ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością

Pani Monika to osoba, którą naprawdę dobrze się czyta. Ma ten dar pisania o trudnych rzeczach w sposób lekki, przystępny i ludzki. Zero moralizowania, zero „musisz", „powinnaś", tylko konkretne zrozumienie i dużo empatii. Książka jest idealna dla osób, które chcą lepiej zrozumieć siebie, swoje emocje i ten chaos, który często towarzyszy ADHD w dorosłości. Autorka nie tylko tłumaczy, jak działa taki mózg, ale też pokazuje, że ten chaos może być... no właśnie, kreatywny. Że z niego można coś wyciągnąć, że nie zawsze trzeba się go bać czy z nim walczyć. Czyta się to naprawdę przyjemnie. Mimo że temat momentami jest ciężki, to książka daje poczucie spokoju i akceptacji. Podsumowując, ciepła, mądra, dobrze napisana pozycja, która powinna trafić do każdej osoby z ADHD, ale też do tych, którzy chcą lepiej zrozumieć kogoś bliskiego. Ja mówię że warto.

book.mitka Babinek Amelia

Haunted Hearts

Hazel Prescott nie ma łatwego życia. Wychowywana przez ciotkę, zostaje zmuszona do zmiany szkoły, ma niepokojące wizje, wchodzi w konflikt z jedną z koleżanek, odkrywa rodzinną tajemnicę i zakochuje się w swoim nowym wykładowcy, z którym ma romans. Niestety, kiedy oboje przepadają dla tej miłosci,okazuje się, że nie mogą być razem, ponieważ pochodzą z wrogich klanów - on jest VVämpìŕem, a ona ich pogromczynią. Mają przeciwko sobie cały swiat. Czy mają szansę na szczęśliwe zakończenie? @Nana Bekher stworzyła ciekawą historię i trzyma czytelnika w niepewności. Autorka przedstawiła spójny swiat #fantasy, przedstawia w nim interesujący sposób bohaterów, często wykorzystując humor i ironię. Świetnie poprowadziła motyw odkrywania tajemniczej, niebezpiecznej prawdy o zakochanych. Konsekwentnie prowadzi nastrój niepewności i zagubienia Hazel i Nathaniela, pokazując ich światy. I można dyskutować o opisach #spicy, ale w ogólnym rozrachunku - świetna książka na długie wieczory.

Literatura_moja_pasja Zarębska Agnieszka

(Nie)widzialne serca

✨ Tęsknota umiera, miłość gaśnie, wspomnienia pozostają na zawsze.  Po śmierci matki Joy musiała zostawić za sobą irlandzkie Galway i wszystko, co było jej domem. Teraz żyje w Houston, ale to życie jest niekompletne. Niby wszystko jest na miejscu, a jednak brakuje powietrza. Tęskni za domem i za życiem, które musiała porzucić. Kiedy wraca do Galway na studia, wierzy, że wszystko będzie takie, jakim je zostawiła. Niestety czas sprawił, że nic już nie wygląda tak samo. Dziewczyna czuje rozczarowanie, bo rzeczywistość nie dorównuje wyidealizowanym wspomnieniom. Jej najlepszy przyjaciel, Callum, nigdy nie wybaczył jej, że zostawiła go i wyjechała.
Nie chce jej znać… a mimo to nadal coś ich do siebie ciągnie. Chłopak skrywa jednak tajemnicę, która złamie jej serce. 💔  (Nie)widzialne serca to historia o tęsknocie, której nie da się zagłuszyć.
O wspomnieniach, które nie chcą przeminąć.
O marzeniach, które nigdy nie zostały spełnione.
I o miłości, która nie zawsze jest widzialna dla świata, ale zawsze dla serca. ❤ Czytając tę książkę, będziesz przeżywać emocje razem z jej bohaterami.
Będziesz śmiać się z żartów Calluma, płakać, gdy Joy zawali się świat i cieszyć, gdy po latach odnajdzie wszystko, czego naprawdę pragnęła. 🌷 To książka z pozoru spokojna i subtelna, a jednocześnie emocjonalnie rozdzierająca, jak rozmowa, którą chciałabyś odbyć, ale boisz się, że zaboli… i nie spodziewasz się, jak bardzo. Znajdziesz w niej prawdę o dorastaniu, o stracie, o żalu, o drugich szansach i o tym, że czasem trzeba wrócić tam, skąd uciekasz przez całe życie, by zrozumieć, kim naprawdę jesteś.  Jeśli lubisz książki, przy których można popłakać, koniecznie sięgnij po (Nie)widzialne serca. To historia, której się nie czyta — ją się czuje. 🤍

Instagram Wolniewicz Aleksandra

Piekielne miejsce

 Mamy małą powtórkę z rozrywki z pierwszego „Piekielnej umowy”. Sammy przeprowadza się i chce porzucić swoją przeszłość. Wolność połączona z zapomnieniem zostawia gorzki posmak, a od demonów przeszłości nie jesteśmy w stanie się uwolnić. Łańcuchy wciąż trzymają Naszych bohaterów, lecz Ci muszą igrać z ogniem. Przeprowadzka do małego miasteczka w stanie Montana ma być oznaką nowego życia, lecz rzeczywistość zadaje Nam brutalny cios prosto w samo serce. Urokliwa miejscowość, w której każdy się zna, skrywa za sobą pewne tajemnice, a Sammy z pozostałymi są iskrą wzniecającą płomień. Początek powieści jest takim wprowadzeniem, a Ania, jakby świadomie chciała uśpić Naszą czujność, by potem rozpalić spiralę ognia. Sekrety miasteczka, kłamstwa, sytuacje z przeszłości i szybko rozwijająca się akcja. Może się wydawać, że jak na objętość książki jest tego trochę zbyt dużo, ale poczułem przy tym lekkość w czytaniu. Oczywiście romans stanowi fundament tej historii, lecz mnie najbardziej urzekła relacja sióstr oraz braci. Dwójka rodzeństwa jest jak do rany przyłóż i są w stanie skoczyć za siebie w ogień. Zakończenie było jednym słowem - odważne.

Podróże z Bocianem Wojtczak Szymon

Puck Off

⭐️4.5/5⭐️ R Ó Ż Y C Z K O 🌹 Przez pierwsze kilkanaście stron byłam trochę sceptycznie nastawiona do książki przez dosyć sporą ilość scen łóżkowych 🤭 aleee po jakimś czasie historia Rose i Carlssona wciągnęła mnie! Chyba potrzebowałam trochę czasu, żeby zbliżyć się do głównych bohaterów i móc przeżywać z nimi wszystkie wzloty i upadki ❤️ Nie ukrywam, że podczas czytania książki uroniłam też kilka łez 🥺 Rosie podczas lotu do Calagry poznaje przystojnego Matta, z którym postanawia spędzić jedną noc 🤫 wtedy jeszcze nie wie, że te spotkanie zmieni całe jej życie 🥰 Rosie pracuje jako specjalista od social mediów dla hokejowej drużyny - Nafciarzy. Okazuje się, że tajemniczy nieznajomy, z którym Rose spędziła noc, jest nowym członkiem tej drużyny 🤭 Rose obiecała sobie, że nigdy nie zwiąże się z hokeistą i przez pewien czas trzymała się tego, ale… z czasem ta relacja przeradza się w coś głębszego. Rosie, mimo lęków i niepewności, zaczyna otwierać się na uczucia, a Carlsson pokazuje, że potrafi być kimś więcej niż tylko pewnym siebie sportowcem. Uwielbiałam obserwować, jak oboje uczą się zaufania i jak wspólnie walczą nie tylko o siebie, ale również mierzą się ze wszystkimi napotkanymi trudnościami 🥺❤️ Uwielbiam to jaki Matt jest opiekuńczy wobec Rosie, jak dba o nią na każdym kroku i wspiera w trudnych momentach. Za każdym razem, gdy mówił do niej Różyczko to dosłownie miałam łzy wzruszenia w oczach (a mówił to często) 😅 Jeszcze niedawno nie byłam tego świadoma, ale motyw hokeja staje się jednym z moich ulubionych! Motyw drużyny przewijający się na tle miłosnej historii dodaje świetnej równowagi. Przy książce można było się pośmiać, ale również poruszała wiele ważnych tematów! 💙 Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny! Dobrze bawiłam się czytając książkę, pomimo tego, że na początku nie byłam do końca przekonana 🥹 po kilkunastu stronach zmieniłam zdanie i oddałam się w pełni historii Matta i Rosie 😍 

pozmrokuczytam Baszczeńska Oliwia