Recenzje
Budżet domowy pod kontrolą. Jak rozsądnie wydawać, oszczędzać i inwestować pieniądze
Żyjemy w czasach kredytu. Tak, tak to nie pomyłka, chciałam i napisałam „kredytu”, a nie „kryzysu”
Ubocznym efektem wprowadzenia gospodarki wolnorynkowej jest to, że inaczej traktujemy pojęcie: „czy nas na coś stać". Wielu, gdy zastanawia się nad poważniejszymi zakupami (wakacje, elektronika, samochód czy w ostateczności... mieszkanie), właściwie szacuje, czy stać ich na raty, a nie na wydatek. I tak kupujemy, kupujemy, a właściwie... zadłużamy się. Bo po co oszczędzać przez trzy lata, by kupić nowe auto, jeśli można od razu wziąć kredyt albo leasing. Co prawda dzięki takiemu zachowaniu popyt wewnętrzny ma się zupełnie nieźle, ale zawartość naszych kieszeni - już gorzej.
Ciekawe też, że zazwyczaj umiemy uzasadnić własne potrzeby, ale nie np. decyzje rządu, gdy zarzucamy mu, że zadłuża państwo. O sobie tak nie myślimy. Siebie bardzo łatwo rozgrzeszamy z małych i dużych zachcianek. I w tym właśnie tkwi problem. Autor książki uświadamia nam, że między potrzebą a zachcianką istnieje spora różnica, a gospodarowanie pieniędzmi to często sztuka rezygnacji. Zachęca do rozważnego podchodzenia do zakupów, do oddzielenia zachcianek od potrzeb, do traktowania siebie ( i własnego budżetu) rozsądnie. Proponuje zasadę: realizm - odpowiedzialność - umiarkowanie.
W „Budżecie domowym pod kontrolą" znajdziemy też podstawowe pojęcia związane z oszczędnościami i wydatkami - od inflacji i dochodu przez ulgi podatkowe po różne formy inwestowania pieniędzy. Autor tłumaczy np., komu i dlaczego opłaca się kupować energooszczędne żarówki i jak uniknąć promocyjnych pułapek w supermarketach, ale też jak korzystać z hipoteki, jak z formy zabezpieczenia. Jeśli po lekturze książki, rzucając się po zakupy, zapytamy: potrzeba to czy zachcianka, to wkład autora w uporządkowanie naszego budżetu domowego będzie trudny do przecenienia.
ekonomia24 Aleksandra Fandrejecka, 2011-12-11
Pieniądze leżą na parkiecie. Giełda dla niepokornych
Aby inwestować z sukcesem, trzeba kwestionować powszechnie uznane prawdy i autorytety oraz zawsze pytać dlaczego?" - tak zaczyna swoją książkę Paweł Zaremba-Śmietański, obecnie dyrektor działu operacji kapitałowych w DM IDM SA.
Autor odnosi się do wielu popularnych teorii znanych na rynku kapitałowym. Poddaje je subiektywnej ocenie, a wiele z nich kwestionuje. To również swego rodzaju poradnik inwestycyjny. Znajdziemy w nim elementy analizy technicznej i fundamentalnej oraz wskazówki, jak i kiedy kupić akcje.
Zaremba postanowił przelać na papier swoje osiemnastoletnie obserwacje i doświadczenia. To książka dla ludzi, którzy z rynkiem kapitałowym mieli już coś wspólnego. Bez wiedzy na temat giełdy i zasad, jakie nią rządzą, raczej nie ma co siadać do lektury.
Rzeczpospolita c.a., 2011-12-12
Pułapki small biznesu. 133 mity, które niszczą Twoją firmę
Na polityce, piłce nożnej i prowadzeniu firmy znają się wszyscy. Mają własne zdanie na temat biznesu i chętnie się nim dzielą z innymi. Czy zakładając firmę, należy korzystać z tzw. dobrych rad? Według autora tej książki kierowanie się tego typu radami nie służy firmie. Formułują je najczęściej ci, którzy nigdy ich nie prowadzili. Autor Marek Jankowski jest przedsiębiorcą, wydaje nawet branżowe czasopismo, więc napisał tę książkę, aby rozprawić się z mitami, które przeszkadzają w biznesie.
Mitów jest 133 i to one - zdaniem autora - krępują przedsiębiorcę, zwłaszcza gdy dopiero rozkręca swój interes. Pierwszy zaprezentowany w książce brzmi: „trzymaj swój pomysł na biznes w tajemnicy, bo ci go ukradną", a ostatni: „jeśli podasz ceny na swojej stronie internetowej, odstraszysz wielu klientów". Prawda jest taka, że pomysły są kopiowane dopiero wtedy, gdy przynoszą sukces, a ceny warto podać, bo ich brak zniechęca bardziej niż ich wyszczególnienie.
Do książki dołączono płytę z praktycznymi poradami dla firm.
Rzeczpospolita ak, 2011-12-12
Żydowska mądrość w biznesie. Jak odnieść prawdziwy sukces dzięki lekcjom z Tory i innych starożytnych tekstów
Czy można powiedzieć, że Mojżesz był największym przedsiębiorcą? Czego uczy np. historia o przejściu przez Morze Czerwone (prawdziwa nazwa Morze Trzcin)? Dlaczego tak wielu Żydów odnosiło sukcesy w interesach? To zasługa genów, kultury, a może diety? Dlaczego są nadreprezentowani w wielu dziedzinach wiążących się z wysokimi dochodami?
To pytanie nurtowało wielu, ale nieliczni stawiali je otwarcie. Tak zrobili autorzy książki „Żydowska mądrość w biznesie" i od razu na początku dali odpowiedź. Korzenie żydowskich sukcesów w biznesie wyrastają z Tory. Nie wszyscy Żydzi dobrze znają hebrajską Biblię, ale 4000 lat tradycji zrobiło swoje. Zawarte w niej opowieści, interpretacje i wartości były wpajane przez tysiące lat. I były to i są bardzo szczegółowe nakazy: jak wstać z łóżka, myć ręce, okazywać szacunek, a także jak zarabiać pieniądze. W Torze można znaleźć dokładny plan, jak stworzyć, utrzymać i rozwinąć zyskowny interes. Autorzy wybrali z różnych ksiąg oraz interpretacji rabinów nauki odnoszące się do przedsiębiorców i stworzyli kompendium wiedzy o prowadzeniu biznesu. Mówią m.in. o przezwyciężaniu lęku, wykorzystywaniu siły woli, o maksymalizacji sprzedaży i radzeniu sobie z porażką. Dowiadujemy się co na ten temat mówi Tora
Nie da się zrobić wielkich pieniędzy, jeśli przedsiębiorca nie zasłuży w oczach Boga na błogosławieństwo bogactwa. Interes prowadzony wyłącznie dla pieniędzy raczej się nie uda. Prowadzenie interesów musi mieć bardziej wzniosły cel, który powoduje, że świat staje się lepszy, szczęśliwszy. Dzięki temu możemy otrzymać boże błogosławieństwo, które wyraża się bogactwem. Gdy są te cele wyższe pieniądze zarabia się przy okazji Każdy podrozdział książki kończy się dwiema wskazówkami i podsumowuje omówione uwagi na temat praktyk biznesu oraz jak nauki te odnosić do osobistego życia. Na końcu rozdziałów znajdziemy też medytacje. One również pomogą potraktować biznes i zarabianie pieniędzy jako sacrum.
Rzeczpospolita Antoni Kowalik, 2011-12-12
Żydowska mądrość w biznesie. Jak odnieść prawdziwy sukces dzięki lekcjom z Tory i innych starożytnych tekstów
Na temat smykałki Żydów do interesów istnieje bardzo wiele teorii. Niektórzy mówią o genach, inni wskazują na wpływy kulturowe. Levi Brackman i Sam Jaffe są zwolennikami teorii, która mówi, że sukcesy Żydów w biznesie biorą się z ich przywiązania do tradycji, w szczególności zaś z przestrzegania zaleceń zawartych w świętej księdze - Torze. Okazuje się, że można tam znaleźć nie tylko wskazówki, jak się ubierać, jeść, wychowywać dzieci czy modlić się, ale także niemal gotowy plan stworzenia i prowadzenia intratnego biznesu. Autorzy Żydowskiej mądrości w biznesie posłużyli się tymi fragmentami Tory, które związane są z odnoszeniem sukcesów w interesach, i wzbogacają je własnymi komentarzami. Odwołują się też do mistycznych tekstów Kabały i nauk chasydów. Czytelnicy dowiedzą się z książki m.in.: jak łączyć przyjemność i pasję, by osiągnąć sukces, jak przezwyciężyć lęk przed ryzykiem i jak znosić porażki, by w przyszłości odnieść sukces.
Charaktery 2012-01-01