Recenzje
Zakochaj się w Chorwacji! Najpiękniejsze miejsca i ukryte skarby
Chorwacja w rytmie lawendy i Adriatyku - razem z książką „Zakochaj się w Chorwacji” 📖🇭🇷☀
Wiesz, że są takie miejsca, które od pierwszej chwili kradną serce? 💙 Dla mnie taką miłością jest Chorwacja - kraj, w którym czas płynie wolniej, a każdy zakątek pachnie lawendą i Adriatykiem.
📖 „Zakochaj się w Chorwacji” autorstwa Agnieszki Grudziąż to przewodnik, który pięknie oddaje to, co sami poczuliśmy - spokój, radość i zachwyt nad każdym detalem. To nie tylko praktyczne wskazówki, ale też historie i inspiracje, które sprawiają, że już podczas czytania przenosisz się na kamienne uliczki i słyszysz szum Adriatyku.
Marzysz o wakacjach, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie - od rodzinnych plaż po romantyczne zakamarki i kulinarne odkrycia? 🌿✨ W tej książce znajdziesz dokładnie to, czego szukasz.
Monika Gierada | Content Creator Gierada Monika
Bez rozwagi. Chestnut Springs #4
„Nie chcę tego nazwać miłością od pierwszego wejrzenia. Może pragnieniem od pierwszego wejrzenia? Może potrzebą od pierwszego wejrzenia? Więzią. To była świadomość, że nigdy nie znudzę się widokiem twoich oczu pożerających moje ciało z tym dzikim wyrazem twarzy.”
🤠„Bez rozwagi” to słodki romans ze spicy momentami, który wzbudził we mnie zdecydowanie dużo emocji! Polubiłam parę głównych bohaterów: Theo i Winter, oraz relacje między nimi, ale nie podobało mi się jak autorka podeszła do istotnego w tej powieści tematu macierzyństwa. Przeskok czasowy spowodował, że to co najtrudniejsze i najbardziej dramatyczne zostało pominięte...
Mogę się tylko domyślać, że autorka doszła do wniosku, że ten temat jest za trudny i zbyt mało sweet dla tej historii, a szkoda…
💖Druga część książki zdecydowanie bardziej mi odpowiadała. Starania Theo i rozdarcie Winter, ich przekomarzania, to się dobrze czytało. Jednak postać Theo jest mocno wyidealizowana…
Jestem okropna, ale nie wróżę tej parze przyszłości… Ich relacja jest oparta na motywie przeciwieństwa się przyciągają, ale nie wydaje mi się że ten związek przetrwałby próbę czasu, Wybaczcie Theo i Winter…
🤠Lubię jak książka wzbudza we mnie emocje, wciąga i bawi dlatego pomimo, że nie zgadzam się z wizją autorki, nie mogę powiedzieć że „Bez rozwagi” mi się nie podobało. Ten tom spodobał mi się nawet bardziej niż poprzedni „Bez siły”.
Czekam na dalsze tytuły od Elsie.
osobisty.spis.tresci Bylica Małgorzata
Mądrość ciała. Odkrywanie harmonii i uwolnienie napięć
Dzisiaj przychodzę do Was z książką, która nie jest zwykłą pozycją z psychologii. To bardziej jak spotkanie z samą sobą. Autorka pokazuje, że nasze ciało naprawdę pamięta i wysyła sygnały, których często nie chcemy słyszeć, to tak pokrótce.
Ta książka to dla mnie jak przewodnik w stronę uważności i harmonii, jak czuła rozmowa z samym sobą, że ciało naprawdę jest mądrzejsze niż myślisz. Autorka pokazuje, że to, co czujemy, napięcia, skurcze, drobne bóle, to nie randomowe sygnały, tylko odzwierciedlenie naszych emocji, wspomnień, lęków… Trochę tak, jakby nasze ciało szeptało żeby wziąć je pod uwagę, a to naprawdę bardzo ważne.
Bardzo doceniam sposób, w jaki autorka dzieli się historiami pacjentów, są one delikatne, a jednocześnie autentyczne i dają nadzieję. To nie sucha psychologia, tylko żywe historie, w których można się odnaleźć. A do tego konkretne ćwiczenia bioenergetyczne, z eempatią i wiarą, że można odzyskać spokój i pełnię życia poprzez świadomą pracę z ciałem.
Czasem wystarczy kilka prostych ruchów, gestów, uwolnić nagromadzony smutek, złość czy lęk i już pojawia się przestrzeń na więcej lekkości, oddechu, harmonii.
Wspaniała książka. Trzeba jej poświęcić sporo uwagi.
Na pewno będę do niej wracać...
milena.sookolovska Sokołowska Milena
not TRUE LOVE
„Not True Love” Julia Cyran.Świetny debiut autorki! Historia Elizabeth i Oskara to prawdziwy rollercoaster emocji, który od pierwszych stron mnie pochłonął. Julia Cyran doskonale buduje napięcie, nie dając czytelnikowi ani chwili wytchnienia.
Elizabeth po trudnych przeżyciach przeprowadza się z ojcem i bratem do Miami, by zacząć nowe życie. Niestety, już od pierwszych dni zostaje wplątana w niebezpieczne sytuacje wraz z nowo poznanymi znajomymi. Aby ich chronić, jest gotowa poświęcić naprawdę wiele. W tym samym czasie poznaje Oskara, aroganckiego i pewnego siebie chłopaka, który również sporo namiesza w jej życiu. Tylko czy jego obecność okaże się czymś dobrym?
Cała historia pełna jest tajemnic, a akcja rozwija się dynamicznie. Autorka zręcznie dawkuje informacje, wiele zagadek zostaje wyjaśnionych, ale jeszcze więcej wciąż czeka na odkrycie. To świetny zabieg, zwłaszcza że mamy do czynienia z pierwszym tomem.
Elizabeth i Oskar. Na pierwszy rzut oka wydają się obojętni, pewni siebie i niedostępni, jednak pod tymi maskami kryją się zupełnie inne osoby. Elle, mimo że zamknięta w sobie i nieufna, potrafi oczarować poczuciem humoru i ogromną empatią. Jej relacja z bratem to zdecydowanie jeden z moich ulubionych elementów książki. Oskar natomiast to postać pełna sprzeczności, lojalny wobec bliskich, gotowy zrobić dla nich wszystko, ale jednocześnie impulsywny i agresywny. Czuć jednak, że w głębi duszy to dobry chłopak, choć bardzo pogubiony ( nie usprawiedliwiam go bo widzę jego problemy i błędy, ale dostrzegam także inna jego stronę tę bardziej wrażliwą).
Relacja Elle i Oskara, uczucie między nimi wydawało mi się prawdziwe i naturalne. Kibicowałam im, bo mimo różnic idealnie się uzupełniali. Rozumieli się, potrafili być wobec siebie szczerzy i gotowi byli wskoczyć za sobą w ogień. Niestety, tajemnice mają to do siebie, że potrafią zniszczyć nawet najpiękniejsze rzeczy. Mam jednak nadzieję, że ich historia jeszcze się potoczy we właściwym kierunku.
Choć bohaterów polubiłam, nie popieram wszystkich ich decyzji. W książce pojawiają się momenty nieetyczne, a czasem wręcz brutalne. Nie zamierzam tego usprawiedliwiać, ponieważ każdy problem można rozwiązać inaczej. Warto jednak pamiętać, że to fikcja literacka, a zadaniem autorki było wywołanie emocji, co zdecydowanie się udało.
„Not True Love” czyta się błyskawicznie książka liczy niespełna 300 stron (a pochłania się ją, jakby miała 30!). Styl autorki jest lekki i wciągający, a całość idealnie trafi do fanów dynamicznych historii pełnych tajemnic, emocji i nieoczekiwanych zwrotów akcji.
ksiazkara_aurora Myszczuk Wiktoria
Żyj bez maski! Nowe spojrzenie na ADHD, autyzm i neuroodmienność
Autorka w swojej książce łączy osobiste doświadczenie z wiedzą medyczną i społeczną, tworząc obraz neuroodmienności, który jest świeży, autentyczny i pełen odwagi. To pozycja, która normalizuje neuroodmienność - pokazując ją jako naturalną część ludzkiej różnorodności, a nie coś, co trzeba „naprawiać”.
Podoba mi się, że autorka:
✔️ Normalizuje neuroodmienność - mówi o niej bez dramatyzowania, pokazując ją jako naturalną część ludzkiej różnorodności.
✔️ Odważnie określa siebie jako osobę autystyczną, a nie „osobę w spektrum” - podkreślając, że autyzm jest integralną częścią jej tożsamości.
✔️ Widzi tzw. „deficyty” jako różnice w funkcjonowaniu, a nie wady.
Są jednak rzeczy, które mi zgrzytały:
❌ Autorka mówi o sobie jako „neuroróżnorodnej” i „niepełnosprawnej” - dla mnie to dwa różne pojęcia.
❌ Często pojawia się określenie „osoba cierpi na…” - a skąd pewność, że cierpi? Podejrzewam, że to kwestia tłumaczenia...
❌ Do imion wspominanych osób dodawano ich tożsamość płciową i stosowano neutralne formy tam, gdzie nie miało to znaczenia - momentami wybijało to z rytmu czytania.
Mimo tych drobnych minusów, książka jest spójna, angażująca i naprawdę wartościowa - zarówno dla osób neurotypowych, które chcą lepiej zrozumieć innych, jak i dla tych, które same są neurodywergentne. Myślę, że warto zapoznać się z punktem widzenia autorki na neuroodmienność 🙌
Bluefingersbywiola Ginter Wioletta