Recenzje
Dzieci z Kuřim. Wstrząsająca opowieść o przemocy, manipulacji i sekcie
Forget me not
„Może nigdy nie zapamiętam twarzy moich bliskich, ale to nieważne. Bo moje serce zawsze ich rozpozna”. Forget me not to powieść pokazująca historię dziewczyny, która traci wszystko, ale krok po kroku zaczyna odbudowywać swoje życie. Dzięki przypadkowemu spotkaniu odkrywa w sobie siłę, by zawalczyć o siebie i nowy początek. Odzyskuje wiarę w siebie oraz w to, że prawdziwa miłość jednak istnieje i potrafi przyjść w najmniej spodziewanym momencie. Autorka w swojej powieści pokazuje nam, że nawet gdy ktoś odbiera nam wszystko, co mamy, to nie możemy się poddawać. Trzeba iść do przodu i odnaleźć siebie na nowo wyznaczając sobie własne cele i granice. Bo los bywa nieprzewidywalny i to, co może wydawać nam się błędem, może być naszą furtką do lepszego życia, tylko nie możemy się bać przez nią przejść. Książka pełna tajemnic, intryg, zdrady, napięć, niedomówień, frustracji, narastających emocji, bólu, odpowiedzialności, trudnych decyzji, odnajdywania siebie, pożądania oraz niespodziewanych zwrotów akcji. Czytało mi się ją przyjemnie, momentami może mi się dłużyło, ale na szczęście nie było takich momentów za wiele. Sama końcówka wynagradza tę chwilową niemoc, bo zaczyna się dziać i relacja pomiędzy bohaterami zaczyna mieć to coś, ten błysk. Natomiast idealnie pisarka otworzyła cały ten korporacyjny świat, dało się wciągnąć ten wir pracy i szaleństwa. Polecam wam sięgnąć po tę powieść o odwadze, by ponownie dać się pokochać. O sile, która rodzi się z upadku, i o tym, że nawet najbardziej bolesne doświadczenia mogą stać się początkiem czegoś nowego, piękniejszego.
Forget me not
Forget me not? Że tak powiem...awggfrfxbdgz! 😍😍 I tak, ten dziwny zlepek literek jest jednym z największych komplementów od romansiary! Tym bardziej, że ja ostatnio coraz chętniej przechodzę na mroczną stronę thrillerów i kryminałów, coraz rzadziej trafiam na romanse, które od razu goszczą się w moim serduszku, rozpychają się tam i tak sobie zostają. Sprawiają, że czasem sobie piszczę, bo chyba tak najlepiej określić te dziwne dźwięki. Że mówię do bohaterów, tak jakby mogli mnie usłyszeć i posłuchać. No powiedz mu, powiedz mu, powiedz! Awgh! A właśnie to wszystko zrobiło Forget me not. On i ona, przygoda na jedną noc, a tu nagle zaczynają razem pracować. Ee, oklepane, nuda!? Wcale nie! Najlepiej, kiedy autorka potrafi z "ale to już było", zrobić coś, co pobudza nasze serduszko i pokazać, że wcale nie było, że można inaczej. Dlaczego on jej nie pamięta, nie poznaje?! O mamo, to co tam się wydarzyło, co się okazało... Totalnie mnie zaskoczyło i jest takie...o kurcze. Astra i Thane, ahh, lubię ich! Było uroczo, ale tak chyba w sam raz. Nawet jeśli czasem może się wydawać, że on jest zbyt idealny. A niech będzie! 😍
Nigdy nie mów nigdy
Wzruszająca i pięknie napisana historia, która dotyka najczulszych strun. Bohaterowie są autentyczni, ich emocje szczere, a każda scena niesie ze sobą coś, co trafia prosto do serca. To opowieść o stracie, miłości i nadziei, która w prosty sposób pokazuje, jak ważne są małe chwile i ludzie wokół nas. Trudno się od niej oderwać, a jeszcze trudniej o niej zapomnieć.
Żyj bez maski! Nowe spojrzenie na ADHD, autyzm i neuroodmienność
✨ Żyj bez maski! ✨ Nowe spojrzenie na ADHD, autyzm i neuroodmienność od Ellie Middleton to książka, która daje oddech. 📖 To nie poradnik z listą „musisz”, ale szczera opowieść o tym, jak wygląda życie, gdy próbujesz udawać „normalność”… i jak wiele zmienia odkrycie, że nie trzeba się dopasowywać, by zasługiwać na akceptację. 💡 Dla mnie to lektura o odwadze - o zrzucaniu masek, o szukaniu swojego miejsca, o patrzeniu na różnorodność jak na siłę, a nie problem. Polecam każdemu, kto czuje, że czasem żyje w przebraniu - i każdemu, kto chce lepiej zrozumieć bliskich. 💜