Recenzje
Piętno Genevieve. Pod osłoną milczenia
Historia bolesna do szpiku kości, aż mam ciarki pisząc tą opinię. Autorka stworzyła niezwykle traumatyczną bohaterkę, która w swoim życiu zaznała tyle zła, że szkoda gadać. Złamana, zbrukana, znienawidzona, stała się okrutna, nad wyraz szczera i odsunięta od ludzi. Nikomu nie ufa, jest bardzo czujna, a czyjś błąd traktuje jak atak w jej stronę. To co ona przeżyła jest niewyobrażalnym złem, które nikogo nigdy w życiu nie powinno spotkać. Bohaterka mocno analizuje swoje życie, ma wiele przemyśleń, które nacechowane są emocjami. Nie potrafi znaleźć prawdziwej siebie, chociaż bardzo pragnie. Ukrywa się przed światem, ale i tak ją znajdują. Musi stawiać czoła dziennikarzom, które są jak hieny czekające na każdy jej krok. Nie ważne co zrobi, to ona i tak będzie na językach. Psychika bohaterki jest nadwyrężona i mocno obciążona. Tak bardzo mi było jej szkoda. A kreacja Grace jest niezwykle trudna i bolesna, ale z każdym szczegółem. Z czasem wyjaśniają się pewne kwestii, które są jeszcze bardziej bolesne od poprzednich. Ciężko było mi zrozumieć jak bliskie osoby mogą tak traktować dziecko, a później młodą kobietę. Zamiast być wsparciem, byli potworami. Złamali ją, ale ona pragnie uciec. Buntuje się, ale niestety jej decyzje nie zostaną bez echa. Będzie musiał wziąć na barki konsekwencje swoich decyzji. Autorka emocjonalnie podeszła do całej kreacji bohaterki. Nie raz uroniłam łzę, gdy zaczytywałam się w jej przeszłość i przemyślenia. Bolało mnie serce i dusza. Chciałam jej pomóc, ale nie mogłam. Miałam ochotę krzyczeć z bezsilności. Książka wywołała we mnie wiele emocji, które są we mnie do tej pory. Nie umiem się ich pozbyć. A zakończenie sprawia, że mój niedosyt jest jeszcze większy. Autorka pokazała jak może wyglądać życie złamanej i skrzywdzonej osoby. To jakie ma przemyślenia i to jak się broni. Grace otoczyła się murem, gdzie nikogo nie wpuszcza. Jest zła i opryskliwa. To jej tarcza, która ma ją chronić przed wszystkimi. Ukazała jak najbliższe osoby mogą stać się katami, które niszczą życie. Na szczęście bohaterka ma na tyle silnej woli aby zawalczyć o siebie, ale niestety konsekwencje zniszczenia, są z nią cały czas. Pojawia się także wątek romansu Grace i Damiena, który jest dosyć specyficzny, a to za sprawą Grace. Ona jest blisko niego, ale tak jakby nie była. Jest szczera do bólu, nie boi się uciec gdy potrzeba oraz przelewa złość na innych. Natomiast Damien jest silny i bezkompromisowy. Stoi przy niej bez względu na to jak ona się zachowuje. Rozumie przez co przeszła i staje się jej bezpiecznym ramieniem, w który może się zawsze wypłakać i przytulić. Czy Grace doceni jego starania ? Czy będzie uciekać dalej ? Bardzo trudna lektura, która ma w sobie tyle zła i bólu, że przyprawia o dreszcze, ale skłania również do pewny refleksji i spostrzeżenia, że nie wszystko co bogate i sławne jest dobre. Bo gdy spojrzymy w środek, może okazać się przesiąknięty złem, a niewinna osoba zniszczona jak jeszcze nigdy. Z całego serca polecam tę historię, ale musicie przygotować się na ciężkie chwile. Grace zabierze Was w świat bólu, złości i traum, które na pewno złamią serca. Bo moje jest w milionach kawałków i nie wiem czy uda mi się je posklejać. 11/10
Kill me First
,, Zawsze kierowałam się logiką, wykonywałam jedynie racjonalne i przemyślane czynności, ale... Czy kiedyś mówiłam, jak bardzo kocham ryzyko ? " ,, Kill me first " to bardzo mroczna powieść z gatunku dark romance autorstwa Oliwii Kryspin. Poznajemy tutaj historię osiemnastoletniej Mallory Morrigan, która po osiągnięciu pełnoletności rozpoczyna nowe życie. Kończy szkołę i zmienia miejsce zamieszkania. Ojciec postanowił zabrać ją do innego miasta, gdzie " w spokoju " nauczy ją rodzinnego fachu i poprowadzi ją w nowej roli. Ojciec dziewczyny utrzymuje się z zabjstw na zlecenie a ona ma być jego następcą. Mallory chce zaklimatyzować się w nowej okolicy więc postanowiłam udać się do miejscowego baru. Poznaje tam kilkoro znajomych. Dochodzi tam do wydarzenia które zaburza jej dotychczasowy spokój. Pierwszy raz od dawna poczuła prawdziwy strach. Ale to nie koniec niespodzianek. We własnym domu zastaje ludzi, którzy ewidentnie mają jakiś mroczny interes a w tym jego... Tajemniczego, niebezpiecznego mężczyznę, który wywołuje w niej bliżej nieokreślone uczucia. Sama nie wie co o nim myśleć i czego się spodziewać. Jedno jest pewne, jego pojawienie się mocno namiesza w jej życiu. Zapoczątkuje to ciąg nieszczęśliwych wydarzeń, które mocno ją doświadczą i dzięki którym pozna swoją wewnętrzną siłę i pokaże swoją odwagę. Z książką ,, Kill me first " spędziłam świetny czas i ogromnie mi się podobała. Wciągnęła mnie od pierwszej strony i nie mogłam się oderwać aż do końca. Jednak zakończenie zostawiło ogromny niedosyt... Muszę mieć drugi tom na cito 😅
Nie randkuj z młodszym facetem. Nie pasujemy do siebie #4
„Nie randkuj z młodszym facetem” Penelope Ward i Vi Keeland to już czwarta część cyklu Nie pasujemy do siebie i dokładnie taka historia, jakiej można się po tej serii spodziewać - romantyczna, ciepła, z humorem, ale też z momentami, które delikatnie ściskają serce. Brayden to bohater, którego trudno nie polubić. Nie goni za stałym związkiem, bo jego życie kręci się wokół organizacji charytatywnej Dom Ryana - miejsca, które realnie pomaga innym. Plus dziesięć do atrakcyjności za empatię i zaangażowanie. Alex z kolei od pierwszych stron jest kobietą z charakterem: inteligentna, piękna, konkretna i… absolutnie przekonana, że młodszy facet to zły pomysł. I koniec, kropka. Między nimi iskrzy od samego początku - słowne potyczki, maile pełne napięcia, wspólna praca i te rozmowy przy kolacji, które z pozoru są niewinne, a w rzeczywistości aż proszą się o coś więcej. Motyw różnicy wieku został tu rozegrany lekko i z humorem, bez przesadnego dramatu, za to z wyczuwalnym napięciem emocjonalnym. A kiedy Alex zaczyna opuszczać mur, który wokół siebie zbudowała… oczywiście los postanawia dorzucić swoje trzy grosze i uderza znacznie mocniej, niż można się spodziewać. Na plus: przyjemny styl, naturalne dialogi, chemia między bohaterami i to charakterystyczne dla Ward i Keeland połączenie romansu z życiowymi przeszkodami. To książka idealna na wieczór, kiedy chce się odpocząć i uśmiechnąć, ale też trochę powzruszać. Na minus? Momentami fabuła idzie bardzo znanym schematem, a część konfliktów można przewidzieć szybciej niż by się chciało. Jeśli ktoś szuka wielkiej literackiej rewolucji - to nie tutaj. To raczej bezpieczny, komfortowy romans z kategorii feel good, który nie zaskakuje formą, ale nadrabia emocjami. Podsumowując: „Nie randkuj z młodszym facetem” to lekka, romantyczna historia z sercem na właściwym miejscu i przypomnieniem, że miłość nigdy nie trzyma się planu - nawet jeśli bardzo byśmy tego chcieli. Idealna propozycja dla czytelników 18+, którzy lubią dojrzały romans z nutą humoru i delikatnym bólem w tle.
Randka z szefem. Garnitury Seattle #3
"Życie jest trudne i nikt z nas nie ma od niego tylu przerw, ilu by chciał." Brock Winthrope jest prezesem sieci luksusowych hoteli Winthrope Resort oraz gburem, który budzi respekt wszystkich pracowników. Pewnego dnia miejsce pewne zdarzenie w jednym z hoteli na wyspie Lanai. Kiedy mężczyzna po długiej podróży brał prysznic, zorientował się, iż nie jest sam. W progu stała kobieta, która bacznie i z przestrachem go obserwowała. Jak się później okazało, w systemie pojawiła się pomyłka. Nie odnotowano, iż ktoś już zajmuje dany apartament. I tym kimś była Piper Renee, influencerka, która miała napisać recenzję na temat owego hotelu. Natomiast kiedy usłyszała hałas dobiegający z łazienki, była przekonana, iż ktoś włamał się do pokoju z zamiarem jej zabicia. Kiedy wydawało się, iż sytuacja została wyjaśniona, Brock zaczyna obawiać się opini młodej kobiety, bowiem od pewnego czasu jego hotele dosięgają same negatywne recenzje. By odpokutować niedawną wpadkę, mężczyzna postanawia zrobić wszystko by opinia Piper była jak najlepsza dla hotelu. Wtem dziewczyna wpada na na pomysł wyprawy po wyspie i pokazania najpiękniejszych zakątków Lanai. Oboje sądzili, iż już nigdy się nie spotkają, a owa wyprawa stanie się ich niezapomnianą przygodą. Jednakże los lubi zaskakiwać i ponownie stawia ich na swojej drodze. Czy będą umieli ze sobą współpracować? Bardzo lubię książki autorki. Jej bohaterowie są charyzmatyczni, silni a nawet w przypadku mężczyzn gburowaci. Tym razem historia Piper i Brocka, którzy mimo wielu przeciwnością będą walczyli ramię w ramię z nieprzychylnymi recenzjami. Ponadto będzie tu mnóstwo innych emocji, które nie pozwolą odłożyć wam książki. Będzie zabawnie, wzruszająco a nawet niebezpiecznie. Ta historia pokaże, iż w social mediach nie są ważne cyferki lecz zapał, energia i autentyczność. Polecam.
Naucz się nauczania. Praktyczne wykorzystanie osiągnięć neurobiologii
„Naucz się nauczania” to praktyczny przewodnik dla nauczycieli i trenerów, którzy chcą uczyć w sposób zgodny z tym, jak naprawdę działa mózg ucznia. Książka w prosty, przystępny sposób łączy neurobiologię z codzienną pracą w klasie, pokazując, jak budować pamięć długotrwałą, wzmacniać motywację i radzić sobie z prokrastynacją uczniów. Autorzy proponują konkretne techniki i strategie - od projektowania lekcji, przez tworzenie nawyków, po budowanie dobrze funkcjonującej grupy - które można wdrożyć od razu następnego dnia na zajęciach. To pozycja szczególnie wartościowa dla osób, które chcą wyjść poza „zawsze tak robiliśmy” i oprzeć nauczanie na aktualnej wiedzy o mózgu, nie tracąc przy tym kontaktu z praktyką.