Zrozumieć swoje sny - Aneta Wygonna

Kup ebooka

29.00 zł
18.94 zł (20,71 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Rozdział 1

Po co śnimy?

Miałam niesamowity sen. Śniło mi się, że czytałam książkę, jakąś powieść, która jeszcze nie została wydana, fabuła była dość ciekawa. Obrazy się zmieniały jak w filmie. Była to historia ojca dwójki dzieci, wykładowcy prawa na uczelni. Zakochała sie w nim jego studentka, a później on zaczął coś do niej czuć. Ich dalsze losy zostawię dla siebie.

To był tylko sen, ale może okazać się proroczy. Bo kto wie, czy kiedyś nie napiszę powieści, która właśnie będzie opowiadała tę historię?

Każdy z nas śni, nawet nowo narodzone dzieci, a co ciekawe - śnią, jeszcze będąc w łonach matek! Kobiety czasem mogą mieć sny swoich dzieci, które noszą pod sercem. Każdy człowiek śni każdej nocy, jednak nie wszyscy to pamiętają. Niektórzy uważają, że nie mają w ogóle snów. To nieprawda. Wynika to z naszego podejścia do snów. Ci, którzy uważają, że nie śnią, zazwyczaj lekceważą swoje sny lub po prostu zbyt szybko je zapominają.

Po co śnimy? Dlaczego mamy sny? Pewnie często zadawałeś sobie to pytanie.

Polskie ludowe powiedzenie brzmi: "Sen mara, Bóg wiara", co oznacza, że nie należy wierzyć w sny ani w przepowiednie, a tym bardziej bać się koszmarów sennych. Nie do końca się z tym zgadzam. Owszem, nie należy wierzyć w tzw. magiczne senniki! Do tych nie powinno się przywiązywać wagi ani w ogóle ich czytać, ponieważ niesie to zagrożenie duchowe i jest przeciwko wierze katolickiej. Chcę spojrzeć na ten temat z innej perspektywy - od strony duchowej, biblijnej.

Bóg stworzył świat i człowieka, by się z nim komunikować. Jednym ze sposobów komunikacji Boga z nami są właśnie sny. Istnieje wiele takich przykładów w Piśmie Świętym, do czego wrócę w kolejnym rozdziale. Bóg chce mieć z nami relację, a czasami sny są jedynym sposobem dotarcia do człowieka, by móc przemówić w ciszy.

Śnimy po to, by spełniać nasze marzenia, życzenia, pragnienia serca. Taką teorię stworzył Zygmunt Freud na początku XX wieku. Sny są zbiorem doświadczeń życia codziennego, lecz mają także symboliczne znaczenie, które wiąże się ze spełnianiem naszych podświadomych potrzeb. Freud uważał, że wszystko, co pamiętamy po przebudzeniu, jest symbolicznym przedstawieniem naszych ukrytych pragnień.

Śnimy, by pamiętać. Sen jest dobry i niezbędny do tego, by zwiększyć wydajność pracy umysłowej. Natomiast śnienie jest jeszcze lepsze. Niektóre procesy pamięciowe zachodzą tylko podczas snu, a sny sygnalizują, że te procesy faktycznie istnieją.

Sny służą nie tylko zapamiętywaniu, lecz także zapominaniu. Mózg tworzy około dziesięciu tysięcy bilionów połączeń nerwowych, które generują ogromną liczbę operacji na sekundę1. Gdyby musiał je wszystkie pamiętać, nie miałby miejsca na tworzenie nowych informacji. Mózg dokonuje przeglądu połączeń i odrzuca niepotrzebne. Sny są skutkiem procesu wyrzucania z pamięci. Niepotrzebne myśli mogłyby zakłócać procesy myślowe.

Sen jest potrzebny do tego, aby mózg dalej pracował, choć w ograniczonym zakresie. Proces śnienia można porównać do wygaszacza ekranu w komputerze, czyli w trakcie snu mózg całkowicie się nie wyłącza, lecz jest w trybie czuwania.

Śnimy, by ćwiczyć. Sny o walce pokazują, że uczymy się, ćwicząc na przykład przed niebezpiecznymi sytuacjami w naszym życiu.

Śnimy, aby się uzdrawiać. Sny pomagają uporać się z traumami, nieprzyjemnymi zdarzeniami z naszego życia. Niektórzy badacze uważają, że jednym z celów śnienia jest wypieranie bolesnych doświadczeń, by umożliwić poprawę zdrowia psychicznego.

Sny są potrzebne również po to, by rozwiązywać problemy. W trakcie snu nasz mózg może tworzyć niezliczoną ilość scenariuszy, by podejść do sprawy z różnych stron i znaleźć właściwe wyjście. Czasami mówi się: "prześpij się z tym problemem" i to jest bardzo ważne, ponieważ sen pozwala nam na regenerację i uczy patrzeć inaczej. Te przykłady są dowodem na to, jak ważną rolę w życiu odgrywa sen.

Prawdopodobnie większość snów jest od Boga, ale są i tzw. sny duszewne, czyli pochodzące z duszy. Biorą się one z naszego umysłu, woli i emocji, jak również z pragnień i potrzeb. Sny mogą być także demoniczne, tzw. koszmary senne. Takie sny sieją strach, lęk, są po to, by cię zniszczyć. Nad tym tematem pochylę się później.

Czym jest sen?

Według "Słownika języka polskiego" sen to "naturalny stan umożliwiający organizmowi wypoczynek, polegający na obniżeniu wrażliwości na bodźce, spowolnieniu funkcji fizjologicznych oraz czasowym zaniku świadomości"2.

Zapotrzebowanie na sen zależy od wieku. Im młodszy organizm, tym więcej godzin snu potrzebuje. Sen jest cechą indywidualną. Każdy człowiek ma swój rytm i wymaga innej ilości snu, by móc normalnie funkcjonować w ciągu dnia. Zwykle osoby dorosłe potrzebują od około sześciu do ośmiu godzin pełnego snu na dobę.

Różne stadia snu

Sen składa się z czterech stadiów snu NREM, które oznaczone są cyframi arabskimi - 1, 2, 3 i 4, oraz ze snu REM. Stadia snu 1 i 2 to sen płytki, stadia 3 i 4 - sen głęboki, zwany także snem wolnofalowym. Faza REM to czas, kiedy występują marzenia senne, czyli sny. Jej charakterystyczną cechą jest obecność szybkich ruchów ocznych. Oczy śniącego obserwują sceny rozgrywające się we śnie, co sprawia, że gałki oczne się poruszają, śledząc akcję snu.

W badaniach nad snem odkryto, że człowiek systematycznie wybudzany w trakcie fazy REM po pewnym czasie przestanie śnić, a po mniej więcej trzech nocach może doświadczyć załamania nerwowego. Ten przykład pokazuje, jak ważne jest to, że śnimy. Wpływa to na naszą równowagę emocjonalną i zdrowie psychiczne3.

1https://www.gazetaprawna.pl/podcasty/eureka/wideo/8616428,dr-krzysztof-tyszka-porownujac-pojedyncze-neurony-biologiczny-i-fotoniczny-mozemy-powiedziec-ze-ten-opracowany-przez-nas-jest-duzo-szybszy.html [dostęp 2022].

2Por. hasło "sen", w: Słownik języka polskiego PWN, https://sjp.pwn.pl/slowniki/Sen.html [dostęp: 24.09.2021].

3https://melatonina.pl/akademia-snu/rytm-okolodobowy-i-jego-zaburzenia/fazy-snu-wszystko-co-musisz-o-nich-wiedziec [dostęp 2022].