ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Krwawe igrzyska. Krwawe dziedzictwo #2

Po zakończeniu pierwszego tomu nie mogłam doczekać się kontynuacji i Krwawe igrzyska zdecydowanie mnie nie zawiodły. Jasmine Mas ponownie zabiera nas do brutalnego świata fae, pełnego intryg, sekretów i bohaterów, od których naprawdę trudno się oderwać. Sadie staje przed kolejnymi wyzwaniami, a stawka jest jeszcze wyższa niż wcześniej. Autorka stopniowo odkrywa kolejne tajemnice tego świata, jednocześnie rozwijając relacje między bohaterami. I to właśnie oni są największą siłą tej książki. Ich dialogi są pełne sarkazmu, emocji i świetnego humoru, a chemia między postaciami sprawia, że chce się czytać dalej. Każdy z nich ma własny charakter i nie jest jedynie tłem dla głównej bohaterki. Ogromnym plusem jest również klimat, który jest mroczny, momentami niepokojący, ale jednocześnie niesamowicie wciągający. Zwroty akcji potrafią zaskoczyć, a zakończenie zostawia czytelnika z ogromną ochotą na kolejny tom. Jedyny element, którego naprawdę mi zabrakło, to… samych Krwawych Igrzysk. Po tytule spodziewałam się, że będą one odgrywały znacznie większą rolę. Zamiast tego autorka mocniej skupia się na relacjach między bohaterami i rozbudowie świata. Nie uważam tego za wadę, bo te wątki są naprawdę dobrze poprowadzone, ale liczyłam na więcej rywalizacji, prób i napięcia związanego z samymi igrzyskami. Mimo tego bawiłam się świetnie i ani przez chwilę nie żałowałam czasu spędzonego z tą historią. To nadal bardzo dobra kontynuacja z fantastycznymi bohaterami, świetnym humorem, intrygami i światem, który wciąga z każdą kolejną stroną. Gdyby autorka poświęciła więcej miejsca samym igrzyskom, byłoby to dla mnie niemal idealne romantasy. Mimo wszystko z ogromną przyjemnością sięgnę po kolejny tom. 💜

Vdrivnnv.books Wołosewicz Adrianna

Wielkie przygody jedzonka. Z buzi do żołądka (i dalej)

Czy Wasze dzieci wiedzą, co dzieje się z jedzeniem od momentu, kiedy trafia do buzi? 🍛🍜 To pytanie daje początek niezwykłej podróży, do której czytelnika zabiera książka „Wielkie przygody jedzonka. Z buzi do żołądka (i dalej)” @roza_hajkus. Podróży, w której przewodniczką jest urocza Kociokanapka, czyli kanapka w kształcie kota. Wędrówka rozpoczyna się na talerzu Tosi. Dalej towarzyszymy jej w fascynującej drodze przez układ pokarmowy. Dowiadujemy się, po co są zęby, język i ślina, co się dzieje w żołądku i jaką rolę pełnią jelita. Ale to tylko garstka pytań, na które poznajemy odpowiedź. Autorka dobrze wie, jak przekazać dzieciom wiedzę. Wszystko podane jest z lekkością i humorem. Dziecko chłonie te informacje niemal niezauważalnie, bawiąc się i z zaciekawieniem śledząc kolejne strony. W dodatku trudne czy wstydliwe tematy absolutnie nie są pomijane. Przecież to naturalny element naszego funkcjonowania. Dzięki temu dzieci oswajają fizjologię bez lęku czy skrępowania i budują zdrową relację ze swoim ciałem. Z kolei dla rodziców jest to świetny punkt wyjścia do rozmów o ciele i zdrowiu. To historia nie tylko o trawieniu. Książka pokazuje, jak ogromną pracę wykonuje nasz organizm oraz uczy, że jedzenie jest naszym paliwem. Dlatego tak ważne jest, co jemy. Zachęca do zdrowego odżywania, odkrywania nowych smaków i uważnego wsłuchiwania się w swoje ciało. Pokazuje, jak duże znaczenie mają zdrowe nawyki, świadome wybory i troska o siebie każdego dnia. 👍 Nie można pominąć również ilustracji Pawła Gierlińskiego. 🎨 Są zabawne, pełne życia i świetnie współgrają z treścią. To książka, która nie tylko odpowiada na wiele ważnych pytań. Przede wszystkim rozbudza dziecięcą ciekawość i sprawia, że nauka o własnym ciele staje się prawdziwą przygodą. To wartościowa lektura dla każdego młodego czytelnika oraz rodzica, który chce w prosty i naturalny sposób rozmawiać z dzieckiem o zdrowiu i codziennych nawykach.

igielkowa.biblioteczka Magdalena Kulczycka

Malbat znaczy grzech

🖤 RECENZJA 🖤 „Malbat. Znaczy grzech” Cykl: Malbat (tom 3) Autorka: Zuzanna Gromadzińska Wydawnictwo: Editio Red "Karma lubi wracać ze zdwojoną siłą. Tym bardziej gdy ktoś musi odpowiedzieć za swoje grzechy. A my lubimy grzeszyć." Największym zagrożeniem nie zawsze jest kula wystrzelona z pistoletu. Czasem największym wrogiem okazują się własne decyzje, sekrety i człowiek, którego bez chwili wahania wpuściłeś do swojego świata. Bo najboleśniej rani nie ten, kto stoi po drugiej stronie barykady, lecz ten, któremu jeszcze chwilę wcześniej bezgranicznie ufałeś i bez wahania powierzyłbyś własne życie. Trzeci tom zabrał mnie do świata, z którego nie chciałam wychodzić. To jedna z tych serii, których nie tylko się czyta, je się przeżywa, czuje i nosi w sobie jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony. Choć na pierwszy plan wysuwają się mafijne porachunki, brutalność i nieustanne zagrożenie, Zuzanna Gromadzińska opowiada przede wszystkim o ludziach. Mafia staje się jedynie tłem dla historii o rodzinie stworzonej z wyboru, lojalności, poświęceniu i zaufaniu. Relacje między bohaterami są sercem tej opowieści - pełne bólu, nadziei i wzajemnego wsparcia. To właśnie one sprawiają, że emocje zostają z czytelnikiem na długo po zakończeniu lektury. Malbat nie jest grupą niepokonanych gangsterów. To ludzie z krwi i kości. Popełniają błędy, podejmują złe decyzje, kłócą się, śmieją, boją i cierpią. Potrafią zachowywać się jak banda niesfornego rodzeństwa, by chwilę później bez zastanowienia stanąć za sobą do walki. Właśnie ta autentyczność sprawia, że kibicuje się im z całego serca, mimo że funkcjonują w świecie, którego moralność dawno przestała być czarno-biała. Najbardziej zachwyciło mnie to, jak autorka buduje napięcie. Nie opiera go wyłącznie na spektakularnych wydarzeniach. Znacznie mocniej działa niepewność - uczucie, że zagrożenie jest coraz bliżej, choć wciąż pozostaje niewidoczne. Każdy dialog, gest i decyzja mogą okazać się początkiem katastrofy. W pewnym momencie sama zaczęłam podejrzewać wszystkich, bo w świecie Malbatu zaufanie staje się luksusem, na który niewielu może sobie pozwolić. Jednym z najmocniejszych motywów tej historii jest rodzina z wyboru. Ludzi połączyły nie więzy krwi, lecz wspólne doświadczenia, lojalność i gotowość do poświęcenia. W brutalnym świecie pełnym przemocy odnaleźli miejsce, do którego naprawdę należą. To właśnie ten aspekt poruszył mnie najmocniej. Autorka z niezwykłą swobodą balansuje między skrajnymi emocjami. Strach miesza się z nadzieją, ból z miłością, a wzruszenie z humorem. Jeszcze chwilę wcześniej ściskałam kciuki za bohaterów z bijącym sercem, by za moment wybuchnąć śmiechem przez ich błyskotliwe dialogi i wzajemne docinki. Ten humor nie jest jedynie dodatkiem, stał się znakiem rozpoznawczym serii i sprawia, że bohaterowie wydają się jeszcze bardziej autentyczni. Romans został poprowadzony z ogromnym wyczuciem. Nie dominuje nad fabułą, lecz pięknie ją dopełnia. W świecie, gdzie śmierć może zapukać do drzwi w każdej chwili, nawet krótka chwila czułości nabiera ogromnego znaczenia. To przypomnienie, że nawet najbardziej poranieni ludzie wciąż potrafią kochać i walczyć o swoje szczęście. Na ogromne uznanie zasługuje także styl Zuzanny Gromadzińskiej. Jest lekki, dynamiczny i niezwykle obrazowy. Nie ma tutaj zbędnych opisów ani sztucznie przeciąganych scen. Każdy rozdział wnosi coś nowego, a tempo praktycznie ani na moment nie zwalnia. Z każdą kolejną częścią wyraźnie widać rozwój warsztatu autorki, a emocje jeszcze mocniej trafiają do czytelnika. To książka, która nie próbuje udawać, że świat mafii jest romantyczny. Brutalność boli, decyzje mają konsekwencje, a każdy wybór może kosztować życie. Dzięki temu ta historia jest tak wiarygodna i poruszająca. Nic nie jest tutaj łatwe, nic nie jest pewne i nikt nie otrzymuje gwarancji szczęśliwego zakończenia. Kiedy dotarłam do finału, zamiast satysfakcji poczułam pustkę. Nie dlatego, że czegoś zabrakło. Wręcz przeciwnie. Po prostu nie chciałam jeszcze żegnać się z tymi bohaterami. Zżyłam się z nimi tak bardzo, że zamknięcie książki było jak opuszczenie miejsca, które zdążyło stać się drugim domem. „Malbat. Znaczy grzech” to znacznie więcej niż romans mafijny. To historia o zaufaniu wystawionym na najcięższą próbę, rodzinie stworzonej z wyboru, lojalności silniejszej niż strach i miłości, która rodzi się nawet tam, gdzie wydaje się, że nie ma już miejsca na żadne uczucia. Jeśli szukacie historii pełnej napięcia, wyrazistych bohaterów, inteligentnego humoru, nieprzewidywalnych zwrotów akcji i emocji, które zostają z czytelnikiem na długo po zakończeniu lektury, Malbat jest serią, obok której nie da się przejść obojętnie. ⭐ 10/10 Bo czasami największym grzechem nie jest życie w świecie pełnym przemocy, lecz pozwolenie, by ten świat odebrał nam zdolność do zaufania. A Malbat przypomina, że nawet pośród mroku można odnaleźć ludzi, którzy staną za nami do samego końca.

Milka Marcinek Mirela

Malbat znaczy grzech

Tytuł: Malbat znaczy grzech Autor: Zuzanna Gromadzińska ‎Wydawnictwo: EditioRed ‎Ocena: 5/5⭐ ‎Ilość stron: 504 Wiek: 18+📅 Premiera: 28.07.2026r. 💗 ‎ ‎| „Malbat znaczy grzech” to trzeci tom serii Malbat autorstwa Zuzanny. Książka jest przeznaczona dla czytelników 18+. •| Moja przygoda z piórem Zuzanny zaczęła się na Wattpadzie, gdzie po raz pierwszy przeczytałam całą serię. Tym razem miałam okazję wrócić do trzeciego tomu w wersji papierowej i był to naprawdę świetny reread. •| Ten tom podobał mi się równie mocno jak poprzednie. Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć historię, od której trudno się oderwać. Fabuła jest świetnie rozbudowana, ciągle coś się dzieje i nie ma miejsca na nudę. Gdy tylko zaczęłam czytać, przepadłam i nie potrafiłam odłożyć książki aż do samego końca. •| Bardzo podoba mi się sposób, w jaki autorka balansuje pomiędzy humorem a mrocznymi wydarzeniami. To historia pełna brutalności, mafijnych porachunków i tortur, ale jednocześnie nie brakuje w niej zabawnych momentów, które świetnie przełamują napięcie. •| Bohaterowie są wyraziści i dobrze wykreowani, a ich losy angażują od pierwszych stron. Ponownie z przyjemnością śledziłam historię Alice, Christiana, Liama, Masona, Neila, Nancy, Astrid, Rachel, Benny'ego i Alberta. Każda z tych postaci wnosi coś do fabuły i sprawia, że historia nabiera jeszcze większej głębi. •| Jeśli pokochaliście dwa pierwsze tomy, to „Malbat znaczy grzech” z pewnością Was nie zawiedzie. To emocjonująca, dynamiczna i pełna zwrotów akcji kontynuacja, która pozostawia czytelnika z ogromem emocji. •| Motywy: • kolejny tom serii • family first • strong female character • trauma • zemsta • odrodzenie • mafia

_.zaczyttanaa._ Helios Katarzyna

Naucz się nauczania. Praktyczne wykorzystanie osiągnięć neurobiologii

Naucz się nauczania. Praktyczne wykorzystanie osiągnięć neurobiologii” - Barbara Oakley, Beth Rogowsky, Terrence Sejnowski To z kolei książka bardziej dla rodziców i nauczycieli. Pokazuje, jak wspierać dziecko w nauce, bazując na tym, jak naprawdę działa pamięć i koncentracja. Tłumaczy m.in. jak budować trwałe zrozumienie materiału, jak pomagać w przyswajaniu wiedzy i jak unikać błędów, które często popełniamy ucząc dzieci. Mniej tu „trików”, a więcej zrozumienia całego procesu nauki — bardzo wartościowa, jeśli chcemy realnie pomóc dziecku, a nie tylko dopilnować lekcji.

Maximamatestuja.blogspot.com Agnieszka Burek
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL