Recenzje
Aiden. #3. Bracia Torrino
K R Ó L I C Z K U Kira Sarroni to temperamentna i zawsze uśmiechnięta studentka, która stawia własny rozwój na pierwszym miejscu. Dziewczyna traktuje związek z Aidenem jak przygodę, ale on ma zupełnie inne podejście. Kira jako jedyna wzbudza radość w Aidenie. Aiden Torrino to kapitan mafijnej rodziny. Związek z Kirą był do tej pory sekretem, ale gdy dziewczynie zaczyna grozić niebezpieczeństwo, mężczyzna nie ma zamiaru więcej udawać. Oprócz walki z czasem o życie dziewczyny, Aiden musi zmierzyć się z jej ojcem, który zrobi wszystko, żeby ich od siebie odseparować. Tylko czy w świecie układów można iść na ustępstwa? Kira, przebojowa dziewczyna, która przemierza świat z wysoko podniesioną głową. Uwielbiam w niej jej zawziętość i fakt, że nie boi się odpyskować czy powiedzieć wprost Aidenowi co myśli. Aiden, złamany przez przeszłość mężczyzna, który nie ma skrupułów wykonywać brudną robotę. Zadawanie innym bólu i cierpienia, w jakiś sposób stało się mu obojętne - ale Aiden ma też drugą twarz, pełną troski i miłości, która jest przeznaczona tylko dla Kiry. Tych dwoje to zupełne przeciwieństwa, a mimo to świetnie się dogadują. Każde z nich czuje się w tej relacji komfortowo, nie muszą udawać, a po prostu być sobą. Oboje mają na siebie wzajemny wpływ i zrobią wszystko, żeby utrzymać tę relację. Kolejny tom z braci Torrino i chyba Aiden zostanie moim ulubieńcem. Chociaż ich historia jest krótka, muszę przyznać, że mi się podobała. W obliczu zagrożenia Aiden stawił czoła prawdzie, a Kira znalazła chęć walki o swoją przyszłość. Jestem w szoku, jak wszystko było ze sobą powiązane i szczerze, jestem ciekawa co będzie dalej, zwłaszcza po dość odważnej decyzji Christophera. Uwielbiam zaangażowanie całej rodziny, nie tylko braci, ale też ich żon. Czekam na kolejny tom, szczególnie, że pojawiło się bezpośrednie zagrożenie w ich własnym domu. Jestem ciekawa czy jedna z teorii się sprawdzi 😁 PS królik wygrał wszystko
Echo zapomnienia
Ocena: 5/⭐⭐⭐⭐⭐ Ta książka to kontynuacja książki Echo o potępienia. Pierwszy tom skradł moje serce, więc moje wymagania co do drugiego tomu były bardzo wysokie. „Echo zapomnienia” to bardzo dobra kontynuacja serii. Od pierwszych stron dużo się dzieje i trudno odłożyć książkę. Historia Emily i Samaela wciąga jeszcze bardziej niż wcześniej, a napięcie rośnie z każdym rozdziałem. Podobało mi się połączenie tajemnic, akcji i emocji. Bohaterowie są ciekawi i łatwo ich polubić. Książka była pełna konkretów i szczegółów. Nie skupiła się wyłącznie na relacji miłosnej, ale również rodzinnej, przyjaciół i przede wszystkim akcji. Fabuła stała się jeszcze bardziej ciekawsza niż w pierwszym tomie i działo się znacznie więcej, a każdy wątek w książce wydawał się potrzebny i naprawdę dobrze rozwinięty, co sprawiło, że wszystko zgrywało się jeszcze lepiej. Przez różne istoty postrzeganie świata było zupełnie inne, co tylko wzbudzało większe zainteresowanie. Polecam wszystkim, którzy lubią fantastykę z aniołami, sekretami i odrobiną romansu. #recenzja #ksiazkoholizm #literatura #bookstagrampl #booktok
Fake Closeness
💗! fake dating to nie jest mój ulubiony motyw, jednak zdecydowanie podobał mi się w tej historii bardziej niż zwykle! Autorka genialnie wprowadza nas w relację głównych bohaterów, a dzięki narracji nie tylko ze strony Sophii wiemy, co czują obie postacie. zdecydowanie do gustu przypadła mi postać drugoplanowa- Roman😅. Jego fascynacja grobami..Przysięgam cudo!! zdecydowanie minusem dla mnie było to, że nie potrafiłam się w historię wciągnąć😭. Próbowałam nawet się zmusić do przeczytania 100 stron na jednym posiedzeniu, jednak byłam po prostu znudzona💔. wątek zaburzeń odżywiania w historii jest zdecydowanie czymś na plus. Autorka genialnie sobie z tym poradziła i świetnie podkreśliła jak duży ten problem jest, powinno powstać więcej książek z takimi wątkami- opisanymi oczywiście w prawidłowy sposób. troche fabuły: Sophie i Asher od dawna ze sobą rywalizują, jednak przez komplikacje Sophie musi się zgodzić na układ z Asherem- udawany związek. Układ który ma być na pokaz nie skończy się tylko na 'pokazie' podsumowując: zdecydowanie jest to pozycja warta przeczytania i gdyby nie to że z nieznanych przyczyn nie mogłam się wciągnąć, to moja ocena byłaby wyższa. Polecam!!💚 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚:3.5/5⭐
Fever Dream (Emerald Lake #1)
💜🐂Fever dream🐂💜 Elsie Silver jest wspaniała! Jej kolejna książka i nowa porcja humoru przeplatanego urocznymi facetami i wspaniałą rodzinną atmosferą. A Babcia Emmetta to DIVA, gdyby nie ona to chyba tak dobrze nie spędziłabym czasu z Brandtami! Ranczo Romans to był strzał w dziesiątkę! Miłosne reality show w kowbojskim stylu, gdzie on ratuje ranczo swojej rodziny, będącej w ich posiadaniu od pokoleń, a ona pracuje przy produkcji. On nie szuka miłości, ona unika facetów. Ale przy nim w końcu czuje się bezpiecznie. Jest tylko jeden, albo nawet dwa problemy. Julia to siostra jego rywala - znanego z Bez rozwagi Theo Silvy, a do tego romantyczne relacje z obsługą są WYSOCE nie wskazane! Nie jest to najlepsza książka Elsie, dość przewidywalna ale naprawdę fajna. W jej książkach coś takiego jest, po prostu się je pochłania, a bohaterów łatwo się kocha. Nie pogardziłabym jeszcze większą ilością całego reality, ogólnie rozbudową do maximum tego wątku. Bardzo podobały mi się również wstawki mailowe do twórcy, gdzie zdawana była relacja z przebiegu całego show. Cała historia przypominała mi taki jeden film na Netflixie, gdzie też nagrywany był program randkowy z kowbojem, a dziewczyny musiały wykonywać zadania, a potem on je eliminował. Ciekawie było zobaczyć to na papierze! Bawiłam się przednio, jak to z Elsie bywa. 4/5⭐
Pojednanie z cieniem. Jak zaakceptować mroczną stronę naszej osobowości i przejąć nad nią kontrolę
Są książki, które dostarczają wiedzy, i są takie, które zostają z czytelnikiem na długo po zamknięciu ostatniej strony. „Pojednanie z cieniem” autorstwa Jarosław Gibas od @wydawnictwo_sensus zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Choć temat cienia nie był mi całkowicie obcy, ta książka pozwoliła mi spojrzeć na niego z zupełnie nowej perspektywy. Autor w przystępny i angażujący sposób pokazuje, że cień nie jest wyłącznie zbiorem naszych słabości, trudnych emocji czy cech, których nie chcemy dostrzegać. To również ogromny potencjał, który po odpowiednim zrozumieniu i integracji może stać się źródłem siły, rozwoju i większej samoświadomości. Największą wartością tej książki jest jej wielowymiarowość. Autor nie ogranicza się wyłącznie do psychologii inspirowanej myślą Carl Gustav Jung, ale pokazuje temat także z perspektywy socjologicznej, filozoficznej, kulturowej i mistycznej. Dzięki temu czytelnik otrzymuje szeroki obraz zjawiska, które wpływa nie tylko na relację z samym sobą, ale również na kontakty z innymi ludźmi. Szczególnie poruszył mnie fragment dotyczący złości i asertywności. Autor pokazuje, że emocje, które często postrzegamy jako problem, mogą stać się cennym zasobem, jeśli nauczymy się je rozumieć i świadomie wykorzystywać. #pojednaniezcieniem #sensus