ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Tajniki magii NLP. Zbiór 77 kluczowych wzorców

Książka jest bardzo technologiczna. Zgodnie z informacją zawartą w podtytule opisuje najbardziej kluczowe wzorce NLP. Wiele z nich jest opisanych w bardzo szczegółowy sposób. W moim uznaniu nie jest to podręcznik dla początkujących adeptów sztuki NLP, a raczej dla bardziej zaawansowanych. Kilka razy bardzo pozytywnie zaskoczyłem się poziomem szczegółowości, gdzie materiał został poddany bardzo wnikliwej analizie. Ogólnie bardzo polecam książkę, jako jedną z najbardziej atrakcyjnych na rynku książek dotyczących NLP.
sfbcc.org.pl Rafał Daniluk, 2011-01-27

AlphaMale

Dla panów. Mateusz Grzesiak pisze konkretnym myśleniu, męskiej energii co tym, jak być gościem mądrym emocjonalnie i mieć zdrowe relacje z ludźmi. To jednak nie koniec ważnych | kwestii. Znajdziemy tu cenną dawkę informacji I o rozumieniu kobiet, uwodzeniu ich i byciu z nimi. To książka o poznaniu najlepszej wersji mężczyzny. Wiedza bezcenna w damsko-męskich relacjach.
Gazeta Krakowska . MAG, 2011-01-21

Wodna logika. Wypłyń na szerokie wody kreatywności

Nie ma kreatywności bez poczucia humoru Tak książka może być ciekawą lekturą przede wszystkim dla tych, którzy mają... poczucie humoru. Bowiem "humor jest zdecydowanie najważniejszą spośród aktywności ludzkiego umysłu" -uważa dr Edward de Bono, autor wydanej przez Sensus książki "Wodna logika. Wypłyń na szerokie wody kreatywności". I jest to lektura niezwykle przydatna, zwłaszcza w ponurych firmach i pompatycznych biurach. Umysł, to zwykle codzienne zaskoczenie. Niestety, w większości przypadków jesteśmy zmuszani do sztywnej logiki rozumowania. De Bonoproponuje wypłynięcie w myśleniu, w interpretacji otaczającego świata, na szerokie wody oceanu, a tym samym niezmierzone przestrzenie kreatywności. Autor preferuje rolę luźnych skojarzeń, które wzbogacają klasyczne rozumowanie, oparte na sztywnych argumentach - za i przeciw. To powinno nam rozszerzyć granice poznania i zobaczymy znacznie więcej niż tylko to, na co jesteśmy z góry przygotowani, czego się spodziewamy. Wszak czasem przypadkowo zasłyszane słowo, luźne skojarzenie, może stać się nieoczekiwanym impulsem do wykrzyknięcia "Eureka!".
POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI . N, 2011-01-24

Wilk w owczej skórze. Jak zdemaskować przeciwnika i skutecznie bronić się przed manipulacją

Nie lubimy ich, ale musimy tolerować. Ale to nie znaczy, że trzeba im ulegać... Manipulanci są wśród nas -w firmach, biurach, szkołach. Z książki wydawnictwa Sensus "Wilk w owczej skórze" dowiadujemy się, jak zdemaskować przeciwnika, a jednocześnie skutecznie bronić się przed manipulacją. By się bronić, trzeba poznać metody. George K. Simon jr sypie nimi jak z rękawa, jednocześnie prezentując najczęściej spotykane "typy" manipulantów. To może być przełożony, który pozornie podwładnego wspiera, apo cichu torpeduje jego poczynania. Albo "kolega" - na co dzień czarujący i sympatyczny - naprawdę wyrachowany i bezwzględny. Ofiary są zazwyczaj zdezorientowane, zaskoczone, odczuwają lęk. Autor prezentuje osobowości manipulacyjne - ich determinację w dążeniu do sukcesu i władzy. Część druga - to prewencja i zwalczanie tego typu praktyk. Rozważania wzbogacono o barwne przykłady, co uprzyjemnia lekturę, czyniąc ją życiową i klarowną.
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI . N, 2011-01-24

Mądrość tłumu. Większość ma rację w ekonomii, biznesie i polityce

Uśredniona mądrość czyli pochwała anarchii .,We właściwych warunkach grupy okazują się niezwykle inteligentne i są często mądrzejsze od najbardziej błyskotliwych swoich członków" - stwierdza James Surowiecki, amerykański dziennikarz "New Yorkera" autor książki "Tłum wie lepiej". Jesteśmy przekonani, że cenna wiedza zastrzeżona jest dla małej grupy "mądrych" specjalistów, żyjemy w czasach kultu ekspertów a tymczasem... To nie mityczny ekspert - trudny do znalezienia i kosztowny - ale to tłum będzie znał odpowiedź na najdziwniejsze i najtrudniejsze pytania. "Pytaj tłumu, będzie wiedział" - to stwierdzenie, poparte licznymi doświadczeniami, rodzi pytania co do znaczenia przywództwa, roli jednostki i grupy. Niesie także poważne konsekwencje. Tłum, zbiorowość nosi dziś niejedno imię: rynek, wyborcy, klienci, kibice, konsumenci, gracze... - bezosobowa gromada ludzi o różnych doświadczeniach, wiedzy, statusie społecznym. Brak nam umiejętności i chęci do sporządzania wyrafinowanych bilansów zysków i strat - zauważa autor. W dodatku na nasze decyzje wpływają - często nieracjonalne, taka ich istota - emocje. "Kiedy połączy się w odpowiedni sposób nasze ułomne oceny, nasza zbiorowa inteligencja okazuje się często doskonała" -twierdzi Surowiecki. Taką inteligencję nazywa "mądrością tłumów". Surowiecki polemizuje z Le Bonem autorem, klasycznej już, "Psychologii tłumu", dla którego tłum stawał się niezależnym organizmem, który w efekcie działał głupio. Otumaniał jednostki, nie tylko w przypadkach zbiorowego zdziczenia ale w każdym przypadku gdy decyzję podejmowała grupa - sędziowie przysięgli, parlamenty Członkowie tych gremiów akceptowali decyzje, które indywidualnie by odrzucili. Pogląd ten dosadnie wyraził bohater "Facetów w czerni": "Człowiek jest mądry. Ludzie są głupi". "Mądrość tłumu" powstała miedzy innymi po to by udowodnić, że zdanie to jest błędne, chociaż dla wielu wydaje się słuszne - wyjaśnia autor. Zdarza się też, że " suma indywidualnych wyborów daje zbiorową decyzję, która jest całkowicie nieracjonalna". Staje się tak zwykle, gdy zabraknie w zbiorowości różnorodności i niezależności. "Najlepsze decyzje zbiorowe stanowią owoc niezgody i walki, a nie konsensusu czy kompromisu". Autor jest zwolennikiem "zbiorowej mądrości" stojącej w opozycji do "zbiorowej głupoty". Wielce pomocny w dokonywaniu wyborów staje się obecnie internet, zarówno jako miejsce kumulacji różnorodnych informacji pochodzących z niezależnych źródeł, jak i dlatego, że funkcjonuje bez zachowania tradycyjnej hierarchii. Jako przykład podaje eksperyment NASA w identyfikacji i klasyfikacji kraterów na Marsie. Zbiorowa ocena internautów okazała się "właściwie nie do odróżnienia" od oceny "geologów z wieloletnim doświadczeniem". Zbiorowa mądrość kryje się w wyszukiwarkach takich jak Google, czy w Wikipedii. Dzięki internetowi "Zalety zbiorowej mądrości stopniowo przestają być wymysłem, a stają się rzeczywistością -podkreśla Surowiecki. Zlikwidowane zostały technologiczne bariery kontaktu, chociaż pozostały mentalne. Nadal bardziej ufamy osądowi inteligentnej osoby niż grupie. Autor podkreśla, że jego książka nie jest skierowana przeciwko ekspertom ale przeciwko ślepej wierze w zdanie jedynego decydenta - autorytetu. Nawet genialni eksperci bywają stronniczy i "nie wiedzą, że czegoś nie wiedzą". Za tarczą mądrości tłumu kryją się dziennikarze internetowi - nie występują już jako dziennikarce-zaufani eksperci, bo wiedzą że wśród czytelników znajdzie się zawsze "ktoś kto wie lepiej" i oceni ich tekst w komentarzu włączając się w "zbiorową mądrość internetu". Surowiecki nie mówi tego wprost, ale grupa staje się maszyną odrzucając ludzkie słabości i błędy jednostek (znoszą się wzajemnie). Książka "Mądrość tłumu" nie jest pochwałą demokracji - stosującej powszechne głosowanie, jako sposób wyboru, podejmowania decyzji. Atakuje tradycyjny model podejmowania decyzji podważa koncepcje władzy i przywództwa. To raczej zwiastun nadchodzących czasów, gdy decyzja nie jest sumą wyborów ale ich średnią. Autorytety zostaną wyparte przez mądrość zintegrowaną w sieci - także w przypadku decyzji ekonomicznych czy politycznych. To zapowiedź anarchii demokratycznej XXI wieku. |
MIESIĘCZNIK KAPITAŁOWY . CAS, 2011-01-01