ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Potęga informacji. Strategiczny przewodnik po gospodarce sieciowej

Pisząc o książkach lubię doszukiwać się wiedzy o nich u samego źródła. Przywołuję myśli autorów! Podobnie jest w przypadku "Potęgi informacji". W 1999 roku Carl Shapiro i Hal R. Varian tak napisali o potrzebie napisania tej publikacji:

Postawiliśmy diagnozę - "Nie potrzebujecie nowej ekonomii. Musicie po prostu zapoznać się z naprawdę wartościowym materiałem, którego nie przerobiono z wami, kiedy studiowaliście ekonomię". Dlatego napisaliśmy tę książkę.

Shapiro i Varian, przyjaźni czytelnikowi, przystępnie rozbudowują powyższą tezę. Krok po kroku wprowadzają czytającego w kolejne "warstwy" swojego wykładu. Skutecznie Go przekomują:

"Technologia ulega zmianom, prawa ekonomiczne zostają te same. Jeżeli próbujesz zrozumieć, co tobie i twojej firmie może dać internet, rozważ przykład pojawienia się przed stu laty telefonów!"

Osobiście lubię tezę o ciągłości doświadczeń i innowacyjności pobudzanej przez dokonywanie porównań. Autorzy piszą, że "informacja jest jak ostryga: zazwyczaj ma największą wartość, kiedy jest świeża!" Ich książka nie mieści się w cytowanym zazwyczaj! Pozostaje świeża do dziś i będzie taką jeszcze długo. "Potęga informacji" to "stuletnia - świeża ostryga".

Warto ją kupić i po przeczytaniu zachować w pobliżu na półce.

Personel i Zarządzanie Andrzej Budzyk; 05/2007

Sztuka rozpoczynania

Wizjoner i współtwórca sukcesu Macintosha pisze jak ważny, jest początek każdego przedsięwzięcia. Aby wspaniały plan gwarantujący sukces nie stał się z czasem mdły i nijaki, ważne jest, aby już na samym początku opracować dokładny scenariusz działań i ściśle się go trzymać. Kawasaki posługuje się metaforą mikroskopu i teleskopu. W fazie mikroskopu wymagane jest trzeźwe myślenie, powrót do fundamentów i do kwestii zasadniczych. W fazie teleskopu przedsiębiorcy patrzą w przyszłość, wymyślają kolejną wielką rzecz, zmieniają świat i zarzucają realizację wcześniejszych pomysłów.

Do osiągnięcia sukcesu potrzebny jest zarówno mikroskop, jak i teleskop. Autor stara się pokazać czytelnikowi, jak może wykorzystać swoją wiedzę, zamiłowania i determinację do tego, aby stworzyć coś wielkiego - nie zagłębiając się przy tym w teorie, i nie marnując czasu na zbędne szczegóły. Przedsiębiorca to przecież nie tytuł służbowy, ale stan umysłu ludzi, którzy chcą kreować przyszłość.

Brief 04/2007

Księgowość dla nieksięgowych. Wydanie VI

Książka o tym, jak zarządzać finansami i majątkiem, jak optymalnie kształtować strukturę kapitału, czyli, jak działać, aby nie tylko utrzymać się na wolnym rynku, ale też zapewnić rentowność i zachować płynność finansową

Książka dla przedsiębiorców, menedżerów i inwestorów, a także studentów zarządzania, marketingu i kierunków technicznych

Dlaczego warto ją mieć: Jest to książka o finansach dla niefinansistów, która ma wspomagać odbiorców informacji finansowych tak, aby mogli wykorzystywać rachunkowość w procesie decyzyjnym. Napisana jest w bardzo przystępnej dla każdego czytelnika formie.

Opracowanie składa się z trzech części: pierwsza zajmuje się podstawami prawnymi i organizacją rachunkowości w polskiej gospodarce oraz elementami rocznych sprawozdań finansowych. Druga dotyczy podstawowych zagadnień rachunkowości zarządczej, wprowadza terminologię i techniki, z którymi może spotkać się menedżer średniego stopnia. Trzecia opisuje metody zarządzania firmą, które koncentrują się na efektywnym wykorzystaniu kapitału.

Brief EC; 04/2007

Pozytywna siła słowa NIE

Mało kto, ma świadomość tego, że ukierunkowanie na klienta w dużych i średnich firmach, nie musi oznaczać zgadzania się na wszystko czego klient sobie życzy. Raczej powinno oznaczać oferowanie starannie wybranej grupie klientów, wyjątkowych wartości w konkretny, równie starannie dobrany sposób. To, że klient chce innego produktu, nie musi oznaczać, że ma go dostać. Sprzedajesz usługi (lub produkty) konkretnego dostawcy bądź rodzaju? Nie baw się w "szukacza" i nie modyfikuj swojej oferty na skinienie klienta!

Podobnie rzecz ma się z techniką sprzedaży. Od wieków znane jest hasło: klient nasz pan. To fakt. Ale równie istotnym faktem jest to, że np. obsługujemy klienta w biurze a nie w jego domu. Nasi pracownicy są ubrani elegancko w służbowe uniformy i nie zmieniamy tych zasad od 10 lat. Każdego roku klient otrzymuje od nas podsumowanie kontaktów i transakcji, które strony zawarły. Ale nie będziemy tego robić ani częściej ani rzadziej. Zasady które przyjęliśmy, stanowią pewien kręgosłup moralny naszej formy. Jesteśmy elastyczni, ale w granicach, które uważamy za słuszne. W wielkim i małym biznesie musimy nauczyć się słowa NIE.

Hasła: Bądź zawsze na TAK. Zgadzaj się na wszystko i ulegaj woli innych ludzi. Tak, możemy obniżyć cenę tylko po to by dać klientowi satysfakcję. Tak, możemy zdążyć w terminie, choć jest to nierealne. Tak, możemy pana dalej zatrudniać mimo tragicznej sytuacji finansowej. Tak, tak, tak, zawsze to powtarzaj nawet, gdy myślisz NIE. To właśnie postawa akceptowana społecznie, którą klienci wpajają nam pod hasłem elastyczności, a wcześniej robili to nauczyciele ucząc nas posłuszeństwa.

Łatwo jest być łagodnym i unikać konfrontacji.. tyle, że na końcu tej drogi zostajesz z niczym: poświęcasz wartości, wolną wolę i korzyści materialne, by spełniać czyjeś zachcianki. Naucz się zatem słowa NIE. Pomoże w tym świetnie książka wydana nakładem OnePress "Pozytywna siła słowa NIE". Jeśli interesujesz się komunikacją, potrzebujesz pomocy w pozbyciu się nieopłacalnych klientów, nie potrafisz zwalniać nieproduktywnych pracowników, koniecznie ją przeczytaj.

kobietabezpieczna.pl MA; 05/2007

Podręcznik wdrażania ISO 9001:2000

Coraz więcej firm i instytucji decyduje się na wdrożenie systemu ISO. Posiadanie takiego certyfikatu zwiększa zarówno konkurencyjność firmy, jaki pomaga w lepszym jej rozwoju. Prawidłowe wprowadzenie systemu wymaga zaangażowania od kierownictwa zakładu i jego pracowników. Szczególną uwagę trzeba zwrócić przy tym na wykształcenie, doświadczenie, umiejętności i dalsze podnoszenie kwalifikacji zatrudnionych.

W publikacji autor wyjaśnia, jak najlepiej zarządzać zasobami ludzkimi, oraz tłumaczy inne zagadnienia, na które trzeba zwrócić uwagę, żeby z ISO pożytek miała i firma, i jej klienci.

Rzeczpospolita ZJ; 04/2007