Recenzje
Turcja. Orient oswojony. Oblicza świata
Z czym kojarzy nam się Turcja? Z Sulejmanem Wspaniałym, kawą po turecku, serialami i wczasami all inclusive. Tymczasem autorka książki przedstawia nam niezwykle piękny i ciekawy kraj, gdzie oprócz palm i plaż mamy też góry, piękne zielone tereny i jeziora. Bogatą historię zbudowaną na podwalinach Imperium Osmańskiego a obecnie nowoczesny i laicki kraj. Mamy tu otwarty zachód gdzie czujemy się jak w Europie i bardzo tradycyjny wschód gdzie dominuje tradycja i przywiązanie do religii. Autorka opowiada o swojej pierwszej podróży do Turcji w czasie wymiany studenckiej, gdzie poznawała ludzi, uczyła się podstaw języka, podróżowała i próbowała kuchni. Mnie ta niezwykle barwna opowieść porwała i zachwyciła. Słuchając Tarkana marzę o urlopie w Turcji. Serdecznie zachęcam do lektury.
The ASMR (Arrogant-Sexy-Messy-Roommate)
�� The ASMR (Arrogant-Sexy-Messy-Roommate) to książka, która pachnie jesienią, brzmi jak ulubiony szept w słuchawkach i smakuje jak gorąca dyniowa latte z pianką. �� Ona - Parker. Królowa jesiennych klimatów, świeczek i cmentarnego vibe’u. Uwielbia ciszę, bo nagrywa ASMR-y. Zero hałasu, zero chaosu - jej życie miało być spokojne i estetyczne. �� On - Cameron. Pogodny, wiecznie uśmiechnięty, umięśniony i... zdecydowanie zbyt głośny. Typ faceta, który wchodzi do pokoju i nagle masz wrażenie, że jesteś na koncercie. I tak, los wrzuca ich razem do jednego domu. �� �� Co tu się dzieje? kłótnie o każdą drobnostkę, Parker, która uważa, że Cameron nawet oddycha za głośno, udawanie pary (wiadomo - iskry latają), sekrety, które mogą zmienić wszystko. A w tle? Jesienne wieczory, kocyki, znicze, dźwięki, które ukoją Twoje zmysły i cała masa chemii, której nie da się zignorować. �� Dlaczego pokochasz tę książkę? ✔️ enemies-to-lovers w najlepszym wydaniu, ✔️ sarkazm kontra optymizm - gwarantowany fun, ✔️ jesienna atmosfera, która robi klimat, ✔️ romans, który rozgrzeje Cię w chłodne wieczory. �� Moja ocena: 9/10 - idealna książka do czytania pod kocem, przy świeczce, z ulubioną playlistą w tle. Urocza, zabawna, lekko pikantna i absolutnie uzależniająca!
The ASMR (Arrogant-Sexy-Messy-Roommate)
🍁Jeżeli dałoby się przelać esencję jesieni na papier to zdecydowanie byłaby to ta książka. I jak nie jestem jesieniarą, właściwie to jestem wręcz jej przeciwieństwem, tak "The ASMR" sprawiło, że ten klimat absolutnie mnie zauroczył. 🍁Największym atutem tej książki (choć dla mnie ma ona same plusy 🤭) jest humor. I to jaki! Czytając historię Parker i Camerona śmiałam się po nocach, nie mogąc oderwać się od lektury. 🍁Główni bohaterowie są swoimi przeciwieństwami. Parker, czyli miłośniczka jesieni, spacerów po cmentarzach i introwertyczka nagrywająca ASMR oraz Cameron, czyli nasze słoneczko z sześciopakiem, którego nie da się nie lubić, trener kalisteniki i gosposia na medal (serio, facet lubi sprzątać). Ta mieszanka skradła moje serce od pierwszych stron. 🍁Przytulna jak puchaty kocyk, rozgrzewająca jak pumpkin spice latte i rozbrajająco zabawna książka, idealna dla jesieniar (i nie tylko, czego jestem żywym dowodem).
Till the Last Breath
Ta książka ma wszystkie motywy, których nie lubię, a jednak ja przeczytałam. #slowburn #zakazanyzwiązek #agegap Przyznaję, że nigdy wcześniej nie miałam styczności z twórczością Autorki i ciężko mi było przebrnąć przez tę książkę. Nie mogłam się wciągnąć choć fabuła była naprawdę intrygująca i dynamiczna. Autorka podejmuje trudne tematy w tej książce i nie jestem w stanie sobie wyobrazić bólu bohaterów. Są momenty, które pokazują jak bardzo ich emocje i uczucia są realne, jak bardzo oni są realistyczni i jak bardzo jest niesprawiedliwa ich historia. Niby mówi się, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach i czasem faktycznie tak jest. Tylko czasami jesteśmy pozbawieni choćby posiadania takich zdjęć. Nie odczułam w tej historii różnicy wieku między bohaterami, natomiast ich uczucie faktycznie wolno się rozwijało i tutaj po prostu nie mogło być inaczej. Nie jestem zadowolona z epilogu i tutaj pewnie będę zlinczowana, ale no halo...
Żyj bez maski! Nowe spojrzenie na ADHD, autyzm i neuroodmienność
Ostatnio staram się przełamać i siegam po zupełnie inne książki niż dotychczas. I tak czasem w mogę ręce trafiają poradniki. Staram się z każdego wyciągnąć coś, co mnie interesuje, coś nowego. I tak nie mogłam przejść obojętnie wobec książki „Żyj bez maski. Nowe spojrzenie na ADHD, autyzm i neuroodmienność”. Ellie cale życie czuła, ze coś jest nie tak. Dopiero odpowiednia diagnoza sprawiła, że w końcu poczuła się lepiej. O tym wlasnie jest ta książka. Ellie opowiada o swojej diagnozie, opierając sie na własnej wiedzy i badaniach. Musiała zrozumieć jak działa jej mózg, a to nie jest wcale takie proste. Autorka wyjaśnia wiele pojęć m.in. cechy autyzmu czy ADHD, o miejscu pracy osób neuroodmiennych, ich doświadczeniu, czy jak wpływa na życie psychiczne pozna diagnoza. Książka w większości opiera się na osobistych doświadczeniach autorki. Pokazuje, że neuroróżnorodność to nie koniec świata. Styl autorki jest dość przyjemny, lekki, czyta się dobrze. Myślę, że warto sięgnąć po tę książkę.