Recenzje
Addicted. Związani przeszłością
"Przejęcie sterów rodzinnego imperium hotelowego wydaje się spełnieniem marzeń, ale tych dwoje łączy przeszłość, z którą żadne chyba się dotąd nie uporało." Brealyn i Killiana na studiach połączyło coś więcej, jednak pewne sytuacje spowodowały, że na lata się rozdzielili. Teraz razem mają poprowadzić biznes i nie będzie to łatwa sytuacja dla ich obojga. "Addicted. Związani przeszłością" to historia, w której głównej mierze mamy relacje hate to love. Bohaterowie mają wspólną przeszłość, którą mogliśmy poznać na początku książki, aby zrozumieć, dlaczego ich życie potoczyło się tak, a nie inaczej. Nieporozumienie, do którego doszło, wywołało lawinę wydarzeń, które nie powinny mieć miejsca, a po latach, cały ból się tylko skumulował. Historię czytało się lekko i przyjemnie. Bohaterów polubiłam od samego początku. Ich relacja dostarczyła mi mnóstwo emocji. Podobało mi się to, jak zostali wykreowani, każdy z nich miał ostry charakter, ale dzięki temu historia zyskała dużo więcej. Jest to lekka i przyjemna historia, w której emocji również nie brakuje. Polecam.
Po szychcie. Życie w cieniu przemysłu. Opowieść o Górnym Śląsku
“Po szychcie. Życie w cieniu przemysłu. Opowieść o Górnym Śląsku” @Beata i Paweł Pomykalscy Autorzy to para związana z Górnym Śląskiem, który jest mi szczególnie bliski - to mój hajmat. Ucieszyłam się bardzo, że mogę tzrecenzować tę pozycję. To nie jest typowy przewodnik, jeśli takiego szukasz to się zawiedziesz. Już po otwarciu tej pozycji dostajemy garść ciekawostek - faktów i zdjęcia. Nie ukrywam, że pierwszy rozdział jaki przeczytałam to ten o Szczygłowicach - ale musiałąm, bo to bardzo mi znany teren, od urodzenia mieszkam niedaleko. Jednak w ksiażce dostajemy bogaty rys historyczny dotyczący GOP, o tym jak to pojawili się tu gorole. Historia Śląska jest bardzo bolesna - ani Polacy, ani Niemcy, ba nawet nie Czesi. Zabudowa - dość specyficzna, życie - ciężkie. Oprócz historycznych faktów dostaniecie tutaj zdjęcia przestawiające popularne familoki czy szyby kopalniane, wpisane w nasz krajobraz. Autorzy zabiorą Was do trudów dnia rodziny górniczej, zjazdów pod ziemie, drżenia serca czy wrócą do bliskich. Ale oprócz węgla to także huty, rzadko obecnie kojarzone z Górnym Śląskiem, a także wywarły swój wpływ na ludzi tu mieszkających. Opisano czasy PRLu, które nie były takie kolorowe - na siłe wprowadzano polskość, niszcząć to co śląskie nie tylko niemieckie. Rok 1989 zwany jako upadek Górnego Śląska, który tak naprawdę rozpoczął okres zmian. Ciężkie żcyie górniczych rodzin stało się jeszcze cięższe, ale się udało i teraz to już całkiem inny Śląsk. Część kopalni to obecnie zabytki - miejsca zwiedzania. Na koniec wspomniano o Szlaku Techniki Zabytków i słynnej Industriadzie - czyli jego festiwalu. Chnyba każdy kto tu mieszka przynajmniej raz na niej był. Ta ksiażka to niewielka część historii Śląska. Oprócz GOPu mamy jeszcze ROW, ale także Czeski Śląsk. To taki rys, by ktoś spoza tego ternu mógł o tym poczytać. Trochę mi brakuje zdjęć pokazujących nasz Śląsk jako wspaniały i piękny teren - to nie tylko kopalnie czy familoki w ruinie. Wiele familoków jest odrestaurowanych, odbywają się różne imprezy. Liczę, że autorzy kiedyś o tym też napiszą. Ale pozycja fajna by choć trochę zrozumieć nas - Ślązaków, to co nas ukształtowało i kim jesteśmy.
Jedz mądrze, żyj zdrowo! Kompleksowy przewodnik świadomego odżywiania
📖 "Jedz mądrze, żyj zdrowo" ✍️ Jakub Mauricz Właśnie skończyłam książkę „Jedz mądrze, żyj zdrowo. Kompleksowy przewodnik świadomego odżywiania”. To nie jest typowy poradnik, który narzuca sztywne zasady żywieniowe. To raczej przewodnik po świecie świadomego jedzenia, który pomaga usystematyzować wiedzę i patrzeć na jedzenie szerzej i bardziej praktycznie. Autorem jest Jakub Mauricz, który od lat działa w obszarze szerzenia wiedzy o zdrowym stylu życia i odżywianiu. W swojej pracy łączy doświadczenie praktyczne z podejściem edukacyjnym, co sprawia, że jego teksty są przystępne i zrozumiałe także dla osób bez dietetycznego wykształcenia. Najbardziej spodobał mi się rozdział o komponowaniu posiłków i wpływie ich składu na poziom energii w ciągu dnia. W prosty sposób wyjaśniono tam, dlaczego czujemy ogromny spadek sił po niektórych daniach oraz jak robiąc świadome wybory można tego uniknąć i mieć stabilne samopoczucie przez dłuższy czas. W tej książce znajdziesz wyjaśnienia dotyczące jakości produktów, interpretacji etykiet, roli makroskładników oraz podejścia do jedzenia bez skrajności. Autor nie moralizuje, ale raczej zachęca do zadawania sobie pytań i podejmowania lepszych decyzji, zamiast ślepo podążać za modnymi trendami dietetycznymi. To dla mnie bardzo wartościowa lektura, która pomoże zbudować zdrowsze nawyki i lepiej rozumieć własne potrzeby żywieniowe.
Kill me First
“Kill Me First” - jest to fest mocna książka. Gdzie każdy poluje na swoje ofiary. Każdy poluje aby kogoś zabić. Nie jest to ani słodki romans. Jest to mocna, krwawa historia z mocnym pożądaniem, ukryta obsesją do której główna bohaterka musi się przyzwyczaić. W tym świecie nie można pokazać słabość, strach, uczucie. Musisz być twarda, jeśli nie. Już po tobie… Na początku pierwszego rozdziału od razu czuć jaka jest bohaterka. Odważna, nieustraszona, silna jak i psychiczne jak i fizycznie. Niczego się nie boi… Cała książka jest świetnie napisana! Mocno wciąga do świata płatnych zabójców, którzy są w specjalnych stowarzyszeniach. Wielka zagadka oraz cholernie mocna obsesja po której robią się ciarki na rękach. Nieprzewidywalne zakończenie! Takiej mocnej książki jeszcze nie czytałam. Mega się cieszę że miałam możliwość ją przeczytać. Czekam koniecznie na drugi tom i to koniecznie szybko! Polecam!
Nie randkuj z młodszym facetem. Nie pasujemy do siebie #4
Jako założyciel Domu Ryana, organizacji charytatywnej zajmującej się budową domów dla rodzin chorych pacjentów Brayden ma pełne ręce roboty. Choć chciałby się kiedyś ustatkować jak jego przyjaciele nie spotkał do tej pory kobiety swoich marzeń. Sytuacja ulega zmianie, gdy poznaje Alex, która od samego początku wywołuje w nim silne emocje. Piękna, inteligentna, nieugięta, potrafi postawić na swoim i stworzyć granice, których nie chce przeskoczyć. Nie szuka związku, zwłaszcza z młodszym mężczyzną. Wspólna praca oraz wieczorne rozmowy zbliżają ich do siebie, na tyle, że są zdecydowani stworzyć z tej relacji coś więcej. Okazuje się jednak, że przeszkodą w niej nie będzie różnica wieku, lecz coś czego oboje nawet nie brali pod uwagę... ___ Bardzo fajna część i świetne zakończenie całej serii o czwórce przyjaciół. Motyw różnicy wieku, gdzie to ona jest sporo starsza też bardzo na plus. Bardzo podobała mi się dojrzała relacja bohaterów, ich rozmowy, kontakt, uszczypliwości, cięte riposty, choć nie zabrakło nie przegadanych sytuacji pełnych wahania ;) Bardzo miło spędziłam czas z tą książką :) polecam 👍