ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Fotografowanie modelek. Techniki pozowania

Książka Billy'ego Pegrama „Fotografowanie modelek. Techniki pozowania” to bardzo ciekawy, właściwie obowiązkowy podręcznik dla wszystkich, którzy chcieliby zająć się fotografią pozowaną, ale nie do końca wiedzą, jak się za nią zabrać. Przypuszczam, że starzy wyjadacze także znajdą w niej coś dla siebie. O samym autorze wiem niewiele, ponieważ nie miałem okazji poznać wcześniej jego twórczości, a strona autora, którą podaje on na końcu książki nie istnieje, dlatego skoncentruje się na samej książce.

Podzielona została ona na 6 rozdziałów, w których autor szczegółowo omawia wszelkie zagadnienia związane z pozowaniem. Zaczyna od omówienia samej sztuki pozowania do zdjęć oraz użyteczności fotografa w tym względzie, czyli jak się zachować, kiedy modelka jest stremowana i nie bardzo wie, co zrobić ze swoim ciałem. Następnie zgrabnie przechodzi do omówienia wyzwań, jakie czekają fotografów podczas takich sesji. Wiadomo przecież, że dobre fotografie rzadko są dziełem przypadku. Wszystko wymaga odpowiedniego przygotowania, zarówno w kwestii pomysłu, sprzętu jak i stylizacji. Ważne są także umiejętności organizacyjne oraz zdolności interpersonalne. Pegram podkreśla konieczność wyrobienia w sobie umiejętności prewizualizacji, co akurat sprawdza się praktycznie w każdej dziedzinie fotografii, z fotoreportażem włącznie. Ta niezwykle ważna umiejętność potrafi bardzo ułatwić pracę. Polega ona na zwizualizowaniu sobie całej sesji zanim ona się jeszcze rozpocznie. Chodzi o to, żeby mieć wizję. Chociaż zdarzają się fotografowie idący na żywioł, a ich zdjęcia często są bardzo dobre. Kolejną sprawą, na którą Pegram zwraca uwagę, jest tworzenie nurtu kompozycji. czyli intuicyjnej kolejności oglądania danej fotografii. Bardzo ciekawe zagadnienie, poparte przykładami. Warto mu się przyjrzeć z bliska, aby fotografować bardziej świadomie i posiąść umiejętność analizowania, nie tylko swoich fotografii, ale także twórczości innych autorów. Nie mogłoby się obyć bez omówienia kwestii kompozycyjnej, czyli kadrowania, linii prostych i krzywych na fotografiach i ich wpływu na ostateczną wymowę zdjęcia. Kolejne rozdziały, to omówienie kwestii pozowania, czyli co zrobić z rękami, nogami, głową i resztą ciała, żeby na zdjęciu wszystko wyglądało perfekcyjnie. Wiele ciekawych wskazówek, które moim zdaniem, pomogą nie tylko osobą zaczynającym swoją przygodę z fotografowaniem modelek. Billy Pegram omówił też w skrócie pozowanie do różnych gatunków zdjęć, jak reklama, moda, glamour, bielizna, prasa, zdjęcia sportowe, katalogi i kostiumy kąpielowe. Znalazło się też pięć praktycznych przykładów, w których autor omawia poszczególne sesje. A ostatni rozdział, to sugestie i sztuczki, czyli jak to zrobić, żeby wszystko zagrało na właściwych nutach.

Książka jest bogato ilustrowana i nawet nieczytana może być niezłym źródłem inspiracji do sesji zdjęciowych. Autor, co prawda, koncentruje się głównie na kwestii wykonywania portfolio dla modelek, czyli tak zwanych zdjęć testowych dla agencji, co jednak zupełnie nie przeszkadza w tym, żeby skorzystać z jego wskazówek także przy innych rodzajach zleceń. Książka na pewno warta uwagi.
fatalista.com.pl .

Skuteczne social media. Prowadź działania, osiągaj zamierzone efekty

„Skuteczne social media. Prowadź działania, osiągaj zamierzone efekty" - do tego przy udziale Wydawnictwa Onepress zachęca Anna Miotk, choć nie ukrywa też rozczarowania tym, że sfera mediów społecznościowych traci na znaczeniu. Marketingowy Graal, do którego jeszcze rok czy dwa lata temu pielgrzymowali reklamodawcy z całego świata, traci pozłotę - ocenia autorka, przytaczając przykłady. A wszystko to przez brak profesjonalizmu - podkreśla -zarówno wśród tych, którzy prowadzą profile medialne dużych klientów, jak i mniejszych firm, działających na własną rękę i często wykazujących się niezrozumieniem obowiązujących na tym rynku zasad. Jednym z powodów rozczarowania tą sferą jest brak możliwości rzetelnego mierzenia efektów komunikacji w mediach społecznościowych - ocenia Anna Miotk, podpowiadając, jak zawrócić z „drogi donikąd".
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI .N, 2013-03-04

Przechytrzyć social media

„Przechytrzyć social media" podejmuje się przy wsparciu Onepressu Evan Bailyn. Przede wszystkim akcentuje on rolę indywidualnych wyborów internetowych, które umiejętnie wykorzystane okazać się mogą cenną informacją na temat zbiorowych zainteresowań, osiągnięć, celów i kontaktów. Przy okazji tej lektury, poznajemy także barwną historię pojedynku Google-Facebook oraz podziwiamy umiejętność czerpania kolosalnych zysków z mediów społecznościowych.

Autor oferuje także prognozy, analizy i-co najważniejsze - praktyczne porady. Przydadzą się, bo ile by na social media nie wybrzydzać, na razie nie jesteśmy w stanie wyplątać się z tej sieci. Chyba, że ktoś wymyśli coś równie wciągającego...
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI .N, 2013-03-04

Psychologia pamięci. Badania, teorie, zastosowania

Każdy spędza urlop tak jak lubi. Ja spędzam go najczęściej z książką. I to najczęściej nie jedną. Dzięki Kindlowi, mogłam tym razem zabrać ze sobą na leżak nie jedną książkę, ale całą biblioteczkę :-) Jedną z ważniejszych pozycji, na które wciąż nie miałam czasu w natłoku codziennych zajęć był podręcznik Marii Jagodzińskiej Psychologia pamięci. Badania, teorie, zastosowania. Tematyka książki jest mi bardzo bliska (co z resztą łatwo zauważyć na blogu, albo kiedy się ze mną trochę dłużej przebywa), więc przeczytałam ją z ogromnym entuzjazmem.

Mój główny cel, który sobie założyłam siadając do lektury, to uporządkowanie wiedzy, którą zdobywam od lat z różnych publikacji (także popularnonaukowych), poradników, czy szkoleń. Niestety informacje podawane w takich miejscach są zwykle powierzchowne i nie odpowiadają na ważne pytania. A ja chciałam sobie wszystko poukładać.

Nie będę opisywać tutaj wszystkiego, o czym dowiedziałam się z książki, ale chcę zwrócić uwagę na kilka ważnych aspektów lektury. Pierwszy raz, odkąd pamiętam, miałam do czynienia z podręcznikiem akademickim napisanym tak lekkim i łatwo przyswajalnym językiem. Autorka ma niezwykłą umiejętność dzielenia się wiedzą w sposób atrakcyjny i bardzo praktyczny dla czytelnika. Ogromne brawa za to. Ponad to, wiele rozdziałów kończy się „zbliżeniami” – dodatkowymi tekstami dotyczącymi głównego wątku rozdziału, mające luźny z nim związek, bądź stanowiące jego rozwinięcie praktyczne. W jednym z fragmentów Autorka przytacza metafory nt. pamięci, które funkcjonują w naszym potocznym i naukowym języku (np. pamięć jako klatka z ptakami, albo magicznej tabliczki). Z innego dowiadujemy się czy zwierzęta mają pamięć epizodyczną, dlaczego na starość mniej pamiętamy, a z kolejnego jakie są najskuteczniejsze praktyki organizowania szkoleń dla dorosłych. Ten ostatni temat szczególnie mnie zainteresował.

Podręcznik jest obszernym opracowaniem dotykającym każdego aspektu pamięci i rozprawia się z wieloma mitami jej dotyczącymi. Będzie dla mnie od teraz stanowił główne źródło rzetelnych informacji nt. działania pamięci ludzkiej i na pewno nie raz zacytuję jakieś jego fragmenty na blogu.
mapymysli.com katarzyna, 2013-03-03

Psychologia pamięci. Badania, teorie, zastosowania

Każdy spędza urlop tak jak lubi. Ja spędzam go najczęściej z książką. I to najczęściej nie jedną. Dzięki Kindlowi, mogłam tym razem zabrać ze sobą na leżak nie jedną książkę, ale całą biblioteczkę :-) Jedną z ważniejszych pozycji, na które wciąż nie miałam czasu w natłoku codziennych zajęć był podręcznik Marii Jagodzińskiej Psychologia pamięci. Badania, teorie, zastosowania. Tematyka książki jest mi bardzo bliska (co z resztą łatwo zauważyć na blogu, albo kiedy się ze mną trochę dłużej przebywa), więc przeczytałam ją z ogromnym entuzjazmem.

Mój główny cel, który sobie założyłam siadając do lektury, to uporządkowanie wiedzy, którą zdobywam od lat z różnych publikacji (także popularnonaukowych), poradników, czy szkoleń. Niestety informacje podawane w takich miejscach są zwykle powierzchowne i nie odpowiadają na ważne pytania. A ja chciałam sobie wszystko poukładać.

Nie będę opisywać tutaj wszystkiego, o czym dowiedziałam się z książki, ale chcę zwrócić uwagę na kilka ważnych aspektów lektury. Pierwszy raz, odkąd pamiętam, miałam do czynienia z podręcznikiem akademickim napisanym tak lekkim i łatwo przyswajalnym językiem. Autorka ma niezwykłą umiejętność dzielenia się wiedzą w sposób atrakcyjny i bardzo praktyczny dla czytelnika. Ogromne brawa za to. Ponad to, wiele rozdziałów kończy się „zbliżeniami” – dodatkowymi tekstami dotyczącymi głównego wątku rozdziału, mające luźny z nim związek, bądź stanowiące jego rozwinięcie praktyczne. W jednym z fragmentów Autorka przytacza metafory nt. pamięci, które funkcjonują w naszym potocznym i naukowym języku (np. pamięć jako klatka z ptakami, albo magicznej tabliczki). Z innego dowiadujemy się czy zwierzęta mają pamięć epizodyczną, dlaczego na starość mniej pamiętamy, a z kolejnego jakie są najskuteczniejsze praktyki organizowania szkoleń dla dorosłych. Ten ostatni temat szczególnie mnie zainteresował.

Podręcznik jest obszernym opracowaniem dotykającym każdego aspektu pamięci i rozprawia się z wieloma mitami jej dotyczącymi. Będzie dla mnie od teraz stanowił główne źródło rzetelnych informacji nt. działania pamięci ludzkiej i na pewno nie raz zacytuję jakieś jego fragmenty na blogu.
mapymysli.com katarzyna, 2013-03-03

Rewolucja social media

„Rewolucja social media" Michała Sadowskiego to bardzo interesująca próba zobrazowania przepaści, jaka nas dzieli od czasów, gdy internet dla nas zaistniał w latach 90. ubiegłego wieku - do chwili obecnej, epoki social mediów. Zobrazowania i skupienia się na tych ostatnich.

Najwyższy na to czas, gdyż social media grupują wokół siebie już ponad miliard internautów na całym świecie, a co trzeci z nich dzieli się z innymi wrażeniami na temat prezentowanych marek. Trudno to zlekceważyć w czasach, gdy kilka chwytliwych wpisów (i polemik) może wpłynąć na efektywność nawet najbardziej misternie skonstruowanej kampanii reklamowej.
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI .N, 2013-03-04