Recenzje
Egipt. Skarby faraonów i rafy koralowe. Wydanie 1
W serii „wakacyjnych” przewodników wydawnictwa Bezdroża ukazała się kolejna pozycja: „Egipt. Skarby faraonów i rafy koralowe”. Przeznaczona przede wszystkim dla turystów indywidualnych, co autor podkreśla informując jak samodzielnie poruszać się po tym kraju, wybierać noclegi i placówki gastronomiczne - polecając konkretne, z ich nazwami, adresami oraz telefonami, e-mailami, stronami internetowymi, charakterystyką, cenami itp.,
Podobnie miejscowe środki transportu, zabytki, muzea i inne warte zobaczenia obiekty. Ponieważ jednak podróżowanie po Egipcie na własną rękę stanowi margines ruchu turystycznego, przynajmniej z Polski, gdyż kraj ten nie jest jeszcze odpowiednio do niego przygotowany, po przewodnik ten sięgną na pewno również turyści latający na wypoczynek nad Morzem Czerwonym, aby przy okazji, w ramach wycieczek fakultatywnych, zobaczyć to i owo oraz dowiedzieć się czegoś o przeszłości i współczesności tych miejsc.
I znajdą w tym przewodniku, napisanym kompetentnie i przystępnie, mnóstwo faktów i informacji. Przede wszystkim o najważniejszych zabytkach, obiektach i miejscach wartych zwiedzenia. Autor i wydawca chyba świadomie zrezygnowali z prezentacji, a nawet umieszczenia ich na wydrukowanej na wewnętrznych stronach okładek mapie i planie Kairu, niektórych również bardzo interesujących miejsc.
Np. Abydos i Dendery nad Nilem, czy wyspy Filé w pobliżu Asuanu oraz - praktycznie całkowicie, poza dwoma ( ale nie ma wśród nich popularnego Sharm El - Sheikh ) ośrodkami nad Zatoką Akaba - nadmorskich miejscowości wypoczynkowych.
„Egipt - kraj zapierających dech w piersiach piramid - pisze autor we wstępie Zaproszenie do Egiptu - monumentalnych grobowców i majestatycznych świątyń. Słońce świeci tu trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku, turkusowo-niebieskie morze zachęca do odpoczynku i pływania, a wspaniały podwodny świat kusi bogactwem kolorów…”.
I przedstawia najcenniejsze zabytki oraz najważniejsze miejsca. Do Hitów Egiptu zaliczył 27 obiektów, pomijając jednak tak popularne i ważne jak m.in. Dzielnica Koptyjska w Kairze, czy wspomnianą już Wyspę Filé i tamtejszą wspaniałą świątynię Izydy, lub oazy: Baharija i Fajum. Wymienia dwa, rzeczywiście najciekawsze nad Nilem, muzea: w Kairze i Luksorze, ale pomija bardzo ważne trzecie - Nubijskie w Asuanie. Poleca 8 atrakcji przyrodniczych.
Ponadto ważne wydarzenia kulturalne, 2 miejsca w oazie Dachla o ciekawej tradycji ludowej oraz 5 oryginalnych dań egipskich. Popełniając przy tym parę nieścisłości. Klasztor św. Katarzyny na Synaju jest bowiem najstarszym, czynnym bez przerwy, nie tylko chrześcijańskim w Egipcie, ale w ogóle na świecie.
Wątpliwości budzi również określenie Karnaku jako największego w historii kompleksu świątynnego wzniesionego przez człowieka, jeżeli np. święte miasto preazteckie i azteckie Teotihuacán w Meksyku zajmowało w przeszłości ponad 20 km kw., a nie 100 ha jak Karnak, i nawet obecnie jest od niego rozleglejsze.
Zawarte w tym przewodniku Informacje praktyczne i Informacje krajoznawcze - z m.in. kalendarium historycznym, zarysem dziejów egipskiej architektury i kultury itp., dają czytelnikowi - turyście chyba optimum niezbędnej mu podstawowej wiedzy na temat kraju, który zamierza poznawać. Bardzo ciekawe, zawierające sporo mało szerzej znanych faktów, są informacje „Polacy w Egipcie - od niewolników do badaczy starożytnego dziedzictwa” i „Egipt w Polsce, czyli najważniejsze kolekcje egipskich zabytków w Polsce”.
Szkoda tylko, że w tej pierwszej, jak również później w opisie zespołu świątynnego Abu Simbel i przenoszenia go na nowe, wyższe miejsce w związku z budową Wielkiej Tamy Asuańskiej, autor nie wspomniał, iż największy polski egiptolog prof. Kazimierz Michałowski nie tylko kierował tą bezprecedensową operacją, ale był jedynym cudzoziemcem wśród 3 osób - dwie pozostałe to prezydent Egiptu Gamal Abdel Naser i dyrektor egipskiego Urzędu ds. Starożytności - które podpisały akt erekcyjny umieszczony pod świątynią Ramzesa II na jej nowym miejscu.
W podstawowej części przewodnika: Zwiedzanie Egiptu, autor prezentuje najważniejsze i polecane przez niego zabytki, obiekty i miejsca w ich podziale na: Kair i okolice, Dolina Nilu - części: północna, środkowa i południowa, Półwysep Synaj i Oazy Pustyni Zachodniej. Są to informacje obszerne, z planami zarówno miast i obszarów, jak i najważniejszych świątyń, co bardzo ułatwia zwiedzanie. A sporo kolorowych zdjęć odszukiwanie miejsc i obiektów.
Chociaż można było, moim zdaniem, dodać jeszcze to i owo. Np. wspomnieć, że na jednej z kolumn Wielkiej Sali Hipostylowej w Karnaku znajduje się sporej wielkości napis „K. Wróblewski. 1850” wyryty dosyć wysoko na niej przez polskiego turystę (?) przed 160 laty. Czy nie ograniczać informacji o nadmorskich miejscowościach wypoczynkowych praktycznie tylko do Dahabu i jego okolic na Półwyspie Synaj.
W przewodnik włamano również, wzbogacające jego treść, obszerniejsze i krótsze informacje monotematyczne, w postaci całych stron lub ramek na kolorowym tle. M.in. „Hieroglify egipskie”, „Mumie”, „Nurkowanie” ( Aleksandria, Dahab, Nuweiba ), a także:
"Egipt - obiekty wpisane na Listę UNESCO”, „Zwiedzanie Muzeum Egipskiego”, „Schemat metra” ( Kair ), „Kair - zagrożenia”, „Ramadan”, „Uwaga na bezpańskie psy”, „Biblioteka Aleksandryjska”, Bitwa pod Kadesz”, „Wylewy Nilu”, „Przenieśmy sobie górę, czyli o niezwykłym projekcie archeologicznym” ( Zespół świątynny Abu Simbel i rola w tym prof. K. Michałowskiego ) czy „Niebezpieczne zwierzęta morskie”.
Na końcu przewodnika znajdują się: Słownik trudniejszych terminów, Mini słowniczek polsko - arabski i mini rozmówki oraz Indeks wybranych nazw geograficznych. Poręczny ( kieszonkowy wydłużony ) format, dobry papier, mapki, plany i ilustracje - o ciekawej treści napisałem już wyżej - niezbyt duża objętość i waga oraz przystępna cena pozwalają oczekiwać, że zostanie on przychylnie przyjęty przez czytelników
Podobnie miejscowe środki transportu, zabytki, muzea i inne warte zobaczenia obiekty. Ponieważ jednak podróżowanie po Egipcie na własną rękę stanowi margines ruchu turystycznego, przynajmniej z Polski, gdyż kraj ten nie jest jeszcze odpowiednio do niego przygotowany, po przewodnik ten sięgną na pewno również turyści latający na wypoczynek nad Morzem Czerwonym, aby przy okazji, w ramach wycieczek fakultatywnych, zobaczyć to i owo oraz dowiedzieć się czegoś o przeszłości i współczesności tych miejsc.
I znajdą w tym przewodniku, napisanym kompetentnie i przystępnie, mnóstwo faktów i informacji. Przede wszystkim o najważniejszych zabytkach, obiektach i miejscach wartych zwiedzenia. Autor i wydawca chyba świadomie zrezygnowali z prezentacji, a nawet umieszczenia ich na wydrukowanej na wewnętrznych stronach okładek mapie i planie Kairu, niektórych również bardzo interesujących miejsc.
Np. Abydos i Dendery nad Nilem, czy wyspy Filé w pobliżu Asuanu oraz - praktycznie całkowicie, poza dwoma ( ale nie ma wśród nich popularnego Sharm El - Sheikh ) ośrodkami nad Zatoką Akaba - nadmorskich miejscowości wypoczynkowych.
„Egipt - kraj zapierających dech w piersiach piramid - pisze autor we wstępie Zaproszenie do Egiptu - monumentalnych grobowców i majestatycznych świątyń. Słońce świeci tu trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku, turkusowo-niebieskie morze zachęca do odpoczynku i pływania, a wspaniały podwodny świat kusi bogactwem kolorów…”.
I przedstawia najcenniejsze zabytki oraz najważniejsze miejsca. Do Hitów Egiptu zaliczył 27 obiektów, pomijając jednak tak popularne i ważne jak m.in. Dzielnica Koptyjska w Kairze, czy wspomnianą już Wyspę Filé i tamtejszą wspaniałą świątynię Izydy, lub oazy: Baharija i Fajum. Wymienia dwa, rzeczywiście najciekawsze nad Nilem, muzea: w Kairze i Luksorze, ale pomija bardzo ważne trzecie - Nubijskie w Asuanie. Poleca 8 atrakcji przyrodniczych.
Ponadto ważne wydarzenia kulturalne, 2 miejsca w oazie Dachla o ciekawej tradycji ludowej oraz 5 oryginalnych dań egipskich. Popełniając przy tym parę nieścisłości. Klasztor św. Katarzyny na Synaju jest bowiem najstarszym, czynnym bez przerwy, nie tylko chrześcijańskim w Egipcie, ale w ogóle na świecie.
Wątpliwości budzi również określenie Karnaku jako największego w historii kompleksu świątynnego wzniesionego przez człowieka, jeżeli np. święte miasto preazteckie i azteckie Teotihuacán w Meksyku zajmowało w przeszłości ponad 20 km kw., a nie 100 ha jak Karnak, i nawet obecnie jest od niego rozleglejsze.
Zawarte w tym przewodniku Informacje praktyczne i Informacje krajoznawcze - z m.in. kalendarium historycznym, zarysem dziejów egipskiej architektury i kultury itp., dają czytelnikowi - turyście chyba optimum niezbędnej mu podstawowej wiedzy na temat kraju, który zamierza poznawać. Bardzo ciekawe, zawierające sporo mało szerzej znanych faktów, są informacje „Polacy w Egipcie - od niewolników do badaczy starożytnego dziedzictwa” i „Egipt w Polsce, czyli najważniejsze kolekcje egipskich zabytków w Polsce”.
Szkoda tylko, że w tej pierwszej, jak również później w opisie zespołu świątynnego Abu Simbel i przenoszenia go na nowe, wyższe miejsce w związku z budową Wielkiej Tamy Asuańskiej, autor nie wspomniał, iż największy polski egiptolog prof. Kazimierz Michałowski nie tylko kierował tą bezprecedensową operacją, ale był jedynym cudzoziemcem wśród 3 osób - dwie pozostałe to prezydent Egiptu Gamal Abdel Naser i dyrektor egipskiego Urzędu ds. Starożytności - które podpisały akt erekcyjny umieszczony pod świątynią Ramzesa II na jej nowym miejscu.
W podstawowej części przewodnika: Zwiedzanie Egiptu, autor prezentuje najważniejsze i polecane przez niego zabytki, obiekty i miejsca w ich podziale na: Kair i okolice, Dolina Nilu - części: północna, środkowa i południowa, Półwysep Synaj i Oazy Pustyni Zachodniej. Są to informacje obszerne, z planami zarówno miast i obszarów, jak i najważniejszych świątyń, co bardzo ułatwia zwiedzanie. A sporo kolorowych zdjęć odszukiwanie miejsc i obiektów.
Chociaż można było, moim zdaniem, dodać jeszcze to i owo. Np. wspomnieć, że na jednej z kolumn Wielkiej Sali Hipostylowej w Karnaku znajduje się sporej wielkości napis „K. Wróblewski. 1850” wyryty dosyć wysoko na niej przez polskiego turystę (?) przed 160 laty. Czy nie ograniczać informacji o nadmorskich miejscowościach wypoczynkowych praktycznie tylko do Dahabu i jego okolic na Półwyspie Synaj.
W przewodnik włamano również, wzbogacające jego treść, obszerniejsze i krótsze informacje monotematyczne, w postaci całych stron lub ramek na kolorowym tle. M.in. „Hieroglify egipskie”, „Mumie”, „Nurkowanie” ( Aleksandria, Dahab, Nuweiba ), a także:
"Egipt - obiekty wpisane na Listę UNESCO”, „Zwiedzanie Muzeum Egipskiego”, „Schemat metra” ( Kair ), „Kair - zagrożenia”, „Ramadan”, „Uwaga na bezpańskie psy”, „Biblioteka Aleksandryjska”, Bitwa pod Kadesz”, „Wylewy Nilu”, „Przenieśmy sobie górę, czyli o niezwykłym projekcie archeologicznym” ( Zespół świątynny Abu Simbel i rola w tym prof. K. Michałowskiego ) czy „Niebezpieczne zwierzęta morskie”.
Na końcu przewodnika znajdują się: Słownik trudniejszych terminów, Mini słowniczek polsko - arabski i mini rozmówki oraz Indeks wybranych nazw geograficznych. Poręczny ( kieszonkowy wydłużony ) format, dobry papier, mapki, plany i ilustracje - o ciekawej treści napisałem już wyżej - niezbyt duża objętość i waga oraz przystępna cena pozwalają oczekiwać, że zostanie on przychylnie przyjęty przez czytelników
GLOBTROTER INFO CEZARY RUDZIŃSKI, 2010-05-07
Sudety. Szlaki pełne skarbów
My, Polacy, kochamy góry i chociaż mamy ich tak niewiele bo zajmują one tylko 2,5 % powierzchni naszego kraju, to, gdy tylko wiosenne słońce i ciepły wiatr halny przegonią śniegi, zjeżdżamy tłumnie na południe Polski, aby podziwiać dostojne sylwetki szczytów czy spacerować wśród polan i lasów.
My, Polacy, kochamy góry i chociaż mamy ich tak niewiele bo zajmują one tylko 2,5 % powierzchni naszego kraju, to, gdy tylko wiosenne słońce i ciepły wiatr halny przegonią śniegi, zjeżdżamy tłumnie na południe Polski, aby podziwiać dostojne sylwetki szczytów czy spacerować wśród polan i lasów. Wydawnictwo Bezdroża proponuje na sezon 2010 niekonwencjonalne wędrówki po najpiękniejszych polskich masywach: Tatrach, Sudetach i Bieszczadach. Przewodniki z barwnej serii rekreacyjnej zabiorą w podróż zarówno miłośników długich spacerów ustronnymi szlakami, jak i weekendowych wypadów na łono natury połączonych ze zwiedzaniem urokliwych zakątków ukrytych w zapomnianych miejscowościach.
W tomie "Tatry. Gorce, Pieniny, Orawa i Spisz" możemy znaleźć szereg informacji krajoznawczych i historycznych na temat najwyższego pasma górskiego w Polsce, porady dla osób, które chcą profesjonalnie i odpowiedzialnie przygotować się do wędrówki, a także propozycje wycieczek dla mniej lub bardziej doświadczonych turystów. Wspomniane pasma górskie to także zapierające dech w piersiach panoramy, górskie wędrówki i wieczory przy ogniu i góralskiej muzyce. Sporo miejsca w przewodniku zajmują wiadomości na temat kultury regionu: opisy interesujących miast i zabytków, jak również barwnych zwyczajów.
W Sudetach nie sposób się nudzić. Obok majestatycznych górskich szczytów i torfowisk nie brak tu uroczych miasteczek, stylowych kurortów i ruin piastowskich warowni, a także starych kopalni, tajemniczych lochów i bunkrów. W przewodniku "Sudety. Szlaki pełne skarbów" ukazane są prastare ruiny, cysterskie klasztory, przepiękne pałace i zamki: Książ, Czocha, Bolków, Grodziec czy zamek na górze Chojnik. Leżące w otoczeniu przepięknych gór kurorty stanowią wymarzone miejsca odpoczynku dla pragnących chwili wytchnienia urlopowiczów. Sudety to jednak przede wszystkim prawdziwy raj dla miłośników sportów trekkingowych, kraina rozległych, widokowych pasm górskich i uroczych zakątków, będących ostoją wielu zagrożonych gatunków flory i fauny. Nad całym regionem górują majestatyczne Karkonosze, kuszą zielenią izerskie i bystrzyckie torfowiska, mamią fantastyczne formy piaskowcowych labiryntów Gór Stołowych.
Bieszczady to jeden z najbardziej poruszających wyobraźnię regionów naszego kraju. Przyciągają ludzi z różnych środowisk, o różnym wykształceniu, z których niektórzy na zawsze wiążą z nimi swoje życie. Od stuleci było to miejsce stykania się i przenikania różnych kultur, narodów i grup etnicznych - ruskich górali Łemków i Bojków, Polaków, Ukraińców, Żydów, Słowaków i Niemców. Dziś jego wyjątkowy klimat tworzy piękna, drewniana architektura świecka i sakralna, tradycje rolnicze i pasterskie oraz wspaniałe środowisko naturalne.
Przewodnik "Bieszczady. Solina, połoniny, cerkwie" to książka dla aktywnych turystów. Przedstawiono tu liczne trasy piesze i rowerowe prowadzące przez najpiękniejsze zakątki Bieszczadów a także ciekawe, a często niedoceniane pogórza. Są tu opisy miejscowości, ciekawostki krajoznawcze, informacje praktyczne oraz dokładne mapy.
Szkoda jedynie, że te piękne i ciekawe przewodniki prowadząc przez rejony przygraniczne Tatr i Sudetów ograniczają się tylko do ich polskiej części, kiedy obecnie turyści mogą praktycznie bez przeszkód wędrować po obu stronach granicy państwowej, i często tak właśnie robią.
My, Polacy, kochamy góry i chociaż mamy ich tak niewiele bo zajmują one tylko 2,5 % powierzchni naszego kraju, to, gdy tylko wiosenne słońce i ciepły wiatr halny przegonią śniegi, zjeżdżamy tłumnie na południe Polski, aby podziwiać dostojne sylwetki szczytów czy spacerować wśród polan i lasów. Wydawnictwo Bezdroża proponuje na sezon 2010 niekonwencjonalne wędrówki po najpiękniejszych polskich masywach: Tatrach, Sudetach i Bieszczadach. Przewodniki z barwnej serii rekreacyjnej zabiorą w podróż zarówno miłośników długich spacerów ustronnymi szlakami, jak i weekendowych wypadów na łono natury połączonych ze zwiedzaniem urokliwych zakątków ukrytych w zapomnianych miejscowościach.
W tomie "Tatry. Gorce, Pieniny, Orawa i Spisz" możemy znaleźć szereg informacji krajoznawczych i historycznych na temat najwyższego pasma górskiego w Polsce, porady dla osób, które chcą profesjonalnie i odpowiedzialnie przygotować się do wędrówki, a także propozycje wycieczek dla mniej lub bardziej doświadczonych turystów. Wspomniane pasma górskie to także zapierające dech w piersiach panoramy, górskie wędrówki i wieczory przy ogniu i góralskiej muzyce. Sporo miejsca w przewodniku zajmują wiadomości na temat kultury regionu: opisy interesujących miast i zabytków, jak również barwnych zwyczajów.
W Sudetach nie sposób się nudzić. Obok majestatycznych górskich szczytów i torfowisk nie brak tu uroczych miasteczek, stylowych kurortów i ruin piastowskich warowni, a także starych kopalni, tajemniczych lochów i bunkrów. W przewodniku "Sudety. Szlaki pełne skarbów" ukazane są prastare ruiny, cysterskie klasztory, przepiękne pałace i zamki: Książ, Czocha, Bolków, Grodziec czy zamek na górze Chojnik. Leżące w otoczeniu przepięknych gór kurorty stanowią wymarzone miejsca odpoczynku dla pragnących chwili wytchnienia urlopowiczów. Sudety to jednak przede wszystkim prawdziwy raj dla miłośników sportów trekkingowych, kraina rozległych, widokowych pasm górskich i uroczych zakątków, będących ostoją wielu zagrożonych gatunków flory i fauny. Nad całym regionem górują majestatyczne Karkonosze, kuszą zielenią izerskie i bystrzyckie torfowiska, mamią fantastyczne formy piaskowcowych labiryntów Gór Stołowych.
Bieszczady to jeden z najbardziej poruszających wyobraźnię regionów naszego kraju. Przyciągają ludzi z różnych środowisk, o różnym wykształceniu, z których niektórzy na zawsze wiążą z nimi swoje życie. Od stuleci było to miejsce stykania się i przenikania różnych kultur, narodów i grup etnicznych - ruskich górali Łemków i Bojków, Polaków, Ukraińców, Żydów, Słowaków i Niemców. Dziś jego wyjątkowy klimat tworzy piękna, drewniana architektura świecka i sakralna, tradycje rolnicze i pasterskie oraz wspaniałe środowisko naturalne.
Przewodnik "Bieszczady. Solina, połoniny, cerkwie" to książka dla aktywnych turystów. Przedstawiono tu liczne trasy piesze i rowerowe prowadzące przez najpiękniejsze zakątki Bieszczadów a także ciekawe, a często niedoceniane pogórza. Są tu opisy miejscowości, ciekawostki krajoznawcze, informacje praktyczne oraz dokładne mapy.
Szkoda jedynie, że te piękne i ciekawe przewodniki prowadząc przez rejony przygraniczne Tatr i Sudetów ograniczają się tylko do ich polskiej części, kiedy obecnie turyści mogą praktycznie bez przeszkód wędrować po obu stronach granicy państwowej, i często tak właśnie robią.
GLOBTROTER INFO CEZARY RUDZIŃSKI, 2010-05-08
Mazury i Warmia. Wakacje nie tylko pod żaglami. Wyd. 1
Warmia i Mazury, pełne uroku krainy, kryją wiele tajemnic, w tym miejsca, gdzie zachowała się jeszcze dzika, prastara przyroda Odsłania je przed nami na swych fotografiach najwybit niejszy specjalista od tego regionu Waldemar Bjzura.
W albumie pokazanoy m.in. kilkadziesiąt zachwycających krajobrazów, 77 warmińskich i mazurskich miejscowości, 21 rzadkich gatunków roślin, 46 gatunków ptaków oraz 15 gatunków innych zwierząt, 8 rezerwatów i ostoi przyrody, a także 23 jeziora. Album przekonuje, że region ten słusznie zaliczany jest do największych cudów natury na świecie.
Warmię i Mazury wymienia się często jednym tchem. Położone obok siebie i podobne krajobrazowo krainy mają wiele wspólnego, inaczej jednak toczyły się ich losy i inne piętno odcisnęła na ich dzisiejszym obrazie ludzka działalność. Wspaniałe zabytki - świadkowie burzliwej nieraz historii tych terenów, sanktuaria i przydrożne kapliczki, krajobrazy, które na stałe wpisały się w świadomość Polaków jako ojczyste, zapomniane cmentarze, dróżki zagubione wśród pól zboża przetykanego makami, białe żagle na jeziorach i kajaki na Krutyni - to ludzka" strona Warmii i Mazur.
W albumie pokazanoy m.in. kilkadziesiąt zachwycających krajobrazów, 77 warmińskich i mazurskich miejscowości, 21 rzadkich gatunków roślin, 46 gatunków ptaków oraz 15 gatunków innych zwierząt, 8 rezerwatów i ostoi przyrody, a także 23 jeziora. Album przekonuje, że region ten słusznie zaliczany jest do największych cudów natury na świecie.
Warmię i Mazury wymienia się często jednym tchem. Położone obok siebie i podobne krajobrazowo krainy mają wiele wspólnego, inaczej jednak toczyły się ich losy i inne piętno odcisnęła na ich dzisiejszym obrazie ludzka działalność. Wspaniałe zabytki - świadkowie burzliwej nieraz historii tych terenów, sanktuaria i przydrożne kapliczki, krajobrazy, które na stałe wpisały się w świadomość Polaków jako ojczyste, zapomniane cmentarze, dróżki zagubione wśród pól zboża przetykanego makami, białe żagle na jeziorach i kajaki na Krutyni - to ludzka" strona Warmii i Mazur.
GAZETA CZĘSTOCHOWSKA 2010-05-13
Siła motywacji - jak dopingować siebie i ludzi, z którymi pracujesz
Powiedzenie, że każda droga zaczyna się od pierwszego kroku, dotyczy nie tylko rozwoju osobistego czy podejmowanych wyzwań. Każde działanie, aby mogło być doprowadzone do końca, potrzebuje odpowiedniego poziomu motywacji. Zmotywowani pracują lepiej - nie tylko szeregowi pracownicy firmy, ale każdy dyrektor czy prezes. Kordziński w swojej książce opisuje konkretne strategie i ćwiczenia na to, aby zwiększyć poziom motywacji wśród pracowników każdego szczebla. W czasach, kiedy o innowacyjności firmy coraz częściej decyduje nie tylko sam produkt czy usługa, jaką oferuje, ale także sposób, w jaki dane przedsiębiorstwo istnieje społecznie i jak traktuje pracowników, odpowiedni poziom motywacji może pomóc budować zwycięskie strategie.
Brief MONIKA SZYMAŃSKA, 2010-04-25
Zarządzanie w płaskim świecie. Budowanie relacji w dobie globalizacji
Współczesna gospodarka to olbrzymia sieć, w której niezliczone podmioty są z sobą wzajemnie powiązane. Jeśli pracujesz, zawsze jesteś do niej podłączony. Pod ręką masz laptopa, w sieci znajdziesz odpowiedź na wszelkie pytania, a Twoi koledzy są zaledwie kilka kliknięć stąd. Dlaczego zatem czasem czujemy dystans do tego wszystkiego Czy powodem jest złe samopoczucie po godzinach spędzonych w samolocie albo nadmiar pracy Czy też może pragnienie, aby usiąść z kimś i porozmawiać w taki staroświecki sposób (...) Tak naprawdę istnieją dwie sieci: ta elektroniczna i ta ludzka. Pierwsza rozwija się w tempie ekspresu, druga w tempie osiołka. Pozostaje nam zatem zaprosić Państwa do lektury i życzyć sięgania poza horyzont, aby odnaleźć w Swoim zespole to, co najlepsze.
Gazeta MSP 2010-05-01