowy na temat ostatecznego kształtu umowy nadal trwały. Podczas posiedzenia 16 kwietnia 1919 r. uczestnicy omówili po kolei wszystkie punkty umowy i - jak zapisano w protokole - "ustalono, że oprócz kilku punktów, niemających wielkiego znaczenia, projekt umowy dogadza stronom"103. Dalsze rozmowy dotyczyły m.in. spraw związanych z Armią Hallera, transportem materiałów wojennych, organizacją szkół, wyszkolenia i SG oraz przydziałem oficerów francuskich do poszczególnych instytucji wojskowych. Generał Sosnkowski wskazywał, że obecność członków misji pożądana jest w inspektoratach: artylerii, lotnictwa, służby łączności, wojsk inżynieryjnych oraz kolei żelaznych, jak również w departamentach: organizacyjnym, gospodarczym, sanitarnym, artylerii, wyszkolenia wojskowego, a także komunikacji. Jego zdaniem francuscy oficerowie powinni współpracować również z Instytutem Wojskowo-Geograficznym oraz działem zaopatrzenia armii. Strona polska nalegała na jak najszybsze przysłanie z Francji oficerów, tymczasem przedstawiciele FMW wyraźnie zaznaczali, że jest to niemożliwe bez wcześniejszego ustalenia treści kontraktu misji. Argumentowali, że francuscy wojskowi w ogóle nie zechcą się podjąć służby w Polsce bez znajomości zasad i warunków, na jakich będzie ona oparta. Z tego też powodu gen. Henrys musiał przedstawić już zatwierdzony przez stronę polską kontrakt misji, aby przeprowadzić rekrutację. Na ponowne zapytania gen. Sosnkowskiego w tej kwestii płk Gaston Billotte odpowiedział, że istnieje możliwość zatelegrafowania do trzech lub czterech oficerów, którzy mogliby przyjechać czasowo i nieoficjalnie104. Jak wynika z zapisów protokołu posiedzenia, przedstawiciele misji okazali się nieugięci w kwestii ustalenia i zabezpieczenia odpowiednich warunków służby personelu francuskiego, a przyjęte wówczas uzgodnienia co do liczby oraz miejsca przydziału członków misji znalazły swoje odbicie w ostatecznej wersji umowy.

Podczas kolejnego posiedzenia, które odbyło się 18 kwietnia 1919 r. w tym samym składzie co wcześniejsze, Francuzi przedstawili projekt kontraktu misji, z którym strona polska miała się zapoznać. W dalszym ciągu prowadzono prace nad ustaleniem ostatecznego tekstu umowy, a także poruszono kwestie m.in. organizacji dywizji, brygad i pułków oraz rezerwy artylerii105. Następne posiedzenie z 19 kwietnia 1919 r. również było poświęcone dopracowaniu ostatecznego kształtu umowy. W efekcie tych trzech spotkań uzgodniono wspólny tekst umowy o utworzeniu FMW w Polsce, a także kontrakt misji i jej szczegółowy etat. Generał Henrys zaakceptował powyższe dokumenty 21 kwietnia 1919 r.106

Szef SG płk Stanisław Haller w liście do Naczelnego Wodza z 22 kwietnia 1919 r. pisał, że gen. Sosnkowski poinformował go, iż sprawa umowy o utworzeniu FMW jest już prawie zakończona. Szef misji, poznawszy zasady przyszłej organizacji WP, zamierzał osobiście optować w Paryżu za dostawami dla polskiej armii107. Generałowi zależało na poczynieniu konkretnych ustaleń co do potrzeb WP, ponieważ niedługo po podpisaniu umowy o utworzeniu misji planował wyjechać do Francji108 i interweniować, dysponując już dokładnie określonym zapotrzebowaniem, o wiele skuteczniej na rzecz przyspieszenia dostaw materiału wojennego do Polski. Należy również zaznaczyć, że w trakcie negocjacji strona polska, działając w myśl zalecenia Rady Ministrów109, wystosowała prośbę, aby ze względu na niezwykle trudne położenie finansowe i gospodarcze kraju obniżyć koszty funkcjonowania misji i kierować do służby w Polsce tylko oficerów w stopniu kapitana lub majora. Generał Henrys, przychylając się do tego życzenia, prosił Paryż o uwzględnienie stanowiska Polski, jeżeli będzie to oczywiście możliwe110.

Teraz umowę musiał jeszcze przyjąć sejm. Jednak tempo dotychczasowych prac nad umową zaczęło wywoływać u gen. Henrysa coraz większe zniecierp­liwienie111. W trakcie rozmowy z towarzyszącym mu polskim oficerem mówił już otwarcie, iż "sprawa ta jest niepotrzebnie przewlekana, że parokrotnie projekt był poprawiany, że w konferencjach z Komendantem doszedł do zupełnej zgody, tymczasem rzecz ma pójść do sejmu, że rząd powinien by sam ją zawrzeć, że gdy sejm ma wakacje, trudno z tym czekać, dlatego ma on ręce związane, bo dopiero na zasadzie konwencji będzie mógł oficerów francuskich zaangażować do swej misji, że tylko na to czeka, że się traci czas bardzo drogocenny"112. Ostatecznie kwestia podpisania umowy została rozstrzygnięta szybciej. Na posiedzeniu poufnym Rady Ministrów 23 kwietnia 1919 r. ­przyjęto uchwałę: "Rada Ministrów upoważnia przedstawicieli władz wojskowych polskich, wyznaczonych do prowadzenia pertraktacji z wojskową Misją Francuską w Polsce, do podpisania następujących trzech aktów:

1. Accord au sujet du Haut Commandement Français aupr?s de l'armée polonaise

2. Contrat relatif a l'envoi d'une mission militaire française en Pologne

3. Composition détaillée de la Mission Militaire"113.

Obowiązująca była wersja francuskojęzyczna. Dzięki tej uchwale gen. Henrys mógł zawiadomić marsz. Focha oraz ministra wojny, że umowa o utworzeniu misji wraz z kontraktem zostały podpisane już 25 kwietnia 1919 r.114, czyli w niespełna dwa tygodnie od chwili jego przyjazdu do Polski. Należy wspomnieć, że strona polska chciała wysondować, jakie wrażenie we francuskich sferach wojskowych wywarła informacja o ustępstwach gen. Henrysa podczas prac nad ostatecznym kształtem umowy115.

1.3. Umowa o utworzeniu misji i jej początkowa organizacja

Naczelne Dowództwo Wojska Polskiego poinformowało rozkazem całą polską armię o utworzeniu FMW i starało się w przystępny dla żołnierzy sposób przedstawić zapisy poszczególnych punktów umowy:

"I. 1) Na podstawie umowy między rządami francuskim i polskim została w celach doradczych dodana Naczelnemu Dowództwu Wojskowa Misja Francuska, na czele której stoi gen. Henrys.

2) Szef misji ma za zadanie współpracę z Naczelnym Wodzem pod względem organizacji i wyszkolenia Armii Polskiej. Szefowi misji pomaga Szef Sztabu Generalnego Wojsk Polskich w wypełnieniu tego zadania.

3) Oficerowie francuscy są doradcami technicznymi władz wojskowych polskich, do których są przydzieleni.

4) Oficerowie ci nie otrzymują żadnych rozkazów od oficerów polskich, jako też tym ostatnim nie rozkazują. Nie dotyczy to oficerów francuskich dowodzących jeszcze oddziałami sformowanymi we Francji oraz tych oficerów, którzy w przyszłości mogliby otrzymać dowództwo w Armii Polskiej na życzenie Naczelnego Dowództwa Polskiego.

5) Personel francuski przydzielony do Wojsk Polskich ma za zadanie pomagać w sformowaniu i wyćwiczeniu Wojsk Polskich. W razie zamętów wewnętrznych personel francuski winien jest w zasadzie powstrzymywać się od wszelkich interwencji. Jedynie Naczelne Dowództwo Francuskie w Polsce może upoważnić go do pomagania [w] utrzymaniu porządku.

6) Szef Misji Francuskiej podlega francuskiemu Ministerstwu Wojny. Kwestie tyczące się personelu francuskiego w Polsce, a dotyczące ich sytuacji z punktu widzenia francuskiego (awanse, odznaczenia francuskie, sądownictwo wojskowe) wchodzą z tego tytułu w zakres jego kompetencji.

7) Potrzeby materialne personelu (gaże i wynagrodzenia) regulują osobne przepisy.

II. 8) Do Generalnego Dowódcy Sił Polskich zorganizowanych we Francji jest przydzielony generał francuski, który go wspomaga jako doradca techniczny.

9) Generał ten rozporządza personelem tworzącym oddział. Jest przedstawicielem Szefa Misji Francuskiej w Polsce: odnośnie do personelu francuskiego ma głos doradczy w zakresie, który mu wskaże szef misji.

10) Oficerowie francuscy dowodzący oddziałami w Armii Polskiej posiadają nad całym podwładnym im personelem francuskim i polskim kompetencję powierzoną im przez ustanowiony regulamin. Z drugiej jednak strony są podwładnymi wyższych polskich dowódców, którym są podporządkowani stale lub czasowo, zależnie od warunków wojennych.

11) Stosunki między oficerami polskimi a oficerami francuskimi Armii Polskiej sformowanej we Francji będą nadal regulowane przez umowy specjalne, dopóki one pozostaną w mocy"116.

Wraz z umową117 podpisano także kontrakt misji. Został on opracowany przez przedstawicieli FMW 17 kwietnia 1919 r. i przedstawiony stronie polskiej następnego dnia podczas wspólnego posiedzenia. Określono w nim warunki służby członków misji w Polsce, w tym m.in.: czas trwania służby, możliwość przedłużenia lub skrócenia kontraktu, kwestie wypłacania i przesyłania żołdu, a także jego wysokości oraz pozostałych dodatków (np. na umundurowanie, ekwiwalent za żywność, opał, mieszkanie itp.), jak również sprawy urlopowe i dotyczące transportu118. Rotmistrz Muszyński, analizując trzy lata później ten kontrakt, pisał do ministra spraw wojskowych: "Sam kontrakt jako taki robi wrażenie czegoś, co było na kolanie w wielkim pośpiechu układane, starano się przy tym o zabezpieczenie wszelkich przywilejów, wygód i zysków dla Francuzów, zapominając zupełnie o naszych interesach"119.

Do powyższego kontraktu dołączono również aneks, w którym określono szczegółowo etat misji, a także przydział oficerów do poszczególnych polskich komórek wojskowych. Ich nazewnictwo oraz podział kompetencji doskonale obrazują prowizoryczną jeszcze wówczas strukturę zarówno MSWojsk, jak i SG.

Tabela 1. Etat FMW w Polsce zgodnie z kontraktem podpisanym 25 kwietnia 1919 r.

Dowództwo misji

Szef misji

1 generał

Gabinet Szefa Misji

2 oficerów

Kwatera Główna

6 oficerów

Sekcja Szyfrów

2 oficerów lub podoficerów

Sekcja Personalna

2 oficerów

Sekcja ds. Bieżących

3 oficerów

Sekcja Łączności

2 oficerów

Tabela 2. Przydziały oficerów FMW do polskich komórek wojskowych zgodnie z kontraktem podpisanym 25 kwietnia 1919 r.

Nazwa komórki w strukturze FMW

Liczba oficerów francuskich wraz z ich proweniencją

Przydział do polskiej komórki wojskowej

Dział Organizacji

szef działu

1 generał brygady lub pułkownik

3 oficerów - Oddz. I SG

Dep. I MSWojsk - Sekcja Organizacyjna

Dep. I MSWojsk - Sekcja Mobilizacyjna

Dep. I MSWojsk - Sekcja Prawna i Rekrutacji

1 weterynarz - Oddz. I SG

Dep. I MSWojsk - Sekcja Weterynaryjna

4 oficerów - Dyrekcja Artylerii

Dep. VI MSWojsk - Sekcja Organizacyjna

Dep. VI MSWojsk - Sekcja Materiałów

Inspekcja Artylerii

Czołgi

3 oficerów - Dyrekcja Przemysłu Wojennego

pułkownik przy szefie Dep. VI MSWojsk

Dep. VI MSWojsk - Sekcja Amunicji

Dep. VI MSWojsk - Sekcja Chemiczna

4 oficerów - Dyrekcja Wojsk Inżynieryjnych

szef Dep. III MSWojsk

Dep. III MSWojsk - Sekcja Elektrotechniczna (2 oficerów)

Dep. III MSWojsk - Inspekcja Wojsk Inżynieryjnych

4 oficerów - Dyrekcja Intendentury

szef Dep. IV MSWojsk

Dep. IV MSWojsk - Sekcja Żywnościowa

Dep. IV MSWojsk - Sekcja Umundurowania

Dep. IV MSWojsk - Sekcja Rachunkowa

2 oficerów - Dyrekcja Służby Zdrowia

Dep. V MSWojsk - Sekcja Organizacyjna i Szpitalna

Dep. V MSWojsk - Sekcja Materiałów i Służby Zdrowia

5 oficerów - Dyrekcja Lotnictwa

Inspektor Wojsk Lotniczych

Sekcja Organizacyjna (2 oficerów)

Sekcja Materiałów (2 oficerów)

3 oficerów - Służba Geograficzna

Sekcja Geodezyjna i Kartograficzna Instytutu Wojskowo-Geograficznego

Podsekcja Geodezyjna i Techniczna

Podsekcja Topograficzna i Kartograficzna. Druki Litograficzne

Dział Operacyjny

szef działu

1 generał brygady lub pułkownik

3 oficerów - Oddz. III SG

Oddz. I SG

3 oficerów - Oddz. II SG

Oddz. VI SG

2 oficerów - Służba Łączności

Inspekcja Służby Łączności

Oddz. II SG

Dział Wyszkolenia

szef działu

1 generał brygady lub pułkownik

9 oficerów

szkoły kadetów

szkoły oficerskie

Inspektorat Wyszkolenia

szkoły wojenne (4 oficerów)

szkoły podchorążych (2 oficerów)

Dział Transportu i Zaopatrzenia

szef działu

1 generał brygady lub pułkownik

14 oficerów z Oddz. IV SG - Sekcja Komunikacji i Transportu

Oddz. III SG, Dep. X MSWojsk, Centralne Kierownictwo Transportów, Oficerska Szkoła Wojsk Kolejowych w Krakowie

4 oficerów z Oddz. IV SG - Sekcja Zaopatrzenia

Oddz. IV SG

Oficerowie oddelegowani bezpośrednio do DOG oraz służby lotnictwa i samochodowej

4 oficerów - lotnictwo

Warszawa (1 oficer)

grupy frontów (3 oficerów)

2 oficerów - służba samochodowa

warsztaty naprawcze w Warszawie

warsztaty naprawcze w Kielcach

5 oficerów sztabowych

DOG (5 oficerów), po 1 oficerze sztabowym do każdego DOG

Źródło: opracowanie własne autora na podstawie: IJPA, AGNW, 701/2/56, Dodatek nr 1 - skład misji wojskowej, k. 323-330; WBH CAW, Oddział IV MSWojsk, I.300.10.2, Załącznik nr 1, Szczegółowy skład misji wojskowej, b.p.; T. Schramm, Francuskie misje wojskowe..., s. 24120.

Z powyższego zestawienia wynika, że początkowo etat misji miał wynosić 97 oficerów121. Oczywiście nie była to liczba ostateczna, ponieważ skład FMW zmieniał się w zależności od potrzeb strony polskiej oraz schematu organizacyjnego MSWojsk i SG.

Dalsza część w wersji pełnej

Wstęp

Francuski generał dywizji Paul Prosper Henrys1 był kawalerem Krzyża Wielkiego Orderu Narodowego Legii Honorowej2, doświadczonym żołnierzem, doskonałym organizatorem, ale też zaufanym człowiekiem marsz. Ferdinanda Focha, a według Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego (NDWP) również jego "osobistym przyjacielem"3. Cechowała go kultura osobista i taktowność. Przybył do odrodzonej Polski w kwietniu 1919 r. i objął dowództwo nad Francuską Misją Wojskową (FMW). Przed sobą miał niezwykle trudne zadanie. Najpierw od podstaw musiał stworzyć samą misję. Następnie jako jej szef prowadził wytężoną pracę na rzecz organizacji, a przede wszystkim wyszkolenia Wojska Polskiego (WP). Musiał też mierzyć się z różnego rodzaju problemami pojawiającymi się zarówno po stronie polskiej, jak i francuskiej. Jednocześnie realizował wiele innych zadań, nie tylko wojskowych, lecz także politycznych. Stale dbał o interes Francji, ale jednocześnie starał się to czynić z korzyścią dla Polski.

Generał Henrys objął dowództwo nad misją w chwili jej oficjalnego utworzenia, czyli 25 kwietnia 1919 r., po podpisaniu odpowiedniej umowy z polskimi władzami. Na stanowisku szefa FMW pozostał do połowy października 1920 r., czyli praktycznie do czasu zaprzestania działań wojennych na froncie polsko-sowieckim. Okres ten jest dość dobrze zbadany przez historyków polskich oraz francuskich. Mimo to nadal istnieje wiele zagadnień, szczególnie dotyczących polsko-francuskich stosunków wojskowych, które wymagają głębszej analizy. Należą do nich bez wątpienia dzieje FMW pod dowództwem gen. Henrysa. W historiografii ten etap działalności misji zdaje się czasami schodzić na dalszy plan, szczególnie w zestawieniu z taką tematyką, jak: utworzenie Armii Polskiej we Francji i sprowadzenie jej do kraju, przybycie nad Wisłę gen. Maxime'a Weyganda podczas wojny polsko-sowieckiej czy też zawarcie polsko-francuskiego sojuszu wojskowego. Niniejsza praca ma więc na celu przybliżenie tego okresu funkcjonowania misji oraz wypełnienie luki badawczej w studiach nad działalnością FMW w Polsce.

Tematyka stosunków polsko-francuskich w pierwszych latach II RP stanowi obszar badań historyków z obu państw. Warto tutaj przytoczyć takie nazwiska, jak m.in.: Henryk Bułhak4, Jan Ciałowicz5, Józef Kukułka6, Józef Łaptos7, Wojciech Mazur8, Maria Pasztor9, Tomasz Schramm10, Piotr Stefan Wandycz11, Isabelle Davion12, Frédéric Dessberg13, Christophe Laforest14, Pierre Le Goyet15. Jednak zagadnienia obecności FMW w Polsce oraz jej działalności w latach 1919-1920 nie należały do ich głównej tematyki badawczej, dlatego informacje na ten temat przedstawiali w formie bardziej lub mniej rozbudowanych wzmianek i uwag. Historykami, którzy poświęcili tej kwestii najwięcej miejsca, byli bezsprzecznie Józef Kukułka (Francja a Polska po traktacie wersalskim: 1919-1922, Warszawa 1970) oraz Tomasz Schramm (Francuskie misje wojskowe w państwach Europy Środkowej 1919-1938, Poznań 1987). Na szczególną uwagę zasługuje druga z ww. prac. Oczywiście ze względu na przyjętą przez tegoż autora tematykę badawczą, obejmującą wszystkie francuskie misje wojskowe w Europie Środkowej w ciągu prawie dwudziestu lat, okres dowodzenia FMW w Polsce przez gen. Henrysa musiał siłą rzeczy zostać ujęty w jednym, ale za to rozbudowanym podrozdziale. Mimo ograniczeń, jakie istniały dla badaczy w PRL, autor skorzystał z szerokiej bazy źródłowej, w tym również zagranicznej, a wyniki jego pracy nie tracą na aktualności.

Oprócz dwóch powyższych prac monograficznych, w których w szerszy sposób przedstawiono interesujący nas temat, ukazały się także artykuły poświęcone wybranym zagadnieniom działalności FMW w latach 1919-1920. Wśród ich autorów należy wymienić m.in. przywoływanych już wcześniej takich historyków, jak: Wojciech Mazur16, Maria Pasztor17, Tomasz Schramm18 oraz Piotr Stefan Wandycz19, a także Bolesław Woszczyński20 czy Tomasz Landmann21.

Najważniejsze dla przedstawienia działalności FMW w Polsce są źródła archiwalne. Najcenniejsze okazały się zbiory przechowywane w dwóch archiwach wojskowych: francuskim Service Historique de la Défense (SHD) oraz polskim Centralnym Archiwum Wojskowym, będącym komórką wewnętrzną Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego (WBH CAW). W tym pierwszym na uwagę zasługują przede wszystkim cykliczne raporty i sprawozdania przesyłane przez misję do Paryża. Informowano w nich o wszelkich istotnych kwestiach dotyczących nie tylko polskiej armii, lecz także wszystkich aspektów funkcjonowania odrodzonej Polski. Interesujący jest również zbiór telegramów wysyłanych przez FMW. Poruszano w nich wiele spraw, zwykle pilnych, o których czasem nawet nie informowano w późniejszych zbiorczych raportach. Jednak zapoznanie się z nimi pozwoliło lepiej zrozumieć specyfikę pracy misji, mnogość podejmowanych przez nią działań oraz sam charakter jej obecności w Polsce. Z kolei zbiory przechowywane w WBH CAW pomogły poznać poglądy strony polskiej w kwestii FMW, a także przebieg współpracy. Uzupełniły je materiały Adiutantury Generalnej Naczelnego Wodza (AGNW) oraz Akta szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Tadeusza Rozwadowskiego znajdujące się w Instytucie Józefa Piłsudskiego w Ameryce (IJPA), do których możliwy jest dostęp online. Zgromadzone w Centre des Archives Diplomatiques (AD) dokumenty ukazały współpracę misji nie tylko z poselstwem Francji w Polsce, lecz także w szerszym kontekście naświetliły relacje FMW z francuskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych (MSZ). Kwerenda w pozostałych archiwach miała charakter pomocniczy i uzupełniający, dostarczyła jednak interesujących materiałów.

Należy wspomnieć o jeszcze jednym szczególnym zespole przechowywanym w zasobie WBH CAW. Chodzi o tzw. Teki Teslara. Jest to zespół akt stanowiących wypisy dokumentów znajdujących się w okresie międzywojennym w zasobie francuskiej Służby Historycznej Sztabu Generalnego (Service Historique de l'État-Major de l'Armée) w Paryżu. Wypisy te zostały wykonane w latach 1929-1931 przez mjr. Józefa Andrzeja Teslara i dotyczyły trzech głównych zagadnień: Armii Polskiej we Francji, Francusko-Polskiej Misji Wojskowej w Paryżu oraz Francuskiej Misji Wojskowej w Polsce w okresie 1917-192122.

Metodę pracy Teslara w archiwum francuskim tak opisał mjr Wacław Lipiński: "Przystąpiwszy do pracy, mjr Teslar czyta najpierw akty, znajdujące się w poszczególnych pudłach i te, które uważa za konieczne do przepisania, zakłada fiszkami celem orientacji dla maszynistek. Wybór aktów do przepisania przeprowadzony przez mjr. Teslara jest zupełnie trafiony. Major Teslar odrzuca tylko te akty, które nie mają specjalnego znaczenia dla całości zamierzonej przez niego pracy. Zaznaczone fiszkami akty przepisują maszynistki w trzech egzemplarzach, przy czym na akcie zostaje uwidoczniona całkowita nomenklatura jaka jest na pudle oraz na samym akcie tak, że w ten sposób otrzymuje się zupełną kopię tego stanu, w jakim akta te znajdują się w archiwum Service Historique"23.

Tę wręcz tytaniczną pracę mjr Teslar wykonał w sposób niezwykle skrupulatny i staranny. Świadczy o tym chociażby porównanie przykładowych wypisów dokumentów zawartych w Tekach Teslara z oryginałami znajdującymi się w zasobie SHD24. Z oczywistych względów w niniejszej pracy opierano się jednak na dokumentach oryginalnych znajdujących się we Francji. Pozwoliło to na pełne wykorzystanie zasobu akt wytworzonych przez FMW w Polsce w latach 1919-1920. Major Teslar, jak już wspomniano, w trakcie przygotowywania odpisów samodzielnie przeprowadzał selekcję dokumentów, odrzucał jedynie te, które uznał za nieistotne na podstawie własnych kryteriów doboru. Ponadto strona francuska nie udostępniła mu do wglądu tajnych raportów misji, ponieważ od ich wytworzenia minęło wówczas zaledwie kilka lat.

Ramy chronologiczne tej publikacji obejmują okres, w którym gen. Henrys dowodził FMW, czyli od końca kwietnia 1919 r. do połowy października 1920 r. Zastosowany w pracy układ ma charakter problemowy. Przyjęcie takiej koncepcji okazało się konieczne, aby lepiej zobrazować różnorakie działania misji, które toczyły się jednocześnie na wielu płaszczyznach. Chronologiczne przedstawienie poszczególnych aktywności FMW utrudniałoby dostrzeżenie jej kluczowych obszarów działalności i skali prac misji na wybranych kierunkach. Poszczególne części niniejszej publikacji zostały poświęcone następującym kwestiom: utworzeniu i organizacji FMW, podejmowanym przez nią staraniom na rzecz WP, Polski oraz Francji, funkcjonowaniu misji, aktywności jej członków w okresie wojny polsko-sowieckiej oraz relacjom między FMW a WP. Działalność misji w większym bądź mniejszym stopniu dotykała praktycznie wszystkich dziedzin życia odrodzonego państwa, poczynając od wojska przez politykę, finanse, przemysł, gospodarkę, a kończąc na społeczeństwie. Szczegółowe przedstawienie na łamach niniejszej pracy wszystkich tych niezwykle złożonych zagadnień, wymagających z pewnością odrębnych badań, zaburzyłoby układ i klarowność publikacji, dlatego zostały one jedynie wyraźnie zasygnalizowane.

Należy zwrócić uwagę na to, że aktywność FMW nie na każdym polu działalności mogła przybierać takie same rozmiary, co jednocześnie znajduje swoje odzwierciedlenie w objętości poszczególnych rozdziałów i podrozdziałów niniejszej publikacji. Dysproporcja ta jest szczególnie widoczna w częściach poświęconych organizacji oraz wyszkoleniu WP. Wraz z odradzaniem się Polski powstawały wręcz automatycznie jej siły zbrojne. W związku z trwającymi walkami o niepodległość i granice poszczególne oddziały zaraz po sformowaniu kierowano na różne odcinki frontów. Gdy pod koniec kwietnia 1919 r. FMW przybyła do Polski, zastała zasadniczo już zorganizowaną armię polską. Próba wprowadzenia większych zmian w strukturze WP, nawet gdyby została zaakceptowana przez polskie naczelne dowództwo, wiązałaby się z dodatkowym chaosem w armii, co z kolei nie poprawiłoby sytuacji na froncie. Kierownictwo FMW doskonale zdawało sobie z tego sprawę, dlatego koncentrowało swoje wysiłki przede wszystkim na polu wyszkolenia WP25.

Warto również pamiętać, że niektóre aspekty aktywności misji trudno jednoznacznie przypisać do określonego obszaru działalności. Przykładem może być m.in. prowadzona przez nią polityka w kwestiach niemieckich, którą można zaliczyć zarówno do przedsięwzięć na rzecz Polski, jak i Francji. Interesująca jest także francuska praktyka służbowa dotycząca stopni wojskowych żołnierzy przebywających w Polsce w ramach FMW. Gdy rozpoczynali oni służbę w misji, automatycznie otrzymywali stopień wyższy od aktualnie posiadanego we Francji, tzw. tymczasowy (titre provisoire). W ten sposób np. major armii francuskiej, służąc we FMW w Polsce, miał stopień tymczasowy podpułkownika. W dokumentach czasami zdarza się, że ta sama osoba występuje z różnymi stopniami wojskowymi, w zależności od przyjętego systemu. W przypisach źródłowych pozostawiono jednak taki zapis, jaki widnieje w dokumentach. Należy również wspomnieć, że zgodnie z ówczesną francuską praktyką administracyjno-kancelaryjną w dokumentach podawano zazwyczaj jedynie nazwisko danego żołnierza, a pomijano jego imię. W tej sytuacji nie udało się ustalić pełnych personaliów wszystkich członków FMW. Ponadto zarówno Polacy, jak i Francuzi mieli czasami problemy z pisownią obcych dla nich nazw, dlatego w dokumentach pojawiały się błędne zapisy polskich i francuskich słów, przede wszystkim nazwisk, rzadziej nazw miejscowości.

Nie wszystkie materiały archiwalne, które zostały wykorzystane podczas pisania niniejszej pracy, miały numerację kart, dokładną datę i miejsce wytworzenia czy też numer dokumentu. Aby ułatwić odbiór treści, przyjęto kilka zasad, w tym dotyczących nazewnictwa. W omawianym okresie we Francji istniało Ministerstwo Wojny, natomiast w Polsce - Ministerstwo Spraw Wojskowych (MSWojsk). Dzięki temu, że obie instytucje miały różne nazwy, nie zachodzi konieczność każdorazowego precyzowania, czy mowa jest o polskim ministerstwie, czy też francuskim. Szef FMW prowadził rozległą korespondencję z ministrem wojny, ministrem lub wiceministrem spraw wojskowych oraz szefami polskiego i francuskiego Sztabu Generalnego (SG). Nie ma potrzeby każdorazowego powtarzania imion i nazwisk osób sprawujących powyższe funkcje, gdyż od końca kwietnia 1919 r. do połowy października 1920 r. szefem FMW w Polsce był gen. Paul Prosper Henrys, a urząd Naczelnika Państwa piastował Józef Piłsudski26. Od marca 1919 r. ministrem spraw wojskowych był gen. por. Józef Leśniewski. Wtedy też stanowisko I wiceministra objął gen. ppor. Stefan Majewski, a II wiceministra gen. ppor. Kazimierz Sosnkowski. W lutym 1920 r. wraz z przeprowadzoną reorganizacją ministerstwa zlikwidowano stanowisko II wiceministra i I wiceministrem został gen. Sosnkowski, który następnie na początku sierpnia 1920 r. został mianowany ministrem spraw wojskowych. Szefami polskiego SG byli kolejno: od marca 1919 r. do lipca 1920 r. gen. ppor. Stanisław Haller (jako pełniący obowiązki szefa SG WP27), a od lipca 1920 r. do kwietnia 1921 r. gen. por. Tadeusz Rozwadowski.

Natomiast nad Sekwaną od listopada 1917 r. do połowy stycznia 1920 r. premier Francji, którym był wówczas Georges Clemenceau, piastował równocześnie stanowisko ministra wojny. Po nim urząd ten do połowy grudnia 1920 r. pełnił André Lef?vre. Z kolei szefem francuskiego SG był od końca grudnia 1918 r. gen. dyw. Henri Alby. Jego następcą został gen. dyw. Edmond Buat, który stał na czele SG prawie cztery lata, od końca stycznia 1920 r. do początków stycznia 1924 r. W czasie kiedy gen. Henrys był szefem misji wojskowej w Polsce, francuskim MSZ kierowali kolejno Stephen Pichon (od listopada 1917 r. do stycznia 1920 r.) oraz Alexandre Millerand (od stycznia do września 1920 r.).

Mając na względzie powyższe, postanowiono uprościć i jednocześnie skrócić zapis w przypisach źródłowych, podając jedynie nazwy funkcji, nie powtarzając już nazwisk. Francuska Misja Wojskowa podlegała bezpośrednio ministrowi wojny i to właśnie do niego kierowano telegramy, meldunki, sprawozdania oraz raporty. Ponieważ jednak przez pewien czas był on, jak już wspomniano, jednocześnie premierem, w niektórych dokumentach misji znajduje to swoje odzwierciedlenie i jako adresat wskazywany jest "minister wojny i prezes rady ministrów". W przypisach zostało to ujednolicone i przyjęto podawanie jako adresata lub nadawcę dokumentu ministra wojny, czyli bezpośredniego przełożonego szefa misji. Ponadto, w celu lepszego odbioru pracy, zastosowano polskie odpowiedniki niektórych francuskich nazw i stopni wojskowych, np. II Bureau de l'État-Major Général de l'Armée, które zapisywano jako Oddział II francuskiego Sztabu Generalnego, czy też adjudant - stopień w armii francuskiej odpowiadający polskiemu chorążemu. W języku polskim zostały również sporządzone regesty dokumentów w przypisach źródłowych. Wykorzystany w tej pracy materiał archiwalny w przeważającej większości nie miał paginacji, dlatego aby ułatwić identyfikację poszczególnych dokumentów, podano w przypisach źródłowych ich numery kancelaryjne. Zamieszczone w tekście kwoty we frankach odnoszą się do franków francuskich.

Wspomnieć należy także o nazewnictwie przyjętym w odniesieniu do Armii Polskiej utworzonej we Francji. Oprócz oficjalnej nazwy zastosowano również nieoficjalne: Błękitna Armia (od koloru mundurów) lub też Armia Hallera (od nazwiska późniejszego jej dowódcy - gen. Józefa Hallera). Ponieważ obie te nazwy zakorzeniły się w polskiej świadomości oraz historiografii, pisane są wielką literą i używane zamiennie. Wszystkie tłumaczenia z języka francuskiego, o ile nie zaznaczono inaczej, wykonane zostały przez autora niniejszej pracy. W polskich dokumentach oraz innych cytatach zachowano oryginalną pisownię i interpunkcję.

***

Książka nie powstałaby bez życzliwej pomocy wielu osób. Szczególne podziękowania kieruję do prof. Sławomira Cenckiewicza oraz prof. Grzegorza Motyki, których wsparcie było kluczowe dla realizacji tego projektu. Wyrazy wdzięczności składam także prof. Waldemarowi Rezmerowi oraz dr. hab. Danielowi Koresiowi, których uwagi i sugestie recenzyjne stanowiły nieocenioną pomoc. Podziękowania kieruję również do dr. Arkadiusza Tulińskiego za jego cierpliwość oraz wyrozumiałość w trakcie wielogodzinnych dyskusji na temat armii polskiej w pierwszych latach II RP. Serdecznie dziękuję wszystkim pracownikom WBH, z którymi miałem przyjemność współpracować w trakcie prowadzonych badań, szczególnie pani Bogumile Wejher oraz kolegom z Wydziału Badań Historycznych.