ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Addicted. Związani przeszłością

Ta książka bardzo mnie zaskoczyła! Sięgnęłam po nią bez żadnych oczekiwań, a ostatecznie nie byłam w stanie jej odłożyć. Autorka już na samym początku kreuje relację bohaterów w taki sposób, że gołym okiem widać, jak między nimi iskrzy. Było bardzo intensywnie emocjonalnie, a momentami wręcz boleśnie, a dzięki temu książka zachowała balans. Relacja Kiliana i Bree jest pełna uczuć i niedopowiedzeń, które namieszały w przeszłości, a teraz powracają, by znowu siać zamęt... Bardzo podobał mi się sposób, w jaki autorka poprowadziła motyw hate - love. Dokładnie widziałam z czego brała się ich niechęć do siebie i dlaczego tak panicznie się unikali. Dawne wydarzenia cały czas powracają, nie da się o nich zapomnieć i to sprawia, że każda ich rozmowa jest niepewna, bo ostatecznie nie wiadomo, jak to wszystko się zakończy. Autorka bardzo powoli pozwala im odbudowywać tę relację i robi to w ciekawy i tajemniczy sposób, bo nie odkrywa wszystkich kart od razu. Podział książki na dwie części uważam za bardzo trafiony. Rozdziały które miały miejsce w przeszłości pozwoliły mi lepiej zrozumieć emocje bohaterów i ich decyzje. Mogłam także zobaczyć, jak zaczęła się więź, która ich połączyła a następnie co ich rozdzieliło. Znowu teraźniejszość była tak niepewna, że momentami czułam ciarki na ciele, bo nie wiedziałam, co się wydarzy. W tej części poznałam wiele nowych tajemnic, czytałam mnóstwo złośliwych, ale również zabawnych dialogów, które rozbawiały mnie do łez. Cały czas widziałam ich walkę, która dążyła donikąd - rzucali sobie kłody pod nogi bez celu, ale kiedy w końcu zdali sobie z tego sprawę, wszystko zaczęło wracać na właściwe tory. Flo totalnie skradła moje serce! Ta mała dziewczynka wniosła do fabuły tyle ciepła, tyle rodzinnego klimatu - po prostu wszystko, czego potrzebowałam. Każda scena z jej udziałem działała na mnie tak odprężająco, kiedy nawet w tle toczył się konflikt dorosłych bohaterów. Dzięki niej ta historia stała się prawdziwa, naturalna. Styl autorki to jeden z najlepszych atutów tej historii. Pisze lekko, dynamicznie, przez co kartki same się przewracają. Dialogi są zabawne i przede wszystkim naturalne, co w połączeniu z innymi rzeczami wychodzi bardzo płynnie. Nawet kiedy przychodził czas na trudne tematy, forma opisów sprawiła, że nic nie było traktowane po macoszemu i odniosłam wrażenie, że te ciężkie tematy zostały świetnie wykorzystane. Jedyną rzeczą, która mnie zawiodła, był sposób prowadzenia niektórych konfliktów. Czasami miałam wrażenie, że niektóre sprzeczki są zbytnio przeciągane i opierają się głównie na nieszczerych rozmowach. Rozumiem emocje, strach przed zranieniem, ale w kilku sytuacjach lepiej byłoby zwyczajnie porozmawiać, niż powodować kolejne kłótnie. 4/5

Bookish.soul Kryś Paulina

Wietnam. Duchy i smartfony. Oblicza świata

Made in Vietnam Czyli plastyczny i bezpretensjonalny opis zwyczajów w tym kraju, zdumiewających niekiedy Europejczyków. Jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć o intrygującym zakątku świata, sięgnij po recenzowany reportaż, w którym autor zaprasza cię do swojego świata. Skorzystasz? Dlaczego wręczanie i przyjmowanie prezentów w niektórych sytuacjach bywa pożądane, a w innych niekoniecznie? Jak wygląda codzienne życie mieszkańców perły Azji? W co wierzą? Oto Wietnam XXI wieku- miejsce, gdzie tradycja i technologia nie tylko współistnieją, ale wręcz wzajemnie się wzmacniają. Filozofia życia tamtejszej społeczności jest mocno specyficzna, zasadza się m.in. na trwałych relacjach międzypokoleniowych i ufności w mądrość oraz doświadczenie starszych (lecz nie to jest osobliwością). Andrzej Nowak (nie mylić z krakowskim historykiem) w lekkiej, eseistycznej formie przybliża meandry życia na tej półkuli. Wietnam to nie tylko pola ryżowe i uliczne jedzenie. To kraj pachnący kawą, brzęczący milionami skuterów. I pomimo trudnej historii, promieniejący łagodnymi uśmiechami mieszkańców. Pisze bloger o Wietnamczykach, że są z natury serdeczni i życzliwi, ale jednocześnie umiarkowanie kontaktowi i otwarci. Potrafią za maską uśmiechu skrywać zdrowy dystans. Niech nikogo również nie dziwi widok obywatela w... piżamie, gdyż u nich to norma. Ten element garderoby traktowany jest jako strój codzienny, wygodny. Globtroter drobiazgowo omawia różnice kulturowe i mentalne w podejściu do życia, bez zbędnych ocen i wartościowania. Podróżujemy z Nowakiem po kraju, poznając Wietnamczyków bliżej. W Wietnamie zakupy to nie tylko transakcja-to teatr. Pełno tu małych sklepików. O czym jeszcze przeczytamy? O presji na edukację i osiąganie sukcesów, o kuchni, potrawach, gościnności i oszczędności. Autor odziera czytelnika ze złudzeń, że kraj ten stanowi idealne miejsce do życia, wyprowadza nas z błędu o sielankowości obszaru. Wietnam to nie raj. Tu nadal są biedni, oszuści, kombinatorzy i życiowe zakręty. Ale równocześnie to kraj, gdzie naprawdę można zmienić swoje życie. Opowieść ma charakter gawędziarski, publicysta w błyskotliwy sposób dostarcza nam sporą porcję informacji, anegdotek. Wplata w dotychczasowe treści ciekawostki o grupach etnicznych, takich jak: Hmong, Dao, Khmerzy. A to ciekawe! Perypetie językowe Andrzeja Nowaka Tak, tak, mężczyzna też zaliczył kilka wpadek, nazywając teścia wołowiną. Nawiasem mówiąc te zawiłości gramatyczne... O przejęzyczenie nietrudno. Źle położysz akcent i konsternacja gotowa, aczkolwiek Wietnamczycy są w tej materii wyrozumiali. Reasumując, książka Wietnam. Duchy i smartfony będzie wartościową pozycją, pozbawioną suchych, nudnych faktów dla wszystkich zainteresowanych tym państwem. 

https://ladymakbet33.blogspot.com/ Murzyn Marta

Before destiny teaches us to forgive. Tom 2. Część 1

Od kłamstwa do rozstania? Przeznaczenie miało dla nich własny plan, który od początku zakładał skazanie zakochanych na ból m ale czy uwzględniał również przebaczenie? Tajemnica Oscara złamała serce Destiny. Kłamstwa i niedopowiedzenia zaważyły nad losem ich związku. Choć się kochają nie umieją tego naprawić i być razem. A może się to uda? Destiny ma z nim współpracować, a on nie podda się póki nie naprawi tego co zespół. Jeśli jeszcze nie znacie tej serii, bardzo polecam. Piękna oprawa graficzna, piękny tytuł i ciekawa, bardzo emocjonalna, bogata w uczucia historia

paulaczyta Ciulak Paula

Exes and O's. Z byłymi nie ma żartów

Z byłymi nie ma żartów Tara nie raz miała złamane serce. W zasadzie aż dziesięć. Ale nie można odmówić jej wytrwałości ani uporu nie poddała się, tylko zaczęła od nowa w nowym mieście z nową fryzurą i planem znalezienia tego jedynego. Aplikacje randkowe się nie sprawdziły, więc zaczęła spotkać się z byłymi, aby sprawdzić czy się nie zmieniło, czy nadal nie ma między nimi uczuć. Pomysł brzmi szalenie, ale może się sprawdzi? Jej współlokator to strażak Trevor. On wolał przelotne romanse, ale zdecydował się pomóc Tarze. Tylko że spędzając z kimś tak dużo czasu może pojawić się coś więcej .. Piękna okładka, chwytliwy tytuł i bardzo emocjonująca ciekawa książka. Zabawna, z humorem, nie da się przy niej nudzić. Bardzo ciepła w sam raz na wieczorny relaks

paulaczyta Ciulak Paula

Medytacja. Odkryj swój sposób na uspokojenie umysłu i ciała

Ostatnio sięgnęłam po książkę „Medytacja. Odkryj swój sposób na uspokojenie umysłu i ciała” i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. To jedna z tych pozycji, które nie przytłaczają teorią, tylko spokojnie prowadzą czytelnika przez temat medytacji w bardzo przystępny sposób. Wszystko jest napisane prosto, zrozumiale i bez zbędnego udawania duchowości. W książce znajdziemy zarówno wprowadzenie do tego, czym jest medytacja, skąd się wywodzi i dlaczego w ogóle może być pomocna, jak i konkretne, praktyczne techniki, które można od razu wdrożyć w codziennym życiu. Dużym plusem jest to, że autorka pokazuje różne podejścia do medytacji, a nie jeden jedyny słuszny sposób. Dzięki temu łatwiej znaleźć coś, co naprawdę pasuje do własnego stylu życia i temperamentu. Najbardziej spodobał mi się rozdział poświęcony praktycznym formom medytacji i budowaniu własnej rutyny. To właśnie tam znalazłam najwięcej realnych, prostych wskazówek, które da się zastosować bez presji, bez idealnych warunków i bez specjalnych przygotowań. Bardzo podoba mi się podejście, że medytacja nie musi być perfekcyjna, tylko regularna i dopasowana do człowieka. Ta książka daje poczucie spokoju już samym sposobem pisania. Nie narzuca, nie moralizuje, nie ocenia. Raczej zachęca do zatrzymania się, wsłuchania w siebie i znalezienia własnej drogi do wyciszenia. To dobra propozycja zarówno dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z medytacją, jak i dla tych, które chcą uporządkować swoją praktykę i spojrzeć na nią spokojniej, bez presji i oczekiwań.

milena.sookolovska Sokołowska Milena