Recenzje
Domowe lekcje matematyki. Klasy 4-6. Wydanie II
„Domowe lekcje matematyki” to seria dwóch książek - dla klas 4-6 i 7-8 -które mogą okazać się ogromnym wsparciem w nauce matematyki w domu. Ten przedmiot często sprawia dzieciom trudności, a tutaj materiał został opracowany w prosty, przejrzysty sposób i zgodnie z obowiązującą podstawą programową. Dzięki temu rodzice i uczniowie mają pewność, że książki obejmują wszystkie potrzebne zagadnienia. W środku znajdziemy bardzo dużo zadań, podzielonych na konkretne działy tematyczne. Najpierw każde zagadnienie jest wytłumaczone krok po kroku, a dopiero potem pojawiają się ćwiczenia. To świetne rozwiązanie, bo dziecko nie tylko robi zadania, ale też rozumie, skąd biorą się poszczególne rozwiązania. Na końcu książek znajdują się odpowiedzi, co ułatwia sprawdzenie pracy i samodzielną naukę. Obie części są dobrze przemyślane - w klasach 4-6 dzieci uczą się podstaw, a w klasach 7-8 stopniowo wchodzą w trudniejsze tematy, takie jak równania, funkcje czy geometria przestrzenna. „Domowe lekcje matematyki” to praktyczna i wartościowa seria, która ułatwia zrozumienie trudnych tematów, porządkuje wiedzę oraz bardzo dobre wsparcie zarówno dla ucznia, jak i dla rodzica, który chce pomóc dziecku.
Domowe lekcje matematyki. Klasy 7 i 8. Wydanie II
„Domowe lekcje matematyki” to seria dwóch książek - dla klas 4-6 i 7-8 -które mogą okazać się ogromnym wsparciem w nauce matematyki w domu. Ten przedmiot często sprawia dzieciom trudności, a tutaj materiał został opracowany w prosty, przejrzysty sposób i zgodnie z obowiązującą podstawą programową. Dzięki temu rodzice i uczniowie mają pewność, że książki obejmują wszystkie potrzebne zagadnienia. W środku znajdziemy bardzo dużo zadań, podzielonych na konkretne działy tematyczne. Najpierw każde zagadnienie jest wytłumaczone krok po kroku, a dopiero potem pojawiają się ćwiczenia. To świetne rozwiązanie, bo dziecko nie tylko robi zadania, ale też rozumie, skąd biorą się poszczególne rozwiązania. Na końcu książek znajdują się odpowiedzi, co ułatwia sprawdzenie pracy i samodzielną naukę. Obie części są dobrze przemyślane - w klasach 4-6 dzieci uczą się podstaw, a w klasach 7-8 stopniowo wchodzą w trudniejsze tematy, takie jak równania, funkcje czy geometria przestrzenna. „Domowe lekcje matematyki” to praktyczna i wartościowa seria, która ułatwia zrozumienie trudnych tematów, porządkuje wiedzę oraz bardzo dobre wsparcie zarówno dla ucznia, jak i dla rodzica, który chce pomóc dziecku.
Dzieci z Kuřim. Wstrząsająca opowieść o przemocy, manipulacji i sekcie
Sklep dla samotnych serc. Riverside Lane #1
Ta książka to Hallmark w literkach i nic nie zmieni mojego zdania. Jest w niej wszystko to, co w najbardziej żenujących i najmniej wymagających filmach, ale sprzedane w niemal uzależniający sposób. Trochę niczym chemiczne pączki z biedronki (które swoją drogą uwielbiam, im więcej w nim pierwiastków tym lepiej). Właściwie ciężko cokolwiek o niej napisać, bo poza tym, że autorka w fantastyczny i bardzo plastyczny sposób oddała jesienny klimat (co kocham), to niewiele więcej w środku znajdziecie. Cała fabuła opiera się na tym, żeby uratować sklep - w małym Cranbridge pojawia się utalentowana dekoratorka witryn sklepowych (XD) i to właśnie w niej właściciele sklepu upatrują ratunku. To znaczy tak jakby - bo Amber nie przyjechała tam nikogo ratować, a po prostu wpadła randomowo do cioci, której nie widziała wiele lat i udekorowała jej witrynę. Wszystko rozumiecie, prawda? Romans w tej książce to najbardziej rozczarowująca rzecz na świecie, bo "Sklepowi" o wiele bliżej jest do obyczajówki. I ta część była na tyle zajmująca, że po raz pierwszy wolałabym, żeby wątku romantycznego nie było w ogóle. DAJCIE DZIEWCZYNIE DEKOROWAĆ SKLEP LISTECZKAMI, OKEJ? Jeśli lubicie hallmarkowe filmy - piękne i polukrowane niczym najwspanialsze cynamonki (swoją drogą to aż się z wami tym podzielę - właśnie widziałam jak ktoś pod przepisem na cynamonki zapytał czym można zastąpić cynamon) to będzie to dla Was idealna książka.
Gdy emocje ranią ciało. O psychosomatycznych źródłach chorób
📖 "Gdy emocje ranią ciało. O psychosomatycznych źródłach chorób” ✍️ Ewa Klepacka-Gryz „Ciało mówi to, czego nie wypowiedział umysł”, to zdanie już od pierwszych stron zapada w pamięć i staje się jak klucz, który otwiera drzwi do zupełnie innego spojrzenia na własne dolegliwości. Ta książka nie jest kolejnym suchym poradnikiem. Czuć w niej autentyczność: że ktoś, terapeuta, człowiek, naprawdę słucha, doświadcza i to przekazuje dalej. Zamiast od razu podsuwać schemat i etykietę, autorka pokazuje, że często to, co boli nas fizycznie, ma korzeń głębiej, np w emocjach, w nacisku społecznym, w naszych stłumionych odczuciach. Lubię to, że nie wszystko tu jest idealne: czasem miałam ochotę na więcej naukowych dowodów, albo by jakaś myśl została zgłębiona dokładniej, ale chyba właśnie w tym tkwi siła tej pozycji: nie udaje, że ma wszystkie odpowiedzi, bardziej zaprasza do refleksji i uważności. Szczególnie zapadło mi w serce: 📖 fragmenty, które uczą słuchać ciała — nie tylko wtedy, kiedy coś nas boli, ale zanim ból się w ogóle pojawi, 📖 praktyczne wskazówki, jak zareagować w codzienności, gdy napięcie przychodzi (bo przychodzi), 📖 narracja, która łączy empatię z rozsądkiem, autorka nie mówi „to wszystko przez emocje” uproszczony sposób, ale pokazuje relacje i wagę każdego sygnału. Jeśli czujesz, że coś boli Cię nie tylko fizycznie, choć badania nic nie wykazują albo jeśli chcesz lepiej zrozumieć, co Twoje ciało „mówi”, to ta książka może być impulsem do zmiany spojrzenia. Polecam każdemu, kto chce spojrzeć głębiej niż na symptom.