ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Włochy city break. 27 pomysłów na weekend pełen wrażeń

„Włochy city break. 27 pomysłów na weekend pełen wrażeń” autorstwa Beaty i Pawła Pomykalskich, to bardzo praktyczny przewodnik dla osób, które chcą szybko zaplanować krótki wyjazd do Włoch. Autorzy podają gotowe trasy, sprawdzone miejscówki i konkretne wskazówki, dzięki którym nie trzeba przekopywać całego internetu. Każde miasto opisane jest tak, żeby od razu wiedzieć, co zobaczyć, gdzie zjeść i jak najlepiej wykorzystać weekend. Podoba mi się też to, że autorzy pokazują nie tylko najbardziej znane miasta, ale też takie mniej oczywiste, jak Turyn, Palermo, Triest. Zachwyciły mnie zdjęcia wykonane przez Pawła Pomykalskiego. To nie są typowe pocztówkowe zdjęcia, tylko prawdziwe ujęcia pokazujące, jak wyglądają włoskie miasta. Nie tylko inspirują, ale też pomagają wyobrazić sobie te miejsca i poczuć, co mogłoby być warte zobaczenia podczas city break. Jeśli myślisz o weekendzie we Włoszech i chcesz mieć wszystko jasno podane, zdecydowanie sięgnij po ten przewodnik.

Nana Bekher Krakowiak Oliwia

Dark desires

🖤💀OMG! Jakie to było 𝒎𝒐𝒄𝒏𝒆! DD to książka, o której chyba już 𝒏𝒊𝒆 zapomnę. Mimo roku szkolnego udało mi się ją skończyć w ledwie dwa dni. Totalnie nie mogłam sie od niej oderwać, wciągnęła mnie bez reszty! 🖤💀𝑩𝒐𝒉𝒂𝒕𝒆𝒓𝒛𝒚 𝒊 𝒔́𝒘𝒊𝒂𝒕 wykreowany w tym utworze to było coś... magicznego i za razem przerażającego. Bardzo spodobał mi się 𝒌𝒍𝒊𝒎𝒂𝒕 historii, tajemniczość i w sumie taka nie pewność co tu się w ogóle stanie... To sprawiło, że tak się wciągnęłam i teraz nie wytrzymam czekając na 𝒅𝒓𝒖𝒈𝒊 𝒕𝒐𝒎! 🖤💀𝒁𝒂𝒏𝒅𝒆𝒓... jeny co to była za postać! Kocham gooo! Mimo, że autorka dała mu chyba wszystkie najgorsze cechy jakie mogła to i tak go kocham, chyba trochę się od niego uzależniłam... Bardzo polubiłam się też z 𝑵𝒆𝒗𝒆𝒏𝒕𝒉𝒊. Jej charakterek i przeszłość bardzo mnie przyciągnęły i sprawiły, że chcę więcej. 🖤💀Jeśli chodzi o świat wykreowany w utworze to byłam 𝒛𝒂𝒄𝒉𝒘𝒚𝒄𝒐𝒏𝒂. Cały ten motyw z zabijaniem i z mordercą byl niesamowity i wciągający. Rodzina 𝑾𝒐𝒐𝒅 również była bardzo fajnym elementem i imiona bohaterów bardzo mi się podobały, były takie inne i niezwyczajne. 🖤💀Ja osobiście nie dałam tej historii pełnych pięciu gwiazdek, ponieważ lekko zawiodłam się 𝒛𝒂𝒌𝒐𝒏́𝒄𝒛𝒆𝒏𝒊𝒆𝒎, było ono już takie do przesady. Dlatego czekam na drugą część, bo chcę poznać dalsze losy bohaterów. Mam nadzieję, że się nie zawiodę;) A podsumowując KONIECZNIE CZYTAJCIE TĄ HISTORIĘ!

booksy_iga Chmiel Iga

Nigdy nie mów nigdy

Uwielbiam książki Penelope Ward, więc po „Nigdy nie mów nigdy” również musiałam sięgnąć. Historia Carly i Josha wciąga od pierwszych stron, trzymając w napięciu aż do końca. Bohaterowie są świetnie wykreowani. Są autentyczni, mają swoje wady i sekrety. Relacja między nimi jest pełna iskry, emocji i momentów, które potrafią rozbawić, a czasem też wzruszyć. Autorka świetnie pokazuje, jak cienka jest granica między nienawiścią a miłością, a także jak trudno czasem zaufać komuś po tym, co wydarzyło się w przeszłości. „Nigdy nie mów nigdy” to idealna lektura na wieczór. Trudno było mi się od niej oderwać, a po odłożeniu książki jeszcze długo myślałam o bohaterach i ich historii. Jeśli lubisz romanse pełne emocji i chemii między bohaterami, którzy są prawdziwi, mają swoje słabości oraz popełniają błędy - ta książka na pewno Cię nie zawiedzie.

Nana Bekher Krakowiak Oliwia

Mózg odporny na krytykę. Neuronaukowe i psychologiczne metody radzenia sobie z lękiem przed oceną i hejtem

„Mózg odporny na krytykę” to jedna z najciekawszych książek, jakie miałam okazję ostatnio przeczytać. Justyna Żejmo w wyjątkowo przystępny, a jednocześnie merytoryczny sposób pokazuje, jak radzić sobie z lękiem przed oceną, hejtem i negatywnymi opiniami innych. To książka, która prowadzi czytelnika w stronę zrozumienia - wyjaśnia dlaczego tak silnie reagujemy na krytykę i skąd w ogóle bierze się w nas przed nią lęk. Autorka sięga do psychologii rozwojowej, do koncepcji etapów rozwoju psychospołecznego Erika Eriksona. Z niezwykłą trafnością łączy teorie z praktyką, pokazując, jak doświadczenia z wczesnego dzieciństwa wpływają na naszą późniejszą wrażliwość na ocenę, potrzebę akceptacji i skłonność do samokrytycyzmu. Autorka kieruje uwagę czytelnika na pierwsze lata życia - czas, gdy kształtuje się poczucie bezpieczeństwa, autonomii i wiary w siebie. Pokazuje, że to właśnie w tym okresie powstają mechanizmy, które później mogą decydować o tym, jak znosimy ocenę, czy potrafimy stawiać granice i zachować spokój wobec hejtu. To książka, którą z pełnym przekonaniem polecam każdemu, kto chce nauczyć się radzić sobie z lękiem przed oceną i hejtem — zrozumieć jego źródła, a także wypracować zdrowe strategie reagowania. Dzięki temu książka staje się nie tylko wsparciem w budowaniu odporności psychicznej, ale też przewodnikiem po wzmacnianiu poczucia własnej wartości i wewnętrznego spokoju. Mądra, empatyczna i naprawdę potrzebna lektura.

ikigai.miejsce.terapeutyczne Duchnowska Kinga

Twarda sztuka. Flash Bang #2

Meghan March nieodmiennie zachwyca techniką oraz pomysłowością nawet w krótszej wersji swoich romantycznych opowieści. Czy i tym razem stanęła na wysokości zadania? Zdecydowanie! Na początek warto zaznaczyć, że zachowanie chronologii nie jest obowiązkowe. To bardziej uniwersum emocjonalnych uniesień niż ciąg przyczynowo-skutkowy, ale osobiście polecam zacząć od początku. Raz, March pisze bardzo dobrze, ekscytująco i z zabarwieniem ironiczno-sarkastycznym, więc jej bohaterowie mają pazur, wszyscy, także ci pozornie niewiele wnoszący do fabuły. Dwa, tutaj atmosfera romantyzmu dyktowana jest surowymi warunkami prozy życia, nie ma słodkich, naiwnych scen przyprawiających o mdłości a konkretne zdarzenia przyspieszające bicie serca. To, oraz znaczący, wysoki poziom, łączy obie części serii. Lia przeszła przez piekło, ale dzięki dwóm komandosom odnalazła swoje miejsce na farmie. Mogła zacząć od nowa i w końcu poczuć się bezpieczna. Cam i Travis byli przyjaciółmi walczącymi u swojego boku. Podzieliła ich natomiast obecność zniewalającej dziewczyny. Nikt nie spodziewał się, że Lia nie będzie chciał wybierać. Będzie chciała ich obu. Myślę, że tło wydarzeń warto potraktować z przymrużeniem oka. Świat po apokalipsie pełen niekontrolowanego chaosu stanowił niemałe zagrożenie dla bohaterów, ale oni sami niekoniecznie wydawali się tym wszystkim przerażeni. Liczyły się emocje a tych było co nie miara, ponieważ autorka po raz kolejny sięgnęła po pełnokrwisty romans z silnymi namiętnościami. Fabuła wyraźnie dedykowana wyłącznie pełnoletnim czytelnikom mimo swoich niewielu stron rozpalała do czerwoności. Jednak March nie zapomina o akcji, jej fabuła ma sens oraz konkretny bieg, kilka wątków nakłada się na siebie tworząc spójną całość zachwycając podejściem do tematu oraz dużą szczegółowością zdarzeń. "Twarda sztuka" to tytuł idealnie oddający sens całej fabuły. Czytamy bowiem o bohaterce wystawionej na ogromną próbę, która udowadnia czytelnikom siłę swojego charakteru. A romans? On podsyca osobowość postaci i udowadnia nieszablonowe myślenie Maghan March. Lektura w sam raz na jedno leniwe popołudnie, krótka, ale jednocześnie pomysłowa, treściwa i ekscytująca od pierwszej do ostatniej strony!

thievingbooks.blogspot.com Beata Moskwa