ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Addiction. O krok bliżej światła. Tom 2

Do drugiej części dylogia addiction miałam spore oczekiwania po tym co zrobiła ze mną pierwsza część pod względem emocjonalnym i oczywiście się nie zawiodłam. Zaczynamy historię od momentu w, którym relacja pomiędzy Vedia a Reiganem zostaje zburzona, a układ, który był między nimi zaczyna wisieć na cienkim włosku. W tej części Vedia Parker przechodzi ogromną przemianę, ponieważ nadal nosi w sobie ból przeszłości, ale już nie ucieka od niej, tylko stara się stawić twarz swoim traumą i z nimi walczyć. Natomiast Reigan „Scar” Varney, w tej części naprawdę nie da się przejść obok niego bez emocji. W pierwszym tomie był tajemniczy i zamknięty, ale w O krok bliżej światła widzimy go w zupełnie innym świetle. Nadal jest pełen sprzeczności, nadal potrafi być brutalny w słowach i czynach, ale tym razem więcej w nim człowieka niż cienia. Widać, jak bardzo się miota - pomiędzy chęcią ochrony Vedii a własnym strachem przed tym, że znów kogoś zrani. Relacja między bohaterami jest trudna, napięta, momentami wręcz bolesna, ale właśnie przez to tak autentyczna. To już nie tylko pożądanie i przyciąganie, ale coś o wiele głębszego - powolne odbudowywanie zaufania tam, gdzie wcześniej zostały tylko ruiny. Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o emocjach w sposób, który trafia prosto w serce. Jej styl jest intensywny, ale lekki - pełen uczuć, które nie są sztuczne, tylko prawdziwe. Każda scena ma znaczenie, a każde spojrzenie między bohaterami potrafi powiedzieć więcej niż tysiąc słów. Podsumowując - Addiction. O krok bliżej światła to piękne, emocjonalne zakończenie historii Vedii i Reigana. To opowieść o zaufaniu, o miłości, która nie jest idealna, ale szczera, i o ludziach, którzy uczą się żyć mimo blizn. Monika Marszałek po raz kolejny udowodniła, że potrafi złamać serce i jednocześnie dać nadzieję.

boookswithmadzia słowińska magda

Bezwzględnie Twój. Królewscy fae z Edenu #1

„Bezwzględnie twój. Królewscy fae z Edenu Została mu przeznaczona, a on pisze do niej listy. 🐢W świecie Królestw, gdzie dzieli Nas bariera, której nie jestem w stanie przekroczyć. W wieku trzynastu lat usłyszałem Twoje imię, i to było najpiękniejsze, co mnie w życiu spotkało. Dzięki Tobie mogę zapomnieć o ciężarze, który ciąży na moich barkach. Wiedz, że jestem Bezwzględnie Twój. Powieść jest podzielona na dwie części. Pierwsza z nich w głównej mierze skupia się na listach adresowanych przez Rennick, skierowanych do Amelii, jego wybranki serca. Przepełnione są silnymi emocjami i oddaje w nich całego siebie. Opisuje w nich codzienne życie oraz stara się pokazać, jak bardzo mu zależy. Występują szybkie przeskoki w czasie, a akcja toczy się błyskawicznie. Trzeba przyznać, że Rennick jest wytrwały, ponieważ przez te wszystkie lata cały czas pamiętał o swojej wybrance, co roku wysyłał jej prezenty i życzenia na urodziny. Chociaż Amelia nie widziała go ani razu na oczy, to czuła, jakby był przy niej. Druga część skupia się typowo na poznawaniu swojej drugiej połówki, a autorka stawia na pikanterie. Relacja Amelii z Rennickiem bazuje na silnych uczuciach oraz pożądaniu. Rozpalili ogień, do którego cały czas dolewają oliwy. Bohaterowie: Rennick - niepozorny fae z królewskiego rodu. Na ogół może wydawać się spokojny, lecz gdy zostaje poruszony temat jego wybranki, to automatycznie zmienia swoją osobowość. Ma chorą obsesję na punkcie dziewczyny. Traktuje ją, jakby była jego własnością. Jest w stanie posunąć się dosłownie do wszystkiego, gdy ktoś ją obrazi. Amelia - wybranka Rennicka. Autorka kreuje ją na wrażliwą dziewczynę, lecz podczas pobytu w Królestwie Rena możemy zaobserwować zmiany w jej zachowaniu. ___ Nie jest to typowa fantastyka, a fundament fabuły stanowi wątek romantyczny. Oczywiście na początku mamy świetne wprowadzenie, żeby poznać bliżej magiczny świat, lecz nie znajdziemy w powieści np. bajecznych krajobrazów, czy też rzucania zaklęciami. Sądzę, że jest to idealna pozycja dla osób, które chcą zacząć swoją czytelniczą przygodę z tym motywem bądź poszukają lekkiej i przyjemnej książki na jeden wieczór. ___ Cześć Ukochana, chociaż jeszcze się nie znamy, to wiem, że gdzieś tam na mnie czekasz. W moim sercu płonie ogień, który jest moją nadzieją. Mam nadzieję, że nie cierpisz, lecz smutek połączy Nasze dusze. Do zobaczenia za X czasu. Bezwzględnie Twój Szymon 

Podróże z Bocianem Wojtczak Szymon

Piekielna umowa

„Czasem nadzwyczajne sytuacje wymagają nadzwyczajnych środków” Dla osób najbliższych jesteśmy w stanie zrobić wszystko, by były bezpieczne i szczęśliwe. Gdy wpadają w kłopoty, podajemy im pomocną rękę wyciągając z tarapatów. Jednak czasami cena z to jest wysoka, tak jak było to w przypadku bohaterki książki „Piekielna umowa”. Samantha Baker zostaje postawiona przed trudnymi do rozwiązania problemami, a jednym z nich jest wydostanie siostry z więzienia. Oliv trafiła tam za posiadanie narkotyków, a więc jest podejrzewana za bycie dealerską, chociaż nie ma z handlem nimi ani ich zażywaniem nic wspólnego. By mogła wyjść na wolność, Samantha wchodzi w pewien układ, który uwalnia siostrę, ale ją pakuje w dług, który wydaje się trudny do spłacenia. Sytuację ratuje nagły spadek, jaki otrzymuje od nie wiadomo kogo, a notariusz ma zakaz ujawniania danych osobowych darczyńcy. Budynek, który staje się jej własnością nie przedstawia sobą zbyt zachęcającego widoku, ale już dwa miesiące później jest popularnym klubem ze striptizem o sugestywnej nazwie „Hell”. Klub cieszy się coraz większą sławą, a to przyciąga nie tylko pieniądze, ale i kłopoty. Samatha stwierdza, że musi zatrudnić więcej ochroniarzy. Wśród kandydatów pojawiają się Silvio i jego brat Mike, którzy nie muszą pracować u Samanthy jako ochroniarze, ale mają w tym swój cel. Ona ma coś, na czym im zależy, więc gotowi są wejść na jej teren, by go poznać, a przede wszystkim dogadać się z właścicielem. Jak łatwo się domyślić, nie są to ich prawdziwe imiona, a powód takiej sytuacji poznajemy szybko, a potem obserwujemy ich poczynania zarówno w klubie, jak i w realizacji swoich planów. Problem jest w tym, że nie wiedzą kim jest właściciel klubu, a to na kontakcie z nim zależy braciom najbardziej. Ona przedstawia się im jako managerka klubu, skrzętnie ukrywając, swoją prawdziwą funkcję. Oni, w tym swoim męskim rozumowaniu nie dopuszczają myśli, że szefem może być kobieta. Bracia z początku kojarzyli mi się z dwoma osiłkami kombinującymi po to, by zrealizować swój plan i za każdym razem im się nie udawało. Wykazali się małą inteligencją w kojarzeniu zdobytych informacji i swoim zachowaniem raczej mnie rozbawiali niż zachwycani. W ogóle w tej powieści mężczyźni są przedstawieni niezbyt korzystnie, jako nienasyceni palanci, którzy tylko szukają jednorazowych przygód. Skupiają się na seksie, rozrywce w towarzystwie alkoholu, a do tego nie szanują kobiet, traktując je z góry, lekceważąco, przedmiotowo, jedynie jako obiekty pożądania. Nie rozumieją, że dziewczyny tańczące na rurze nie są prostytutkami i są nietykalne. Niestety to do wielu z facetów przychodzących do klubu, nie dociera. Autorka świetnie tutaj pokazała stereotypy funkcjonujące cały czas w społeczeństwie, mimo że wiele się zmieniło w kwestii roli kobiet w codziennym życiu. W tej powieści prym wiedzie kobieta. To ona decyduje kogo wpuści do swego serca i do życia. Traktuje facetów z dystansem, broniąc się przed bliższą znajomością i trzyma ewentualnych adoratorów na dystans. Samantha nie jest typem słodkiej idiotki i dobrze wie, jak z takimi osobnikami postępować. Życie nauczyło ją, że nie można nikomu ufać, a męski świat, w którym funkcjonuje, wymaga od niej siły mentalnej i fizycznej. Zresztą świetnie sobie radzi z natrętami i z braćmi, którzy nie mają z nią łatwego zadania. Byli przekonani, że szybko dogadają się w swojej sprawie z właścicielem klubu, a zamiast tego pojawiają się ciągle jakieś przeszkody. „Piekielna umowa” to opowieść o kobiecie silnej, nieprzeciętnej, gotowej zrobić wiele, by ochronić najbliższych i doskonale radzącej sobie w męskim świecie. Fabuła krąży wciąż wokół klubu i problemów z jakimi musi radzić sobie bohaterka. To moje kolejna przygoda z powieścią pani Anny Wolf, z którą spędziłam satysfakcjonujący czas wgłębiając się w historię głównych bohaterów. Powieść jest różnie oceniana, ale ja bawiłam się przy niej świetnie. Uwielbiam styl , w jakim autorka prowadzi nas przez kolejne epizody. Nie ma w niej zbyt dużo erotycznych scen, ale jest wiele rozmów podszytych tego rodzaju podtekstem. Było to dla mnie zaskoczeniem, gdyż tytuł i miejsce, w którym dzieje się ta historia, sugerowałyby, że będzie takich obrazków znacznie więcej. Obecne są też wulgaryzmy, ale to akurat jest zrozumiałe, bo wkraczamy w brutalny świat, w którym nie ma miejsca na zwroty grzecznościowe. Z każdym rozdziałem robi się ciekawiej, dochodzą nowe elementy, problemy, pojawiają się wrogowie, więc akacja nabiera tempa, bo oprócz wydarzeń dotyczących spraw klubu dochodzą jeszcze elementy sensacyjne. Finał pozostawił u mnie niedosyt, ale zakończyłam czytać książkę z myślą, że to z pewnością jeszcze nie koniec tej historii. 

Mirosława Dudko Oaza Recenzji Dudko Mirosława

PSYCHOLOGIA OSZUKIWANIA. Jak oszukujemy i jesteśmy oszukiwani

Czy można kłamać… nieświadomie? 🤔 Okazuje się, że tak — i to częściej, niż nam się wydaje. Kamil Zieliński w książce „Psychologia oszukiwania” pokazuje, jak działa nasz umysł, gdy oszukujemy innych… i samych siebie. Autor nie tylko tłumaczy dlaczego kłamiemy, ale też pokazuje różne rodzaje kłamstwa — od tych drobnych, codziennych po te, które potrafią zrujnować relacje. To naprawdę otwiera oczy! 👁️ To nie jest kolejna sucha książka o psychologii. To fascynująca podróż po ludzkich mechanizmach, błędach poznawczych i emocjach, które każą nam wierzyć w to, co chcemy, a nie w to, co prawdziwe. Czyta się lekko, a co chwilę łapiesz się na myśli: „Ojej, przecież ja też tak robię!” Świetna pozycja dla każdego, kto lubi zrozumieć, dlaczego ludzie (i my sami) potrafimy tak skutecznie się oszukiwać. 📖 Wciąga, zaskakuje i daje do myślenia — dokładnie takiej literatury popularnonaukowej potrzeba więcej.

tiny_curious_readers Wójcik Magdalena

All Over Me

Recenzja “ All Over Me” od Ludki Skrzydlewskiej 9,5/10 Kategoria wiekowa: +18 Wydawnictwo: BeYa Opis: Główna bohaterka ma za sobą ciężkie rozstanie z chłopakiem i do tego straciła dach nad głową. Po długich poszukiwaniach Josie znajduje mieszkanie choć powiedziałabym ,że to bardziej jakaś klitka. Jest ciasna, paskudna i brudna, jedyne okno w pokoju kratę, a wynajem kosztuje fortunę, ale... Ale jest. I choć zdesperowana dziewczyna jest w stanie nawet wytrzymać to wszystko. To niestety budynek zniszczył wybuch gazu. Na szczęście okazało się ,że u trójki chłopaków z Yarrow znajduje się jeden wolny pokój ,który mogłaby zająć. Problem jest jedynie w tym ,że po uczelni krąży plotka że chłopcy lubią się dzielić dziewczynami… Moja recenzja: Moim zdaniem książka “All Over Me” to książka ,która naprawdę potrafi wyciągnąć człowieka z zastoju czytelniczego. Bardzo mi się podobało to ,że była tam perspektywa każdego z głównych bohaterów co zdarza się dość rzadko. Naprawdę bardzo długo czekałam na historię w ,której będzie tak dużo zwrotów akcji i tego pożądania w bohaterach. Historia opowiada również o tym ,że zawsze co by się nie działo nigdy nie jesteśmy w tym wszystkim sami i zawsze jest ktoś kto wyciągnie do nas pomocną dłoń w tym przypadku było ich aż trzy.

book_sbesties Jankowiak Wiktoria