Recenzje
Aplikacje Google. Wykorzystaj potencjał darmowych narzędzi
Wykorzystaj potencjał darmowych narzędzi. Wyobraź sobie, że siadasz przed nowym laptopem, firmowanym znakiem zgodności z technologią Google. Uruchamia się system operacyjny, podpisany "Google OS". Otwierasz przeglądarkę Google Chrome, sprawdzasz pocztę Gmail. Dostajesz instrukcje, jak zmodyfikować arkusz kalkulacyjny, wchodzisz więc na Google Docs i nanosisz zmiany. W wolnej chwili przeglądasz zdjęcia od znajomej, która zamieściła je w internetowym albumie Google Picasa. Za dużo Google Sprawdź, może w lodówce sytuacja wygląda inaczej. Wszystko zaczęło się od wyszukiwarki intemetowej, stworzonej przez dwóch zapaleńców. Konkurencyjnej wyszukiwarki. Dzięki innowacyjności oraz doskonalej jakości zdobyła ona dominującą pozycję na rynku, pokonując produkty znanych firm. I to właśnie z tym świeżym podejściem powinno kojarzyć się Google. Przełomowa poczta - Gmail, a także dokumenty online to efekt pracy rzeszy pracowników firmy o otwartych i kreatywnych umysłach, niettamszonych sztywnymi regułami koncernów. Dziś laboratoria Google wymyślają nowe usługi, eksplorują następne regiony. Kolejne produkty Google są wygodne, szybkie i po prostu ułatwiają pracę.
Młody Technik 2010-10-01
Życie, szczęście... i nowotwór
Życie, szczęście i... nowotwór, Phil Kerslake, Wydawnictwo Sensus. Ta książka dowodzi, że nawet rak może nadać życiu nowy wymiar i sens. Autor, sam walczący z rakiem, podpowiada, jak unieść ciężar problemów związanych z chorobą nowotworową.
REWIA 2010-09-29
Mistrzowskie ujęcia. Tim Grey o perfekcyjnej obróbce zdjęć
Tim Grey jest członkiem zespołu instruktorów „Photoshop World Dream”. Jest to człowiek który przeczytał już tysiące pytań od pasjonatów fotografii cyfrowej. Jego książka jest odpowiedzią
na potrzeby czytelników. Autor nie przedstawia tu własnych wywodów na temat tego, jak powinno się obrabiać zdjęcia. Są tu wyłącznie odpowiedzi na konkretne pytania oraz wyjaśnienia
problemów, a wszystko sensownie podzielone na tematyczne działy.
fotogea.com 2010 maj
Firma jak kamorra. 11 strategicznych zasad mafii w legalnym biznesie
Jak daleko legalnej spółce do mafii
Gdyby ktoś pytał, kto zachęcał do lektury niżej prezentowanych książek "z szuflady biurka", proszę o dyskretne milczenie i dostosowanie się do obowiązującej w pewnych kręgach zasady, iż -mniej mówisz, krócej siedzisz!
Być może niektórzy nie zdawali sobie sprawy z analogii zachodzących w działalności mafijnej i legalnej firmy. Teraz, poprzez dwie publikacje, szeroko oczy na te podobieństwa otwiera czytelnikom - mam nadzieję zupełnie legalne... -Wydawnictwo Onepress.
"Propozycja nie do odrzucenia" to podane w bardzo atrakcyjnej formie tajemnice i rady byłego szefa mafii, zdradzone przez nawróconego (choć chyba nie do końca...) Michaela Franzese.
To on uświadamia nam, jak cienka jest czerwona (jak krew...) linia między bossem w mafijnej rodzinie lub syndykacie a prezesem zarządu, między consigliere a głównym prawnikiem, między wiceprezesami a kapo.
Autor, sypiąc rozlicznymi przykładami z własnej i cudzych karier, uświadamia nam, jak zbliżone są cele i metody obu "podmiotów gospodarczych" - czyli zysk oraz ryzyko prowadzenia interesu. Szczerość i bezkompromisowość byłego mafiosa czasami wręcz szokuje, ale przecież obejrzeliśmy masę filmów i wiemy, że pieniądze potrafią uderzyć człowiekowi do głowy, a wtedy stać go na różne dziwactwa, w tym na publiczną spowiedź. Podobny charakter ma druga z propozycji Onepressu - "Firma jak kamora". I choć ciemny typ z okładki puszcza
do nas oko, musimy mieć świadomość, że opisane jedenaście strategicznych zasad mafii w legalnym biznesie to nie żarty! Rafał Szczepaniak i Adam Pasternak (pseudo brak...) najpierw w formie gangsterskiej opowieści, a w drugiej części -w akademickiej formie uświadamiają nam reguły prowadzenia "interesów" i biznesu w realiach Europy Środkowej XXI wieku. Podkreślają, iż tylko stałe dostosowywanie się do wciąż zmieniających się zasad-tak w organizacjach przestępczych, jaki wlegalnych firmach - może zakończyć się efektem, czyli rynkowym sukcesem, owocującym zyskiem.
Autorzy szczegółowo rozpisują te działania na poszczególne etapy - od stworzenia skutecznego modelu biznesowego po minimalizowanie kosztów stałych na rzecz zmiennych.
A więc do dzieła! Czytaj -analizuj - ucz się - podejmuj ryzyko - działaj! Byle byś tylko nie uległ(a) urokowi ciemnej strony obu książek...
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI . N, 2010-09-27
Propozycja nie do odrzucenia. Tajemnice i rady byłego szefa mafii
Jak daleko legalnej spółce do mafii
Gdyby ktoś pytał, kto zachęcał do lektury niżej prezentowanych książek "z szuflady biurka", proszę o dyskretne milczenie i dostosowanie się do obowiązującej w pewnych kręgach zasady, iż -mniej mówisz, krócej siedzisz!
Być może niektórzy nie zdawali sobie sprawy z analogii zachodzących w działalności mafijnej i legalnej firmy. Teraz, poprzez dwie publikacje, szeroko oczy na te podobieństwa otwiera czytelnikom - mam nadzieję zupełnie legalne... -Wydawnictwo Onepress.
"Propozycja nie do odrzucenia" to podane w bardzo atrakcyjnej formie tajemnice i rady byłego szefa mafii, zdradzone przez nawróconego (choć chyba nie do końca...) Michaela Franzese.
To on uświadamia nam, jak cienka jest czerwona (jak krew...) linia między bossem w mafijnej rodzinie lub syndykacie a prezesem zarządu, między consigliere a głównym prawnikiem, między wiceprezesami a kapo.
Autor, sypiąc rozlicznymi przykładami z własnej i cudzych karier, uświadamia nam, jak zbliżone są cele i metody obu "podmiotów gospodarczych" - czyli zysk oraz ryzyko prowadzenia interesu. Szczerość i bezkompromisowość byłego mafiosa czasami wręcz szokuje, ale przecież obejrzeliśmy masę filmów i wiemy, że pieniądze potrafią uderzyć człowiekowi do głowy, a wtedy stać go na różne dziwactwa, w tym na publiczną spowiedź. Podobny charakter ma druga z propozycji Onepressu - "Firma jak kamora". I choć ciemny typ z okładki puszcza
do nas oko, musimy mieć świadomość, że opisane jedenaście strategicznych zasad mafii w legalnym biznesie to nie żarty! Rafał Szczepaniak i Adam Pasternak (pseudo brak...) najpierw w formie gangsterskiej opowieści, a w drugiej części -w akademickiej formie uświadamiają nam reguły prowadzenia "interesów" i biznesu w realiach Europy Środkowej XXI wieku. Podkreślają, iż tylko stałe dostosowywanie się do wciąż zmieniających się zasad-tak w organizacjach przestępczych, jaki wlegalnych firmach - może zakończyć się efektem, czyli rynkowym sukcesem, owocującym zyskiem.
Autorzy szczegółowo rozpisują te działania na poszczególne etapy - od stworzenia skutecznego modelu biznesowego po minimalizowanie kosztów stałych na rzecz zmiennych.
A więc do dzieła! Czytaj -analizuj - ucz się - podejmuj ryzyko - działaj! Byle byś tylko nie uległ(a) urokowi ciemnej strony obu książek...
POLSKA - DZIENNIK ŁÓDZKI . N, 2010-09-27