Władysław Syrokomla - ebooki
- Ur.
- 29 września 1823 w Smolhowie na Białorusi
- Zm.
- 15 września 1862 w Wilnie
- Najważniejsze dzieła
- Margier, Urodzony Jan Dęboróg, Kasper Kaliński (Obrona Olsztyna), Janko Cmentarnik, Wielki Czwartek, Żywot poczciwego człowieka, Nagrobek obywatelowi; Chatka w lesie; Melodie z domu obłąkanych (zbiór poezji); Wycieczki po Litwie w promieniach od Wilna; Podróż swojaka po swojszczyźnie.
Właśc. Ludwik Władysław Kondratowicz, pseudonim artystyczny utworzył z drugiego imienia i nazwy herbu rodzinnego. Poeta, pisarz i tłumacz doby romantyzmu. Był piewcą swojskości (przeciwny emigracji), idei demokratycznych (lecz nie rewolucyjnych), ludowości i rdzennej kultury litewskiej. Nazywał siebie ,,lirnikiem wioskowym" (tytuł jednego z wierszy), piszącym dla ,,braci w siermiędze i braci w kapocie". Jego styl cechuje programowa prostota języka, humor, niekiedy ironia (np. w nawiązaniach do sielankowych opisów życia na wsi). Solidaryzował się z egzystencją chłopów i drobnej szlachty, krytykował egoizm ziemiaństwa. Jego poglądy na współczesne mu tematy społeczne wyrażają m.in. wiersze Hulaj dusza! i Wyzwolenie włościan.
Ważnym dokonaniem Syrokomli są przekłady łacińskojęzycznej literatury staropolskiej, m.in. Jana Kochanowskiego, Klemensa Janickiego, Sebastiana Klonowicza czy Macieja Kazimierza Sarbiewskiego - w pracy tej celem było przybliżenie rodakom spuścizny kultury polskiej. Ponadto tłumaczył również współczesną poezję rosyjską i ukraińską (Rylejewa, Lermontowa, Niekrasowa, Szewczenki), a nawet wielkich romantyków niemieckich (Króla Olch Goethego, liryki Heinego), te jednak przekłady nie są wierne i służyły raczej Syrokomli dla wyrażenia cudzym słowem tego, czego sam, w warunkach rosyjskiej cenzury, nie mógł pisać.
Cieszył się popularnością w całym kraju, nie tylko na rodzinnej Litwie i Białorusi, ale również w Warszawie, Krakowie i w Wielkopolsce, gdzie w latach 50. przyjmowano go bardzo uroczyście. Ostatnie lata niedługiego życia Syrokomli naznaczył cień zbliżającego się powstania styczniowego. W 1861 r. wracając do Wilna z Warszawy, gdzie brał udział w manifestacjach patriotycznych (po części jako współpracownik ,,Kuriera Wileńskiego"), został aresztowany i uwięziony, a następnie osadzony przymusowo w Borejkowszczyźnie. Tam stworzył niezwykle dojrzałe liryki zebrane później w zbiorze Poezja ostatniej godziny (wyd. 1862, obejmują m.in. Melodie z domu obłąkanych). Dzięki usilnym staraniom przyjaciół zezwolono na jego powrót do Wilna na kilka miesięcy przed śmiercią. Został tam pochowany na cmentarzu na Rossie, a jego pogrzeb zgromadził tłumy i sam stał się demonstracją patriotyczną doby przedpowstaniowej.
Tytuły autora: Władysław Syrokomla dostępne w księgarni Ebookpoint
-
Władysław Syrokomla Gawędy Błogosławiony Sadoch Legenda krajowa z 1260 r. I Polską słońce poranne płynie Nie nad żyznémi pola rozłogi, Bo same pustki, trupy, pożogi, W błogosławionéj Piastów krainie, Bo plenne niwy, zamożne wioski, Bogate miasta kwitnącej Polski, Nawiedził srogi miecz kary boskiéj Wróg chrześcijaństwa, zbójca mongolski. K-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Chodyka Gawęda z tradycji poléskiéj I Zagrano w trąby i naród ciekawie Na zamek słucki ciśnie się jak woda Oto zasiada na sędziowskiéj ławie, Dziedzic na Słucku, książę wojewoda, I wedle mocy swoich przywilei, Zbrojny prawami i łaski, i miecza, Kmieci i szlachtę sądząc po kolei, Gromi, uwalnia, karze, zabezpiecza.-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Dyferencja Gawęda zaściankowa I Starzy szlachta tam pod miedzą Na naradzie ważnéj siedzą, A wokoło młodzież wrząca, Tysiąc gniewnych słów wytrąca, Lud się na dwie strony dzieli, Błyszczą ostrza karabeli. Pan komornik z sznurem stawa; Woźny wznosi papier w górę, Słowem jakaś tu rozprawa, I de hajda i de jure. At,-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Żebrak-fundator Gawęda klasztorna I Z torbą na plecach, w wypłowiałéj kurcie, Dziad siwobrody, schylony przez lata, Stanął pokornie przy klasztornej furcie, I drżącą ręką we dzwonek kołata. Stary kapelusz cienił starą głowę, Na czarnym sznurku, wisiały u szyi Krzyż Chrystusowy i medal Maryi, A u popręgi paciorki bu-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Kradzione Przypowieść szlachecka. Podsłuchano W ręce aspana, Panie Jakubie, Mówisz: *kradzione lepsze* i chcesz tego dowieść; Ja sobie rozmaite przypowieści lubię, Powiem aspanu przypowieść: W samym końcu zaścianku, pilnując swéj niwy, Żył sobie szlachcic poczciwy, A miał syna wyrostka z wąsem wyżéj nosa, Chłopie-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy O chwale bożej i chwale królewskiej Gawęda z żebrackiego żywota I W kruchcie jednéj niedzieli, wynędzniali, nieśmieli, Dwaj żebracy siedzieli. A że wcześnie dość było, a gawędzić tak miło, Więc się sobie gwarzyło. Gwarzą różnie a różnie, satyrycznie, ostróżnie, O panach, o jałmużnie, O kalectwie i latach, o s-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy O skarbcu zaklętym Gawęda gminna I Ma swe powieści prostota wioskowa A tak im wierzy, że przysiąc gotowa! Kłamią starcowie, dokłamują młodzi, I tak się gminne podanie urodzi; Z ojca na syna, a z syna na wnuka, Idzie, na przykład, taka banialuka: * Stał sobie zamek przed dawnemi laty, Żył sobie w zamku kasztela-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Pocztylion Gawęda gminna Tu piją i gwarzą, ty jeden w téj wrzawie, Wyglądasz jak jeniec w niewoli; Weź czarkę, weź lulkę, siądź tutaj na ławie, I powiedz, co tobie tak boli? Ni dzwonek, ni trąbka, ni kraśne dziewczęta, Nie mogą rozerwać twéj nudy; Dwa lata tu żyjesz, a nikt nie pamięta Ażebyś był wesół jak wprzódy.-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Trzy gwiazdki Gawęda gminna I Obdarzcie dziada, co pod waszą chatą! Dajcie mi chleba, o więcéj nie pytam; Bóg was nagrodzi, a ja biedny za to Z mojéj książeczki rozdział wam przeczytam. O! toś uczony, gdy nosisz księgi, Znaczno, żeś szlachcic, a więc nie dziwy; Znaczno po twarzy, żeś zuch był tęgi, Znaczno po ocz-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Zaścianek Podkowa Gawęda szlachecka z 1812 roku PODRÓŻNY Boże, co za spiekota; pot czoło opływa, Prędkoż mię do gospody zawiedzie ta ścieżka? Ziemio rodzinna moja! szczęsny, kto tu mieszka, Biédny, kto podróż odbywa! Hop mój koniu! choć pianą i potem okryty, Choć pan twój ledwie żyje ze skwaru, z niewczasu, Tam za-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Zalotnicy Gawęda Onego czasu młodziuchna, słodka, Żyła dziewica, niebios pieszczotka, Piękna jak gwiazda na niebie; Cóż więc dziwnego, że serca żarzy Że wszyscy młodzi, że wszyscy starzy, Skarbią jéj względy dla siebie? Młodzi poeci, starzy statyści, Ludzie rycerscy i biuraliści Króla Popiela czy Piasta, Na jéj s-
ebook
3 pkt
-
Korzystając z tej strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są przechowywane na Twoim urządzeniu. Za pośrednictwem cookies zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej informacji, w tym sposób zmiany ustawień znajdziesz w Polityce Prywatności.

