Recenzje
Aberracja mroku
Dziś przychodzę do was z recenzją książki autorstwa Moniki Marszałek. Czytałam już jedną książkę tej autorki i była naprawdę dobra, dlatego miałam duże oczekiwania co do tej historii i na szczęście się nie zawiodłam. ╰┈➤ Historia opowiada o Renese, która wraz ze swoją przyjaciółką oszukuje mężczyzn, dla pieniędzy. Renese ma piękną urodę, dlatego żaden facet nie jest w stanie się jej oprzeć, Jasver również. Mężczyzna oferuje jej udawany związek, w zamian za wolność od jej ojca tyrana. Z początku układ sprawdza się świetnie, aż do gry wkraczają uczucia. ╰┈➤ Jak tylko zobaczyłam tą okładkę, to od razu wiedziałam, że ta książka to będzie złoto w czystej postaci. Byłam tej książki bardzo ciekawa od momentu publikacji okładki, dlatego z niecierpliwością czekałam na papier. Samo wydanie sprawia, że człowiek chce sięgnąć po tę książkę. ╰┈➤ Styl pisania Moniki jest super i uważam, że świetnie sobie poradziła z fabułą, która zachęca czytelnika już od pierwszych stron. ╰┈➤ Relacja głównych bohaterów szła w wolnym, spokojnym tempie, co sprawia, że buduje się napięcie między bohaterami i ich relacja wydaje się być autentyczna. ╰┈➤ W tej książce znajdziecie takie motywy jak: he fell first and harder, artysta x muza, ,,delikatny tylko dla niej", obsesja, udawany związek, slow burn, forced proximity i wiele innych. ╰┈➤ Jeżeli zastanawiacie się, czy warto przeczytać tę książkę, to moja odpowiedź brzmi tak, zdecydowanie warto. Uważam, że to najlepsza książka, którą przeczytałam w tym roku. A wy jeśli jesteście zainteresowani tą pozycją, pamiętajcie, że jest kategoria wiekowa 18+.
Aiden. #3. Bracia Torrino
"Zostałem zniszczony od środka, a moja dusza wisiała nad czeluścią piekieł. Miałem tego świadomość, a jednak nie potrafiłem zostawić Kiry. Była jak słońce, które utrzymywało mnie na powierzchni." Czekałam na kolejnego z braci Torrino. Bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę historię. Pierwsze co przyciągnęło mój wzrok, to była szata graficzna i te króliczki. Zastanawiałam się co te zwierzątko ma wspólnego z książką mafijną, czy to jakaś pomyłka. Jakie było moje zdziwienie gdy poznałam o co w tym wszystkim chodzi. Ha, ha to było ciekawe doświadczenie nie tylko dla mnie, ale również dla Aidena. Jesteście ciekawi? Jak myślicie przeciwieństwa się przyciągają? Ona jest chodzącym chaosem, a on jest panem nocy. Kiry nie da się nie lubić. Ciągle uśmiechnięta z głową pełną marzeń. Studiuje architekturę, którą uwielbia. Kiedy na jej drodze staje Aiden, dziewczyna traktuje tę relację z początku jako niezobowiązującą. W końcu co mogłoby ją łączyć z mrocznym, groźnym, starszym o dekadę mężczyzną? Za to Aiden, kapitan mafijnej rodziny widzi ten związek inaczej, dla niego ta relacja znaczy coś więcej. Kira wnosi do jego życia pełną paletę barw, która wywołuje uśmiech na jego twarzy. Czy ta relacja jest możliwa, czy ma prawo się rozwijać? Ich sielanka nie trwa długo gdyż nad rodziną zbierają się czarne chmury. Ktoś morduje młode dziewczyny, córki żołnierzy. Strach narasta i narasta troska o bezpieczeństwo Kiry. Aiden musi zdecydować, jak daleko się posunie, chcąc ochronić kobietę, która wywróciła jego świat do góry nogami. #aiden to bardzo udana historia, którą połyka się w całości. Uwielbiam różnicę wieku w książkach. Tu jest różnica dziesięciu lat oraz starcie osobowości, czyli mroczny mafiozo i radosna studentka. Ta dwójka tworzy niesamowite napięcie. Chemia między bohaterami wręcz wypływa z kartek na wierzch. Aiden dla jednych jest tyranem, przy Kirze zmienia się w potulnego misa. W tej historii nie ma czasu na nudę. Wątek zagrożenia i mafijnych porachunków, bardzo mocno podkręca tempo tej historii, czyta się z zapartym tchem. Gorąco polecam. To niezwykły romans mafijny, to zderzenie dwóch osobowości, to walka o miłość i niezależność w świecie pełnym przemocy i niebezpieczeństwa.