Recenzje
Dlaczego pamiętamy? Odkrywanie sekretów pamięci, aby zachować to, co ważne
Książka „Dlaczego pamiętamy? Odkrywanie sekretów pamięci, aby zachować to, co ważne” autorstwa Charana Ranganatha to popularnonaukowa opowieść o tym, jak działa nasza pamięć i dlaczego jedne wspomnienia zostają z nami na zawsze, a inne znikają. Autor - profesor psychologii i neuronauki - pokazuje, że pamięć nie jest magazynem danych, lecz żywym systemem kształtowanym przez emocje, znaczenie i doświadczenia. W lekkim, przystępnym stylu, pełnym anegdot i przykładów z życia codziennego, wyjaśnia mechanizmy zapamiętywania, rolę uwagi i intencji oraz to, jak wspomnienia wpływają na naszą tożsamość i decyzje. Książka zawiera historie osób z niezwykłą lub zaburzoną pamięcią, a także praktyczne wskazówki, jak świadomie kształtować swoje wspomnienia i lepiej je utrwalać. To lektura zarówno dla pasjonatów psychologii i neuronauki, jak i dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć samego siebie. Inspirująca, wciągająca i skłaniająca do refleksji.
Mój powrót do Walterów. Walter Boys #2
Po przeczytaniu pierwszej części książki, byłam bardzo ciekawa, jak potoczy się akcja w kolejnym tomie. Niestety ten tom, nie podobał mi się aż tak jak pierwszy. Od samego początku nie mogłam się wkręcić w akcję, co chwilę odrywałam się od czytania. Wydaje mi się że było to spowodowane, zachowaniem głównej bohaterki, nie umiem inaczej tego wytłumaczyć. Postać Jackie, irytowała mnie. Nie byłam w stanie przełamać tego i jej polubić. Styl pisania autorki jest prosty, mimo wszystko czyta się bardzo szybko, jest to historia na jeden wieczór. Wiele razy kiedy odkładałam książkę. musiałam przemyśleć zachowanie bohaterów, i zrozumieć co nimi kieruje. Rozdziały nie są ani krótkie, a długie, chodź momentami akcja bardzo mi się dłużyła. Lubię klimat tego, iż akcja toczy się na ranczu, fajnie zostało to przedstawione. Z książki dowiadujemy się kilka nowych rzeczy. Nie miałam okazji oglądać serialu, ale chętnie go nadrobię, bo jestem ciekawa czy różni się od książki, i czy zachowanie głównej bohaterki jest podobne. Klimat tej książki jest naprawdę okej, lecz niestety nie zapadnie mi on na długo w pamięci.
Mój powrót do Walterów. Walter Boys #2
O jezu jakie to było dobre! Kocham ten serial ale książka to całkiem inna bajka, gdy tylko zaczęłam czytać nie mogłam się oderwać więc całość przeczytałam jednego dnia. Jeśli jeszcze nie oglądaliście to zdecydowanie najpierw ściągnijcie po książkę bo całkowicie inaczej to wtedy wygląda. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to za mało wątku miłosnego a za dużo wątków pobocznych. Mimo wszystko historia ma moje serce i jako film i jako serial.
King. Tylko moja
"Po policzku spływa mi samotna łza. Czy to co robię, jest słuszne? Czy naszą historię można napisać na nowo?" ☆ Jej życie jest uporządkowane, ale samotne, jego pełne niebezpieczeństwa i adrenaliny, ale brak w nich jednego! Miłości. Ta póka do ich drzwi, obleczona w namiętność i tajemnice. Czy są gotowi dla niej zmierzyć się dla niej z własnym rozsądkiem? ☆ Takie historie to ja poproszę codziennie! Ale tu się dzieje, i muszę przyznać w zawrotnym tempie. Mafijny półświatek który pochłania niczego nieświadomą Bellę, czyli Anabelle. Historia obleczona w silne emocje, trudne wybory, a nawet szantaż. Miłość niemalże w formie obsesji, która w pewnym momencie wymyka się schematom i zamiast koić przynosi ból. Siła jej jednak przewyższa wszelkie skale i potrafi budować na zgliszczach. Tylko co, gdy zagrożenie wciąż przy nich trwa? ☆ Santiago, zwany Kingiem, to nie jest miły gość. Jego bezwzględność i świat poznajemy dokładnie. Obezwładniające jego uczucie wobec dziewczyny bombarduje tak silnie, że zapomina on o podstawie... szczerości. A to kosztuje go srogo. To jaki się przy niej staje, ech! Skala jego zaborczości przebija każdą możliwą! Jednak aby mieć, musi stoczyć niejedną walkę. ☆ Autorka to dla mnie bezsprzeczna mistrzyni budowania erotycznego napięcia i odurzająca chemii między bohaterami. Tu kipi ona już od pierwszych stron i trzyma do końca sercucho raz raniąc, raz kojąc. Nie łatwe jest to co ich połączyło. Schronienie, nagle staje się zagrożeniem. Toczą się łzy, jest złość i ból. Co ukoi? ☆ W historii tej poznajemy nowa twarz "potwora", który swoim imperium żądzi twardo, jednak dla niej musi okazać delikatność. Przy nim tkwią trzy mu bliskie osoby, a przy niej nietuzinkowa, siostra z wyboru Taylor. Osoby te stanowią intrygujące dopełnienie. I wierzcie mi nie jednym zaskoczą! Mam nadzieję że dobrze obstawiam typ kolejnego tomu. Kto nim jest? Przekonajcie się sami. ☆ Lekkie wybory, poważne konsekwencje. Angaż serca, uczucie ponad chaos. Coś wspaniałego! Czytajcie 🖤
Wejar
Muszę przyznać, że ta część przebiła pierwszy tom. Historia jest pełna obyczajów słowiańskich, jak i nowych bohaterów. Jedną z postaci jest we wcześniejszym tomie wspomniana Marzanna, która po uwolnieniu, jak się okazało, nie pragnie pokoju, a wojny. Parę bohaterów, których poznaliśmy w poprzednim tomie i byli przyjaciółmi" Dobrawy, przeszło na stronę Marzanny. Nie zabrakło tutaj okrutnych scen, jednak były napisane bardzo lekko. Jaryło, który przeszedł chyba największą metamorfozę. Nie był już tak okrutny wobec Dobrawy, a wręcz przeciwnie pomagał jej. Powoli otwierał się przed nią. Jednak były momenty, w których był starym sobą. Powiem wam, że przy niektórych momentach między tą dwójką uśmiechałam się. Relacja między nimi brnie powoli na przód. Dobrawa też się zmieniła. Nie jest już taką samą osobą, jaką była w pierwszym tomie. Na pewno tutaj też cierpiała, jednak w moim odczuciu było tego więcej. Nikt jej nie powiedział o tym, dlaczego zamknęli Marzannę, i myślała, że robi dobrze. Również pojawili się jej rodzice, którzy niestety nie żyją. Dobrawa jednak determinuje się i mimo co ją spotkało, idzie na przód. Janek na początku mnie wkurzył przez to, że tak naprawdę zdradził Dobrawę i przeszedł na stronę wroga. Myślałam, że zapomniał o swojej babci, ale tak nie było. Jego ból też nie omija go przez sytuację z Marzanną... A później z babcią. Na koniec mój ulubieniec, który zawsze poprawia nastrój w tej historii. Diabeł Boruta, który zdobył jeszcze większą sympatię. Jest kochany i przyjacielski po prostu nie wiem co jeszcze mogę powiedzieć... WIECIE CO WAM POWIEM. Końcówki się nie spodziewałam i myślałam, że tak o po prostu się zakończy przez co się popłakałam, a później przyszedł epilog. [nic wam nie zdradzę] Myślę, że jeśli jeszcze nie czytaliście tej historii, to musicie ją koniecznie nadrobić!