Recenzje
Regret Me Not
Jak (nie) wyjść za mąż po kilku drinkach w Las Vegas za obcego mężczyznę i się nie pogubić? A co, gdy po dwóch latach stanie się na wprost męża? Ups, mam męża, czyli zaczynamy kolejną szaloną przygodę stworzoną przez Ludkę Skrzydlewską. Od tej książki nie można się oderwać, ta historia wciąga od pierwszej strony, zapewniając humor, emocje i wypieki na twarzy. Cove, to chodzący żywioł i definicja chaosu w pięknym wydaniu, szalona krawcowa i miłośniczka adrenaliny, zachwyca humorem i psem o imieniu Furdinand. Nie boi się skoczyć ze spadochrony, czy wybrać się na niebezpieczną wyprawę w Andy. Ale boi się czegoś innego, zranienia i utraty bliskich jej osób. Oraz uważa, że problemy same znikną jak się ich nie ruszy. Więc nic dziwnego, że ma męża, którego nie widziała od dwóch lat. Aż do teraz. Jej przypadkowym mężem jest Cal, ale on to jest już zupełnie inna bajka. Księgowy z miną jakby połknął kalkulator, ubrany w garnitur, który kosztuje więcej niż jej roczne wydatki. I właśnie zapukał do jej drzwi, proponując, że się rozwiodą, ale ona musi polecieć z nim na ślub brata i udawać kochającą żonę. Gdzie lecą? Na mroźną Alaskę. Czy coś w tym układzie może pójść nie tak? Oczywiście, że tak i to wszystko. Więc szykujcie się na świetną zabawę. „Bo w tym tygodniu nie chodzi o mnie. Rodzina Showów nie chce prawdziwej mnie, a Calloway na pewno nie chce jej obok siebie. Chce idealnej żony, nie mnie." Ludka Skrzydlewska zestawiała ze sobą zupełnie różne dwa światy i osoby, które nie powinny do siebie pasować, a jednak jest zupełnie inaczej. Dialogi skrzą się od potyczek słownych, a sytuacje potrafią co chwilę zaskakiwać. Chemia między nimi wręcz parzy. On stara się trzymać zasad i zachowywać powagę, a ona robi wszystko by go wyprowadzić z równowagi. Humor jest świetny i wywołuje uśmiech.
Regret Me Not
Cove na weselu swojej przyjaciółki czuje się przytłoczona samotnością. Brakuje jej tej „drugiej połówki”, miłości i poczucia prawdziwej rodziny. I właśnie wtedy -jak to bywa w życiu-wszystko się komplikuje jeszcze bardziej… bo na przyjęcie próbuje dostać się ktoś bez zaproszenia. Callaway. Jej mąż z jednej szalonej nocy w Vegas. Cove ma tendencję do zamiatania problemów pod dywan, licząc, że same znikną. Tym razem jednak to nie zadziała. Call składa jej propozycję: jeśli zgodzi się towarzyszyć mu na weselu jego brata, on da jej rozwód. Układ wydaje się prosty… więc się zgadza. Ale pod jednym warunkiem…zabierają psa. 🐶 A Call? Wynajmuje prywatny samolot, żeby zwierzak mógł lecieć z nimi w kabinie. I właśnie w tym momencie totalnie skradł moje serce. Największą walkę Cove toczy jednak nie z nim, a ze sobą. Brakuje jej pewności siebie, czuje się gorsza, niewystarczająca… i jest przekonana, że Call widzi ją dokładnie tak samo. Tylko że cały „plan” szybko zaczyna się sypać, gdy trafiają razem do jednego domu… jednej sypialni… i muszą udawać idealnie zakochane małżeństwo. Uwielbiam książki tej autorki są lekkie, urocze i przyjemne, ale zawsze niosą ze sobą coś więcej. To historie, które zostają w głowie i w sercu na długo.
Regret Me Not
Regret Me Not
Śmiertelna królowa
Czarująca i magiczna historia z romantasy! Bardzo nowoczesna i dopracowana. Świat wampirów i ludzi jakiego jeszcze nie poznaliście.