Recenzje
Prowadzenie warsztatów szkoleniowych. Podręcznik trenera biznesu
Autor Podręcznika trenera biznesu opisuje metodę prowadzenia szkoleń, którą nazywa realistycznym treningiem. Jej sednem jest przeprowadzanie uczestników szkolenia przez realne doświadczenie, odwzorowujące realia ich pracy oraz prawdziwe problemy. To książka nie tylko dla zawodowych trenerów, ale dla wszystkich, którym od czasu do czasu zdarza się nauczać innych: menedżerów, nauczycieli, superwizorów. Publikacja to efekt doświadczeń trenerskich oraz biznesowych autora. Zebrano w niej dorobek jednej z najdłużej działających polskich firm szkoleniowych
- Kontrakt-OSH - z którą autor był związany przez dwanaście lat. Zbiór refleksji na temat rozwoju człowieka, roli trenera, funkcjonowania grupy, efektywności szkoleń uzupełnia podstawową treść tego podręcznika, którą stanowi opis kluczowych narzędzi trenerskich, czyli bardzo konkretnych wskazówek i umiejętności, pozwalających wykonywać ten zawód sprawnie i efektywnie.
Personel i Zarządzanie 2012-01-01
Microsoft SharePoint 2010 PL. Praktyczne podejście
SharePoint jest wielozadaniową platformą (rozwiniętą przez firmę Microsoft), pozwalającą na zarządzanie i zabezpieczanie stron internetowych oraz różnego rodzaju plików i dokumentów importowanych pomiędzy serwerem a klientem. Dodatkowo umożliwia współpracę i integrację pomiędzy sobą serwerów sieciowych oraz zawartych w nich repozytoriów danych. Jest zaprojektowany z myślą o złożonych aplikacjach webowych. W trakcie czytelnik dowiaduje się, jak wykorzystać możliwości witryny SharePoint. Uczy się tworzyć obszary robocze oraz zarządzać ich zawartością, zrozumie ideę powstawania bibliotek dokumentów i sam zacznie przekazywać do nich pliki. W kolejnych rozdziałach książki znajdują się informacje na temat publikowania materiałów multimedialnych, zasad zarządzania informacją oraz efektywnej współpracy i organizacji pracy SharePoint w wersji 2010 sprawdza się też w roli platformy do prowadzenia blogów oraz osobistych witryn pracowników. Książka porusza także istotne problemy związane z bezpieczeństwem w witrynach SharePoint oraz metodami wyszukiwania informacji. Przejrzysta, kolorowa publikacja, bogato ilustrowana zrzutami ekranów.
Młody Technik 2012-01-01
Unix i Linux. Przewodnik administratora systemów. Wydanie IV
To już IV wydanie tej pozycji, bez której kolejne „pokolenia" informatyków i administratorów sieci nie miałyby łatwego życia. Systemy Unix i Linux wykorzystywane są wszędzie tam, gdzie wymagana jest najwyższa niezawodność, wydajność i elastyczność. Ich potencjał, możliwości oraz odporność na niesprzyjające otoczenie sprawiły, że są dominującymi systemami operacyjnymi w zastosowaniach sieciowych. Jednak systemy te nie powinny się kojarzyć tylko z zastosowaniami firmowymi. Już od dawna systematycznie zwiększają one swój udział w zastosowaniach domowych. Co w sobie kryją Jak nimi administrować i jak zwiększać ich wydajność Na te i setki innych pytań odpowiada ten obszerny przewodnik. Ponieważ zagadnień jest wiele, książka ma ponad 1500 stron. Każdy z 32 działów zakończony jest ćwiczeniami. Tak więc książka ta to nie tylko teoria, ale i praktyka.
Młody Technik 2012-01-01
Żydowska mądrość w biznesie. Jak odnieść prawdziwy sukces dzięki lekcjom z Tory i innych starożytnych tekstów
Odkąd pamiętam, mieliśmy w domu malutką książeczkę pt. Mądrości żydowskie. Miała twarde, płócienne okładki i pejsatego Żyda na początku.
Zaczytywałam się w tych mądrościach i potem jak z rękawa sypałam na różnych towarzyskich spotkaniach. Dziwne, ale jako nastolatka urodzona w Kudowie-Zdroju nie spotkałam się nigdy w swoim otoczeniu z antysemityzmem. Nie miałam pojęcia o jego istnieniu aż do czasu studiów. Mądrości żydowskie wydawały mi się przecudowne.
Zachowałam w pamięci dwie opowiastki: o dwóch Żydach chodzących nocą po dachach i zaglądających do komina, którzy do tego komina wpadli, a potem jeden wyszedł biały, a drugi czarny. Pytanie brzmiało: który poszedł się umyć I drugą, o Żydzie jedzącym w pociągu śledzie, który wmówił jakiemuś gojowi, że Żydzi są tacy mądrzy, bo jedzą głowy od śledzi.
Minęły lata, przy okazji masonerii poznałam, co to antysemityzm (spisek masońsko-żydowski), zaczęłam fascynować się światem biblijnym, a całkiem niedawno w paczce do redakcji przyszła książka Żydowska mądrość w biznesie Leviego Brackmana i Sama Jaffe . Z podtytułem: Jak odnieść prawdziwy sukces dzięki lekcjom z Tory i innych starożytnych tekstów (Wyd. Helion 2011).
Z wszystkich przemądrych książek, które otrzymujemy, wybrałam natychmiast tę i kilka popołudni spędziłam na fascynującej lekturze. Zasad dobrego i etycznego biznesu uczyłam się od Mojżesza i Abrahama, Jakuba, a nawet samego Pana Boga! Cudo. No, a na samym wstępie znalazłam mój ulubiony kawałek o śledziach, tylko wersja była zmieniona, bo zamiast głów od śledzi, są śledzie w smalcu.
Na wstępie autorzy książki piszą, że sami wcale nie wierzą w „teorię śledzia”. Zatem „Dlaczego tak wielu Żydów odnosiło takie sukcesy w interesach – pytają. Prawda jest taka, że wiele osób zastanawia się po cichu nad tym pytaniem, jednak niewiele odważa się je zadać otwarcie. Strach przed byciem nazwanym antysemitą lub, co gorsza, nakłanianiem innych do antysemityzmu – to główne powody, dla których większość ludzi unika tego tematu.
Nie oznacza to jednak, że nie jest to dobre pytanie. W końcu Żydzi stanowią jedynie dwie setne procenta światowej populacji – tak, jedynie 0,02% – jednak na liście 400 najbogatszych ludzi na świecie magazynu „Forbes” stanowią ponad 10%, na liście prezesów 500 największych firm na świecie publikowanej przez magazyn „Fortune” – również ponad 10%, i niemal 30% zdobywców Nagrody Nobla. Żydzi są nadreprezentowani w wielu dziedzinach wiążących się z wysokimi dochodami, takimi jak medycyna, prawo i finanse. Jeśli chodzi o sukces finansowy, Żydzi wydają się rzeczywiście mieć jakąś tajemniczą przewagę”.
Śpieszę donieść, że w książce nie przeczytamy wyłącznie starych historii biblijnych, choć do nich autorzy sięgają w każdym rozdziale, lecz przeczytamy wiele smakowitych historii dobrych i fatalnych biznesów (w tym oczywiście finansowych), i to z najnowszych, kryzysowych czasów.
Mnie najbardziej wbiła się w pamięć historia pewnego rzutkiego finansisty z Wall Street, który do swej firmy zatrudnił kilku laureatów Nagrody Nobla z dziedziny matematyki... pożyczał, inwestował, lewarował, a upadł z powodu zawieszenia obsługi długu przez Rosję (historia bardzo pouczająca na dzisiejsze czasy).
Jednak w numerze świątecznym „Gazety Ubezpieczeniowej” nie chcę kończyć pesymistycznie. Jest w tej fascynującej książce rozdział pt. Dobre myślenie z podrozdziałem Sukces nie kończy się na pozytywnym myśleniu. Rozdział ten jest wybitnie duchowy. Cytuję: „Mistycy podkreślali, że konieczne jest sporządzenie kli (naczynia), do którego będziemy mogli łapać padające na nas błogosławieństwa. Boska energia świata, którą nazywamy Bogiem, wysyła nam błogosławieństwa, ilekroć o nie prosimy. Jednak musimy też wykonać naszą część i przygotować naczynie, by móc do niego chwytać dobro, które przyciągnęliśmy. Często ludzie zapominają o tym i pozytywna energia, którą przyciągają, nie jest w stanie wniknąć w ich życie. Zostaje na jego obrzeżach, czekając na coś konkretnego – na kli – przez co będzie mogła się objawić. [...] Aby to lepiej zrozumieć, musimy uświadomić sobie, że zewnętrzna powłoka egzystencji to jedynie niewielki wycinek wszystkiego, co istnieje. Według mistyków istnieją poziomy egzystencji, które nie są materialne ani doczesne. Współczesna fizyka to potwierdza. Gdy dojdziemy do możliwie najmniejszych części składowych (części atomu), materia zaczyna się zachowywać jak fale energii. Jednak gdy bierzemy do ręki filiżankę z kawą, nie widzimy fal. Nasze zmysły przekonują nas, że trzymamy kawałek materii, jednak fizyk mógłby nam wyjaśnić, że to jedynie wiązka energii, stanowiąca część większej osnowy złożonej również z energii”.
I tym energetycznym posłaniem kończę, życząc zarazem wszystkim, aby pusty talerz przy wigilijnym stole stał się zarazem prawdziwym kli, czyli naczyniem, do którego złapiemy boskie błogosławieństwo; a o nie znacznie bliżej, gdy się jest wśród nocnej ciszy...
Wesołych Świąt!
Gazeta Ubezpieczeniowa Bożena M. Dołęgowska-Wysocka, 2011-12-21
AlphaHuman
Kobieta + Mężczyzna = Człowiek, czyli Alpha Human Mateusza Grzesiaka
Alpha Human jest książką napisaną przez Mateusza Grzesiaka i wydaną w wydawnictwie Helion. Zakupiłem ją, gdyż dotyczy ona tematyki bardzo mi bliskiej, pasjonującej i dobrze mi znanej – porusza tematy poszukiwania Prawdy, zwracania większej uwagi na świat takim jaki jest, by nie być już więźniem swoich własnych myśli i przestać walczyć z czymś, co jest idealne samo w sobie – z Rzeczywistością. Wziąwszy do rąk Alpha Human cieszyłem się niezmiernie, bo wiedziałem że dostanę masę dobrego. I nie myliłem się.
Nieco o książce
Na pierwszej stronie czytamy: „Dziękuję Ilianie, że przy niej oduczyłem się być AlphaMale”.
Nie wszyscy są zachwyceni tym, że Mateusz Grzesiak przedstawia już zupełnie inne podejście, przekonania i sposoby działania, niż w przypadku swoich dwóch poprzednich książek, skierowanych do obu płci. Polecam jednak przeczytać Alpha Human każdemu, by zrozumiał że zmiana jest o wiele głębsza, niż porzucenie starych zasad, czy marketingowa technika zarabiania pieniędzy na nowej książce.
Muszę zaznaczyć, że aby zrozumieć treść książki, należałoby mieć przynajmniej minimalną wiedzę z zakresu Programowania Neurolingwistycznego (NLP). Pojawiają się tam terminy, które warto znać, by się nie pogubić, ułatwia to rozumienie całości. Poza tymi elementami, całe Alpha Human jest książką na pewno skłaniającą do refleksji, bo przedstawia całkowicie inne podejście niż jesteśmy przyzwyczajeni prezentować na co dzień. Już przeglądając spis treści można domyślić się, że będą tu poruszane bardzo obszerne i ważne elementy życia, jak np. relacje z rodziną, związki, emocje, wartości, interakcje ze środowiskiem i tak dalej.
Czy ta historia jest prawdziwa?
Warto podkreślić, że znaczna część książki opiera się o technologię The Work, której autorką jest Byron Katie. Jest to metoda kwestionowania myśli polegająca na zadawaniu odpowiednich pytań, co w efekcie prowadzi do pozbycia się natarczywych przekonań, zaprzestaniu wiary w tak zwane historie dotyczące świata i odczucie ogólnego spokoju. Podczas czytania książki dobrze jest mieć pojęcie o tej metodzie, by dokładnie zrozumieć treść i sens całego przekazu. Zaopatrzenie się w to narzędzie pozwoli na bardzo skuteczną i konkretną przemianę w Alpha Human.
Co znajdziesz w środku?
Zagłębiając się w książkę, już po kilku stronach otrzymujemy bardzo wartościowy, metaforycznie przedstawiony opis naszego świata. „Spotykamy” duszę, która przychodząc do biura podróży wybiera planetę, na której będzie żyć. Ziemia, bo na nią pada ostateczny wybór, zostaje opisana ze szczegółami pod kątem zachowań jej mieszkańców, tego jak umysł ogranicza dusze i powoduje konflikty z Rzeczywistością. Ten fragment książki daje niebywałą okazję do spojrzenia na świat z nieco szerszej perspektywy i zrozumienia, jak często ogranicza nas umysł. Rozdział ten jest zdecydowanie jednym z najlepszych, jakie czytałem – nie tylko w tej książce.
Zanim przejdę do samej treści tej wartościowej – i obowiązkowej – pozycji nadmienię, że forma, w której jest napisana sporadycznie budzi zastrzeżenia. Czytając Alpha Human odniosłem niejednokrotnie wrażenie, że mam do czynienia z przemową proroka, uważającego, że należy wierzyć w każde jego słowo, ponieważ jego rady są najszybszym sposobem do zmiany swojego życia. Czasem również trudno zrozumieć, o którym wątku traktuje dane zdanie, ponieważ autor ma tendencję do stosowania zbyt wielu wtrąceń. Skutkuje to niejednokrotnie zakłopotaniem i potrzebą przeczytania fragmentu jeszcze raz.
Związki
Na pewno bardzo wartościowym i ważnym elementem najnowszego dzieła Grzesiaka są przedstawione sytuacje dotyczące związków – historie Marty i Piotra, na których przykładzie możemy dojrzeć możliwości ulepszenia naszych relacji z życiowym partnerem. Na mnie robi to naprawdę duże wrażenie i pokazuje wiele drzwi, które stoją za standardowym i szablonowym schematem bycia w związku, jaki możemy zaobserwować w życiu. Wiele rad zawartych w Alpha Human bez wątpienia pomoże w naprawieniu, polepszeniu, lub po prostu stworzeniu dobrego związku. Przy każdym problemie, który jest tam opisany znajdujemy jego rozwiązanie, analizę i nowe, lepsze propozycje rozwiązania sprawy. To coś, czego bardzo mi brakowało na mojej drodze rozwoju.
Życiowe sytuacje, przekonania i zachowania
W Alpha Human zostają nam przedstawione również rozmowy Liska i Królika. Ten pierwszy, porywczy ale i chętny do nauki, przychodzi do mądrego Królika, by zapytać o radę, wyżalić się i zmienić swoje podejście do życia. Czytając i analizując sytuacje przedstawione w rozmowie tych dwóch bohaterów mamy możliwość odniesienia do swojego życia dużej ilości mądrych i wartościowych wniosków. Osobiście, bardzo polubiłem tego typu elementy Alpha Human – tłumaczą wiele zwykłych i często „naturalnych” zachowań, których warto się pozbyć lub je zmienić, a do tego są jasną i przyjemną metaforą.
Dobry i zły nie istnieje
Jednym z głównych elementów Alpha Human jest wyjaśnianie tego, jak podziały wpływają na nasze życie. Jest to część, na którą należy zwrócić szczególną uwagę – to dobra okazja do zrozumienia, dlaczego ocenianie świata według schematów dobry/zły nie ma większego sensu. Porzucenie tego sposobu myślenia na pewno ułatwią opisy sytuacji, w których umysłowa ocena przysparza raczej problemów i bólu, niż pożytku. Media i społeczeństwo bez przerwy kreują w naszych głowach obrazy pewnych rzeczy jako dobrych i innych – jako złych. Powoduje to ciągłe dążenie do tego, co rzekomo dobre i uciekanie od „złego”. Czy dobre i złe istnieje naprawdę? Alpha Human pokazuje, że nie tylko nie istnieje, ale także można się od tego uwolnić, by przyjmować Rzeczywistość taką, jaka jest.
Prawdziwe jest idealne
Czytając Alpha Human można odnieść wrażenie, że przedstawione tam jest zupełnie inne podejście, inny sposób myślenia, inne zasady. Tak jest w istocie – ich przyjęcie zmienia poglądy, przekonania i przynosi wolność. Akceptacja tego, co prawdziwe jest warta pracy i zmian, jakie zajdą podczas wprowadzania w życie wniosków płynących z Alpha Human. Zaprzestanie walki z Rzeczywistością, na którą tak czy owak nie mamy pełnego wpływu, będzie dla wielu zbawienna i nie ma wątpliwości co do tego, że może okazać się krokiem milowym w rozwoju osobistym czytelnika.
Podsumowanie
Szczerze mówiąc – każdy, kto jest w stanie zrozumieć treść Alpha Human powinien sięgnąć po tą pozycję. Całość książki namawia do pokochania tego, co prawdziwe, do zaprzestania walki z Rzeczywistością i rozwiewa związane z tym ewentualne wątpliwości. Nie każdy będzie w stanie od razu zmienić swoje życie idąc ścieżką pokazaną w Alpha Human. Nie każdy będzie mógł zrozumieć wszystko, co jest tam napisane. Uważam jednak, że każdy znajdzie tam dużo wartościowych przekonań, spojrzy na życiowe sytuacje z innej perspektywy, może zacznie zmieniać swoje życie tak, by było dla niego jak najlepszym przyjacielem. Gdybym miał opisać swoje wrażenie po przeczytaniu tej książki w jednym zdaniu, powiedziałbym, że ta książka otwiera oczy. Myślę, że to dobre stwierdzenie biorąc pod uwagę ilość nauki i dobrej treści, którą Mateusz Grzesiak oferuje nam w tej książce. Jak dla mnie – lektura obowiązkowa.
nlpnews.pl Grzegorz Gajcy, 2011-08-17