ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Aberracja mroku

​„Aberracja mroku” to jedna z niewielu książek z motywem fake dating, które stoją na mojej półce. Choć historia okazała się całkiem interesująca, ostatecznie nie zostanie moją ulubioną pozycją. ​Główna bohaterka, Renes, to piękna kobieta, za którą szaleją mężczyźni - ona sama jednak nie toleruje przedmiotowego traktowania i nienawidzi swojej urody. Na co dzień prowadzi galerię sztuki i wspiera przyjaciółkę zmagającą się z problemami natury seksualnej. Relacje rodzinne Renes są niezwykle skomplikowane: ojciec nienawidzi jej z powodu... wyglądu. Ta niechęć nie towarzyszyła jej jednak od dziecka; narodziła się dopiero wtedy, gdy matka dziewczyny dopuściła się zdrady. Z kolei Jasver to początkowo bardzo tajemniczy bohater. Z każdym kolejnym rozdziałem poznajemy go bliżej, odkrywając jego zaborczą naturę oraz sztywne zasady, którymi się kieruje. ​W moim odczuciu książka jest dość specyficzna i zdecydowanie nie przypadnie do gustu każdemu. Choć w tle pojawia się motyw sztuki, potraktowano go po macoszemu - fabuła skupia się przede wszystkim na relacjach erotycznych i wątkach seksualnych. Osobiście liczyłam na to, że świat galerii zostanie mocniej rozwinięty, co dałoby tej historii większą głębię. ​Mimo że motyw fake dating jest tu wyraźny, napięcie między Renes a Jasverem momentami wydawało mi się wymuszone, a ich relacja rozwijała się zbyt szybko i nierealistycznie. Co więcej, Renes - choć tak bardzo zarzekała się, że nienawidzi mężczyzn - na widok Jasvera jakby całkowicie o tym zapomniała. ​Moja finalna ocena to 7/10. Książka nie do końca trafiła w moje gusta, ale nie jest najgorszą pozycją, po jaką sięgnęłam. Niektóre momenty były naprawdę zabawne i świetnie się przy nich bawiłam.

zaczytana_eli Gałgan Emilia

Kłamstwa medycyny. Wszystko, o czym musisz wiedzieć, aby zadbać o zdrowie i żyć długo

Hejka! Zapraszam Was dzisiaj na recenzję książki Kłamstwa medycyny. Nie jest to standardowa pozycja, którą biorę do recenzji, jednak stwierdziłam, że taka lektura może być miłą odskocznią na wakacje przed matura z biologii i chemii. Przyznam szczerze, że obawiałam się rozpoczęcia tej ksiązki, co okazało się całkowicie niesłuszne. Jako licealistka na profilu mat-biol-chem byłam bardzo ciekawa, jak wiedza, którą przekazują nam w szkole, ma odzwierciedlenie w rzeczywistości. Ogromnym plusem jest bardzo prosty i logiczny sposob tłumaczenia naprawdę trudnych definicji. Dzięki temu przez tę pozycję wręcz się płynie, a ja z każdą stroną chciałam zagłębiać się w tę wiedzę coraz bardziej. Ponadto autor nie starał się na siłę wmówić nam, że to on ma rację, a wszyscy inni są mniej inteligentni. Pokazuje, że każdy ma tutaj pole do własnej refleksji, a on sam kiedyś żył i nauczał w „błędzie". Bardzo spodobało mi się również uświadomienie odbiorcom, jak wielki wpływ na zdrowie psychiczne mają nasze nawyki i codzienna rutyna. Niby jest to podstawowa wiedza, jednak duża część społeczeństwa nadal nie zdaje sobie z tego sprawy. Podsumowując, Kłamstwa medycyny to naprawdę fajna książka, która może zmienić nasze podejście na długie lata. Ze względu na prosty język jestem w stanie polecić ją każdej osobie, nie tylko tym, którzy działają w tej dziedzinie na co dzień. Bardzo długo zastanawiałam się nad oceną tej książki, ale nie zauważyłam w niej niczego negatywnego. Z drugiej strony nie wywołała u mnie też dużo emocji i w niektórych momentach się nudziłam. Dlatego też moja ocena to: 4/5⭐

_onlyjulaandbooks_ Drwięga Julia

Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem

„Kreatywne dziecko” - 70 zabaw, które uczą myślenia poza schematem Czasami trafiają do mnie książki, które nie tylko inspirują do wspólnej zabawy z dzieckiem, ale także przypominają, że kreatywność można rozwijać każdego dnia - bez drogich zabawek i skomplikowanych przygotowań. Taką pozycją jest „Kreatywne dziecko” Moniki Rutowskiej-Leśniewskiej. Już po pierwszym przekartkowaniu widać, że nie jest to kolejny zbiór gotowych scenariuszy. Autorka zachęca do otwartego myślenia, eksperymentowania i zadawania pytań. Znajdziemy tu aż 70 zabaw, które wspierają wyobraźnię, samodzielność i nieszablonowe podejście do rozwiązywania problemów. Największą zaletą książki jest jej prostota. Większość aktywności można przygotować z rzeczy, które mamy w domu. Dzięki temu nie trzeba planować wszystkiego z dużym wyprzedzeniem - wystarczy chwila wolnego czasu i chęć wspólnej zabawy. Publikacja sprawdzi się zarówno dla rodziców, jak i nauczycieli czy terapeutów, którzy szukają inspiracji do pracy z dziećmi. Zadania można łatwo dopasować do wieku i możliwości dziecka, a wiele z nich zachęca do tworzenia własnych pomysłów zamiast odtwarzania gotowych rozwiązań. Na uwagę zasługuje również estetyczne wydanie. Kolorowa okładka i przejrzysty układ treści sprawiają, że książkę po prostu przyjemnie się przegląda. Czy warto? Moim zdaniem tak. „Kreatywne dziecko” to wartościowa propozycja dla osób, które chcą wspierać rozwój wyobraźni i pokazać dzieciom, że nie ma jednego właściwego sposobu myślenia. To książka pełna inspiracji, z której można korzystać przez długi czas, wracając do kolejnych zabaw w zależności od wieku i zainteresowań dziecka.

_czytam_dzieciom Baścik Paulina

Sprawność emocjonalna. Jak wzmocnić 7 filarów zdrowia psychicznego

🧠 „Sprawność emocjonalna. Jak wzmocnić 7 filarów zdrowia psychicznego” - dr Emily Anhalt ⭐ 4,5/5 Sięgając po tę książkę, spodziewałam się czegoś ciekawego, ale nie sądziłam, że aż tyle razy zatrzymam się na chwilę i pomyślę: „Kurczę… to naprawdę o mnie.” 🥹 To nie jest książka, która udaje, że po jej przeczytaniu nagle wszystkie problemy znikną. Ona bardziej pokazuje, że o swoje zdrowie psychiczne warto dbać każdego dnia, tak samo jak o zdrowie fizyczne. I właśnie to najbardziej mi się w niej spodobało. Bardzo podobało mi się też to, że wszystko zostało napisane prostym językiem. Nie miałam wrażenia, że czytam podręcznik, tylko ktoś po prostu próbuje mi coś ważnego przekazać. Dałam jej 4,5⭐, bo mimo że naprawdę dobrze mi się ją czytało, to miałam takie małe uczucie, że czegoś mi zabrakło. Nie umiem nawet powiedzieć dokładnie czego, ale po skończeniu czułam lekki niedosyt. Mimo wszystko wyniosłam z niej naprawdę dużo i myślę, że każdy znajdzie w niej chociaż jedną myśl, która zostanie z nim na dłużej. 🤍 To jedna z tych książek, które nie krzyczą „musisz zmienić swoje życie”, tylko spokojnie przypominają, że warto czasem zadbać o samego siebie. I chyba właśnie dlatego tak dobrze mi się ją czytało. 🫶

Bookcase_with_Esti Grzybowska Berenika Estera

Sprzedana diabłu. Królowie mafii #1

„Sprzedana diabłu” to nie tylko piękna okładka, ale równie interesujące wnętrze. Nie ukrywam, że już sam opis skusił mnie do sięgnięcia po ten tytuł. Moje przeczucie się nie myliło i książka okazała się naprawdę intrygująca. Od początku ciekawi, a czym dalej się w nią zagłębiamy tym trudniej odłożyć powieść choćby na moment. Każdy kolejny rozdział to więcej wrażeń i emocji. Zarówno dla czytelnika jak i dla bohaterów. Dwóch całkiem różnych osobowości, pochodzących z zupełnie odmiennych światów. Ona jest uosobieniem dobra i życzliwości. Nie ma jednak najłatwiejszego życia i pragnie wolności. On jest niebezpieczny, arogancki, bezwzględny. Zapragnął bohaterki od pierwszej chwili i zrobi wszystko by ją zdobyć. Tych dwoje to woda i ogień. Czas spędzony razem udowadnia jednak, że ta druga osoba ma w sobie coś więcej. Czuć między nimi chemię i przyciąganie, od których momentami aż iskrzy. Są rozmowy, wspólnie chwile, drobne przyjemności, ale i wsparcie, zrozumienie. „Sprzedana diabłu” to pochłaniająca, emocjonująca powieść, której czytanie było wielką przyjemnością. Mafia nie odgrywa tutaj głównej roli, jest tłem dla historii i relacji bohaterów. Mnie jednak wcale nie przeszkadzało to w delektowaniu się tą książką. Pojawiają się jednak chwile grozy, niebezpieczeństwa, ale też wzruszeń czy uśmiechu. Lektura o tym jak bardzo pozory mogą mylić. Jak cienka jest granica między nienawiścią, a miłością. Nie trudna jest walka między sercem, a rozumem. Jak ważne jest, aby mieć obok siebie kogoś, kto będzie nas wspierał niezależnie od powodu. Pióro autorki jest lekkie i przyjemne, więc przez książkę się płynie i nim się obejrzymy przewracamy ostatnią stronę powieści. Niezwykle przyjemnie spędziłam czas z bohaterami, których naprawdę polubiłam. „Sprzedana diabłu” to bardzo dobra historia z interesującą fabułą i bohaterami, przy których nie sposób się nudzić. Polecam!

Instagram.com/zaczytana_opisana Aleksandra Urbanik