ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Szlaki rowerowe Europy. 50 tras pełnych wrażeń

Daniel i Aleksandra Sienkiewiczowie już chyba zdążyli przyzwyczaić czytelników przewodników rowerowych do tego, że sezon bez nowej publikacji ich autorstwa po prostu nie istnieje. Na swoim koncie mają już pozycje pt.: „Szlaki rowerowe Polski. 70 najpiękniejszych tras na jeden i na kilka dni” (dwa lata temu) i „Polska na rowerze. 60 wycieczek jednodniowych dla każdego” (w roku ubiegłym). Teraz przyszedł czas, by wyruszyli swoimi jednośladami poza granice kraju, zużyli bieżniki w oponach na różnorodnych, często mocno długodystansowych trasach Starego Kontynentu i finalnie opracować przydatną książkę dla miłośników dwóch kółek. Tym sposobem rok 2026 zaowocował ukazaniem się przewodnika „Szlaki rowerowe Europy. 50 tras pełnych wrażeń”, który, tak jak poprzednie, został wydany przez „Bezdroża”. Nie wyobrażam sobie, żeby znalazł się jakikolwiek aktywny rowerzysta, który nie wybrałby przynajmniej jednej z proponowanych tras, jaka spełniłaby jego własne oczekiwania i preferencje. Gravel, trekking, MTB, szosa - są w tym przewodniku opcje przejazdu dedykowane tylko wybranym rodzajom rowerów, ale mnóstwo z nich jest całkowicie uniwersalnych. Z punktu A do punktu B, a może w formie pętli? Proszę bardzo, taki wybór jest tu szeroki. Długość szlaków też jest kryterium z szerokim wachlarzem propozycji w omawianej publikacji. Dwudniowe 127 km z Olderfjord na Przylądek Nordkapp; tygodniowa, licząca 505 km wyprawa Szlakiem Rzeki Drawy; czy dwa tygodnie na siodełku, przemierzając trasę wzdłuż Mozy, mając finalnie na liczniku 1136 km? A może godzinka i 13 km dookoła Skały Gibraltarskiej albo Bóg tylko jeden wie, ile czasu na przebycie liczącego 11000 km Szlaku Żelaznej Kurtyny? Są i takie skrajności pośród 50 prezentowanych sposobów na przeżycie rowerowej przygody. Jak widać - bez względu na doświadczenie, aktualną kondycję i możliwości - każdy znajdzie coś dla siebie. Bez względu na różnorodność w preferencjach typu dobieranego roweru czy do rodzaju i długości tras przewodnik posiada wiele elementów wspólnych w każdym rozdziale. To przede wszystkim kody QR odsyłające do dokładnej mapy i śladu GPS z zapisem szlaku (książka ze względu na swoją zrozumianą, ograniczoną objętość zawiera tylko mapy poglądowe) - warto pobrać je na telefon przed wyruszeniem w drogę. Mapa, wiadomo, ważna rzecz na wyprawie, ale niemniej ważne jest poprowadzenie… słowem. A to Loverowym (pod taką nazwą autorzy funkcjonują w sieci) wyszło całkiem sprawnie i sympatycznie. Publikacja nie jest zalana typowo przewodnikowym tekstem mającym na celu prowadzenie nas kilometr po kilometrze, z wykazaniem, kiedy dokładnie należy skręcić w inną drogę. Zamiast tego można wyczytać subtelnie wskazówki, np. o wyborze punktu startowego (czy dogodniej zacząć od północy, czy od południa - na co zwrócić uwagę przy tym wyborze), walorach przyrodniczych i widokowych wokół szlaku czy obiektach wartych uwagi podczas przejazdu przez daną miejscowość. Używanie określeń typu: „przyciąga uwagę”, „zajrzyj”, „tu zobaczysz”, „te odcinki powitają Cię…”, „znajdziesz kilka ciekawych miejsc” powoduje budowanie przyjaznego, życzliwego i nienachalnego języka komunikacji z czytelnikiem. Dopełnieniem tego jest kącik „Z naszego dziennika” (nie, nie chodzi o gazetę powiązaną z toruńskim imperium medialnym), gdzie Daniel i Aleksandra Sienkiewiczowie dzielą się niezwykłymi, nieraz potrafiącymi mocno rozbawić anegdotami, będącymi ich wspomnieniami z danej trasy. Podczas lektury zauważyłem niestety troszkę błędów redakcyjnych, które nieco obniżają walor i tak interesującego stylu językowego. Za przykład można podać zdanie w rozdziale „Szlak Rowerowy Renu” brzmiące: „Po chwili oddechu wśród kwiatów i różnorodnych drzew skierujesz się do Kolonia, gdzie znajduje się charakterystyczna twierdza sakralna (…)”. Nazwa miasta powinna zostać odmieniona na „Kolonii”. Chichotem losu jest to, że w tym zdaniu pogrubionym słowem (to zabieg charakterystyczny stosowany w książce - wyróżniane w ten sposób są nazwy geograficzne, obiektów i wydarzeń wartych uwagi) została właśnie rzeczona Kolonia… To może błahostka, za to gorsza sprawa jest z mapą poglądową Gotlandii (rozdział nr 6). Jako kraj, do którego należy ta wyspa, podano Danię, a nie Szwecję. Na szczęście treść rozdziału już poprawnie odnosi się wyłącznie do szwedzkich wątków. Pozostaje mieć nadzieję, że przed dodrukiem książki (kibicuję, aby nastąpił!) albo przy opracowaniu drugiego wydania te błędy zostaną wyeliminowane. Najważniejsze jednak to zachować uważność na szlaku i przede wszystkim zyskać determinację do jazdy. Europa, jak długa i szeroka, oferuje wiele cudownych, inspirujących tras, gwarantujących pojawienie się multum anegdot czy opowieści dla bliskich i znajomych po przejechaniu którejś z nich. A jest w czym wybierać - prawdziwi rowerowi pasjonaci serwują nam aż 50 wyjątkowych propozycji. Nic tylko zacząć planować dojazd na miejsce startu i cieszyć się wyjątkową przygodą.

Mapy Współczesne - mapywspolczesne.wordpress.com Andrzej Leśny Leśny Andrzej

Formuła 1. Niezapomniane chwile. Najlepsi sportowcy świata

Sezon Formuły 1 trwa w najlepsze, a lato sprzyja spokojnemu odpoczynkowi z dobrą książką. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, a jednocześnie pełnego emocji i sportowej historii, mam dla was ciekawą propozycję w kieszonkowej formie. Mowa o książce wydawnictwa Czytalisek „Formuła 1. Niezapomniane chwile”. Publikacja przedstawia 100 najważniejszych i najbardziej interesujących momentów z historii Formuły 1. To swoista podróż przez dekady rozwoju tego sportu - od jego początków, przez zmiany technologiczne i regulaminowe, aż po współczesne sezony pełne rywalizacji na najwyższym poziomie. W książce znajdziemy zarówno opisy wielkich zwycięstw, jak i bolesnych porażek, które na zawsze zapisały się w historii motorsportu. Autorzy nie pomijają również mniej oczywistych wątków - pojawiają się ciekawostki dotyczące rekordów, również tych niechlubnych, a także wzmianki o polskim akcencie, czyli Robercie Kubicy, którego historia w F1 budzi szczególne emocje. Całość napisana jest w przystępny sposób, dzięki czemu książka sprawdzi się zarówno dla wieloletnich fanów Formuły 1, jak i osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z tym sportem. Jedynym elementem, którego zabrakło, są kolorowe zdjęcia - zdecydowanie dodałyby one publikacji jeszcze więcej charakteru i pozwoliły lepiej wczuć się w opisywane momenty. Mimo to „Formuła 1. Niezapomniane chwile” to przyjemna, kompaktowa pozycja, która pozwala szybko zanurzyć się w historii jednego z najbardziej emocjonujących sportów na świecie.

Wybieram Kulturę Jędrasiewicz Karina

Regret Me Not

Tę książkę przeczytałam już jakiś czas temu, i nadal wspominam ją bardzo dobrze i wiem, że niedługo będę chciała powrócić do niej jeszcze raz bo autorka stworzyła komfortową powieść… Bardzo polubiłam klimat tej historii, podróż na Alaskę. Autorka świetnie poprowadziła tę historię, jej pióro jest lekkie a akcja bardzo angażująca. Sam początek przyciąga ze względu na szybki ślub bohaterów i późniejszy wyjazd razem jako „małżeństwo”, na ślub jego brata. Główny bohater z początku nie robi najlepszego wrażenia, jest gburem, ale z czasem jak widzimy jego pobyt u rodziny i coraz lepsze poznawanie się z Cove, szybko zmienia się o nim zdanie, a jego troska potrafi oczarować, to jak dba o Cove i pokazuje jej rodzinne strony było świetne do śledzenia. Jestem fanką głównej bohaterki, jej charakteru, który zdecydowanie ją wyróżniał jako bohaterkę tak samo jak stylu, choć były momenty gdy czuła, że jest za głośna i że przeszkadza. Bardzo mi się podobała, że pomimo bohaterów dostaliśmy też sporo postaci pobocznych, jak rodziny bohatera, bardzo polubiłam jego siostrę. Na końcu dostajemy też rozdziały z perspektywy głównego bohatera co doceniam, bo poznanie jego perspektywy dużo daje.

@melodyjnemysli Rogoża Nikola

Fever Dream (Emerald Lake #1)

Emmett jest kowbojem z krwi i kości. W gronie najbliższych uchodzi za troskliwego i zawsze gotowego nieść pomoc. Dokłada wszelkich starań, by oddzielić życie rodzinne od kariery w rodeo. Wszystko zmienia się, gdy jego bliscy stają w obliczu problemów finansowych. Zdeterminowany, by uratować rodzinne ranczo i hodowlę koni, decyduje się wystąpić w randkowym reality show, licząc, że udział w programie zapewni środki na ocalenie farmy. Los ma jednak inne plany. Zamiast zbliżyć się do jednej z uczestniczek programu, coraz większą uwagę poświęca Julii, siostrze swojego największego rywala, pracującej przy realizacji show. Elsie nie spieszy się z rozwojem wydarzeń, poświęcając sporo uwagi bohaterom i kulisom programu. Dzięki temu miłość między Julią a Emmettem dojrzewa we własnym, naturalnym rytmie. To nie jest typowe enemies to lovers, choć bohaterowie od początku czują do siebie niechęć. Nie traci ona uroku nawet po kilkudziesięciu stronach. Ich relacja została poprowadzona subtelnie. Zamiast nieustannych, męczących konfliktów mamy lekkie przekomarzanie, wzajemne droczenie się i uczucie rozwijające się powoli, z każdą stroną. Miałam też obawy co do motywu brata rywala, bo nie przepadam za niedojrzałymi zachowaniami w takich wątkach. Na szczęście reakcja Theo została przedstawiona w bardzo dojrzały sposób. Momentami miałam wrażenie, że historia mogła zakończyć się wcześniej, bo emocjonalnie byłam już na to gotowa. Finałowy konflikt i jego rozwiązanie ciągnęły się dla mnie zbyt długo. Choć ta historia nie była przesadnie porywająca, miała w sobie ogromny komfort, a bohaterowie ostatecznie znaleźli przy sobie szczęście. Poza tym świetnie czytało mi się o tym, jak Emmett był tak uroczo udręczony miłością do Jules.

ztejstronyksiazka Ilkiewicz Marta

Fever Dream (Emerald Lake #1)

Hejka dzis przychodze do was z recenzja ksiazki Fever dream od Elsie Silver. Gdy przeczytałam opis wiedziałam, że ta książka mi się na Maksa spodoba, ponieważ Twórczość Elsie Sliver jest mi juz znana, czytałam kilka jej ksiazke i tak jak fever dream straznie mi sie podobały. Głównymi bohaterami książki są Emmett i Julia których od razu pokochałam. Na początku czują do siebie niechęć a a później to z kolejną stroną coraz bardziej się ta relacja zmienia. Nie chcę za dużo zdradzać, ale napięcie pomiędzy nimi, które czuć gdy się czyta jest dla mnie nie samowite i tylko czekałam na moment ich zbliżenia. Emmett jest dla mnie niesamowitą postacią ponieważ na początku książki wydaje się że jest kompletnie inny, a później podczas czytania dowiadujemy sie o jego lepszej stronie. Strasznie mi się podoba właśnie ten zabieg, no bo w końcu nie możemy oceniać kogoś kogo nie znamy i tylko widzimy jak inni go opisuja. Emmett i Julia spotykają się na planie reality show pod tytułem „Ranczo Romans. Ona jest konsultantką na planie. On bierze udział w programie. Główną tematyką tego reality show, jest to że Emmett musi znaleść miłość. Tego typu programy są mi bliskie, ponieważ czasami dla odmóżdżenia lubię sobie puścić taki i tak jak tego typu reality show i świetnie się bawię to podczas czytania dwa razy bardziej się bawiłam. książka bardzo mi się podobała i polecam ja każdemu. Mam nadzieje ze spodoba wam sie tak jak mi. 

madna.oczytana Kiedrowska Zuzanna