Zlikwidować!. Agenci Gestapo i NKWD w szeregach polskiego podziemia - Wojciech Königsberg, Szyprowski Bartłomiej

Kup ebooka

59.99 zł
53.99 zł (24,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

Wstęp

Agresja zbrojna Rzeszy Niemieckiej pod przewodnictwem kanclerza Adolfa Hitlera, podjęta 1 września 1939 r. przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, zapoczątkowała największy konflikt w XX wieku - II wojnę światową. Był to inny rodzaj działań niż podczas wojny z lat 1914-1918. Ich cel stanowiło nie tylko osiągnięcie zdobyczy terytorialnych, ale również zapanowanie rasy Herrenvolku nad innymi narodami, w ideologii nazistowskich Niemiec uznanymi za niższe. To spowodowało trwającą sześć lat hekatombę. W wyniku polityki wyniszczenia, masowych egze­kucji oraz zagłady w sieci obozów koncentracyjnych życie straciły miliony osób niezwiązanych bezpośrednio z działaniami o charakterze militarnym.

Należy przy tym zaznaczyć, że do wybuchu wojny by nie doszło, gdyby Rzesza Niemiecka i Związek Sowiecki nie zawarły 23 sierpnia 1939 r. paktu Ribbentrop-Mołotow, w którego tajnym protokole podzielono terytorium Polski na strefy wpływów oraz uzgodniono pomoc zbrojną Związku Sowieckiego1. Regulacje zawarte w dokumencie były całkowicie sprzeczne z postanowieniami polsko-sowieckiego paktu o nieagresji z 25 lipca 1932 r., w tym ustaleniami z art. 1-3, obligującymi do powstrzymania się od wszelkich agresywnych działań naruszających całość i nietykalność terytorium lub nietykalność polityczną drugiej strony oraz nieudzielania pomocy państwu napadającemu przez cały czas trwania konfliktu. Rosja Sowiecka i Rzeczpospolita Polska zobowiązały się również nie brać udziału w porozumieniach jawnie wrogich dla drugiej strony. Protokołem z 5 maja 1934 r. polsko-sowiecki pakt o nieagresji został przedłużony do 31 grudnia 1945 r.2

Wynikiem zawartego porozumienia niemiecko-sowieckiego było wkroczenie 17 września 1939 r. Armii Czerwonej na terytorium II RP i uderzenie na tyły wojsk polskich3. Pomimo więc braku formalnego wypowiedzenia wojny oraz nieuznania przez Naczelnego Wodza gen. Edwarda Rydza-Śmigłego działań sowieckich za akt agresji Polska stanęła w obliczu wojny z dwoma agresorami: niemieckim i sowieckim. Z obszaru naszego kraju, stanowiącego 388 tys. km2, Niemcy zagarnęły 186 tys. km2 (47,9%) terenów zachodnich i centralnych, zaś ZSRS 202 tys. km2 (52,1%) ziem wschodnich4.

Przebieg działań wojennych poskutkował koniecznością ewakua­cji polskiego rządu na obczyznę i odtworzenia tam organów władzy. Jednocześnie w okupowanym kraju już we wrześniu 1939 r. powstały zawiązki konspiracji wojskowej, a wkrótce doszło do powołania Polskiego Państwa Podziemnego (PPP), obejmującego struktury zarówno wojskowe, jak i cywilne. W latach 1939-1945 w działalność konspiracyjną angażowały się setki tysięcy polskich patriotów, których celem było odzyskanie niepodległości. Zgodnie z rozkazem Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego nr 2926 z 3 września 1941 r., przekazanym strukturom wojskowym w rozkazie nr 51 przez gen. Stefana Roweckiego "Rakonia", Związek Walki Zbrojnej stanowił część sił zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, a jego członków uznawano za żołnierzy w czynnej służbie wojskowej, w składzie konspiracyjnej armii w kraju znajdującym się w obliczu nieprzyjaciela. W przypadku popełnienia przestępstw pospolitych lub wymierzonych w działania podziemia podlegali oni jurysdykcji konspiracyjnych sądów wojskowych5.

Opis konspiracji w okupowanej Polsce należy opatrzyć uwagą, że w jej szeregach znalazły się również osoby, które nigdy nie powinny być wtajemniczane w sekrety podziemnej walki. Ich działania służyły osiągnięciu własnych celów materialnych lub co gorsza, działały one w porozumieniu z organami okupantów, tj. Geheime Staatspolizei (Gestapo) lub Ludowym Komisariatem Spraw Wewnętrznych (NKWD). Niestety przyjęcie takich ludzi do organizacji podziemnych często było wynikiem zbytniej ufności w patriotyczne pobudki oraz niezbyt wnik­liwego sprawdzenia lub wręcz niemożności weryfikacji, wynikającej z używania fałszywych nazwisk oraz przedstawianej "legendy". Zdarzało się również, że zdradzały osoby, które w areszcie doświadczyły brutalnych tortur, zarówno fizycznych, jak i psychicznych, albo poszły na współpracę w obawie przed bólem lub utratą życia.

Problematyka zdrady i współpracy z wrogiem jest niestety bardziej skomplikowana, niżby się mogło wydawać. Wiąże się bowiem przede wszystkim z psychicznym aspektem życia człowieka, jego odpornością na wywierany przez wroga nacisk, mniej lub bardziej wpływający na dalsze decyzje. Dlatego wydaje się, że motywacja tych, którzy wybrali drogę zdrady, zawsze będzie frapowała społeczeństwo i stanowiła przedmiot badań dla kolejnych pokoleń historyków. Należy jednak zaznaczyć, że nie zawsze po latach udaje się ustalić, z jakich pobudek wynikały działania poszczególnych osób.

Zdrada idei i działalności niepodległościowej może przybierać różne postacie, ale wydaje się, że najprecyzyjniej zdefiniowano ją w przed­wojennym polskim ustawodawstwie karnym, którego przepisy stosowano w orzecznictwie konspiracyjnym. Odpowiedzialności karnej podlegały czyny polegające m.in. na: wejściu w porozumienie z nieprzyjacielem (art. 99), działaniu na korzyść nieprzyjaciela (art. 100)6, przekazaniu nieprzyjacielowi informacji dotyczących sił zbrojnych kraju (art. 12) czy udzielaniu pomocy nieprzyjacielowi w działalności wywiadowczej (art. 17)7. Niezależnie od pobudek, jakimi się kierowali agenci wrogich służb, ich celem była penetracja, a w końcowym rozrachunku rozbicie od środka struktur konspiracyjnych. Podkreślić należy przy tym, że działania współpracowników obu okupantów, wymierzone w PPP, w sytuacji ich ujawnienia były ścigane przez struktury kontrwywiadowcze oraz podziemne organy sądowe.

Niniejsza publikacja nie pretenduje do roli monografii w zakresie zdrady w szeregach polskiego podziemia. W Zlikwidować! autorzy omówili niewielki fragment tej problematyki, opisując sylwetki siedmiu wybranych konfidentów niemieckich i sowieckich służb bezpieczeństwa. Trzech z nich podjęło współpracę z organami NKWD, zaś czterech zasiliło szeregi konfidentów Gestapo. Nie są to postacie nieznane. Ich działania i losy przedstawiano już w literaturze przedmiotu. Niemniej jednak informacje te były niepełne, czasem słabo udokumentowane lub wręcz niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy. Wydaje się to dość zrozumiałe w kontekście tego, że niedostępność niektórych źródeł sprawiała, iż nie mogły one stanowić przedmiotu badań i analiz. Dlatego zdecydowano się na osobną charakterystykę każdej postaci. Opis poszczególnych etapów życia danego człowieka może bowiem w mniemaniu autorów stanowić podstawę do wysnuwania wniosków dotyczących tego, jakie okoliczności determinowały decyzje podjęte przez niego w dorosłym życiu. Osoby zostały wybrane w taki sposób, aby ukazać różne drogi prowadzące do zdrady. Przyjęto również za cel podkreślenie, że struktury PPP zwalczały ludzi tego pokroju, dysponując własnym wymiarem sprawiedliwości i oddziałami do egzekwowania wyroków, oraz wyjaśnienie funkcjonujących w opublikowanej literaturze niejasności czy niedokładności.

Zgromadzony w publikacji materiał, w tym wiele niepublikowanych do tej pory fotografii i dokumentów, to wynik kwerendy archiwalnej przeprowadzonej w ponad pięćdziesięciu instytucjach w kraju i za granicą oraz zbiorach prywatnych, co pozwoliło na opisanie casusów tych siedmiu osób w szerszym kontekście życiowym i faktograficznym. W książce zamieszczono również nieznane dokumenty i zdjęcia funkcjonariuszy Wydziału IV Gestapo Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA) w okupowanej Polsce, a w szczególności radcy kryminalnego Alfreda Spilkera oraz radcy kryminalnego Paula Fuchsa. Pierwszy z nich służył w KdS Krakau (urząd komendanta Sipo i SD w dystrykcie krakowskim), a następnie KdS Warschau, zaś drugi w KdS Radom. Obaj, wbrew panującej często opinii o braku profesjonalizmu Gestapo, dzięki własnym predyspozycjom oraz przyjętym metodom z dużymi sukcesami wykonywali powierzone im zadanie zwalczania polskiego podziemia i słusznie uznawani byli za "najbardziej niebezpiecznych funkcjonariuszy gestapo w GG"8.

Autorzy pragną złożyć podziękowania osobom oraz instytucjom, które pomogły w przygotowaniu niniejszej książki. Wśród nich znaleźli się: Pan Piotr Babicki - Starosta Starachowicki, Pan Mariusz Baran-Barański z Gdańska, Pan Grzegorz Biszczanik z Zielonej Góry, Pan Krzysztof Brzeziński z Napękowa, Pan Daniel Dalecki - dyrektor Piastowskiego Archiwum Miejskiego w Piastowie, Pan Mateusz Dallali z Warszawy, Pani Anna Ellwardt z Sopotu, Pan Mariusz Gruszczyński z Chlewisk, Pan Maciej Harenza ze Skarżyska-Kamiennej, Pani Stefania Hillebrand z Archiwum Miejskiego w Bad Oeynhausen (Stadt­archiv Bad Oeynhausen), Pan Artur Jendrzejewski z Pruszcza Gdańskiego, Pani Anna Jończyk z Warszawy, Pan Leszek Kania - recenzent niniejszej książki, Pani Anna Karapuzowa - dyrektor Archiwum Państ­wowego Obwodu Brzeskiego w Brześciu (Государственный архив Брестской области), franciszkanin o. Piotr Kłys, Pani Kinga Kukuć z Kożuchowa, Pan Krzysztof Mazur z IPN w Poznaniu - Punkt Zamiejscowy w Zielonej Górze, Pani Aleksandra Mitela-Grzybek z Zielonej Góry, Pan Lutz Möser z Archiwum Federalnego w Ber­linie (Bundes­archiv Berlin), Pan Szczepan Mróz - prezes Stowarzyszenia Pamięci Ponury-Nurt, Pan Rafał Obarzanek - prezes Środowiska Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich Armii Krajowej "Ponury"-"Nurt", Pan Mariusz Olczak - dyrektor Archiwum Akt Nowych w Warszawie, Pan Łukasz Pasztaleniec z IPN w Lublinie, Pani Ewa Pawlus z Wrocławia, Pan Marek Pietruszka z IPN w Radomiu, Polo­nia Aid Foundation Trust w Londynie, Pan Kajetan Radomiński z Krakowa, Pan Marcin Scheibe z Gdyni, Pan Marcin Sołtysiak z IPN w Radomiu, Pan Błażej Staszewski z Miłosławia, rodzina Jerzego Oskara Stefanowskiego, Pan Wiesław Wilczkowiak z Gdyni, Pani Klaudia Wilczyńska ze Skarżyska-Kamiennej, Pan Łukasz Wilczyński ze Skarżyska-Kamiennej, Pan Wiktor Wilczyński ze Skarżyska-Kamiennej, Pani Suzanne Zoumbaris z Archiwów Narodowych USA (National Archives and Records Administration) oraz Państwo Bogumiła i Jerzy Żongołłowiczowie z Melbourne.

Wojciech Königsberg

[email protected]

https://wokol-ponurego.blogspot.com

www.facebook.com/WokolPonurego

Bartłomiej Szyprowski

[email protected]

http://inspektoratzamojskiak.blogspot.com

www.facebook.com/Sądownictwo-podziemne-143660762394851

ROZDZIAŁ 1

Dla pieniędzy wszystko Edward Gola "Rudy Antoni" (1908-1941) Edward Adolf Metzger "Ketling" (1906-1941)

Edward Adolf Metzger

Dzieje początków konspiracji dają podstawę do wysnucia wniosku, że zajęcie Polski przez okupanta sowieckiego i niemieckiego spowodowało samorzutne powstanie grup oporu, których cel stanowiło wyzwolenie kraju. W dyskusji historycznej często podnosi się, że Polacy, z uwagi na doświadczenia walk z zaborcami, byli dobrze przygotowani do prowadzenia podziemnej walki. Niestety jest to teza nie do końca zgodna z prawdą. Nie ulega wątpliwości, że podwaliny pod powstające organizacje konspiracyjne dały głębokie poczucie patriotyzmu oraz deklaracja walki z wrogiem. Niestety organizatorzy nierzadko "z otwartymi rękoma" przyjmowali osoby bez należytego zweryfikowania. Weryfikacja była wprawdzie ograniczona warunkami konspiracji, ale nie wykluczona. Oprócz tego konspiratorzy początkowo nie doceniali zdolności kontrwywiadowczych okupantów. Doskonałymi przykładami braku odpowiedniego sprawdzenia są postacie Edwarda Goli oraz Edwarda Adolfa Metzgera, których działania w szeregach lwowskiej konspiracji w istocie wyzute były z patriotyzmu, a inspirowane myślą o zabezpieczeniu własnego bytu materialnego.

Edward Gola urodził się 2 listopada 1908 r. w Lipie (pow. dobromilski, woj. lwowskie). Jego ojcem był Józef Gola, wachmistrz żandarmerii austriackiej, zaś matką Julia (z domu Legowicz). Miał brata Wincentego i trzy siostry: Helenę, Stanisławę i Annę9. Do 10. roku życia uczył się w domu. W latach 1918-1922 uczęszczał do gimnazjum. W 1922 r. rozpoczął naukę w I Korpusie Kadetów we Lwowie. Tam poznał Edwarda Metzgera. W 1926 r. ukończył szkołę w stopniu kaprala podchorążego z 17. lokatą na 56 osób zdających10.

Pierwsza strona życiorysu Edwarda Goli z jego zeznań złożonych przed śledczymi NKWD

Następnie Golę odkomen­derowano na trzymiesięczny kurs utylitarny do Szkoły Podchorążych Piechoty w Warszawie. Po kursie zdał egzamin do Oficerskiej Szkoły Marynarki Wojennej w Gdyni. W ramach szkoły odbywał m.in. rejsy po krajach europejskich. Był jednak postacią dość awanturniczą, bowiem - jak sam wspominał - szkoły nie ukończył z powodu "złego" zachowania"11. Zwolnienie stanowiło następstwo udziału w 1928 r. w awanturze w jednym z portów duńskich. Sprawa musiała być poważna, skoro skutkowała zwolnieniem dyscyplinarnym z marynarki wojennej. Gola został przeniesiony do Oficerskiej Szkoły Inżynierii w Warszawie. Za znieważenie oficera pozbawiono go stopnia kaprala podchorążego i zwolniono. Stamtąd trafił do 6 Pułku Saperów w Przemyślu. W czasie, gdy odbywał służbę wojskową, jego ojciec odszedł na emeryturę. Rodzina zamieszkała w Mościskach, gdzie matka była właścicielką połowy domu i posiadała 1,5 morgi ziemi uprawnej. Edward służył w wojsku do 15 sierpnia 1929 r., a następnie został przeniesiony do rezerwy. Powrócił do rodziny. Podjął pracę jako urzędnik w organach skarbowych. Od 7 lutego do 30 września 1930 r. pracował na stanowisku praktykanta administracyjnego II kategorii XI stopnia służbowego w Urzędzie Skarbowych Podatków i Opłat Skarbowych w Mościskach12. 1 października 1930 r. przeniesiono go do II Urzędu Skarbowych Podatków i Opłat Skarbowych w Drohobyczu, gdzie pracował na stanowisku praktykanta II kategorii. Tam zdał egzamin dla urzędników administracyjnych II kategorii13.

Wkrótce jego niespokojny charakter znowu dał o sobie znać. W styczniu 1933 r. został zwolniony z pracy "za złe zachowanie poza służbą". Według Goli właściwym powodem zwolnienia było to, że pozostawał w złych stosunkach z "tamtejszą Tajną Policją". W 1932 r. ożenił się w Drohobyczu z Janiną (z domu Kratel). Zamieszkali w Mościskach. Okazało się jednak, że rodzina Goli nie jest w stanie ich utrzymać. Nie wiadomo, jak układało się pożycie małżonków, ale Janina wróciła do swojej rodziny do Drohobycza, zaś Edward został na miejscu. Po jakimś czasie się rozwiedli. W Mościskach nie mógł otrzymać żadnej posady urzędowej, co było spowodowane zatargami z policją14.

Z racji literackich zdolności zarabiał jako autor nowelek i felietonów. Współpracował z "Ilustrowanym Kurierem Codziennym", "Polską Zbrojną", "Morzem", "Areną" i "Wiadomościami Literackimi". Utwory publikował pod własnym nazwiskiem, a w "Ilustrowanym Kurierze Codziennym" także pod pseudonimem "Ergun". W 1937 r. w czasopiśmie "Polska Zbrojna" ukazała się podzielona na siedem odcinków nowela Goli zatytułowana Generał Lu Czeng. Nadto w 1937 r. wydrukowano zbiór jego nowel pt. Wykolejeńcy15.

Analiza utworu o gen. Lu Czengu wskazuje, że Gola miał lekki styl pisania i potrafił zainteresować czytelnika. W 1937 r., poszukując pracy, wyjechał do Warszawy na zaproszenie kolegi z Korpusu Kadetów we Lwowie, Edwarda Siemka16, u którego zamieszkał. Na początku 1938 r. Gola spotkał w stolicy kolejnego kolegę z Korpusu Kadetów, Jana Nagórskiego17, pełniącego funkcję kierownika biura Zarządu Głównego Towarzystwa Rozwoju Ziem Wschodnich. Była to organizacja działająca na Kresach Wschodnich w latach 1933-1939. Do jej zadań należało zespolenie ziem wschodnich z resztą państwa, dbanie o ich rozwój społeczny, gospodarczy i kulturalny, a także ich polonizacja, poprzez działalność społeczną, propagandową, naukową i wydawniczą. Towarzystwo popierało turystykę, aby mieszkańcy innych terenów Polski poznali Kresy Wschodnie oraz tamtejszą ludność. Zarząd zasięgiem działania obejmował województwa: wileńskie, nowogródzkie, poleskie, wołyńskie, tarnopolskie, stanisławowskie i część powiatów białostockiego, lwowskiego i przemyskiego18. Dzięki Nagórskiemu Golę zatrudniono w charakterze sekretarza Zarządu Okręgu Towarzystwa w Tarnopolu. Pracował tam do kwietnia 1939 r., kiedy na własną prośbę został przeniesiony do oddziału w Warszawie19. W ten sposób dotrwał do końca lata 1939 r.

Pod koniec sierpnia z uwagi na ogłoszoną mobilizację Gola zgłosił się do 4 Batalionu Saperów w Przemyślu. Jednostka spełniała zadania mobilizacyjne, a następnie ją rozwiązano. Golę przydzielono wówczas do 41 kompanii marszowej utworzonej w II rzucie mobilizacji powszechnej. W bitwie pod Przemyślem kompania została rozbita w walce z Niemcami. Jej resztki przedzierały się w kierunku Sambora, a następnie, wobec oporu niemieckiego, w stronę Lwowa. W okolicach Strawczan oddział, w którym był Gola, liczący 34 żołnierzy, uległ rozbrojeniu. Edward wraz z kpr. Władysławem Stetkiewiczem trafił do obozu jeńców w Zimnej Wodzie koło Lwowa. Zdołali zbiec i na jakiś czas znaleźli schronienie u gospodarzy we wsi Konopnica20.

Pierwsza część noweli Edwarda Goli pt. Generał Lu-Czeng opublikowana w "Polsce Zbrojnej" 17 września 1937 r.

We wczesnych godzinach popołudniowych 22 września dowódca obrony Lwowa gen. Władysław Langner poddał miasto wojskom sowieckim21. Tego samego dnia Gola przybył tam i zamieszkał u ciotki Marii Łaskawskiej przy ul. Zadwórzańskiej 85. Przez jakiś czas był na utrzymaniu krewnych22. Edward nie miał perspektyw pracy w mieście obleganym przez tłumy uciekinierów. Stamtąd prawdopodobnie wyjechał do Białegostoku, gdzie zajmował się przemycaniem towarów i ludzi przez granicę sowiecko-niemiecką23.

Po jakimś czasie wrócił do Lwowa, gdzie spotkał kolejnego kolegę z Korpusu Kadetów, Władysława Nowosielskiego24. Ten zaproponował mu przedostanie się na Węgry przez zieloną granicę, a Gola na to przystał. Członkowie wyprawy uzyskali przepustki węgierskie w Konsulacie Honorowym Węgier przy ul. Akademickiej 17 we Lwowie. Konsul zastrzegł, że może je wydać jedynie oficerom Wojska Polskiego. Gola nie miał stopnia oficerskiego, ale Nowosielski, który miał legitymację służbową z wojska, zaświadczył, że Edward jest oficerem w stopniu porucznika. Łącznie na stronę węgierską miało przejść z nimi pięć osób, w tym inżynier Bülow z Państwowej Wytwórni Prochu w Pionkach. Pociągiem dojechali do Delatyna, skąd następnego dnia pieszo poszli w kierunku Długiej Połoniny. Ich plany pokrzyżował śnieg, który zasypał ścieżki umożliwiające im orientację w terenie. To zmusiło ich do zejścia do gajówki Dobroszanka. Tam zostali zatrzymani przez Sowietów i przewiezieni do Nadwórnej. Wypuszczono ich po kilkudniowym pobycie w milicyjnym areszcie. Grupa się rozstała. Gola z Bülowem wrócili do Lwowa25.

Panorama Lwowa

Wówczas Edward, który po zatrzymaniu w Nadwórnej podał swoje prawdziwe nazwisko, zaczął posługiwać się imieniem i nazwiskiem Kazimierz Pesz. Zamieszkał u Cecylii Śliwińskiej przy ul. Zadwórzańskiej 22. Najpierw utrzymywał się z pieniędzy, które dał mu Bülow, gdy odjeżdżał do Warszawy. W listopadzie, gdy zabrakło funduszy, Gola vel Pesz stawił się ponownie w węgierskim konsulacie, gdzie oświadczył, że wrócił z Węgier. W trakcie rozmowy z konsulem niejako w tajemnicy przedstawił się jako wysłannik polskiej organizacji konspiracyjnej na Węgry i poprosił o wystawienie nowej przepustki. Konsul chętnie to uczynił i zaznaczył, że zgłasza się do niego wielu młodych mężczyzn, którzy w ten sam sposób chcą opuścić Lwów, idąc na Węgry. Zaproponował Goli, aby z tego grona zabrał ze sobą wybranych przez niego "bardziej wartościowych" ludzi. Edward zgodził się, żądając, aby w zamian za to konsul wystawiał dla niego tyle przepustek, ile będzie potrzebował. Jego prośba została spełniona. Po odebraniu partii przepustek nie kontaktował się z konsulem przez pewien okres, przez który miał rzekomo przebywać na Węgrzech, a następnie znowu zgłaszał się po odbiór nowych dokumentów. Gola nie zamierzał ponownie opuszczać Lwowa. Spotkał się z około 20 mężczyznami wskazanymi przez konsula, ale gdy im przedstawił rzekome trudności w przejściu granicy (wnikliwa kontrola, patrole strzelające z broni maszynowej do ludzi, którzy zamierzali nielegalnie przekroczyć granicę), zrezygnowali z wyprawy. Dokumenty węgierskie sprzedawał po 50 zł za sztukę. W trakcie tych działań poznał kilka osób chcących podjąć działalność konspiracyjną, w tym Bartosza Szumowskiego "Bartka"26 i Zygmunta Patolskiego27.

Po zajęciu Lwowa przez wojska sowieckie społeczeństwo polskie, uznawszy, że kraj znajduje się we władaniu dwóch wrogów: niemieckiego i sowieckiego, natychmiast podjęło samorzutne działania w celu odzyskania niepodległości. Zaczęła się ukazywać prasa konspiracyjna, w której przedrukowywano informacje radiowe. We Lwowie stacjonowała też spora grupa oficerów Wojska Polskiego, którzy nie zdołali przedostać się na Węgry lub powrócili do domów po walkach we wrześniu 1939 r.28 Od 1 października w szpitalu przy ul. Kurkowej we Lwowie przebywał gen. Władysław Anders, który, ranny w walkach, został zatrzymany przez wojska sowieckie. Odwiedzało go dużo osób, w tym nieznajomi. Przekazywano mu informacje o tworzących się organizacjach podziemnych. Anders nie planował jednak działalności konspiracyjnej, lecz próbował przedostać się do strefy niemieckiej, co mu się nie udało. Gdy powrócił do Lwowa, przewieziono go do siedziby NKWD przy ul. Pełczyńskiej 1 i zatrzymano29.

W tym miejscu należy poczynić szerszą dygresję na temat powstania i działalności polskiej konspiracji wojskowej na terenie Lwowa, co będzie przydatne do zrozumienia losów nie tylko Edwarda Goli, ale również działających w niej mjr./ppłk. Emila Macielińskiego "Kornela" oraz kpt. Edwarda Metzgera "Ketlinga", czyli "bohaterów" niniejszej książki.

27 września 1939 r. gen. Marian Żegota-Januszajtis "Karpiński"30 powołał we Lwowie Polską Organizację Walki o Wolność (POWW). Działali w niej płk Władysław Żebrowski "Żuk", jako dowódca Okręgu Lwów-miasto, i gen. Mieczysław Boruta-Spiechowicz "Kopa", jako dowódca Okręgu Lwów-prowincja31. Jednocześnie gen. Boruta-Spiechowicz był zastępcą gen. Januszajtisa32. POWW istniała do grudnia 1939 r. "Kopa" opuścił Lwów 11 listopada, udając się do Francji33. Swoim zastępcą mianował płk. Jerzego Dobrowolskiego. Taką informację "Kopa" zostawił w pierwszej połowie listopada 1939 r. Władysławie Piechowskiej, z polecaniem przekazania jej Dobrowolskiemu34. Ppłk Żebrowski się nie podporządkował i sztab POWW rozpadł się na dwie odrębne organizacje35. W grudniu ppłk Żebrowski sporządził raport do gen. Kazimierza Sosnkowskiego, w którym zawiadamiał o aresztowaniu "Karpińskiego" i "Kopy" oraz o tym, że jako najstarszy rangą oficer objął dowództwo POWW we Lwowie. Miało to nastąpić w porozumieniu z płk. Dobrowolskim, który miał się zająć działaniami polityczno-społecznymi. Działania wojskowe miał natomiast prowadzić "Żuk"36. Z końcem listopada płk Dobrowolski, objęty przez NKWD zakazem pobytu we Lwowie, wyjechał do Brzuchowic, a po powrocie do Lwowa został w grudniu aresztowany37. Jego stanowisko objął mjr Zygmunt Dobrowolski "Zygmunt"38, który podnosił, że "Kopa" jego mianował dowódcą organizacji. Nakazał mu również, aby nie dopuścił do podziału na dwie odrębne organizacje. "Zygmunt" dowiedział się, że drugą organizację utworzył płk Żebrowski, który polecił mu podporządkowanie się. Dobrowolski odmówił, powołując się na pełno­mocnictwa gen. Boruty-Spiechowicza39.

W październiku do Lwowa powrócił ppłk Jan Sokołowski "Trzas­ka", który podczas nieudanej próby przejścia na Węgry został koło Nadwórnej zatrzymany przez sowiecki patrol graniczny, a po kilku dniach wypuszczony40. W tym samym miesiącu do miasta dotarł wysłannik Służby Zwycięstwu Polsce, utworzonej 27 września 1939 r. w Warszawie przez gen. Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza. Był nim dawny starosta lwowski grodzki kpt. Aleksander Alfons Klotz "Niewiarowski", którego zadanie stanowiło utworzenie terenowych struktur organizacji we Lwowie. W tym celu skontaktował się z "Trzaską"41, który jak wskazywano, objął POWW po aresztowanym przez Sowietów gen. Januszajtisie42. "Niewiarowski" doprowadził do powstania organizacji wojskowej z ppłk. "Trzaską", w której sam został szefem sztabu.

Gen. Marian Żegota-Januszajtis "Karpiński"

Klotz dobrze scharakteryzował brak rozwagi przy działaniach konspiracyjnych we Lwowie:

Społeczeństwo odnosiło się do władz i Armii Czerwonej z pogardliwym lekceważeniem [...] nie dawało się przekonać: banda, hołota i koniec [...]. W jedynej czynnej kawiarni Welza przy ul. Akademickiej [...] [przebywali] przeważnie młodzi ludzie, wysokie buty, wiatrówka i... bródka. NKWD i straż graniczna miały zadanie ułatwione [...]. Lekceważenie wroga było niepoprawne [...]. W październiku 1939 r. Lwów był ogarnięty szaleństwem konspirowania. Szeroka falą rozlały się po całym obszarze niezliczone ilości różnych organizacji i organizacyjek, z których większość - dzięki wspomnianemu lekceważeniu wroga - działała z zaprzeczeniem wszelkich zasad konspiracji. Większość organizacji miała swoje "sztaby" w kawiarni Welza lub wprost na lwowskim deptaku - ul. Akademickiej [...]. Adiutanci [...] roznosili rozkazy przekazując je najczęściej ustnie z jednego trotuaru na drugi, przez całą szerokość ul. Akademickiej [...]. Duża ilość rozproszonych organizacji konspiracyjnych ułatwiała zadanie NKWD43.

Mimo że zewnętrzny wygląd Armii Czerwonej przywodził na myśl negatywne odczucia co do zdolności bojowych, skutecznie jednak zwodził obserwatora w zakresie kontrwywiadu. Brak wyposażenia i niechlujny strój żołnierza w żaden sposób nie przekładał się na ewentualną niekompetencję sowieckich służb kontrwywiadowczych. Lekceważenie wroga oraz brak stosowania zasad konspiracji doprowadziły do szybkiej infiltracji struktur podziemnych oraz umieszczenia wśród konspiratorów szpiegów, a w konsekwencji do licznych aresztowań. Już w lutym 1940 r. NKWD posiadało wiedzę, że we Lwowie działała organizacja gen. Januszajtisa licząca 350 osób. Nadto jako odrębne organizacje odnotowano ZWZ (28 osób) i grupę Tadeusza Strowskiego (25 osób)44. Jak wskazywał Bronisław Szeremeta:

Konspirowanie w warunkach sowieckiego reżimu nie było sprawą łatwą. Tym bardziej, że niedoświadczeni konspiratorzy we Lwowie nie doceniali aparatu NKWD odnosząc się do niego z lekceważeniem i pogardą jak do prymitywności i niechlujstwa Armii Czerwonej. Nie zdawano sobie sprawy z tego, że NKWD było dobrze zorganizowane, szkolone i finansowane oraz stosowało najbardziej perfidne i zbrodnicze metody i sposoby w zwalczaniu najmniejszych objawów opozycji. Początkowo działano lekkomyślnie i nieostrożnie, a tym czasem aparat [NKWD] rozwinął sieć agentów i donosicieli, obserwował kręgi patriotyczne. Siatkę donosicieli i agentów tworzył [...] nawet [spośród] oficerów [polskich], których werbowano przy pomocy zastraszania, szantażu, przekupstwa i przeróżnych obietnic. Aparat NKWD nie likwidował natychmiast odkrytej organizacji, ale starał się ją przeniknąć swoimi konfidentami - wtyczkami opanować najwyższe kierownictwo organizacji i w ten sposób ją kontrolować, kierować, a nawet całkowicie sobie podporządkować45.

Z drugiej strony w sytuacji "gorączki konspirowania", w otoczeniu tłumu uchodźców oraz fałszywych nazwisk i pseudonimów, ułatwione zadanie miały osoby chcące wykorzystać okazję dla własnych celów materialnych. Tak postąpił Edward Gola. Około 15 listopada 1939 r. przedstawił się Szumowskiemu jako por. Andrzej Azurewicz, oficer Korpusu Ochrony Pogranicza, pełniący funkcję kuriera gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Powiedział, że zadania i pieniądze przekazał mu specjalny wysłannik z Węgier. Nie wtajemniczał Szumowskiego w szczegóły, jednak okazał mu gotówkę, którą uzyskał za sprzedaż przepustek węgierskich, tłumacząc, że pochodzą od kuriera. Dał również Szumowskiemu część tych pieniędzy oraz polecił wynajęcie mieszkania do kontaktów konspiracyjnych. Podobną wersję przedstawił Patolskiemu. Gola myślał też o wyrobieniu kolejnych fałszywych dokumentów. Dzięki zakupionej pieczęci Izby Skarbowej z Białegostoku spreparował zaświadczenie na imię i nazwisko Jan Czaban. Pod tymi danymi zamieszkał u Cecylii Śliwińskiej przy ul. Pierackiego 22. Trzeba też zaznaczyć, że nie brakowało mu zdolności improwizacyjnych. Nie podejmując żadnej działalności konspiracyjnej, otaczał się nimbem tajemniczego "wysłannika z Paryża". Spotykał się w gronie znanych mu osób w Cukierni Euro­pejskiej, gdzie półsłówkami wspominał o swojej misji i dużych możliwościach realizacji działań konspiracyjnych. Wkrótce do grona jego znajomych dołączyli Tadeusz Majewski "Kulik" (uchodźca z Warszawy)46, Tadeusz Śliwiński (siostrzeniec Cecylii Śliwińskiej)47 oraz Leonard Zbyszyński "Mały"48. Jednocześnie w grudniu poznał Hermana "Piotrusia" i Edwarda Ficka "Dersława". To grono zostało przez Golę zaangażowane w rzekomą pracę podziemną, która według niego miała polegać na koordynacji działań konspiracyjnych we Lwo­wie49. Podnoszono również, że grupa "Andrzeja" miała charakter wojskowo-wywiadowczo-przemytniczy50.

Kpt. Leonard Zbyszyński "Mały" vel "Garbus" vel "Lalek"

"Kulik" wskazywał, że Gola przedstawiał się jako porucznik z Oddziału II, który dowodzi placówką wywiadu w porozumieniu z oficjalnymi władzami polskimi. Według jego słów jego zadania stanowiły prowadzenie wywiadu wojskowego oraz przerzut za granicę kurierów i oficerów WP. Pieniądze zdobywał, pobierając wynagrodzenia za przerzut bogatych osób. Przeprowadzanie ludzi przez granicę trwało do końca 1940 r. Z członkami placówki komunikował się przez Szumowskiego. Współpracował wprawdzie z organizacją mjr. Dobrowolskiego, ale twierdził, że jest niezależny i odpowiada tylko przed centralą. W jednym z raportów na jego temat czytamy:

Wśród osób znających we Lwowie "Andrzeja" działalność jego nie budziła zastrzeżeń. O nim samym trudno było mieć wyrobione zdanie. Pewne było, że wszelkie zobowiązania wypełniał, dążył uparcie do celu, wyznaczyć zastępcę, zostawić dobrze funkcjonujący aparat wywiadowczy i przejść za granicę, gdzie jak mówił czekały na niego wielkie pieniądze. Był bezwzględny lecz dbały o podkomendnych, wiele pił z nimi i grywał w karty, tłumacząc, że tego rodzaju praca wymaga odprężenia umysłu. Dewizą jego była praca tylko za pieniądze, toteż korzystał z każdej okazji by je zdobyć, co jednak nie dziwiło, gdyż na pracę w mieście i na prowincji szły duże sumy. O sobie nawet najbliższym dał bardzo skąpe wiadomości. Mówił, że Andrzej to jego prawdziwe imię, nazwisko Azurewicz51.

Nadto w celu uwiarygodnienia Gola złożył wizytę w szpitalu gen. Andersowi. Spotkanie zostało szczegółowo zaplanowane, aby zrobiło jak największe wrażenie wśród zaprzyjaźnionych mu osób. Wysłał do Andersa Patolskiego, który jako oficer rezerwy zapowiedział jego przybycie. Przedstawił go jako oficera, który ma "poważną sprawę". W czasie wizyty Gola, występując jako Azurewicz - oficer do specjalnych poruczeń, zaproponował Andersowi udzielenie pomocy, za co generał podziękował, nie przyjmując jej. Mimo to spotkanie podniosło prestiż Goli wśród znajomych52.

Zmiany zachodzące w Paryżu i Warszawie dotknęły również Lwów. Powszechna organizacja zbrojna w kraju została przekształcona w Związek Walki Zbrojnej. Włączono do niego istniejące już komórki SZP. 29 listopada 1939 r. gen. Kazimierz Sosnkowski mianował gen. Mariana Żegotę-Januszajtisa "Karpińskiego" komendantem Obszaru nr 3 (lwowskiego), zaś gen. Mieczysława Borutę-Spiechowicza "Kopę" komendantem Obszaru nr 2 (białostockiego)53. 16 stycznia 1940 r., zgodnie z instrukcją nr 2 dla płk. Stefana Roweckiego "Rakonia", ustalono dwie Komendy dla okupacji: niemieckiej z siedzibą w Warszawie, której dowódcą został "Rakoń" vel "Grabica", oraz sowieckiej z siedzibą we Lwowie, której dowództwo objął gen. Michał Tokarzewski-Karaszewicz "Stolarski"54.

W grudniu do Lwowa przyjechał Tadeusz Strowski "Turzyma", który podając się za kuriera, przedstawił szyfrowane instrukcje Naczelnego Wodza i gen. Sosnkowskiego w kwestii utworzenia ZWZ we Lwowie oraz szyfrów łączności55. Uprzednio między 15 a 18 października zgłosił się we Lwowie u gen. Januszajtisa, przedstawiając się jako wysłannik gen. Sosnkowskiego, aby wywieźć rannego gen. Andersa. Wobec braku pomocy w tym zakresie samodzielnie wyruszył do Paryża. Tam z kolei, podając się za wysłannika gen. Januszajtisa, znalazł pełne zrozumienie i został z powrotem odprawiony do Lwowa56. Próbował wówczas nawiązać kontakt z przebywającym w szpitalu Andersem, ten jednak z uwagi na stan zdrowia nie przyjął propozycji objęcia dowództwa organizacji podziemnej57.

Wkrótce wieść o pobycie "Turzymy" we Lwowie za pośrednictwem Śliwińskiego dotarła do Goli. Strowski uzyskał informację o rzekomych działaniach Goli i chciał go poznać. Było to prawdopodobnie wynikiem faktu, że gen. Anders nie zgodził się na propozycję Strowskiego, a kurier, który miał nawiązać kontakt z "Karpińskim" i "Kopą", nie dysponował ich aktualnymi adresami kontaktowymi58. Doszło do spotkania. Podczas rozmowy o pracy i przynależności organizacyjnej Gola przedstawił się pseudonimem "Andrzej", a jego zręczne lawirowanie sprawiło, że Strowski uwierzył w podaną przez niego wersję o posłannictwie z Pary­ża59. Strowski zeznawał: ""Andrzej" zawsze nosi przy sobie truciznę i rewolwer. Sam mi opowiadał, że w czasie kiedy byłem w Paryżu, zastrzelił we Lwowie sowieckiego milicjanta, który zatrzymał go nocą. Według słów "Andrzeja" w gazecie lwowskiej zamieszczono dotyczącą tej sprawy notatkę o zabójstwie wskutek bandyckiego napadu milicjanta na posterunku"60. Wersja Goli brzmiała nieco inaczej: "Ja mówiłem, że zabiłem jednego Niemca z komisji, która przyjechała do Lwowa. Mówiłem, że z mojego rozkazu został zorganizowany atak na milicję w Rohatynie, że zabiłem jednego członka organizacji, który odmówił wykonania mojego polecenia. To wszystko było moim wymysłem. Mówiłem to aby mieć autorytet w organizacji"61.

Kurier powiedział Goli, że przywiózł instrukcje oraz pieniądze, które miał dostarczyć organizacji podziemnej. Poprosił go - jako znającego obecne stosunki lokalne - o skontaktowanie z organizacją, a także odszyfrowanie instrukcji przywiezionych z Paryża. Do celów kontaktowych "Turzyma" podał Goli adres swojego miejsca pobytu. Od tej pory spotykali się dość często. Zlecenie odnalezienia kontaktu organizacyjnego Gola przekazał Szumowskiemu i Majewskiemu. A żeby z kolei uzyskać wiedzę o działaniach Strowskiego, "Andrzej" przekazał mu do dyspozycji lekarza por. Skrowaczewskiego, który informował go na bieżąco. Na polecenie Goli Patolski z pomocą ks. Adama Bogdanowicza odszyfrował instrukcję62. Znajdowały się w niej informacje, że została wydana 29 listopada 1939 r. przez gen. Kazimierza Sosnkowskiego "Godziembę" i gen. Władysława Sikorskiego "Eugeniusza Strażnicę". Ponadto zawierała dane o: terytorialnym podziale ZWZ w kraju na obszary, okręgi i obwody; pseudonimach dowódców poszczególnych terenów ZWZ; metodzie szyfrowania bazującej na III części Dziadów Adama Mickiewicza; radiowych znakach wywoławczych Lwowa i Paryża, rodzaju fal i godzin nadawania oraz wskazaniu kolejności wysyłania za granicę oficerów według określonych specjalności63.

Ks. Adam Bogdanowicz

W międzyczasie "Kulik" nawiązał kontakt z POWW, co doprowadziło do spotkania Goli z Władysławą Piechowską "Władą". W trakcie rozmowy prosił ją o umożliwienie kontaktu z "Kopą", na co Piechowska oświadczyła, że generał opuścił Lwów, a dane jego następcy poda mu dopiero, gdy wyjawi swoje nazwisko i personalia kuriera. Gola nie chciał tego uczynić i wyszedł ze spotkania. Potem jednak został skontaktowany z Andrzejem Stockerem64, który miał go zaprowadzić do "Zygmunta" Dobrowolskiego. Gola, Stocker i Dobrowolski spotkali się następnego dnia na rogu ul. Stryjskiej i pl. Prusa65.

Według Andrzeja Stockera Gola wyjaśnił im, że z Paryża przyjechał do niego kurier Strowski, który miał pieniądze i instrukcje dla organizacji i chciał się z nimi spotkać66. Następnie Gola zaprowadził Stockera i "Zygmunta" do mieszkania Strowskiego67, który poinformował ich, że jego zadaniem jest scalenie wszystkich organizacji we Lwowie pod jednym kierownictwem. Miał również pieniądze dla organizacji, tj. 5 mln zł (dla Lwowa), 5 mln zł (dla Krakowa) i 3 mln zł (dla Białegostoku). Dobrowolski powiedział, że we Lwowie działają trzy organizacje podziemne: jego, Sokołowskiego i Żebrowskiego. Strowski poprosił Dobrowolskiego o kontakt z tymi osobami, na co ten wskazał, że nie może mu przekazać takich danych. Dobrowolski pozostawił Strowskiemu jedynie kontakt do siebie i wskazał, że będzie czekał na jego wytyczne68. Władysława Piechowska nakazała Stockerowi, aby nie przekazywał Goli adresu Dobrowolskiego, a wszelkie kontakty z nim Gola musiał nawiązywać za pośrednictwem jej i Stockera. Ponieważ Dobrowolski mógł w niedługim czasie potrzebować kontaktu z Golą, "Włada" nakazała Stockerowi, by codziennie się z nim kontaktował. Pod koniec stycznia 1940 r. doszło do kolejnego spotkania Stockera, Dobrowolskiego i Goli. Dobrowolski odprawiał kuriera za granicę. Wówczas także, aby zmienić wygląd, farbował sobie włosy, w czym pomagał mu Gola. Stocker bardzo często spotykał się z Golą u siebie w mieszkaniu i w restauracjach. Podczas tych spotkań towarzyszył im Majewski "Kulik"69.

Dodatkowo dzięki dr. Skrowaczewskiemu Gola nawiązał kontakt z organizacją "Żuka", którego również skontaktował ze Strowskim70.

W grudniu "Żuk" objął dowództwo ZWZ we Lwowie. To doprowadziło jednak do rozdźwięków w łonie konspiratorów i powstania dwóch odrębnych organizacji, bowiem płk Stefan Rowecki nominował na dowódcę "Trzaskę". "Żuk" natomiast bez porozumienia z "Rakoniem" został mianowany na tę funkcję przez bazę ZWZ w Budapeszcie, a także Strowskiego71.

"Turzyma" kolejne rozmowy przeprowadzał z "Zygmuntem", "Trzas­ką", "Niewiarowskim" oraz "Żukiem". W styczniu 1940 r. doszło do trzech spotkań Strowskiego, Antoniego Świerzbińskiego, Z. Dobrowolskiego, J. Sokołowskiego, A. Klotza, i W. Żebrowskiego. Strowski poinformował, że wyznaczył "Żuka" na dowódcę lwowskiego ZWZ, ale jego uprawnienia zakwestionował Klotz. Z kolei "Trzaska" stwierdził, że dowództwo ZWZ w Warszawie nie zgodziło się na objęcie tej funkcji przez Żebrowskiego, zaś organizację we Lwowie uznało za zdekonspirowaną72. Mimo to "Żuk" przyjął nominację i złożył na ręce "Turzymy" przysięgę. Na szefa wywiadu Strowski zaproponował Golę, na co ten nie wyraził zgody. Wiedział bowiem, że Żebrowski był przed wojną dowódcą Korpusu Kadetów we Lwowie. Obawiał się, że zostanie przez niego rozpoznany i na jaw wyjdzie jego brak stopnia oficerskiego. Jak ujął to sam Gola: Żebrowski "mógł wyjawić [jego] rzeczywistą rolę awanturnika"73.

Grupa "Trzaski", z którą współpracowała grupa "Zygmunta", nie podjęła wiążących rozmów z "Turzymą"74. W końcu "Trzaska" odmówił podporządkowania się "Żukowi" i odtąd we Lwowie działały dwie odrębne organizacje konspiracyjne: ZWZ-1 "Żuka" i ZWZ-2 "Trzaski" i "Zygmunta"75. Mimo to obie organizacje miały ze sobą kooperować i utrzymywać kontakt przez ppłk. Karola Dziekanowskiego "Czerwina"76. Podnoszono również, że powodem rozdźwięków między obu grupami było przyjęcie odmiennych metod działania. Strowski i Żeb­rowski chcieli bowiem wciągnąć do organizacji jak największą liczbę osób i przygotowywali się do rychłego podjęcia działań powstańczych, które wyznaczono na 26 marca 1940 r.77 Według Romana Tatarskiego "Ludy" ZWZ na terenie Lwowa rozpoczęła działalność dopiero po przybyciu "Turzymy"78.

Fiasko rozmów scaleniowych nie miało dla Goli negatywnych następstw. Po odmowie przyjęcia funkcji szefa wywiadu u "Żuka" ponownie nawiązał kontakt z "Zygmuntem". Uzyskał od niego informacje o historii utworzenia POWW i rozbiciu jej na dwie odrębne grupy. "Zygmunt" wskazał Goli kontakt organizacyjny ze sobą, a ten wyznaczył do tego zadania Szumowskiego79.

Niedługo po tym, podczas spotkania z Dobrowolskim w mieszkaniu Ireny Klecan przy ul. Łyczakowskiej 37b, Gola poznał kpt. Mieczysława Komarskiego "Maka"80. Był to oficer II Oddziału Sztabu WP, który 1 grudnia 1939 r. przybył z Bukaresztu do Lwowa, celem prowadzenia działalności wywiadowczej. Do opuszczenia miasta 17 lutego 1940 r. mieszkał u Ireny Klecan, która pomagała mu w zleconych zadaniach81.

Z rozkazu "Zygmunta" i "Maka" Gola został współpracownikiem Komarskiego. Placówka Goli miała także kontakty z Generalnym Gubernatorstwem, Węgrami i Rumunią82. Do zadań Goli należała obserwacja wojsk i urzędów sowieckich na Zachodniej Ukrainie. Nie wykonał jednak tych poleceń z powodu aresztowania. "Makowi" podał jedynie dyslokację jednostek wojskowych we Lwowie. Sporządził ją na jego zlecenie kpt. Herman "Piotruś". Dobrowolski ujawnił Goli, że jego grupa kontaktuje się z "Trzaską" za pośrednictwem dentysty kpt. dr. Gustawa Bruchnalskiego, a spotkania odbywają się w lokalu przy ul. Zyblikiewicza 5. Natomiast kontakt z szefem wywiadu ZWZ-1 Karolem Dziekanowskim utrzymuje przez "Władę"83. Gola przekazał Komarskiemu adres przemytnika w Rawie Ruskiej, dzięki czemu "Mak" opuścił Lwów i wyjechał do strefy niemieckiej84. Działalność Goli była wysoko oceniana: "Praca "Andrzeja" w tym czasie jest pozytywna i daje dobre rezultaty. Przyczyniają się do tego warunki osobiste "Andrzeja" jak rzutkość, bystrość, rzeczowość, konsekwencja w postępowaniu i bezwzględność w wykonywaniu. Umie wyrobić sobie posłuch u podkomendnych. Cała młodzież wojskowa wierzy mu bez zastrzeżeń tym bardziej, że "Andrzej" w tym okresie ma pełne poparcie i wolną rękę od Dobrowolskiego"85.

W ramach współpracy z ZWZ-2 Gola korzystał z różnych lokali konspiracyjnych: "U Cioci" przy ul. Halickiej 20, przy ul. Leszczyńskiego 19, klasztoru Karmelitów i przy ul. Zyblikiewicza 5 u wspomnianego już dr. G. Bruchnalskiego86. Dowiedział się również o istnieniu organizacji konspiracyjnej w Stanisławowie. Wysłał tam Szumowskiego, który spotkał się z szefem sztabu grupy, Marianem Sokołowskim "Sommerem". Po powrocie Szumowskiego Gola przekazał Dobrowolskiemu raport o tej organizacji, a to doprowadziło do nawiązania kontaktów87. "Sommer" po przyjeździe do Lwowa poznał Golę, który informował go, że ma możliwości bezpiecznego przejścia granicy sowiecko-niemieckiej88. Pod koniec stycznia 1940 r. Gola otrzymał od Dobrowolskiego 50 tys. zł, żeby przekazał je "Sommerowi" na cele organizacyjne. Pieniądze pochodziły z konsulatu polskiego na Węgrzech. Gola dał jednak Sokołowskiemu jedynie 35 tys. zł, a 15 tys. zł zostawił sobie na własne potrzeby. Na jego polecenie Szumowski nawiązał także kontakt z konspiracją krzemieniecką89.

Przejęcie pieniędzy organizacyjnych nie było jednorazowym działaniem. Gola przywłaszczył sobie również 30 tys. zł, które otrzymał w lutym 1940 r. od "Zygmunta". Dobrowolski przekazał mu je celem wymiany na ruble. Gola wymienił złotówki, ale ich nie zwrócił. Oświadczył natomiast, że wysłał je przez kuriera do Warszawy, żeby dokonać wymiany na dolary po niższym kursie, lecz posłaniec został zastrzelony podczas przekraczania granicy i pieniądze przepadły. Uzyskaną w ten sposób kwotę 2,9 tys. rub. rozdysponował między Szumowskiego, "Kulika" i "Piotrusia", a resztę wydał na alkohol. Należy ponadto wskazać, że "Sommer" nie miał dobrego zdania o Goli, co było spowodowane tym, że zajmował się on także przywożeniem kontrabandy z zagranicy. Dzięki swoim kontaktom z przemytnikami pobierał część wynagrodzenia od osób, które zamierzały przekroczyć granicę sowiecko-niemiecką90. Opinię "Sommera" na temat Goli podzielał Tadeusz Majewski "Kulik"91.

W świetle powyższego wydaje się, że Gola sprytnie wykorzystywał wszelkie możliwe sytuacje, aby zabezpieczyć się finansowo. Nie można jednak zaprzeczyć, że przy tej okazji początkowo doprowadził do współpracy różnych grup konspiracyjnych. Ale nie to stanowiło jego zamiar. "Legenda" wytrawnego działacza podziemia była mu niezbędna, żeby osiągnąć cele materialne. Podkreślić należy, że nie brakowało mu przy tym zdolności aktorskich, a także znajomości osób i stosunków w terenie. Tak czy inaczej, nie ulega wątpliwości, że długofalowe działania Goli przyczyniły się do braku porozumienia we lwowskim ZWZ i wewnętrznego rozbicia tej organizacji. Dodatkowo "Żuk", będący jedyną osobą, która mogła Golę zdemaskować, opuścił Lwów w kwietniu 1940 r. i zginął przy przekraczaniu granicy pod Jasieniowem Polnym92.

1 marca 1940 r. NKWD zrobiło rewizję w lokalu kontaktowym ZWZ-2 u dr. Bruchnalskiego, który aresztowania wiązał z działalnością "Turzymy" we Lwowie93. Piechowska, która tego dnia odwiedziła Bruchnalskiego, wpadła w zastawiony "kocioł", ale wypuszczono ją, ponieważ udała silny ból zęba i domagała się umożliwienia wizyty u dentysty. Natychmiast poleciła Stockerowi, aby ostrzegł "Kulika" i Azurewicza przed kontaktem z Bruchnalskim. Nie zdołano jednak uprzedzić Goli o niebezpieczeństwie94. Kiedy na polecenie "Zygmunta" przybył do lokalu przy ul. Zyblikiewicza 5, został aresztowany. Używał wówczas fałszywego imienia i nazwiska Jan Czaban95. Wraz z nim zatrzymano również Jerzego Ochockiego96. Gdy "Bartek" i "Kulik" dowiedzieli się o "wpadce", postanowili opuścić Lwów i przedostać się na Węgry97. W tym czasie grupa Goli rozpadła się wobec zagrożenia aresztowaniami. Część osób opuściła Lwów. Do Warszawy przedostali się "Kulik", "Mały", "Piotruś", a potem "Dersław"98.

Już w dniu aresztowania Gola wyjawił prawdziwe nazwisko, a także przyznał się do używania fałszywych imion i nazwisk: Andrzej Azurewicz, Jan Czaban, Fabian Czapliński, Kazimierz Pesz i Andrzej Rawicz99. W postanowieniu o zastosowaniu tymczasowego aresztowania NKWD podniosło, że "Gola Edward Józefowicz jest członkiem podziemnej kontrrewolucyjnej powstańczej organizacji działającej we Lwowie, której zadaniem było zlikwidowanie władzy sowieckiej w sposób zbrojny, prowadził propagandę antysowiecką, w celu zdyskredytowania WKP(b) i sowieckiego ustroju, tj. naruszył art. 54 p. 2, 10, 11 UK USSR". Osadzono go w więzieniu śledczym100.

Przesłuchiwany złożył obszerne zeznania, w których opisał strukturę ZWZ, swoją działalność, sposób kontaktów, a także wskazał nazwiska, pseudonimy i adresy około 40 członków organizacji. W ten sposób w marcu 1940 r. NKWD uzyskało mnóstwo dodatkowych informacji o działaniach ZWZ. Gola nie był pierwszym z "mówiących" - przed nim zeznawali aresztowani przy przekraczaniu granicy: 12 stycznia 1940 r. bracia Żymierscy, Józef "Piotr" i Stanisław "Paweł", oraz 22 stycznia 1940 r. Strowski - ale Gola podał szereg nowych danych oraz uściś­lił te posiadane przez Sowietów. Na ich podstawie NKWD dokonało aresztowań, m.in. Tadeusza Śliwińskiego, Andrzeja Stockera i Tadeusza Lacha, wobec których skierowano do sądu akt oskarżenia. Zostali skazani na karę łagru i dopiero 12 sierpnia 1941 r. - po zawarciu paktu Sikorski-Majski - objęto ich amnestią. Doczekali się zwolnienia we wrześniu 1941 r.101

Postanowienie NKWD o tymczasowym aresztowaniu Edwarda Goli

Sprawę Goli wyłączono do odrębnego prowadzenia102. Następnie postanowieniem z 4 lipca 1940 r. NKWD sprawę umorzyło. W uzasadnieniu wskazano: "[...] w rezultacie przeprowadzonych czynności śledczych nie uzyskano materiałów demaskujących działalność przestępczą Goli Edwarda"103. Z więzienia wyszedł już następnego dnia104. W świetle powyższych materiałów nie ma wątpliwości, że Gola prowadził działalność w ZWZ, co potwierdzili m.in. on sam oraz Stocker, Lach i Śliwiński. Stąd niemożliwe zdaje się, że NKWD nie uzyskało na to żadnych dowodów. Jedyne logiczne wytłumaczenie stanowi to, że Gola podpisał zobowiązanie do współpracy i dlatego został zwolniony105.

W czasie jego pobytu w więzieniu sytuacja w ZWZ uległa zmianie. Na przełomie marca i kwietnia 1940 r. ppłk Sokołowski "Trzaska" i mjr Klotz wystąpili z ZWZ-2 i założyli organizację "Wierni Polsce". Dowództwo ZWZ-2 objął mjr Zygmunt Dobrowolski "Zygmunt". 11 kwietnia 1940 r. dowódca ZWZ-1 płk Żebrowski opuścił Lwów i udał się do Rumunii. Swoim zastępcą mianował komendanta I Okręgu Lwów-Wschód ZWZ-1, ppłk. kaw. Władysława Kotarskiego "Druha". Niestety "Druh" został aresztowany 19 kwietnia 1940 r., zaś komendę po nim objął mjr Emil Macieliński "Kornel"106.

Władysława Piechowska "Włada"

Po wyjściu na wolność Gola zgłosił się do punktu kontaktowego Piechowskiej i powiedział, że uciekł z więzienia. "Włada" relacjonowała:

"Po 15 lipca [1940 r.] zgłasza się u mnie "Andrzej" (pseudonim), który pracował na terenie Lwowa z ramienia oficjalnego wywiadu od października 1939 do 1 marca 1940 r. tj. do momentu aresztowania w domu [Bruchnalskiego], w którym była rewizja. Z tamtego okresu utrzymywał z nami luźny kontakt. Przypatrywaliśmy się jego robocie i stwierdzić muszę, że wykazywał duże zdolności organizacyjne i miał duży wpływ na swoich podkomendnych. Zgłosił się z tym, że udało mu się zwiać z więzienia przy wyprowadzaniu transportu. Ponieważ ma zerwane kontakty ze swoimi oficjalnymi władzami zgłasza się do pracy u nas. Został przyjęty i miał pracować z Kadenem w wywiadzie"107.

Z kolei w innej relacji Piechowskiej czytamy: "Zameldował swój powrót z więzienia porucznik z II Oddziału Andrzej [...]. Twierdził, że uciekł z więzienia i tak nas wszystkich zasugerował, żeśmy mu uwierzyli"108.

Z pierwszej relacji Piechowskiej, a także innych dokumentów nie wynika jasno, w jakim "oficjalnym wywiadzie" Gola rzekomo pracował przed zgłoszeniem się do ZWZ-2. Azurewicz na początku 1940 r. zgłosił się do "Włady", podając się za kuriera gen. Sosnkowskiego, nie zaś pracownika wywiadu. Dopiero mjr Dobrowolski poznał go z "Makiem", z którym Gola odtąd współpracował. Być może Piechowska w ten sposób wskazywała, że placówka Komarskiego była oficjalnie zatwierdzona przez bazę ZWZ "Bolek" i działała z jej polecenia. Ponadto należy podnieść, że Gola już wcześniej współpracował z Kadenem "Florianem"109.

Po ponownym nawiązaniu kontaktu z ZWZ-2 Gola zaczął używać nowego pseudonimu: "Antoni" lub "Antoni Rudy". 22 czerwca 1940 r. NKWD aresztowało szefa wywiadu ZWZ-2, kpt. Stanisława Mrozka "Stanisława". Jego zastępcą był Jerzy Kaden "Florian"110. W tym czasie Kaden zajmował się działalnością wywiadowczą nastawioną na rozpoznanie i gromadzenie informacji o sowieckich obiektach wojskowych oraz Armii Czerwonej. Niedługo potem Gola został zastępcą "Floriana". Do jego zadań należało również odprawianie kurierów za granicę oraz kontaktowanie ich z "Zygmuntem". Między innymi w początkach września 1940 r. doprowadził do spotkania "Włady" z kurierem Jerzym Klimkowskim111, a na jej polecenie z "Zygmuntem". "Andrzej" musiał się wówczas cieszyć dużym zaufaniem, bowiem w tym czasie jedynie on i Piechowska znali adres zamieszkania mjr. "Zygmunta"112. Dla porządku należy odnotować, że oprócz nazwisk Azurewicz, Czaban i Pesz Gola używał również nazwiska Czapliński (z imieniem Fabian) oraz Rawicz113.

W lipcu 1940 r. na polecenie Dobrowolskiego śledził "Floriana" z powodu nierozliczenia się z części pieniędzy organizacyjnych. W tym samym miesiącu Gola "Antoni" wraz z Jurkiem Ochockim dokonali napadu rabunkowego na "Floriana" w jego domu przy ul. Na Bajkach 28. Prawdopodobnie powodem był brak rozliczenia finansowego. Jednak "Florian" odmówił podania bliższych szczegółów dotyczących tła napadu114. W relacji Piechowskiej czytamy natomiast: "Od 1 sierpnia właściwie nie prowadziło się żadnej pracy wojskowej. 22 sierpnia [1940 r.] znika Kaden i "Andrzej" twierdzi, że został on zabity, ponieważ stwierdzono, że był w kontakcie z Gestapo. Jak się potem okazało, był on aresztowany łącznie z por. Szczepańskim na ulicy, wskazany przez "Andrzeja""115.

Gdy ZWZ-2 stracił kontakt z Kadenem, Gola rozpuszczał pogłoski, że ten został zlikwidowany lub uciekł do Rumunii116. W późniejszym czasie w Warszawie wskazywał również, że "Florian" miał się zajmować wyłudzeniami pieniędzy i zastrzeliła go grupa Mieczysława Komarskiego "Maka"117. Informacja ta jest o tyle nieprawdopodobna, że w czerwcu 1940 r. "Mak" nie prowadził już działalności na terenie Lwowa.

Dzięki aresztowaniu "Stanisława" i "Floriana" Gola objął funkcję szefa wywiadu ZWZ-2. Jego praca wywiadowcza miała polegać na śledzeniu wywiadu wojsk sowieckich na tym terenie, likwidacji ich placówek w innych miastach oraz przekazywaniu ZWZ posiadanego materiału wywiadowczego. Sam miał z trzema ludźmi udać się do Turcji na szkolenie118.

Tadeusz Majewski relacjonował: "[Gola] został zatrzymany w mieszkaniu dr. B.[ruchnalskiego] dentysty we Lwowie ul. Romanowicza i wzięty na śledztwo GPU. Stamtąd nadeszły od niego informacje, że udaje wariata, do niczego się nie przyznaje, a współpracownikom poleca przejść na tę stronę [niemiecką]. Do lipca nie dawał o sobie znaku życia, po tym czasie zjawił się [...]"119.

Wynika z tego, że początkowo Gola nie wzbudzał żadnych podejrzeń ZWZ-2. Wyeliminowanie z organizacji "Floriana" umożliwiło mu objęcie stanowiska szefa wywiadu ZWZ-2. Niemniej jednak NKWD popełniło błąd, wydając mu zaświadczenie o zwolnieniu na nazwisko Gola, co kłóciło się z jego danymi podanymi podczas aresztowania120. Ta okoliczność stanowiła później powód, dla którego niektórzy członkowie ZWZ uważali, iż Gola zdradził. Postępował on bowiem nieostrożnie. Pytany przez Henryka Szasta, podczas spotkania, na którym był pod wpływem alkoholu, o sposób wydostania się z aresztu, pokazał mu zaświadczenie o zwolnieniu wystawione na trzy imiona i nazwiska, tj. Edward Gola, Mirza Azurewicz i Jan Czaban. Wtedy Szast zorientował się, że Gola jest agentem NKWD i zerwał z nim kontakty. Po tym fakcie Gola nikomu już wspomnianego zaświadczenia nie okazywał. Twierdził, że uciekł z NKWD, przy czym podawał dwie różne wersje ucieczki: przez okno z więzienia lub z transportu do Kijowa121. Do powyższych danych należy się jednak odnosić krytycznie. Dlaczego jedno zaświadczenie miałoby opiewać na trzy nazwiska? Poza tym oprócz wymienionego wyżej raportu Kazimierza Broczynera "Kazimierza" brak innych potwierdzeń, że zaświadczenie takiej treści istniało. Nie ulega natomiast wątpliwości, że NKWD wystawiło "Andrzejowi" zaświadczenie o zwolnieniu na nazwisko Gola. To był błąd, bowiem pod tym mianem nie znano go w ZWZ-2, gdzie posługiwał się nazwiskami Pesz, Czaban i Azurewicz. Co więcej, nazwisko Gola można było sprawdzić wśród osób z Korpusu Kadetów we Lwowie i wówczas mistyfikacja wyszłaby szybko na jaw. Wydaje się więc, że w zaświadczeniu figurowało jedynie nazwisko Gola. Już sam ten fakt wzbudził podejrzenie, skoro NKWD zatrzymało go pod nazwiskiem Czaban.

We wrześniu 1940 r. "Zygmunt" postanowił wysłać Piechowską jako kuriera do Warszawy. Miała dokumenty na nazwisko Walczak. Podróż miała odbyć pociągiem. Na dworzec odprowadził ją Gola. Niestety nie ujechała daleko. Na stacji Dublany za Lwowem została aresztowana przez NKWD122. Piechowska wspominała: "Miałam jechać do Warszawy. "Andrzej" robił mi drogę. Dojechałam tylko do Dublan. Prawie równocześnie aresztowano we Lwowie mjr. Dobrowolskiego, kpt. Mrozka, harcm. Zielickiego, księdza Walczaka, współpracującego z nami z ramienia o.o. Jezuitów i Władysława Paska"123. W innym miejscu podała więcej szczegółów: "16 września [1940 r.] wyjeżdżam ze Lwowa i w Dublanach zostaję aresztowana. W dwa dni po mnie zostaje aresztowany mjr Dobrowolski, siedzimy w sąsiednich karcerach, po tygodniu wywożą nas do Moskwy. Dopiero po wyjściu na wolność od ks. Walczaka dowiedziałam się, że nie ma żadnych wątpliwości, że "Andrzej" był od wyjścia z więzienia na usługach NKWD, mianowicie jako znak umowny miałam przy sobie kawałek gumy, którą miałam odesłać przez przewodnika po przejściu granicy. Gumę tę ode mnie odebrano przy rewizji, nie zwróciwszy na nią specjalnej uwagi. Nikt mnie o przeznaczenie tego kawałka gumy nie pytał - "Andrzej" dał go księdzu Walczakowi jako potwierdzenie ode mnie przejścia granicy, ponadto pokazywał księdzu Walczakowi depeszę rzekomo nadesłaną z Białegostoku z wiadomością o moim przejściu"124. Jednak we wrześniu 1940 r. Piechowska nie wiedziała, kto ją zdradził, dlatego też Gola mógł dalej działać. Używał w tym czasie pseudonimów "Antoni" i "Antoni Rudy".

W tym samym miesiącu na teren Lwowa dotarł z zagranicy kurier ZWZ "Koziołek" (NN), który wkrótce został aresztowany przez NKWD na ul. Kalecza Góra. Otruł się, gdy przewieziono go do więzienia. Podnoszono również, że Gola, chcąc uzyskać dla NKWD szczegóły dotyczące łączności radiowej, zadenuncjował dwóch, nieznanych z pseudonimów, radiotelegrafistów Janiszewskiego125.

Z uwagi na to, że późniejsze losy Goli są nierozłącznie związa­ne z Edwardem Metzgerem "Ketlingiem", w tym miejscu należy przedstawić rys tej postaci, aby czytelnik już teraz zyskał pełniejszy obraz sowieckiej inwigilacji ZWZ we Lwowie i miał świadomość jej rozmiaru.

Akt urodzenia Edwarda Adolfa Metzgera

Metzger

Edward Adolf Metzger urodził się 19 sierpnia 1906 r. w Kołomyi (pow. kołomyjski, woj. stanisławowskie). Był synem Jana i Julii (z domu Sławickiej). Został ochrzczony w parafii w Kołomyi 2 września 1906 r.126 W późniejszym czasie przeniósł się do Lwowa. Prawdopodobnie początkowo mieszkał u członka swojej rodziny kpt. Hieronima Metz­gera, który pełnił funkcję jego opiekuna127. W latach 1919-1922 Adolf uczył się w IX Państwowym Gimnazjum im. Jana Kochanowskiego we Lwowie. Wychowawcą jego klasy był Aleksander Medyński. Tam w czerwcu 1922 r. ukończył czwartą klasę. Metzger uczył się przeciętnie, bowiem z większości przedmiotów otrzymał oceny dostateczne128.

Świadectwo dojrzałości Edwarda Metzgera

Świadectwo dojrzałości Edwarda Metzgera - druga strona

Od października 1922 r. uczęszczał do Korpusu Kadetów nr 1 we Lwowie, gdzie poznał Edwarda Golę. W marcu 1926 r. ukończył szkolenie wojskowe w korpusie z pierwszą lokatą na 59 kadetów129. 25 maja 1926 r. uzyskał świadectwo dojrzałości. Przewodniczącym komisji egza­minacyjnej był Władysław Żebrowski, który od 25 czerwca 1923 r. do 15 sierpnia 1927 r. pełnił funkcję komendanta Korpusu Kadetów nr 1130, a w późniejszym czasie pod pseudonimem "Żuk" stanął na czele ZWZ-1 we Lwowie131.

Zgodnie z orzeczeniem Powiatowej Komendy Uzupełnień Lwów-Miasto Metzger został uznany za zdolnego do służby wojskowej w kat. A z przeznaczeniem do piechoty. Z opisu w jego karcie wynikało, że miał 166 cm wzrostu i był szatynem o szarych oczach132. 3 czerwca 1926 r. rozkazem komendanta Korpusu Kadetów nr 1 mianowano go na stopień kaprala podchorążego. Natomiast 4 sierpnia 1926 r. rozpoczął trzymiesięczną praktykę w 2 kompanii 49 Pułku Piechoty w Kołomyi, którą ukończył w 1926 r.133

Od 27 września 1926 r. uczęszczał do Oficerskiej Szkoły Piechoty w Komorowie, gdzie wchodził w skład 5 kompanii szkolnej134. W opinii z 29 października 1929 r. odnotowano: "Karny, służbista. W stosunku do podwładnych troskliwy, stanowczy i energiczny. Przed frontem pewny siebie. Pod każdym względem instruktor wzorowy. Pilność b.[ardzo] dobra. Zachowanie się poza służbą i ogłada towarzyska wzorowa. Posiada wysoki poziom osobistego wyszkolenia oraz nabytych wiadomości ogólnych. Robi b.[ardzo] dodatnie wrażenie tak pod względem fizycznym jak i umysłowym, zawsze zadowolony, staranie zaś o przeniesienie do lotnic­twa wskazuje na przyszłą odwagę bojową. Zatem będzie on pod każdym względem bojowym oficerem"135. W czasie nauki w Komorowie Metzger uzyskał awanse do stopni: plutonowego podchorążego (11 kwietnia 1927 r.) i sierżanta podchorążego (15 sierpnia 1927 r.). 14 lipca 1927 r. ukończył I rok Oficerskiej Szkoły Piechoty z oceną dobrą136.

Rozkazem z 18 sierpnia 1927 r. otrzymał przeniesienie do Oficerskiej Szkoły Lotnictwa w Dęblinie137. Przedtem odbywał również praktykę w 6 Pułku Lotniczym we Lwowie138. Jednak dowódca 64 Eskadry Wywiadowczej 6 Pułku Lotniczego nie wyrażał się o Metzgerze z takim entuzjazmem, jak to wcześniej uczyniono w Oficerskiej Szkole Piechoty. W opinii odnotował bowiem: "Mało [z]dyscyplinowany, inteligentny, zanadto pewny siebie, fizycznie słabo rozwinięty, zuchwały, mało zaradny, brak zupełnego doświadczenia życiowego"139. Od 21 listopada 1927 r. do 15 sierpnia 1929 r. Adolf uczył się już w 3 Eskadrze Szkolnej Oficerskiej Szkoły Lotnictwa w Dęblinie, gdzie 21 listopada 1928 r. uzyskał stopień starszego sierżanta podchorążego140. Ukończył szkołę z 28. lokatą. 15 sierpnia 1929 r. został awansowany do stopnia podporucznika obserwatora z przydziałem do Morskiej Eskadry Obserwacyjnej Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku, gdzie pełnił służbę od września 1929 r.141

Od marca 1930 r. do września 1931 r. był oficerem sportowym MDL. Następnie w okresie od września 1931 r. do października 1933 r. pełnił funkcję adiutanta kolejnych dowódców MDL: do 11 kwietnia 1933 r. kmdr. obs. Karola Trzasko-Durskiego, a następnie kmdr. ppor. pil. Edwarda Szystowskiego142. Warto dodać, że w okresie okupacji wskazywano, że Metzger był z pochodzenia Niemcem, a w latach 1934-1935 kierował ekspozyturą Samodzielnego Referatu Informacyjnego Dowództwa Floty przy MDL w Pucku143. Podnoszono również, że był dowódcą bazy lotniczej w Skniłowie i przed wojną został wydalony z wojska za nadużycia144. Informacji o nadużyciach nie dało się potwierdzić na podstawie dostępnego materiału źródłowego, jednak z pewnością Metzgera nie wyrzucono z wojska.

Z dniem 1 stycznia 1933 r. otrzymał awans do stopnia kapitana w korpusie oficerów lotnictwa145. W 1934 r. został przeniesiony do 1 Pułku Lotniczego, gdzie w latach 1934-1937 należał do personelu naziemnego. Od stycznia 1937 r. do wybuchu II wojny światowej był dowódcą kompanii portowej Bazy Lotniczej 1 Pułku Lotniczego. Podczas wojny obronnej 1939 r. służył w tym samym pułku. W październiku powrócił do Warszawy146.

Przelot eskadry 1 Pułku Lotniczego podczas defilady w 1935 r.

Brak informacji na temat tego, w jakim celu Metzger w czasie okupacji wybrał się do Lwowa. Być może było to związane z faktem, że w mieście tym spędził lata nauki oraz miał tu znajomych i krewnych, zaś w niedalekiej Kołomyi również mieszkała część jego rodziny. Nie ulega jednak wątpliwości, że dość szybko znalazł się w szeregach ZWZ-1. Używał pseudonimu "Hasling-Ketling"147. Początkowo był dowódcą terenów lotniczych Skniłów i dowodził grupą lotniczą składającą się z 60 osób. Od stycznia 1940 r. pełnił funkcję kierownika wywiadu Okręgu Lwów-Zachód dowodzonego przez mjr. Emila Macielińskiego "Kornela"148. Życiowe wybory Metzgera, w tym ponowne nawiązanie współpracy z Golą, poskutkowały ostatecznie skazaniem obu na karę śmierci przez sąd podziemny.

Wspólnicy

W źródłach brak potwierdzenia w kwestii tego, kiedy Metzger zaczął swoją działalność konfidencką. Jedna z wersji głosi, że nastąpiło to w chwili, kiedy "mocno się zaprzyjaźnił"149 z Golą w więzieniu. Wspólnie mieli uciec z miejsca osadzenia. Po wyjściu na wolność Metzger stał się najbardziej zaufanym człowiekiem Goli, którego ten umieścił w ZWZ-1, aby mieć wgląd w działania "Kornela"150. Niemniej jednak znali się z Korpusu Kadetów we Lwowie. Z kolei w innym źródle podano, iż w październiku 1940 r. Emil Macieliński "Kornel" wysłał Metzgera na przeszkolenie wywiadowcze do bazy ZWZ w Bukareszcie (kryptonim "Bolek"). "Ketling" został aresztowany przez Sowietów podczas pobytu na placówce przerzutowej w Czerniowcach (kryptonim "Cezar")151. Zdaniem niektórych autorów to właśnie aresztowanie spowodowało, że zobowiązał się do współpracy z NKWD152. Wydaje się jednak, że ta współpraca musiała zacząć się wcześniej, bowiem już we wrześniu 1940 r. Metzger brał udział w rzekomym odzyskaniu z NKWD poczty Włodzimierza Marcyniuka "Brodacza", o czym poniżej.

Prawdopodobnie już w lipcu 1940 r. Gola nawiązał kontakt z Metz­gerem i wciągnął go do pracy na rzecz NKWD. Pomocna mogła się w tej kwestii okazać funkcja, którą "Ketling" pełnił w Okręgu Lwów-Zachód ZWZ-1. Nadto wobec aresztowania w czerwcu 1940 r. szefa wywiadu Komendy Obszaru ZWZ-1 kpt. Romana Kędzierskiego "Sosny" 1 lipca Metzger objął zwolnioną przez niego funkcję153. W ten sposób stał się praktycznie drugą po "Kornelu" osobą w ZWZ-1.

Po powrocie z więzienia Gola, wykorzystując swoje możliwości w kontrwywiadzie ZWZ-2, zajmował się szantażami, napadami bandyckimi i zdobywaniem pieniędzy dla własnych celów. Stanowiło to również wynik tego, że utracił wszelkie kontakty konspiracyjne. Przy tym ściśle współpracował z "Ketlingiem". Dzięki temu jego grupa była zorientowana w działalności ZWZ i stosunkach panujących w obu organizacjach związku w mieście. Część członków organizacji wydali następnie w ręce NKWD. Jednak aby zapewnić sobie "alibi", Gola spowodował zwolnienie z więzienia NKWD kilku członków ZWZ pełniących mniej znaczące funkcje. "Hasling" początkowo jedynie wykorzystywał informacje zdobyte dzięki zajmowanemu stanowisku oficera informacyjnego w ZWZ-1. Przekazywał je Goli, który na ich podstawie planował napady oraz likwidacje, a potem dokonywał ich przy udziale NKWD. W ten sposób "Hasling" miał zapewniony udział w zyskach grupy. Później zaś osobiście brał udział w napadach154.

Z kolei współpraca "Haslinga" z Golą przy jego konfidenckich działaniach mogła spowodować, że mimo ujęcia w punkcie przerzutowym ZWZ został wypuszczony z więzienia. W ocenach Metzgera podkreślano:

"Mec. Ger [sic!] orientuje się dobrze w robocie "Kornela" i Goli, ale sam jako agent NKWD im nie przeszkadza, a raczej pomaga. Mec. Ger [sic!] mimo, że mógłby ratować wielu ludzi i ostrzegać przed aresztowaniami nie czyni tego, a nawet wykorzystuje zaufanie i nieświadomość pewnych osób np. "Irki" i nadaje przez nią Goli nowe ofiary Weissów. Mec. Ger [sic!] jest to niska kreatura, człowiek zupełnie bez charakteru, niemający własnego zdania, biegnący zawsze w cieniu swoich możnych protektorów z NKWD, tj. Goli, czy wreszcie samego "Kornela". Orientuje się dokładnie w destrukcyjnej robocie obydwóch, a jednak sam temu nie przeciwdziała. Jest wobec tego świadomym zdrajcą [...], pozbawiony jakichkolwiek skrupułów moralnych czy etycznych"155.

Analiza powyższej opinii, a także przedwojennej oceny Metzgera z 64 eskadry 1 Pułku Lotniczego, wskazuje, że w tandemie Gola-Metz­ger wiodącą rolę odgrywał ten pierwszy. To on, jak podano wyżej, wykazywał się dużym sprytem i inwencją w podejmowaniu i planowaniu działań.

19 września 1940 r. do Lwowa przybył Włodzimierz Kordecki vel Marcyniuk "Brodacz". Był kurierem Komendy Głównej ZWZ w Warszawie do organizacji: ZWZ-1, w tym czasie dowodzonej przez ppłk. Emila Macielińskiego "Kornela", i ZWZ-2 - mjr. Z. Dobrowolskiego oraz ppłk. Stanisława Pstrokońskiego "Łozińskiego". Nie udało mu się skontaktować z dowódcą Obszaru 3., "Kornelem", wobec powyższego 20 września stawił się w punkcie kontaktowym u Halszki Wasilewskiej "Halszki" z ZWZ-2. Wasilewska kazała Kordeckiemu zostawić adres i czekać na wiadomość. 21 września pod adresem pobytu Marcyniuka zostawiono dla niego kartkę ze wskazaniem ul. Zadwórzańskiej 22 i polecono, żeby się tam udał i zapytał o "Antoniego". Był to nowy pseudonim Goli. Gdy Marcyniuk zjawił się na miejscu, zastał Edwarda, który przedstawił się jako szef wywiadu ZWZ-2. Gola wypytał Kordeckiego o szczegóły misji kurierskiej, tj. pocztę konspiracyjną i pieniądze. Ten wskazał wówczas, że pocztę może oddać jedynie "Kornelowi". Ponieważ "Brodacz" nie miał wymaganych w strefie sowieckiej dokumentów, Gola zabrał go do kościoła Karmelitów, gdzie otrzymał tymczasowe zaświadczenie o tożsamości. W drodze do kościoła "Antoni" mówił Marcyniukowi, że warunki pracy we Lwowie są ciężkie, tak że m.in. ostatnio musiał zmienić kolor włosów na rudy156. Następnie "Brodacz" został zaprowadzony do kościoła Dominikanów na spotkanie z mjr. Z. Dobrowolskim. Mężczyzna ten powiedział, że "Kornel" jest nieobecny, zaś on może przyjąć pocztę i polecenia z Warszawy, jako jego zastępca. Marcyniuk prawdopodobnie nie został poinformowany o rozłamie w lwowskim ZWZ i o tym, że obie organizacje ze sobą nie współpracują. Wydał zatem pocztę konspiracyjną, wskazując, że został przysłany przez "Rakonia" i musi się widzieć bezpośrednio z "Kornelem". Ustalono, że kurier zostanie z nim skontaktowany za dwa-trzy dni. 26 września do mieszkania Marcyniuka przy ul. Na Bajkach 7157 zgłosił się "Antoni". Poinformował kuriera, że tego dnia o 14.00 "Kornel" będzie czekał na niego na rogu ul. Tureckiej i Pełczyńskiej158. Na miejscu miał wskazać Marcyniukowi "Kornela". Gdy "Brodacz" stawił się tam, gdzie mu przykazano, natychmiast został aresztowany przez NKWD i zawieziony do głównej siedziby na ul. Pełczyńską159. Po intensywnych przesłuchaniach Marcyniuk, żeby odzyskać wolność, fikcyjnie zobowiązał się do współpracy z NKWD. Po wypuszczeniu 29 września spotkał się z "Kornelem", który okazał mu pocztę "Brodacza" oddaną Dobrowolskiemu. Tego samego dnia Marcyniuk opuścił Lwów, zaś w Warszawie opisał całą sytuację160.

Podobno pocztę Marcyniuka miał z rąk Dobrowolskiego wykupić "Ketling" za 500 rb. Z kolei według relacji Władysława Zycha "Falko" poczta została wykupiona z NKWD przez adiutanta "Kornela" Edwarda Metzgera161. Nieprawdopodobne wydaje się wykupienie korespondencji z rąk "Zygmunta", bowiem Metzger nie miał kontaktów z ZWZ-2. Poza tym "Zygmunt" nie pozbywałby się ważnych raportów z Warszawy, które jak wskazywał "Brodacz", były przeznaczone również dla nie­go, w sytuacji braku kontaktu z "Kornelem". Nadto był to czas, gdy Dobrowolski się ukrywał. Co prawda jego miejsce pobytu na pewno znał Gola, ale jeśli się weźmie pod uwagę możliwość dotarcia za pośrednictwem "Brodacza" do "góry" ZWZ w Warszawie, wątpliwe jest, aby informował o poczcie "Zygmunta" lub kontaktował go z Metzgerem. Najprawdopodobniej osobą podającą się za Dobrowolskiego był pracownik NKWD. Dzięki temu miało ono wgląd w informacje z Warszawy. Z kolei dane o wykupieniu za 500 rb. poczty od Dobrowolskiego przez Metzgera stanowiły "bajeczkę" dla "Kornela". Nie można przy tym wykluczyć, iż Macieliński, który - jak ustalił sąd podziemny ZWZ - współpracował z NKWD, również znał szczegóły działań Goli i Metzgera, zaś Marcyniuka wprowadził w błąd.

Pierwsza strona ankiety aresztowanego Edwarda Goli

Na marginesie można stwierdzić, że sprawa Marcyniuka stanowiła pierwsze potwierdzenie współpracy Goli i Metzgera we Lwowie. Gola nie miał bowiem bezpośredniego kontaktu z ZWZ-1, miał je za to Metzger jako szef wywiadu i adiutant "Kornela". Stąd jedyne wytłumaczenie tych zdarzeń stanowi porozumienie między oboma konspiratorami. Wskazuje na to również szybkie wyznaczenie spotkania Marcyniukowi - już w dniu zwolnienia z NKWD.

Około 29 października 1940 r. aresztowany został mjr Dobrowolski. Jego zatrzymanie przez NKWD spowodował Gola. Wobec fali aresztowań "Zygmunt" zamierzał wyjechać ze Lwowa. Zwierzył się z pomysłu Edwardowi, który miał mu załatwić przerzut. Jednak we wskazanym miejscu w ustalonym dniu zamiast niego zjawili się funkcjonariusze NKWD, którzy aresztowali dowódcę ZWZ-2. Przebieg aresztowania z niedalekiej odległości obserwował denuncjator Gola162. W dokumentach wskazywano, że jesienią 1940 r. ZWZ-2 był rozbity i liczył jedynie 80 osób. Większość aresztowano, a doprowadził do tego działaniem agenturalnym Gola. Podnoszono, że wykorzystywał naiwnego płk. Adama Paszkowskiego "Zadorę", który go nie kontrolował163.

Pierwsze podejrzenia co do sowieckiej infiltracji struktur we Lwowie zaczęto w Warszawie snuć dopiero po raporcie "Brodacza". W ich kontekście wspominano o Goli i Macielińskim, lecz po sprawdzeniu okoliczności u "Kornela" przedstawiony raport o aresztowaniu uznano za wymysł "Brodacza". Nie uwierzono w prawdziwość tego dokumentu, uznając, że to Kordecki podjął próbę infiltracji ZWZ na rzecz NKWD. Powyższe skutkowało wyrokiem Sądu Kapturowego KG ZWZ i skazaniem Marcyniuka na karę śmierci164. Gen. "Rakoń" uważał jednak za konieczne uregulowanie sprawy dowodzenia ZWZ we Lwowie. W tym celu 22 października do Lwowa z Warszawy wyruszył płk Leopold Okulicki "Mrówka". Ale już w styczniu 1941 r. został aresztowany przez NKWD, do czego przyczynił się agent NKWD Bolesław Zymon "Waldy Wołyński"165.

Nie mamy zbyt wielu informacji na temat tego, co Gola i Metzger robili w okresie od jesieni 1940 r. do wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej w lipcu 1941 r. Z pewnością przebywali we Lwowie i działali w uszczuplonych aresztowaniami strukturach ZWZ-1 i ZWZ-2. Po wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej sytuacja się zmieniła. Początkowo Gola planował uciec z wojskami sowieckimi na wschód. Wraz z Metzgerem i innymi ludźmi ze swojej "szajki" mieli w cytadeli lwowskiej przebrać się w mundury sowieckie i razem z tłumem uciekających wojsk wyruszyć na wschód. Jednak Metzger i pozostali zrezygnowali z ucieczki, co spowodowało, że ten pomysł porzucił także Gola. Przez kilka dni przebywali we Lwowie166.

Opanowanie Lwowa przez Niemców skutkowało likwidacją granic, a co za tym idzie umożliwiło dość swobodny przejazd do Warszawy. Tam też udała się część lwowskich konspiratorów. Prawdopodobnie pod koniec czerwca lub na początku lipca 1941 r. Gola zjawił się w stolicy. Nawiązał kontakty i początkowo zamieszkał u Heleny Jaroszewskiej przy ul. Piusa XI167. Zgłosił się do organów kontrwywiadu ZWZ i przedstawił jako współpracownik placówki wywiadowczej ZWZ Komarskiego "Maka" i Janiszewskiego we Lwowie. Nie wskazał pseudonimów, którymi posługiwał się we Lwowie, lecz przyjął nowy -"Kulas". Wraz z nim do Warszawy przybył Metzger z żoną. Małżonka "Ketlinga" po przybyciu do Warszawy podpisała volkslistę i była podejrzewana o współpracę z Gestapo. Zamieszkała przy ul. Ludnej 2168. Metzger mieszkał osobno przy ul. Ludnej 12/14 (m. 18)169.

Na początku uwierzono Goli i Metzgerowi, bowiem z posiadanych przez ZWZ informacji nie wynikało w żaden sposób, aby obydwu przybyszów posądzano o zdradę. Zaczęto jednak sprawdzać niektóre informacje o ich działalności wywiadowczej we Lwowie. 27 lipca gen. Rowecki prosił płk. Stanisława Rostworowskiego "Nałęcza" o poinformowanie, czy placówka wywiadowcza Janiszewskiego we Lwowie - której szefem kontrwywiadu był "Kulas", a członkiem "Hasling" - dzia­łała z jego polecenia170. Nadto zażądano podania, czy "Nałęcz" posiadał dane o grupie "Maka". Powyższe miało pomóc w uzyskaniu danych o dużej grupie oficerów, która po opuszczeniu Lwowa zgłosiła się do ZWZ w Warszawie171.

Dom przy ul. Ludnej 2 w Warszawie

27 kwietnia 1941 r. Wła­dysław Zych "Falko" wysłał depeszę do bazy ZWZ w Stambule (kryptonim Bey), w której zapytywał: "Kto to jest "Mak" [i] jaka [jest] jego funkcja we Lwowie, czy "Mak" i "Andrzej" to jeden czł[owi]ek"172. Z depeszy ppłk. Józefa Smoleńskiego "Łukasza" z sierpnia 1941 r. wynikało, że placówka "Maka" działała z ramienia ekspozytury tureckiej Oddziału II, zaś "Andrzej" był im nieznany173. W sierpniu do Warszawy dotarła informacja "Łukasza", w której m.in. streszczał informacje przekazane przez ppłk. Emila Macielińskiego "Pomiana": "Kapitan lotnik M.[etzger] E.[dward] udał się od "Leszka"174 do was. Oczywiście w świetle ostatnich podejrzeń co do "Pomiana" ostrzeżenie to musicie ocenić sami. Ze swej strony informuję Was, że kpt. Me.[tezger] w październiku 1940 r. wysłany był przez "Pomiana" do "Bolka" na przeszkolenie wyw.[iadowcze] i w drodze u "Cezara" został przez bolsz.[ewików] aresztowany. Tutejsi oficerowie znający kpt. M.[etzgera] sprzed wojny wydają o nim jako o człowieku opinię ujemną"175.

W późniejszym raporcie "Mrówki" czytamy natomiast: "Podejrzane światło na "Kornela" i całą ZWZ "Leszka" rzucił bezpośrednio przed moim wyjściem of.[icer] pol.[icji] Marcyniuk, który [...] po skontaktowaniu się z szefem wywiadu grupy "Rudym Antonim" został przez NKWD aresztowany [...]. Ja nastawiłem się, że i "Rudy Antoni" i "Kornel" wyglądają na agentów NKWD "Rakoń" natomiast przypuszczał, że "Rudy Antoni" jest agentem, a "Kornel" nie [...]. Po przyjściu do "Leszka" [...] dowiedziałem się, że "Kornel" [...] jest agentem NKWD, jak również "Rudy Antoni" [...]. Na podstawie danych zebranych tak we Lwowie jak i w czasie śledztwa, a w końcu z wypuszczonymi z więzień stwierdzam, [że] "Kornel", "Rudy Antoni" [...] byli agentami prowokatorami sow.[ieckimi]"176.

Władysław Zych "Falko"

Prawdopodobnie wcześniej były podejmowane próby skazania Goli przez Sąd Kapturowy we Lwowie. W depeszy z 8 października 1941 r. skierowanej do gen. Kazimierza Sawickiego "Pruta", pełnomocnika do rozwiązania problemów w lwowskiej ZWZ gen. Rowecki wskazywał m.in.: "Stwierdzone zostało, że "Rudy Anto­ni" był agentem NKWD, sprawę jego wam powierzam, zbierzcie dane załatwcie przez wasz sąd kapturowy. Kontakt na niego może da H.[alszka] Wasilewska"177.

W kontekście toczącego się już dochodzenia przy Sądzie Kapturowym KG ZWZ wobec obu żołnierzy, zakończonego wkrótce sporządzeniem aktu oskarżenia, polecenie "Grota" nie jest do końca zrozumiałe. Być może spowodowane to było faktem, że gen. Rowecki nie posiadał wiedzy, że Gola i Metzger przebywają w Warszawie. Raport "Oskara", w którym wnosił on o skierowanie sprawy do sądu, Rowecki otrzymał dopiero po napisaniu depeszy, której fragment przytoczono. Z drugiej strony, znając sytuację ZWZ we Lwowie, mógł przewidzieć, że wobec chaosu organizacyjnego tamtejszy sąd jeszcze nie działał. Tym bardziej że w dostępnych materiałach z tego okresu brak informacji nie tylko co do przejawów aktywności lwowskiego sądu ZWZ, ale również obsady personalnej. To przemawia za tezą, że jeszcze w ogóle go nie powołano. Depesza "Grota" wprowadzała też pewne zamieszanie, bowiem "Prut" dopiero poznawał specyfikę Lwowa oraz członków organizacji.

Wydaje się, że w niedługim czasie gen. Rowecki musiał zostać po­informowany, że Gola i Metzger znajdują się w stolicy i toczy się w ich sprawie dochodzenie, ponieważ już 25 października wysłał do "Pruta" depeszę: "Podajcie rysopis "Andrzeja Rudego" oraz konkretne zarzuty przeciw niemu zwłaszcza natury narodowościowo-politycznej. Podajcie charakterystykę "Haslinga-Ketlinga" z grupy "Kornela""178. W odpowiedzi ppłk Mieczysław Dobrzański "Leon"179 przesłał ze Lwowa charakterystykę Metzgera i zarzuty wobec Goli. Wskazał, że Gola przebywa obecnie w Warszawie, oraz podał, przez kogo można się z nim skontaktować. "Leon" ustalił, że "Andrzej", "Rudy Antoni" to Gola, i wiadomość tę przekazał do KG ZWZ180. Ponadto wydział kontrwywiadu KG ZWZ ustalił rysopis Metzgera: "niski, krępy, nos krótki-perkaty, oczy piwne, brunet, cera ciemna, czesze się do góry. Chód silnie kołyszący, często trzyma ręce w kieszeniach"181.

Tymczasem nieświadomy niczego Gola w Warszawie używał imienia i nazwiska Jan Sokolnicki oraz dodatkowego pseudonimu "Stanisław". Metzger występował jako Jan Rykliński oraz pod pseudonimem "Edzio". Gola musiał dysponować kilkoma osobami lub tak opisał swoją działalność konspiracyjną we Lwowie, bowiem z raportu Bernarda Krawca (Zakrzewskiego) "Oskara" - szefa Wydziału Kontrwywiadu i Bezpieczeństwa Oddziału II Komendy Głównej ZWZ (kryptonim Ziemiańska 12-b) z 3 listopada 1941 r. wynikało, że Golę wraz z jego ludźmi przyjęto jako współpracowników do wydziału. Podniósł, że miało to charakter "zatrudnienia na dalszym sznurku", co zdaje się oznaczać, że nie byli całkowicie zaangażowani w podziemną działalność, a kontrwywiad ZWZ dopiero ich sprawdzał. "Kulas" przedstawił kontrwywiadowi obszerny materiał z całokształtu życia organizacyjnego we Lwowie za czasów okupacji sowieckiej. Podane przez niego informacje, w których obciążał "Kornela" współpracą z NKWD, zostały uznane za istotne i przyjęte jako element do wyjaśnienia sprawy Macielińskiego. Opisując sytuację we Lwowie, Gola wskazywał, że mężczyzna o pseudonimach "Andrzej" i "Antoni Rudy" dokonywał na terenie miasta napadów bandyckich182.

Bernard Krawiec "Oskar" vel "Hipolit"

W sierpniu w Warszawie zjawili się Gola, Metzger i Jurek Ochocki. W połowie miesiąca Gola skontaktował się z "Włodzimierzem", a następnie z "Kulikiem". Nawiązał również kontakty ze Zbyszyńskim "Małym" i Hermanem "Piotrusiem". Wszyscy trzej w tym czasie byli już zaangażowani w pracę konspiracyjną ZWZ. Zbyszyński, pod pseudonimem "Lalek" (a następnie "Garbus"), z ramienia ZWZ działał w otoczeniu Goli oraz obserwował jego i Metzgera. Ze spotkań składał obszerne meldunki. Według Henryka Zalewskiego "Włodzimierza"183 Gola pełnił w tym czasie jakąś funkcję w wywiadzie ZWZ w Warszawie. Zaciągał pożyczki od "Kulika", rzekomo na cele konspiracyjne. W rzeczywistości spożytkowywał je ze swoimi znajomymi na bieżącą konsumpcję i alkohol. Te pieniądze Majewski pożyczał od innych osób. Po jakimś czasie "Kulik" powrócił do Lwowa, lecz jeszcze wcześniej żądał od Goli zwrotu pożyczonych środków. Ten ich jednak nie oddał184.

Gola nawiązał również kontakt z Delegaturą Rządu. Po kilku dniach oświadczył, że z ramienia ZWZ pracuje w kontrwywiadzie, a za jakiś czas ma utworzyć oddział egzekutywy przy Delegaturze Rządu. Zamieszkał przy ul. Szarej 14/15 jako sublokator Zofii Strumpf. Była ona żoną pułkownika WP i dzięki temu miała kontakt z "Rodziną Wojs­kową", a przez to z oficerami, co znacznie poszerzało zakres kontaktów Goli185. Zgromadził przy sobie grupę lwowskich współpracowników, którzy nie mieli wiedzy o jego konfidenckiej oraz rabunkowej działalności. Z uwagi na to, że wcześniej opuścili Lwów, nie wiedzieli też, że Gola używał tam pseudonimu "Antoni Rudy". Po jakimś czasie wyjechał do Szczawnicy do Szumowskiego, który był zaangażowany w tamtejsze struktury konspiracyjne186.

W tym czasie pod pozorem wydatków konspiracyjnych Gola pożyczył od "Lalka" pieniądze, które przepił. To samo zrobił również ze środkami otrzymanymi od warszawskiego ZWZ. Roztaczał wokół siebie aurę zaangażowania w istotną działalność podziemną, która wymagała dużych nakładów finansowych. Z polecenia Goli pieniądze mieli pożyczać od ludzi również jego podkomendni: "Borsuk", "Lalek" i "Kulik". Za ich pośrednictwem uzyskał łącznie 12 818 zł, 20 dol. w złocie i 40 złotych rb. Zastrzeżono przy tym zwrot wszystkich kwot w krótkim terminie, co jednak nie nastąpiło. Gola zapożyczał się u coraz większej liczby osób. W ten sposób pożyczkodawcy byli najczęściej doprowadzani do ruiny finansowej. Udzielali pożyczek, wierząc w słuszną sprawę walki niepodległościowej, ale nie mieli pojęcia, że Gola wykorzystuje je na inne cele i nie ma zamiaru ich zwrócić187.

Nadto w porozumieniu z DR Gola, Metzger i Szumowski doprowadzili do założenia trzech komitetów, które miały zbierać środki na finansowanie prac konspiracyjnych. Ale w tym zakresie Gola dopuścił się oszustwa.

Tadeusz Majewski relacjonował: "Pieniądze na [...] [pracę konspiracyjną] miały wpływać z [...] dotacji i pensji ZWZ oraz ze specjalnie stworzonych na polecenie Delegata Rządu komitetów w liczbie trzech, w skład których wejść mieli zamożni ludzie wsch.[odniej] Małopolski [...]. Ponieważ według słów "Andrzeja" na [...] [prace konspiracyjne] konieczne było [dużo pieniędzy]. Ponieważ kwoty miały wpłynąć w ratach w październiku i listopadzie "Andrzej" wyłudził w formie krótkoterminowej pożyczki od pani A.B [...] kwotę 4.000 zł od innych 1.000 i 2.650 zł. I postawił tych ludzi, którzy w naszą sprawę zawierzyli w położeniu bez wyjścia, a to z chwilą kiedy na podstawie obserwacji, konfrontowania ludzi i zestawiania faktów okazało się, że "Andrzej" jest niebezpiecznym wariatem lub opryszkiem, zdolnym do wszelkiej podłości. Obecnymi jego współpracownikami są Jan Rykliński, podający się za kapitana lotnictwa pseud.[onim] "Edzio" lub "Jan" oraz jego żona folksdeutschka. Szajka ta posiadłszy zaufanie poznała wielu ludzi z organizacją związanych, dotarła sobie znanymi drogami do naczelnych władz [...]. Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa zdecydowana, najpierw szantażem a następnie podłością wymusić potrzebne jej pieniądze"188.

Oprócz tego Gola był podejrzliwy wobec współpracowników. Z relacji "Lalka" wynikało, że "Andrzej" chciał odebrać pieniądze z komitetów i spożytkować je na własne potrzeby. Jednocześnie zapewniał "Lalka", że po odebraniu pieniędzy zwróci mu dług. Uzasadnienie kolejności zwrotu stanowiła uczciwość Zbyszyńskiego wobec Goli w sprawach finansowych. "Andrzej" użył w rozmowie wyrażenia, że "jak ktoś go słucha, to ma dobrze, a gdy go zdradza, to musi zginąć"189. Początkowo w kwestii uzyskiwania pieniędzy był uprzejmy, lecz z czasem stał się bardziej natarczywy. Środki przeznaczał na alkohol i obfite posiłki, na które w formie rozkazu wzywał ludzi ze swojej grupy. Podczas spotkań opowiadał, jak z "Edziem" dokonywali we Lwowie napadów i zabójstw. Opisywał również działania "Rudego Antoniego", który grabił bogatych Żydów, a także dokonywał morderstw. Gdy Herman i Zbyszyński zapytali go, skąd zna szczegóły tych zdarzeń, odparł, że powiedział mu o tym sam "Rudy Antoni". Z utworzonych komitetów Gola uzyskał łącznie 32 tys. zł. Oprócz tego utrzymywał kontakt z radcą Oleszą zatrudnionym w Radzie Głównej Opiekuńczej (RGO) w Łowiczu, który dostarczał mu ubrań dla członków organizacji. Ubrania te "Andrzej" sprzedał na "Kercelaku" i uzyskaną sumę wydał na wystawne życie190. Ponadto Gola wskazywał, że Metzger i jego żona jadą do Lwowa, aby odebrać złoto Świeżawskiego i odszukać ludzi z placówek oraz znajomego przemytnika, celem zorganizowania systemu łączności między Warszawą a Lwowem. Wszystko to - jak twierdził - było podyktowane chęcią osiągnięcia korzyści finansowych191.

W kolejnym z raportów "Lalek" zaznaczył, że na jednym ze spotkań Metzger zapytał go, co robił na ul. Marszałkowskiej o godz. 16.00 poprzedniego dnia. Jednocześnie opisał mu dokładnie, którędy Zbyszyński szedł i gdzie się zatrzymywał. "Lalek" dowiedział się także, że zdaniem Metzgera jest nieostrożny i nie ogląda się za siebie. A za Zbyszyńskim cały czas szła żona "Edzia" i go obserwowała. Nadto "Kulas" powiedział, że pieniądze wydatkowane przez "Lalka" zostaną mu zwrócone w innym terminie. "Kulik" oznajmił natomiast "Lalkowi", że Gola pokazywał mu srebrną papierośnicę i pytał, gdzie ją można korzystnie sprzedać192. Na spotkaniu 4 listopada Gola polecił Metzgerowi sprzedać buty narciarskie należące do Zofii Strumpf i wracać z gotówką. Zbyszyński wskazał również, że Gola rozkazał "Rysiowi" (NN) pojechać do Szczawnicy, żeby odebrał od Szumowskiego pieniądze zebrane przez Komitet II. Gdyby "Bartek" nie wywiązał się z zadania, Gola miał pomysł, aby złożyć wniosek o jego degradację, rozpuścić o nim pogłoski, że jest złodziejem, lub "wykończyć [go] przez jego własnych ludzi"193. Gola powiedział, że ma zamiar pożyczyć pieniądze na podróż do Lwowa. W tym celu miał wykorzystać list polecający od biskupa, aby mu uwierzono. Dodał też, że musi się spotkać z kolegą z Korpusu Kadetów "Rogalą", aby omówić sprzedaż Radzie Głównej Opiekuńczej w Łowiczu koców, które miał uzyskać z niemieckich magazynów wojskowych. Chwalił się "Lalkowi": "niedługo forsy będę miał tyle, że jej na wszystko wystarczy"194. W rozmowie z Majewskim Zbyszyński dowiedział się, że radca Olesza chciał pożyczyć od "Kulika" 200 zł, ale ten ich nie miał. Majewski powiedział radcy, że Gola nabiera ludzi, i przestrzegł, aby na niego uważał. Z tego powodu "Kulik" obawiał się zemsty Goli195.

6 listopada Metzger wyjechał do Łowicza w sprawie sprzedaży koców. Miał je załatwić "Rogala", który - ponieważ zajmował się hand­lem - utrzymywał kontakty z Niemcami. Zadaniem radcy Oleszy było uzyskanie zapotrzebowania RGO na te koce. Planował sprzedać 400 sztuk koców za 40 tys. zł. Jeden koc kosztował 37 zł, zaś RGO miała zapłacić za każdy po 100 zł. Zysk ze sprzedaży w kwocie 28 tys. zł miał zostać podzielony po połowie między Golę i Metzgera a "Rogalę"196. Gola zdawał sobie sprawę, że w razie wykrycia tej afery "całe prezydium RGO w Łowiczu pójdzie do kryminału"197, ale nie dbał o takie szczegóły. Ponadto pieniądze uzyskane dzięki ofiarności różnych osób zamierzał przeznaczyć na własny użytek, w tym wykwintną garderobę. Zwierzył się "Lalkowi", że zamówił u krawca ubranie (kożuszek, rękawice, czapkę i wysokie buty), które zostało wykonane i oczekiwało na odbiór po zapłaceniu należności198.

W mieszkaniu Winiarskiej Gola, chełpiąc się swoją przenikliwością, pokazał Zbyszyńskiemu gromadzone archiwum z działań podejmowanych w ZWZ i powiedział, że dzięki temu nawet "Rakoń" nic mu nie zrobi, bowiem jest dobrze zabezpieczony199.

W pewnym momencie przyznał:

"Z każdej rzeczy ja zaraz protokół robię i trzymam dokumenty u siebie, a oni dużo gadają, a żadnych dowodów nie mają na mnie [...]. Kiedyś pytali mnie o jednego gościa ze Lwowa. Powiedziałem, że [to] porządny człowiek, a jak się będę żegnał z nimi, co niedługo nastąpi to im powiem, że pytali [wtedy] o mnie, ale oni nic nie wiedzą, że ja występowałem pod różnymi nazwiskami, dopiero na pożegnanie im wszystko powiem"200.

1 października rozmowę z Golą i Metzgerem odbył Stefan Ryś "Józef", zastępca "Oskara" w kontrwywiadzie KG ZWZ. Z jego relacji wynikało, że początkowo Gola pełnił funkcję kierownika grupy wywiadowczej, którą utworzył w porozumieniu z płk. Stanisławem Rostworowskim "Prawdzicem". Współpracował z organizacją ZWZ mjr. Z. Dobrowolskiego, zaś do organizacji Macielińskiego był wrogo ustosunkowany. Po opuszczeniu więzienia sowieckiego wobec braku środków do życia i utraty zaufania rozpoczął działalność kryminalną, wykorzystując swoje znajomości. Zajmował się napadami bandyckimi, morderstwami, szantażami oraz współpracował z NKWD do czasu wkroczenia wojsk niemieckich do Lwowa. Zdaniem "Józefa" wydanie Sowietom płk. Okulickiego i innych osób z ZWZ było wynikiem działania "Kulasa" i "Ketlinga". Swoją siedzibę "Kulas" miał w mieszkaniu Zosi Winiarskiej przy ul. Brzozowej 2/4201, gdzie zbierała się tzw. piątka decydująca. Nie należał do niej "Ketling", który wykorzystując stanowisko oficera wywiadu w organizacji Macielińskiego, "nadawał roboty" "Kulasowi" i dzielił się z nim informacjami z organizacji, za co partycypował w zyskach. Po jakimś czasie "Ketling" przeszedł całkowicie na służbę "Kulasa" i brał bezpośredni udział w napadach bandyckich. "Lalek" i "Piotruś" współpracowali z "Kulasem" przed jego aresztowaniem przez NKWD i nie brali udziału w jego bandyckich działaniach. Według "Józefa" "Kulas" i "Ketling" po przybyciu do Warszawy zajmowali się również rozpracowaniem dowództwa ZWZ, na co wskazywał fakt nawiązania przez nich kontaktów ze środowiskiem oficerów w Warszawie, tj. "Rodziną Wojskową". Gola i Metzger wszędzie podkreślali, że pracują tylko przeciwko bolszewikom, aby mieć alibi dla władz niemieckich202.

Stefan Ryś "Józef" vel "Fischer"

17 października 1941 r. "Kulas" wystosował pismo do komendanta głównego ZWZ, w którym prosił, żeby wypłacono jemu i trzem jego ludziom zaliczki w wysokości sześciomiesięcznych poborów. Swą prośbę umotywował zamiarem podjęcia działalności gospodarczej w zakresie handlu artykułami żywnościowymi na terenie Warszawy. Do tego miał już plan działania oraz lokal na Starym Mieście. To pozwoliłoby na skromne utrzymanie żołnierzy ZWZ, zaś lokal mógłby być wykorzystywany jako punkt kontaktowy203. Wniosek "Kulasa" "Oskar" przekazał drogą służbową płk. Marianowi Drobikowi "Dzięciołowi"204. Ten odniósł się do niego przychylnie i polecił "Oskarowi", aby dokonał wypłaty205. Nie wiadomo jednak, czy planowane przedsięwzięcie handlowe zostało zrealizowane. Wobec późniejszych zdarzeń z Golą i Meztgerem należy uznać to za wątpliwe.

We wrześniu 1941 r. Gola pobrał łącznie 1830 zł. Na tę kwotę składały się zwroty kosztów i wspomniana zaliczka w wysokości poborów. Z rozliczenia za październik 1941 r. wynikało, że Gola i Metzger dostali od ZWZ gażę w wysokości 350 zł miesięcznie, zaś ich podkomendni po 200 zł. Do tego otrzymali 300 zł na osobę na zakup węgla. Zwrócono im również pieniądze wydatkowane na sześć zleconych przez ZWZ zadań. Suma zwrotu wyniosła 570 zł206. Należy przy tym podkreślić, że w tym czasie najniższe wynagrodzenie miesięczne dla pracowników umysłowych w Warszawie wynosiło 140 zł dla mężczyzn i 126 zł dla kobiet207. Nasuwa się więc jasny wniosek, że wynagrodzenie pobierane przez Golę od ZWZ nie było niskie.

W końcu w październiku do "Dzięcioła" trafił raport sekcji zachodniej "Straganu", z którego wynikało, że Gola, pracując w ZWZ i Delegaturze Rządu, zorganizował placówkę i rozpoczął działalność wywiadowczą, polityczną oraz finansową. W tym celu zaciągnął pożyczki w wysokości około 20 tys. zł, które zużywał na własne cele. Do akcji wciągnął osoby znane w sferach politycznych i arystokratycznych. W raporcie podkreślano, że jego założenia polityczne i wojskowe budzą pełne zaufanie wśród podwładnych. Ponadto wskazywano, że Gola w stanie nietrzeźwym w rozmowach z dozorcą domu i kelnerami wyjawił, że jest szefem placówki wywiadu ZWZ, opowiadał o swoich działaniach i gubił meldunki. Powyższe wzbudziło niepokój podkomendnych, bowiem groziło aresztowaniami i dekonspiracją struktur. Wnoszono o zbadanie wspomnianych doniesień. "Dzięcioł" przekazał sprawę kontrwywiadowi, wnioskując, aby ją pilnie sprawdzono208.

31 października w trakcie spotkania z "Lalkiem" Gola poinformował go, że Metzger z żoną zamierzają 8 listopada wyjechać do Lwowa. Polecił "Edziowi" zapuścić wąsy i nosić okulary, aby nikt go nie poznał, bo wtedy nie wróciłby stamtąd żywy. Po chwili, gdy dotarło do niego, że jego słowa mogą być negatywnie odebrane, Gola się zreflektował i zaczął tłumaczyć, że Metzger był tam szefem wywiadu w ZWZ-1. Z tego tytułu może zostać rozpoznany i grozić mu może niebezpieczeństwo209.

Podczas kolejnego spotkania Gola zdradził Zbyszyńskiemu, że otrzymał list z ostrzeżeniem, że jego życiu zagraża niebezpieczeństwo. Natychmiast zdecydował się zmienić miejsce zamieszkania. Od tej pory nikt z jego ekipy nie wiedział, gdzie mieszka, zaś spotkania należało umawiać telefonicznie210.

10 listopada Gola przyznał się, że strwonił na własne potrzeby pieniądze organizacyjne pobrane jako gaża dla ludzi z placówki ZWZ we Lwowie. Na kolejnym spotkaniu powiedział "Lalkowi", że handel się nie opłaca, a korzyści finansowe przynoszą tylko działania przestępcze. Dodał, że takie działania są co prawda obarczone pewnym ryzykiem, ale można dużo zarobić. Opowiedział, że we Lwowie zarabiał jedynie 1% od obrotu giełdowego, aby nie siać paniki na giełdzie. Opowiedział Zbyszyńskiemu, że za łapówki wręczane NKWD-zistom doprowadził do zwolnienia z aresztu kilku osób. Jedną z nich była matka "Marty"211 - członka ZWZ ze Lwowa. Została ona posądzona o działalność kontrrewolucyjną, bowiem w jej domu NKWD aresztowało kuriera ZWZ. Gola zastanawiał się także nad podjęciem współpracy z Gestapo. Wspominając wyjazd "Kulika" do Lwowa, Gola powiedział, że są tam na niego tak zawzięci, że nie przepuszczą żadnemu z jego współpracowników, a wiedzą, że Majewski z nim współpracował. Wskazał, że nazbyt go tam znają i nie może się pokazać. Ogłosili nawet, że jest bandytą, aby łatwiej go było ująć. Podczas spotkania Gola zaprosił Zbyszyńskiego na swoje imieniny, które miały się odbyć w dniach 29 i 30 listopada212.

W sprawozdaniu AK podnoszono: "Donoszą nam ze Lwowa, że na teren W-wy przybył jakiś współpracownik ZWZ, typ mocno niepewny. Rysopis: brunet, silny zarost, twarz z lekka tatarska, kształt głowy okrągły, wzrost około 165 cm, krępy. W Lwowie występował pod pseudonimami "Antoś" lub "Ignacy". Wśród bliższych znajomych znany jako "Andrzej". Nazwisko przypuszczalnie Gola, dowód wystawiony na nazwisko Azurewicz. Jest prawdopodobnie oficerem. Były kadet i p[od]chorąży Marynarki WP, skąd go wyrzucono. Twierdzi, że bił się w Hiszpanii po stronie falangistów. W ZWZ-cie we Lwowie miał pracować w KW. Rzekomo miał "wsypać" kilku spośród współpracowników i dlatego zwiał do Warszawy"213.

Po jakimś czasie w stolicy zjawili się wysłannicy "Kornela" ze Lwowa: Józef Marchwicki "Krzych"214, Wanda Ossowska "Wanda" i Jan Król "Tadeusz". "Krzych" i "Wanda" znali ze słyszenia "Antoniego Rudego" i "Ketlinga-Haslinga", o których wyrażali się jako o bandytach i osobach mających kontakty z NKWD. Przedstawiali przy tym, że takie kontakty utrzymywał przede wszystkim "Ketling". Rysopis "Antoniego Rudego", podany przez "Tadeusza", zgadzał się całkowicie z rysopisem "Kulasa"215.

Ossowska wspominała, że do Warszawy przybyła w latem 1941 r. z "Krzysztofem" na rozkaz "Kornela". Odbyła rozmowę m.in. z Bernardem Krawcem "Oskarem" i Stefanem Rysiem "Józefem". Ryś przedstawiał jej zarzuty wobec Macielińskiego, ale ona nie dawała temu wiary216. Pewnego dnia przyszedł "Józef" wraz z "Rudym Antkiem". Ossowska relacjonowała: "Byłam zdumiona. "Rudego" znałam przelotnie ale z najgorszej strony. We Lwowie staraliśmy się unikać go. Był uważany za konfidenta, zdrajcę, szubrawca, który wydawał Żydów, ograbiając ich z pieniędzy i kosztowności. A "Józef" przyprowadza mi go do domu! Byłam oburzona. Gdy wyszli, odwołałam "Józefa" i wyraziłam swoje niezadowolenie. Twierdził, że chodziło o zidentyfikowanie mojej osoby [...]. Przy następnym spotkaniu powiedziałam mu co ja z kolei wiem o tym panu i że kategorycznie zabraniam przyprowadzać kogokolwiek do mojego domu"217. Zimą 1941 r., już po likwidacji Macielińskiego, "Wanda" spotkała się z "Józefem", którego ostrzegła, aby nie wierzyli "Antoniemu" i "Ketlingowi". Według niej byli oni już podejrzewani we Lwowie, chociaż nie było dowodów na ich zdradę. Nadto wiosną 1942 r. "Józef" polecił Ossowskiej zawieźć do Lwowa meldunek o skazaniu na karę śmierci "Antoniego" i "Ketlinga", celem wykonania likwidacji przez lwowskie struktury ZWZ218.

Z raportu "Borsuka" wynikało, że Gola, używający wówczas pseudo­nimu "Stanisław", pod pozorem pracy konspiracyjnej pożyczył od niego pieniądze, które wydał na własne potrzeby219. Z kolei w piśmie skierowanym do "Jóźwiaka" (NN) wskazano, że "Kulas" 22 sierpnia 1941 r. spotkał się w Warszawie ze zrzuconym na spadochronie mjr. Klebowem z NKWD, w celu ułatwienia kontaktu Klebowa z Roweckim. Rosjanin ten miał do czerwca 1941 r. pełnić, w stopniu majora, funkcję szefa lwowskiego NKWD. Spotkanie miało nastąpić pod adresem "Kulasa", który przekazano Klebowowi we Lwowie. Według relacji Klebowa miał on, w porozumieniu z gen. Andersem, przybyć na teren Warszawy w celu pracy wywiadowczej220. Gola podnosił natomiast, że Klebow działał już na terenie Lwowa, gdzie zamierzał się z nim spotkać. W raporcie stwierdzał, że jego zdaniem należy go obserwować, gdyż prowadzi działalność wrogą Polsce221.

Informacje dotyczące osoby posługującej się nazwiskami Klebow, Chlebow lub Glebow222 pojawiały się również w raportach podziemia. W meldunku wywiadowczym Roweckiego z 6 września 1941 r. wskazano: "Z wielu punktów terenu meldują o lądowaniu spadochroniarzy sowieckich po cywilnemu [...]. Agitują za natychmiastowym rozpoczęciem dywersji powołując się na zlecenia Andersa. Dysponują olbrzymią gotówką [...]. W Warszawie od dwóch tygodni jest mjr Klebow podający się za kierownika wywiadu na Polskę. Tuż po przybyciu pilnie poszukiwał z nami łączności, żądając dania mu bezpośredniego kontaktu z "Rakoniem". Obecnie zaszył się w getcie skąd [...] odnawia dawne sowieckie kontakty"223.

W raporcie Społecznego Komitetu Antykomunistycznego stwierdzano dodatkowo: "Ghetto warszawskie jest siedzibą płk. Glebowa224, który przybył w celu prowadzenia roboty pro-sowieckiej. Akcja Glebowa polega na I/ organizacji Stow.[arzyszenia] Przyjaciół ZSSR. Do stowarzyszenia mogą należeć wszyscy bez różnicy przynależności partyjnej co zwiększa możność propagandy sow.[iecko]-kom.[unistycznej]; II/ na robocie pras[owo]-propag.[andowej] przez ulotki, jednodniówki i periodyki wzywające do natychmiastowego podjęcia czynnej walki z Niemcami w formie partyzantki, sabotaży, dywersji, do czynnego współdziałania z sow.[ieckimi] spadochroniarzami oraz do udzielania pomocy jeńcom sow.[ieckim]. III/ na organizowaniu roboty wojskowej jak werbunku do bojówek kom.[unistycznych], magazynowaniu broni i amunicji. Akcja Glebowa operuje hasłami patriotycznymi i społeczno-komunistycznymi przytym [sic!] powołuje się na pakt polsko-sow.[iecki], nazywając gen. Sikorskiego twórcą politycznej przyjaźni między proletarjatem [sic!] polskim a rosyjskim. Ponadto rozszerzane są pogłoski, że Glebow współpracuje w porozumieniu z SSS225 lub też szuka z nimi porozumienia. Akcja ta jest szkodliwą i niedopuszczalną ingerencją rosyjską w wewnętrzne sprawy polskie"226.

Na takie działanie propagandy sowieckiej oraz sowieckich spadochroniarzy zwracano również uwagę w prasie podziemnej: "Radio moskiewskie wzywa Polaków do aktów sabotażu. Rozumiemy, że jaka­kolwiek, a zwłaszcza zorganizowana akcja dywersyjna w Polsce byłaby dziś ogromnie na rękę Sowietom [...] na rękę dla nich byłyby nie tylko bezpośrednie rezultaty tej akcji, wyrażające się w dezorganizacji na tyłach armii niemieckiej lecz również i te skutki, dla społeczeństwa polskiego [...] straszne represje, które spadłyby nieuchronnie na nas [...]. Kuszenie nas przez Moskwę pozostanie bez echa. Polacy chwycą za broń we właściwej chwili, którą określić jest w prawie jedynie rząd Rzeczpospolitej"227. "W Warszawie mnożą się ulotki, jednodniówki oraz pisemka komunistyczne nawołujące do natychmiastowej czynnej walki z Niemcami w formie sabotaży, dywersji, partyzantki, organizowane jest Towarzystwo Przyjaciół Związku Sowieckiego; odbywa się werbunek do bojówek komunistycznych, zbierających i magazynujących broń [...]. Radiostacje sowieckie [...] nawołują do chwycenia za broń [...]. Skoro Moskwa zawarła umowę z rządem polskim - czy nie byłoby prościej, aby przez ten właśnie rząd starała się uzyskać pomoc polską a nie przez zwracanie się do Polaków, ponad głowami polskiego rządu?"228 Na marginesie można podnieść, że Glebow przebywał na terenie warszawskiego getta jeszcze do lipca 1942 r.229

W toku dochodzenia sporządzono szkic rozkładu mieszkania Zofii Winiarskiej przy ul. Brzozowej 2. Natomiast ze szkicu mieszkania Zofii Strumpf przy ul. Szarej 14 wynikało, że Gola zajmował jeden pokój usytuowany po lewej stronie od wejścia230. Po zebraniu wszystkich materiałów w sprawie 3 listopada 1941 r. "Oskar" przesłał je do Sądu Kapturowego przy KG ZWZ, żeby osądzono i wydano wyrok w sprawie przeciwko Andrzejowi Azurewiczowi ps. "Kulas", "Antoni Rudy", "Andrzej" oraz por. obs. Edwardowi Metzgerowi ps. "Ketling", "E.II"231. W piśmie tym informował:

- w 1940 r. oraz pierwszych miesiącach 1941 r. we Lwowie należąc do polskich organizacji konspiracyjnych, pod płaszczykiem pracy niepodległościowej, prowadzili bandycką działalność polegającą na rabowaniu pieniędzy i mordowaniu ludzi.

- w czasie od lipca do końca października 1941 r. w Warszawie oraz innych miejscach obszaru polskiego:

a. wymuszeniem oraz przez oszukańcze pozorowanie jakoby działali z upoważnienia Komendy Głównej ZWZ, względnie Rządu Polskiego, wyłudzili od szeregu osób jak np. "Borsuka", Majewskiego "Kulika", "Lalka", specjalnie zorganizowanego komitetu Nr 1 kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych, przy czym pieniędzy tych nie przekazali władzom organizacji ani też nie zużyli ich na pracę lecz wydali je na pijaństwa i gry hazardowe,

b. przez wyżej opisane czyny narazili na szwank dobre imię orga­nizacji, wykraczając jednocześnie przeciwko dyscyplinie organizacyjnej,

c. zapowiedzieli ewentualność zdekonspirowania organizacji na wypadek niedostarczenia im dostatecznej liczby pieniędzy,

d. stosowanie metod pracy bezwzględnie bandyckich i nie liczenie się z żadnym hamulcem czy to natury etycznej czy też dyscypliny organizacyjnej narażało władze na stałe niebezpieczeństwo szantażu, napadu i denuncjacji232.

Dalsza część książki dostępna w wersji pełnej

Przypisy

Przypisy

1 A. Bregman, Najlepszy sojusznik Hitlera: studium o współpracy niemiecko-sowieckiej 1939-1941, Warszawa 2009, s. 84-85.

2 Pakt nieagresji między Rzecząpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Rad podpisany w Moskwie 25 VII 1932 r., Dz.U. RP z 1932 r., nr 115, poz. 951; Protokół z 5 V 1934 r. o przedłużeniu paktu nieagresji między Rzecząpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Rad z 25 VII 1932 r., Dz.U. RP z 1934 r., nr 53, poz. 487.

3 A. Bregman, Najlepszy..., s. 113, 117; Zmowa. IV rozbiór Polski, red. A. Szcześniak, Warszawa 1990, s. 49-51.

4 Ibidem, s. 62.

5 Archiwum Akt Nowych w Warszawie [dalej: AAN], Armia Krajowa [dalej: AK], 203/I-16, Rozkaz nr 51 [gen. Stefana Roweckiego] "Kaliny", k. 259; AAN, AK, 203/XV-3, Depesza nr 933 [gen. S. Roweckiego] "Grota" do [gen. Kazimierza Sawickiego] "Pruta", 25 X 1941 r., k. 14.

6 Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 11 VII 1932 r., Kodeks karny, Dz.U. RP z 1932 r., nr 60, poz. 571.

7 Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 24 X 1934 r. o niektórych przestępstwach przeciwko bezpieczeństwu Państwa, Dz.U. RP z 1934 r., nr 94, poz. 851.

8 W. Borodziej, Terror i polityka, Warszawa 1985, s. 43. We wszystkich cytatach w publikacji zachowano pisownię oryginalną.

9 Ankieta aresztowanego Edwarda Goli, 1 III 1940 r., w: Polska i Ukraina w latach trzydziestych-czterdziestych XX wieku: nieznane dokumenty z archiwów służb, t. I, Polskie podziemie 1939-1941. Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, tłum. M.M. Motyl-Blińczykow, M. Słoń-Nowaczek, I. Diedow, red. nauk. Z. Gajowniczek i in., Warszawa-Kijów 1998 [dalej: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów], s. 775.

10 Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie [dalej: AIPN], BU, 177/12, Osobiste zeznania Goli Edwarda, 9 III 1940 r. [dalej: Zeznania Goli, 9 III 1940 r.], k. 59; Księga pamięci kadetów II Rzeczypospolitej, zespół aut. J. Wodzyński i in., Warszawa 2001, s. 15.

11 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 59.

12 "Dziennik Urzędowy Ministerstwa Skarbu" nr 16, 7 VI 1930 r., s. 468; AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 59-60.

13 "Dziennik Urzędowy Ministerstwa Skarbu" nr 5, 20 II 1931 r., s. 82; AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 60.

14 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 60; Protokół przesłuchania Edwarda Goli, 17-20 III 1940 r. [dalej: Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r.], w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 777.

15 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 60; "Polska Zbrojna", 17 IX 1937 r., s. 8; "Polska Zbrojna", 18 IX 1937 r., s. 8.

16 Płk sap. Edward Siemek, ur. 5 IX 1906 r. Ukończył Korpus Kadetów nr 1 we Lwowie w 1926 r. Wykładowca Szkoły Podchorążych Saperów w Warszawie. 19 III 1939 r. otrzymał awans do stopnia kapitana w korpusie saperów. W czasie wojny polsko-niemieckiej w 1939 r. dowódca 1 komp. 3 bsap 3 ppleg z Zamościa, zob. AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 61; Księga pamięci kadetów..., s. 332; R. Rybka, K. Stepan, Awanse oficerskie w Wojsku Polskim, 1935-1939, Warszawa 2021, s. 554.

17 Por. art. Jan Nagórski, ur. 26 VII 1907 r. Ukończył Korpus Kadetów nr 1 we Lwowie w 1926 r., a następnie Oficerską Szkołę Artylerii w Toruniu. Później służył w 6 dak w Stanisławowie, zob. Księga pamięci kadetów..., s. 271.

18 "Rocznik Ziem Wschodnich i Kalendarz na 1937 r.", Warszawa 1936, s. 1; Towarzystwo Rozwoju Ziem Wschodnich, slownikpolskiejmodernizacji.pl, dostęp: 15 VIII 2018 r., zob. także: M. Kacprzak, Towarzystwo Rozwoju Ziem Wschodnich 1933-1939, Łódź 2005.

19 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 61.

20 B. Szyprowski, Sąd Kapturowy przy Komendzie Głównej Związku Walki Zbrojnej w Warszawie (sierpień 1940 r.-listopad 1941 r.). Podziemie w walce ze zdrajcami Rzeczypospolitej, Warszawa 2016, s. 219; AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 62; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 777. Gola w przesłuchaniu podał nazwę Komornica. Wsi o takiej nazwie pod Lwowem nie było. Znajdowała się tam Konopnica, która jest położona na zachód od Zimnej Wody. Prawdopodobnie Gola podczas zeznań pomylił nazwę, zob. Mapa Bóbrki, pas 50, słup 38, skala 1:100 000, Wojskowy Instytut Geograficzny, Warszawa 1925.

21 Protokół ogłoszenia o przekazaniu miasta Lwowa wojskom sowieckim 22 IX 1939 r., w: J. Węgierski, Lwów pod okupacją sowiecką 1939-1941, Warszawa 1991, s. 332; G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika 2350 dni wojny i okupacji Lwowa 1 IX 1939-5 II 1946, Kraków 2007, s. 59-60.

22 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 62; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 777.

23 AAN, AK, 203/IX-2, Notatka dotycząca Edwarda Goli, b.d., k. 44; AAN, AK, 203/IX-2, Pismo [Kazimierza Broczynera] "Kazimierza" pt. Grupa Sokołowskiego-Dobrowolskiego [dalej: Pismo "Kazimierza"], b.d., k. 176.

24 Władysław Nowosielski, ur. 24 V 1906 r. Ukończył Korpus Kadetów nr 1 we Lwowie w 1926 r. We wrześniu 1939 r. brał udział w obronie Lwowa. W 1939 r. aresztowany przy próbie przekroczenia granicy węgierskiej i osadzony w Potwilu na Ukrainie. Wkrótce zwolniony powrócił do Lwowa. W Kołomyi wstąpił do ZWZ, a po 22 VII 1941 r. przeniósł się do Tarnowa. Żołnierz 16 pp AK, zob. Księga pamięci kadetów..., s. 279.

25 Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 779.

26 Bartosz Szumowski "Bartek", uchodźca z Poznania, później łącznik i kurier ZWZ-2 we Lwowie, Polska i Ukraina w latach trzydziestych-czterdziestych XX wieku, t. III, Polskie podziemie 1939-1941. Od Wołynia do Pokucia [dalej: Od Wołynia do Pokucia], cz. 2, tłum. I. Kozłowski, M. Słoń-Nowaczek, wybór i oprac. nauk. J. Szapował, J. Tucholski, red. nauk. W. Chudzik i in., Warszawa- Kijów 2004, s. 809, 835; Protokół przesłuchania Andrzeja Stockera, 20 III 1940 r. [dalej: Przesłuchanie Stockera, 20 III 1940 r.], w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 863. Podnoszono również, że miał na imię Bartłomiej, zob. AIPN, GK, 317/846, Raport "29-b" do [Tadeusza Żenczykowskiego] "Kani", 3 I 1944 r. [dalej: Raport "29-b" do "Kani", 3 I 1944 r.], k. 183.

27 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 63-64; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 781, 791.

28 J. Węgierski, Lwów..., s. 18.

29 W. Anders, Bez ostatniego rozdziału. Wspomnienia z lat 1939-1946, Warszawa 2007, s. 45-46, 50-51.

30 Płk Marian Józef Żegota-Januszajtis od 22 IX 1939 r. organizował we Lwowie Polską Organizację Walki o Wolność (POWW), której był komendantem. Został aresztowany przez NKWD we Lwowie w dniu 26 lub 27 X 1939 r. i do 1941 r. przebywał w więzieniach sowieckich. Następnie opuścił teren ZSRS z Armią Polską. Od sierpnia 1941 r. rezydował w Londynie w dyspozycji Naczelnego Wodza. Po jego aresztowaniu 27 X 1939 r. we Lwowie kierownictwo organizacji objął płk Władysław Żebrowski "Żuk" vel "Dębiński". "Żuk" został mianowany przez bazę nr 1 w Budapeszcie, kryptonim Romek, zob. J. Węgierski, Lwów..., s. 366; G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja lwowska 1939-1944. Słownik biograficzny, Katowice 1997, s. 239; G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika..., s. 58; R. Wnuk, "Za pierwszego Sowieta". Polska konspiracja na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej (wrzesień 1939-czerwiec 1941), Warszawa 2007, s. 39.

31 B. Szeremeta, Związek Walki Zbrojnej zwalczany przez NKWD we Lwowie 1939-1941, Wrocław 1998, s. 47.

32 Archiwum Komisji Historii Kobiet w walce o Niepodległość [dalej: KHK], II-P-17, W. Piechowska, Początki konspiracji we Lwowie, mps, b.d., s. 2; Instytut Polski i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie [IPiMS], kol. 25/12, Relacja W. Piechowskiej pt. Lwów, dnia 22 IX 1939-16 IX 1940 r., 20 XI 1941 r.; E. Jaworski, Lwów. Losy mieszkańców i żołnierzy Armii Krajowej w latach 1939-1956, Pruszków 1999, s. 25-27; G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 10; G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika..., s. 68; W. Piechowska, Początki ZWZ-AK we Lwowie, "Więź" 1988, nr 6, s. 112; J. Węgierski, Lwów..., s. 23; Protokół przesłuchania Mariana Januszajtisa, 8-16 XII 1939 r., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi w latach 1939-1941, tłum. M. Słoń-Nowaczek, A. Tiergalinskij, red. W. Komogorow i in., cz. 2, Warszawa-Moskwa 2001, s. 769; M. Klecel, W sowieckim Lwowie 1939-1941, "Nasz Dziennik", nr 145(3771), 24 VI 2010 r., www.naszdziennik.pl, dostęp: 19 XI 2011 r.

33 W trakcie przekraczania granicy w nocy z 13 na 14 XI 1940 r. w rejonie wsi Sitno koło Delatyna gen. Mieczysław Boruta-Spiechowicz został zatrzymany przez sowiecką straż graniczną, a następnie po kilku dniach przewieziony do więzienia w Stanisławowie, zob. Protokół przesłuchania gen. Mieczysława Boruty-Spiechowicza, 14 V 1940 r., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 950-951; Raport nr 1 płk. Władysława Żebrowskiego, w: Armia Krajowa w dokumentach 1939-1945, wyd. II (uzupełnione i poprawione), t. I, cz. 1, Wrzesień 1939-czerwiec 1941, red. A. Suchcitz i in., Warszawa 2015, s. 103; R. Wnuk, Za pierwszego..., s. 40.

34 Protokół przesłuchania gen. Mieczysława Boruty-Spiechowicza..., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 945.

35 Tłumaczenie pozyskanego drogą agenturalną przez NKWD raportu o powstaniu dwóch organizacji ZWZ we Lwowie, w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 1, s. 401. Płk Władysław Żebrowski "Żuk", który wówczas był komendantem Okręgu Lwów-miasto, nie podporządkował się wówczas płk. Jerzemu Dobrowolskiemu, wystąpił z POWW i utworzył organizację Zjednoczone Organizacje Wyzwolenia Ojczyzny (ZOWO), zob. IPiMS, kol. 25/12, Relacja Władysławy Piechowskiej pt. Lwów...; G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika..., s. 89; W. Piechowska, Początki..., s. 115. Wskazywano również, że organizacja Żebrowskiego nazywała się POWO - Polska Organizacja Wyzwolenia Ojczyzny, zob. AIPN, BU, 177/4/2, Protokół przesłuchania Antoniego Świerzbińskiego, 3 IV 1940 r., k. 39; E. Kotarska, Proces czternastu, Warszawa 1998, s. 73. O okolicznościach konfliktu pomiędzy mjr. Zygmuntem Dobrowolskim a płk. Władysławem Żebrowskim opowiedział Edwardowi Goli osobiście mjr Z. Dobrowolski, wskazując, że to on został mianowany naczelnym komendantem organizacji, podczas gdy płk W. Żebrowski był jedynie komendantem miasta, zob. AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 29 III 1940 r., k. 6-9; R. Wnuk, Za pierwszego..., s. 42. Według płk. Stanisława Rostworowskiego w końcu stycznia 1940 r. cała POWW przystąpiła do ZWZ, zaś poza nią była organizacja mjr. Z. Dobrowolskiego, z której komórki organizacyjne w terenie powoli włączano do ZWZ, zob. Raport o stanie organizacji ZWZ na terenie Obszaru nr 3 płk. Stanisława Rostworowskiego, 1 V 1940 r., w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. II, t. I, cz. 1, s. 373. Jak zeznał Antoni Świerzbiński, do czasu aresztowania gen. Januszajtisa "Żuk" i "Dobrowolski" byli w jednej organizacji, a potem doszło do rozbieżności i podzieliła się ona na dwie grupy, zob. AIPN, BU, 177/4/2, Protokół przesłuchania Antoniego Świerzbińskiego, 22 V 1940 r. [dalej: Przesłuchanie Świerzbińskiego, 22 V 1940 r.], k. 63-64.

36 Raport nr 1 płk Władysława Żebrowskiego..., w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. II, t. I, cz. 1, s. 103.

37 Płk Jerzy Dobrowolski został aresztowany przez NKWD 8 lub 12 XII 1939 r. W czerwcu 1941 r. rozstrzelano go w więzieniu przy ul. Zamarstynowskiej we Lwowie, zob. G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 54. W innych publikacjach wskazywano jako datę aresztowania 12 XII 1939 r. oraz fakt, że został rozstrzelany 26 VI 1941 r., zob. G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika..., s. 98; Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 1, s. 403. Informację o aresztowaniu płk. J. Dobrowolskiego przekazał Piotr Marciniak "Emil", zob. AIPN, BU, 177/4/2, Protokół przesłuchania Piotra Marciniaka, 3 IV 1940 r., k. 196. Informację o aresztowaniu płk. Jerzego Dobrowolskiego przez Sowietów podał przybyły ze Lwowa Tadeusz Strowski. Powyższą wiadomość przekazano na posiedzeniu Komitetu dla Spraw Kraju 15 XI 1939 r., zob. Polskie Państwo Podziemne w dokumentach, t. I, Protokoły posiedzeń Komitetu dla Spraw Kraju, cz. 1, 1939-1941, oprac. W. Grabowski, Warszawa 2008, s. 51. Według Władysława Żebrowskiego ppłk Jerzy Dobrowolski został aresztowany 10 XII 1939 r., zob. Raport nr 1 płk. Władysława Żebrowskiego..., w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. II, t. I, cz. 1, s. 103.

38 Mjr Zygmunt Dobrowolski "Zygmunt" vel "Feliks", ur. 1 V 1899 r. w Mościs­kach. Od 1924 r. służył w 24 pap, a następnie od 1928 r. w 6 pac we Lwowie. Stopień majora uzyskał 19 III 1938 r. W czasie wojny obronnej w 1939 r. służył najpierw w 11 dac, podległym 38 DP, a następnie w 11 DP. Był członkiem POWW na stanowisku zastępcy komendanta. Początkowo pełnił funkcję zastępcy i komendanta prowincji ZWZ-2, a od marca lub kwietnia 1940 r. był komendantem ZWZ-2 we Lwowie, po wycofaniu się z organizacji płk. J. Sokołowskiego. Przypuszczalnie 29 X 1940 r. został aresztowany przez NKWD i przebywał w więzieniach. W 1941 r. był dowódcą 5 dapl 5 Wileńskiej DP AP w ZSRS. Następnie w II Korpusie Polskim. W 1944 r. brał udział w bitwie pod Monte Cassino. Zmarł 8 VII 1975 r. w Rzeszowie i został pochowany na tamtejszym cmentarzu Wilkowyja, zob. J. Węgierski, Lwów..., s. 362; G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 55-56; Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 1248; R. Wnuk, Za pierwszego..., s. 66; R. Rybka, K. Stepan, Rocznik oficerski 1939: stan na dzień 23 marca 1939, Kraków 2006, s. 166.

39 Protokół przesłuchania mjr Zygmunta Dobrowolskiego, 4 IV 1941, w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 1257; Własnoręczne zeznanie płk Stanisława Pstrokońskiego, w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 1321.

40 A. Lenkiewicz, Zapomniany pułkownik, Wrocław 1992, s. 70-72; G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 183; G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika..., s. 81.

41 A. Klotz, Zapiski konspiratora, 1939-1945, Kraków 2001, s. 47; A. Lenkiewicz, Zapomniany..., s. 73.

42 Z. Siemaszko, Problemy podziemia pod okupacją sowiecką (1939-1941), "Zeszyty Historyczne" 1992, z. 101, s. 24.

43 A. Klotz, Zapiski..., s. 60-61.

44 Notatka 2 Oddziału GUGB NKWD, luty 1940 r., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 1, s. 259-261. Podany przez NKWD rozdział na dwie grupy nie odpowiadał rzeczywistości, bowiem T. Strowski był kurierem gen. K. Sosnkowskiego do lwowskiego ZWZ.

45 B. Szeremeta, Związek..., s. 57.

46 Tadeusz Majewski "Kulik", członek grupy Goli, a następnie ZWZ-2, zob. Przesłuchanie Stockera, 20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 863.

47 Tadeusz Śliwiński "Tadek", student III roku Politechniki Lwowskiej. Od grudnia 1939 r. członek grupy Goli, a później ZWZ-2. W marcu 1940 r. aresztowany przez NKWD i skazany na 8 lat "łagrów". Od jesieni 1941 r. żołnierz Armii Polskiej, zob. Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 921; Przesłuchanie Stockera, 20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 863; Protokół przesłuchania Tadeusza Śliwińskiego, 21 III 1940 r. [dalej: Przesłuchanie Śliwińskiego, 21 III 1940 r.], w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 867.

48 AAN, AK, 203/IX-2, Raport [Leonarda Zbyszyńskiego] "Lalka", b.d., k. 85. Kpt. Leonard Zbyszyński "Mały" vel "Lalek" vel "Garbus", ur. 6 XI 1896 r. w Warszawie. W latach 1904-1914 uczył się w 7-klasowej Szkole Komercyjnej Edwarda Rontalera w Warszawie. Tam w 1914 r. zdał egzamin dojrzałości. W 1917 r. ukończył szkołę wojskową w Kijowie. W okresie 25 VIII 1915 r.-25 VI 1918 r. służył w armii rosyjskiej. 26 I 1917 r. otrzymał awans do stopnia chorążego. Później służył w Armii Polskiej: 1 dSG w Działdowie (1 XI 1918 r.-1 I 1919 r.); oficer do zleceń (1 I 1919 r.-25 VI 1919 r.); 3 psg (25 VI 1919 r.-1 IX 1920 r.); 2 psk we Włocławku (16 IX 1920 r.-14 XI 1920 r.); 4 psk we Włocławku (14 XI 1920 r.-28 VI 1921 r.); 34 pp (28 VI 1921 r.-24 XII 1922 r.); sztab DOK IX (24 XII 1922 r.-7 XI 1924 r.); 9 pac (7 XI 1924 r.-31 VIII 1934 r.). Od 1 III 1925 r. do 1 XII 1925 r. uczył się w Szkole Młodszych Oficerów Artylerii w Toruniu. Awansowany: do stopnia porucznika (15 XII 1919 r.) i kapitana (15 VIII 1924 r.). 31 VIII 1934 r. przeszedł w stan spoczynku i zamieszkał w Hańsku, pow. Włodawa. Od października 1939 r. przebywał we Lwowie celem przejścia na Węgry. Tam poznał Edwarda Golę. Po nieudanej wyprawie współpracował z placówką kpt. Mieczysława Komarskiego "Maka". 10 II 1940 r. udał się do Sanoka, aby tam założyć placówkę wywiadowczą. Z powodu zerwania kontaktu organizacyjnego ze Lwowem w maju 1940 r. przyjechał do Warszawy, gdzie nawiązał kontakt z ZWZ. Tam pracował w wywiadzie. Na skutek dekonspiracji utracił łączność ze swoją jednostką. Do maja 1941 r. współpracował z Polską Organizacją Zbrojną i Konfederacją Narodu, a następnie znów z ZWZ. Był kierownikiem referatu tzw. małych afer (993/L i 993/G) oraz grupy inwigilacji ulicznej i dowódcą siatki informacyjnej referatu 994/B w Wydziale Bezpieczeństwa i Kontrwywiadu II Oddziału KG ZWZ, zob. AAN, AK, 203/IX-2, Raport [Leonarda Zbyszyńskiego] "Lalka", b.d., k. 85; AAN, AK, 203/IX-2, Raport [Leonar­da Zbyszyńskiego] "Lalka" w sprawie placówki w Sanoku, b.d., k. 132; AAN, Akta Haliny i Bernarda Zakrzewskich [dalej: AZ], 41, 65, B. Zakrzewski, Organizacja Wydziału Bezpieczeństwa i Kontrwywiadu w II Oddziale Komendy Głównej, mps; Centralne Archiwum Wojskowe, Wojskowe Biuro Historyczne im. gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego [dalej: CAW WBH], AP, 1769/89, Akta osobowe Leonarda Zbyszyńskiego [dalej: ALB], Roczne uzupełnienie listy kwalifikacyjnej z 1933 r., b.d., b.p.; CAW WBH, AP, 1769/89, ALB, Zaświadczenie DOK IX, 18 X 1934 r., b.p.; CAW WBH, AP, 1769/89, ALB, Zaświadczenie Szkoły Młodszych Dowódców Artylerii, b.d., b.p.; CAW WBH, AP, 1769/89, ALB, Odpis świadec­twa dojrzałości, 20 VI 1914 r., b.p.; Studium Polski Podziemnej w Londynie [dalej: SPP], BI/1321, B. Zakrzewski, Schemat organizacyjny Wydziału Bezpieczeństwa i Kontrwywiadu w II Oddziale KG AK, kryptonimy Fregata, Wd 69, 18b, k. 1-2; SPP, BI/1321, B. Zakrzewski, Notatka w sprawie organizacji i powstania wydziału bezpieczeństwa i kontrwywiadu w O. II KG AK; R. Bielecki, P. Kulesza, Przeciw konfidentom i czołgom. Oddział 993/W Kontrwywiadu Komendy Głównej AK i batalion AK "Pięść" w konspiracji i Powstaniu Warszawskim 1944 roku, Warszawa 1996, s. 28; Szkoła Edwarda Rontalera, Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej - Polacy z wyboru - Szkoła E. Rontalera przy ul. Polnej 46a, www.polacyzwyboru.pl, dostęp: 12 VII 2021 r.

49 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 66-67; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 791-803.

50 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Włodzimierza" (NN), 4 XII 1941 r., k. 48; AAN, AK, 203/IX-2, Raport [ppor. Zbigniewa Makusha-Woronicza] "Konrada" w sprawie Andrzeja ze Lwowa i spółki, 15 XII 1941 r., k. 52. Ppor. Zbigniew Makush-Woronicz "Grom" vel "Szary" vel "Kazimierz" vel "Konrad" od stycznia do maja 1940 r. oficer informacyjny Obwodu Śródmieście Okręgu Warszawa-Miasto ZWZ; od maja 1940 r. dowódca grupy likwidacyjnej ZOM ww. okręgu ZWZ; od października 1941 r. do 7 X 1942 r. pełnił funkcję szefa Oddziału II (wywiad obronny) w Komendzie Obszaru nr 3 ZWZ, zob. S. Pempel, Pod znakiem lwa i syreny, Warszawa 1989, s. 186; T. Strzembosz, Oddziały szturmowe konspiracyjnej Warsza­wy, Warszawa 1983, s. 79; G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 117-118.

51 AAN, AK, 203/IX-2, Raport [Tadeusza Majewskiego] "Kulika", 27 X 1941 r. [dalej: Raport "Kulika", 27 X 1941 r.], k. 83-83a.

52 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 66-67.

53 Powołanie ZWZ nastąpiło instrukcją nr 1 z 23 XI 1939 r. Zapisy dotyczące ZWZ włączono również do instrukcji z 4 XII 1939 r., która do kraju dotarła na początku stycznia 1940 r., zob. Instrukcja nr 1, 23 XI 1939 r., w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. II, t. I, cz. 1, s. 69. Instrukcję z 29 XI 1939 r. o powołaniu ZWZ wysłano również do Lwowa, zob. Instrukcja dla gen. Żegoty-Januszajtisa, 29 XI 1939 r., w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. II, t. I, cz. 1, s. 74-81.

54 Instrukcja nr 2 dla Ob. Rakonia (Grabicy), L.dz. 735/40/tj., 16 I 1940 r., w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. II, t. I, cz. 1, s. 175.

55 Instrukcja nr 3 dla Husarza, w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. II, t. I, cz. 1, s. 402; B. Szeremeta, Związek..., s. 60; J. Węgierski, List z 7 XI 1992 r., "Zeszyty Historyczne" 1993, z. 101, s. 236; Przesłuchanie Śliwińskiego, 21 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 871.

56 Biblioteka Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu [dalej: Osso­lineum], 16541/2, Papiery Kazimierza Sosnkowskiego [dalej: PKS], Obszar nr 3 Lwów. Referat sprawa "Kornela", b.d., s. 11; J. Węgierski, Zdrajcy, zakłamani, zagadkowi (próba oceny zachowań wybranych oficerów konspiracji polskiej w Mało­polsce Wschodniej, aresztowanych w latach 1939-1941), w: Okupacja sowiecka ziem polskich 1939-1941, red. P. Chmielowiec, Rzeszów-Warszawa 2005, s. 18.

57 AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., k. 47; Protokół przesłuchania Tadeusza Strowskiego, 19 III 1940 r. [dalej: Przesłuchanie Strowskiego, 19 III 1940 r.], w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 899; Protokół przesłuchania Władysława Andersa, 23 XI 1940 r., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 1013.

58 AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., k. 44; AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 29 III 1940 r., k. 67-69; Przesłuchanie Śliwińskiego, 21 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 871, 873; Przesłuchanie Strowskiego, 19 III 1940 r., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 915.

59 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 70-71.

60 Przesłuchanie Strowskiego, 19 III 1940 r., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 915.

61 AIPN, BU, 177/12, Protokół przesłuchania Edwarda Goli, 10 IV 1940 r. [dalej: Przesłuchanie Goli, 10 IV 1940 r.], k. 111.

62 W swoich zeznaniach Gola podał, że nazywa się Skrabaczewski, zob. AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., k. 47; AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 71; E. Kotarska, Proces..., s. 74; Przesłuchanie Strowskiego, 19 III 1940 r., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 915.

63 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 70-71; AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., k. 44; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 783.

64 Andrzej Stocker od I 1940 r. do III 1940 r. był członkiem ZWZ-2. 18 III 1940 r. został aresztowany przez NKWD i skazany na 8 lat łagrów. Zwolniono go we wrześniu 1941 r., zob. Polskie podziemie na Zachodniej Ukrainie..., cz. 2, s. 1125; Przesłuchanie Stockera, 20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 857.

65 Do zapoznania mjr. Zygmunta Dobrowolskiego i Andrzeja Azurewicza do­szło w styczniu 1940 r. w sklepie Bieniasza, zob. Przesłuchanie Stockera, 20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 859.

66 AIPN, BU, 177/11, Protokół przesłuchania Andrzeja Stockera, 9 III 1940 r. [dalej: Przesłuchanie Stockera, 9 III 1940 r.], k. 78.

67 Według Andrzeja Stockera spotkanie miało miejsce przy ul. Potockiego 41/43 (obecnie ul. Gen. Czuprynki) we Lwowie, zaś według Goli przy ul. 29 Listopada 43 (obecnie u. J. Konowalca), zob. AIPN, BU, 177/11, Przesłuchanie Stockera, 9 III 1940 r., k. 78; AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 29 III 1940 r., k. 69; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 785; Przesłuchanie Stockera, 20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 859-861; Ulice Lwowa, www.lvivcenter.org/pl, dostęp: 12 VII 2021 r.; Ulice Lwowa, www.lvivcenter.org/pl, dostęp: 12 VII 2021 r.

68 AIPN, BU, 177/11, Przesłuchanie Stockera, 9 III 1940 r., k. 79-80; Przesłuchanie Stockera, 20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 859-861; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 785.

69 AIPN, BU, 177/11, Przesłuchanie Stockera, 9 III 1940 r., k. 80-82.

70 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 70-71; AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., k. 44.

71 Raport nr 1 płk W. Żebrowskiego, w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. II, t. I, cz. 1, s. 103-104. Jak wskazywał płk Stefan Rowecki, dowódca Obszaru 3 ZWZ nominował ppłk. J. Sokołowskiego "Trzaskę", zaś "Żuk" został mianowany dowódcą ww. Obszaru przez bazę ZWZ w Budapeszcie, zob. Meldunek nr 17, 15 IV 1940 r., w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. II, t. I, cz. 1, s. 351; Tłumaczenie pozyskanego drogą agenturalną przez NKWD raportu..., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 403.

72 AIPN, BU, 177/4/2, Przesłuchanie Świerzbińskiego, 22 V 1940 r., k. 64-66; E. Kotarska, Proces..., s. 76-77; Ulice Lwowa, http://www.lvivcenter.org/pl, dostęp: 12 VII 2021 r. Andrzej Stocker od stycznia do marca 1940 r. był członkiem ZWZ-2. Został aresztowany przez NKWD w marcu 1940 r. i skazany na 8 lat łagrów. Zwolniono go we wrześniu 1941 r., zob. Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 1125.

73 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 80-82; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 787; Przesłuchanie Śliwińskiego, 21 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 873.

74 Sokołowski uważał Strowskiego za oszusta, który zataił swój prawdziwy stopień wojskowy. Ponadto Strowski we Lwowie dekonspirował swoją misję kurierską przed wieloma przypadkowymi osobami niebędącymi członkami organizacji, zob. AIPN, BU, 177/11, Protokół przesłuchania Gustawa Bruchnalskiego, 9 IV 1940 r. [dalej: Przesłuchanie Bruchnalskiego, 9 IV 1940 r.], k. 14-15, 42, 44; E. Kotarska, Proces..., s. 46; R. Wnuk, Za pierwszego..., s. 46.

75 Według Gustawa Bruchnalskiego Zygmunt Dobrowolski był zastępcą Sokołowskiego. Jego zadania stanowiły przygotowanie grupy artylerzystów oraz nawiązywanie kontaktów z grupami niepodległościowymi w innych miastach, zob. AIPN, BU, 177/11, Przesłuchanie Bruchnalskiego, 9 IV 1940 r., k. 45. Andrzej Stocker podnosił natomiast, że Dobrowolski był dowódcą ZWZ niezależnym od Sokołowskiego, zob. AIPN, BU, 177/11, Przesłuchanie Stockera, 9 III 1940 r., k. 77. Z kolei zastępcą Zygmunta Dobrowolskiego był Adam Paszkowski "Zadora", zob. G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 147. Gola błędnie podawał, że Paszkowski był zastępcą Żebrowskiego, zob. AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., k. 24, 48.

76 AIPN, BU, 177/4/2, Przesłuchanie Świerzbińskiego, 22 V 1940 r., k. 64-66; E. Kotarska, Proces..., s. 76-77; Protokół posiedzenia sądu w sprawie Karola Dziekanowskiego i innych, 19 XI 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 709. Ppłk Karol Dziekanowski "Czerwin", członek ZWZ-1 i II zastępca Obszaru ZWZ Lwów. Został zatrzymany przez NKWD 4 IV 1940 r. Wyrokiem z 19-20 XI 1940 r. skazano go na karę śmierci przez rozstrzelanie, zob. Wyrok na Karola Dziekanowskiego i innych, 19 XI 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 679, 741.

77 Takie działanie było sprzeczne z dyrektywami gen. Sikorskiego, aby organizacja miała charakter kadrowy, zob. AIPN, BU, 177/11, Przesłuchanie Bruchnalskiego, 9 IV 1940 r., k. 43-44; Tłumaczenie pozyskanego drogą agenturalną przez NKWD raportu..., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 1, s. 403; Wyciąg z protokołu przesłuchania Władysławy Piechowskiej, 30 X 1940 r., Od Wołynia do Pokucia, cz. 1, s. 459; E. Kotarska, Proces..., s. 129, 152-153; G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika..., s. 122.

78 Fragmenty protokołu konferencji w Belgradzie, w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. II, t. I, cz. 1, s. 437.

79 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 80-82; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 787.

80 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 82; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 787. Kpt. Mieczysław Komarski "Mak" vel "Maks" vel "Maksio" vel "Wojtek", ur. 28 II 1896 r. Od 1923 r. służył w 2 płączn w Jarosławiu, zaś od 1932 do 1934 r. w 2 btelegr w Krasnymstawie. Od 15 V 1934 r. do 17 IV 1935 r. służył w 6 btelegr. 18 IV 1935 r. został przeniesiony do DOK X w Przemyślu na stanowisko referenta łączności; w czasie wojny obronnej w 1939 r. w centrali telegraficznej Szefostwa Komunikacji Sztabu Naczelnego Wodza; od czerwca 1941 r. do 9 XI 1944 r. szef Oddziału V Komendy Okręgu ZWZ-AK Lublin. Aresztowany przez NKWD 9 XI 1944 r., zob. "Dziennik Personalny Ministerstwa Spraw Wojskowych", nr 11, 7 VI 1934 r., s. 167; "Dziennik Personalny Ministerstwa Spraw Wojskowych", nr 6, 18 IV 1935 r., s. 40; "Dziennik Personalny Ministerstwa Spraw Wojskowych", nr 2, 26 V 1934 r., s. 12; "Rocznik Oficerski 1923", s. 960, 968; "Rocznik Oficerski 1928", s. 613, 623; "Rocznik Oficerski 1932", s. 269, 767; Od Wołynia do Pokucia, cz. 2, s. 1337; A.G. Kister, Komenda Okręgu Lublin Armii Krajowej w 1944 roku, Warszawa 2000, s. 51, 132, 152.

81 Protokół przesłuchania Jana Kolbuszewskiego, 19 III 1940 r., w: Od Wołynia do Pokucia, cz. 2, s. 1329-1333; Postanowienie o aresztowaniu Czesława Gattowskiego, 4 IV 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 471; Wniosek oskarżający Jerzego Jaglarza, 12 X 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 477, 479, Protokół posiedzenia sądowego w sprawie Jerzego Jaglarza i innych, 22 XI 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 501, 511.

82 AAN, AK, 203/IX-2, Notatka dotycząca Edwarda Goli, b.d., k. 44-45.

83 AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., k. 52-53; AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 88-89; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 789.

84 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 84-85; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 789.

85 AAN, AK, 203/IX-2, Pismo "Kazimierza", b.d., k. 177.

86 Ibidem, k. 176.

87 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 86; AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., k. 53; AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 10 IV 1940 r., k. 104, 107-108.

88 Protokół przesłuchania Mariana Sokołowskiego, 28 VIII 1940 r. [dalej: Przesłuchanie Sokołowskiego, 28 VIII 1940 r.], w: Od Wołynia do Pokucia, cz. 2, s. 851.

89 AIPN, BU, 177/12, Zeznania Goli, 9 III 1940 r., k. 70; AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 10 IV 1940 r., k. 108-109; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 793.

90 AIPN, BU, 177/12, Osobiste zeznania Goli Edwarda, Lwów, 9 III 1940 r., k. 89-90; AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., k. 54; AIPN, BU, 177/12, Protokół przesłuchania Edwarda Goli, 10 IV 1940 r., k. 111; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 793; Przesłuchanie Sokołowskiego, 28 VIII 1940 r., w: Od Wołynia do Pokucia, cz. 2, s. 851.

91 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Kulika", 27 X 1941 r., k. 83-84a.

92 AIPN, BU, 177/4/2, Zeznanie własnoręczne Władysława Kotarskiego, 15 V 1940 r., k. 150-151; Meldunek nr 79, 1 X 1941 r., w: Armia Krajowa w dokumentach 1939-1945, wyd. II (uzupełnione i poprawione), t. II, cz. 1, czerwiec 1941-kwiecień 1943, red. E. Maresch i in., Warszawa 2019, s. 232; Notatka sporządzona po 6 VI 1941 r. o antysowieckich formacjach polskich, w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 1, s. 719; P. Kołakowski, NKWD i GRU na ziemiach polskich 1939-1945, Warszawa 2002, s. 96; E. Kotarska, Proces..., s. 181; J. Węgierski, Lwów..., s. 82.

93 AIPN, BU, 177/11, Pismo "Dr Gustaw Bruchnalski", 25 III 1940 r., k. 14-16; AIPN, BU, 177/11, Przesłuchanie Bruchnalskiego, 9 IV 1940 r., k. 39.

94 Przesłuchanie Stockera, 20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 863; A.E. Markert, Polsce wierna. Władysława Piechowska 1900-1987, żołnierz i twórczyni kobiecych organizacji wojskowych, Pruszków 2003, s. 81.

95 Postanowienie o aresztowaniu Gustawa Bruchnalskiego, 1 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 527; Postanowienie o aresztowaniu Jana Czabana, 1 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 769. Kpt. dr Gustaw Bruchnalski przed 1939 r. wchodził w skład 6 Szpitala Okręgowego we Lwowie. Członek ZWZ-2 we Lwowie. W książce telefonicznej widniała informacja, że Bruchnalski mieszka przy ul. Romanowicza 7 (obecnie: Saksahanskiego), zaś jego gabinet dentystyczny mieści się przy ul. Romanowicza 10 (telefon nr 69-10). Aresztowany przez NKWD 1 III 1940 r. i 29 XII 1940 r. skazany na karę śmierci, zob. Księga adresowa Małopolski: Lwów, Stanisławów, Tarnopol z informatorem m. stoł. Warszawy, województwa krakowskiego, pomorskiego, poznańskiego i śląskiego; rocznik 1935/1936, Lwów 1936, s. 51, 61, 67, 92; Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 1125; Wyrok na Gustawa Bruchnalskiego, 29 XII 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 533; Ulice Lwowa, http://www.lvivcenter.org/pl, dostęp: 12 VII 2021 r. Podnoszono również, że mieszkał przy ul. Zyblikiewicza 5, zob. Protokół przesłuchania Władysławy Piechowskiej, 17 XII 1940 r., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 1097.

96 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Kazimierza", b.d., k. 177.

97 Przesłuchanie Śliwińskiego, 21 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 875.

98 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Włodzimierza", 4 XII 1941 r., k. 48.

99 AIPN, BU, 177/12, Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., k. 24, 45; Postanowienie o wyborze środków prewencyjnych wobec Edwarda Goli, 1 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 771.

100 AIPN, BU, 177/12, Postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec Edwarda Goli, 8 III 1940 r., k. 8.

101 Pismo NKWD Moskwa do NKWD Lwów, 10 VI 1940 r., w: Lwów-Koło­myja-Stryj-Złoczów, s. 905; Wniosek oskarżający w sprawie Andrzeja Stockera, Tadeusza Śliwińskiego i Tadeusza Lacha, 20 IX 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 913; Zaświadczenie o amnestii Andrzeja Stockera, 18 IX 1941 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 915; Zaświadczenie o amnestii Tadeusza Śliwińskiego, 22 IX 1941 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 915-916; Zaświadczenie o amnestii Tadeusza Lacha, 18 IX 1941 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 917.

102 Pismo NKWD Moskwa do NKWD Lwów, 10 VI 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 905; Wniosek oskarżający w sprawie Andrzeja Stockera..., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 913; Zaświadczenie o amnestii Andrzeja Stockera..., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów..., s. 915; Zaświadczenie o amnestii Tadeusza Śliwińskiego..., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 915-916; Zaświadczenie o amnestii Tadeusza Lacha..., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 917.

103 AIPN, BU, 177/12, Postanowienie NKWD o umorzeniu sprawy Edwarda Goli, 4 VII 1940 r., k. 133; Postanowienie NKWD o umorzeniu sprawy Edwarda Goli, 4 VII 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 843-845.

104 AIPN, BU, 177/12, Zaświadczenie NKWD o zwolnieniu Edwarda Goli, 5 VII 1940 r., k. 134; AIPN, BU, 177/12, Pokwitowanie odbioru rzeczy z depozytu przez Edwarda Golę, 5 VII 1940 r., k. 135; Pokwitowanie odbioru rzeczy z depozytu przez Edwarda Golę, 5 VII 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 845; Zaświadczenie NKWD o zwolnieniu Edwarda Goli, 5 VII 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 845.

105 B. Szyprowski, Podziemna Temida w walce z przestępstwami pospolitymi. Sprawa karna Edwarda Goli i por. Edwarda Metzgera przed Sądem Kapturowym przy KG ZWZ, "Wojskowy Przegląd Prawniczy" 2014, nr 4, s. 7B.

106 G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika..., s. 123, 126, 128; G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 112. Biogram ppłk. kaw. Władysława Kotarskiego, zob. G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 99-100.

107 IPiMS, kol. 25/12, Relacja Władysławy Piechowskiej pt. Lwów...; W. Piechowska, Początki..., s. 122.

108 AHK, II-P-17, W. Piechowska, Początki konspiracji..., k. 4.

109 Jerzy Kaden "Florian" od stycznia do maja 1940 r. był dowódcą oddziałów bojowych ZWZ-2. Od maja do 22 VI 1940 r. pełnił funkcję zastępcy Stanisława Paska "Stanisława" - kierownika wydziału wywiadowczego ZWZ-2. Był również łącznikiem między ZWZ-1 a ZWZ-2. Od 22 VI do 22 VIII 1940 r. natomiast szefem wydziału wywiadowczego ZWZ-2. Został aresztowany przez NKWD 22 VIII 1940 r. Zwolniony z więzienia po zawarciu układu Sikorski-Majski, zob. IPiMS, kol. 25/12, Relacja Władysławy Piechowskiej pt. Lwów...; Protokół przesłuchania Władysławy Piechowskiej..., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 1097, 1099, 1125; G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika..., s. 146; W. Piechowska, Początki..., s. 122; R. Wnuk, Za pierwszego..., s. 65-67, 94. Jak wynikało z raportu Edwarda Goli "Kulasa", "Florian" miał się zajmować wyłudzeniami pieniędzy i został zastrzelony przez grupę Mieczysława Komarskiego "Maka", zob. AAN, AK, 203/IX-2, Dane o org.[anizacjach] z terenu okupacji sow.[ieckiej] wedle wiad.[omości] z plac.[ówki] "J", k. 134.

110 Kpt. Stanisław Mrozek "Stanisław" od jesieni 1939 r. był żołnierzem ZWZ-2 we Lwowie. Pełnił funkcję szefa wywiadu i komendanta miasta Lwów. Aresztowany we Lwowie 22 VI 1940 r. przez NKWD. W lipcu 1941 r. skazany na karę śmierci. 24 VIII 1941 r. amnestionowany na mocy układu Sikorski-Majski i zwolniony. Później w AP gen. W. Andersa. Zmarł 1 VIII 1958 r. w Rochester, zob. Z. Mrozek, Przyczynek do konspiracji we Lwowie w 1940 r., "Wojskowy Przegląd Historyczny" 1992, nr 3, s. 234, 237.

111 Jerzy Klimkowski przybył w sierpniu 1940 r. z Bukaresztu i podawał, iż jest kurierem Naczelnego Wodza do lwowskiej ZWZ, zob. AHK, II-P-17, W. Piechowska, Początki konspiracji..., k. 3.

112 Protokół przesłuchania Władysławy Piechowskiej..., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 1101, 1103, 1113-1117, 1119; Protokół przesłuchania Jerzego Klimkowskiego, 23 IV 1941 r., w: Polskie podziemie na terenach Zachodniej..., cz. 2, s. 1273, 1275; Przesłuchanie Sokołowskiego, 28 VIII 1940 r., w: Od Wołynia do Pokucia, cz. 2, s. 851.

113 AIPN, BU, 177/12, Protokół przesłuchania Tadeusza Śliwińskiego, 6 IV 1940 r., k. 117; Przesłuchanie Goli, 17-20 III 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 779; Protokół przesłuchania Tadeusza Śliwińskiego, 3 VI 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 881.

114 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Kazimierza", b.d., k. 177.

115 IPiMS, kol. 25/12, Relacja Władysławy Piechowskiej pt. Lwów...; W. Piechowska, Początki..., s. 122.

116 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Kazimierza", b.d., k. 177.

117 AAN, AK, 203/IX-2, Dane o org.[anizacjach] z terenu okupacji sow.[ieckiej] wedle wiad.[omości] z plac.[ówki] "J[aniszewskiego]", b.d., k. 134.

118 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Kulika", b.d., k. 83a.

119 Ibidem, k. 83.

120 AIPN, BU, 177/12, Zaświadczenie o zwolnieniu Edwarda Goli, 5 VII 1940 r., k. 134; Zaświadczenie o zwolnieniu Edwarda Goli, 5 VII 1940 r., w: Lwów-Kołomyja-Stryj-Złoczów, s. 845.

121 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Kazimierza", b.d., k. 176-179.

122 AHK, II-P-17, Relacja Władysławy Piechowskiej, 24 V 1976, k. 1; J. Węgierski, Lwów..., s. 177.

123 AHK, II-P-17, W. Piechowska, Początki konspiracji..., b.d., k. 4.

124 IPiMS, kol. 25/12, Relacja W. Piechowskiej pt. Lwów...; W. Piechowska, Początki..., s. 123.

125 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Kazimierza", b.d., k. 178. Ppor. Władysław Janiszewski vel Jan Toporski "Zbigniew" był zastępcą Zygmunta Langa "Ostoi", zob. S. Pempel, Pod znakiem..., s. 43.

126 Archiwum Arcybiskupa Eugeniusza Baziaka w Krakowie, Akta metrykalne z województw wschodnich, Świadectwo urodzenia Edwarda Metzgera z księgi parafii w Kołomyi, 19 VIII 1906 r.; CAW WBH, AP, 8153, Akta osobowe Edwarda Metzgera [dalej: AEM], Świadectwo chrztu świętego, 2 IX 1906 r., k. 16.

127 CAW WBH, AP, 8153, AEM, Arkusz ewidencyjny Edwarda Metzgera, 2 VI 1926 r., b.p.

128 CAW WBH, AP, 8153, AEM, Świadectwo roczne Edwarda Metzgera ukończenia klasy IV Państwowego Gimnazjum IX im. Jana Kochanowskiego we Lwowie, 20 VI 1922 r., b.p.

129 CAW WBH, AP, 8153, AEM, Zeszyt ewidencyjny Edwarda Metzgera [dalej: ZEM], Świadectwo ukończenia szkolenia wojskowego, 26 III 1926 r., k. 17.

130 CAW WBH, AP, 8153, AEM, Świadectwo dojrzałości Edwarda Metzgera, 25 V 1925 r., b.p.; G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 235; Księga pamięci kadetów..., s. 71, 262; J. Pawlak, Absolwenci Szkoły Orląt 1925-1939, Warszawa 2009, s. 81.

131 G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 235-236.

132 CAW WBH, AP, 8153, AEM, Arkusz ewidencyjny Edwarda Metzgera, 21 VI 1926 r., k. 5.

133 CAW WBH, AP, 8153, AEM, ZEM, Przebieg służby wojskowej, b.d., k. 11.

134 Ibidem.

135 CAW WBH, AP, 8153, AEM, ZEM, Opinia, por. A. Miklorowskiego, 29 X 1926 r., k. 13.

136 CAW WBH, AP, 8153, AEM, ZEM, Przebieg służby..., b.d., k. 11, b.p.

137 CAW WBH, AP, 8153, AEM, ZEM, Przebieg służby..., b.d., b.p.

138 CAW WBH, AP, 8153, AEM, ZEM, Przebieg służby..., b.d., k. 11; 6 Pułk Lotniczy od 1926 r. stacjonował w tym czasie na lotnisku Lewandówka-Lwów, zaś od 1929 r. na lotnisku Skniłów koło Lwowa, zob. J. Pawlak, Absolwenci..., s. 297.

139 CAW WBH, AP, 8153, AEM, ZEM, Opinia, 7 XII 1927 r., k. 13.

140 CAW WBH, AP, 8153, AEM, ZEM, Przebieg służby..., b.d., k. 11, b.p.

141 "Dziennik Personalny Ministerstwa Spraw Wojskowych", nr 14, 15 VIII 1929 r., s. 279; "Rocznik Oficerski 1932", s. 243; CAW WBH, AP, 8153, AEM, ZEM, Przebieg służby..., b.d., k. 11, b.p., J. Pawlak, Absolwenci..., s. 81.

142 "Dziennik Personalny Ministerstwa Spraw Wojskowych", nr 5, 11 IV 1933 r., s. 90; "Rocznik Oficerski 1932", s. 895; J. Pawlak, Absolwenci..., s. 81; J. Pawlak, Polskie eskadry w latach 1918-1939, Warszawa 1989, s. 385.

143 AAN, AK, 203/IX-2, Pismo [Stefana Rysia] "Józefa" [dalej: Pismo "Józefa"], b.d., k. 117a; Księga pamięci kadetów..., s. 81.

144 AAN, AK, 203/IX-2, Charakterystyka i działalność Metzgera Edwarda sporządzona przez [płk. Mieczysława Dobrzańskiego] "Leona", 18 XI 1941 r. [dalej: Charakterystyka i działalność Metzgera], k. 59; B. Szeremeta, Związek..., s. 72.

145 "Dziennik Personalny Ministerstwa Spraw Wojskowych", nr 3, 14 III 1933 r., s. 54.

146 R. Rybka, K. Stepan, Rocznik oficerski..., s. 213, 776; J. Pawlak, Absolwenci..., s. 81.

147 W niektórych źródłach zamiennie używano jego pseudonimów "Hasling" i "Ketling", co może również wskazywać, że stanowiły one dwa oddzielne psuedonimy.

148 AAN, AK, 203/IX-2, Notatka Edward Metzger..., k. 46; J. Węgierski, Lwów..., s. 344; J. Węgierski, Zdrajcy..., s. 23. Przedstawiając schemat dowództwa Okręgu II Lwów-Zachód, wskazano, że dowódcą wywiadu był NN "Kesling", zob. R. Wnuk, Za pierwszego..., s. 50. Wydaje się, że należy przyjąć, iż był to zniekształcony pseudonim "Ketling" Edwarda Metzgera.

149 AAN, AK, 203/IX-2, Pismo "Józefa", b.d., k. 116a.

150 AAN, AK, 203/IX-2, Charakterystyka i działalność Metzgera, k. 59; AAN, AK, 203/IX-2, Pismo "Józefa", b.d., k. 116a.

151 Ossolineum, 16594/II, Materiały Władysława Zycha [dalej: MWZ], Depesza [płk. Józefa Smoleńskiego] "Łukasza" nr 2811/322, 26 VIII 1941 r., k. 46; G. Mazur, Między Stambułem a Lwowem. Z dziejów bazy łączności "Bey" w Stambule 1940-1941, "Zeszyty Historyczne" 1999, z. 101, s. 27.

152 B. Szeremeta, Związek..., s. 72.

153 G. Mazur, J. Węgierski, Kronika..., s. 141; J. Węgierski, Lwów..., s. 347.

154 AAN, AK, 203/IX-2, Raport [Bernarda Krawca] "Oskara" do Komendanta Głównego ZWZ, 19 XI 1941 r., k. 70; AAN, AK, 203/IX-2, Pismo "Józefa", b.d., k. 116a.

155 AAN, AK, 203/IX-2, Charakterystyka i działalność Metzgera, k. 59. Pisownia oryginalna.

156 Stąd prawdopodobnie pseudonim "Antoni Rudy", którym posługiwał się Edward Gola.

157 W raporcie podano nazwę ul. Na Bajki 7, lecz według planu miasta Lwowa z 1939 r. była to ul. Na Bajkach, Lwów 1939 skala 1:10 000. Plan miasta z indeksem ulic, wyd. M. Kasprowski, b.m.w. 2017. Obecnie ul. Kijowska, Ulice Lwowa, http://www.lvivcenter.org/pl, dostęp: 12 VII 2021 r.

158 Według relacji Władysława Zycha miało to miejsce na rogu ulic Pełczyńskiej i Greckiej, zob. Ossolineum, 16603/I, MWZ, Sprawa Brodacza, k. 21. Jednak analiza planu Lwowa wskazuje, że ul. Greckiej nie było wówczas we Lwowie. Z ul. Pełczyńską stykała się ul. Grocka.

159 Siedziba NKWD mieściła się przy ul. Pełczyńskiej 55 w dawnym gmachu Miejskich Zakładów Elektrycznych, przy zbiegu ulic Kadeckiej i Wuleckiej, zob. Lwów 1939...; E. Kotarska, Proces..., s. 24.

160 AAN, AK, 203/IX-1, Raport L 497, k. 12-12a.

161 Ossolineum, 16603/I, MWZ, Sprawa "Brodacza", k. 21.

162 J. Węgierski, Zdrajcy..., s. 23.

163 Ossolineum, 16540/II, t. IX, PKS, Sprawy organizacji wojskowej. Materiały dotyczące Związku Walki Zbrojnej i ruchu oporu w kraju 1940-1941. ZWZ w świetle zeznań wielu działaczy kierowniczych, 16 IX 1941 r., k. 5-6; Ossolineum, 16541/2, PKS, Obszar nr 3 Lwów. Referat sprawa "Kornela", b.d., s. 16.

164 Więcej o sprawie Włodzimierza Marcyniuka, zob. AAN, AK, 203/IX-1, Akta sprawy Włodzimierza Kordeckiego, k. 8-20; B. Szyprowski, Sąd..., s. 146-170; B. Szyprowski, Tragiczna misja kuriera ZWZ Włodzimierza Marcyniuka, "Wojs­kowy Przegląd Prawniczy" 2013, nr 3.

165 B. Szyprowski, Sąd kapturowy..., s. 156.

166 AAN, AK, 203/IX-2, Notatka dotycząca Edwarda Goli, b.d., k. 44; AAN, AK, 203/IX-2, Charakterystyka i działalność Metzgera, k. 59; AAN, AK, 203/IX-2, Zapis do sądu kapturowego sporządzony przez [ppłk. Mieczysława Dobrzańskiego] "Leona", 12 XI 1941 r., k. 60. Ppłk Mieczysław Dobrzański "Leon", "Leliwa", "Stefan", był szefem sztabu Komendy Obszaru Lwowskiego ZWZ, zob. S. Pempel, Pod znakiem..., załącznik nr 1, Obsada personalna sztabu obszaru nr 3 Lwowskiego ZWZ-AK, b.p.; J. Węgierski, Lwów..., s. 311-312; G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 56. Jak wskazywał gen. Stefan Rowecki w instrukcji dla gen. Kazimierza Sawickiego "Pruta": "Szefa sztabu Obszaru nr 3 uzgodnionego z wami ob. Leona macie już w terenie", zob. AAN, AK, 203/XV-3, Instrukcja gen. Stefana Roweckiego, 3 X 1941 r., k. 10.

167 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Kazimierza", b.d., k. 179. Prawdopodobnie był to adres ul. Piusa XI 68, bowiem tam występuje nazwisko Zygmunta Jaroszewskiego, zob. Amtliches Fernsprechbuch für den Distrikt Warschau (Urzędowa książka telefoniczna dla dystryktu warszawskiego), Deutsche Post Osten 1942, s. 71.

168 AAN, AK, 203/IX-2, Charakterystyka i działalność Metzgera, k. 59; AAN, AK, 203/IX-2, Raport [Stefana Rysia] "Józefa", 2 X 1941 r. [dalej: Raport "Józefa", 2 X 1941 r.], k. 118.

169 AAN, AK, 203/IX-2, Charakterystyka Edwarda Metzgera, b.d., k. 190.

170 Płk Stanisław Rostworowski "Nałęcz" vel "Rączy" vel "Prawdzic" był komendantem bazy ZWZ "Bolek" w Bukareszcie, zob. Instrukcja dla Ob. Rakonia, 4 XII 1939 r., w: Armia Krajowa w dokumentach 1939-1945, wyd. I, t. I, wrzesień 1939-czerwiec 1941, red. H. Czarnocka i in., Wrocław 1990, s. 16; Fragment protokołu konferencji ZWZ w Belgradzie, w: Armia Krajowa w dokumentach..., wyd. I, t. I, s. 243; L.A.B. Kliszewicz, Placówki wojskowej łączności kraju z centralą w Londynie podczas II wojny światowej, cz. 2, Baza w Bukareszcie, Warszawa 1999, s. 6.

171 AAN, AK, 203/I-26, Pismo nr 54 gen. S. Roweckiego "Kaliny" do płk. S. Ros­tworowskiego "Nałęcza", 27 VII 1941 r., k. 52.

172 Ossolineum, 16603/I, MWZ, Depesza [Władysława Zycha] "Szarego" do "Beya", 27 IV 1941 r., k. 137.

173 Ossolineum, 16594/II, MWZ, Depesza [płk. Józefa Smoleńskiego] "Łukasza" nr 2803/323, 26 VIII 1941 r., k. 46.

174 "Leszek" - kryptonim Lwowa używany w ZWZ.

175 AAN, AK, 203/IX-2, Depesza nr 2811/322 [ppłk. Józefa Smoleńskiego] "Łukasza", 26 VIII 1941 r., k. 63; Ossolineum, 16594/II, vol. 3, MWZ, Depesza nr 2811/322 [ppłk. Józefa Smoleńskiego] "Łukasza", 26 VIII 1941 r., k. 46.

176 Ossolineum, 16540/II, t. 9, PKS, Sprawy organizacji wojskowej. Materiały dotyczące Związku Walki Zbrojnej i ruchu oporu w kraju 1940-1941. Meldunek sytuacyjny "Mrówki" o położeniu ZWZ na terenie okupacji sowieckiej, 16 IX 1941 r., k. 5-6.

177 AAN, AK, 203/XV-3, Depesza nr 913 [gen. Stefana Roweckiego] "Grota" do [gen. Kazimierza Sawickiego] "Pruta", 8 X 1941 r., k. 12.

178 AAN, AK, 203/XV-3, Depesza nr 933 [gen. Stefana Roweckiego] "Grota", 25 X 1941 r., k. 12.

179 Ppłk Mieczysław Dobrzański "Leliwa" vel "Leon" do listopada 1941 r. był szefem Oddziału II Okręgu Warszawa-Miasto ZWZ; od listopada 1941 r. pełnił funkcję szefa sztabu Komendy Obszaru Lwowskiego ZWZ, zob. AAN, AK, 203/XV-3, Instrukcja gen. S. Roweckiego, 3 X 1941 r., k. 10; S. Pempel, Pod znakiem..., aneks nr 1, b.p.; T. Strzembosz, Oddziały..., s. 79; J. Węgierski, Lwów..., s. 311-312.

180 AAN, AK, 203/IX-2, Charakterystyka i działalność Metzgera, k. 59; AAN, AK, 203/IX-2, Zapis do sądu wobec Edwarda Goli, sporządzony przez [płk. Mieczysława Dobrzańskiego] "Leona", 17 XI 1941 r., k. 60.

181 AAN, AK, 203/IX-2, Opis postaci Edwarda Metzgera sporządzony przez "Ziemiańską", b.d., k. 174.

182 AAN, AK, 203/IX-2, Raport [Bernarda Krawca] "Oskara", 3 XI 1941 r., k. 68.

183 Henryk Zalewski "Włodzimierz" był kierownikiem referatu wywiadu kolejowego, zob. S. Pempel, Pod znakiem..., aneks nr 7, b.p.

184 AAN, AK, 203/IX-2, Raport [Henryka Zalewskiego] "Włodzimierza", 4 XII 1941 r., k. 49-51; AAN, AK, 203/IX-2, Raport [ppor. Zbigniewa Makusha-Woronicza] "Konrada" w sprawie Andrzeja ze Lwowa i spółki, 15 XII 1941 r., k. 52.

185 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Józefa", 2 X 1941 r., k. 116-118. W dostępnych źródłach nie występuje płk WP Strumpf, lecz kpt. Henryk Strumpf, ur. 17 IV 1897 r., który od 1936 r. służył w 1 Okręgowym Urzędzie Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego Dowództwa Okręgu Korpusu nr 1 w Warszawie jako kierownik referatu zaopatrzenia, zob. R. Rybka, K. Stepan, Rocznik oficerski..., s. 339, 511; Henryk Strumpf, Henryk Strumpf - Muzeum Polskich Formacji Granicznych, https://strazgraniczna.pl/, dostęp: 12 VII 2021 r.

186 Szumowski organizował komitety obywatelskie w Krakowskiem. Przedstawiał się jako emisariusz Referatu do walki z Komuną Delegatury Rządu. Według kontrwywiadu został skazany przez WSS na karę śmierci za wyłudzenie ok. 100 000 zł. Polecenie wykonania wyroku wysłano do Krakowa w grudniu 1941 r., zob. AIPN, GK, 317/846, Raport "29-b" do "Kani", 3 I 1944 r., k. 183.

187 AAN, AK, Raport [Leonarda Zbyszyńskiego] "Lalka" [dalej: Raport "Lalka"], b.d., k. 85-91a.

188 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Kulika", 27 X 1941 r., k. 83.

189 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Lalka", b.d., k. 90a.

190 Bazar w Warszawie, położony na jednym z placów należących wcześniej do Józefa Kercelego, został odkupiony przez Urząd Miasta. Usytuowany był pomiędzy ul. Wronią a Towarową, zob. Kercelak, www.warszawska-wola.strefa.pl, dostęp: 10 IX 2013 r.

191 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Lalka", b.d., k. 85-91a.

192 Ibidem, k. 93-93a.

193 Ibidem, k. 95-95a.

194 Ibidem, k. 96.

195 Ibidem, k. 97.

196 Ibidem, k. 98.

197 Ibidem, k. 100.

198 Ibidem, k. 100-101a.

199 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Lalka", 18 X 1941 r., k. 113.

200 Ibidem. Pisownia oryginalna.

201 Odwiedził je "Lalek", który w raporcie wskazał: "Pojechałem do Zosi [Winiarskiej], która mieszka przy ul. Brzozowej 2/4 m. 23 na pierwszym piętrze, wejście od podwórza na prawo, w końcu frontowego bloku", zob. AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Lalka", b.d., k. 106.

202 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Józefa", 2 X 1941 r., k. 117.

203 AAN, AK, 203/IX-2, Pismo [Edwarda Goli] "Kulasa" do KG ZWZ, 17 X 1941 r., k. 146.

204 AAN, AK, 203/IX-2, Odręczna notatka [Bernarda Krawca] "Oskara", 24 X 1941 r., k. 146.

205 AAN, AK, 203/IX-2, Odręczna notatka [płk. Mariana Drobika] "Dzięcioła", 30 X 1941 r., k. 146.

206 AAN, AK, 203/IX-2, Rozliczenie [Edwarda Goli] "Kulasa" za X 1941 r., 29 X 1941 r., k. 155-155a.

207 Ossolineum, 16540/II, vol. 10, PKS, Sprawy organizacji wojskowej w kraju, Wyciąg z ustnego raportu kuriera z Kraju za okres od 18 V do 18 VI 1941, k. 9; W. Bartoszewski, 1859 dni Warszawy, Kraków 1974, s. 185.

208 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Straganu", 24 X 1941 r., k. 175.

209 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Lalka", b.d., k. 114.

210 Ibidem, k. 115.

211 Stanisława Jakubowska "Marta" - kurierka ZWZ, a następnie kierowniczka Oddziału V Łączności Konspiracyjnej Komendy Obszaru nr 3 ZWZ, zob. S. Pempel, Pod znakiem..., s. 42; G. Mazur, J. Węgierski, Konspiracja..., s. 82-83.

212 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Lalka", b.d., k. 101-110; AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Lalka", 18 XI 1941 r., k. 111-112.

213 AAN, AK, 203/X-27, Sprawozdanie kontrwywiadu Okręgu Warszawskiego za czas 28 XI-6 XII 1941 r., 6 XII 1941 r., k. 137.

214 Józef Marchwicki "Krzych" vel "Krzych Krzyżanowski". Został aresztowany w l 1944 r. i zginął 20 V 1944 r., zob. J. Węgierski, Lwów..., s. 285.

215 AAN, AK, 203/IX-2, Raport [Bernarda Krawca] "Oskara", 3 XI 1941 r., k. 68.

216 W. Ossowska, Przeżyłam, Warszawa 1990, s. 182.

217 W. Ossowska, Przeżyłam..., s. 182. Pisownia oryginalna.

218 Ibidem, s. 190-191. Trudno przyjąć za wiarygodny ten fragment wspom­nień Ossowskiej, bowiem likwidacja Goli i Metzgera nastąpiła 29 XI 1941 r., zaś w tym czasie przebywali oni w Warszawie i podlegali kontrwywiadowi KG ZWZ.

219 AAN, AK, 203/IX-2, Raport "Borsuka, 28 X 1941 r., k. 81-83.

220 AAN, AK, 203/IX-2, Pismo skierowane do "Jóźwiaka", 24 VIII 1941 r., k. 72.

221 AAN, AK, 203/IX-2, Raport [Edwarda Goli] "Kulasa", 26 VIII 1941 r., k. 137.

222 W niedatowanym zestawieniu zamieszczonym w kartotece AK podnoszono: "Klebow (Chlebow, Glebow). Agent sowiecki, przysłany z dużymi pieniędzmi i specjalnymi pełnomocnictwami. Jeździ na prowincję i usiłuje nawiązać kontakt z czynnikami polskimi. Głównym zadaniem jego jest organizowanie bojowe komunistycznych i komunizujących elementów dla akcji dywersyjnej i rewolucyjno wywrotowej. Będąc w W-wie zatrzymuje się w getcie", zob. W obronie Polski Walczącej. Kartoteka Kontrwywiadu AK, Agencja Bezepieczeństwa Wewnętrznego, [bez autora], Warszawa 2021, s. 204. Pisownia oryginalna.

223 Radiogram nr 425/KKK [gen. S. Roweckiego] "Kaliny" do Centrali, 6 IX 1941 r., w: Armia Krajowa w dokumentach 1939-1945, wyd. II (uzupełnione i poprawione), t. II, cz. 1, czerwiec 1941-kwiecień 1943, red. A. Suchcitz, Warszawa 2019, s. 135.

224 Tadeusz Bór-Komorowski wspominał, że wysłannicy Moskwy, w tym płk Glebow, mieli być założycielami Gwardii Ludowej. Weszli w kontakt z komunistami celem przejęcia głównych działów pracy politycznej i wojskowej, zob. T. Bór-Komorowski, Armia Podziemna, Warszawa 1994, s. 143.

225 SSS - kryptonim ZWZ.

226 AAN, Społeczny Komitet Antykomunistyczny "Antyk" [dalej: Antyk], 228/17-6, t. 1, k. 3, Raport 1636A "Adama", 13 X 1941 r., k. 3. Pisownia oryginalna.

227 Sowieckie podszepty, "Biuletyn Informacyjny", 4 IX 1941 r., w: "Biuletyn Informacyjny", cz. 1, Przedruk roczników 1940-1941, "Przegląd Historyczno-Wojskowy", rok II (LIII), nr specjalny 1 (190), s. 637.

228 Gorące głowy ale mętne, "Biuletyn Informacyjny", 4 XII 1941 r., w: "Biuletyn Informacyjny", cz. 1, Przedruk..., s. 732.

229 AIPN, BU, 380/4/3, Sprawozdanie KW za czas od 17 VII do 25 VII 1942 r., 25 VII 1942 r., k. 21.

230 AAN, AK, 203/IX-2, Szkic mieszkania Zofii Winiarskiej, b.d., k. 53; AAN, AK, 203/IX-2, Szkic mieszkania Zofii Strumpf, b.d., k. 54.

231 AAN, AK, 203/IX-2, Pismo [Bernarda Krawca] "Oskara", 3 XI 1941 r. [dalej: Pismo "Oskara", 3 XI 1941 r.], k. 68.

232 AAN, AK, 203/IX-2, Pismo "Oskara", 3 XI 1941 r., 3 XI 1941 r., k. 68.