Recenzje
Pisanie listów i e-maili służbowych w języku angielskim
Z pomocą tym, którzy zmuszeni są korespondować służbowo w języku angielskim, przychodzi Sheryl Lindsell-Roberts, autorka książki "Pisanie listów i e-maili służbowych w języku angielskim". Jej książka stanowi niezwykle cenne źródło wiedzy dla wszystkich, którym zdarza się prowadzić korespondencję w języku angielskim. (…)
Jeśli zmuszona jesteś czasem korespondować w języku angielskim, chcesz dowiedzieć się jak poprawnie przygotować list czy e-mail, jak go adresować, jaka obowiązuje etykieta e-mailowa w sieci, możesz sięgnąć po książkę. Z pewnością znajdziesz w niej to, co będzie Ci potrzebne.
Jak pozbyć się złych nawyków? Trening
Nawyki to czynności, które sami w sobie hodujemy, najczęściej jako środek będący reakcją na stres i pomagający go zagłuszyć. Są nabytymi czynnościami, których, przez częste powtarzanie, bardzo trudno się pozbyć -- wśród najczęstszych wymienia się takie zachowania jak obgryzanie paznokci, usuwanie niedoskonałości skóry, bezsenność, skłonność do kłamstw, marnowanie czasu, brak ruchu, niezdrowe odżywianie się, niepunktualność, uzależnienie od komputera i telewizji, zakupoholizm i hazard. Pozornie pomagają nam pokonać stres, z czasem jednak okazuje się, że utrudniają życie i nam i naszemu otoczeniu.
Jeśli poweźmiemy silne postanowienie zwalczenia nawyków, to wystarczy odrobina samozaparcia i zorganizowania, aby wygrać tę walkę. Książka "Jak pozbyć się złych nawyków" pokazuje nam jasno i szczegółowo drogę, której powinniśmy się trzymać -- poczynając od pierwszego, najważniejszego kroku -- uświadomienia sobie mechanizmu działania nawyku -- aż do jego całkowitego wyrugowania z naszego życia. Ta droga to stopniowe i systematyczne wykształcanie w sobie reakcji konkurencyjnych -- "dobrych" przyzwyczajeń, które w zastępstwie nawyków pomogą nam łagodzić napięcie i uwalniać się od stresu. Techniki relaksacyjne, zdrowy tryb życia, serdeczne stosunki z otoczeniem, głęboki sen powinny ostatecznie zastąpić gryzienie palców, zagłuszanie stresów obżarstwem i rozrzutnością oraz senne koszmary.
Postanowienie pozbycia się złego nawyku jest trudne -- wynajdujemy sobie na ogół dziesiątki powodów, aby tego nie robić lub przerwać naszą "autoterapię" w samym jej środku. Pomocą w wytrwaniu w postanowieniu zmiany są proponowane przez autorów formularze, w których utrwalamy każdy nasz krok w drodze do zmiany -- rejestry nawyku, rejestry "wyzwalaczy" i konsekwencji, plusy i minusy reakcji konkurencyjnych. Wszystko po to, by wytrwać i nie poddać się w pokonywaniu kolejnych stopni do uzdrowienia ciała i duszy.
Pozycjonowanie i optymalizacja stron WWW. Jak to się robi
Książka autorstwa Bartosza Danowskiego i Michała Makaruka jest zdecydowanie wyróżniającą się pozycją pośród wszystkich książek o podobnej tematyce dostępnych na polskim rynku. Co w niej takiego niezwykłego? I czy jest to plus czy minus?
Przede wszystkim bardzo ważne jest to, że książka jest napisana przez Polaków, i o polskim internecie. Nie jest to tłumaczenie amerykańskiej czy brytyjskiej książki, gdzie realia pracy -- a głównie opisywane narzędzia pracy pozycjonera -- są zupełnie inne, często w Polsce zwyczajnie bezużyteczne. To pierwszy plus.
Książki nie starano się na siłę wydłużyć. Czytając ją raczej nie spotkałem się z rozdziałem, który uznałbym za zbędny. Choć kilkukrotnie miałem wrażenie, że przeżywam deżawi [kiedy to w kilku miejscach książki jest wspominana ta sama strona, czy sposób rozwiązania. Jednak nie jest to minus -- dzięki temu nie trzeba wertować kartek w poszukiwaniu "patrz rozdział X"]. Co do poziomu... Na pewno musisz wiedzieć czym jest Internet :) Jeśli znasz podstawy PHP i JS to też dobrze. Jeśli nie, to i tak zrozumiesz i nauczysz się wiele.
Szczerość autorów jest w kilku miejscach rozbrajająca... W książce można znaleźć fragmenty, które bez ogródek mówią o sposobach na oszukanie wyszukiwarek. O ile początkowo wydawało mi się to czymś, co najmniej niesmacznym, to z każdą stroną coraz bardziej zgadzałem się z opinią autorów: spamem jest to, co powoduje, że internauta zostaje oszukany. Wszystko, co pomaga wypozycjonować stronę, zawierającą naprawdę wartościowe informacje, nie jest spamerstwem. Tak swoją drogą, to pozycjonowanie "na krawędzi" może się kiedyś okazać bardzo bolesne, gdy nagle główne wyszukiwarki załatają swoje dziury. O czym autorzy także mówią, ostrzegając wszystkich korzystających z ich porad, że należy być ostrożnym i nie przesadzać.
Właśnie to w książce podoba mi się najbardziej. Autorzy dają cały wachlarz możliwości i mówią -- "wybierz". Pokazują zarówno jasną jak i ciemną stronę mocy. I głównie koncentrują się na skuteczności danej metody, a nie aspekcie moralnym korzystania z niej.
Co mi się w książce nie podobało?
Można założyć, że już będę się czepiać :), bo naprawdę nie ma zbyt wielu fragmentów, które mógłbym skrytykować. Jako, że jestem bardziej webmasterem, niż pozycjonerem. I jako, że jestem wielkim zwolennikiem standardów, nie podobało mi się, że w niektórych listingach były błędy w kodzie, choćby tak proste jak używanie tagów pisanych wielkimi literami z deklaracją XHTML strict [dozwolona tylko mała czcionka], niewłaściwy atrybut przy znaczniku javascript [language="javascript" w miejscu type="text/javascript"], czy też użycie znacznika font [wyrzuconego ze specyfikacji...]. Choć oczywiście to drobne szczegóły, które nie zmieniają mojej opinii o książce, jako o źródle konkretnej i kompletnej wiedzy z dziedziny pozycjonowania i optymalizacji stron www.
Kierowanie zespołami. Osobisty mentor - Harvard Business School Press
Jak opanować wilczy apetyt? Trening
W walce z obżarstwem może pomóc książka Lindy W. Craighead pt. "Jak opanować wilczy apetyt?" Autorka, profesor psychologii, opisała w niej własną metodę walki z obżarstwem, czyli "trening świadomego apetytu". Czym jest ów trening? "Główna zasada Treningu Świadomego Apetytu polega na tym, by odżywiać się w jak największym stopniu tak, jak robi to niemowlę. Przy użyciu wewnętrznych sygnałów wysyłanych przez ciało decydujesz, kiedy jesteś głodna i kiedy skończysz jeść. Jedzenie stanowi w Twoim życiu ważną przyjemność, a jednak nie chcesz przecież myśleć o nim cały czas. Jest zbyt wiele innych ekscytujących i ciekawych rzeczy do robienia, żeby tracić czas na zamartwianie się tym, co zjeść i jak wyglądasz.
Program ten opracowałam na przestrzeni dziesięciu lat we współpracy z wieloma kolegami, absolwentami i klientami. Wszyscy w praktyce sprawdzamy to, o czym nauczamy (…) Teraz dzielę się tym programem z Tobą w nadziei, że Trening Świadomego Apetytu odmieni Twój stosunek do jedzenia" -- pisze we wstępie do poradnika Linda W. Craighead. No cóż, wypada tylko życzyć powodzenia!