Rozdział 1
Co oznacza diagnoza "zaburzenie opozycyjno-buntownicze"?
Zaburzenie opozycyjno-buntownicze: co to jest?
Przede wszystkim, żeby zrozumieć, co oznacza diagnoza ODD (Oppositional
Defiant Disorder), trzeba wiedzieć, że nazwa "zaburzenie
opozycyjno-buntownicze" odnosi się do tego, co widać z zewnątrz. Nie
wskazuje ona na żaden konkretny problem emocjonalny czy też poznawczy.
Jeśli wasze dziecko przeszło odpowiednie testy i stwierdzono u niego
ODD, psycholog, psychiatra albo pediatra po prostu przyznaje, że
zachowanie chłopca albo dziewczynki jest bardziej destrukcyjne, gniewne
i nieprzyjemne, niż można się tego spodziewać. Reakcje, jakie
obserwujesz, odpowiadają opisowi w podręczniku. Diagnoza "zaburzenie
opozycyjno-buntownicze" pozwala specjalistom w dziedzinie zdrowia
sprawnie podsumować objawy behawioralne dziecka łącznie z tym, że
sprawiają one kłopoty.
I to wszystko.
Jakie są wymogi formalne, żeby postawić diagnozę zaburzenia opozycyjno-buntowniczego?
Diagnozę psychiatryczną, jaką jest ODD, powinien postawić specjalista w dziedzinie zdrowia psychicznego, na przykład psychiatra, psycholog albo
lekarz ogólny z odpowiednim przygotowaniem. Dlatego właśnie ta książka
nie może służyć do samodiagnostyki.
Wymogi potrzebne do zdiagnozowania ODD będą się różnić w zależności od
tego, gdzie mieszkasz. ODD widnieje zarówno na liście Międzynarodowej
Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych
(ICD-10)1 Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), jak i w Podręczniku statystyczno-diagnostycznym zaburzeń psychicznych
(DSM-5)2 Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Te dwa
opisy nieznacznie różnią się od siebie, ale ich główne kryteria są takie
same, a mianowicie:
schemat nieposłuszeństwa, które zaczyna się już w dzieciństwie,
buntownicze i gniewne zachowania, zwłaszcza wobec dorosłych mających
władzę,
pobudliwy temperament, uraza i irytacja,
skłonność, żeby przerzucać winę na innych, oraz dążenie do rewanżu.
Z dokładnej lektury wszystkich kryteriów diagnostycznych wynika, że
dziecko, u którego stwierdzono ODD, może mieć trudności na różnych
frontach, w zakresie emocjonalnej samoregulacji, samokontroli i kompetencji społecznych. Niewykluczone, że rozpoznasz u niego jeden
konkretny zakres potrzeb albo dostrzeżesz, że jego problemy skupiają się
w pewnych obszarach, takich jak:
1. Trudności z regulowaniem silnych emocji. Z zewnątrz często się
wydaje, że te dzieci są "gniewne i drażliwe". Można odnieść wrażenie, że
łatwo wpadają w irytację i szybko tracą opanowanie, kiedy sprawy nie idą
po ich myśli. Pod względem emocjonalnym wykazują dużą wrażliwość, ale
mają trudności z wyrażaniem uczuć. Być może dają wyraz smutkowi,
niepokojowi, a nawet samotności, ale robią to w sposób nieprzyjazny,
gwałtowny, który nie budzi specjalnej sympatii.
2. Trudności z moderowaniem zachowania zorientowanego na cel. Z perspektywy osoby dorosłej te dzieci są "kłótliwe i aroganckie".
Sprawiają wrażenie niemal obojętnych na karę czy reprymendę, w dążeniu
do swojego celu ignorują zasady i upomnienia. Wykazują naprawdę silną
wolę i niezależność, a nawet impulsywność czy lekkomyślność.
3. Trudności we współpracy z innymi ludźmi. Dzieci czasami opisywane
jako "mściwe" albo "agresywne" nie bardzo umieją rozwiązywać problemy i negocjować w społecznie akceptowalny sposób. W konfliktowych sytuacjach
raczej użyją siły albo po prostu stawiają opór, żeby uzyskać swoje. Mogą
mieć trudności ze zrozumieniem punktu widzenia innych ludzi, więc
zamiast rozwiązywać problemy interpersonalne poprzez kompromis albo
puszczenie w niepamięć, mają tendencję do wywoływania albo eskalowania
konfliktu.
Rozumienie definicji psychiatrycznych
Jeśli chodzi o zdrowie psychiczne i zachowanie, język diagnostyki może
być mylący. Podczas gdy medycyna często łączy objawy z danym urazem
fizycznym czy zaburzeniem równowagi w organizmie, diagnostyka
psychiatryczna nie wskazuje na konkretny problem biologiczny. Mimo że
specjaliści w dziedzinie zdrowia psychicznego często posługują się
nazwami chorób i sposobów leczenia, zaburzenia behawioralne, takie jak
ODD, nie świadczą o żadnej fizycznej dolegliwości.
Powiedzieć: "Moje dziecko ma zaburzenie opozycyjno-buntownicze" to nie
to samo, co powiedzieć: "Moje dziecko cierpi na chorobę, której
przyczyną jest to i to". To raczej jak powiedzieć: "Ramiona mojego
dziecka często są spuchnięte" albo "U mojej córki często pojawia się
wysypka".
Co więcej, takie określenia jak "buntowniczy" czy "opozycyjny" nie są
terminami medycznymi; mają subiektywny charakter. Niemowląt nie uważa
się za "buntownicze", podobnie jak większości osób dorosłych. Dziecko
można uznać za "oporne" tylko w odniesieniu do dorosłego oczekującego
posłuszeństwa. Nie ma takiej choroby, która zmuszałaby dziecko do
sprzeciwu wobec tego, czego się od niego oczekuje, dlatego określenia
typu "buntowniczy" i "opozycyjny" więcej mówią nam o odczuciach rodziców
i nauczycieli niż o dziecku, które odmawia współpracy.
Już samo słowo "zaburzenie" może brzmieć jak próba wyjaśnienia czegoś,
ale podobnie jak większość definicji psychiatrycznych to tylko opis.
Termin "zaburzenie" nie uwzględnia przyczyny, tak jak ból głowy to nie
choroba, tylko objaw.
Diagnozy psychiatryczne zmieniają się z biegiem czasu, gdy zmianie
ulegają normy społeczne, a naukowcy rzucają więcej światła na to, jakim
społecznym, biologicznym i rozwojowym presjom podlega zachowanie.
Diagnoza ODD to stosunkowo niedawny nabytek psychiatrii, a już była
kilka razy modyfikowana i poprawiana.
Diagnoza psychiatryczna może wpływać na to, jak dane zachowanie jest
leczone. Na przykład w XVIII i XIX wieku w odniesieniu do mężczyzn,
którym zdarzały się emocjonalne wybuchy albo którzy cierpieli na
"choroby nerwowe", zwłaszcza po powrocie do domu z wojny, używano
określenia "męska histeria". Obecnie te same zachowania można opisać i wytłumaczyć jako zespół stresu pourazowego (PTSD, Post-Traumatic Stress
Disorder). Bywa, że niewłaściwa diagnoza wskazuje na winę czy też
słabość albo sugeruje błędną przyczynę. Właściwa nazwa zaburzenia
psychiatrycznego pomaga innym zrozumieć, co może powodować dane
zachowanie, i precyzyjnie opisuje jego objawy.
Termin "zaburzenie opozycyjno-buntownicze" może być mylący. To wzór
zachowania, nie choroba, cecha charakteru, defekt neurologiczny, brak
równowagi chemicznej, wada genetyczna. Nie oznacza, że twoje dziecko
jest "krnąbrne" ani że ma "osobowość przestępcy". W gruncie rzeczy
niebezpiecznie byłoby uznać, że sprzeciwia ci się dla samego tylko
sprzeciwu.
Kiedy twoje dziecko kłóci się z tobą albo czegoś odmawia, być może próbuje zaspokoić jakąś realną potrzebę albo pokazuje ci, że sobie nie radzi, że brakuje mu koniecznych umiejętności. Dzieci odmawiają i protestują z wielu powodów, między innymi dlatego, że:
chcą uniknąć sytuacji społecznej, która budzi ich lęk,
usiłują realizować jakąś narzuconą sobie surową zasadę,
przypominają sobie dawną traumę,
sygnalizują zagubienie i poczucie przytłoczenia.
Inaczej mówiąc, nazwa "zaburzenie opozycyjno-buntownicze" mówi o tym,
jak twoje dziecko może się zachowywać, ale nie pomaga zrozumieć,
dlaczego tak się ono zachowuje.
Przyszłe wydania podręczników być może będą omawiać problematyczne
zachowania, uwzględniając historię dziecka, jego rozwój i zdolności
poznawcze; pomogłoby to klinicystom zalecać leczenie zgodnie z konkretnymi potrzebami pacjenta. Na razie jednak diagnoza tylko wskazuje
na szeroki zakres problemów, tak że lekarze i klinicyści muszą patrzeć
na każdego pacjenta indywidualnie, aby zdecydować, jakie terapie i rodzaje wsparcia będą dla niego najlepsze.
Diagnozy psychiatryczne wynikają z norm kulturowych i wymagań. Taka
diagnoza nie świadczy, że twoje dziecko jest z natury złe,
niesympatyczne czy okrutne. Oznacza tylko, że obecnie stara się spełnić
wymagania i ma problemy z emocjonalną samoregulacją, samokontrolą i kompetencjami społecznymi.
Dodatkowym obciążeniem dla dzieci i ich zdolności radzenia sobie z wymaganiami są jeszcze inne źródła stresu, fizjologicznego,
sensorycznego, emocjonalnego, poznawczego, związanego z relacjami i konkretną sytuacją. Więcej o tych czynnikach przeczytasz w dalszej
części książki.
Zaburzenie opozycyjno-buntownicze a natura optymizmu
Warto poczynić jeszcze jedną uwagę: diagnoza ODD obejmuje wiele różnych
problemów, zaliczając je do jednej kategorii.
Dzieci, które wykazują destrukcyjne i trudne zachowania, stanowią
złożoną całość i dysponują niezwykłym potencjałem. Mają konkretne
problemy i potrzeby, ale kiedy otrzymają odpowiednią pomoc, zaczynają
ujawniać swoje zdolności i dawać wyraz zainteresowaniom w o wiele
zdrowszy sposób.
Słowo "zaburzenie" nie pozwala docenić zalet twojego dziecka. W innym
kontekście zachowanie chłopca albo dziewczynki można by uznać za przejaw
determinacji, kreatywności, pasji, niezależności i odwagi. Świat
potrzebuje rebeliantów, wolnomyślicieli, bojowników i przywódców.
Gdy najbardziej frustrujące, niszczycielskie i ryzykowne zachowania
twojego dziecka zostają zebrane razem pod jedną etykietą, czujesz się
przytłoczony. Trudno zachować optymizm, kiedy problem wydaje się
poważny, długotrwały i wrodzony.
Pamiętaj, że kompetencje twojego dziecka się zwiększają. Tylko dlatego,
że teraz ma ono trudności z emocjonalną samoregulacją, nie znaczy wcale,
że przez całe życie będzie je miało. To może znaczyć, że brakuje mu
pewnych ważnych umiejętności, ale przy odpowiednim wsparciu i okazjach
do nauki może poczynić postępy.
Na szczęście takie zachowania występują w pewnym okresie i czytając tę
książkę, dostrzeżesz okazje pozwalające wprowadzić znaczące zmiany w reakcjach twojego dziecka i w jego życiu.
Co wiemy o zaburzeniu opozycyjno-buntowniczym?
Jeśli zaczynasz zbierać informacje na temat ODD i czytasz artykuły
publikowane w takich czasopismach jak "Clinical Child and Family
Psychological Review", znajdujesz mnóstwo sprzecznych opinii i stwierdzeń. Jedni naukowcy zwracają uwagę na znaczenie genów i historii
rodziny, podczas gdy drudzy uważają, że te czynniki nie odgrywają w ODD
żadnej roli. Inni podkreślają związek między "negatywnymi praktykami
rodzicielskimi" a ODD, a jeszcze inni są zdania, że jest on niewielki.
Trafisz na setki publikacji, które mówią o traumie, zaniedbaniu,
depresji, lękach, zdrowiu psychicznym rodziców i ich pozycji
społeczno-ekonomicznej. W jednym wszyscy się zgadzają: trzeba
przeprowadzić więcej badań.
Mimo to są samozwańczy specjaliści, którzy głoszą, że wszystko już
rozpracowali. W swojej miejscowej bibliotece zobaczysz na regale pozycje
głoszące, że wiadomo, co odpowiada za trudne zachowania dziecka, a mianowicie:
"problemy z chemią mózgu",
"celowe, świadome reakcje",
"określone cechy charakteru... niewynikające z urazu mózgu, zaburzeń
emocjonalnych ani niedorozwoju",
"to, że uchodzi na sucho!".
Nawet wśród najbardziej szanowanych specjalistów w dziedzinie zachowań
dzieci generalnie brakuje konsensusu. Na przykład doktor Ross Greene,
korzystając ze swojej pozycji, zachęca rodziców, żeby odkryli, co kryje
się za trudnym zachowaniem syna albo córki, i poszukali jego/jej
"niezaspokojonych potrzeb i nierozwiniętych zdolności", gdy tymczasem
czcigodny doktor Alan Kazdin doradza im, żeby "zaczęli od zmiany
zachowań dziecka, a nie od prób odkrycia ich przyczyn".
Zaburzenie opozycyjno-buntownicze: inne, niż się wydaje
Kiedy czytasz statystyki dotyczące ODD, widzisz historie tysięcy dzieci i rodziców, wszystkie przetworzone i uproszczone do postaci łatwo przyswajalnych danych. Jednak, jak ci wiadomo, każda dwójka dzieci, u których stwierdzono ODD, ma różne wzory zachowań i różne problemy. Mogą także wykazywać inne schematy myślenia i reakcje fizjologiczne niż typowi rówieśnicy i różnić się od siebie. Te dzieci mają inne motywacje, innych rodziców, inne profile genetyczne,
inne problemy emocjonalne, a nawet, według niektórych badaczy, inne
wyniki pomiaru tętna spoczynkowego i reakcji skórno-galwanicznej. Łączy
je jedno: zmagają się z trudnościami, żeby spełnić wymagania dorosłych.
O czym mówi ta książka i dla kogo jest przeznaczona?
Ta książka jest dla ciebie. Możesz być rodzicem dziecka, u którego już
zdiagnozowano ODD, albo dopiero dostrzegasz u niego objawy tego
zaburzenia.
Znajdziesz tu podsumowanie najnowszych badań nad ODD opublikowanych w czasopismach: psychologicznych, dotyczących pielęgniarstwa, edukacji,
nauk behawioralnych, psychiatrii, pracy socjalnej, genetyki i neurologii.
Ta książka ma trzy zadania. Po pierwsze, informować. Jest niewiele informacji o ODD, a poszukiwania w internecie przynoszą wiedzę w najlepszym razie powierzchowną, w najgorszym zaś mylącą. Po drugie, została napisana, żeby pomóc ci wyrobić sobie pogląd i empatię. Dzieci ze stwierdzonym ODD są często źle rozumiane i surowo oceniane. To samo można niejednokrotnie powiedzieć o rodzicach, którzy spotykają się z negatywną oceną otoczenia, a nawet sami mają do siebie krytyczny stosunek. I po trzecie, ta książka ma przygotować i wzmocnić cię jako rodzica, żebyś mógł wprowadzić praktyczne zmiany w swoim podejściu rodzicielskim i znaleźć fachową pomoc na zewnątrz zawsze, gdy będzie potrzebna.
Zaburzenie opozycyjno-buntownicze: co mówią nam badania naukowe?
Zaburzenie opozycyjno-buntownicze nie jest żadną chorobą ani
dolegliwością psychiczną. To zespół zachowań, które sprawiają, że twoje
dziecko "pakuje się w kłopoty", ale wynikają z jednej podstawowej
przyczyny. Dzieci, u których stwierdzono ODD, przejawiają problemy
emocjonalne, poznawcze i behawioralne. Specjaliści mają odmienne opinie,
czy wynika to z "natury", czy "wychowania", w pierwszej części książki
jednak postaram się przedstawić wiarygodny obraz tego, co do tej pory
nauka zdołała na ten temat ustalić, między innymi:
co oznacza diagnoza ODD,
jakie są znane przyczyny ODD,
co innego może się dziać,
jaki rodzaj postępowania może przynieść efekty.
Nie ma jednego rozwiązania dla wszystkich
Nie znajdziecie tu listy zachowań ani porad, jak je zmienić. Nie ma
jednego sposobu na kłótliwość, napady złości, przeklinanie, kradzieże,
odmowę wykonywania obowiązków czy przewracanie oczami. Podejście, które
by proponowało takie uniwersalne rozwiązanie, ignoruje fakt, że wszelkie
reakcje mają kontekst. Ludzie zachowują się odmiennie w zależności od
wzajemnych relacji, nastroju, tego, czy zjedli śniadanie, a nawet od
pogody. Jeśli twoje dziecko codziennie wrzeszczy, każdego dnia w tygodniu może to być spowodowane czym innym. To, co działa na dziecko
sąsiadów, nie musi działać na twoje. Strategia, która sprawdza się w poniedziałek, niekoniecznie sprawdzi się w czwartek.
Wsparcie, gdzie potrzeba go najbardziej
Być rodzicem nie jest łatwo, a potrzeby twojego dziecka być może
początkowo trudno zidentyfikować. W tej książce znajdziesz pięć
rozdziałów, opisujących pięć różnych problemów, z jakimi zmagają się
rodzice, kiedy ich dziecko "się buntuje" i "stawia opór". Czytając o nich i zastanawiając się nad nimi, dostrzeżesz możliwości do
wykorzystania oraz pułapki, których należy unikać.
Te rozdziały dotyczą twojej rodziny i dotykają różnych kwestii, takich
jak: twoja perspektywa jako rodzica, to, jak ty i dziecko komunikujecie
się ze sobą, jak możesz wspierać jego rozwój emocjonalny, wartości i motywację.
Szukanie rozwiązań: podejście proaktywne a podejście reaktywne
Podczas lektury tych rozdziałów poznasz pozytywne, proaktywne, czyli
zapobiegawcze strategie, które możesz stosować na co dzień. Nie
sprawdzają się w sytuacji, kiedy konflikt już trwa i emocje eskalują.
Żeby pomóc dziecku wzmacniać zdrowe nawyki behawioralne, będziesz musiał
stwarzać mu możliwości uczenia się ich przez cały dzień i planować je z wyprzedzeniem.
Oczywiście, kiedy twoje dziecko będzie uczyło się radzić sobie, może się
zdarzyć, że jakaś strategia zawiedzie i życie się skomplikuje. W tym
przypadku nauka na błędach nie jest najskuteczniejsza. Sukces to
zdecydowanie lepszy nauczyciel niż porażka, więc skup się na
proaktywnych sposobach zaspokajania potrzeb dziecka i rozwijaniu tych
ważnych życiowych umiejętności.
Jedna diagnoza, wiele różnych problemów
Kiedy psychologowie przeprowadzają badania dużych grup dzieci, a potem
uśredniają wyniki, czasami umyka im coś ważnego. Na przykład to, że
dzieci, u których zdiagnozowano ODD, pochodzą z bardzo różnych rodzin,
mają różne umiejętności i charakteryzują się różnym stopniem
dojrzałości. Mogą nawet różnie pod względem reakcji fizjologicznych
odpowiadać na stres.
Podtypy zaburzenia opozycyjno-buntowniczego
Stawiając diagnozę "zaburzenie opozycyjno-buntownicze", psychologowie
szukają schematów zachowania podlegających trzem głównym kategoriom:
drażliwej, upartej i mściwej3. Czasami nazywa się je
"wymiarami"; opisują one grupy reakcji, które mogą mieć tę samą
przyczynę. Uwaga: te kategorie mówią, jak dane zachowanie jest
postrzegane przez obserwatora z zewnątrz. To nie znaczy, że twoje
dziecko ma drażliwą, upartą albo mściwą osobowość czy charakter.
Przedstawiają tylko schematy zachowań. Ze względu na nie dzieci z ODD
dzielą się na:
1. Drażliwe4, czyli łatwo wpadające w złość, często
podejrzliwe wobec innych i poirytowane. Są bardzo wrażliwe i nie radzą
sobie z gniewem. Mają skłonność do chowania urazy i wyrażania gniewu
poprzez słowne albo fizyczne ataki.
2. Uparte, co znaczy, że wchodzą w konflikt, kiedy inni narzucają im
swoją wolę, przekierowują ich aktywność albo je proszą, żeby zaniechały
nieoczekiwanego albo nieodpowiedniego zachowania. Te dzieci są
zorientowane na cel i nie zwracają uwagi na upomnienia i groźby, gdy do
niego dążą.
3. Mściwe można opisać jako celowo sprawiające przykrości innym (na
przykład poprzez wyśmiewanie i wyszydzanie, kiedy ktoś je zrani,
prowokowanie pozostałych z wyraźnym zamiarem dokuczenia jednej osobie).
Te dzieci jednocześnie mają silne poczucie sprawiedliwości, więc mogą
interweniować w sprawie innych i obejmować przywództwo.
Zachowanie twojego dziecka może podlegać wszystkim tym kategoriom,
niewykluczone jednak, że któraś z nich uderzy cię jako wyraźne źródło
problemu. Żeby lepiej zilustrować, jak postępować z dziećmi należącymi
do poszczególnych podtypów, zamieszczam w tym rozdziale krótkie
omówienie wszystkich trzech: drażliwego, upartego i mściwego. W każdym
przypadku zawiera ono:
przykłady typowego zachowania,
jego możliwe przyczyny,
powiązane z nim problemy kognitywne i emocjonalne,
rady, jak pomóc danemu dziecku,
metody wychowawcze, które najbardziej się w jego przypadku sprawdzają.
W dalszym ciągu książki znajdziesz więcej porad dotyczących tego, jak zmienić swoje podejście wychowawcze wobec konkretnych problemów, pogłębić wiedzę o problemach poznawczych i emocjonalnych dziecka, a także wybrać najlepsze dla niego interwencje terapeutyczne, a na razie krótkie podsumowanie, jak postępować z dziećmi podlegającymi każdej z wyżej wymienionych kategorii.
Podtyp drażliwy: co się dzieje i co powinieneś zrobić?
Dzieci, które często wpadają w gniew i przygnębienie, są trudne w kontakcie. Stale narzekają, krytykują innych, łatwo się zniechęcają i wybuchają, urządzając sceny. Członkowie ich rodzin, nauczyciele, przyjaciele i koledzy z klasy bywają tym sfrustrowani i wyrażają swoją irytację na takie dziecko albo go unikają. Te reakcje zwykle powodują kolejne wybuchy dziecka i prowadzą do kłótni rodzinnych, zrywania przyjaźni i wykluczania z aktywności społecznych. Drażliwe dzieci mówią o sobie, że są nieszczęśliwe i pełne złości. Grozi
im, że w dorosłym życiu rozwiną się u nich zaburzenia lękowe i afektywne5.
Jeśli zauważasz głównie zachowania drażliwe, twoje dziecko może mieć
problemy w zakresie:
świadomości emocjonalnej, umiejętności radzenia sobie z emocjami,
samoregulacją,
zdolności poznawczych związanych z sekwencjonowaniem i planowaniem (na
przykład szeregowaniem priorytetów),
elastyczności, zmiany punktu widzenia i rozwiązywania problemów.Jak pomóc drażliwemu dziecku? Pracuj nad własnymi umiejętnościami samoregulacji emocjonalnej, żeby
ograniczyć negatywne, stresujące reakcje.
Szukaj możliwych źródeł stresu i uczucia przytłoczenia, które mogą
powodować wybuchy twojego dziecka, w tym sensorycznych przeciążeń,
takich jak hałas, tłok czy światło.
Ucz innych członków rodziny proaktywnego rozwiązywania problemów, żeby
w przyszłości unikać rozczarowania, dezorientacji i konfliktu
interesów.
Dostarczaj narzędzi do coachingu emocjonalnego i samoregulacji, żeby
wspierać zdrowe wyrażanie gniewu i innych uczuć, które mogą być
odbierane jako wrogie (na przykład lęku, niskiej samoceny).
Doceń wrażliwość swojego dziecka i jego pasję. Zaakceptuj to jako coś,
co sprawia, że jest wyjątkowe.Style wychowawcze a drażliwe dziecko
Jeśli twojemu dziecku często zdarzają się wybuchy, być może będzie ci trudno zrównoważyć panującą w rodzinie potrzebę przestrzegania zasad oraz etykiety z jednoczesnym spokojnym wspierającym reagowaniem na jego dramatyczne dołki i górki. Im bardziej obraźliwe, destrukcyjne, niegrzeczne i raniące są te wybuchy, tym ciężej przychodzi rodzicom okazywanie wrażliwości i życzliwości. To ludzkie czuć gniew, niepokój, urazę i bezradność, kiedy dziecko
reaguje w sposób negatywny i wrogi. Nic dziwnego, że się stresujesz,
kiedy sytuacja wymyka się spod kontroli, kiedy zagrożone jest twoje
fizyczne bezpieczeństwo albo na skutek tych wybuchów cierpią inni
członkowie rodziny.
Rodzice i nauczyciele często starają się redukować częstotliwość takich
wybuchów, stosując systemy nagród i kar, w nadziei, że w przyszłości
kara zniechęci dziecko do aroganckiego zachowania, a kusząca nagroda
będzie je motywować, żeby bardziej nad sobą panowało.
Niektórzy z rodziców uważają, że większa surowość czy bardziej konsekwentne systemy dyscypliny skłonią drażliwe dziecko do przestrzegania zasad i podejmowania lepszych decyzji. Jednak jeśli twoje dziecko przesadnie reaguje na stres i ma trudności z kontrolowaniem emocji, serdeczne, bazujące na więzi podejście pozwoli mu szybciej wyrobić sobie brakującą umiejętność samoregulacji emocjonalnej.
Podtyp uparty: co się dzieje i co powinieneś zrobić?
Dzieci, które mają tendencję, żeby się kłócić, sprzeciwiać autorytetom i prowokować innych, bywają bardzo emocjonalne i zdeterminowane, zwłaszcza
gdy dążą do realizacji swoich priorytetów. Mogą w kontakcie z innymi
reagować w sposób nieoczekiwany (na przykład śmiać się, kiedy są
upominane, albo ignorować konwenanse czy normy społeczne).
Uparte dzieci napotykają problemy w sytuacjach, które wymagają
samokontroli i przestrzegania zasad. Ich arogancja i nieposłuszeństwo
mogą po prostu sprawiać trudności jako wyraz sprzeciwu, ale zdarza się,
że przechodzą w groźniejsze i krzywdzące typy zachowań, klasyfikowanych
już jako objawy zaburzenia zachowania (CD, Conduct Disorder).
Jeśli obserwujesz głównie zachowanie uparte, twoje dziecko może borykać
się z problemami w zakresie:
odraczania gratyfikacji i opierania się impulsom,
zmiany planów i rozwiązywania problemów,
przenoszenia uwagi i szeregowania priorytetów,
logicznego przewidywania i planowania,
przyjmowania pomocy i korzystania z sugestii.Jak pomóc upartemu dziecku? Komunikuj wymagania najprościej i najłagodniej, jak się da.
Planuj z wyprzedzeniem, wspomagając się wizualizacją i listami zadań
do wykonania.
Upominaj w przewidywalny sposób i wyciągaj konsekwencje, aby
egzekwować zachowania pożądane i eliminować niepożądane.
Współpracuj, żeby wytworzyć odpowiadającą wszystkim rutynę, która
pomaga, gdy trzeba sprostać trudnym zadaniom.
Doceń determinację i zaangażowanie swojego dziecka. Zaakceptuj te jego
cechy jako coś, co sprawia, że jest ono wyjątkowe.Style wychowawcze a dziecko uparte
Jeśli uparte zachowania twojego dziecka wynikają z jego impulsywności i braku elastyczności, zdecydowane, logiczne i przewidywalne postępowanie
rodziców stwarza mu korzystniejsze warunki niż luźne, oparte na
improwizacji podejście do codziennej rutyny.
Niekonsekwentne reakcje na przejawy uporu twojego dziecka także mogą pogarszać sytuację, bo z czasem zaczyna ono liczyć, że głośne, nieustępliwe czy agresywne zachowanie przyniesie efekty.
Podtyp mściwy: co się dzieje i co powinieneś zrobić?
Dzieci, które wpadają w gniew i odgrywają się na innych, często są
określane jako mściwe. Do mściwych zachowań dochodzi często, kiedy
dziecku brakuje umiejętności rozumienia ludzi, których uznaje za
nieprzyjaznych, złych i celowo wyrządzających krzywdę6. Mściwe
zachowanie może być również formą przetwarzania emocji; jeżeli dziecko
nie ma umiejętności samoregulacji albo nie potrafi rozwiązywać problemów
emocjonalnych, zemsta zastępuje u niego empatię i dążenie do zgody.
Jeśli widzisz głównie zachowanie mściwe, twoje dziecko może mieć
problemy w zakresie:
rozumienia logicznych konsekwencji,
odsuwania od siebie gniewnych myśli i rezygnacji z planów odwetu,
uspokajania się, elastyczności i akceptacji,
przywiązania i zaufania.Jak pomóc mściwemu dziecku?
Żeby pomóc dziecku radzić sobie bez odwoływania się do mściwych
zachowań, rewanżu i odwetu:
Oferuj mu coaching emocjonalny w zakresie nazywania myśli i emocji,
odróżniania myśli od rzeczywiści.
Ucz je wspólnego rozwiązywania problemów i zmiany punktu widzenia.
Szukaj okazji do pozytywnych interakcji.
Pokazuj mu alternatywy dla kary i strategie dochodzenia do zgody.
Pracuj nad doznanymi przez nie traumami i jego potrzebą
bezpieczeństwa.
Zachęcaj je do pomocy innym, którzy cierpią, i tak wzmacniaj jego
poczucie sprawiedliwości.Style wychowawcze a mściwe dziecko
Jeśli twoje dziecko ma tendencję do rewanżu za domniemane krzywdy,
powinieneś przemyśleć własną koncepcję dyscypliny w domu. Jeśli
próbujesz utrzymać porządek poprzez system kar za przewinienia, może ono
cię naśladować. Jeśli dziecko często słyszy krytyczne uwagi albo ma
surowy i bezlitosny stosunek do błędów, czuje się w obowiązku wyrównywać
rachunki, kiedy inni zachowają się nieodpowiednio.
Najlepszym sposobem uczenia mściwego dziecka elastyczności,
wyrozumiałości i wielkoduszności jest pokazywanie dobrego przykładu.
Jeżeli potrafisz rozmawiać o własnych błędach z samowspółczuciem i okazujesz empatię tym, którzy je popełniają, syn albo córka zaczną
dostrzegać, że jest inny sposób postępowania niż tylko ocena i kara.
Gdy rzeczywiście musisz wyciągnąć konsekwencje z jakiegoś błędu, postaraj się wytłumaczyć swoją decyzję w jak najbardziej życzliwy sposób. Jeśli to możliwe, pomóż dziecku zrozumieć, że te konsekwencje są dla jego dobra i że mają służyć jego nauce na przyszłość. Na przykład zamiast mówić mu: "Straciłeś/-łaś prawo używania noża przy stole", powiedz: "Muszę dbać o twoje bezpieczeństwo, więc na jakiś czas zabiorę ci nóż. Porozmawiajmy o tym, jak bezpiecznie go używać, kiedy już będziesz na to gotowy/-wa".
Ważne ostrzeżenie
Bardzo często terminologia psychologiczna opisuje dzieci tak, jakby
miały one określone cechy, osobowości albo choroby psychiczne. Potem za
takimi określeniami, jak "drażliwe", "uparte" albo "mściwe", idą pewne
oczekiwania i założenia. Te oczekiwania będą wpływać na zachowanie
nauczycieli i opiekunów. Pamiętaj więc, że nazwy oddają to, jak
diagnozowanego postrzega się z zewnątrz. Jeśli uznasz, że twoje dziecko
rzeczywiście jest drażliwe, uparte albo mściwe, trudniej ci będzie
myśleć o przyszłości z nadzieją i zdobyć się na wyrozumiałość, kiedy
będzie zmagało się z trudnymi emocjami.
Diagnozy mogą być krzywdzące dla dziecka także dlatego, że powodują
obniżenie wymagań wobec niego, a nawet wpływają na zdolność osób
dorosłych do właściwej oceny tego, co zrobiło. Naukowcy nazywają to
efektem potwierdzenia, a badania wykazały, że rodzice i nauczyciele,
którzy określają swoje dziecko jako "trudne", często nie zwracają uwagi
na jego sukcesy, bo to, jak się zachowuje, jest sprzeczne z ich
oczekiwaniami. Diagnoza staje się samospełniającym proroctwem, ponieważ
opiekunowie, którzy mają niskie oczekiwania, reagują mniej pozytywnie i unikają sytuacji stwarzających problemy, a wtedy dziecko nie ma okazji,
żeby się uczyć. A przecież bez wyzwań, zachęt i okazji do nauki nie może
się rozwijać.
Wbrew powszechnie panującemu przekonaniu samoregulacja emocjonalna to
umiejętność, którą można nabyć. Akceptowanie odmowy to umiejętność,
którą można nabyć. Przestrzeganie zasad i czekanie, zanim się komuś
przerwie, to umiejętność, którą można nabyć. Przypuśćmy, że twoje
dziecko uczy się we własnym tempie i w zaskakujący sposób -?rozwój i progres zawsze są możliwe. Dlatego to takie ważne, żebyś jako rodzic
szukał metody, która najlepiej sprawdzi się w przypadku twojego syna
albo córki.
Zachowanie, które obserwujesz dziś, to nie cały obraz. Zachowanie
twojego syna albo córki mówi o tym, co zdarzyło się do tej pory, w zależności od stopnia jego/jej rozwoju, relacji i okazji do nauki. Kiedy
znajdziesz sposoby, żeby poprawić relacje twojego dziecka i stworzyć mu
więcej okazji do nauki, przekonasz się, że jego rozwój zupełnie zmieni
obraz.
Jakie są korzyści z diagnozy zachowania opozycyjno-buntowniczego?
Jeśli czytasz tę książkę, bo zauważyłeś, że zachowania twojego dziecka
odpowiadają kryteriom ODD, i zastanawiasz się, czy warto poświęcić czas
i pieniądze, aby uzyskać oficjalną diagnozę psychologa, powinieneś wziąć
pod uwagę następujące kwestie:
Czy ODD jest uważane w kraju, w którym mieszkasz, za
niepełnosprawność?
Jeśli twoje dziecko obecnie potrzebuje dodatkowego wsparcia w zakresie
problemów z zachowaniem, zwłaszcza spokojnym wykonywaniem poleceń,
regulowaniem emocji w szkole czy w innym miejscu opieki, oficjalna
diagnoza ODD może pomóc w ubieganiu się o różne ułatwienia.
Czy diagnoza pomoże uzyskać twojej rodzinie dostęp do programów
wsparcia, terapii i leków?
Niektóre programy terapeutyczne są przeznaczone specjalnie dla dzieci ze
zdiagnozowanym ODD, więc oficjalna diagnoza będzie wymogiem. Opinia
psychologa bywa także pomocna, jeśli twoje ubezpieczenie zdrowotne
pokrywa koszty terapii.
Czy diagnoza pozwoli zrozumieć innym, że twoje dziecko potrzebuje
dodatkowego wsparcia i szczególnego zrozumienia?
W poszukaniu wsparcia dla dziecka często najbardziej frustrujące jest
to, że jego niepełnosprawność jest niewidoczna. Twoje dziecko może
wydawać się "normalne" w szkole czy podczas wizyty u krewnych, a to
utrudnia nauczycielom lub członkom rodziny zrozumienie, z jakimi
problemami borykasz się w domu.
W przypadku niektórych rodzin oficjalna diagnoza ODD przynosi korzyści.
Uwiarygadnia trudności, przed jakimi stajesz, i pomaga innym osobom
wokół ciebie zaakceptować fakt, że twoje dziecko potrzebuje dodatkowego
wsparcia, takiego jak profesjonalna terapia, pozytywna informacja
zwrotna czy cierpliwość.
Czy diagnoza dotycząca zdrowia psychicznego nie pociągnie za sobą
niepożądanej oceny czy stygmatyzacji?
Niestety twoje środowisko może nie uznawać diagnozy psychologicznej za
ważne i użyteczne narzędzie. Jeśli mieszkasz w kraju czy wspólnocie
kulturowej, gdzie obowiązują tradycyjne wartości, możesz spotkać się z odrzuceniem lub oceną ze strony tych, którzy negują istnienie różnic
rozwojowych.
Rozdział 2
Jakie są przyczyny zaburzenia opozycyjno-buntowniczego?
Dlaczego dzieci okazują posłuszeństwo?
Żeby dobrze zrozumieć, co różni dzieci z ODD od tych, które radzą sobie
w życiu bez dramatów i konfliktów, warto zapytać: dlaczego dzieci
okazują posłuszeństwo?
Oczywiście żadne dziecko nie jest zawsze uległe i pewne nieposłuszeństwo to po prostu element procesu uczenia się, korzystny rozwojowo. Dlaczego jednak jedne dzieci tak dobrze radzą sobie w życiu, wykonują polecenia rodziców i nauczycieli na tyle często, że nie ściągają na siebie kłopotów? Co takiego robią te "normal- ne", że im się wiedzie? Czym różnią się od tych, które mają ODD? Byłoby uproszczeniem, gdybyśmy powiedzieli, że dzieci okazują
posłuszeństwo po prostu dlatego, iż są posłuszne. W kształtowaniu
dziecka, które musi stawić czoło wymaganiom ze strony dorosłych, odgrywa
rolę zarówno natura, jak i wychowanie. Co więc sprawia, że dziecko jest
posłuszne?
Znaczenie temperamentu i osobowości
Jak pewnie zauważyłeś, rodzeństwo wychowane w jednej rodzinie może
reagować zupełnie inaczej wobec tych samych rodziców. Dzieci przychodzą
na świat z pewnymi cechami, preferencjami i wrażliwościami, które
psychologowie nazywają temperamentem. Temperament i cechy charakteru są
uważane za raczej niezmienne w trakcie życia, chociaż nie każde niemowlę
"o dużych potrzebach" wyrasta na drażliwe dziecko, a niektóre zgodne,
potulne maluchy stają się z czasem bardzo niezależne i wygadane. Badania
świadczą, że nawet noworodki przejawiają odmienne reakcje biologiczne na
stres; jedne szybko się uspokajają po tym, jak się przestraszą, podczas
gdy inne długo dochodzą do siebie po nieprzyjemnym przeżyciu. Wśród
naukowców nie ma zgody co do tego, które aspekty osobowości są nabywane,
a które wrodzone7, ale dzieci rzeczywiście wykazują stałe
preferencje dotyczące poziomu ryzyka oraz zakresu interakcji
społecznych, bodźców sensorycznych i nowości, które mogą tolerować.
Dojrzałość a przestrzeganie zasad
Dojrzałość i rozwój fizyczny także pozwalają określić, jak dobrze
dziecko radzi sobie w trudnych codziennych sytuacjach.
W miarę jak dzieci dorastają, nabywają coraz więcej doświadczenia, a ich
mózgi się rozwijają. Same zaczynają stosować "zasady" zachowania,
odsuwając krótkoterminowe przyjemności na rzecz realizacji
długoterminowych czy abstrakcyjnych celów. Uczą się odraczać
gratyfikację i przypominają sobie o korzyściach, jakie daje cierpliwość.
Potrafią zaakceptować wyznaczane przez rodziców granice, gdy ci mówią na
przykład: "Najpierw zjemy kolację, potem przejdziemy do deseru". Kiedy
dziecko rozumie powód mniej przyjemnych czynności w ciągu dnia, chętniej
je toleruje. Na przykład przyjmuje, kiedy rodzic im tłumaczy:
"Codziennie myjemy zęby, bo nie chcemy mieć w nich dziur".
Dzieci przestrzegają zasad również dlatego, że chcą uniknąć kary albo
nawet jej ryzyka. Czasami powtarzają sobie zasady artykułowane przez
rodziców. Dziecko, które pamięta jakąś, upomina samego siebie: "Nie
wchodź do tego schowka, bo mama będzie zła". W pewnym sensie
przestrzeganie zasad jest nagrodą samą w sobie, bo pomaga dziecku unikać
nieprzyjemnych myśli, nawet jeśli nie ma w pobliżu nikogo, przez kogo
mogłoby być ukarane.
Okazje do socjalizacji
Proces kształtowania zachowań tak, żeby spełniały wymagania kulturowe,
często jest nazywany socjalizacją. Socjalizacja zachodzi w wyniku trzech
procesów:
1. Modelowania: ciągłego prezentowania wzorca, który można naśladować i do którego można się odnosić.
2. Pozytywnej informacji zwrotnej: zachęty, budowania więzi i wychowywania.
3. Negatywnej informacji zwrotnej: poprawiania i w niektórych
przypadkach odrzucania i przymusu.
Niektóre dzieci łatwo adaptują się do tego procesu, ponieważ rozumieją i od razu naśladują modele, reagują pozytywnie na podejmowane przez
rodziców próby zachęcania, aby te modele realizowały, a także uczą się
kontrolować swoje zachowanie, żeby uniknąć negatywnej informacji
zwrotnej.
Posłuszne zachowanie w kontekście
Podsumowując, dzieci są bardziej skłonne do współpracy, kiedy:
są w bliskiej relacji z pozytywnymi wzorcami;
mają umiejętności pozwalające naśladować pożądane zachowania;
mają umiejętności pozwalające regulować nieakceptowalne zachowania;
mają umiejętności pozwalające rozumieć wymagania społeczne;
są w stanie komunikować swoje potrzeby i dążyć do ich zaspokojenia.
Wyraźnie widać, że socjalizacja opiera się na interakcji między
dzieckiem a jego otoczeniem. Gotowość dziecka, żeby wypełniać polecenia
dorosłych, zależy od jego zdolności i umiejętności oraz od relacji,
jakie nawiązuje. Kiedy jest zniechęcone albo traci zaufanie do opiekuna,
mniej inwestuje we współpracę i w spełnianie wymagań społecznych. Gdy
jest zestresowane, cierpi albo martwi się o coś, ma tendencję do
przedkładania własnych potrzeb nad potrzeby grupy. Jeśli nie umie
zachowywać się zgodnie z wymaganiami -?brakuje mu do tego zdolności -
wpada w zamknięte koło negatywnych reakcji zwrotnych.
Jakie są "przyczyny" zaburzenia opozycyjno-buntowniczego?
Wielu rodziców popełnia zrozumiały błąd, winiąc ODD za zachowanie
dziecka. "To przez to jego ODD" -?mówią.
Niestety to pułapka myślowa, zupełnie pozbawiona sensu. Jeżeli spytasz takiego rodzica, skąd wie, że jego dziecko ma ODD, odpowie: "Bo stawia opór". Ale jeśli zapytasz, skąd bierze się ten opór, przypuszczalnie odpowiedź będzie brzmiała: "Bo ma ODD". Bardziej sensownie byłoby odpowiedzieć: "Zdiagnozowano u niego ODD, bo
wykazuje zachowania opozycyjne, ale jeszcze tak naprawdę nie wiemy, skąd
się u niego te zachowania biorą".
Jak z pewnością się przekonaliście, niektóre dzieci opierają się
socjalizacji. Ignorują normy i wymagania, nie zachowują się tak, jak
inni od nich oczekują, oferując im zwykle system nagród, i żadna kara
ani negatywna reakcja zwrotna nie jest w stanie zmusić ich do
posłuszeństwa.
Dlaczego dziecko opiera się procesowi "socjalizacji"?
Jeśli dziecko nie przestrzega umowy społecznej, tak jak się tego od
niego oczekuje, warto zwrócić uwagę, jak otoczenie odnosi się do jego
potrzeb i umiejętności. Socjalizacja zwykle napotyka trudności, kiedy:
wymagania społeczne rozmijają się z potrzebami dziecka, związanymi z rozwojem i relacjami;
wymagania społeczne nie są mu konsekwentnie przedstawiane ani wpajane;
ważne dla niego relacje zostały zakłócone i trudno mu uzyskać
akceptację społeczną;
jego najważniejsze potrzeby pozostają niewyrażone albo nie są
zaspokajane;
ie ma ono kluczowych umiejętności albo jeszcze się one nie rozwinęły;
ad samokontrolą przeważają u niego stres albo skutki przeżytej traumy;
brakuje mu umiejętności samoregulacji.
Otoczenie i umiejętności
We wszystkich tych przypadkach możesz zadać pytanie "dlaczego tak jest?"
i odpowiedź będzie zawiłym połączeniem czynników kulturowych,
genetycznych, rozwojowych, psychologicznych, biologicznych i neurologicznych. Żeby ująć to jak najprościej: zaburzenie
opozycyjno-buntownicze występuje przeważnie, kiedy dochodzi do konfliktu
między otoczeniem chłopca albo dziewczynki a jego/jej umiejętnościami.
Badania wykazały, że nie ma jednego bodźca, który wywoływałby reakcje
opozycyjno-buntownicze. W życiu dzieci ze zdiagnozowanym ODD zwykle
występuje kilka czynników, które wzajemnie na siebie oddziałują.
Czytając tę książkę, napotkasz przykłady ukazujące, jak wiele czynników
może w skomplikowany sposób zwiększać ryzyko problematycznego zachowania
dziecka. Należą do nich:
genetyczna, czyli wrodzona wrażliwość,
cechy neurologiczne, między innymi zespół nadpobudliwości
psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD,
Attention Deficit
Hyperactivity Disorder),
historia zaburzeń behawioralnych i psychicznych w rodzinie,
pozycja społeczno-ekonomiczna rodziny,
egatywne, krytyczne podejście rodziców,
wykorzystywanie, zaniedbanie i kontakt z przestępczością,
wpływ (w łonie matki) narkotyków, alkoholu i szkodliwych substancji
występujących w środowisku,
przeżyta trauma albo uraz mózgu8,
problemy w zakresie funkcji wykonawczych,
wrażliwość na ból i stres,
odrzucenie przez rówieśników.
Bywa, że inne działają pozytywnie i ochronnie, więc nawet jeśli dziecko
jest narażone na jakieś czynniki ryzyka z wyżej wymienionych, może
dobrze adaptować się do warunków i rozwijać zdrowe schematy zachowań.
Do tych ochronnych czynników należą:
ciepło i responsywność rodziców,
optymizm i elastyczność rodziców,
coaching emocjonalny,
pozytywne relacje z rówieśnikami,
bezpieczne, mądrze nadzorowane wychowanie.
Jak widzisz, niektóre czynniki ryzyka są poza twoją kontrolą jako
rodzica. Na szczęście nie musisz przechodzić przez to sam. W dalszym
ciągu tej książki znajdziesz cały szereg informacji o tym, jak
zaspokajać emocjonalne i poznawcze potrzeby twojego dziecka, stwarzać mu
spokojne, stabilne otoczenie (nawet wtedy, gdy jego zachowanie staje się
trudne do opanowania) i jakie interwencje są skuteczne w przypadku ODD.
Jaki jest związek między zaburzeniem opozycyjno-buntowniczym a podejściem wychowawczym rodziców?
Jeśli jesteś rodzicem, być może zadajesz sobie pytania w rodzaju: "Czy
to ja spowodowałem/łam?", "Czy to moja wina?", "Czy mogę jakoś poprawić
sytuację?" albo "Czy nie pogarszam sprawy?".
Przede wszystkim już podejmujesz kroki, żeby pomóc swojemu dziecku,
choćby przez samo to, że sięgnąłeś po tę książkę. Pewnie godzinami
zadawałeś pytania, zasięgałeś opinii specjalistów i w nocy leżałeś
bezsennie, zastanawiając się, co możesz dla niego zrobić. Każdy rodzic
się stara i każdy może poprawić się w jakiejś dziedzinie, więc nie
musisz się obwiniać, jeśli tylko zależy ci na tym, żeby zaspokoić
potrzeby swoich bliskich.
Styl wychowawczy a ODD: pytania o przyczynę i skutek
Twój styl wychowawczy9 a zachowanie dziecka to kwestia, w której nie wiadomo, co stanowi skutek, a co przyczynę.
Przede wszystkim poszukajmy słonia w pokoju, czyli oczywistego problemu,
o którym się nie mówi. Jak pewnie słyszałeś, badania wskazują, że
istnieje związek między ODD u dziecka a "surowym" albo "chłodnym"
podejściem wychowawczym rodziców.
Jednak można to interpretować na kilka różnych sposobów. Nawet jeśli
ściska cię w żołądku, kiedy czytasz to stwierdzenie, bo właśnie twoje
podejście bywa czasami surowe albo pełne rezerwy, nie masz powodu do
obaw: brakuje dowodu, że to przez ciebie twoje dziecko wykazuje
zaburzenie opozycyjno-buntownicze.
Przecież gdyby twoim dzieckiem łatwo było kierować, po co miałbyś
krzyczeć? Prawdopodobnie nie czułbyś się przytłoczony ani przygnębiony.
Reagowałbyś bardziej pozytywnie10, bo nie musiałbyś przez
tyle czasu walczyć ze sprzeciwem, z odmową czy agresywnymi wybuchami
twojego dziecka.
To naturalne, że popadasz w zniechęcenie, kiedy twoje rozważne,
delikatne podejście do dziecka nie odnosi skutku. Według badań rodzice
zmieniają swoje metody wychowawcze na ostrzejsze i bardziej desperackie
właśnie w odpowiedzi na zachowania wynikające z ODD u dziecka11.
Inaczej mówiąc, nie jesteś sam. Ty i twoje dziecko reagujecie na siebie wzajemnie i może być bardzo trudno zmienić tę zależność.
Jak wykształcają się wzorce w relacji rodzic-dziecko?
Pewien zespół badaczy postanowił odpowiedzieć na pytanie, jak dzieci i rodzice wpływają na siebie nawzajem12. Wcześniej zauważyli, że
słaby nadzór i brak ciepła ze strony rodziców zwiastują zaburzenia
opozycyjno-buntownicze. Zwrócili także uwagę, że rodzice dzieci z ODD
wykazują wyższe poziomy stresu i problemy ze zdrowiem psychicznym. Po
kilkuletniej obserwacji stu siedemdziesięciu siedmiu rodzin z takimi
dziećmi doszli do wniosku, że to dzieciom jest łatwiej zmienić wzory
zachowań rodziców niż rodzicom wzory zachowań dzieci.
Oczywiście w każdej relacji rodzic-dziecko zachodzi emocjonalne
odpychanie-przyciąganie; zaczyna się ono już w dniu narodzin dziecka.
Słyszysz, jak twoje dziecko płacze, i przystępujesz do działania.
Dziecko cię wzywa, a ty odpowiadasz. Ono także stopniowo uczy się
reagować na ciebie. Wypracowuje się między wami sposób interakcji, który
jest kształtowany przez was oboje.
Czynniki kształtujące relację rodzic-dziecko
Na relację z dzieckiem wpływają twoja przeszłość, osobowość i umiejętności. Jednak twoje podejście jest także kształtowane przez
osobowość i umiejętności dziecka. Zależność między wami może być
złożona, ale informacje zawarte w tym rozdziale pomogą ci zidentyfikować
niektóre z decydujących o niej czynników i zrozumieć, jak się one na
siebie nakładają.
Emocjonalna reakcja dziecka wywołuje emocjonalną reakcję rodzica
Ilustracja 2.1: Emocjonalna samoregulacja rodzica i dziecka
Reaktywność i samoregulacja emocjonalna rodzica
Im łatwiej dziecku cię sprowokować, tym większe prawdopodobieństwo, że
będziesz dawał się wciągać w konflikty i wchodził w negatywne
interakcje.
Dlaczego dajesz się prowokować? Odpowiedź może kryć się w twojej
historii i generalnie osobowości.
Masz tendencję do emocjonalnej reaktywności, jeśli:
w ogóle wykazujesz impulsywność i szybko reagujesz (na przykład jeżeli
zdiagnozowano u ciebie albo kogoś z twojej rodziny ADHD);
już podlegasz stresowi w innych sferach życia (na przykład masz
problemy finansowe, toksyczną relację z partnerem);
łatwo ulegasz uczuciu przytłoczenia, lękom czy przygnębieniu;
w twojej rodzinie byli surowi albo unikający opiekunowie.
Natomiast im lepiej idzie ci samoregulacja, tym trudniej będzie dziecku
wytrącić cię z równowagi.
Wzmacniasz swoją samoregulację, gdy:
rozmawiasz o swoich problemach w pozytywny sposób;
zauważasz, kiedy zaczynasz się denerwować, i masz wyrobione strategie
radzenia sobie ze stresem;
potrafisz powstrzymać się przed mówieniem i robieniem czegoś, co rani;
pamiętasz, co jest w danej chwili najważniejsze.
Do jakiego stopnia rodzic powinien polegać na samoregulacji emocjonalnej?
Jeśli oceniłbyś swoją umiejętność samoregulacji na solidne cztery z plusem, to z całą pewnością może wystarczyć podczas wychowywania
dziecka, które raczej dobrze panuje nad emocjami i nie jest zbyt uparte.
Nawet gdy walczysz ze smutkiem albo trudno ci powściągać swój
temperament, to nie musi stanowić problemu, jeżeli ono bez szczególnych
trudności spełnia wymagania w domu i w szkole.
Jednak jeśli twoje dziecko ma wahania nastroju i skłonność do wybuchów,
wtedy twoja całkiem odpowiednia umiejętność samoregulacji może nie
wystarczyć. W końcu każdy rozsądny człowiek czuje się przytłoczony i zdenerwowany, kiedy musi na co dzień stawiać czoło takim wyzwaniom.
Niewykluczone, że ze względu na problemy z dzieckiem będziesz musiał
znaleźć nowe sposoby radzenia sobie ze stresem, żeby zachować spokój.
Podobnie jeśli dziecko jest bardzo wrażliwe i łatwo wytrącić je z równowagi, całkiem normalne, jeśli chodzi o skalę, emocje rodzica (jak
podniecenie, dezaprobata, frustracja) mogą powodować, że wpada ono w spiralę niepokoju lub wrogości. Dlatego twoja umiejętność samokontroli
staje się bardzo ważnym czynnikiem w utrzymaniu zdrowej relacji z synem
albo córką.
To właśnie wzajemne oddziaływanie między potrzebami i umiejętnościami
twojego dziecka a twoją postawą ostatecznie zdecyduje o tym, jak będzie
wyglądać wasza relacja. Z tego powodu rodzice czasami nie nadążają za
dzieckiem, kiedy wraz z jego rozwojem zmieniają się potrzeby.
Reaktywność i samoregulacja emocjonalna dziecka
Emocjonalne reakcje twojego dziecka są częściowo kształtowane przez czynniki biologiczne; niektóre dzieci są pod względem fizjologicznym bardziej podatne na stres i samoregulacja zajmuje im więcej czasu. Te, które są bardzo reaktywne emocjonalnie, często także:
szybko ulegają uczuciu frustracji i przytłoczenia,
wielokrotnie budzą się w nocy,
trwają w gniewie przez długi czas,
albo same mają zdiagnozowane ADHD, albo występuje w ich rodzinie.
Jesteś ważnym elementem układanki, ale nie decydującym
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki