ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Monitoring i bezpieczeństwo sieci

Monitorowanie sieci zapobiega atakom przeprowadzanym przez zorganizowane grupy działające zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz sieci. W książce czytelnik znajdzie rady, jak zorganizować skuteczny monitoring, poczynając od wyodrębnienia najważniejszych i najbardziej newralgicznych elementów sieci. Pozna sposoby tworzenia i implementowania reguł, kryteriów i strategii ochrony. Dowie się, jak tworzyć bazę wiedzy o infrastrukturze sieci, jak wybierać cele monitorowania i jak generować alarmy. Zyska informacje na temat źródeł danych o krytycznych zdarzeniach, źródeł, jakimi są: sieciowe systemy wykrywania i zapobiegania włamaniom, protokoły systemowe i aplikacji, a także system NetFlow. Czytelnik powinien dysponować podstawową wiedzą na temat technik zabezpieczania sieci. Książka jest skierowana do osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo sieci w korporacji.
NetWorld PIOTR KOCIATKIEWICZ, 2010-08-01

Czarnogóra. Fiord na Adriatyku. Wydanie 4

Przewodnik bardzo przydatny dla kogoś, kto chce samodzielnie zwiedzić Czarnogórę. Został podzielony na cztery rozdziały. Trzy pierwsze mają charakter wprowadzenia. W rozdziale I znajdziemy informacje potrzebne do przygotowania się do podróży i zorganizowania przejazdu. Rozdział II to krótka charakterystyka geograficzno-historyczna kraju i jego kultury, pozwalająca lepiej zrozumieć realia i atmosferę Czarnogóry. W rozdziale III znajdziemy dane dotyczące komunikacji, wyżywienia i miejsc noclegowych. Rozdział IV podaje informacje na temat miejsc, które warto odwiedzić. Czarnogórę" podzielono na regiony, którym towarzyszą oddzielne mapy z oznaczeniami opisywanych miast i najważniejszych atrakcji, a także odnośnikami do planów miejscowości. W każdym z podrozdziałów dotyczących danego regionu opisy miast ułożono w porządku alfabetycznym. Zaletą przewodnika jest to, że pisze o wielu ciekawostkach Czarnogóry.
Gazeta Krakowska 2010-07-14

Czarnogóra. Fiord na Adriatyku. Wydanie 5

Przewodnik bardzo przydatny dla kogoś, kto chce samodzielnie zwiedzić Czarnogórę. Został podzielony na cztery rozdziały. Trzy pierwsze mają charakter wprowadzenia. W rozdziale I znajdziemy informacje potrzebne do przygotowania się do podróży i zorganizowania przejazdu. Rozdział II to krótka charakterystyka geograficzno-historyczna kraju i jego kultury, pozwalająca lepiej zrozumieć realia i atmosferę Czarnogóry. W rozdziale III znajdziemy dane dotyczące komunikacji, wyżywienia i miejsc noclegowych. Rozdział IV podaje informacje na temat miejsc, które warto odwiedzić. Czarnogórę" podzielono na regiony, którym towarzyszą oddzielne mapy z oznaczeniami opisywanych miast i najważniejszych atrakcji, a także odnośnikami do planów miejscowości. W każdym z podrozdziałów dotyczących danego regionu opisy miast ułożono w porządku alfabetycznym. Zaletą przewodnika jest to, że pisze o wielu ciekawostkach Czarnogóry.
Gazeta Krakowska 2010-07-14

Alchemia manipulacji

Sprzedawca to wspaniały zawód
Gdy wybieramy się taksówką w dłuższą podróż i zamierzamy negocjować cenę, powinniśmy zająć miejsce z tyłu, za kierowcą. Wtedy znacznie łatwiej będzieskłonić go do zaakceptowania naszej propozycji. Podobnie należy zachowywać się podczas poważnych biznesowych negocjacji. Oczywiście trudno negocjować inaczej niż twarzą w twarz, ale wystarczy wstać z fotela i mówić chodząc - oczywiście starając się najważniejsze kwestie podnosić wtedy, gdy znajdujemy sięza plecami partnera. To tylko jedna z setek praktycznych rad, jakie można znaleźć w książce Alchemia manipulacji" Richarda Bandlera i Johna La Valle, dziele kanonicznym dla współczesnej gospodarki (zwłaszcza techniki handlu), którego drugie polskie wydanie właśnie pojawiło się na rynku.
Główny autor książki, Richard Bandler, nazywany jest ojcem NLP, czyli programowania neurolingwis-tycznego. Mówiąc prostszym językiem - manipulacji, jakiej - co Bandler udowadnia niezwykle przekonywująco-można poddać każdego, zmuszając go do pożądanych przez manipulatora zachowań. Bandler jest nie tylko teoretykiem, ale i praktykiem. Pracował i pracuje jako sprzedawca, osiągając znakomite efekty. Także jako sprzedawca swoich książek, a napisał ich już 25 (ukazały się w ponad 40 językach). Alchemia manipulacji" pomyślana jest przede wszystkim jako podręcznik sprzedaży. 0 tym, że we współczesnej gospodarce, która nie ma żadnych problemów z produkcją, najważniejsza jest właśnie sprzedaż, nikogo przekonywać nie trzeba. Nadmiar towaru na rynku, konkurencja, nowe produkty i wynalazki, sprawiają, że to właśnie specjaliści od sprzedaży są najbardziej pożądani. I - najlepiej opłacani. Oczywiście w zależności od uzyskanych wyników... Najsłynniejsza książka Richarda Bandlera to zarazem - w opinii fachowców-najbardziej przyjazna lektura ze wszystkich prac poświęconych NLP. Znakomicie napisana, petna przykładów zaczerpniętych przez autora z własnego doświadczenia. Sprzedaż w ujęciu Bandlera to swoista gra między sprzedawcą a klientem, gra, z której dobrze wykształcony handlowiec zawsze musi wyjść górą. Oczywiście, jeśli najpierw pokona konkurencję. A o tym, jak to zrobić, także można dowiedzieć się z tej książki. Jedna z najzabawniejszych historii przytoczonych przez autora to opowieść z czasów, gdy zajmował się on sprzedażą samochodów, przede wszystkim benzynożernych cadil-laców. W USA panował wtaśnie pierwszy kryzys energetyczny, ceny benzyny oszalały, klienci nastawili się na kupowanie tanich, oszczędnych aut. Takich jak toyota, a to właśnie jej salon powstał tuż obok sklepu, w którym pracował Bandler. I jak ów przemyślny sprzedawca poradził sobie z konkurencją Ustawił na swoim terenie rozbitą w wypadku toyotę, umieścił w niej potwornie zdeformowane lalki, by w ten sposób uświadomić klientom, jak niebezpieczne, choć tanie, jest to auto. Do tego nakręcił filmik udowadniający, że właściciel salonu toyoty jeździ mercedesem. Oczywiście pokazywał go wszystkim potencjalnym klientom. I tak wtaśnie sprawił, że salon toyoty przeniósł się w końcu w inne miejsce.
Oczywiście nie brak w tej książce opisów i bardziej wyrafinowanych metod, jakie należy stosować już w bezpośrednim kontakcie z potencjalnym nabywcą. Pamiętaj, aby oddychać w takim samym tempie, w jakim oddycha klient, i mówić w takim samym tempie jak on. Jeżeli używa on wielu stów wyrażających obrazy, rób to samo. Ale najważniejsze jest, żebyś w pewnym momencie dokonał zmiany tempa i zaczął mówić w takim samym tempie, w jakim klient oddycha. Zobaczysz, jakie to daje rezultaty" - pisze Bandler. Równie ważne jest przykucie uwagi klienta, najlepiej przez niekonwencjonalne zachowanie. Autor wspomina, jak w swojej firmie spotkat się jednocześnie z kilkunastoma sprzedawcami kserokopiarek, jeden przez drugiego zachwalającymi swe modele. Kupit od tego, który spokojnie, na końcu sali, rozebrał się do bielizny. Równie zabawny i skuteczny ma być sposób pochodzący ze sklepu meblowego. By skupić uwagę nabywcy na konkretnym modelu tapczanu, wystarczy na nim usiąść udając atak serca. Gdy ktoś uratuje Ci życie, to po prostu musi już coś od Ciebie kupić. Nie wiem, dlaczego tak jest, ale to się sprawdza" - pisze autor.
Oczywiście od opisanych gagów do profesjonalnego programowania neurolingwistycznego droga daleka, ale to już rzecz nazbyt skomplikowana na tak krótkie omówienie. Warto więc samemu sięgnąć po tę książkę. Ostatecznie przeznaczona jest nie tylko dla sprzedawców, których przecież jest znacznie mniej niż klientów. To także kurs samoobrony, przeznaczony przede wszystkim dla tych, którzy wcale nie mają zamiaru niczego kupować i wchodzą do sklepu tylko po to, żeby pooglądać. Tak się w każdym razie usprawiedliwiają przed czyhającym tam na nich sprzedawcą.
Dziennik Polski WŁODZIMIERZ JURASZ, 2010-07-14

Marki, wynalazki, wzory użytkowe. Ochrona własności przemysłowej

Wynalazki od zawsze napędzały rozwój ludzkości. Wciąż szukamy nowych rozwiązań, uruchamiamy procesy innowacyjne, przeprowadzamy badania, przedstawiamy niespotykane dotąd projekty, wzory i znaki. Tworzymy produkty, które czynią życie łatwiejszym i przyjemniejszym oraz są odpowiedzią na nasze potrzeby. Jednak tak jak potrzeba jest matką wynalazku, tak ochrona patentowa powinna być jego logicznym następstwem. Bez względu na to, czy pracujesz w laboratorium badawczym, projektujesz logo firmy, czy opracowujesz urządzenie umożliwiające podróże w czasie, zawsze powinieneś zadbać o bezpieczeństwo tego, co stworzyłeś. Chroń zatem swoją własność przemysłową, strzeż praw do marki, pilnuj, by nikt niepowołany nie przywłaszczył sobie Twojego wynalazku.
Gazeta MSP 2010-08-01

Godzina dziennie z e-mail marketingiem

siążka to przewodnik, który pomoże Ci zrozumieć potencja! marketingowy poczty elektronicznej i jej znaczenie dla firmy. Chcemy, abyś otworzył umysł na możliwości, jakie oferuje ten niezwykły kanał komunikacji, a także poznał sposoby na ponowne określenie strategicznych zastosowań e-mailijako skutecznego narzędzia marketingowego. (...) Każdy, kto chce prowadzić kampanię e-mail marketingu (lub już to robi), powinien kupić tę książkę - przekonują autorzy.
Zapewne znajdą się osoby, które doskonale poruszają się po zagadnieniach związanych z kampanią e-marketingową.
Jednak proszę pamiętać, że zawsze COŚ nas może zaskoczyć. Autorzy skoncentrowali się na podstawowych kwestiach, takich jak: znaczenie e-maila dla Twoich odbiorców, typy e-maili, ekonomiczne skutki e-maili, planowanie budżetu czy projektowanie kampanii. Postawili także na trudniejsze do zdefiniowania zagadnienia. Odpowiadają m.in. na pytanie: jak unikać problemów i poradzić sobie z nieuniknionymi wpadkami czy co przyniesie przyszłość.
Bądź skuteczny, osiągnij biznesowy sukces. Poświęć godzinę dziennie z e-mail marketingiem...
Gazeta MSP 2010-08-01