Recenzje
Księga związków, podrywu i seksu dla mężczyzn
Zerwała z tobą dziewczyna i nie wiesz, jak sprawić, żeby wróciła A może chciałbyś poderwać każdą dziewczynę, która d się spodoba na ulicy W takim razie ta książka jest dla dębie! "Księga związków, podrywu i seksu dla mężczyzn" została napisana przez Krzysztofa Króla, trenera prowadzącego szkolenia z zakresu relacji damsko-męskich w szkole Perfect Dating (www. per-fectdating. pl). Autor zawarł w niej wszystko, co trzeba wiedzieć o relacjach z kobietami od A do Z. Jak sam mówi - z dłuższym przystankiem w... punkcie G! Krzysztof Król, "Księga związków, podrywu i seksu dla mężczyzn", wyd. Sensus.
Fakt - Warszawa 2010-09-03
Odkryj moc przyciągania mężczyzn. 8 sprawdzonych sekretów atrakcyjności
Autorka książki „Odkryj moc przyciągania mężczyzn” właściwie nie zaskakuje niczym nowym. Wszak pewność siebie to gwarancja powodzenia w każdej dziedzinie życia. O tym wie chyba każdy. Gorzej bywa z praktyką. I to właśnie stara się uzmysłowić Forleo. Krok po kroku pokazuje, jak wiele tkwi w nas barier, które blokują prawdziwe przeżywanie codzienności, otworzenie się na świat, który obfituje w mnóstwo doznań. Pokazuje, jak choćby zmiana sposobu myślenia wpływa korzystnie na nasz obraz w oczach innych, a przecież chcemy uchodzić za atrakcyjne, inteligentne, pewne siebie kobiety, z którymi warto się przyjaźnić, pracować, ułożyć sobie życie.
Krótko mówiąc, Forleo, nazywa rzeczy po imieniu. Każe nam zrzucić klapki z oczu, wyrzucić z głowy wizerunek idealnego mężczyzny, którym się katujemy i dać szansę potencjalnie mało ciekawym przedstawicielom płci męskiej. Sama jest świetnym przykładem, że serce nie zawsze podąża za wyimaginowanym obrazem pana idealnego. Dodatkowo pokazuje, co czyni nas nieatrakcyjnymi w oczach mężczyzn i są to takie banały, że ich eliminacja w naszym sposobie zachowania to pikuś. Chyba że naprawdę lubujemy się np. w desperackich próbach osaczenia faceta, a totalna nuda w życiu seksualnym wcale nam nie przeszkadza. Kwestia wyboru.
Co ważne, a z czym wiele kobiet ma problem, autorka dobitnie wtłacza do głowy, że samotność to nie klęska, a związek ma być dodatkiem do życia, dopełnieniem, a nie poświadczeniem choćby naszej atrakcyjności. Niestety, w wielu z nas, siedzi mocno zakorzenione przeświadczenie, że brak mężczyzny u naszego boku, to wina naszej nieporadności, bylejakości wśród lepszych, piękniejszych, inteligentniejszych kobiet mijających nas na ulicy. Sądźmy tak dalej, a specjaliści od psychiki już zacierają ręce na myśl o tych biednych, zakompleksionych kobietach, które za moment władują wszystkie oszczędności w terapię.
Forleo neguje takie myślenie i daje nam ekspresowy zastrzyk solidnie podanej pewności siebie. A ta otwiera wiele drzwi, nie tylko do męskich serc.
dlaLejdis.pl Katarzyna Stec
Chroń swoje nerwy. Rzecz o tym, jak współpracować z palantami. Wydanie II
Książka to zbiór odpowiedzi na pytania zadawane przez ludzi zatrudnionych w konkretnych firmach. Skierowana jest do osób, które czują, jak wyniszcza je panująca w firmie atmosfera. Znaleźć tu można rozwiązania dotyczące: błędów popełnianych przez nowych przełożonych; nieporadnych kierowników, współpracowników i podwładnych; odporności na zmiany; dezinformacji i braku komunikacji; stagnacji; eskalacji skarg i konfliktów; fałszywych biurowych przyjaciół; niesprawiedliwego wynagradzania; nieskutecznych szkoleń i planów motywacyjnych; problemów rodzinnych w firmach prowadzonych przez rodziny. Autor publikacji w lekki i dowcipny sposób pokazuje, jak rozwiązać swoje zawodowe problemy. Zapewnia, że chociaż nie ma automatycznych ani gotowych rozwiązań problemów stwarzanych przez osoby, które określa palanta mi, istnieje kilka strategii, które mogą okazać się pomocne, pod warunkiem, że każdy problem zostanie przeanalizowany z osobna i rozwiązany na postawie indywidualnego planu działań.
Personel i Zarządzanie 2010-09-01
Przetestuj ją sam! Steve Krug o funkcjonalności stron internetowych
Steve Krug serwuje sporo wskazówek dot. funkcjonalności stron internetowych. Autor zdradza triki jak testować dowolne projekty po gotowe witryny i aplikacje. Skupia się na usuwaniu najważniejszych problemów zgodnie z zasadą "Jak najmniej pracy".
Gazeta Krakowska 2010-09-03
Zabójczo skuteczne treści internetowe. Jak przykuć uwagę internauty?
Książkę Gerry McGoverna, właściciela firmy zajmującej się zarządzaniem treścią internetową, polecam autorom piszącym do internetu lub osobom, które chcą zacząć to robić. Webwriting to prawdziwa i niełatwa sztuka. Pisała o tym Joanna Wrycza-Bekier w recenzowanej przez mnie książce „Webwriting. Profesjonalne tworzenie tekstów dla Internetu”. Nie każdy autor piszący do prasy tradycyjnej potrafi pisać do internetu (i odwrotnie).
Dlaczego warto przeczytać książkę McGoverna?
W Polsce webwriterów jeszcze nie ceni się w takim stopniu jak, np.: w USA. Za Wielką Wodą stanowisko Chief Content Officer jest raczej normą, a nie wyjątkiem, w odróżnieniu od naszego krajowych firm. Amerykanie wiedzą bowiem, że w internecie „content is the king”. Myślę, że ten trend prędzej czy później zawita nad Wisłę. Wtedy ludzie tacy jak ja i Ty, czyli poruszający się lepiej w sferze słów niż w świecie liczb, będą mieli prawdziwe pole do popisu. Mc Govern twierdzi, że „dla wielu organizacji wartość treści jest wciąż nieuświadomionym kapitałem”. Wywodzi stąd wniosek, iż redaktor internetowy to zawód ze świetlaną przyszłością. Ja mu wierzę…
Wracając do rzeczy - książka McGoverna jest przyjemna, łatwo i szybko się ją czyta, ale momentami wkurza swoją naiwnością i wręcz nachalną autopromocją autora. Znajdziesz tam dużo fajnych pomysłów, inspiracji i tricków, mnóstwo praktycznych informacji o tym jak pisać, jak szukać treści, jak przeprowadzać wywiady, itp. Co konkretnie? Czytaj dalej…
10 wskazówek o pisaniu w internecie
McGovern twierdzi na podstawie swoich doświadczeń, że „treść jest wreszcie w modzie”. Z lektury jego książki wybrałem kilka najlepszych rad pozwalających na skuteczne tworzenie treści do internetu.
Oto one:
1. „Internet roi się od zapychaczy, naprawdę skutecznych treści jest mniej niż 10%”.
2. „Pisanie tekstu w Internecie to coś innego niż pisanie tekstu drukowanego”.
3. Ludzie czytają w internecie inaczej niż w realu.
4. „W internecie mniej znaczy więcej. Nie wrzucaj zbędnych treści na witrynę, to nie śmietnik. Najważniejsza jest użyteczność witryny, a nie jej wielkość”.
5. „Rozpoznanie skutecznych treści internetowych wymaga testowania. Testuj, testuj i testuj”
6. „Zarządzanie treścią jest w dzisiejszych czasach podstawą dobrego zarządzania ogółem”.
7. Pisząc tekst do sieci myśl i pisz czytelnik a nie użytkownik! W ten sposób nie odhumanizowujesz ludzi…
8. Podczas czytania w internecie ludzie skupiają się na górze strony i pierwszej połowie pierwszego zdania.
9. Zanim napiszesz tekst do internetu:
- zadaj sobie 6 pytań:
Czy kogokolwiek to obchodzi, czy to jest ciekawe, przejrzyste, treściwe, kompletne i poprawne? - następnie znajdź słowa pragnień Twoich czytelników, Na pewno są inne niż te używane przez Ciebie. Jak je znaleźć? Przygotuj listę potencjalnych słów, daj ludziom wybrać te słowa z listy, przeanalizuj wyniki. Ciągle masz wątpliwości? „Dowiedz jak ludzie szukają a dowiesz się, jak myślą…” - później skoncentruj się na nagłówku i wprowadzeniu, „Większość ludzi przegląda jedynie kilka pierwszych słów i czyta dalej tylko wtedy, gdy te słowa ich zainteresują” - stąd nagłówek musi mieć siłę przebicia. On jest przynętą. Np.: iTunes „Tons of tunes” (pełno melodii), podobnie wprowadzenie. - pamiętaj o znacznikach tytułowych, - a przede wszystkim: Nie możesz zapominać, że w internecie nie jesteś centrum Wszechświata. Twoi czytelnicy są egoistami. Jeżeli nie zaspokoisz ich potrzeb informacyjnych to na pewno nie wrócą na Twoją stronę! 10. Pamiętaj o zasadzie 25/5 - 25% wartości jest generowanych przez 5% treści. Do obecnych (przyszłych) „pisarzy” Książka McGoverna to momentami miód na serce każdego "pismaka". Tyle razy słyszałem, że pisać to przecież każdy może. To żadna wielka sztuka i żaden wysiłek. Niezupełnie, drodzy krytycy, niezupełnie! Po pierwsze, pomijając analfabetów, zdanie potrafi sklecić każdy. Nie każdy jednak potrafi je sklecić tak, żeby ktoś zechciał je przeczytać. Po drugie, ludziom naśmiewającym się z firmowych „pisarzy” warto przytoczyć wyniki badania wspomniane przez McGoverna. Otóż okazuje się, że pisania to niezwykle ciężka praca. Według badań napisanie tekstu wymaga podobnego wysiłku co rozegranie partii szachów. I tym optymistycznym akcentem oraz cytatem z Konfucjusza zakończę ten długi wywód: „bez znajomości słów nie można poznać ludzi…”
1. „Internet roi się od zapychaczy, naprawdę skutecznych treści jest mniej niż 10%”.
2. „Pisanie tekstu w Internecie to coś innego niż pisanie tekstu drukowanego”.
3. Ludzie czytają w internecie inaczej niż w realu.
4. „W internecie mniej znaczy więcej. Nie wrzucaj zbędnych treści na witrynę, to nie śmietnik. Najważniejsza jest użyteczność witryny, a nie jej wielkość”.
5. „Rozpoznanie skutecznych treści internetowych wymaga testowania. Testuj, testuj i testuj”
6. „Zarządzanie treścią jest w dzisiejszych czasach podstawą dobrego zarządzania ogółem”.
7. Pisząc tekst do sieci myśl i pisz czytelnik a nie użytkownik! W ten sposób nie odhumanizowujesz ludzi…
8. Podczas czytania w internecie ludzie skupiają się na górze strony i pierwszej połowie pierwszego zdania.
9. Zanim napiszesz tekst do internetu:
- zadaj sobie 6 pytań:
Czy kogokolwiek to obchodzi, czy to jest ciekawe, przejrzyste, treściwe, kompletne i poprawne? - następnie znajdź słowa pragnień Twoich czytelników, Na pewno są inne niż te używane przez Ciebie. Jak je znaleźć? Przygotuj listę potencjalnych słów, daj ludziom wybrać te słowa z listy, przeanalizuj wyniki. Ciągle masz wątpliwości? „Dowiedz jak ludzie szukają a dowiesz się, jak myślą…” - później skoncentruj się na nagłówku i wprowadzeniu, „Większość ludzi przegląda jedynie kilka pierwszych słów i czyta dalej tylko wtedy, gdy te słowa ich zainteresują” - stąd nagłówek musi mieć siłę przebicia. On jest przynętą. Np.: iTunes „Tons of tunes” (pełno melodii), podobnie wprowadzenie. - pamiętaj o znacznikach tytułowych, - a przede wszystkim: Nie możesz zapominać, że w internecie nie jesteś centrum Wszechświata. Twoi czytelnicy są egoistami. Jeżeli nie zaspokoisz ich potrzeb informacyjnych to na pewno nie wrócą na Twoją stronę! 10. Pamiętaj o zasadzie 25/5 - 25% wartości jest generowanych przez 5% treści. Do obecnych (przyszłych) „pisarzy” Książka McGoverna to momentami miód na serce każdego "pismaka". Tyle razy słyszałem, że pisać to przecież każdy może. To żadna wielka sztuka i żaden wysiłek. Niezupełnie, drodzy krytycy, niezupełnie! Po pierwsze, pomijając analfabetów, zdanie potrafi sklecić każdy. Nie każdy jednak potrafi je sklecić tak, żeby ktoś zechciał je przeczytać. Po drugie, ludziom naśmiewającym się z firmowych „pisarzy” warto przytoczyć wyniki badania wspomniane przez McGoverna. Otóż okazuje się, że pisania to niezwykle ciężka praca. Według badań napisanie tekstu wymaga podobnego wysiłku co rozegranie partii szachów. I tym optymistycznym akcentem oraz cytatem z Konfucjusza zakończę ten długi wywód: „bez znajomości słów nie można poznać ludzi…”
marketingksiazki.blogspot.com Jacek Lipski, 2010-09-05