ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Jesteś wartościowa! 10-tygodniowy trening doceniania siebie. Wydanie II

Jesteś wartościowa! 10-tygodniowy trening doceniania siebie Autor Małgorzata Trzaskowska Ze strachu przed odrzuceniem często robimy rzeczy na które wcale nie mamy ochoty. Staramy się być mili, zawsze uśmiechnięci. Bo boimy się że nie zostaniemy zaakceptowani przez innych. Książka pokazuje nam że z lęku przed odrzuceniem robimy rzeczy, których wcale nie chcemy ale myślimy sobie jeśli tego nie wykonam wtedy nikt nie będzie mnie lubić. Od małego słyszymy że aby nie robić nikomu problemu musimy się zachowywać w określony sposób. Przez co tracimy w tym same siebie. Zamiast żyć po swojemu dostosowujemy się do tego czego wymagają od nas inni. Ten poradnik super sprawdzi się u każdej kobiety, która pragnie żyć na swoich zasadach. Nie wystarczy go przeczytać, trzeba wcielić go w życie. Dzięki tej książce nauczysz się: ✔️jak przestać zabiegać o sympatię innych ✔️jak odważyć się wyrażać siebie i nie bać się tego, co ludzie powiedzą ✔️jak zacząć kochać i akceptować siebie ✔️jak pozwolić sobie na bycie niedoskonałą ✔️jak radzić sobie z lękiem przed działaniem ✔️jak zaakceptować swoje zalety i wady
Pola.mama.igora Makarewicz Paulina

Awangarda

Książki, które od razu wrzucają w wir ciekawości? Tak, to tu. Mamy piękne, cukierkowe, wspaniałe i przede wszystkim na wysokim poziomie życie. A zaraz nagle spada grom z jasnego nieba, wypadek, przez kogoś zaplanowany, a który zburza dotychczasowe piękne życie naszej bohaterki- Avy. Czasami to, że książki są krótkie jest dobre, bo mamy pełną dynamikę, nie ma nudy, za to jest intensywność działań. Nie ma czasu na nadmierne opisy, czy zastanawianie się. Tu działamy od razu. Autorka zna się na rzeczy, potrafi w plot twisty utrzymujące zainteresowanie czytelnika. Byłam ciekawa wyjaśnień, byłam ciekawa tego, co wyniknie z klubem, jak się to wszystko potoczy. Im dalej szłam, tym więcej wychodziło faktów, ale czy one pomagały zrozumieć to wszystko? Wręcz przeciwnie, mieszały coraz mocniej. Serio, dawno nie czytałam tak zawiłej fabuły, ale dobrze rozstrzygniętej. Bohaterowie są interesujący, Santiago to człowiek podejrzany, dziwny, inny. Nie wiadomo czy można mu zaufać. Ava jest zagubiona, nie wie czy ma chociaż jedną osobę, której mogłaby zaufać, a jednak zachowuje swoją siłę. A Roger? A Roger to palant. Końcówka mnie szokowała, co ja za emocje tam przeżyłam. Jakbym wiedziała, jakie elementy są w tej książce poruszane to myślę, że nie skusiła bym się na nią. Jest tu dużo sprzecznych ze mną motywów. Ale podchodząc do tego na chłodno- książka jest bardzo wciągająca, emocjonalna, intensywna i możecie być zadowoleni z tej lektury. Jedynie co, to czuje niedosyt z końcówki i zastanawia mnie co zrobi bohaterka. Zostało to przerwane w bardzo trudnym momencie, chociaż mocno to pobudza wyobraźnię. I motyw ekskluzywnego klubu. Było o nim stanowczo za mało, byłam przygotowana na książkę dosłownie o klubie, a jednak dostałam coś z goła innego, jedynie z wątkiem klubu.
basniowakrainaksiazek Majkut Kamila

Remind Me of Our Memories. Fale naszych wspomnień

Moja ocena:5/5 „Fale naszych wspomnień” to kontynuacja niezwykle poruszającej historii, w której przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, a przyszłość wymaga odwagi. Julia Mroczek po raz kolejny zabiera czytelnika do świata pełnego emocji -miłości, przyjaźni, utraty i odnajdywania siebie na nowo. Autorka z wyczuciem kreśli obraz młodych ludzi, którzy muszą zmierzyć się nie tylko z własnymi uczuciami, ale także z konsekwencjami dawnych decyzji. W centrum opowieści pozostaje temat pamięci i tego, jak wspomnienia potrafią ranić, ale i leczyć. Mroczek pisze lekko, a zarazem niezwykle emocjonalnie. Każde zdanie nasycone jest melancholią i czułością, a zarazem nie brakuje w nim napięcia, które sprawia, że trudno odłożyć książkę na półkę. Drugi tom jest dojrzalszy w tonie bardziej intensywny i jeszcze mocniej skupiony na psychologii bohaterów. „Fale naszych wspomnień” to powieść, która zachwyci przede wszystkim młodych dorosłych czytelników. To historia dla tych, którzy wierzą, że miłość i przyjaźń mogą przetrwać najtrudniejsze próby, a także dla tych, którzy szukają książki wywołującej całą gamę emocji — od wzruszenia po nadzieję. Julia Mroczek udowadnia, że potrafi nie tylko wzruszyć, ale i zmusić do refleksji. „Fale naszych wspomnień” to piękna, emocjonalna opowieść o sile uczuć, o pamięci i o tym, jak trudno, ale i jak pięknie jest wracać do miejsc, które nosimy w sercu.

tiktok Kowalska Gabriela

The ASMR (Arrogant-Sexy-Messy-Roommate)

"The ASMR" miałam okazję czytać po raz pierwszy na wattpadzie jakiś czas temu i mimo, że historia nie została jedną z moich ulubionych to i tak bardzo ją polubiłam i ucieszyła mnie wiadomość, że ukaże się na papierze, a autorkami są niezawodne Magda oraz Ludka , których książki uwielbiam i zawsze z ogromną niecierpliwością czekam na każdą kolejną!! gdy sięgam po ksiązki czy to Ludki czy Magdy to za każdym razem zachwycam się ich świetnym stylem pisania, więc i z ich połączeniem bardzo się polubiłam i całą historie pochłonełam dosłownie w jeden dzień! mimo, że znałam już całość z wattpada to naprawdę dobrze bawiłam się podczas czytania i śmiało mogę przyznać, że ksiązki w takim fajnym jesieniarskim klimacie jeszcze nie czytałam. cała fabuła też była fajna i wciągająca, przez co chce się czytać rozdział za rozdziałem! choć tutaj czegoś mi brakowało i mimo, że sama już wcześniej przyznałam, że całość mi się podobała, to w tym jednym aspekcie coś mi nie pasowało:( bohaterowie zostali wykreowani w świetny sposób, od samego początkuu poczułam sympatię do gburowatej Parker, której cała kreacja niesamowicie przypadła mi do gustu i na pewno zapamiętam ją na długo! podobnie zresztą było z Cameronem, który był chodzącym słoneczkiem, chłopakiem, którego każdy lubi, ale też mającym swoją historię z gorszymi momentami. ich relacja była jedyna w swoim rodzaju, ale podobała mi się! dwójka współlokatorów, których różni wszystko, a jednak łączy naprawdę wiele i idealnie się dopełniają!
studyjulkaaa Szatkowska Julia

The ASMR (Arrogant-Sexy-Messy-Roommate)

Jesienny klimat, bohaterowie będący totalnymi przeciwieństwami, którzy jednocześnie są współlokatorami, fake dating i połączenie dwóch świetnych autorek to historia, której nie wiedziałam, że potrzebuje. Parker miała zamieszkać w wymarzonym domu razem ze swoją przyjaciółką, jednak plany się zmieniły i nagle została wystawiona na lodzie z wielkim domem. Potrzebny był jej współlokator. W tym momencie z polecenia przyjaciółki wprowadza się do niej Cameron - przystojny, umięśniony i maksymalnie irytujący. Dziewczyna nagrywa filmiki ASMR i audiobooki dlatego cisza w domu jest dla niej ważna, niestety jej nowy współlokator „nawet oddycha za głośno”. Dodatkowo przez wstrząs anafilaktyczny i surową matkę zaczynają udawać narzeczeństwo. Dramat murowany. Parker posiada zamiłowanie do cmentarzy, martwych drzew, koloru czarnego i przyjemnych dźwięków. Ciekawa postać z nietuzinkowym zainteresowaniem, który obrazowo został przedstawiony. Uwielbiam jej gburowatość, wisielczy humor oraz genialne pomysły. Nie da się z nią nudzić. Cameron z kolei jest trenerem personalnym z idealnie umięśnionym ciałem. Jednak jego wygląd nie dorównuje cudownemu charakterowi. Opiekuńczy, wyrozumiały, zauważający najmniejsze detale i zmiany w zachowaniu Parker. Uwielbiam jego pomysły na to w jaki sposób może zirytować dziewczynę. Z nim życie nabiera kolorów. Ich relacja rozpoczyna się od udawanego związku, jednak to, że są dla siebie wsparciem, zawsze wysłuchają i pomogą nawet jak się na czymś nie znają jest realne. Uwielbiam każde czułe słówko jakim nazywa Parker Cam, tak samo mocno jak wyzywanie przez dziewczynę swojego udawanego chłopaka. Historia ta jest lekka i poprowadzona z ciągłym humorem, ale zawiera ona poważne tematy, które mimo luźnego podejścia nie tracą na wadze. „The ASMR” to książka pełna komfortowego, jesienno-cmentarnego klimatu, przyjemnych dźwięków wypływających ze stron, zabawnych scen i grobowego humoru. Świetnie się bawiłam, bardzo polecam!
Oczarowane.literacko Skrochocka Karolina