Recenzje
Pod maską kłamstw
ocena : 5/5⭐ Szczerze ? Książka jest mocno pojebana. W tym dobrym znaczeniu oczywiście. Podczas czytania towarzyszyły mi chyba wszystkie możliwe emocje. Fabuła jak na biurowy romans jest oryginalna, nigdy nie czytałam czegoś takiego. Nie mam pojęcia, skąd autorka bierze takie pomysły, ale są genialne. Przez całą książkę coś się dzieje, nie miałam ani razu takiego momentu „nudno już”. Jest to według mnie bardzo na plus, jednak czasem aż trudno mi było nadążyć co się dzieje. Bardzo podobały mi się też tutaj motywy/wątki książki ? Powrót do miasta i pokonywanie lęków. Hayley przekonująca się do związku mimo strachu. No i oczywiście moje ulubione - pomyłka która zaszła na początku jej pracy. Dział erotyki i zemsta Ryana - kocham. Nie spodziewałam się tu tego totalnie i miło się zaskoczyłam. Serio genialne, musicie to przeczytać. Podsumowując, ta historia musi się znaleść na waszym TBR!!! 🫶🏻
Echo potępienia
⭐⭐⭐⭐.⭐/5 Zjawiska paranormalne, anioły i demony, tajemnice, age gap… Czy to nie idealna pozycja tej jesieni? Echo potępienia to książka, na którą wyczekiwałam z niecierpliwością. Miałam okazję już kiedyś poznać pióro autorki, co sprawiło, że moje oczekiwania były trochę wyższe. Liczyłam na dobrą historię, która będzie mi chodzić po głowie jeszcze przez długi czas i tak właśnie się stało! Na początku jednak nie było tak kolorowo, gdyż nie wciągnęłam się w tą historię od pierwszych rozdziałów, ale to mnie nie powstrzymało żeby czytać dalej i jak widzicie po tym, co napisałam wyżej - nie zawiodłam się. Fabuła stała się na tyle wciągająca, że aż trudno było się oderwać. Bohaterowie są wykreowani bardzo dobrze i nie ma tu poczucia bezbarwności. Mroczny klimat, to coś co wciągnęło mnie w sposób, że miałam odczucie, jakbym naprawdę tam była. Co mogę powiedzieć? - Potrzebuję więcej! Odpowiadając na pytanie zadane na początku: Tak to jest idealna pozycja na tą jesień!🍁🍂
Nate. Aussie Brothers #2
Niestety „Nate” nie spodobał mi się tak bardzo, jak jego poprzednik „Noah”. Pierwsze spotkanie Nate’a i Elli zakończyło się nieporozumieniem, a bohaterowie się nie polubili. Niespodziewanie ich drogi krzyżują się ponownie, kiedy Ella zostaje nową asystentką Nate’a. A tej dwójce będzie ciężko oprzeć się przyciąganiu, jakie między nimi jest. Zdecydowałam się przeczytać „Nate’a” nie tylko przez motywy, jakie się w nim znajdują, czyli romans biurowy, ona wychowuje chrześniaka. Ale również przez fakt, że poprzedni tom dylogii, o bracie Nate’a, bardzo mi się podobał. Niestety historia Nate’a i Elli nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Ciężko mi było wciągnąć się w książkę. Początek historii był dla mnie trochę chaotyczny, za dużo się podziało w krótkim czasie. Tu mamy nieporozumienie między bohaterami z udziałem chrześniaka Elli, a zaraz bohaterowie zaczynają wspólnie pracować. Do tego nagle zaczyna między nimi iskrzyć. Zabrakło mi tu takiej płynności między wydarzeniami. Jeśli chodzi o bohaterów to byli oni w porządku, ale nie skradli mojej uwagi. Historia nie była zła, ale spodziewałam się po niej czegoś więcej.
Sklep dla samotnych serc. Riverside Lane #1
„Sklep dla samotnych serc” to pierwszy tom serii „Riverside Lane” i jednocześnie moja pierwsza jesienna książka w tym roku. Uwielbiam motyw przeprowadzki z dużego miasta do małej miejscowości, a tutaj autorka przeniosła mnie prosto do uroczego Cranbridge. Malownicza sceneria, ceglane domki nad rzeką, zielone wzgórza i sielska atmosfera sprawiły, że bawiłam się świetnie i z ogromną przyjemnością sięgnę po kolejne tomy tej serii. Fabuła toczy się powoli, a romans rozwija się subtelnie, w gestach i słowach, bez nachalnej erotyki. Nie znajdziecie tu spektakularnych zwrotów akcji. Ta książka urzeka przede wszystkim sielskim klimatem i prostotą codziennych wydarzeń. Amber to cicha, niepewna siebie kobieta, która po utracie pracy w Nowym Jorku przyjeżdża do Anglii, by pomóc swojej chrzestnej ratować sklep stojący na skraju bankructwa. Wykorzystuje swoje doświadczenie jako projektantka witryn sklepowych, a w działaniach wspiera ją Josh - syn chrzestnej, który od razu zwrócił moją uwagę swoją nieśmiałością i urokiem. Ich relacja rozwija się powoli, z dużą dawką nieśmiałości i uroku, a ich nieśmiałe zaloty były przesłodkie. Momentami napięcie między nimi było tak wyczuwalne, że nie mogłam się doczekać, co wydarzy się dalej. Wspólnie próbują postawić sklep na nogi, a jednocześnie mierzą się z własnymi, nieprzepracowanymi doświadczeniami. Bardzo spodobało mi się to, jak autorka pokazała więzi między ludźmi, różne oblicza samotności oraz to, że nawet drobne trudności mogą zbliżać do siebie ludzi i inspirować do zmian. Doceniam również ukazanie, jak los potrafi prowadzić nas nieoczekiwanymi ścieżkami i oferować nowe możliwości. To opowieść o szukaniu szczęścia, budowaniu relacji i odnajdywaniu swojego miejsca na ziemi. To także historia o odkrywaniu własnej wartości, otwieraniu się na innych i budowaniu wiary w siebie. To idealna propozycja dla fanów małomiasteczkowych romansów oraz dla wszystkich, którzy szukają spokojnej, otulającej i ciepłej książki na jesienne wieczory.
Sklep dla samotnych serc. Riverside Lane #1
„Wszelkie burze zawsze będą przychodzić i odchodzić, ale razem z Joshem mogli stawić czoła wszystkiemu, czekając, aż słońce znów wyjdzie zza chmur. Zawsze wychodziło” Cześć! 🙋🏻 🌇 Miasto czy wieś? 🌾 Riverside Lane, otuliło mnie niczym kocyk 🥹 ciepłem, radością i słodko rozwijającym się uczuciem. To miejsce, idealnie pasuje do chwilowej aury za oknami.. niby ponura pogoda, ale wystarczy poczekać do popołudnia i już możemy cieszyć się słońcem i barwami jesieni. Amber zostaje zwolniona z pracy, w wielkim mieście. Bez żadnych planów i pomysłów na siebie, za prośbą matki, wyrusza w podróż do swej chrzestnej na wieś. Na miejscu okazuje się, że kobieta utknęła w martwym punkcie, a jej upór nie pozwala na rozwój sklepu, który od pokoleń należy do rodziny. Jej syn traci nadzieję, na szczęśliwy final tego miejsca, ponieważ sklep zaczyna przynosić straty. Pojawienie się Amber, pomaga Cathy w wyrwaniu się na urlop. W tym czasie Josh i przyjezdna dziewczyna, robią rewolucję, która przyciągnie oczy, nos i serce wszystkich miejscowych ludzi 🥹💕 Sporo pracy, wiele nowych przyjaciół, serdeczności i radości.. Amber zaczyna odnajdywać tu cząstkę siebie, ale przyjdzie też czas, który będzie bardzo niebezpieczny ⚠ To właśnie wtedy bohaterowie, zyskają w oczach mieszkańców i czytelników 🥺 MISTRZOWSKO POPROWADZONA FABUŁA! 🥰🥹 Lekka, słodka.. Musicie to przeczytać! To cudowna historia, która jest smaczna niczym szarlotka lub serniczek. Przysięgam, że zadowoli każde podniebienie. Uwielbiam to jak młodzi walczą o to miejsce, jak zdmuchując stary kurz, na nowo dają temu miejscu życie. Jest tu sporo włożonego serca, które zostawił po sobie ojciec chłopaka… lecz to już tylko pamiątki, wspomnienia i sentymenty 🥺 Ale są też TE dwa serca.. które szukają własnego miejsca 🥹🫠 Czy po odnowieniu sklepu i zbliżającej się powodzi, Amber dalej zostanie w Riverside Lane? To urocze miejsce, to wspomnienia, ciepło, ratunek dla duszy.. to książka, która jest totalnie #doprzeczytania 🍂