ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Pod maską kłamstw

Ta książka totalnie mnie wciągnęła. Bohaterka, która ucieka od przeszłości, a potem ma odwagę się z nią zmierzyć, jest naprawdę inspirująca. Do tego wspierająca przyjaciółka, świetnie poprowadzona akcja i relacja z szefem, która niespodziewanie przeradza się w związek - wszystko to sprawia, że czyta się ją z ogromną przyjemnością.

Tiktok Brodziak Dominika

Awangarda

Na pozór idealne życie Avy u boku Rogera w jednej chwili diametralnie się zmienia. Gdy jej narzeczony zostaje postrzelony, kobieta nie mając wyboru, zostaje wciągnięta w świat, o którego istnieniu nie miała pojęcia. Pod przymusem przekracza próg klubu Awangarda, któremu przywodzi tajemniczy Santiago Torres i którym od teraz to ona będzie musiała się zająć, aby spłacić dług swojego walczącego o życie partnera. Ava trafia do miejsca, gdzie królują mroczne pragnienia, wybujałe fantazje i ludzie przekonani, że za odpowiednią cenę mogą mieć wszystko. Nawet ją. Przyznam szczerze, nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mnie wciągnie. Książkę pochłonęłam błyskawicznie. To lekka, ale zarazem emocjonująca lektura, która dostarczyła mi sporo śmiechu, ale nie zabrakło też momentów, które chwytały mnie za serce i wzbudzały wiele emocji. Choć fabuła może nie należy do najbardziej skomplikowanych, to sam pomysł wydał mi się oryginalny i powiem Wam, że autorce udało się niejednokrotnie mnie zaskoczyć. Polubiłam główną bohaterkę od pierwszych stron i mimo że od najmłodszych lat wpajano jej, że pieniądze są najważniejsze, to potrafiła kierować się sercem i własnymi wartościami. W teorii między Avą a Santiago nie dzieje się nic „niewłaściwego”, a jednak ta chemia i napięcie między nimi aż wylewają się z każdej strony. Ich relacja nie wydawała mi się sztuczna, za co duży plus. A zakończenie? Chapeau bas 🤯 To grzech zakończyć książkę w takim momencie. Potrzebuję kolejnego tomu na wczoraj! ♥️

_zaczytanadusza_ Herian Weronika

Sklep dla samotnych serc. Riverside Lane #1

Ależ to była słodka i otulająca opowieść. Ale nie mdląco-słodka tylko taka, która zakrada się do serducha i sprawia, że dzień staje się lepszy. "Sklep dla samotnych serc" Alison Sherlock to pierwszy tom cyklu Riverside Lane i ja już nie mogę doczekać się kontynuacji, bo klimat tej historii jest taki jak lubię. Autorka pisze w sposób ciepły i dodający otuchy. Choć ta historia nie pędzi, nie ma tu niezwykłych zwrotów akcji, to paradoksalnie ta niespieszność, sielskość i wiejski klimat są jej największymi atutami. Amber uważała się za nieudacznika, osobę gorszą od innych. Gdy została zwolniona z pracy w jednym z topowych sklepów w Nowym Jorku, poczuła się tak, jak ktoś, kto nigdy nic nie osiągnie. Na prośbę matki odwiedza mieszkającą na małej angielskiej wsi swoją chrzestną. Cathy prowadzi mały, wiejski sklepik w trochę zapomnianej, małej wiosce. Jak Amber się tu odnajdzie? Co ją tu czeka? Tego dowiecie się z książki. To taki słodki romans, którego akcja toczy się w wiejskim klimacie. Ale jest to też historia o szukaniu swego miejsca w życiu i poczuciu własnej wartości. A także o tym, jak dziwnymi ścieżkami czasem prowadzi nas los i co ma nam do zaoferowania. Zachwyciłam się Cranbridge i jej mieszkańcami. Senna wioska stała mi się w pewien sposób bliska. A więź łącząca mieszkańców i pomoc, jaką sobie okazywali, podnosi na duchu. Bohaterowie są dobrze wykreowani i w zdecydowanej większości sympatyczni, trudno ich nie lubić. A nieśmiałe zaloty Amber i Josha są takie słodkie. To idealna propozycja na jesienny wieczór, gdy za oknem plucha. Rozgrzeje nas swym ciepłem, otuli i otoczy swą przytulnością. Teraz czekam na kontynuację. A Was zapraszam do lektury.

W biblioteczce Renaty Kozłowska Renata

The ASMR (Arrogant-Sexy-Messy-Roommate)

🍂 RECENZJA 🍂 "Tak, żyję na wstrzymanym oddechu, czekając na księcia na białym rumaku, który przybędzie tu i uratuje mnie od tego strasznego życia - odpowiadam z przekąsem. - Jak go spotkasz, daj mu znać, że czekam z syfem w szafie." 😂 "Jest moim prywatnym piekłem za te wszystkie grzechy, jakich dopuściłam się w życiu." Jeśli czegoś w ostatnim czasie brakowało Parker w życiu, to zdecydowanie spokoju i ciszy. Niestety świat nie chce sprostać jej oczekiwaniom, a przyjaciółka na ostatnią chwilę zmienia plany dotyczące ich wspólnego najmu mieszkań. Jako zadośćuczynienie znajduje innego najemcę, który jest jej przyjacielem z danych lat. Parker potrzebuje ciszy do pracy, a Cameron, który właśnie nad nią zamieszkał zachowuje się bardzo głośno, co sprawia, że go nienawidzi, a każde spotkanie z nim wywołuje w jej wnętrzu dosłownie erupcję wulkanu. Ona wygląda jak rozjuszony i wściekły byk, podczas gdy on świetnie się bawi, a to odwraca go od problemów, które się za nim fatalnie ciągną. Okazuje się, że choć są totalnymi przeciwieństwami, los zesłał ich na swoje ścieżki nie przypadkowo. Mają siebie nawzajem uratować, i choć nie będzie lekko i prosto, jeszcze podziękują, za taki a nie inny bieg wydarzeń. Wszystko dzieje się po coś. "W końcu to Cameron Payne. Facet, który wylazł na ziemię z samych czeluści piekieł tylko po to, by mnie irytować." Od razu muszę pogratulować zarówno @ludka_autorka jak i @szponarmagda. Takiej sztos książki się totalnie nie spodziewałam. Powinno się ją, zapisywać w receptach jako remedium na wszelkie dolegliwości związane ze stresem, nerwicą, załamaniem itp. Nie byłam w stanie powstrzymywać śmiechu do łez. Ale ta książka, tak samo jak jest zabawna, tak samo niesie wielki przekaz. Bohaterowie to całkowite przeciwieństwa. Cameron to hałaśliwy, ciągle rozbawiony, ułożony, miłośnik kalisteniki, publikujący poczynania na tiktoku, podczas gdy Parker jest kochającą ciszę, mroczne klimaty, nagrywającą na YouTube audiobooki ukochanych książek i filmy asmr, bałaganiarą. Co udowadnia nam, że w życiu nie ma przewidywalności, możemy liczyć na niespodziewane zwroty wydarzeń, nawet kiedy totalnie się tego nie spodziewamy. Choć książka jest fikcją, to wierzę, że w życiu wszystko jest możliwe. Przechodzimy z Parker i Cameronem, wszystkie etapy znajomości, przez denerwowanie do momentu zakochania i uświadomienia, że oboje na to zasługują jak nikt inny. Pewien wypadek i niewinne kłamstewko, powoduje wielką lawinę kłamstw, które w dobrej wierze będą nie do zatrzymania, wplątując ich w skomplikowaną relację. Początkowe różnice przy bliższym poznaniu zdają się zacierać, a oni choć są całkiem inni, właśnie przed odmienność, tak doskonale się uzupełniają. Na przekór jej rodzinie, ludziom i całemu światu udowadniają, że różnice istnieją tylko w głowach. Tak samo jak dla bohaterów ich relacja była zbawienna, tak i dla mnie okazała się świetnym lekarstwem na wszelkie smutki. Nieprzewidywalna jak pogoda, nietuzinkowa i bardzo śmieszna, wzruszająca i budująca powoli napięcie. Dziewczyny nie wiem co piły lub brały przy pisaniu tej historii, ale ja zdecydowanie poproszę o więcej. Brawo, brawo, brawo.

kaktus_love_book Kwiatkowska Kornelia

Wyzwanie pachnące kawą. Garnitury Seattle #2

☕ RECENZJA | „Wyzwanie pachnące kawą. Garnitury Seattle #2” Nicole Snow po raz kolejny zabiera czytelnika w świat pełen intensywnych emocji, namiętności i wyrazistych bohaterów. Drugi tom serii Garnitury Seattle to powieść romantyczna, w której kawa staje się nie tylko tłem fabuły, ale również metaforą dla rodzącego się uczucia - mocnego, uzależniającego i nieprzewidywalnego. Cole Lancaster - miliarder, właściciel kawowego imperium i uosobienie aroganckiego, władczego „bad boya” - oraz Eliza Angelo - pasjonatka kawy, artystka w swoim fachu i kobieta z ognistym temperamentem - tworzą duet, którego relacja od pierwszych stron iskrzy chemią i nieustanną grą charakterów. Autorka umiejętnie łączy romans biurowy z historią o odkrywaniu prawdziwego „ja” pod maską sukcesu i arogancji. Cole, choć na pozór twardy i chłodny, pokazuje swoją wrażliwszą stronę jako oddany ojciec. Eliza natomiast wnosi świeżość, niezależność i pasję, które równoważą jego dominującą naturę. Choć fabuła opiera się na dobrze znanym schemacie „arogancki miliarder i kobieta, która wywraca jego świat do góry nogami”, Snow dodaje nutę oryginalności - dzięki motywowi kawy i charyzmatycznej bohaterce. Wyzwanie pachnące kawą to romans rozgrzewający jak filiżanka najlepszej kawy: intensywny, pełen smaku i pozostawiający przyjemny posmak. Idealna lektura na wieczór - dla dorosłych czytelniczek, które szukają historii o namiętności, rywalizacji i miłości zdolnej zaskoczyć.

cytrynoweopowiesci Pytel Martyna