Recenzje
Dzieci z Kuřim. Wstrząsająca opowieść o przemocy, manipulacji i sekcie
Często sięgasz po reportaże? " Dzieci z Kařim " Kamila Morzy @ Czechy. Początek lat 2000. Historia, która wydarzyła się w małym miasteczku Kařim wstrząsnąła całym krajem, ale też mediami na świecie. Dwóch chłopców, jedna historia. Historia strasznego traktowania, bólu, poniżenia. Książka ma nieco ponad 180 stron, ale zdecydowanie nie jest to lekka lektura. Prawie od pierwszych stron czytałem ją ze łzami w oczach. Nie umiem sobie wyobrazić jak matka, kobieta która powinna chronić swoje dzieci mogła pozwolić i zgotować im piekło na ziemi. Kamila przeprowadza nas przez całą historię, przez lata udręki, przez wszystkie etapy śledztwa aż do procesu. Zeznania sprawców, zeznania świadków, opinie biegłych. To wszystko tutaj znajdziecie... To jedna z tych książek o której trudno coś napisać. Bo napisać, że jest dobra, jest nie na miejscu. Na pewno można powiedzieć, że jest wstrząsająca. „Za zamkniętymi drzwiami często kryją się historie, o których nie chcemy wiedzieć. Ale czasem musimy je poznać, by zrozumieć, jak cienka jest granica między normalnością a koszmarem.”
Puck Off
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i muszę przyznać, że rozpoczęcie przygody od ostatniego tomu serii okazało się zaskakująco udane🤭„Puck Off” wciągnęło mnie od pierwszych stron i udowodniło, że nawet znając finał serii, można przeżyć historię pełną emocji. ▪Główną bohaterką jest Rosie Gallagher, która pracuje przy wizerunku drużyny hokejowej Nafciarzy. Od dawna trzyma się jednej zasady, sportowcy są poza jej zasięgiem uczuciowym. Podczas powrotu z wakacji poznaje jednak Matta, mężczyznę, który od razu przykuwa jej uwagę. Niewinna znajomość szybko przeradza się w coś więcej, a opóźniony lot sprawia, że spędzają razem noc w hotelu. Miało to być jednorazowe doświadczenie bez konsekwencji, jednak rzeczywistość szybko wszystko komplikuje. ▪Matt okazuje się Matthiasem Carlssonem, nowym napastnikiem drużyny, dla której pracuje Rosie, a do tego zawodnikiem, który nie cieszy się sympatią ani kibiców, ani kolegów z zespołu. Dziewczyna dostaje zadanie poprawienia jego wizerunku w mediach społecznościowych i choć zgadza się na współpracę, jasno zaznacza, że chce zachować pełen profesjonalizm. Problem w tym, że bliskość i niewypowiedziane emocje skutecznie burzą wszelkie ustalone granice. ▪Rosie to bohaterka silna i ambitna, lecz obciążona przeszłością, która wpływa na jej podejście do związków. Matt z kolei początkowo sprawia wrażenie chłodnego i aroganckiego, ale z każdą kolejną stroną pokazuje zupełnie inne oblicze. Jego determinacja, szczerość i gotowość do walki o to, na czym mu zależy, sprawiają, że trudno go nie polubić. ▪Między tą dwójką od początku wyczuwalna jest intensywna chemia, a ich relacja rozwija się w sposób naturalny i pełen napięcia. Autorka umiejętnie buduje emocje, nie bojąc się poruszać trudniejszych tematów, a fabuła aż do samego końca potrafi zaskoczyć. Zakończenie zostawia czytelnika z uczuciem wzruszenia i satysfakcji. ▪Jeśli szukacie książki, która idealnie sprawdzi się podczas długiego zimowego wieczoru i dostarczy zarówno romantycznych uniesień, jak i mocniejszych emocji „Puck Off ” będzie bardzo dobrym wyborem. Dla mnie to zdecydowanie udany początek znajomości z autorką i mam ochotę na więcej🤍🏒
Recenzownik. Mój książkowy journal
Hejj! Przychodzę do was z nową recenzją .Jeśli chodzi o wydanie, to ten journal jest naprawdę prześliczny. Znajdziecie tu mnóstwo estetycznych stron, dosłownie każdy rysunek jest dopracowany i każde zadanie jakie tu znajdziecie przemyślane. To prawdziwy must have dla każdej książkary, ponieważ możecie zapisywać w nim, nie tylko swoje postępy czytelniejsze, ale także znajdziecie miejsce na wykonywanie różnego rodzaju krzyżówek, kolorowanek oraz innych, nie mniej ciekawych zadań Oprócz tego znajdziecie tu również przepisy na herbatki inspirowane książkami autorek z wydawnictwa BeYa, takich jak Marta Łabęcka, Monika Rutka czy Angelika Łabuda Mam w planach po kolei testować każdy z tych przepisów Bardzo dziękuję za możliwość recenzowania tego cuda, a wam polecam Recenzownik z całego sercu
TIME of lies
"Time Of lies" to dobra chociaż, w moim przypadku, nie zapadająca w pamięć książka. Autorka ma przyjemny styl pisania i wymyśliła świetną historię, jednak... Brakowało mi w niej "tego czegoś". Ciężko mi powiedzieć co to dokładnie jest, jednak takie odczucia towarzyszyło mi przez całą książkę. Stowarzyszenie TIME to postrach całej szkoły. Tej czwórki zdecydowanie powinno się unikać, a jednak.. Mimo jasnych zasad i rad przyjaciółki, Aurora wpada na jednego z nich pierwszego dnia. Jej życie w tej szkole nawet dobrze się nie zaczęło, a już wpada w wielkie kłopoty bo... Timothy nie odpuści. Pomiędzy TIME a Aurorą wytrwarza się dziwna więź. Jednego z nich znała wcześniej o czym jednak nie wiedziała, a jeden z nich zdaje się mieć na jej punkcie obsesję. Dziewczyna nie wie jednak, że znajomość z nimi zmieni jej życie nieodwracalnie i już nigdy nic nie będzie takie samo. Fabuła ma oczywiście ciekawe momenty, jednak są też momenty w których nic się nie dzieje. Książkę czyta się przyjemnie, jednak ja osobiście wolę bardziej energiczne historie. Poświęcę też trochę samemu prologowi książki. Zdaje się on być końcem całej historii co jest dla mnie dość niespotykane. Jeśli to faktycznie jest koniec to muszę przyznać, że trochę się zawiodę, bo lubię mieć niespodziankę jak się skończy jakaś seria. Czasem nudziło mnie też czytanie wpisów z pamiętnika. Niekiedy były one nudne, chociaż dla mnie najgorsza i tak jest czcionka przez którą ciężko się rozczytać. Po zakończeniu jej z niecierpliwością czekam aż sięgnę po drugi tom i dowiem się co dalej!
Wejar
Słowiański klimat- jaką książkę polecisz? " Wejar" Monika Banaszyńska Recenzja dotyczy drugiego tomu dylogii Złotej Tarczy. Bezpośrednio po wydarzeniach z książki " Jarun" Dobrawa wyrusza w kolejną podróż, w wyprawę która albo naprawi wszystko, albo wszystko zniszczy.... W wyprawie po raz kolejny towarzyszy jej Jan, chłopak który już rozumie i wie co rozgrywa się na jego oczach... Ta książka to jeden wielki plot twist, niesamowicie bawiłem się podczas czytania. Bohaterowie tak jak i w pierwszym tomie tak i tutaj są dobrze wykrowani. Monika w realny sposób oddała podróż bohaterów w głąb kultury i historii. Wrzucenie w książkę wiele smaczków historycznych tylko podziałało na plus do tej historii. Pisanie o drugim tomie zawsze jest dla mnie trudne, bo z jednej strony mam w głowie całą historię. Ale z drugiej nie chcę zdradzić zbyt wiele z zakończenia historii. Niemniej jednak Monika napisała świetną dylogię, pełną zwrotów akcji, intrygujących spotkań. A przede wszystkim historię pełną słowiańskich wierzeń, historii wszystko nas. Polecam " Wcale by jej to nie zdziwiło, gdyby okazało się, że Boruta mącił w historii Polski od zarania jej dziejów. To do niego podobne. -A myszy Popiela zjadły?- rzuciła żartobliwie. - Tak naprawdę to szczury, w dodatku chore na wściekliznę. " ( cytat z książki)