Żółte popołudnie - Wallace Stevens

Kup ebooka

29.00 zł
24.07 zł (29,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać
.

Dominacja czerni

Nocą wokół ognia w kominku

Kolory krzewów

I opadłych liści

Powtarzały się

I wirowały w pokoju

Jak te same liście

Wirujące na wietrze.

Tak było. Lecz wielkimi krokami

Wszedł kolor katedralnych świerków.

I powrócił do mnie krzyk pawi.

Kolory ich ogonów

Były jak liście

Wirujące na wietrze,

Wietrze o zmierzchu.

Omiatały cały pokój,

Opadały z gałęzi świerków

Na ziemię.

Usłyszałem krzyk - to były pawie.

Czy krzyczały przeciw zmierzchowi

Czy też przeciw liściom

Wirującym na wietrze,

Wirującym jak płomienie

W ogniu,

Wirującym jak pawie ogony

W głośnym ogniu,

Głośnym jak świerki

Pełne krzyku pawi?

A może krzyczały przeciw świerkom?

Za oknem widziałem

Gromadzące się planety.

Były niczym liście

Wirujące na wietrze.

Widziałem nadejście nocy,

Jej wielki krok jak kolor katedralnych świerków.

Poczułem strach

I powrócił do mnie krzyk pawi.

.

Bałwan

Trzeba mieć zmrożony umysł,

Aby dojrzeć mróz i gałęzie

Sosen pod nawisem śniegu;

Trzeba być dobrze zmarzniętym,

Aby dostrzec lodową czuprynę jałowca,

Dzikie świerki w odległym połysku

Styczniowego słońca, i nie myśleć przy tym

O żadnych nieszczęściach, gdy zawodzi wiatr,

Gdy te kilka liści wydaje odgłos,

Który zdaje się dochodzić z krainy,

Gdzie gwiżdże ten sam wiatr

W tym samym opustoszałym miejscu,

A ten, który słucha, słucha pośród śniegu,

Jakiś nikt, który widzi

Nic, którego nie ma, i nic, które jest.

.

Na marginesie tematu z Williamsa

Udziela mi się twoja dziwna odwaga,

pradawna gwiazdo:

Lśnij samotnym blaskiem o wschodzie słońca,

z którym nic cię nie łączy!

I

Lśnij samotnym blaskiem, zupełnie odsłonięta, jak spiż,

nieodbijający ani mojej twarzy, ani żadnej wewnętrznej cząstki

mojego bytu, lśnij jak ogień, który niczego nie odzwierciedla.

II

Trwaj w oderwaniu, nie daj się przyćmić

Blaskowi tego, co ludzkie.

Nie bądź chimerą poranka,

Pół-człowiekiem, pół-gwiazdą.

Nie bądź po myśli

Jak stara szkapa

Lub ptaszysko wdowy.

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki